Dodaj do ulubionych

Idą duże upały

24.06.19, 09:12
Znowu. Będzie grubo ponad 30 stopni.
Cieszycie się?
Edytor zaawansowany
  • kropkacom 24.06.19, 09:14
    Nie widzę powodów aby się cieszyć z tej prognozy.
  • kochamruskieileniwe 24.06.19, 09:14
    Nie.
  • frey.a86 24.06.19, 09:18
    A w życiu. Jestem raczej odporna na upał, ale temperatura powyżej 32 stopni staje się bardzo męcząca, poza tym znowu skończy się pewnie długotrwałą suszą, a na koniec burzą z gradobiciem. Okropna prognoza, boję się, że w lipcu lub sierpniu będziemy mieli falę 40-stopniowych upałów, skoro już teraz dobija do 35. sad
  • kryzys_wieku_sredniego 24.06.19, 12:48
    Na dwoje babka wróżyła, pamiętam nie raz maj i czerwiec upalny a potem deszcz i nieciekawa pogoda przez kilka tygodni.
  • profes79 24.06.19, 09:24
    Jak cholera. Zwłaszcza, że o ile nie przyjde do pracy w kilcie to musze chodzić w długich spodniach i zakrytych butach (nawet, jeżeli będa to tenisówki).

    --
    Witoldzbazin i Big_news - mała (na szczęście) wesoła gromadka trolli FŁ
  • cauliflowerpl 24.06.19, 09:43
    Ja tez. W obuwiu ochronnym.
    Dobrze, ze w czesci klima jest.
    Zamierzam ten tydzien po prostu przezyc.
  • bei 24.06.19, 19:20
    Profesorze, czy chodzisz w spódnicach?
    Bywał na forum bardzo egzotyczny w doborze garderoby dżentelmen, ciekawa postać😊, ciekawe, dlaczego odszedł.
  • mona-taran 24.06.19, 09:26
    Ja to traktuję jako trening przed lipcowym wyjazdem do Włoch :p
  • saszanasza 24.06.19, 09:35
    mona-taran napisała:

    > Ja to traktuję jako trening przed lipcowym wyjazdem do Włoch :p


    Ja coś czuję, że odpocznę od upałów w Chorwacji...ma być ok 26-28 stopni😂😂😂

    --
    „To, że jesteśmy w dupie, to jasne. Problem w tym, że zaczynamy się w niej urządzać.” S.Kisielewski
  • valla-maldoran 24.06.19, 09:40
    Nie.
  • aaa-aaa-pl 24.06.19, 09:43
    Moja znajoma cieszy się- bo będzie mogła się opalać ( smażyć).To brzmi okrutnie - tak leżeć i się " przypiekać".
    Opalacie się ?
  • frey.a86 24.06.19, 09:54
    Nie, bo to niezdrowe, nudne i postarza. Nogi mi tylko łapią trochę słońca, bo chodzę w szortach.
  • molik28 24.06.19, 15:14
    Ja wytrzymuje max 5 min. Potem patrzę na zegarek bo mam wrażenie że już wieki się smażę. Nie cierpię się opalać. W ogóle jakaś skręcona jestem

  • frey.a86 24.06.19, 15:42
    To był mój wakacyjny koszmar jak byłam nastolatką - wypad z koleżankami gdzieś nad wodę. Dziewczyny potrafiły leżeć na plaży plackiem od śniadania do obiadu, a i po obiedzie też, smarowały się jakimiś przyspieszaczami opalania reklamowanymi w Bravo i jęczały, że "za mało chwyciło". Jezu, jaka to była nuda i udręka. Pamiętam też, że babcia porównywała opaleniznę moją i kuzynek i na tej podstawie wydawała werdykt, która miała najbardziej udane wakacje.
  • znowu.to.samo 24.06.19, 16:38
    Tak jak moja mama. Nie wytłumaczysz jej że nie możesz sie opalać bo masz uczulenie w takiej postaci, że poekspozycji na słońce masz bąble jak po pokrzywie. Do niej nie dociera że istnieje takie coś

    --
    *Jeśli nie masz po co żyć, żyj innym na złość*
  • saszanasza 24.06.19, 09:54
    Nie. Nie unikam słońca, ale nie opalam się a już leżeć plackiem to nie dla mnie.

    --
    „To, że jesteśmy w dupie, to jasne. Problem w tym, że zaczynamy się w niej urządzać.” S.Kisielewski
  • mona-taran 24.06.19, 10:00
    Pamiętam jak byłam dzieckiem i przyjeżdżała do nas rodzina z Kalisza na wakacje. Bardzo nie lubiłam chodzić z nimi na plażę, bo oni potrafili uwalić się na kocu i nie ruszyć nawet palcem bite dwie godziny. Jeżu, jak ja się nudziłam! A odmówić nie wypadało :p
  • barbibarbi 24.06.19, 13:03
    Taka głupia moda była, może nadal jest, leżenie plackiem to jest odpoczynek, i jeszcze żeby się równo opalić, chcesz być piękna (czyt. opalona) to cierp i leż. Bez sensu, nigdy nie lubiłam plażowania, od siedzenia na słońcu kręci mi się w głowie, po takim urlopie wróciłabym wymęczona bardziej niż po pracy.
  • daniela34 24.06.19, 10:22
    aaa-aaa-pl napisał:

    >
    > Opalacie się ?

    Tak, ale:
    1) nie przy takich temperaturach- powyżej 30 stopni mogłabym co najwyżej siedzieć w cieniu z książką,
    2) krótko,
    3) nie leżąc plackiem, tylko przede wszystkim w ruchu (siatkówka, spacery nad wodą),
    4) mam naturalnie ciemną karnację, opalam się szybko i nigdy na czerwono.
  • snakelilith 24.06.19, 11:20
    Ale opalać się, jak ktoś już lubi, to można przy temperaturach 25 szopni. Też chwyta. Do tego nie trzeba upałów podchodzących pod 40 stopni i średnio wierzę, że koleżanka potrafi się przy tym smażyć, bo byłaby cudem fizjologicznym. Dłuższe przebywanie na słońcu w takich tmperaturach, bez możliwości schłodzenia, kończy się u wszystkich ludzi udarem cieplnym. U wszystkich, nie jesteśmy skostruowani do znoszenia dłużej takich temperatur.

    --
    "Założyć, większość facetów bedzie się przyglądać czy widać cycki" - bywalec.hoteli
  • znowu.to.samo 24.06.19, 16:41
    Nie wierze że ktoś leży plackiem przy takich temp
    Chyba że stoi nogami w wodzie, to jeszcze uwierze że sie tak opala

    --
    *Jeśli nie masz po co żyć, żyj innym na złość*
  • euze_bia0 24.06.19, 09:49
    Nie. W życiu. Nienawidzę upałów. Żyje wtedy na arbuzach, truskawkach, kalafiorach i fasolkach szparagowych. Wypijam litrami kawę mrożona i wodę z cytryna, mięta i lodem.
    Właśnie na sama myśl jest mi słabo 😕
    No i piekło dla zwierzaków - wystawiam miskę z woda, pare innych osob w okolicy tez. Ale współczuje tym wszystkim zwierzakom przy budach w pełnym słońcu. Masakra ☹️
  • hanusinamama 24.06.19, 12:45
    Ostatnio widziałam Pancie z małym pieksiem na kostce brukowej. Pani do pisek a"co tak skaczesz". Obok szedł tai typowy z wyglądu dres i pani wyjasnił "zdemij mamo te szpilki i postaw gołą stope na kostce to zobaczysz , pies sobie łapy parzy"....no Pani była w cięzkim szoku. Obrazona wzieła pieska na ręcę...ja nie wiem czy ludzie naprawde az tak mają ograniczone funkcje myślenia???
  • euze_bia0 24.06.19, 13:06
    No brakuje niektórym logicznego myślenia 😕. Najbardziej jednak nie potrafię zrozumieć, jak ciężkim kretynem trzeba być, żeby zostawiać dzieci/zwierzeta w samochodzie w takie upały. I tak rok w rok są tacy idioci. Nie rozumiem i nie zrozumiem NIGDY
  • leni6 24.06.19, 09:55
    Nie, upały do niczego nie są mi potrzebne, poza tym martwi mnie susza.
  • super_hetero_dyna 24.06.19, 21:54
    Tak. Susza to duży problem. W Wierzchowiskach w lubelskiem, pięć dni temu, susza sięgała do pasa. Tak samo bylo w Gorzowie Wielkopolskim dwa tygodnie temu. Około metr suszy.
  • snakelilith 24.06.19, 22:19
    Powodzie jak w Wierzchowiskach są konsekwencją klimatycznych anomalii związanych ze zmianami klimatu. Pogoda staje się nieprzewidywalna i ekstremalna, na przemian susza i powodzie po gwałtownych ulewach, czyli niszczące wszystko masy wody na niewielkich obszarach, które wiele nie wnoszą do poprawy.

    --
    "Mam gdzie indziej włosy smile " - bywalec.hoteli
  • super_hetero_dyna 25.06.19, 04:52
    Pogoda jest nieprzewidywalna od zawsze.
  • maly_fiolek 24.06.19, 09:58
    Uwielbiam upały smile. Może w Bałtyku wreszcie można będzie popływać?
  • liberica1 24.06.19, 19:37
    No raczej nie bo w takiej temp będzie problem z sinicami.
  • 35wcieniu 24.06.19, 09:59
    Nie no skąd, ale jest (tu też) silna frakcja: "mam nadzieję że będzie tak do października i że nie spadnie w tym czasie ani kropla deszczu".



    --
    - Napiszcie czy korzystają z toalety trzeba się totalnie z tego rozebrać? Fryzura się rozwalił, kombinezon upaćka makijażem.
    - Ale jak przez głowę?
    - Mam jeden jedyny, który właśnie tak się wkłada i zdejmuje. Wkładam obie nogi w nogawkę, ręce wkładam w otwory i naciągam ku górze. Tak jak kombinezon do nurkowania. (mildenhurst)
  • kochamruskieileniwe 24.06.19, 10:34
    Ja rozumiem, że są w Polsce rejony gdzie lało bez przerwy i była powódź. Ale w samej Warszawie brakuje wody. Ostatnie deszcze omijały stolicę. Chmury szły bokami, nad samą Warszawą utworzył się korytarz bez deszczu sad
    Jednak przydałoby się trochę wody. Patrząć na zieleń - ona w zasadzie nie zielona, a żółta. I sporo liści suchych opada już z drzew sad
    Podkreslam - piszę z pozycji Warszawy. Tu mogłoby popadac. Tam gdzie lało - może niekoniecznie wink
  • izjaa 24.06.19, 10:42
    Jak to: bez deszczu? Po piątkowej nawałnicy część Warszawy była pod wodą.
  • kochamruskieileniwe 24.06.19, 10:46
    W której częśći? Fakt, nie dodałam - chodzi o prawobrzeżną część. Z tek strony - w Sulejówku przechodziło. Na zachód od Sulejówka do Wisły - sucho.
  • izjaa 24.06.19, 10:51
    Stara Miłosna
  • kochamruskieileniwe 24.06.19, 11:17
    No to btliście na tym wschodnim skraju. Ja nieco dalej na zachód i sucho sad
    Ale fakt, mieszkam w warszawskiej Kalifornii i deszcz u mnie nieczęsty...
  • valla-maldoran 24.06.19, 19:45
    kochamruskieileniwe napisała:

    > No to btliście na tym wschodnim skraju. Ja nieco dalej na zachód i sucho sad
    > Ale fakt, mieszkam w warszawskiej Kalifornii i deszcz u mnie nieczęsty...

    Powiat warszawski -zachodni też deszcz ostatnio omija.
  • magia 24.06.19, 21:52
    Potwierdzam.
  • hanusinamama 24.06.19, 12:46
    Ale własnie takie upały są najgorsze...bo ulewa z powodzią jest przy takiej pogodzie. Jak jest temperatura umiarkowana to mała szansa na oberwanie chmury. Poza tym taka wysuszona ziemia nie przyjmuje wody przez jakis czas i to płynie.
  • kamin 24.06.19, 10:00
    Dwa dni się przeżyje.
  • fornita111 24.06.19, 10:03
    Uwielbiam takie temperatury. Ale trudno sie z nich cieszyc widzac jak je znosza rosliny, zwierzeta... wiec nie.
  • kochamruskieileniwe 24.06.19, 10:42
    Ostatnio mam w ogrodzie zdesperowaną wiewiórkę (tzn, ona tu mieszka, w kazdym razie na pewno ma tu stołówkę). Jest dzika, ale do wody, stojącęj metr ode mnie podeszła. Kątem oka łypała, co robię - ale ja zastygłam jak żona Lota. Więc poszła się napić.
  • fornita111 24.06.19, 10:53
    Ja mieszkam w lesie praktycznie. Jagody na krzakach ususzone. Drzewka, ktore zasadzilam (jablonka i morela) mi zdychaja, mimo podlewania regularnego uncertain Wczoraj w beczce z woda znalazlam martwego szczura- to mnie mega dziwi i martwi, bo u mnie na podworku jest duzo plytykich naczyn z woda (dla owadow i ptakow). A szczury sa inteligentne, to ten topielec chyba jakis chory byl, ze do beczki wlazl zamiast sie napic z plytkiego. Oby nie dzuma wink
  • 35wcieniu 24.06.19, 14:01
    Możesz jej wykładać kawałki owoców, porwie sobie i pożre w ukryciu, a też się nawodni bez stresu.


    --
    - Napiszcie czy korzystają z toalety trzeba się totalnie z tego rozebrać? Fryzura się rozwalił, kombinezon upaćka makijażem.
    - Ale jak przez głowę?
    - Mam jeden jedyny, który właśnie tak się wkłada i zdejmuje. Wkładam obie nogi w nogawkę, ręce wkładam w otwory i naciągam ku górze. Tak jak kombinezon do nurkowania. (mildenhurst)
  • angazetka 24.06.19, 10:05
    Z czego? Że rozje...liśmy planetę?
  • bialeem 24.06.19, 10:12
    Lol. Akurat na naszą część globu obecne zmiany temperatury mają jeszcze niewielki wpływ. 32 stopnie w lecie to nie UFO. Zdarzało się zawsze. Realne zmiany występują aktualnie w okolicach zwrotnikowych. 32 stopnie latem w Polsce to nie skutek "rozjebania planety".
  • 35wcieniu 24.06.19, 10:16
    "Zdarzało się w lecie" a "trwa od początku czerwca" to trochę różnica.

    --
    - Napiszcie czy korzystają z toalety trzeba się totalnie z tego rozebrać? Fryzura się rozwalił, kombinezon upaćka makijażem.
    - Ale jak przez głowę?
    - Mam jeden jedyny, który właśnie tak się wkłada i zdejmuje. Wkładam obie nogi w nogawkę, ręce wkładam w otwory i naciągam ku górze. Tak jak kombinezon do nurkowania. (mildenhurst)
  • profes79 24.06.19, 10:21
    "Zdarzało się".
    Średnia roczna temperatura w Polsce regularnie rośnie. Śnieżnej zimy (a nie tygodnia gdzie akurat popadał śnieg i się tydzień utrzymał) od lat nie pamiętam.

    --
    Witoldzbazin i Big_news - mała (na szczęście) wesoła gromadka trolli FŁ
  • kiddy 24.06.19, 11:54
    Nie LOL, tylko zadaj sobie minimum trudu i znajdź statystyki dotyczące liczby dni z temperaturami powyżej 30 stopni. Jest źle i będzie gorzej. Do tego jest sucho, a to już katastrofa.
  • y_y 24.06.19, 15:31
    zerknij tu:
    blog.meteomodel.pl/trendy-liniowe/
    no niestety, ociepla się.
    Najbardzie Arktyka co ma wpływ na prad strumieniowy a w konsekwencji na polnocną pólkulę...
  • alicia033 24.06.19, 16:37
    bialeem napisał:

    > Lol. Akurat na naszą część globu obecne zmiany temperatury mają jeszcze niewiel
    > ki wpływ.

    facepalm
  • znowu.to.samo 24.06.19, 16:46
    I tak jest lepiej niż w zeszłym roku. Zeszły maj i czerwiec to była masakra, trawa pod moim blokiem wyschła całkowicie chyba pierwszy raz odkąd tu mieszkam...

    --
    *Jeśli nie masz po co żyć, żyj innym na złość*
  • kasiamat00 24.06.19, 19:24
    Spoko, jeszcze troche i rozwalimy tez Golfsztrom i bedziemy miec w Europie temperatury jak w Kanadzie. <ironia, dla tych co nie zalapali>
  • snakelilith 24.06.19, 19:37
    kasiamat00 napisała:

    > Spoko, jeszcze troche i rozwalimy tez Golfsztrom i bedziemy miec w Europie temp
    > eratury jak w Kanadzie. <ironia, dla tych co nie zalapali>

    Nie widzę powodu do ironii i żartów, to całkiem poważna sprawa. Ale taka prognoza grozi nam tylko, gdy inne parametry zostaną bez zmian, a tak nie będzie. Lodowce Grenlandii się topią, a permafrost, czyli wieczna zmarzlina na Alasce i Syberii przestaje być zmarzliną i topi się wydalając ogromne ilości uwięzionego w niej metanu do atmosfery. A gdyby faktycznie Golsztrom się załamał, co możliwe, to zamiast zalesionej Kanady będą u nas raczej azjatyckie stepy, bo kontynenatalne wyże będą miały łatwy dostęp do całej Europy i wysuszą nam glebę na wiór.


    --
    "Hehe, niezłe, czyli niby cięta osa ale jak dostanie klapsa to złość mija i przechodzi w ochotę smile" - bywalec.hoteli
  • 18lipcowa3 24.06.19, 10:08
    bardzo sie ciesze, polubiłam chyba bo mam wtedy mnostwo energi

    --
    Akurat w wypadku mężczyzn twierdzenie, że coś tam mają bardzo przemyślane, to idealizacja tej płci.- by Triss
  • gama2003 24.06.19, 10:19
    Nie. Zdycham i mam wydajność zero. Klima mnie już w tym roku załatwiła. Takie prognozy przerażają, jestem wielbicielką słońca i 25 stopni.
  • bella_roza 24.06.19, 10:26
    wybieram się nad morze, a tam 18 stopni sad

    --
    Fryzjer jest wazniejszy niż pasztet, to oczywiste. Przynajmniej do póki nie masz dziecka z własciwym facetem. [by Piepe]
  • mona-taran 24.06.19, 10:28
    Jedź do Świnoujścia, syn donosi, że w tej chwili jest 23 a jutro zapowiadają 32 :p
  • astrologia333 24.06.19, 10:40
    Temperatura jak była do tej pory byla dla mnie idealna.
    Było bardzo ciepło, bardzo, bardzo. Nie musiałam zastanawiać się czy założyć spodnie czy sukienkę itp.
    No i słońce cudownoe się chowało za licznymi chmurami. Do tego wietrzyk i naprawdę można było żyć.
    Od czasu do czasu burza i deszcz. Spoko.

    Natimiast taki upał 35 stopni kilka dni jest męczący. Niestety nie ma czym oddychać szczególnie jak wracam do domu koło 16:00. Wracam i brak mi tchu. Na zewnątrz koło 18:00 komary itd. Zedydowanoe to nie jest przyjemne tym bardziej dla przemieszczających się po mieście, także w komunikacji miejskiej.
    Co innego gdy ktoś ma wolne. Zapewne. W końcu przecież ludzie urlopy spędzają w ciepłych krajach.
  • astrologia333 24.06.19, 10:47
    A i moja mama z racji zapowiadanych tropilkalnych upałów ( nie wiadomo czy nie kończących się burzami z ulewami...bo jeszcze nie przyszły) z chorą nogą i kręgosłupem wytaszczyła ze strychu FRANIĘ i napierdziela firany z całego chyba stulecia bo automat za dużo wody ściąganie a jest susza, a jak nie ma to będzie. A firany koniecznie musi uprać teraz i to z calego roku.
    U nas akrat nie ma jako takiej suszy. Jesteśmy po powodziach i kilku przyjemnych dniach z wysokimi temeraturami z chowającym się słońcem oraz burzami, które nie przyniosły jako takich deszczów bo przeszły trochę bokiem, ale posiadało.
    😫😫😫😫
  • malgo21 24.06.19, 10:45
    Cieszę się jak cholera, zwłaszcza że jestem w końcówce ciąży.
  • mebloscianka_dziadka_franka 24.06.19, 10:52
    Nie. Tak jak jest teraz jest dobrze i mogłoby być całe lato.
  • koko8 24.06.19, 10:56
    Ja sie b. cieszę. Uwielbiam upały.
    Ptakom miejskim wystawiliśmy miski z wodą pod drzewami.
  • pani-nick 24.06.19, 12:37
    Tak
  • stwory_z_mchu 24.06.19, 12:50
    Dla mnie temperatura powyżej 24stopni to już uciążliwość sad W domu hibernuję pod wiatrakami, ale czuję się jak więzień - dziecko w wózku mi się za to gotuje przy próbie spaceru.

    --
    Aby zrozumieć rekurencję należy najpierw zrozumieć rekurencję.
  • yva-na 24.06.19, 17:37
    W takie upały nie wychodzi się z dziećmi na spacer, chyba że między 6 a 10 rano..
  • default 24.06.19, 14:21
    Nie. Zawsze byłam z frakcji "jest lato, powinno być gorąco", ale nie miałam na myśli temperatur powyżej 30 st. utrzymujących się w sposób stały. Tak jak było w ten weekend w Warszawie (26 st., wiaterek, w cieniu chłodniej) jest OK, powyżej i to przez kilka dni z rzędu - robi się nie do zniesienia.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.