Dodaj do ulubionych

Odstawianie od piersi 2-latki...help

25.06.19, 14:36
MOja druga córka nie chce sie odstawić smile Ani być odstawiona smile Ja naiwna myslałam, ze skoro starsza w tym wieku przyjeła do wiadomości bezproblemowo, ze mleka juz tam nie ma...to młodsza tak samo. I jest płacz i lament i krzyki.Wiem ze to moj biust i moge poprostu nie dać. Ale moze ktoś miał podobnie, moze przeczekał i później poszło lepiej? W dzien dało rade wytłumaczyć (chociaz usłyszałam raz ze mnie nie kocha...). Ale buudzi sie o 22 i wtedy jest masakra.
Edytor zaawansowany
  • liberica1 25.06.19, 14:52
    Zwyczajnie przetrzymac ją. Kwestia kilku dni i załapie. Tak, to twój biust. Stanowczo odmawiać, mówić że mama już nie mam mleka. Popłacze i przestanie. Może to wszak potrwac. Jak się zlamiesz to cyrk zacznie się od nowa za jakiś czas z odstawianiem. Jak bedisez stanowczo teraz to za kilka dni będziesz miała soarwe załatwioną.
  • leni6 25.06.19, 14:52
    A zasypia wieczorem przy piersi czy nie ?
  • hanusinamama 25.06.19, 15:16
    Bez. NIgdy nie zasypiała na cycu. Wieczorem nie ma problemu bo od dłuzszego czasu je kolacje i pije do niej mleko z kubeczka. Problem jest o 22. Je o 22 (kolacja o 19) i o 6 rano. O 6 idzie dać poprostu sniadanie...ale o 22 masakra.
  • leni6 25.06.19, 15:19
    No to się zastanów jak chcesz zrobić, jak chcesz odstawić koniecznie już, to odstaw, po paru dniach powinna załapać. A jak wolisz pokojowo to poczekaj, jak zasypia sama wieczorem to jest duża szansa że przestanie się budzić o 22 sama.
  • hanusinamama 25.06.19, 15:20
    NO tez własnie pytam bo moze komus samo przestało sie budzic dziecko na cyca. NIby jedzenie w nocy nie ejst zdrowe dla zebów ale starsza tez ponad 20 mcy jadła w nocy cyca. Ma 7 lat i zero ubytków.
  • rulsanka 25.06.19, 15:36
    Jedzenie w nocy nie jest zdrowe, ale mowa o butelce. Mleko piersiowe chroni przed próchnicą, jest antybakteryjne. Moi jedli głównie w nocy i zęby są ok.

    --
    www.siepomaga.pl/operacja-wojtusia
  • disco-ball 26.06.19, 14:21
    Bzdura. Mleko matki na zębach - powyżej roku - załatwia piękna próchnicę. Bardzo często o tym słyszę. Od dentystki moich dzieci, własnej i od koleżanki stomatologa. Przychodzą matki z dwulatkami właśnie zszokowane, ze dzieci słodyczy nie jedzą, a mleczaki zmasakrowane.
    Od karmienia piersią w nocy.
    Trzeba znać ryzyko.
  • jola_ep 26.06.19, 14:45


    Nie wiem, czy do końca bzdura. Przyznaję, że też byłam zszokowana. Mój młody nie jadł słodyczy (nie pił też soczków - bo nie lubił, wolał wodę, nie jadał gotowych kaszek - bo często na mleku, a nie mógł). Karmiłam w nocy, miał próchnicę. Rzeczywiście pierwsza dentystka stwierdziła, że od karmienia piersią. Ale mój młody z nią nie współpracował, więc spróbowałam u innej. Wybrałam specjalizującą się w leczeniu dzieci, z doświadczeniem. Cytując ją "ona karmienia nie wyniłaby". Więc przemyślałam dietę młodego, zmieniłam ją trochę (bo np. skrobia też się rozkłada do cukrów prostych pod wpływem śliny). Karmienia nie przerywałam. Nawet częściej karmiłam w nocy - karmiłam jeszcze ponad rok. Nowe ubytki nie pojawiły się. Chociaż był jeden - jakiś rok po zakończonym karmieniu - ale to była wina diety.
    Oprócz słodyczy, trzeba pamiętać o poziomie bakterii próchnicowych najbliższego otoczenia dziecka i możliwości przekazywania ich dziecku.
  • rulsanka 26.06.19, 15:30
    Dzieci słodyczy nie jedzą, ale jedzą słodkie kaszki, danonki, słodkie bułki, soczki. Tak to wygląda, wystarczy poczytać forum małe dziecko. Matki zarzekają się, że dziecko zero słodyczy, ale nie liczą cukru w innych produktach niż słodycze. No i nie pilnują, by dziecko nie podjadało co chwila, tylko przeciwnie, wciskają mu przekąski i napoje. A dla zębów potrzebne są przerwy.

    --
    www.siepomaga.pl/operacja-wojtusia
  • hanusinamama 26.06.19, 23:21
    NO to moja strasza jakis wyjątek. Jadła mleko z cyca w nocy prawie do 2 lat...ma skonczone 7 i zero ubytków. Dentystka nawet pochwaliła bo podobno ostatnio to rzadkie.
  • yva-na 27.06.19, 01:52
    dokładnie jak moja
  • thank_you 27.06.19, 09:18
    Moje dziecko karmiłam piersią 3 lata, z czego rok właściwie tylko w nocy - ma 7 lat i ani jednego ubytku, miał białą kreskę na jedynce (ale właściwie taka mu wyszła) i bałam się, że będzie miał próchnicę, ale nic takiego się nie wydarzyło. Używałam Elmexu i Tooth Mousse.
    Ba, rok temu zaliczył taki wypadek, że miał ukruszoną jedynkę i ułamaną dwójkę - zęby poszły do naprawy, choć ta jedynka wypadła mu za miesiąc.
    Nie wierzę w to, że dzieci mają próchnicę od mleka matki w nocy, wg mnie to zaniedbania w dzień - chrupki, podjadanie między posiłkami, złe mycie zębów itp.
  • hanusinamama 27.06.19, 09:22
    Ja bym jeszcze dodała słabe zęby genetycznie. Kolezanka karmiła pierwsze dziecko 2 lata ( w tym długo w nocy) juz 3 latek miał mega próchnice. Drugie dziecko karmiła tylko 6 miesiecy (bo jej rodzina wbiła do głowy ze to przez długie karmienie ta próchnica), drugie dziecko nie ma jeszcze 3 lat i mega próchnica. Ale tez tatus dzieci połowe zebów ma wstawionych tak mu poleciały jak był dzieckiem własnie od próchnicy. Ja mam mocne zeby: 36 na karku i jeden ząb naprawiany - był ukruszony. NIe miałam nigdy ubytku z próchnicy
  • thank_you 27.06.19, 09:38
    Na tym to już się nie znam. smile)) Ale mam koleżankę, która twierdziła, że mega dbała o zęby dzieci i skąd ta próchnica?? No skąd?

    A ja widziałam skąd... wink
  • rulsanka 27.06.19, 12:47
    Tak, geny, jakieś problemy z zawiązkami. U młodszego syna niedawno wyrżnęła się ostatnia szóstka. I ona w ogóle nie ma szkliwa uncertain Nie ma tu zaniedbań higienicznych i żywieniowych, ten ząb się taki urodził, szary, porowaty. Pewnie młody szybko go straci. Inne zęby stałe póki co wychodziły prawidłowe, mam nadzieję, że kolejne będą normalne.

    --
    www.siepomaga.pl/operacja-wojtusia
  • thank_you 27.06.19, 12:58
    No dobrze, ale my nie piszemy o zębach bez szkliwa tylko o normalnych, zdrowych zębach.

    Co śmieszniejsze - gdy syn miał wypadek dopiero entemu dentyście chciało sie cos zrobic, poprzedni mówili - eee, przeciez zaraz mu te zeby wypadną, bez sensu dziecko stresować zabiegami.
    Juz nie wspominając o normalnych ludziach wink
  • hanusinamama 27.06.19, 13:11
    Wiec ja pisze o normalnych. Moja 7 latka zarła cyca nocą do 2 lat. Je słodycze nie duzo ae je. Je tez lody, nalesnika z domowym dzemem czy domową nutelką. Dzisiaj mam np lenwe z curem i cynamonem na obiad. I zero ubytków. Znam dziecko nie jedzące słodyczy, nie piło mleka cyckowego (takie butelkowe szybko przestaja pic w nocy) i ma 5 plomb. Ten sam wiek...
  • thank_you 27.06.19, 13:38
    Ale to nie tylko słodycze sa winne - podjadanie miedzy posiłkami, zła pasta, złe mycie, a słodycze to nie tylko cukierki i batony. wink
  • hanusinamama 27.06.19, 13:42
    Wiem ale są tez takie dzieci z takimi zebami ze jedzacmega zdrowo tez maja próchnicę. Ja mam 36 lat i zadnego ubytku. Jeden naprawiony ząb bo sie ukruszył (piłką oberwałam).
  • reveiled 25.06.19, 19:41
    Moja corka przestala sie budzic, ale to juz w wieku 3 lat... W ciagu dnia juz dawno sama sie odstawila, a w nocy nic nie dalo sie jej wytlumaczyc, przeczekalam i przestala... O zeby bym sie nie martwila. Jesli budzi sie tylko raz i to nie tak bardzo pozno, to bym przeczekala.
  • ga-ti 25.06.19, 14:53
    A musisz ją odstawić? Czy chcesz? Bo może warto zmienić swoje 'chcenie' na rzecz świętego spokoju? Ja z tych długo karmiących, więc będę zachęcać by nie robić niczego na siłę, za szybko i radykalnie. Jest ciepło, może uda się w dzień dawać więcej picia, zabawić, zainteresować czymś ciekawym, uśpić bez piersi i tym sposobem zredukować karmienia w dzień, a nocne też kiedyś się skończą wink mnie by się nie chciało szarpać z dzieckiem w nocy, pierś i sen bez płaczu wygrywa.
  • hanusinamama 25.06.19, 15:18
    Tez sie zastanawiam w sumie. One nie zasypia na cycu, nigdy nie zasypiała. Przed drzemka w południe je zupe, przed spaniem w nocy kolacje i mleko w kubeczku. Tylko to karmienie o 22...NO własnie mi sie nie chce. Jak powiedziałam ze nie to całą noc budziła sie co pół godziny, w efekcie cały dzien była marudna. I kolejna noc to samo. Samo ci sie dziecko odstawiło??? BO w sumie jak karmie 2 lata to moge jeszcze troche. Rano to tez wygodne. Bo zje o 6 rano mleko i czasami pospi jeszcze pół godizny albo godzine...
  • turzyca 25.06.19, 17:05
    No to skoro nie masz powodu, żeby robić to akurat teraz, to poczekaj. Dzieciom zmieniają się rytmy, za pół roku nagle się okaże, że o 7 trzeba ją wołami ściągać z łóżka. Albo coś. Już za trzy miesiące to będzie inne dziecko, one się zmieniają błyskiem.

    Spróbuj zaproponować wodę zamiast piersi, grzeb się z podaniem piersi, może się znudzi i uśnie. Głaszcz i przytulaj, może to o bliskość chodzi. Noś i kołysz. Aczkolwiek mnie by się nie chciało wstawać.

    --
    Czajniczek Pana R.
  • memphis90 25.06.19, 19:11
    No nie, noszenie do snu dwulatka to jak strzał w obie stopy i w dodatku w kolana jednocześnie...

    --
    "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
  • turzyca 25.06.19, 19:30
    Też jestem tego zdania. big_grin Ale znam takie, co uważają, że to mniej męczące niż karmienie. Bo nosić może też ojciec, a karmić tylko ona.

    --
    "Mój sąsiad uczy się grać na klarnecie, teraz już mu to jakoś wychodzi, ale wcześniej byłam przekonana, że to jakiś dziwne zwierze wydaje odgłosy godowe. " by Mondovi
  • majenkir 25.06.19, 17:26
    ga-ti napisała:
    > A musisz ją odstawić?



    Nie, nie musi wink



    --
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/re/qd/3acg/EyS38bArbyduwnye7X.jpg
    Abby&Prada
  • jak_matrioszka 25.06.19, 15:21
    Młoda miała 2,5 jak jej powiedziałam, że w sumie to z mleka mamy to sie wyrasta, a nie że przez całe życie bedzie pić smile Przyjeła to spokojnie, jeszcze kilka razy dostała, przestała sama. Potem jeszcze troche było Spania w przytuleniu, a niedługo później poszła spać sama, do swojego łóżka i pokoju. Była gotowa, wiec poszło gładko. Młodsza skończyła jak miała nieco ponad rok, sama na to wpadła. Różnica miedzy nimi była ogromna, bo Młoda nic poza moim mlekiem przez pierwszy rok nie przyjmowała, dosłownie nic, pierwszy raz przełkneła coś innego w miesiac po urodzinach. Młodsza w wieku 8 m-cy jadła truskawki a od 10 m-ca kaszki. Młoda kaszek nie jadła nigdy, bo była na mleku smile
  • hanusinamama 25.06.19, 15:24
    NO tak mysle ze moze poczekam az do tego dorośnie smile
  • chocolatemonster 25.06.19, 15:23
    Moja corka odstawila sie sama z dnia na dzien majac 2 lata i 7 mcy. Pewnego lipcowego ranka przyszla do nas do sypialni i...nic. Ja tez nic i tak zostalo. Probowalam ja odstawic gdy miala 2 lata i byly dzikie wrzaski. Trzymam kciuki!
  • hanusinamama 25.06.19, 15:25
    NO wiec chyba poczekam. I tak jej teraz ida 4 zeby na raz wiec nie wiem czy dobry moment. Poprostu jak na nia patrze to sie boje ze bede karmic 5latkę smile
  • chocolatemonster 25.06.19, 15:34
    Ja tez sie balam😁 I ...ona zasypiala przy piersi a rano po obudzeniu tez chciala. Bylam przerazona i zmeczona i do dzis jestem w szoku, ze to tak latwo poszlo. Moze przeczekaj te upaly i zeby i corka sama zdecyduje, ze juz nie chce. Choc moja do tej pory gdy widzi mame karmiaca patrzy jak zahipnotyzowana i dopytuje czy ona tez tak jadla😁
  • rulsanka 25.06.19, 15:37
    Każda z długo karmiących ma takie obawy. Ale większość dzieci odstawia się same do 3-3,5 roku. Wiele po ukończeniu 2 lat.

    --
    www.siepomaga.pl/operacja-wojtusia
  • hanusinamama 25.06.19, 15:49
    Ufff
  • rulsanka 25.06.19, 16:17
    I jeszcze u mnie było tak, że młodzi ssali intensywnie (kilka razy dziennie) do momentu około 3-5 miesięcy przed odstawieniem. Potem tych karmień robiło się 1-2 dziennie. U starszaka potem zanikł odruch ssania i po prostu z dnia na dzień przestał ssać. Młodszy był zdeterminowany. Gdy odruch ssania zaczął mu zanikać, ssał płytko. To mnie denerwowało, poinformowałam, że tak być nie może. Poprawił się i jeszcze z rok się karmiliśmy.

    --
    www.siepomaga.pl/operacja-wojtusia
  • aaa-aaa-pl 25.06.19, 15:25
    Ja to byłam ciut..brutalna.Posmarowałam pierś odrobiną żelu dla obgryzających paznokcie. Niesmaczny jest. Usprawiedliwiając się odrobinę- syn miał wtedy 2,5 roku.
  • rulsanka 25.06.19, 15:31
    Karmiłam do samoodstawienia. Starszak odstawił się mając 2 lata i 2 miesiące w zasadzie z dnia na dzień, młodszy miał 3,5 roku jak przestał ssać regularnie. Potem jeszcze przez 2 miesiące ssał raz na kilka dni, czasem 2 razy dziennie, czasem raz na tydzień. Myślę, że znaczenie miał fakt, że starszak pił krowie mleko, a młodszemu szkodziło i nie dostawał. Tak czy inaczej moim zdaniem warto rozważyć karmienie do samoodstawienia, to takie niesamowite uczucie, że dziecko samo dojrzało do kolejnego etapu samodzielności.

    --
    www.siepomaga.pl/operacja-wojtusia
  • hanusinamama 25.06.19, 15:51
    MOja pije mleko krowie. Nie mogly obie do roku. Byłysmy w tandemie na diecie bezmleczno-bezkrowiej rok. Starsza łatwiej sie odstawiła bo dostawała raz dziennie MM w butelce pod koniec. Trudniej jej było odebrac tą butelkę. Młodsza MM nie dostawała od 3 miesięcy dostaje mleko krowie raz dziennie w kubeczku. Nigdy nic nie piła z butli wiec moze nie ma na co zamienic cyca smile
  • rulsanka 25.06.19, 16:11
    Dzieci w tym wieku nie zamieniają cyca na butlę, tylko na szklankę smile

    --
    www.siepomaga.pl/operacja-wojtusia
  • hanusinamama 25.06.19, 17:44
    Ale ja młodszej dałam MM w butli jak miała 14 miesiecy. MUsiałam brac kilka dni silny lek i nie mogłam karmic. Nie chciałam juz odciagać. Po 2 tygodniach nadal miałam mleko wiec wróciłam do karmienia a rano jadła melko z butli. I tak karmiłam jeszcze 10mcy...Starsza nic z butelki nie dostawała nigdy. Pije z kubka
  • rulsanka 25.06.19, 20:23
    A to w sumie niepotrzebnie, można było dać w kubku albo w ramach posiłku mlecznego razem z kaszką. Ale fajnie, że udało wam się kontynuować kp. Może dzięki butli rzeczywiście?

    --
    www.siepomaga.pl/operacja-wojtusia
  • hanusinamama 25.06.19, 21:47
    MOje dzieci kaszkami pluły. I nie pisze o tych nestle. Kupowałam rózne bezcukrowe, organiczne, holle itd..pluły. Mleko w buli piła krótko bo moze z miesiac. Umiała pic z kubeczka ale o 6 rano nie chciała. Po 2-3 tygodniach przerzuciła sie na picie mleka kubeczka (wode z kubeczka umiała od 8 miesiąca życia). Dzisiaj pewnie robiłabym inaczej...
  • rulsanka 25.06.19, 22:24
    Kaszka to był przykład, u mnie starszak coś tam jadł z kaszek bezcukrowych. Ale młodszy był ortodoksyjnym blw z własnego wyboru i żadnej papki nie tknął do ukończenia 3 lat, więc z natury rzeczy kaszki odpadały.

    --
    www.siepomaga.pl/operacja-wojtusia
  • ajrisz.ka 25.06.19, 21:15
    hanusinamama napisała:

    > Nigdy nic
    > nie piła z butli wiec moze nie ma na co zamienic cyca smile

    Jezu...nie wiem co napisać...urocze smile
  • kyrelime 25.06.19, 15:40
    Ja bym przeczekala chwilkę jeszcze- wychodzące zęby plus upały to imo niedobry moment. Mozesz spróbować zrezygnować najpierw z karmienia nocnego. Ja starszemu tłumaczyłam, że mleko w nocy śpi i podawalam do spania bidon z wodą. Przyjął to bardzo fajnie, ale był młodszy, bo miał jakies 16 miesięcy(i cycoholik był z niego straszny). Jak już zredukujesz do jednego karmienia to powinno być łatwiej odstawić całkowicie.
  • arista80 25.06.19, 15:45
    Ja mojego synka odstawiłam dopiero niedawno (2,5 roku). Od jakiegoś czasu starałam się zmniejszać częstotliwość, ale z marnym skutkiem. Czasem nawet miałam wrażenie że on chce coraz więcej bo byle problem, a on dobierał mi się do cycka. Mąż już miał też dość, bo mały nie chciał być z nikim tylko ze mną, budził się w nocy w cześnie nad ranem, często też zamiast posilku wolał cycek.
    W końcu zrobiłam tak, że przykleiłam sobie do piersi dwa duże plastry npowiedziałam, że mam aja. Najgorsza była pierwsza noc, bo synek płakał strasznie, a nawet bił. W dzień już właściwie nie pamiętał. Teraz tylko czasami pokazuje mi na pierś i mówi aja, a ja potwierdzam. W sumie jak tak myślę, to odstawienie było chyba gorsze psychicznie dla mnie niż dla niego.
  • lilia-anna 25.06.19, 15:49
    Moje młodsze dziecko miało 2 lata i miesiąc, gdy odstawilo się samo. Może i Twoje zapomni o piersi...?
  • mallgosia76 25.06.19, 16:59
    Posmaruj pierś herbatką z piołunu- jest mega gorzki, bezwonny😀 nie ma szans, żeby dziecko tknęło
    Odstawiłam tak 3 dzieci ( 2 latki)
    Poleciłem koleżankom i u wszystkich podziałało!
  • stwory_z_mchu 25.06.19, 16:20
    Ja w nocy mówiłam, że może potrzymac rękę na cycku albo napić się wody (bo cycek u nas gasił pragnienie i koił potrzebę bliskości). Ok tygodnia nam zajęło zanim zaczęła spać bez ręki w cycku smile

    --
    Aby zrozumieć rekurencję należy najpierw zrozumieć rekurencję.
  • joanna05 25.06.19, 17:00
    Budzi się całkiem? Czy przez sen marudzi? Ja bym zamieniła mleko na wodę, pić niech sobie pije, upały są. Kubek zwykły (jeśli się budzi), ew. niekapek, jeśli jest półśpiąca (na leżąco można z niego pić). No i - jeśli możesz, niech wodę podaje w nocy ktoś inny (tata?), nie Ty. Bo Twój zapach będzie jej jednak przypominał mleko i będzie płacz.
    U nas marudzenie trwało 1-2 noce, a potem było coraz lepiej. Po tygodniu już nie marudzili wcale, a odstawiałam młodszych: 15 i 13 miesięcy. Dasz radę, nic jej nie będzie, to tylko parę marudzeń zapewne. Aha, ja mleka nie podawałam wcale potem - żadnego. Jedli jogurty, twarożki, sery, a krowie pili tylko w napojach mlecznych, ale zasadniczo zamiana była z mleka mamy na wodę właśnie. Modyfikowanego nie znali, krowiego prawie nie używali, no kakao czasem się im zrobiło, i tyle.
  • livia.kalina 25.06.19, 17:01
    Jestem zwolenniczką naturalnego karmienia, co oznacza naturalne odstawianie- kiedy dziecko i matka są gotowi.

    --
    super_hetero_dyna:
    "Stalin, choć ludobójca, był jednak człowiekiem dużego formatu."
  • memphis90 25.06.19, 19:15
    Mówimy o 2 latku, nie o 2 miesieczniaku, więc gotowość matki ma priorytet. A co gdyby synuś chciał cycka do 6 rz, bo taki nawyk ma...?

    --
    "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
  • livia.kalina 25.06.19, 20:23
    To by oznaczało problem rozwojowy dziecka. A tak długa potrzeba ssania byłaby tylko objawem. Większość dzieci same naturalnie, bez jednej łzy, odstawiają się między drugim a trzecim rokiem życia. Następnie część dzieci pomiędzy trzecim a czwartym. Powyżej jest to margines.

    --
    super_hetero_dyna:
    "Stalin, choć ludobójca, był jednak człowiekiem dużego formatu."
  • rulsanka 25.06.19, 20:45
    Dokładnie, moje dzieci tego przykładem. Moim zdaniem wiele matek odstawia dzieci na siłę, bo wierzy w mit, że dzieci się same nie odstawiają, tylko piją cycka do osiemnastki.

    --
    www.siepomaga.pl/operacja-wojtusia
  • malgo21 25.06.19, 21:30
    memphis90 napisała:

    > Mówimy o 2 latku, nie o 2 miesieczniaku, więc gotowość matki ma priorytet. A co
    > gdyby synuś chciał cycka do 6 rz, bo taki nawyk ma...?
    >

    Z wątku wynika że matka wcale nie widzi bezwzględnej konieczności. Już jej nie straszcie 6 latkami na cycku.

    A nawyki dwulatka zmienią się jeszcze 50 razy zanim osiągnie 6 lat. Wprawdzie nie o karmieniu, ale pamiętam jak mnie straszyli że będę spać z dzieckiem do 18, bo tak se przyzwyczaiłam niemowlaka. Normalnie wszystko co zrobisz przy dziecku od urodzenia urasta do rangi wykutej w skale zasady. A dzieci się przecież co chwila zmieniają. Rady dotyczące żelaznej konsekwencji i niedopuszczanie żeby się do czegoś PRZYZWYCZAIŁO to mój najgorszy koszmar macierzyństwa.
  • hanusinamama 25.06.19, 21:56
    Nie widzę konieczności. Bardziej bałam sie o jej zeby (je o 22 jeszcze). To karmienie o 6 rano mnie w sumie ratuje, bo ona idzie jeszcze spac z godzine smile Ze spaniem sie zgadzam. Starszą córke kładłam do łózeczka w jej pokoju od 3 miesiaca....a karmiłam 2 lata. Jezu ile ja sie po nocy nachodziłam do niej. Z 4 razy bym zeby straciła. Jak skonczyła 3 lata zaczeła do nas chodzić spać i tak do 5 roku. Młodsza ma łózeczka z nam, zasypiała u siebie w łzoeczku ale na noc dla mojej wygody brałam ja do łóżka. Sama od jakis 3 miesiacy pokazała ze chce spać u siebie w łóżeczku.
    Teraz żałuje ze ze starszą tak nie robiłam...
  • azja_pl2 25.06.19, 22:59
    U mnie to samo. „Bo sie przyzwyczai“ bylo duzo bardziej stresujace niz komentowane sytuacje (karmienie, noszenie, usypianie etc)
  • memphis90 26.06.19, 12:56
    >Z wątku wynika że matka wcale nie widzi >bezwzględnej konieczności
    Pierwsze wpisy sugerowały, że sama ma już dość. Więc IMO jeśli hipotetyczna matka 2 latka czuje, że KP zupełnie przestaje jej pasować, to ma prawo odstawić dziecko, nie czekając, aż dziecko odstaw się samo, co może nastąpić za kolejne 2 lata... Oczywiście, jeśli pasuje jej i dziecku, to może sobie i do 6rz karmić.

    --
    "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
  • rulsanka 26.06.19, 13:07
    Skąd wzięłaś ten 6 rż? Dzieci odstawiają się wcześniej, naprawdę promil odstawia się po ukończeniu 4 lat. Zazwyczaj 2-3,5 roku. Po co powielać jakieś szkodliwe mity?

    --
    www.siepomaga.pl/operacja-wojtusia
  • hanusinamama 26.06.19, 23:27
    Ja pisałam ze miałam juz wizje ze bede karmic do 5 lat smile ale to bardziej żartem smile
  • hanusinamama 26.06.19, 23:25
    Źle zasugerowałam widać. Nie mam dość. Dopadła mnie wizja karmienia 5 latki smile Poza tym bałam sie troche o te zeby. Dzisiaj byłam ze starszą u denstyski. Powiedziała ze sama karmiła 3 dzieci , kazde do 3 lat, kazde do 2 jadło w nocy. Nie maja próchnicy (najstarszy ma 10lat).
  • hanusinamama 25.06.19, 21:52
    Ale mnie to nie przeszkadza az tak bardzo....chyba jednak poczekam. Przynajmniej te 4 zeby przeczekam...
  • joanna05 25.06.19, 22:25
    No dobrze, ale jeśli matka jest gotowa wcześniej niż dziecko? Ja miałam serdecznie dość - szczerze powiem, już tak całkiem. Nie chciałam być łapana za biust przy znajomych, w parku, w sklepie - bo dziecko chce pić. Wiedziałam, że karmiłam dość długo, dziecko je już normalnie, mówi, chodzi, domaga się kanapki i kotleta, już prawie jak dorośli, nie zagłodzę więc odstawieńca. Zostały nam wtedy w sumie tylko nocne karmienia, i to nie o 22, a raczej 2 w nocy i potem nad ranem, no i nieregularne popijanie w ciągu dnia.
    No i miałam potrzebę uwolnienia się już od tego, a nie ciągłego kombinowania, jak tym razem odwrócić uwagę dziecka. Udało się bez wielkiego płaczu, to raczej było marudzenie zirytowane, a nie łzy i wycie. Nie było histerii, szlochania - pewnie bym się złamała, gdyby dzieci rozpaczały, ale nic takiego nie nastąpiło. Starczyło pocieszanie przez tatę, tulenie, kubeczek z wodą zamiast. 2-3 noce później już nie marudziło żadne z nich, więc chyba jednak też były gotowe.
  • rulsanka 25.06.19, 22:36
    Jeżeli tobie na tym zależało, to wszystko w porządku. To twoje ciało. Jednak wiele kobiet odstawia dzieci, bo uważają, że nie wypada już karmić, albo boją się że dziecko będzie chciało cycka do 18stki.

    --
    www.siepomaga.pl/operacja-wojtusia
  • lidek0 25.06.19, 17:11
    Wyjechać na weekend, albo dziecko gdzieś wysłać, grunt, żeby Ciebie nie było przez 2-3 dni, często pomaga nawet u dzieci mniejszych.

    --
    Lidek mama Maćka /ur.08.06.2001/
    Aniołek VIII 1996 Aniołek XI 1997 Aniołek IX 2005
    zapraszam na forum Dla starających się
  • piekna_remedios4 25.06.19, 17:25
    Weź idź z taką radą. Beznadzieja.
  • lidek0 26.06.19, 06:02
    Rozumiem, że Twoja najlepsza smile

    --
    Lidek mama Maćka /ur.08.06.2001/
    Aniołek VIII 1996 Aniołek XI 1997 Aniołek IX 2005
    zapraszam na forum Dla starających się
  • piekna_remedios4 27.06.19, 13:02
    Oczywiście, chyba ze jesteś sadystką i gustujesz w maltretowaniu dzieci. Przy okazji oświecę cię - to co zaproponowałaś nie działa, dziecko przysysa się jak gdyby nigdy nic po powrocie mamy, jest stęsknione, rozżalone i jeszcze bardziej chce pić.
  • hanusinamama 25.06.19, 17:46
    NO nie....raczej nie dla mnie. Poza tym mała ma teraz lek separacyjny, ida 4 zeby...ja bym chyba w nerwice wpadła. Juz chyba wole karmic dalej.
  • ela.dzi 26.06.19, 12:41
    Przez ponad 5 lat karmienia żadna moja rozłąka z dziećmi nie spowodowała samoodstawienia. Wręcz przeciwnie, zawsze domagały się więcej po powrocie. Niezależnie czy miały 7 miesięcy czy 3 lata.
  • kyrelime 26.06.19, 13:14
    U mnie podobnie. To być może działa w przypadku maluszków, które podczas nieobecności mamy przestawią się na mm z butelki. Starsze dziecko ma już na ogół zbudowany schemat: jest mama to jest mleko i tego się lubi trzymać😉
  • ela.dzi 26.06.19, 13:33
    Starszego mogłam tak odstawić w niemowlęctwie, butla czy pierś nieważne. Za to młodszy podczas rozłąki jadł z butelki, ale babcia mówiła, że widać było po nim, że to nie to samo. Wróciłam, a dziecko od razu banan na buzi i przeszczęśliwy, że może się w końcu przyssać.
  • piekna_remedios4 25.06.19, 17:27
    Kochana, ja próbowałam odstawić syna jak był mniej więcej w tym wieku i fiasko. Potem, jakoś po pół roku zrezygnowałam z nocnych karmien. Owszem, było przy tym dużo krzyku i braku snu, około tygodnia to trwało. Przez następne pół roku popijał sobie przed spaniem i rano po obudzeniu aż nagle zachorował na bostonke w wieku 2,8 i sam się odstawił. Ja myśle, że to mie czas dla was jeszcze, poczekaj.
  • hanusinamama 25.06.19, 17:47
    Tak tez myśle smile W sumie to juz chyba moje ostatnie dziecko...
  • piekna_remedios4 25.06.19, 19:18
    Nie ściemniaj, przecież na 40tke chcesz jeszcze synka hahahahah
  • hanusinamama 25.06.19, 21:58
    NO dla tego napisałam ze sumie a nie na 100%. smile
  • hanusinamama 25.06.19, 17:49
    Poczytałam was sobie i chyba poczekam jeszcze. MOze sama sie odstawi na spokojnie (a mam małą choleryczkę). W sumie to moje chyba smile ostatnie dziecko to sobie moge jeszcze pocyckować. Bałam sie ze do szkoły bedzie cycka ciągnąc smile
  • me-lissa 25.06.19, 21:14
    Moja odstawiła się sama. Miała dokładnie trzy lata i jeden dzień.... Długo ale uważam że było warto - zero stresu dla mnie i dla dziecka. Jesli już dałaś radę karmić tak długo dasz radę jeszcze te parę miesięcy (znakomita większość dzieci odstawia się do trzecich urodzin)
  • kouda 25.06.19, 22:51
    No chyba - trójkę dzieci karmiłam do samoodstawienia z lenistwa i z przekonania, ze tak jest słusznie. Kazdy uwinął się z tym przed trzecimi urodzinami. Pamietam, ze chyba pod koniec starałam się trochę tłumaczyć i trochę odwracać uwagę, ale nie podejmowałam się smarowania paskudztwem - może z raz czy dwa kierowana „dobrymi rafami” i bylo mi głupio. Szkoda, żeby taka piękna przygodę i miłe skojarzenia dziecka kończyć piołunem czy pieprzem
    Najdłużej działała nocna pierś, tak jakoś dzieci potrzebowały - w dzień dużo szybciej to szło. Zabki jak perełki maja wszyscy, mówili pięknie. Jedyny najmłodszy onegdaj smoczkowy obecnie czterolatek ma brzydka międzyzębowke i mówi nindzago i syski smile
  • hanusinamama 25.06.19, 23:38
    Ja sie o te zeby tylko bałam ( bo lekarze mowią różnie...ale tez od jednego usłyszałam "a kiedy Pani zamierza podać normalne - czytaj MM- mleko?").
  • ajrisz.ka 25.06.19, 21:23
    2 latek na cycu? Na bank problem psycho - fizyczny u dziecka sad
  • hanusinamama 25.06.19, 21:59
    Spokojnie starsza miała ten sam problem. No coż trzeba kochać dzieci jakimi są smile
  • ajrisz.ka 27.06.19, 02:05
    Znajoma miała podobny problem. Nie chciała być brutalna i odstawić nie patrząc na nic - a z drugiej strony źle się z tym czuła.
    Nagle, z dnia na dzień, dziecko odstawiło cyca. Zaskoczenie wielkie. Udało się. Życzę podobnego scenariusza smile
  • piekna_remedios4 27.06.19, 13:05
    Idź się zajmij swoim cudownym mężem bo zaraz on będzie miał problem psycho fizyczny
  • ajrisz.ka 27.06.19, 14:32
    piekna_remedios4 napisał(a):

    > Idź się zajmij swoim cudownym mężem bo zaraz on będzie miał problem psycho fizy
    > czny

    A, to przepraszam. Myślałam, że tutaj każdy może bywać i komentować. Widzę, że jednak zostały mi pokazane drzwi wyjściowe.
  • piekna_remedios4 29.06.19, 11:39
    sama pisałaś, że musisz się wylogować więc nie marudź i idź za ciosem, zamiast pierdzielić głupoty na tematy, o których nie masz zielonego pojęcia
  • jola_ep 26.06.19, 10:21
    Poczekaj. Moja dwójka była bardziej skłonna do rezygnacji w nieco późniejszym wieku (2 lata 8 miesięcy). Starszą próbowałam namówić do rezygnacji ze ssania w nocy. Ale mi nie wyszło (a ona buntowała się bardzo), więc ostatecznie czekałam, aż przestaną się budzić w nocy.
  • ela.dzi 26.06.19, 12:33
    Ja już przestaję wierzyć w samoodstawienie. Może do końca wakacji dziecko mnie zaskoczy smile
  • rulsanka 26.06.19, 13:21
    A w jakim jest wieku?

    --
    www.siepomaga.pl/operacja-wojtusia
  • ela.dzi 26.06.19, 13:29
    3 lata i 4 miesiące
  • rulsanka 26.06.19, 13:36
    Mój młodszy syn w tym wieku jeszcze ssał po kilka razy, też byłam pełna wątpliwości i już mnie to męczyło. Zwyciężyła chyba ciekawość, kiedy i w jaki sposób to nastąpi. W pewnym momencie karmienia się zredukowały do 2-3. W wieku równo 3,5 pierwszy raz zapomniał o karmieniu do spania. Potem były karmienia raz na kilka dni, czasem dwa razy dziennie, czasem była przerwa tygodniowa, potem ku mojemu zaskoczeniu znowu chciał pierś. I tak do 3 lata i 8 miesięcy. Zażyczył sobie pierś do zasypiania, powiedziałam, że dostanie jutro. I jutro już nie nastąpiło.

    --
    www.siepomaga.pl/operacja-wojtusia
  • hanusinamama 26.06.19, 23:30
    Eeeeeeeeee to u mnie nie tak źle. Jeszcze 2 lat nie skonczyła a je o 22 i o 6 rano. Do spania nigdy nie ptrzebowała cycka. Łiiii jak wy dałyscie rade z takimi ssakami to ja tez dam smile
  • rulsanka 27.06.19, 00:44
    U mnie starszak w tym wieku jadł już tylko 2 razy, odstawił się dwa miesiące po 2 urodzinach. Jak jest mało karmień to tym bardziej warto utrzymywać, bo jest wiele zalet karmienia, a jak mało to nie męczy w sumie. Jakby się jelitówka pojawiła, to zawsze masz osłonę w postaci karmienia. To samo z gorączkami, lepsze nawodnienie, dziecko szybciej zdrowieje.

    --
    www.siepomaga.pl/operacja-wojtusia
  • anagat1 27.06.19, 01:07
    ojoj.. to gdyby tak moj mlody jadl, to bym karmila nadal (ma 4.5 roku).. U mnie to bylo wiszenie na cycku cala noc ze spazmami, jak cycek z buzi wylatywal.. histerie co noc. Bylam jak cien czlowieka. Do tego praca na akord.
  • ela.dzi 27.06.19, 07:18
    Moja siostra też odstawiła na siłę takiego cycozwisa i w końcu odżyła. Tutaj nie ma idealnego rozwiązania dla każdej pary matka-dziecko.
  • ela.dzi 27.06.19, 07:16
    Mój ssie już od dawna 1-2 dziennie, przed drugimi urodzinami odstawiłam nocne karmienia. Generalnie nie powinno mi to przeszkadzać, ale czuję powoli niechęć do karmienia i podświadomie czuję, że już czas zakończyć naszą mleczną przygodę. Zwłaszcza, że od początku to jest typ wszystkożerny i kawał chłopa, pierś to tylko popicie i przytulenie.
  • turzyca 27.06.19, 08:21
    >Zwłaszcza, że od początku to jest typ wszystkożerny i kawał chłopa, pierś to tylko popicie i przytulenie.

    Tylko? Może aż?

    Ja mam taką teorię, że silnie wyprzytulane dzieci są samodzielniejsze. Tak jakby była jakaś objętość czułości, którą muszą sobie zatankować. Jak bak jest pełen, to są nieustraszone, jak się wyczerpie, to sił mniej. Ile razy zmęczone dziecko na progu histerii uspokaja się, gdy się je weźmie w ramiona i poczeka? Przecież to wyraźnie czuć, jak ono się uspokaja, wyluzowywuje.

    Ja bym więc nie używała określenia "tylko potrzeba czułości", to jest bardzo ważna potrzeba. A trudno dziecko przytulać z podobną intensywnością i wytrwałością jak przy karmieniu. Można spróbować i świadomie wprowadzać dodatkowe rytuały, najlepiej takie, które dziecko też może zainicjować, tak jak karmienie.

    --
    Kółka się kręcą?
  • ela.dzi 27.06.19, 08:39
    I ja to doskonale rozumiem, przytulania nigdy za wiele, ale nie tylko z piersią w buzi smile Powinnam była dodać cały kontekst - starszy syn jest drobnicą i długo był głównie na mleku. Karmienie jego było bardziej męczące, bo karmień było bardzo dużo i ciężko było się wstrzelić z posiłkami stałymi, skoro mleko bardzo go nasycało. Długo biłam się z myślami jak i kiedy go odstawić, gdy byłam w ciąży. Na szczęście zrobił to sam. A młodszy obiektywnie nie potrzebuje aż tak długiego karmienia i chyba po prostu mi już się za bardzo dłuży ten czas.
  • rulsanka 27.06.19, 12:43
    Jednak przytulenie z piersią i bez piersi to zupełnie inny poziom wyciszenia. A spokojne dziecko to też dziecko odporniejsze na choroby, rozstania.

    --
    www.siepomaga.pl/operacja-wojtusia
  • kropka_kom 26.06.19, 14:26
    żart?
  • disco-ball 26.06.19, 14:23
    Pierwsze dziecko odstawiałam tłumacząc, ze już nie ma mleka. Ryk i histerie 2tyg. Przy drugim posmarowałem brodawki żelem na obgryzanie paznokci. Spróbował,!usłyszałam, ze „nie smakuje” i finito. Już więcej niż chciał. Miał prawie dwa lata.
  • e-ness 26.06.19, 14:47
    Wysmarowała piersi curry, raz spróbowała i sama powiedziała ze cycus chory i beee smile
    Wcześniejsze próby kończyły się awanturami i płaczem
  • super-mikunia 26.06.19, 16:21
    Pierwszy raz odstawiłam dzień przed 2 urodzinami. Trwało to 5 dni i 4 noce. Piątej nocy sie złamałam. Nie byłyśmy na to gotowe. Teraz aktualnie 4 dni temu odstawiłam. No i dziś Młoda mnie dopadła jak spałam 😂
    Ale w nocy planuje już sie nie złamać... Bo noce o dziwo w miarę spokojnie przespała te 3. Bez dramatów jak poprzednio.
    Dziś upał, złe jej i nie chce słyszeć o niczym innym niż cycku. A ma już 2 lata i prawie 8 miesięcy....
    A za pierwszym i drugim razem wykorzystałam żel do przeciw obgryzaniu paznokciom.
  • jola_ep 26.06.19, 17:33
    Stare powiedzenie w moich rodzinnych stronach mówiło, że dzieci się odstawa jak kwitną jabłonie. Czyli poza sezonem chorobowym i ekstremami typu upały.
  • katja.katja 26.06.19, 18:15
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • hanusinamama 26.06.19, 23:33
    Jak zwykle trudno rozgryźć przewrotną logikę katii....a czegóż to ma mi być wstyd? Ze karmię? Ze 2 latkę? Czy że chcę odstawić??? Powiedzm mi ty krynico mądrości nt dzieci. No chyba jeszcze twoich wywodów o karmieniu piersią tutaj nie czytałam...
  • katja.katja 27.06.19, 08:23
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • hanusinamama 27.06.19, 09:27
    Ale że cyc wpada czy moja 2latka (coś katia mętnie piszesz ostatnio). Nie bój żaby, moja zupa, mój biust. Po pierwszym karmieniu biust wórcił do normy, teraz mam 36 wiec nie liczę na cud. Ale tez mam kolezanki niekarmiace z wiszącym cycem. Nie wiem ze obcy ludzie tak bardzo martwią sie mój biust i moją zupę smile
  • malgo21 27.06.19, 12:01
    Kiedy wy się wreszcie nauczycie ignorować tego psychola zamiast tłumaczyć ze stopnia obwisłości cyca.
  • anagat1 27.06.19, 01:03
    U mnie.. 2 lata i 2 miesiace.. w dzien bylo ok. Noca masakra i wiszenie na cycu, jesli bylam w domu . Zdecydowalismy z mezem o brutalnym odstawieniu, bo nie wyrabialam w pracy i na dyzurach po nocach karmienia. Maz przejal mlodego - spal z nim w drugiej sypialni. Ryk trwal miesiac.. po ktorym to mlody wrocil do nas do lozka juz odcycowany. Innego wyjscia u mnie nie bylo. Nie moglam juz dalej karmic. A mlody na lagodne perswazje nie reagowal. Powodzenia!

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.