Dodaj do ulubionych

Spółdzielnia czy prywatne zarządzanie?

23.06.19, 11:07
Chodzi mi o koszty, gdyby tak wyłączyć część osiedla z zarządzania przez spółdzielnię i oddać prywatnej firmie zarządzającej. Ile to kosztuje? Jak oni to sobie liczą? Teraz mamy na "stanie" prezesa, księgową i faceta złotą rączkę, kosi, naprawia a tak naprawdę to się opierdziela, prezes udaje Greka, a księgowa ciągle na zwolnieniach. Wszyscy na etacie. Porównałam sobie inne osiedle, pięknie zadbana zieleń, trawniki, place zabaw itd, widać zadbanie, a czynsze podobne! A u nas od jakiegoś czasu tragedia, ludzie którzy zarządzają nie radzą sobie najwyraźniej, widać to po stanie osiedla. Trzeba albo zmienić zarząd, albo oddać zarządzanie zewnętrznej firmie, albo sama już nie wiem. Ktoś ma doświadczenia w temacie? A może są tu pracownice firm zarządzających nieruchomościami? Jak takie zarządzanie wygląda w praktyce i ile kosztuje?
Edytor zaawansowany
  • fredzla 23.06.19, 12:29
    Płacę w czynszu 40 zł dla zarządzającego za zarządzanie nieruchomością. Wyliczone na podstawie M2.

    To bez sensu, moim zdaniem. Trudno trafić na firmę która nie jest tylko skarbonka i rzeczywiście wywiązuje się z zarządzania.

    Firma juz dwa razy się zmieniła. Te firmy rosną jak grzyby po deszczu. Ludzie zakładają małe biznesy, biorą w obrót kilka nieruchomości do zarządzania i robią to lepiej lub gorzej w zależności od tego jakie firmy np.naorawcse lub sprzątające biorą. Jak kto trafi.

    Najlepsi dla nieruchomościsą zaangażowani mieszkańcy będący w zarządzie.
  • barbibarbi 23.06.19, 13:00
    mieszkańcy będący w zarządzie właśnie sobie nie radzą, może by i chcieli dobrze, ale nie mają predyspozycji. To małe osiedle, dużo osób starszych, tak naprawdę nie ma komu pilnować, prezes się nie zna, firmy remontowe przychodzą i tylko naciągają na kasę. A jak ktoś z mieszkańców bardziej rozgarnięty, to ma jakąś swoją pracę i nie ma czasu na zarządzanie. Trochę pasowa sytuacja, nadzieja w młodszych, ale oni wcale się nie interesują, myślą, że to wszystko wkoło samo się organizuje.
  • arwena_11 23.06.19, 13:14
    Napisz na priv jak chcesz -
  • arwena_11 23.06.19, 13:12
    Tylko nikt nie będzie tego robił za darmo. Roboty jest naprawdę sporo.

    I nie myl dwóch rzeczy - zarządzania i administracji ( najczęściej z księgowością ).
    Można połączyć te dwie funkcje - ale przecież nie za darmo
  • barbibarbi 23.06.19, 13:45
    Oczywiście, że nie za darmo, obecny zarząd też za darmo nie pracuje, pan złota rączka też kasę bierze, ale nikt go nie pilnuje i prawie nic nie robi, chodniki trawą zarastają, w zimie nikt nie sypie piaskiem, i nie ma komu pójść i opieprzyć albo go wylać z roboty, prezes jest nadzwyczaj miło-pierdołowato-rozbrajający, zresztą ma też inną robotę więc pojawia się gościnnie, a wszystko podupada. Jak są jakieś remontowe prace, to prezes łyka każdą cenę, nie umie się targować, nie umie zweryfikować firm, wciskają mu kity, byle jak odwalają robotę i tylko czekają na przelew. Tak to wygląda, wkurzyłam się ostatnio, nie mogę na to patrzeć, albo wejdę do rady nadzorczej i będę patrzeć na ręce, albo prezesa będę molestować i nie odpuszczę, no ale ja też nie chcę za darmo nie będę charytatywnie i na ochotnika odwalać czyjejś roboty. Ból jest taki, że to mała społeczność, nie spółdzielnia kolos, gdzie są ludzie od przetargów, dział techniczny itp. tutaj jest ledwie parę bloków i parę osób, osób które o niczym mają pojęcia, są bo są, bo nikt inny nie zrezygnuje ze swoich obowiązków.

    A jak wygląda z twojego doświadczenia sprzątanie i ogarnianie zieleni? Lepiej mieć kogoś na umowę zatrudnionego, czy lepiej zatrudniać firmy zewnętrzne na umowy zlecenia?
  • arwena_11 23.06.19, 13:47
    Napisz na arwena_11@wp.pl,
  • fredzla 23.06.19, 14:09
    arwena_11 napisała:

    > Napisz na arwena_11@wp.pl,

    Ale po co ona na do ciebie pisać?
  • 35wcieniu 23.06.19, 14:12
    To maniera z fejsa. "Po ile ta sukienka?" "Priv" big_grin
    Trochę osobliwa na forum dyskusyjnym. big_grin

    --
    - Napiszcie czy korzystają z toalety trzeba się totalnie z tego rozebrać? Fryzura się rozwalił, kombinezon upaćka makijażem.
    - Ale jak przez głowę?
    - Mam jeden jedyny, który właśnie tak się wkłada i zdejmuje. Wkładam obie nogi w nogawkę, ręce wkładam w otwory i naciągam ku górze. Tak jak kombinezon do nurkowania. (mildenhurst)
  • arwena_11 23.06.19, 14:14
    Bo lepiej odpowiedzieć na konkretne pytania nie na forum?
  • fredzla 23.06.19, 14:16
    No to je stawia.
    DlAczego nie odpowiadasz.
  • arwena_11 23.06.19, 14:20
    Bo nie chcę pisać o szczegółach na forum
  • barbibarbi 23.06.19, 14:30
    Napiszę wieczorem, bo teraz wychodzę
  • arwena_11 23.06.19, 14:58
    ok
  • barbibarbi 24.06.19, 10:57
    napisałam dzisiaj smile
  • gulcia77 23.06.19, 14:18
    Nasza wspólnota też miała problem ze znikającą kasą, po prostu zmieniliśmy zarządcę. Teraz jesteśmy zarządzani przez dużą spółdzielnię mieszkaniową i trudno się czegokolwiek czepiać.

    --
    "Emancipate yourselves from mental slavery
    None but ourselves can free our minds"
  • yuka12 23.06.19, 14:38
    Moja wspólnota ma tego samego formalnego zarządzcę i księgowe od dobrych kilku lat. I tego samego czlowieka w radzie osiedla od faktycznego zarządzania. Kiedyś byl takim wojująco- rewolucyjno- dyskusyjnym panem lekko po 50. Dzisiaj, po kilkunastu latach zarządzania, ma już dość, jest zrezygnowany i zmęczony. Fakt że osiedle jest zadbane, są zasadzenia, wyremontowane klatki z nowoczesnym energooszczędnym oświetleniem, kamery, przygotowane miejsca parkingowe, docieplone bloki, ale wszystko kosztem kłótni, negocjacji i nerwów (inne wspólnoty + właściciel pozostałych terenów + inwestor budujący przy wspólnocie + rada całego osiedla + zarządca dróg + wszystkie inne firmy). Facet chce zrezygnować. Zobaczymy, jak sprawdzi się jego następca i największy krytyk 😀.

    --
    "najlatwiej patrzec przez etykietki, ktore rozdano, swiat jest wtedy taki prosty, a zycie nieskomplikowane" by Undoo
  • barbibarbi 24.06.19, 11:07
    U nas było nieźle, ale 2 lata temu rada wymyśliła, że zmieni prezesa, no i jest tragedia, obecny prezes jest pierdołowaty i nie radzi sobie, wcześniej pan złota rączka na osiedlu jakoś dawał radę, a teraz okazuje się, że on się nie wyrabia, bo to, bo tamto, bo kosiarka się zepsuła, a prawda jest taka, że nie ma twardej ręki i nikt go nie pilnuje. Tutaj jest potrzebna KONKRETNA osoba w zarządzie do wszystkiego, do wykonywania zadań, do wyszukiwania firm remontowych, do odbioru robót, do zatrudniania sprzątaczki, do kontrolowania tych kilku pracowników, do przejścia po osiedlu i pokazania palcem co jest nie zrobione, co jest źle zrobione, do egzekwowania - "jak nie chce ci się pracować, to poszukamy nowego pracownika", itd itp. W naszym układzie to powinien robić prezes, bo to naprawdę mała społeczność, ale niestety prezes nie ma predyspozycji lidera, wręcz przeciwnie, jest miękki jak plastelina i to jest przyczyna wszystkiego.
  • sanciasancia 23.06.19, 17:36
    W Warszawie stawka rynkowa dla zarządcy jest rzędu 0.90 PLN/m2.

    --
    "I think that it would have been better in the eyes of God if they had all attempted to gouge out each other's eyes with carving knives. But they were "good people."" Ford Madox Ford "The Good Soldier"
  • arwena_11 23.06.19, 18:33
    No chyba przesadzasz i to sporo
  • heca7 23.06.19, 18:49
    Mamy taką jedną, malutką wspólnotę. 16 lokali gdzie stawka to 1 zł i 6 groszy wink
    Ale faktycznie średnia z kilkudziesięciu wspólnot to 45 groszy.

    --
    Na Halloween przebiorę się za okres. A potem spóźnię się i wszyscy będą się bali wink
  • sanciasancia 25.06.19, 11:12
    Moja wspólnota -- 29 lokali, 1500 m2 -- dostała propozycję 80 gr za m2.

    --
    "I think that it would have been better in the eyes of God if they had all attempted to gouge out each other's eyes with carving knives. But they were "good people."" Ford Madox Ford "The Good Soldier"
  • heca7 25.06.19, 12:31
    To nie jest zła stawka przy tej powierzchni. Jak wam odpowiada to bierzcie.

    --
    Na Halloween przebiorę się za okres. A potem spóźnię się i wszyscy będą się bali wink
  • sanciasancia 01.07.19, 10:53
    Tak, to jest ok 30% mniej niż brała pewna spółka, która wyszła z miejskiej gospodarki komunalnej.

    --
    "I think that it would have been better in the eyes of God if they had all attempted to gouge out each other's eyes with carving knives. But they were "good people."" Ford Madox Ford "The Good Soldier"

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka