Dodaj do ulubionych

panie i księża

24.06.19, 19:45
W każdej parafi chyba są kobiety ,które kleją się do księży.Pogaduszki,śmiechy szeptanie do ucha itp.Ksiądz nic z tym nie robi .Jak reagujecie na takie zachowania? Czy to dla was zgorszenie maluczkich?
Edytor zaawansowany
  • czarniejszaalineczka 24.06.19, 19:47
    kosz

    --
    "Emocje, ciepło, tęsknota... wtf? Facet to nie kot, nie trzeba miziac. "
  • szpil1 24.06.19, 20:35
    czarniejszaalineczka napisała:

    > kosz
    >

    Dlaczego? Może nie w każdej, ale w wileu parafiach tak jest. I nie ma co udawać, że nie.
  • iwoniaw 24.06.19, 20:18
    Ksiądz nic z tym nie robi

    Czasem ciężko uciec:
    https://i.pinimg.com/236x/b8/3f/cf/b83fcf9164e8d9392de713ae771ec9e3--keeping-up-appearances-vicars.jpg


    --
    "My jesteśmy Rada Puchaczy - każdy w lesie wie, co to znaczy"
  • princy-mincy 24.06.19, 20:34
    big_grinbig_grin
  • bukietlisci 30.06.19, 22:39
    mój ukochany serialbig_grin mój moj mójbig_grin w domu wiedzieli, że gdy sie zaczyna " co ludzie powiedzą" to mnie nie ma.
  • czarniejszaalineczka 24.06.19, 21:08
    big_grinbig_grinbig_grinbig_grin

    --
    "Emocje, ciepło, tęsknota... wtf? Facet to nie kot, nie trzeba miziac. "
  • sundace46 25.06.19, 13:38
    Mój ukochany serial big_grin
  • iwoniaw 25.06.19, 14:19
    Mój też, dlatego od razu mi się skojarzyło z hasłem "namolna parafianka" big_grin big_grin big_grin


    --
    "George, while his intelligence was way above normal (...) was required by law to wear it all the time. It was tuned to a government transmitter (...) to keep people like George from taking unfair advantage of their brains."
  • maniaczytania 24.06.19, 21:21
    big_grin big_grin big_grin

    --
    "Pomyślę o tym jutro"
  • cauliflowerpl 24.06.19, 20:29
    Nie wiem, czy dalej są, ale w mojej podstawówce jedna mama z Rady Rodziców jak wymawiała "ksiądz Wacek" (imię zmienione) to prawie po nogach sikała.
    No to nic dziwnego, że wobec takiej świętości, żadna z obmacywanych przez "księdza Wacka" dziewczynek nie pisnęła słowem, bo przecież "ksiądz Wacek" był taki cudowny, że prędzej by dziecko na taczce ze wsi wywieźli, niż uwierzyli.
  • katriel 24.06.19, 21:16
    > Ksiądz nic z tym nie robi.

    Jeden nie robi, drugi robi. Choć fakt, że klejące się są często jednocześnie podporami instytucji (kościół zamiotą, feretron poniosą, zbiórkę na biedne dzieci przeprowadzą) i księża boją się je zrazić.

    Z punktu widzenia katolika klejenie się do księdza to mniej więcej ten sam poziom, co klejenie się do cudzego męża. Więc ten tego.


    --
    Kaczki jedzą muchy; muchy jedzą robaki; Indianie jedzą kaczki, muchy i robaki; dzikie koty jedzą Indian; biali ludzie jedzą dzikie koty; i w ten sposób wszystko ślicznie się układa. (Mark Twain)
  • andaba 24.06.19, 21:28
    Jak to szło? "Duchowni katoliccy to jedyni mężczyźni, z którymi można rozmawiać dłużej niż 5 minut bez narażania się na plotki" (cytat z pamięci, więc nie ręczę za dokładność, ale sens zachowany).

    I coś w tym jest: żadna żona nie przyleci z pretensjami, ani on, ani nikt inny nie pomyśli, że chcesz go złapać.

    Ja sama nigdy w życiu nie odezwałabym się do faceta, do księdza nie mam oporów. Podejrzewam, że nie jestem wyjątkiem.
  • manon.lescaut4 24.06.19, 21:33
    Andaba, a mogłabyś wyjaśnić dlaczego nigdy w życiu nie odezwałabys się do faceta? Chodzi Ci o jakiś szeroko pojęty kontekst erotyczny, czy zapytanie o drogę lub godzinę tez? Nie jestem złośliwa, tylko mnie to, szczerze mówiąc, zaskoczyło.
  • andaba 24.06.19, 21:40
    No dobra, o drogę może bym zapytała, jeżeli groziłoby mi, że pobłądzę, a żadnej kobiety byłoby na horyzoncie. I to pod warunkiem, że byłby to zupełnie obcy facet, znajomego bym nawet o to nie spytała.
  • manon.lescaut4 24.06.19, 21:46
    To jeszcze bardziej mnie zaintrygowałassmile Czyli nie rozpoczniesz rozmowy ze znajomym? Ale znajomych męskich masz, skoro sama ich wspomniałaś wiec rozmawiacie tylko, gdy on zainicjuje temat?
  • andaba 24.06.19, 21:52
    Pisząc "znajomych" miałam na myśli raczej sąsiadów, rodziców kolegów dzieci itp, nie mam znajomych mężczyzn, z którymi bym utrzymywała kontakty. Jak mnie zagada to grzecznie odpowiadam, ale sama nigdy rozmowy nie zaczynam.
  • alpepe 25.06.19, 00:46
    Andaba, a ile ty masz lat, brzmisz, jakbyś miała ok. 70.

    --
    "seksualna władza kobiet to jedyna władza kobiet, która się mieści w patriarchalnym etosie" skradzione od bene gesserit
  • aandzia43 25.06.19, 02:10
    alpepe napisała:

    > Andaba, a ile ty masz lat, brzmisz, jakbyś miała ok. 70.

    Chyba jak skansen albo fobia społeczna. Nie obrażaj siedemdziesięciolatek, jest wśród nich tyle samo otwartych i rozmownych kobiet co w innych grupach wiekowych.


    --
    "Nie mam żalu do nikogo, sama sobie krzywdę zrobię"
  • ajaksiowa 25.06.19, 06:22
    No właśnie👍

    --
    ,,Oddajemy sprawiedliwość w ręce skazanych,,to Twój ideał?
  • chatgris01 25.06.19, 06:25
    andaba napisała:

    > Pisząc "znajomych" miałam na myśli raczej sąsiadów, rodziców kolegów dzieci it
    > p, nie mam znajomych mężczyzn, z którymi bym utrzymywała kontakty. Jak mnie zag
    > ada to grzecznie odpowiadam, ale sama nigdy rozmowy nie zaczynam.

    Całkiem jak muzułmańskie kobiety...
    Masz tak sama z siebie, czy wpojone w dzieciństwie?


    --
    http://dlssm.free.fr/smileyanimaux/2%20(12).gif
  • manon.lescaut4 25.06.19, 10:28
    Wlasnie tez chciałam spytać, czy Andaba jest muzułmanką. Kojarzę tez, ze kiedyś pisała, ze nosi wyłącznie spódnice, nie ma ani jednej pary spodni.
  • manon.lescaut4 25.06.19, 10:32
    O rany, ale palnelam głupotę! Przecież Andaba pisała o rozmowie z księdzem wiec raczej jest muzułmanką, eh pobudka!smile
  • andaba 25.06.19, 11:08
    Mnóstwo kobiet nie ma żadnej spódnicy, o czym czytałam tu niejednokrotnie. Pytasz ich, czy są facetami?
  • chatgris01 25.06.19, 11:33
    Chmielewska też nie uznawała spodni i chodziła wyłącznie w spódnicach smile
    Tak jej było wygodniej, a poza tym miała przepiękne nogi. Andaba może mieć podobnie.

    --
    http://dlssm.free.fr/smileyanimaux/2%20(12).gif
  • heca7 24.06.19, 21:48
    Ale jakim cudem poznałaś męża?! Tzn podejrzewam, że to on się pierwszy odezwał suspicious

    --
    Na Halloween przebiorę się za okres. A potem spóźnię się i wszyscy będą się bali wink
  • kira02 24.06.19, 21:48
    Ok, to teraz ja nie rozumiem; Boisz się, że zrozumieliby opatrznie Twoje pytanie o drogę?

    --
    Kłam­stwo nie sta­je się prawdą tyl­ko dla­tego, że wie­rzy w nie więcej osób. /Oscar Wilde/
  • andaba 24.06.19, 21:54
    Nie wiem, może tak.
    Poza ty się wstydzę zaczepiać facetów.
  • vernot 24.06.19, 22:14
    andaba napisała:

    > Nie wiem, może tak.
    > Poza ty się wstydzę zaczepiać facetów.

    Nawet na targu, gdy nie widzisz ceny, a chcesz się dowiedzieć ile kosztują ogórki/marchewka?
  • andaba 24.06.19, 22:19
    Sprzedawca to trochę co innego, poza tym nie kupuję ogórków ani marchewki.
    Ale na przykład o klapki spytam, sprzedawca chce sprzedać, wiec jest nastawiony, że się go zaczepia.
  • boogiecat 25.06.19, 08:29
    andaba napisała:

    > poza tym nie kupuję ogórków ani marchewki.
    >
    😀😀 dobre
    A cukinie i baklazany?



    --
    Pragnienia sa nieskonczone, ale zycie jest najwazniejsze.
  • chatgris01 25.06.19, 08:34
    Te sprzedawane w Polsce mają takie (wielkie) rozmiary, że raczej nie budzą nieprzyzwoitych skojarzeń big_grin
    (francuskie cukinie wielkości ogórków faktycznie mogą się kojarzyć)

    --
    http://dlssm.free.fr/smileyanimaux/2%20(12).gif
  • cauliflowerpl 25.06.19, 08:39
    Z tego typu obaw miewam tylko obawy gdy mam kupic jaja w piekarniokawiarni jak inne sklepy zamkniete.
    Bo ich nie widac. I trzeba spytac. "Czesc, masz jaja?". "Są jaja?" brzmi bowiem nieco zaczepnie, osobowo jednak sympatyczniej.
  • chatgris01 25.06.19, 08:45
    Znajomy właściciel (polskiego) sklepu opowiadał, że zawsze wprawiało go w lekkie zakłopotanie (oraz ukrywaną głupawkę) nagminnie padające pytanie "Czy ma pan jaja?" big_grin

    --
    http://dlssm.free.fr/smileyanimaux/2%20(12).gif
  • bramstenga 25.06.19, 09:17
    Mnie zdarza się prosić o "bułkę z nasieniem". A jedna pani na pobliskim bazarku przy płatności kartą często pyta "przytulamy się czy wsadzamy?", mając na myśli płatność zbliżeniową.
  • boogiecat 25.06.19, 11:29
    wink
    ja na stolowce pracowej zachowuje grobowa powage zamawiajac kielbas(k)e,
    wiem ze to takie niegodne, ale zawsze sie boje glupawki w tym momencie bo zawsze przypomina mi sie jak trafilam kiedys do nieznanego miasta, przyjechalam pociagiem i bedac bardzo glodna wpadlam do jakiegos baru kolo dworca, nie zauwazajac ze to jakis obskurny pepshow, a nie jadlodajnia, i pytam czy mozna cos zjesc, na co oblesniutcy panowie za barem mi z rechotem zaproponowali grube kielbasy

    --
    Pragnienia sa nieskonczone, ale zycie jest najwazniejsze.
  • chatgris01 25.06.19, 11:43
    Przypomniałaś mi autentyczny wiejski dialog big_grin (podsłuchany z ukrycia -przez wędkarza w krzaczorach-na początku lat 60).
    Na brzegu rzeki chłop robi podorywkę, a brodem przez rzekę przechodzi młoda , hoża wiejska kobieta i w miarę, jak wchodzi coraz głębiej, coraz wyżej podnosi spódnicę.

    Chłop: Hela! Piczka wodę pije!
    Hela (natychmiast): Ha! Jakbyś ty, cholerniku, zjod tyle kiełbasy co łona, to byś całą rzekę wychłeptoł!

    --
    http://dlssm.free.fr/smileyanimaux/2%20(12).gif
  • boogiecat 25.06.19, 11:53
    o kurde, dar riposty level master!big_grin

    --
    Pragnienia sa nieskonczone, ale zycie jest najwazniejsze.
  • bo_ob 25.06.19, 12:05
    chatgris01 - zachwyciła sie podwójnie

    raz ripostą a dwa - tobą, "brodem przez rzekę", taka piękna polszczyzna to prawdziwa rzadkość
    wzruszyłam się smile

  • chatgris01 25.06.19, 12:11
    smile

    --
    http://dlssm.free.fr/smileyanimaux/2%20(12).gif
  • tapatik 28.06.19, 21:48
    andaba napisała:

    > Sprzedawca to trochę co innego, poza tym nie kupuję ogórków ani marchewki.

    Dlaczego?



    --
    Pieniądze nie zmieniają człowieka.
    Pieniądze pozwalają mu być sobą.
  • thea19 28.06.19, 23:15
    bo pewnie ma własne w ogródku
  • tapatik 30.06.19, 22:34
    Dziękuję, nie mniej chciał zobaczyć odpowiedź od Andaby.

    --
    Pieniądze nie zmieniają człowieka.
    Pieniądze pozwalają mu być sobą.
  • beneficia 25.06.19, 00:31

    > Ok, to teraz ja nie rozumiem; Boisz się, że zrozumieliby opatrznie Twoje pytani
    > e o drogę?

    No, jakby zrozumieli " opatrznie" to rzeczywiście mógłby być problem

  • ur-nammu 25.06.19, 15:11
    andaba: Ja sama nigdy w życiu nie odezwałabym się do faceta, do księdza nie mam oporów.
    andaba: No dobra, o drogę może bym zapytała, jeżeli groziłoby mi, że pobłądzę, a żadnej kobiety byłoby na horyzoncie. I to pod warunkiem, że byłby to zupełnie obcy facet, znajomego bym nawet o to nie spytała.

    Innymi słowy: masz największe opory przed odezwaniem się do znajomego faceta, trochę mniejsze przed odezwaniem się do obcego faceta, a żadnych przed odezwaniem się do faceta paradującego w stroju, który – zwłaszcza ostatnio – może się kojarzyć z czymś na kształt korporacji zboczeńców. Gratuluję ci „roztropności”.
  • andaba 25.06.19, 15:57
    A, czyli jest jeszcze inny powód do nieodzywania sie do facetów - można na siebie ściagnąć niebezpieczeństwo?
    No cóż, akurat nie przyszłoby mi do glowy, że zapytanie faceta na przystanku w środku dnia, czy ten autobus jedzie kolo szpitala może stanowić zagrożenie, ale skoro tak twierdzisz...
  • kalina_lin 29.06.19, 06:32
    Ale serio. Nie rozmawiałaś z ojcami kolegów z przedszkola/szkoły twoich dzieci podczas urodzin dzieciaków, pikników, zebrań, zakończeń roku (lub dowolnych innych okoliczności, na których są dzieci razem z rodzicami)?
  • iimpala 24.06.19, 22:30
    akurat nie wiem, czy kobieta się klei, czy ksiundz, ale w PRL moja matka miala taka koleżanke, w pracy, która nawet do dnia swojego slubu, spotykała się na boku z księdzem. Czy potem też to nie wiem bo małolata bylam i mało mnie to obchodzilo.
    Ale doskonale pamiętam sprawę bo był to kolejny przyczynek do olewania przeze mnie kościoła, jako instytucji wyjątkowo obłudnej
  • sirella 24.06.19, 22:41
    ciotka miała takie towarzystwo kościółkowe - kilka bab po 60tce które z sobą konkurowały o względy i uwagę księdza, rywalizowały która mu lepiej ornat wyhaftuje, która ładniejsze kwiatki do ołtarza, która lepiej modły poprowadzi, którą ksiądz pochwali , a już na urodziny księdza to jedna przez drugą z tortami i ciastem i egzaltowanymi wierszykami leciały... w sumie szczerze temu księdzu współczuję - młody zdrowy chłop a musieć znosić namolność podstarzałych jazgoczących jedna przez drugą ciotek klotek jako wypełnienie wolnego czasu...brrrrr.... wizja jak z horroru.
  • stephanie.plum 24.06.19, 22:48
    mam podobne odczucia.

    --
    idę tam, gdzie idę
  • mgla_jedwabna 24.06.19, 23:15
    Za maluczkich trudno odpowiadać, ale opisane przez ciebie zachowania rzeczywiście są niesmaczne. Niestety, księża to najczęściej ludzie bez normalnych doświadczeń z kobietami, więc rzadko umieją się od tego zdystansować, często wręcz odpowiada im taka atencja.
  • chatgris01 25.06.19, 06:30
    Ksiądz, który mnie przygotowywał do komunii, był bardzo przystojny (choć jako dziecko tego nie zauważałam, zdałam sobie sprawę dopiero później) i baby się do niego tak namolnie kleiły, że sam poprosił o przeniesienie, bo nie mógł już tego wytrzymać. Oczywiście dowiedziałam się tego o wiele później, jako dorosła.

    --
    http://dlssm.free.fr/smileyanimaux/2%20(12).gif
  • aandzia43 25.06.19, 12:10
    Ponieważ ksiądz oficjalnie aseksualnym mężczyzną jest a nieoficjalnie jak najbardziej chłopem z jajami to panie realizują sobie przy jego pomocy mniej czy bardziej uświadomione popędy. W sposób zazwyczaj nie wykraczający poza granice przyzwoitości. Albo im się tak wydaje, bo postronni mają niezłą brechtę, a sam ksiądz to różnie wink


    --
    "Nie mam żalu do nikogo, sama sobie krzywdę zrobię"
  • boogiecat 25.06.19, 12:42
    Ja mysle tez, ze magia munduru i niedostepnosci😉

    --
    Pragnienia sa nieskonczone, ale zycie jest najwazniejsze.
  • mgla_jedwabna 26.06.19, 23:56
    A jednocześnie - można się takiemu w konfesjonale pozwierzać. A on nie może w międzyczasie pilotem po kanałach skakać.
  • chatgris01 27.06.19, 06:02
    W dzisiejszych czasach to już chyba nie można mieć pewności, że nie siedzi z nosem w smartfonie suspicious

    --
    http://dlssm.free.fr/smileyanimaux/2%20(12).gif
  • nosorozecwlochaty 25.06.19, 12:26
    Tak, są takie kobiety. Słyszałem nawet określenie "klerofilka" wink

    Powiedziałbym że zazwyczaj są religijne i samotne albo mało szczęśliwe w związku.

    Powstawaniu takiej zażyłości chyba trochę sprzyja spowiedź. W końcu dla takiej pani jest to możliwość niegorszącego wygadania się wobec mężczyzny z różnych intymnych rzeczy której to możliwości w zasadzie nie ma gdzie indziej.
  • aandzia43 25.06.19, 12:51
    nosorozecwlochaty napisał:

    > Tak, są takie kobiety. Słyszałem nawet określenie "klerofilka" wink
    >
    > Powiedziałbym że zazwyczaj są religijne i samotne albo mało szczęśliwe w związk
    > u.
    >
    > Powstawaniu takiej zażyłości chyba trochę sprzyja spowiedź. W końcu dla takiej
    > pani jest to możliwość niegorszącego wygadania się wobec mężczyzny z różnych in
    > tymnych rzeczy której to możliwości w zasadzie nie ma gdzie indziej.

    Sprzyja też tabu na erotykę i seks, brak rozeznania w swoich potrzebach i pragnieniach oraz towarzyska izolacja płci czyli brak wyrobionych bliskich kumplowskich relacji między dziewczynami i chłopakami. Dla mnie takie łaszenie się do księdza z oczami kota ze Shreka i mokrymi majtkami trąci patologią - nie może się baba świadomie zrealizować z własnym chłopem bo cnotka niewydymka z racji rozlicznych zahamowani, a bezwstydny pokaz gry wstępnej publicznie uskutecznia bez świadomości najczęściej co czyni.


    --
    "Nie mam żalu do nikogo, sama sobie krzywdę zrobię"
  • andaba 25.06.19, 13:01
    No i pięknie wytłumaczyłaś dlaczego ktoś woli nie odzywać się do facetów.

    Bardzo bym nie chciała, żeby ktoś mnie posądzał, że "łaszę się do faceta z oczami kota ze Shreka i mokrymi majtkami" i robię "bezwstydny pokaz gry wstępnej publicznie".

    Tak własnie wygląda ocena postronnych gdy kobieta zagaduje faceta.
  • aandzia43 25.06.19, 13:14
    andaba napisała:

    > No i pięknie wytłumaczyłaś dlaczego ktoś woli nie odzywać się do facetów.

    Nie, nic a propos ciebie nie tłumaczyłam. Całe rzesze kobiet obcujących z księżmi zachowują się naturalnie i bez podtekstów. Do tego żeby się łasić i ślinić trzeba mieć potrzeby emocjonalno-erotyczne związane z mężczyznami po pierwsze, a po drugie mieć je niezaspokojone lub/i nieuświadomione. Masz?


    > Bardzo bym nie chciała, żeby ktoś mnie posądzał, że "łaszę się do faceta z ocza
    > mi kota ze Shreka i mokrymi majtkami" i robię "bezwstydny pokaz gry wstępnej pu
    > blicznie".
    >
    > Tak własnie wygląda ocena postronnych gdy kobieta zagaduje faceta.

    Nie, to twoja lękowa interpretacja oglądu sytuacji która cię przeraża/wzbudza niechęć. Zwyczajnie zagadująca do mężczyzny kobieta to dla normalnych postronnych po prostu człowiek zagadujący do człowieka.

    --
    "Nie mam żalu do nikogo, sama sobie krzywdę zrobię"
  • andaba 25.06.19, 13:16
    Napisałaś to co napisałaś, teraz się tego nie wyprzesz.
  • aandzia43 25.06.19, 13:19
    No napisałam, czarno na białym widać, i niczego się nie wypieram. A o co chodzi?

    --
    "Nie mam żalu do nikogo, sama sobie krzywdę zrobię"
  • ravny 25.06.19, 13:18
    To akurat fakt, żeby nie być posądzonym przez otoczenie , że się którejś podrywa męża albo lata za facetem bo się go zagaduje , to się gada z księdzem, bo ma się przekonanie o jego aseksualności.
    Podobnie jak z rozmowa z gejem, geje bywają świetnymi przyjaciółmi kobiet bo można z nimi gadać na luzie jak z człowiekiem a oni się nie doklejają seksualnie.
  • aandzia43 25.06.19, 13:23
    Fakt, są pojedynczy ludzie tudzież całe środowiska powalone w tej kwestii. Jak już się musi mieć z nimi do czynienia to lepiej nawet nie patrzeć w stronę chłopa, coś jak u Arabów. Poza tym na większości terenów Polski zagadanie do kierowcy taksówki, wymiana uprzejmości ze sprzedawcą, zainicjowanie rozmowy z ojcem dziecka na zebraniu w szkole czy rozmowa z sąsiadem przy stole na przyjęciu nie wzbudza w publice niezdrowych skojarzeń.

    --
    "Nie mam żalu do nikogo, sama sobie krzywdę zrobię"
  • andaba 25.06.19, 13:32
    Obawiam się, że po tym, co powyżej napisałaś należy cię zaliczyć do "pojedynczych ludzi tudzież całego środowiska powalonego w tej kwestii".
    Wszak odżegnujesz się od kontaktów z klerem, więc skąd tak dokładnie wiesz, jak kto się zachowuje i jakie ma nieuświadomione coś tam?





  • aandzia43 25.06.19, 13:39
    "Wszak odżegnujesz się od kontaktów z klerem, więc skąd tak dokładnie wiesz, jak kto się zachowuje i jakie ma nieuświadomione coś tam?"

    Całe lata miałam do czynienia z kościołem, napatrzyłam się, mam dużo znajomych wierzących i praktykujących, rozmawiałam z dziewczynami zaangażowanymi w Oazy i takie inne. Nie wypowiadam się natomiast na temat kogoś, kogo nie znam i w akcji nie widziałam oraz nie mam innych przekazów.

    --
    "Nie mam żalu do nikogo, sama sobie krzywdę zrobię"
  • filga 25.06.19, 15:58
    Uch, pojechałas. Wyjątkowo wulgarny wpis
  • bywalec.hoteli 25.06.19, 13:42
    Nie spodziewałem się tego, że księża mają takie powodzenie wśród bab dopóki nie znalazłem jakiegoś forum "jestem kochanką księdza" na 1000 stron forum. To kilkadziesiąt tysięcy wpisów.

    --
    Lato smile
  • aandzia43 25.06.19, 13:46
    Ano mają, to często całkiem przystojni faceci, z dochodem, z charyzmą.

    --
    "Nie mam żalu do nikogo, sama sobie krzywdę zrobię"
  • ravny 25.06.19, 14:06
    www.papilot.pl/lifestyle/ciekawostki/21954/ciacha-w-sutannach-pokazuja-piekniejsze-oblicze-kosciola-hot
  • ravny 25.06.19, 14:08
    https://www.wykop.pl/cdn/c3201142/comment_A9pWoSUC4DdVVVYK6WR8fgs4m9QsNFdp,w400.jpg
  • cauliflowerpl 25.06.19, 14:28
    No nie, koloratka totalnie jest aseksualna. W ogole facet, ktory wstapil w takie struktury jest aseksualny.
  • bywalec.hoteli 26.06.19, 23:59
    Widocznie dla innych nie. Ciekawe czy zniosą celibat? Wtedy ematka mogłaby legalnie poślubić księdza smile

    --
    Lato smile
  • konsta-is-me 27.06.19, 05:36
    Dwaj po prawej wygladaja na gejow , jak dla mnie.
  • bazia8 27.06.19, 05:52
    A może to Żydzi?
    Masz linijkę?

    --
    www.fundacjaavalon.pl/

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.