Dodaj do ulubionych

Pobyt w hotelu a impreza zamknięta

21.06.19, 22:49
Z cyklu ematka wie wszystko wink

Wykupiłam pobyt na długi weekend w porządnym hotelu, w zaadaptowanym zamku na końcu świata, otoczonym parkiem itp. Opisuję miejsce celowo, bo jawiło się ono jako oaza spokoju.
Dzisiaj okazało się, że na miejscu jest wesele - podest do tańca ustawiony jest na dziedzińcu, na który centralnie wychodzą okna naszego pokoju. Dochodzi 23, muzyka dudni na całego a gburowata recepcjonistka poinformowała mnie, że "jak goście będą mieć ochotę, to może o północy przeniosą się do środka".
Czy ja mam w takiej sytuacji prawo do złożenia reklamacji? Jak dla mnie hotel obowiązuje cisza nocna, a uniemożliwienie nocnego odpoczynku (ja w tym hałasie spać nie dam rady) powinno stanowić prawo do reklamacji. Ale czy jest na to jakaś podstawa prawna? Przejrzałam regulamin hotelu, niestety nie ma nic o ciszy nocnej sad
Edytor zaawansowany
  • droch 21.06.19, 22:58
    Masz przede wszystkim prawo do wezwania policji, co może być niespodzianką dla uczestników imprezy i gnuśnego personelu hotelu...
  • fantomowy_bol_mozgu 21.06.19, 23:12
    Wolałabym tego uniknąć, bo jednak nie chcę psuć Młodym wesela. A impreza jest na terenie prywatnym, daleko od pozostałych zabudowań i uciążliwa tylko dla "zwykłych" gości hotelowych, więc nawet nie wiem, czy policja by zareagowała.
  • profes79 22.06.19, 02:22
    Nie dowiesz się; dopóki nie zadzwonisz i ich nie wezwiesz.
    Tak z ciekawości jak to się skończyło, bo w sumie sytuacja sprzed kilku już godzin smile

    --
    Witoldzbazin i Big_news - mała (na szczęście) wesoła gromadka trolli FŁ
  • fantomowy_bol_mozgu 22.06.19, 08:25
    Muzyka leciała do 3 w nocy - fakt, że gdzieś po pierwszej ją trochę ściszyli.
    Dzisiaj i tak wymeldowujemy się z tego hotelu, a ja zamierzam złożyć reklamację. Zobaczymy, jak zostanie to potraktowane smile
  • bywalec.hoteli 21.06.19, 23:22
    W tej sytuacji to tylko wbić się na wesele i bawić razem z parą młodą i weselnikami i to za darmo smile

    --
    Lato smile
  • bywalec.hoteli 21.06.19, 23:24
    Ewentualnie wypij jedno - dwa piwa, to może Cię uśpi. Dobrej nocy! smile

    --
    Lato smile
  • fantomowy_bol_mozgu 21.06.19, 23:33
    Jestem w ciąży, piwko odpada wink pierwsza rada też z dudy, bo po całym dniu zwiedzania jestem padnięta i chciałabym po prostu iść spać.
    Póki co wysłałam chłopa na recepcję, licząc na jego większą asertywność. Dowiedział się, że nie mogą zmusić weselników do przeniesienia się do środka i pokoju nam nie zmienią, bo nie ma nic wolnego.
    Mieli poprosić o sciszenie muzyki ale póki co efekt jest odwrotny od zamierzonego.
  • bywalec.hoteli 21.06.19, 23:35
    Hmmmmm....wyobraź sobie, że grają koncert gdzieś daleko na juwenaliach i nie masz na to wpływu, więc możesz spokojnie iść spać smile kiedyś tak zrobiłem jak młodzież imprezę urządzała w bloku i zadziałalo smile

    --
    Lato smile
  • vinca 22.06.19, 07:02
    Nie psulabym młodym wesela, tylko po powrocie wystawiła odpowiednią opinię hotelową w necie. Porządny hotel informuje gości przy dokonywaniu rezerwacji o tego typu niedogodnosciach.
  • ichi51e 22.06.19, 07:37
    Moim zdaniem masz prawo do reklamacji
    www.abckuracjusza.pl/czas-wolny/reklamacja-nieudanego-wyjazdu/

    --
    wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
  • vodyanoi 22.06.19, 07:46
    W takiej sytuacji moja koleżanka dostała zwrot pieniędzy za cały pobyt oraz kupon na kolejny darmowy pobyt dla siebie i osoby towarzyszącej.
    Ale wymagało to zrobienia awantury.
    Jeśli awantury nie zrobiliście, to chociaż pamiętaj, żeby wszędzie wystawić najgorszą ocenę w internecie, jeśli chodzi o traktowanie gości. Wszędzie, żeby nie mogli łatwo usunąć.
  • fantomowy_bol_mozgu 22.06.19, 08:29
    Ja jestem trochę duda wołowa i nie umiem się wykłócać. No ale spróbuję złożyć reklamację i zobaczymy, jaka będzie reakcja w hotelu. Opinie w necie na pewno wystawię - jak sobie wczoraj w nocy grzebałam z nudów po portalach to widzę, że nie była to pierwsza taka sytuacja. Tylko te negatywne opinie zginęły w dużej ilości tych pozytywnych.

  • beverlyja90210 22.06.19, 08:40
    Kiedyś byłam w podobnej sytuacji, wybieraliśmy się na długi weekend do dobrego hotelu w górach. Na miesiąc przed zadzwonili do nas,ze ich sąsiad właśnie rozpoczął remont domu i mogą być hałasy.Zaproponowali 50% rabatu na pobyt albo w przypadku rezygnacji całkowity zwrot kosztów. Zdecydowaliśmy się pojechać ale trochę się bałam ze dzieciaki nie będą mogły spać ze będą jakieś głośne maszyny itp.Jakie było moje zdziwienie gdy na miejscu okazało się ze chodziło o wymianę dachu i w małej chatcesmile Dziwie się ze ktoś może potraktować gości tak jak Was. Brak profesjonalizmu i liczą ze każdy będzie siedział cicho
  • stasi1 22.06.19, 09:42
    Kiedyś tak mieliśmy jak byłem z prawie teściami w Borach Tucholskich. Mi to nie przeszkadzało bo byliśmy pokój dalej ale ci prawie mieli przez ścianę sale balową i taką imprezę. Ale już nie pamiętam jak to się skończyło, ogólnie to długo nie spali.
  • clk 22.06.19, 11:26
    Miałam tak samo - spaliśmy NAD impreza weselna . Nikt reklamacji nie uwzględnił , w środku nocy stałam w recepcji w piżamie prosząc o inny pokój - nie było. Hotel raczył odpowiedzieć dopiero po negatywnych recenzjach wszedzie gdzie mogłam
  • kanna 22.06.19, 11:36
    Cóż, jak bym negocjowała zmianę pokoju na poczatek.

    --
    Takimi, jakimi wydają się być, rzeczy są rzadko. A kobiety nigdy.
    Pół wieku poezji
  • chatgris01 22.06.19, 11:44
    Negocjowała przecież. Powiedzieli, że nie zmienią, bo nie mają nic wolnego.

    --
    http://dlssm.free.fr/smileyanimaux/2%20(12).gif
  • default 22.06.19, 11:46
    Na ogół raczej uprzedzają ze w danym dniu będzie impreza. Miałam kilka takich sytuacji - raz zabukowałam gdzie indziej, raz przyjechałam, bo było to jedyne miejsce w okolicy, gdzie mogłam zanocować - i nie było tak źle, o północy juz było spokojnie. Raz uprzedzono mnie o imprezie, w której sama miałam uczestniczyć smile
    W zeszłym roku nad morzem zostałam zaskoczona widokiem młodej pary, trochę się wkurzyłam, ze nie powiedziano o tym, ale impreza była kameralna i praktycznie niesłyszalna.
    Jeśli Cie nie uprzedzono, powinnaś reklamować.
  • ida_listopadowa 23.06.19, 09:48
    w analogicznej sytuacji na wstepie nas uprzedzono, dana nam voucher na kolacje w restauracji i obnizono cene o 50%. Nastepnego dnia okazalo sie ze poprawiny byly drugim weselemsmile za to zostalismy przeproszeni. Moim zdaniem wyjatkowo buracki ten twoj hotel. Nie chodzi o to, co sie zdarza, ale jak na to obsluga i management reaguja. W roznych wakacyjnych pobytach przezylam juz brak wody, brak pradu, wesela, awantury, duze awarie i zawsze bylo to do zalatwienia. Z wyjatkiem pewnego 5* hotelu w Polsce. Zauwazylam, ze im wyzszy standard na papierze tym wieksze buraki.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka