Dodaj do ulubionych

Absurd w przychodni

24.06.19, 23:06
W zeszłym roku zapisałam swoje dzieci do pobliskiej prywatnej przychodni, która ma kontrakt z NFZ na POZ oraz własne abonamenty medyczne. Jedno dziecko zapisałam tylko w ramach POZ, drugie ma abonament, ponieważ potrzebuję regularnych wizyt u specjalisty. Do końca zeszłego roku jakoś to działało. Od stycznia nie udało mi się ani razu dostać z chorym dzieckiem do lekarza w normalnym trybie, założyłam że jest sezon chorobowy, maja mniej pediatrów (zniknęło w systemie kilka nazwisk) jakoś sobie radzilismy. Wczoraj moje starsze dziecko (to które ma wykupiony abonament) zachorowało, potrzebowałam dziś wizyty u pediatry. W systemie najbliższy termin za 11 dni, jest czerwiec, więc wydało mi się to dziwne. Przejrzałam grafiki lekarzy i okazuje się że w przychodni pediatra jest 2 razy w tygodniu, z tego część (chyba 1/4) to wizyty dla dzieci zdrowych. Jednocześnie w grafiku jest codziennie obecny lekarz rodzinny, do którego moje dziecko jest zapisane, grafik teraz prawie pusty. Wiedziałam z wcześniejszych wizyt że ten lekarz nie przyjmuje dzieci (a jakoś zapisują je do niego jako lekarza rodzinnego), ale poszłam do przychodni licząc że skoro siedzi na miejscu, ma uprawnienia, nie ma pacjentów, to jednak chore dziecko obejrzy, zwłaszcza że to nie niemowlak tylko kilkulatek. Na miejscu odmówiono mi wizyty, po zrobieniu awantury znalazł się termin do pediatry na jutro, ewentualnie zaoferowano mi pójście dzis gdzies indziej do pediatry prywatnie i przyniesienie im faktury do opłacenia.

Niby fajnie ze znalazli jakies rozwiązanie, tylko że to nie jest sytuacja jednorazowa typu choroba czy urlop lekarza, tylko na stałe to tak wygląda. Ewidentnie łamią kontrakt z NFZ. Co byście zrobiły w tej sytuacji? Mam ochotę złożyć skargę do NFZ, przeszła mi też przez myśl izba lekarska (co to za lekarz, który ma uprawnienia, jest dostępny a odmawia choremu dziecku pomocy ?), a nawet lokalna prasa, bo sytuacja jest absurdalna.
Edytor zaawansowany
  • alicia033 24.06.19, 23:14
    a skąd wiesz, co mają w kontrakcie?
  • cruella_demon 24.06.19, 23:17
    Nie musi wiedzieć. Wystarczy, że przyjmują fikcyjne deklaracje, a lekarz odmawia przyjęcia zapisanego do niego pacjenta.
  • cruella_demon 24.06.19, 23:19
    Zresztą przepisy są ujednolicone.
  • leni6 24.06.19, 23:31
    Zasady prowadzenia POZ są upublicznione, a w tym przypadku widać że zorganizowane jest to tak żeby na papierze wszystko się zgadzało (jest lekarz rodzinny w dni robocze 8-18, tak jak wymaga NFZ).
  • cruella_demon 24.06.19, 23:15
    Oczywiście, ze bym złożyła skargę do NFZ i rzecznika praw pacjenta. To co robią ci Janusze byznesu to oszustwo i złodziejstwo. A skoro lekarz przyjmuje deklaracje, to nie prawa nie przyjąć pacjenta, to jakiś absurd.
  • arwena_11 24.06.19, 23:19
    Ale zaraz. Zapisali dziecko do lekarza, jako do pierwszego kontaktu? Jeśli tak, to na dziecko dostaje lekarz kasę.

    Zrobiłabym jesień średniowiecza lekarzowi i sprawę zgłosiła do NFZ, żeby zrobili kontrolę. Ciekawe czy jak lekarz będzie miał wyskoczyć z kasy jaką dostał od momentu zapisu na twoje dziecko, nadal będzie odmawiał.
  • leni6 24.06.19, 23:36
    Tak zapisali do lekarza pierwszego kontaktu, mi się wydaje że kasę dostaje przychodnia a nie ten konkretny lekarz (to jest duża przychodnia, myślę że ten lekarz jest tylko pracownikiem).
  • amsterdama 25.06.19, 07:55
    Najpewniej tak jest.
  • turzyca 24.06.19, 23:20
    Rób, rób, koniecznie. To jest kawałek większego problemu, ale bez skarg ze strony pacjentów nie ma szans na poprawę.

    --
    Entropia i chaos dnia codziennego
  • bywalec.hoteli 25.06.19, 00:53
    tak to jest z prywatyzacją usług medycznych

    --
    Lato smile
  • droch 25.06.19, 09:27
    Wydaje się, że w tym wypadku problem raczej dotyczy kontraktu z państwowym NFZ?
  • lidek0 25.06.19, 06:27
    Takie praktyki powinny być od razu zgłaszane a odmowę przyjęcia dziecka przez lekarza rodzinnego powinnaś mieć na piśmie. Szkoda, że nie poprosiłaś.

    --
    Lidek mama Maćka /ur.08.06.2001/
    Aniołek VIII 1996 Aniołek XI 1997 Aniołek IX 2005
    zapraszam na forum Dla starających się
  • leni6 25.06.19, 06:39
    Poprosiłam, dostałam pismo nie zgodne z prawdą, mówiące o tym że nie przyjmą dziecka na wizytę internistyczna (wszystkie wizyty u tego lekarza w systemie widnieją jaka lekarz rodiznny). Dopiero po tym zaproponowali rozwiązania o których pisałam wyżej lub napisanie skargi do dyrektora placówki.
  • cruella_demon 25.06.19, 06:50
    Pisz do NFZ, przez takich oszustów jest jak jest. Oni dostają pieniądze na pacjentów, których nie przyjmują, to zwykły przekręt.
  • memphis90 25.06.19, 07:14
    Bo w przychodni lekarza rodzinnego mogą pracować internisci i pediatrzy, przyjmując odpowiednio doroslych i dzieci.

    --
    "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
  • amsterdama 25.06.19, 07:51
    Dokładnie tak. Internista nie przyjmuje dzieci, pediatra nie przyjmuje dorosłych ( chyba, że jest stan bezpośredniego zagrożenia życia). Pytanie, jak to jest, że dziecko jest " zdeklarowane" do tego internisty?
  • leni6 25.06.19, 08:24
    To jest jedyny lekarz rodzinny w placówce, żaden pediatra nie ma ma specjalizacji rodzinnej więc nie może mieć zapisanych pacjentów.
  • amsterdama 25.06.19, 08:41
    No ok, ale internista ma podobną sytuację do pediatry: obu zatrudnia się jako lekarzy rodzinnych, przy czym żaden z nich nie ma uprawnień do zastąpienia drugiego.
  • berdebul 25.06.19, 09:13
    Chyba, że ma podwójną specjalizację z interny i pediatrii. Chodziłam do takiej.
  • ib_k 25.06.19, 10:06
    Nie. Lekarz rodzinny to osobna specjalizacja. Ma prawo przyjmować tak dzieci jak i doroslych.
  • amsterdama 25.06.19, 10:21
    Jeżeli ktoś ma specjalizację " lekarz rodzinny", może przyjmować wszystkich. Internista i pediatra są zatrudniani jako lekarze rodzinni, ale przyjmują tylko pacjentów wg swojej specjalizacji.
  • ib_k 25.06.19, 10:26
    Nie, jeżeli jest tylko internista to nie moze byc zatrudniony jako lekarz rodzinny. To tak jakbyś chirurga zatrudnila jako ginekologa
  • amsterdama 25.06.19, 10:43
    Może być zatrudniony, ale wtedy musi być też zatrudniony pediatra.
  • hanusinamama 25.06.19, 09:54
    Dziwne. Ja jak dzieci chore to ide prywatnie (bo zazwyzaj mają jezeli juz to lekką infekcje i nie chce ich w poczekalni pozarazać czyms grubszym) ale w mojej przychodni mozesz z chorym dzieckiem przyjsc tego samego dnia...na NFZ

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.