Dodaj do ulubionych

Kornik a Puszcza Białowieska

26.06.19, 06:15
Oglądałam wczoraj Alarm w TVPis i wygląda na to że istotnie obrońcy Puszczy przyczynili się do jej zagłady😢......chciałabym żeby to nie była prawda


--
,,Oddajemy sprawiedliwość w ręce skazanych,,to Twój ideał?
Edytor zaawansowany
  • araceli 26.06.19, 07:45
    ajaksiowa napisała:
    > Oglądałam wczoraj Alarm w TVPis

    Bardzo współczujemy raka mózgu.




    --
    Bycie niewierzącym nie oznacza, że jest ci WSZYSTKO JEDNO.
  • iwles 26.06.19, 08:02

    > ......chciałabym żeby to nie była prawda



    mówisz i masz:
    TAK, to, co oglądałaś, to KLAMSTWO !


  • ajaksiowa 26.06.19, 08:17
    Pokażcie mi aktualną polemikę na ten temat bo jakoś on line nie znalazłam a to co zobaczyłam może przerażać ,nie jestem ani trollem ani oponentem tylko zwyczajnym człowiekiem dla którego przyroda jest ważna😠


    --
    ,,Oddajemy sprawiedliwość w ręce skazanych,,to Twój ideał?
  • berdebul 26.06.19, 08:38
    To może rzuć okiem, na przykłady z normalnych państw? Gdzie zamiast wyciąć wszystko w pień, to poczekano, jednocześnie dbając o bioróżnorodność. Las się odbudował.
  • super.hetero.dyna 26.06.19, 11:39
    A które to są te "normalne państwa"?
    ttps://nczas.com/2018/08/16/niemcy-scinaja-drzewa-na-potege-bo-tylko-tak-mozna-uratowac-lasy-przed-kornikiem-w-polsce-glupia-opozycja-i-szaleni-ekolodzy-zrobili-z-tego-samego-problemu-afere-na-cala-europe/
    www.polsatnews.pl/wiadomosc/2018-08-20/niemcy-wycinaja-lasy-z-powodu-kornika-tam-mozna-prowadzic-racjonalna-polityke-lesna/
  • ganesza 26.06.19, 16:07
    super.hetero.dyna napisał:

    > A które to są te "normalne państwa"?
    > ttps://nczas.com/2018/08/16/niemcy-scinaja-drzewa-na-potege-bo-tylko-tak-mozna-
    > uratowac-lasy-przed-kornikiem-w-polsce-glupia-opozycja-i-szaleni-ekolodzy-zrobi
    > li-z-tego-samego-problemu-afere-na-cala-europe/
    > www.polsatnews.pl/wiadomosc/2018-08-20/niemcy-wycinaja-lasy-z-powodu-kornika-tam-mozna-prowadzic-racjonalna-polityke-lesna/

    no tak, bo tam mają puszczę (przypominam uprzejmie, że jedyny naturalny las w Europie to puszcza białowieska w Polsce i Białorusi)


    --
    Nie jestem profanacją, nie jestem satysfakcją. Nie jestem może
    kompetentna ani majętna, ale jestem.
  • kochamruskieileniwe 26.06.19, 17:40
    Problemem jest, że naturalną puszczą w Polsce jest obecnie tylko fragment- obszar Białowieskiego Parku Narodowego.Rezerwat zresztą. Wycinka dotyczy fragmentów puszczy, który naturalny nie jest.
  • ganesza 26.06.19, 17:45
    kochamruskieileniwe napisała:

    > Wycinka dotyczy fragmentów
    > puszczy, który naturalny nie jest.

    ale ma wpływ na puszczę. po to był ten pas ochronny.


    --
    Nie jestem profanacją, nie jestem satysfakcją. Nie jestem może
    kompetentna ani majętna, ale jestem.
  • ganesza 26.06.19, 17:47
    plus puszcza to jest większy obszar niż rezerwat

    --
    Nie jestem profanacją, nie jestem satysfakcją. Nie jestem może
    kompetentna ani majętna, ale jestem.
  • berdebul 26.06.19, 18:05
    W Niemczech nie ma puszczy. To tak na początek. Świerk nie jest typowym drzewem dla tego regionu. Z kornikiem mozna walczyć pułapkami feromonowymi. W przeciwieństwie do wycinki jest to metoda przyjazna puszczy.
  • memphis90 26.06.19, 18:54
    W sensie nczas to jest jakieś wiarygodne źródło, a konspirolodzy to poważni naukowcy...? To jak tam Dynka, walizki na Marsa spakowane?
    nczas.com/2019/05/17/szokujace-doniesienia-naukowcow-ksiezyc-kurczy-sie-i-peka-niedlugo-moze-wybuchnac-wszystko-przez-planete-nibiru/
    Po wiesz, zanurzone przypływy wulkanów to problem znacznie większej wagi niż jakis kornik....
    nczas.com/2019/06/18/baba-wanga-wieszczy-koniec-swiata-zaleje-nas-wielka-woda/

    --
    "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
  • iwles 26.06.19, 08:59

    ale po co ci polemika ? Może jeszcze polityków?
    Wejdź sobie na oficjalną stronę Puszczy i poczytaj. To tam znajdziesz najbardziej obiektywne zdanie.


  • kochamruskieileniwe 26.06.19, 09:17
    Tak, wiem, zaraz zostanę nazwana pistrolem faszystką itp itd.
    Ale.
    W zeszłym roku spędzałam część wakacji na Podlasiu, Jeżdziliśmy rowerami/samochodem. Sporo czasu spędziliśmy w puszczy. Oczywiście, byliśmy w Białowieży - tam sporo było na temat historii puszczy.
    I tak.
    Przejeżdzając przez fragmenty lasu zobaczyliśmy efekt działania kornika. To był las widmo. Głównie lasy świerkowe.
    Co jest wazne. Większość tych fragmentów - znajduje się nie w samym rezerwacie - czyli tej pradawnej puszczy. Są to jakby tu powiedzieć, zewnetrzne fragmenty puszczy posadzone przez człowieka. Jeżeli pozna się historię eksploatacji Puszczy przez Rosjan oraz Niemców w czasach I i II wojny swiatowej - dowie się człowiek, że eksploatowano wtedy Puszczę praktycznie bez umiaru. Miliony metrów sześciennych drewna stamtąd pozyskano. Nie licząc ile terpentyny i innych produktów. Aby to oddtworzyć, obszar wyeksploatowany ponownie zalesiano. I właśnie te fragmenty obecnie atakuje kornik.

    Znając sposób życia kornika, jego cykl rozwojowy oraz jego naturalnych wrogów - nie wiem, czy przy tej skali występowania jest las w stanie sam się uratować. NIE WIEM.
    W Bawrii uznano, że nie...


    Po co to piszę?
    Mam wrazenie, ze sporo ludzi na hasło "wycinka Puszczy Białowieskiej" ma przed oczami wycinkę tej najstarszej części. Zresztą nie dziwi mnie to. Jednak warto poznać też bliżej okoliczności - historię - zwłaszcza tę niedawną.
    Ja mam spore wątpliwości i mieszane uczucia. Po tym, gdy zobaczyłam i poznałam historię tych terenów (w odniesieniu do lasów). Oraz posłuchałam argumentów ludzi lasem zajmujących się z obu stron. Tych na miejscu.
  • simply_z 26.06.19, 10:19
    A nie jest tak, ze las sam sie regeneruje? dlaczego czlowiek zaklada, ze uzdrowi przyrode przez wycinke drzew?
  • martialis 26.06.19, 10:29
    Ostatnio przysłuchując się osobie oprowadzającej wycieczkę dzieciaków po puszczy, usłyszałam, że koniecznie trzeba wycinać drzewa, ponieważ niedawno jedno spadło na żubra i go zraniło.
  • memphis90 26.06.19, 18:56
    A potem trzeba będzie zabić żubry, bo jeden nadepnął i poturbowal królika...

    --
    "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
  • ganesza 26.06.19, 19:10
    a potem królika, a potem coś jeszcze a potem wyleje się beton albo wyasfaltuje i dopiero będzie pięknie.

    --
    Nie jestem profanacją, nie jestem satysfakcją. Nie jestem może
    kompetentna ani majętna, ale jestem.
  • martialis 27.06.19, 10:10
    Ale młodsze pokolenie będzie wyedukowane, że "tak trzeba"...
  • kochamruskieileniwe 26.06.19, 10:38
    Owszem, ale wszystko wskazuje na to, że w ym przypadku tempo wzrostu populacji kornika drukarza jest szybsze niż tempo regeneracji lasu uncertain

    Poza tym, też jest pewna kwestia - wiele tych lasów widm - to lasy swierkowe. Nie są to drzewa pierwotne dla Puszczy Białowieskiej.
    Podobnie jak w przypadku Tatr (też były zalesiane po intensywnej eksploatacji rud żelaza, pierwotnie były to lasy bukowe). Dawniej takie nasadzenia stosowano. Bo swierk rośnie szybciej niż drzewo liściaste, czy nawet sosna.
  • bo_ob 26.06.19, 10:43
    kochamruskieileniwe napisała:


    > Podobnie jak w przypadku Tatr

    Możesz przypomnieć jaka puszcza jest w Tatrach?
  • kochamruskieileniwe 26.06.19, 11:07
    nie piszę o puszczy tatrzańskiej. Piszę o zalesianiu terenów po rabunkowej eksploatacji. Tak samo, co gorzej - tymi samymi gatunkami - były zalesiane i Puszcza Białowieska i Tatry. Mniej więcej w podobnym czasie. Bo tak wtedy zalesiano.
  • bo_ob 26.06.19, 11:12
    kochamruskieileniwe napisała:

    > nie piszę o puszczy tatrzańskiej. Piszę o zalesianiu terenów po rabunkowej eksp
    > loatacji.

    Dlatego bez sensu jest przywoływać Tatry czy inne lasy gdy mówimy o puszczy.

    Mówiąc o puszczy mówmy o puszczy i o tym dlaczego ludzie nie powinni do niej sie wtrącać.
    A jeśli już kiedyś się wtrącili to nie znaczy, że mają wtrącać się ponownie i coś tam nasadzać.

    Lepiej niech nasadzają w parkach, w miastach, na chodnikach - na skwerach, w miejskich lasach. Nie w puszczy.
  • kochamruskieileniwe 26.06.19, 11:23
    Gdyby tak sposób myślenia obowiązywał, mielibyśmy duzo mniej lasów w Polsce.
    Ważne jest by nasadzać mądrze.

    Tak, wiem - Puszcza Białowieska to puszcza. A takie Góry Świętokrzyskie to nie puszcza. Tylko, wiesz jakby te góry wyglądąły, gdyby nie były ponownie zalesione? Można porównać zdjęcia z okresu międzywojennego ze stanm obecnym - prace Jana Samsonowicza, czy Jana Czarnockiego smile
    Gdyby człowiek nie odbudowywał lasów - w Palsce byłoby dosyć "łyso"...

    Puszcza była również zalesiona. Tak jak i inne rejony Polski. Dlatego też trzeba patrzeć na sprawę całościowo. By nie popełniać błędów porprzedników.
  • bo_ob 26.06.19, 11:41
    kochamruskieileniwe napisała:

    > Gdyby tak sposób myślenia obowiązywał, mielibyśmy duzo mniej lasów w Polsce.

    Mówimy o puszczy, nie o lasach, powtarzam po raz kolejny.
  • kochamruskieileniwe 26.06.19, 11:54
    Ale zalesianie puszczy, które nastąpiło w latach miedzywojennych i po II wojnie swiatowej, jast ściśle powiązane z tym co piszę. Obowiązywał wtedy ten sam sposób nasadzeń. Głównie monokulturowy.
    To wszystko jest ze sobą ściśle powiązane.

    Mam wrazenie, że częśc ludzi rozumie pod pojęciem "Puszcza Białowieska" tylko obszar obejmujęcy Park Narodowy. Częściowo ścisły rezerwat.
    Puszcza to nie tylko ten obszar...
  • ganesza 26.06.19, 15:59
    kochamruskieileniwe napisała:

    > Tak samo, co gorzej - tymi samymi gatunkami - były zalesiane i Puszcz
    > a Białowieska
    puszcza białowieska (mówimy o obszarze chronionym) nie. była zalesiana.




    --
    Nie jestem profanacją, nie jestem satysfakcją. Nie jestem może
    kompetentna ani majętna, ale jestem.
  • kochamruskieileniwe 26.06.19, 17:42
    Wycinka nie dotyczy obszaru rezerwatu,czyli obszaru chronionego. Tego właśnie naturalnego fragmentu puszczy.
    Wycinka dotyczy fragmentów nasadzonych przez człowieka - tych po rabunkowej gospodarce, o której pisałam niżej.
  • ganesza 26.06.19, 18:47
    kochamruskieileniwe napisała:

    > Wycinka nie dotyczy obszaru rezerwatu,czyli obszaru chronionego.

    rezerwat to jedno. obszar chroniony to nie tylko rezerwat.

    --
    Nie jestem profanacją, nie jestem satysfakcją. Nie jestem może
    kompetentna ani majętna, ale jestem.
  • kokosowy15 26.06.19, 17:01
    Jak to, jaka? Jodlowa! Nie pamiętasz "szumia jodły na gór szczycie"?
  • bo_ob 26.06.19, 10:31

    Puszcza to dziewiczy las o dużej powierzchni, niezmieniony działalnością człowieka. to miejsce, Gdzie obowiązuje zasada "przewróciło się, niech leży".
    W puszczy kornik ma swoją funkcję - duży dopływ biomasy z powalonych drzew pozwoli odtworzyć zasoby i pozwoli kolejnym pokoleniom drzew czerpać z tego, co zostanie w glebie zgromadzone.

    Puszcza to nie las. Puszcza to puszcza.



  • kochamruskieileniwe 26.06.19, 10:42
    "niezmieniony działalnością człowieka"

    Niestety, pewne obszary były mocno zmienione intensywną wycinką i ponownym zalesieniem wcale nie pierwotnymi gatunkami drzew. Skąd niby te kolejki wąskotorowe w puszczy? Puszcza była intesywnie, a nawet bardzo intensywnie, wręcz bez umiaru, eksploatowana podczas ubiegłowiecznych wojen...Była głównym dostawcą drewna i terpentyny dla wojsk rosyjskich/radzieckich oraz niemieckich.
  • bo_ob 26.06.19, 10:44
    Była eksploatowana i wystarczy, Pozwólmy jej się odrodzić i przestańmy w nią się wtrącać.
  • spanish_fly 26.06.19, 13:24
    Im bardziej intensywnie będą eksploatowane tereny wokół puszczy, tym gorzej dla puszczy. Będzie regularnie podgryzana, stosunki wodne będą się zmieniać, będzie problem z dzikimi zwierzętami podłażącymi pod domostwa, itd. Park Krajobrazowy powinien zostać powiększony, otulina parku powinna być chroniona.
  • ganesza 26.06.19, 16:18
    kochamruskieileniwe napisała:


    >
    > Puszcza była intesywnie, a nawet bardzo intensywnie, wręcz bez umia
    > ru, eksploatowana podczas ubiegłowiecznych wojen...Była głównym dostawcą drewna
    > i terpentyny dla wojsk rosyjskich/radzieckich oraz niemieckich.

    świetny argument. rabunkowa wycinka puszczy przez hitlerowców i sowietów jako usprawiedliwienie dla pisu. czy ty się kobieto słyszysz?!!! i nic ci nie zgrzyta?!! nic a nic?
    no to mogę tylko pogratulować, ale mimo wszystko nie powiem czego gratuluję, bo mimo wszystko uważam, ze masz mózg. nie masz ? no to brnij dalej.


    --
    Nie jestem profanacją, nie jestem satysfakcją. Nie jestem może
    kompetentna ani majętna, ale jestem.
  • spanish_fly 26.06.19, 17:14
    Dokładnie, to jest wyjątkowo bzdurny argument. Może zacznijmy znowu wylewać nieoczyszczone ścieki przemysłowe do rzek, bo latami tak robiono, więc nie walczmy z tradycją?
  • nenia1 26.06.19, 17:47
    ganesza napisała:

    > świetny argument. rabunkowa wycinka puszczy przez hitlerowców i sowietów jako u
    > sprawiedliwienie dla pisu. czy ty się kobieto słyszysz?!!! i nic ci nie zgrzyta
    > ?!! nic a nic?

    A w którym momencie ona popiera PIS? Kolejny upolityczniony temat? Nie można zwyczajnie dyskutować tylko od razu stajesz się pro PIS, lub anty PIS. Furda z puszczą tak właściwie.
  • ganesza 26.06.19, 18:56
    nenia1 napisała:

    > A w którym momencie ona popiera PIS? Kolejny upolityczniony temat? Nie można zw
    > yczajnie dyskutować tylko od razu stajesz się pro PIS, lub anty PIS. Furda z pu
    > szczą tak właściwie.

    no faktycznie furda z puszczą, arabami, edukacją etc. furda z wszystkim. nie podoba się? UPOLITYCZNIACIE temat. nie dyskutujecie. UPOLITYCZNIACIE. bo to przecież ja Ganesza tę puszczę wbrew wszystkim i wszystkiemu (prawu, zdrowemu rozsądkowi etc.) wycinałam. bo jak powiem (zgodnie z prawdą), że PIS to upolityczniam.
    są chyba jakieś granice przyzwoitości w zakłamywaniu rzeczywistości i wypisywaniu bzdur na forum by tylko obronić swoje wybory.

    --
    Nie jestem profanacją, nie jestem satysfakcją. Nie jestem może
    kompetentna ani majętna, ale jestem.
  • nenia1 26.06.19, 19:32
    Weź coś na uspokojenie. I spójrz trzeźwym okiem. Właśnie dyskutujcie. Po co więc piszesz do forumki, która DYSKUTUJE, że usprawiedliwia PIS? Bo ma wątpliwości, zastanawia się, przedstawia swoje zdanie, nie jest całkowicie w 100% przeciwna, więc musi być za PIS-em? To chore.
  • alicia033 26.06.19, 21:40
    ganesza napisała:

    > są chyba jakieś granice przyzwoitości w zakłamywaniu rzeczywistości i wypisywan
    > iu bzdur na forum by tylko obronić swoje wybory.

    u neńki?
    Nie ma, od dobrych 5 lat. Najpierw została kukiziątkiem, a potem, cóż... it's one-way highway to hell i coraz dalej od rozumu.
  • kochamruskieileniwe 26.06.19, 17:49
    ja doskonale się słyszę.
    I wiecie co mnie najbardxziej boli? Ze w sumie to nie o puszczę chodzi. Chodzi o to, która opcja polityczna ma wygrać. Bo ten spór bardzo się upolitycznił.

    łopatologicznie.
    Rabunkowa gospodarka spowodowała konieczność nasadzeń. Nasadzenia te, prowadzone wedle ówczesnego stanu wiedzy - były niemalże nasadzeniami monokulturowymi. Niezdrowymi z punktu widzenia ekologii tamtych terenów.
    Te nasadzenia sprawiają obecnie kłopot. Z którymś trzeba coś zrobić. Albo zostawić, albo wyciąć.
    Oba rozwiązania mają swoje wady. Problemem jest to, że dokładnie nie wiadomo jakie konsekwencje będą gdy się wybierze którekolwiek rozwiązanie. Bo jest to w tej chwili jeden wielki eksperyment.
  • alicia033 26.06.19, 17:51
    kochamruskieileniwe napisała:

    > ja doskonale się słyszę.
    > I wiecie co mnie najbardxziej boli? Ze w sumie to nie o puszczę chodzi. Chodzi
    > o to, która opcja polityczna ma wygrać.

    kłamiesz.
  • 1matka-polka 26.06.19, 19:04
    " I wiecie co mnie najbardxziej boli? Ze w sumie to nie o puszczę chodzi. Chodzi
    > o to, która opcja polityczna ma wygrać.

    kłamiesz. "
    Nie, ona wcale nie kłamie, a ty jesteś lewackim trollem.

    --
    "Chociażbym chodził ciemną doliną, zła się nie ulęknę, bo ja jestem największym skurkowańcem w tej dolinie."
    Psalm 23
  • ganesza 26.06.19, 19:16
    1matka-polka napisała:


    > Nie, ona wcale nie kłamie, a ty jesteś lewackim trollem.
    >

    powalający argument. i jak zawsze w temacie i merytorycznie.

    jak bym miała takich obrońców, to chyba wolałabym się pochlastać.


    --
    Nie jestem profanacją, nie jestem satysfakcją. Nie jestem może
    kompetentna ani majętna, ale jestem.
  • 1matka-polka 26.06.19, 19:22
    Szkoda merytorycznych argumentów na lewackich aktywistów, są jak gołębie grający w szachy, rozwalą wszystkie pionki, narobią na szachownicę i będą się zachowywać, jakby wygrali big_grin

    --
    "Tak długo trwało, zanim uświadomiliśmy sobie, że celem ludzkiego życia - niezależnie od tego, kto nim steruje - jest darzenie miłością tego, kogo akurat ma się pod ręką."
    Kurt Vonnegut
  • alicia033 26.06.19, 21:44
    1matka-polka napisała:

    > Nie, ona wcale nie kłamie, a ty jesteś lewackim trollem.

    mów do mnie jeszcze, matekpolek! Mów!



  • 1matka-polka 27.06.19, 09:56
    To nie było do ciebie, w drzewko nie umiesz?

    --
    "Chociażbym chodził ciemną doliną, zła się nie ulęknę, bo ja jestem największym skurkowańcem w tej dolinie."
    Psalm 23
  • 1matka-polka 27.06.19, 09:57
    A nie, jednak do ciebie. LOL. A jaki miałaś wcześniej nick alicia033?

    --
    Łatwiej jest oszukać ludzi, niż przekonać ich, że zostali oszukani.
    Mark Twain
  • spanish_fly 26.06.19, 18:44
    Jakie wady ma zostawienie tego lasu w spokoju? Wymień proszę zamiast tych ogólników. I pomiń hipotetyczną mutację kornika, bo to nie jest żaden realny problem.
  • ganesza 26.06.19, 19:07
    napisz jakie korzyści dla puszczy i jej okolic puszczańsko - leśnych przyniosła na miejscu wycinki. pisowska wycinka , prowadzona w taki a nie inny sposób. jakbyś, przypadkiem, nie wiedziała/zapomniała to uprzejmie przypominam: w skrajnie rabunkowy sposób, z całkowitym brakiem poszanowania środowiska i z pozostawieniem na miejscu wycinki KORNIKA. mam przypominać, że to kornik był podobno powodem wycinki.

    --
    Nie jestem profanacją, nie jestem satysfakcją. Nie jestem może
    kompetentna ani majętna, ale jestem.
  • spanish_fly 26.06.19, 10:38
    Twoim zdaniem gdyby wycięli zanim kornik zeżarł to było lepiej? Nie byłoby lasu widmo - po prostu nie byłoby żadnego lasu. Kornik przywraca równowagę, bo atakuje konkretne gatunki, pozwalając na wytworzenie się większej różnorodności. Najważniejsze nie ingerować. Las sobie poradzi.

  • kochamruskieileniwe 26.06.19, 10:42
    a umiesz czytać, co napisałam? Napisałam - mam duże wątpliwości.
  • spanish_fly 26.06.19, 10:47
    Nie widzę w Twoim tekście żadnych wątpliwości - podajesz argumenty tylko jednostronne. Las widmo, wycinają tylko części zasadzone przez człowieka.
  • kochamruskieileniwe 26.06.19, 11:03
    no dobrze: naiszę nad czym się zastanawiam.
    Pozwolić puszczy się odrodzic, zostawiacj jak jest. Czyli bez wycinki.
    Albo wyciąć zniszczone fragmentu dzewostanu - te nasadzone i posadzić na nowo gatunki pierwotne dla puszczy.

    Te dwie opcje niosą za sobą pewne konsekwencje.
    1. Niebezpieczeństwo jakiejś "mutacji" kornika (naturalny mechanizm w przyrodzie), który przerzuci się na inne gatunki drzew . Ale być może przystosuje się nowy gatunek innego zwierzęcia i stanie się jego naturalnym wrogiem (przypadek szrotówka).
    Las odradza się wolniej/albo i nie, o ile nie zostaną spełnione wyżej opisane przeze mnie warunki.

    2. Wycinka i nowe nasadzenia. Bedzie szybciej, zapobiegnie być moze"mutacjom' kornika. Bedzie las rósł od początku, co w pewien sposób zmieni okoliczny ekosystem uncertain

    Zdania podzielone. Rożne warianty rzeczywistość. Nie do przewidzenia. Stąd moje wątpliwości.
  • bo_ob 26.06.19, 11:05
    kochamruskieileniwe napisała:

    > 2. Wycinka i nowe nasadzenia. Bedzie szybciej, zapobiegnie być moze"mutacjom' k
    > ornika.

    Szybciej? Puszczy się nie śpieszy, ona ma czas.
  • kochamruskieileniwe 26.06.19, 11:13
    szybciej jest scisle powiązane ze zdolnościami przystowawczymi kornika.
  • bo_ob 26.06.19, 11:42
    kochamruskieileniwe napisała:

    > szybciej jest scisle powiązane ze zdolnościami przystowawczymi kornika.

    Ty sie o korniki nie martw, one też sobie poradzą bez ludzi.
  • iwles 26.06.19, 12:16
    kochamruskieileniwe napisała:

    > szybciej jest scisle powiązane ze zdolnościami przystowawczymi kornika.


    ale wycinanie drzew, które kornik już opuścił, albo jest nadal, ale nie jest już larwą, i okorowanie, albo wywożenie jest BEZ najmniejszego sensu.


  • szafireczek 26.06.19, 11:20
    Ale właśnie dziewczyny piszą, że takiej wyidealizowanej puszczy w Polsce już nie ma, bo w każdej nastąpiła ingerencja człowieka, a więc skoro przeszłości nie da się kijem zawrócić, to swoje dziewictwo puszcza utraciła bezpowrotnie, i czy pozostanie teraz bez ingerencji, czy bedzie "wspomagana", to zawsze dotyczyć to będzie już kiedyś zmienionego, czyli aktualnie nieoryginalnego terenu.
  • alicia033 26.06.19, 11:26
    szafireczek napisała:

    > Ale właśnie dziewczyny piszą, że takiej wyidealizowanej puszczy w Polsce już ni
    > e ma, bo w każdej nastąpiła ingerencja człowieka,

    część praktycznie jest.

    a więc skoro przeszłości nie da się kijem zawrócić, to swoje dziewictwo puszcza utraciła bezpowrotnie, i czy pozostanie teraz bez ingerencji, czy bedzie "wspomagana", to zawsze dotyczyć to będzie już kiedyś zmienionego, czyli aktualnie nieoryginalnego terenu.

    znaczy co chcesz powiedzieć? Że lepiej znowu ingerować i zacząć tę samą "zabawę" od początku?

  • bialeem 26.06.19, 12:10
    Ona tylko was informuje, że tej "zabawy" się nie zaczyna, bo ona się nie skończyła. Ekosystem, który raz został wybity z równowagi wrócić do tej równowagi bez ingerencji może tylko w innym punkcie równowagi. To oznacza, że to nigdy nie będzie puszcza, którą była kilkaset lat temu.
  • spanish_fly 26.06.19, 13:15
    Ale każda ingerencja pogłębia problem, a już zwłaszcza wycinanie na rympał. Sam ubytek drzew podczas wycinki to jest tylko jeden problem - żeby wycinka była wygodna buduje się drogi i melioryzuje, co potem powoduje zagrożenie dla zwierząt i ludzi, oraz niesie ryzyko pożarów i po prostu usychania lasów.
  • bialeem 26.06.19, 13:59
    "każda ingerencja pogłębia problem" - nooo nie. Serio nie uczyli was nigdy jak działają ekosystemy, o ewolucji ekosystemów, o homeostazie i podobnych?
    Szczerze mówiąc nie wiem czy "wycinają na rympał" i ty też tego najprawdopodobniej nie wiesz. Obracam się w środowisku leśników na tyle, by wiedzieć, że to nie są idioci, że współpracują z naukowcami, że kierują się opracowaniami naukowymi, zlecają inwentaryzacje i stosują do wytycznych. Spora część chronionych ekosystemów wręcz wymaga interwencji człowieka żeby zachować bioróżnorodność. Ty wiesz tylko to, co krzyczą ekologiczni aktywiści (tą grupę też znam i dzieli się na rozsądnych i oszołomskich) i ekocelebryci typu Wajrak (który z ekologią jako nauką nie ma nic wspólnego) i potwierdza ci, że masz racje to, że piswizja coś powie, więc musi być odwrotnie.
  • spanish_fly 26.06.19, 14:07
    Aha, obracasz się w środowisku leśników. I trzymasz ich stronę jak widać. Współpraca z naukowcami może być różna. Leśnicy mogą np. chcieć się od nich dowiedzieć, jak skutecznie uprawiać drzewa na drewno - skądinąd pożyteczna działalność, ale nie w puszczy i jej otulinie. Ewentualnie jakimi chemikaliami spryskać las, żeby im owady uprawy nie naruszały - pryskają ostatnio na potęgę.

    >Spora część chronionych ekosystemów wręcz wymaga interwencji człowieka żeby zachować bioróżnorodność.

    Są takie ekosystemy, ale puszcza do nich nie należy. A już z pewnością wycinka i sadzenie lasów na drewno to nie jest żadne zachowywanie bioróżnorodności.

    W sprawie wycinek w Puszczy Białowieskiej był już nawet wyrok TSUE, więc znamy zdanie nie tylko Wajraka. Jakoś polski rząd, który Twoim zdaniem jak rozumiem, miał słuszną rację i wszelkie argumenty nie zdołał przekonać sądu. Tym bardziej ja mu nie uwierzę, znając jego niszczycielską działalność w każdej możliwej dziedzinie.
  • bialeem 26.06.19, 14:15
    Tak. Z racji tego, że moja matka jest botanikiem, ekologiem (wykształconym, a nie wiszącym na drzewach) współpracującym między innymi z różnymi fundacjami ekologicznymi wyznaczającymi i opiekującymi się obszarami ochrony, a i ja swoje o botanice i ekologii wiem. Ale musisz swoje dopisać, bo tak ci wygodniej. Każdy, kto nie jest z konkretnej strony musi być swój lub obcysmile
  • spanish_fly 26.06.19, 14:27
    Skoro wiesz to argumentuj zamiast się zasłaniać autorytetem naukowców i mamusi.
  • ganesza 26.06.19, 16:40
    bialeem napisał:

    > Tak. Z racji tego, że moja matka jest botanikiem, ekologiem (wykształconym, a n
    > ie wiszącym na drzewach) współpracującym między innymi z różnymi fundacjami eko
    > logicznymi wyznaczającymi i opiekującymi się obszarami ochrony, a i ja swoje o
    > botanice i ekologii wiem.

    a matka o tym wie? bo chętnie bym jej posłuchała/poczytała. wiesz mój ojciec był elektrykiem, który miał pod sobą cała hutę (w tym kawałku oczywiście). jak sądzisz w przypadku awarii zadzwonią do mnie?
    --
    Nie jestem profanacją, nie jestem satysfakcją. Nie jestem może
    kompetentna ani majętna, ale jestem.
  • kochamruskieileniwe 26.06.19, 17:54
    Bialeem. Nie wolno pisać o swoich wątpliwościach opartych na własnej wiedzy, jak widać. Bo tu już nie o puszczę chodzi. Tu chodzi o politykę i kto wygra ten polityczny spór.
    A wiadomo, kto nie z nami, ten przeciwko nam uncertain

    Nie bez kozery wspomniałam o Dolinie Rospudy. Atmosfera była wtedy podobna (choć chodziło o prowadzenie trasy, ale wszyscy krzyczeli - zostawić w spokoju. Zostawić naturze, zlikwidować działalność człowieka).
    Po kilku latach widać, do czego to doprowadziło.
    Mam cichą nadzieję, że sianokosy w Puszczy odbywające się od wieków nie zostaną zlikwidowane...
  • livia.kalina 26.06.19, 18:07
    Mylisz się. Tu chodzi wyłącznie o Puszczę, która jest unikatem na skalę świata. Jak ją zniszczymy to drugiej już nie będzie. O lesie w bawarii:

    natemat.pl/214187,las-bawarski-kontra-bialowieza-w-sieci-starsza-zdjeciami-puszczy-zjedzonej-przez-kornika-naukowcy-oburzeni
    Puszcza to nie nasadzenia leśników. Taki las to las przemysłowy a nie Puszcza. Nie da się go odtworzyć, "uratować przed kornikiem", nasadzić na nowo. Jak ją wytną, to jej nie będzie.

    --
    super_hetero_dyna:
    "Stalin, choć ludobójca, był jednak człowiekiem dużego formatu."
  • spanish_fly 26.06.19, 18:50
    Co za bzdury. W sprawie Rospudy nie chodziło o koszenie łąk, bo to nie jest żadna nowa wiedza, że łąki trzeba kosić, żeby były łąkami. Każdy kto ma łąkę to wie. Chodziło o poprowadzenie obwodnicy Augustowa przez mokradła, nietknięte ręką człowieka.

    Do czego niby to doprowadziło? Potrafisz coś napisać wprost i konkretnie?
  • 1matka-polka 26.06.19, 19:08
    "Bialeem. Nie wolno pisać o swoich wątpliwościach opartych na własnej wiedzy, jak widać. Bo tu już nie o puszczę chodzi. Tu chodzi o politykę i kto wygra ten polityczny spór. "
    Dokładnie tak.

    --
    Łatwiej jest oszukać ludzi, niż przekonać ich, że zostali oszukani.
    Mark Twain
  • ganesza 26.06.19, 19:31
    kochamruskieileniwe napisała:

    > Bialeem. Nie wolno pisać o swoich wątpliwościach opartych na własnej wiedzy, ja
    > k widać.

    może wystarczyłoby pisać w oparciu o WIEDZĘ. bo jak widzę można mieć 'własną wiedzę' nie mającą nic wspólnego z faktami i rzeczywistością...

    > Bo tu już nie o puszczę chodzi.

    cieszę się, że wreszcie przyznałaś, że nie o puszczę ci chodzi.


    >Tu chodzi o politykę i kto wygra ten p
    > olityczny spór.
    > A wiadomo, kto nie z nami, ten przeciwko nam uncertain

    kwintesencja PISu. cieszę się, że wreszcie przyznałaś o co ci tak naprawdę chodzi. rozumiem, że dalszą rozmowę można sobie odpuścić.





    --
    Nie jestem profanacją, nie jestem satysfakcją. Nie jestem może
    kompetentna ani majętna, ale jestem.
  • nenia1 26.06.19, 19:34
    No ja bym sobie z tobą odpuściła na jej miejscu.
  • premeda 26.06.19, 15:09
    Leśnicy maksymalizują zyski, a ponieważ zachód wyciął u siebie ile się dało, a cena drewna jest niezła to tną u nas jak leci. Tną cały rok, nie patrząc na okresy lęgowe ptaków, nie patrząc na wegetację roślin chronionych czy okres wychowywania młodych zwierząt.
  • ganesza 26.06.19, 15:39
    bialeem napisał:

    > "każda ingerencja pogłębia problem" - nooo nie. Serio nie uczyli was nigdy jak
    > działają ekosystemy, o ewolucji ekosystemów, o homeostazie i podobnych?

    kurna, nie mnie (chyba) odpowiadałaś, ale podpięłaś się pod mój post, nie uczyli, ale się nauczyłam.

    > Szczerze mówiąc nie wiem czy "wycinają na rympał" i ty też tego najprawdopodobn
    > iej nie wiesz.

    no faktycznie, to wiedza z siódmego kręgu wtajemniczenia jak wycinali puszczę. dostępnego tylko tobie, bo my maluczcy zindoktrynowani antypisowską i celebrycką propagandą nic nie wiemy, nic nie rozumiemy. nie wiemy (wrogie media nam wmówiły), ze kornik, który był przyczyną wycinania puszczy, został nienaruszony na miejscu wycinki.

    Obracam się w środowisku leśników na tyle, by wiedzieć, że to ni
    > e są idioci, że współpracują z naukowcami, że kierują się opracowaniami naukowy
    > mi, zlecają inwentaryzacje

    ale już nie na tyle by wiedzieć, że oni a i owszem chcą pogodzić ochronę i planową wycinkę, a i tak góówno mogą. i są szczęśliwi, gdy wycinając stary las, którego wycinać się nie powinno, uratują wąski pas starodrzewu.

    Spora część chronionych eko
    > systemów wręcz wymaga interwencji człowieka żeby zachować bioróżnorodność.

    interwencja człowieka polega na sadzeniu jednorodnego lasu. bioróżnorodność jak cholera.

    Ty w
    > iesz tylko to, co krzyczą ekologiczni aktywiści

    a skąd wiesz, co ja i inni wiemy i skąd pochodzi nasza wiedza. skąd wiesz, ze nie ma w grupie, która jest w opozycji do ciebie, leśników, żon/matek/córek/sióstr/kochanek etc. leśników.


    (tą grupę też znam i dzieli się
    > na rozsądnych i oszołomskich) i ekocelebryci typu Wajrak (który z ekologią jak
    > o nauką nie ma nic wspólnego) i potwierdza ci, że masz racje to, że piswizja co
    > ś powie, więc musi być odwrotnie.

    no jasne, jak piswizja powie to na 100% prawda. a jak ktoś (nie ma znaczenia czy siedzi w temacie, czy tylko się o niego otarł) ma inne zdanie, to kretyn, oszołom, niepełnosprawny umysłowo, bo wierzy ekocelebrytom . całą prawdę zna pis i takie bialeem.

    ps. jeśli faktycznie znasz ludzi związanych z lasem (bo po wypowiedzi powyższej szczerze wątpię), to zapytaj, co i jak myślą (nie waląc im natychmiast w oczy/uszy i inne) jedyną pisowską prawdą.

    pps. jak mi się trafi jakiś skrajnie nawiedzony (zwłaszcza propisowski, ale nie tylko) rozmówca, to dla spokoju sumienia (nie będę głową walić w beton) grzecznie przytakuję. rozmawiam tam, gdzie jeszcze zostały resztki mózgu.




    --
    Nie jestem profanacją, nie jestem satysfakcją. Nie jestem może
    kompetentna ani majętna, ale jestem.
  • ganesza 26.06.19, 16:51
    bialeem napisał:

    > Ona tylko was informuje, że tej "zabawy" się nie zaczyna, bo ona się nie skończ
    > yła. Ekosystem, który raz został wybity z równowagi wrócić do tej równowagi bez
    > ingerencji może tylko w innym punkcie równowagi. To oznacza, że to nigdy nie b
    > ędzie puszcza, którą była kilkaset lat temu.

    ach jakie piękne wyjaśnienie. nigdy już nie będzie... wycinajmy na potęgę zatem.




    --
    Nie jestem profanacją, nie jestem satysfakcją. Nie jestem może
    kompetentna ani majętna, ale jestem.
  • bo_ob 26.06.19, 11:42
    Tak jest. Ludzie coś kiedyś popsuli to psujmy dalej.

    Ręce mi opadły.
  • szafireczek 26.06.19, 12:07
    Nie, nie. Mi chodzi wyłacznie o argumenty...żeby nie dawać wytrącających typu "dziewicza puszcza" w miejsce rzeczowych i merytorycznych...odbudować siłą natury, to już jest argument!
  • ganesza 26.06.19, 18:05
    szafireczek napisała:

    > Nie, nie. Mi chodzi wyłacznie o argumenty...żeby nie dawać wytrącających typu "
    > dziewicza puszcza" w miejsce rzeczowych i merytorycznych...odbudować siłą natur
    > y, to już jest argument!

    a zechcesz łaskawie powtórzyć swoje rzeczowe i merytoryczne argumenty, bo jakoś mi umknęły


    --
    Nie jestem profanacją, nie jestem satysfakcją. Nie jestem może
    kompetentna ani majętna, ale jestem.
  • ganesza 26.06.19, 16:29
    szafireczek napisała:

    > Ale właśnie dziewczyny piszą, że takiej wyidealizowanej puszczy w Polsce już ni
    > e ma, bo w każdej nastąpiła ingerencja człowieka,

    a ileż tych puszcz w Polsce pani zna? "bo w każdej nastąpiła ingerencja człowieka". może pani wymieni te polskie puszcze? bo w Polsce mamy jedną puszczę, a pani ma wiele. chyba by się wszyscy ucieszyli jakby ich było na pęczki.




    jaki piękny argument (a z doopy wzięty) za wycinką puszczy. dokształć się może słoneczko, czym jest puszcza, czego dotyczyła ingerencja człowieka i kiedy miała miejsce.

    --
    Nie jestem profanacją, nie jestem satysfakcją. Nie jestem może
    kompetentna ani majętna, ale jestem.
  • iwles 26.06.19, 11:12

    ad pkt.2. - czytałam gdzieś, że wycinka i nowe nasadzenie może spowodować zabijanie zwierząt, które żywią się młodymi sadzonkami (po to, by nie zjadały), niestety sad


  • kochamruskieileniwe 26.06.19, 11:17
    Niestety, kazde rozwiązanie ma plusy i minusy. Nic nie jest czarno-białe. uncertain
  • bo_ob 26.06.19, 11:43
    kochamruskieileniwe napisała:

    > Nic nie jest czarno-białe. uncertain

    Nic? Prawa przyrody są.
  • kochamruskieileniwe 26.06.19, 12:33
    Owszem, prawa przyrody są nieubłagane. I jezeli następuje jakiś czynnik drastycznie zaburzający (może byc nagły, może być postępujący) - ekosystem reaguje... kryzysem biotycznym. Liczne przykłady znane są z historii geologicznej. To c się dzieje w Puszczy Białowieskiej to nic innego jak przyspieszona wersja. Którą możemy oglądać sami, w trakcie życia.
    Możemy próbować ratować, albo ryzykować wystąpienie częstego mechanizmu z przeszłości Ziemi...
  • spanish_fly 26.06.19, 11:50
    Ja nie widzę żadnych minusów dla zostawieniu lasu w spokoju.
  • iwles 26.06.19, 11:54
    kochamruskieileniwe napisała:

    > Niestety, kazde rozwiązanie ma plusy i minusy. Nic nie jest czarno-białe. uncertain


    no tak, ale wkraczając aż tak bardzo w ekosystem, czy nie rujnujemy go ?
    I tak po ludzku, nie byłoby ci bardziej żal, gdyby organizowany był odstrzał jeleni, bo mogą pozjadać młode pędy ? A potem co ? sztuczne rozpladnianie zwierząt, jak już posadzony las wyrośnie ? itd... itd....


  • kochamruskieileniwe 26.06.19, 12:09
    Nie wiem, przyznam szczerze. Już wkroczyliśmy (jako ludzie) w ekosystem przed laty - gdy w ramach odbudowy puszczy zastosowano nasadzenia niemal monokulturowe.
    Ja mam ogromne wątpliwości co do kazdego rozwiązania. I choć czasu nie da się cofnąć, to nie wiem co zrobić. Po prosu widzę różne aspekty obydwu rozwiązań. W powiązaniu ze swoją wiedzą przyrodniczą, wiedzą, jak reagują różne ekosystemy na zmiany (nawet stosunkowo niewielkie), jakie zdolności przystosowywawcze stosują organizmy - nie wiem. Jestem w kropce i nie do końca jestem w stanie zdecydowanie odpowiedzieć po którejś stronie.
    Aha - zeby nie było. Wiedzę na temat zmian w przyrodzie nie czerpię z internetu (nie jest moim zamiarem umniejszać wiedzy nabtej z internetu, ale wiem, że często na pierwszych stronach z googla prezentowane są tylko jedne opcje. Stanowiska inne są dużo dalej....) Zawodowo zajmuję się zmianami środowiska w oparciu o rózne czynniki .

    Stanowisko swoje umotywuję jeszcze tym co zrobiono Dolinie Rospudy. Której cudny ekoksystem, niestyty prawie zanikł. Bo by ten ekosystem działał potrzebna była współpraca ludzi - wykaszanie łąk. Bez tego wykaszania -tereny te zarastają lasami łęgowymi. A organizmy żyjące - też się wyniosły. Zastąpiły je inne - te dla lasów łęgowych. Bardziej pospolite suspicious
  • spanish_fly 26.06.19, 13:21
    Niby jak się sprawa Rospudy ma do Puszczy, bo ja żadnej analogii nie widzę?
  • kochamruskieileniwe 26.06.19, 14:08
    Ma wiele, niestety. Ogolne ruszenie narodu. To samo co z Rospuda. Poczytaj co bylo wtedy na forum
  • bo_ob 26.06.19, 14:12
    Nie, Rospuda ma sie nijak do Puszczy.
  • spanish_fly 26.06.19, 14:14
    Rospudę chcieli zabetonować. Tego dotyczył protest. Twoim zdaniem był niesłuszny? Chciałabyś, żeby ją zabetonowali?

    Myślałam, że odniesiesz się do meritum. W historii było mnóstwo spraw, które powodowały "ogólne ruszenie", np. sprawa dalszego zaostrzenia ustawy antyaborcyjnej - to też Twoim zdaniem ma wiele wspólnego ze sprawą Puszczy?
  • kochamruskieileniwe 26.06.19, 18:00
    wyjaśniłam wyżej.
  • spanish_fly 26.06.19, 21:10
    Z Twojego wyjaśnienia wynika tylko, że nie masz pojęcia o co chodziło w kwestii Rospudy.
  • kochamruskieileniwe 26.06.19, 21:34
    Man pojecie. Wyjasnilam mocno skrotowo, obszerniej w wten chwili nie moge . Przepraszam, na S0R jestem
  • alicia033 26.06.19, 10:44
    kochamruskieileniwe napisała:

    > . Aby to oddtworzyć, obszar wyeksploatowany ponownie zalesiano. I właśnie te fr
    > agmenty obecnie atakuje kornik.

    i ekolodzy walczą właśnie o to, by to błędne koło WRESZCIE przerwać.
    Zostawić puszczę w spokoju, pozwolić chorym drzewom, posadzonym PRZEZ CZŁOWIEKA obumrzeć i się rozłożyć, dostarczając dzieki temu nowym drzewom, które najlepiej jak same tam się zasieją i wyrosną (a nie "byznesmeni" z przedsiębiorstwa pt. Lasy Państwowe" wymyślą sobie sadzić kolejne - z punktu widzenia doboru przyrodniczego idiotyczne noale za to względnie szybko rosnące gatunki) składników pokarmowych, rezerwuaru wodnego...
    Ekologom chodzi o przerwanie RABUNKOWEJ gospodarki na tym terenie i pozwolenie puszczy na odrodzenie się w najlepszy dla środowiska, dla nas wszystkich sposób, tj. samej, tak, jak sobie z tym radziła od paru tysięcy lat.
    Od paru dekad wiadomo, że najlepszym sposobem ochrony przyrody jest jej bierna ochrona, czyli zostawienie jej samej sobie. Jak padną zasadzone tam idiotycznie przez człowieka sosny i świerki, to, o ile damy puszczy szansę na powrót do samoregulacji, wyrosną z czasem graby, buki, dęby.

  • kochamruskieileniwe 26.06.19, 11:04
    gwoli scisłości - sosny to tez drzewa "pierwotne" dla puszczy
  • alicia033 26.06.19, 11:22
    to jeszcze dopisz, gwoli ścisłości oczywiście, w jakim procencie.
  • kochamruskieileniwe 26.06.19, 11:32
    Obecnie podrzędnym, owszem. Jednak, nie są to drzewa "obce" w puszczy. Fakt, jest gatunkiem ustępującym drzewom liściastym
  • bialeem 26.06.19, 12:01
    "Od paru dekad wiadomo, że najlepszym sposobem ochrony przyrody jest jej bierna ochrona, czyli zostawienie jej samej sobie."
    Bez urazy, ale.. nie. Absolutnie tego nie wiadomo i jest to bardzo zależne od typu ekosystemu.
    W wypadku kornika i puszczy to jest trochę sytuacja jak z wyszczepieniem. Pierwotna puszcza by sobie poradziła, ale puszcza nie jest pierwotna. Nie cała. To nie tak, że kornik w masie zatrzyma się na granicy rezerwatu i nie wejdzie, bo tam pierwotna.
  • bo_ob 26.06.19, 12:04
    Korniki atakują wyłącznie świerki, stanowiące mniej niż 30 proc. drzew w Puszczy.
  • alicia033 26.06.19, 12:25
    bialeem napisał:

    > To nie tak, że kornik w masie zatrzyma się na granicy rezerwatu i nie wejdzie, bo t
    > am pierwotna.

    a ktoś w ogóle twierdzi, że kornik się zatrzyma?

  • livia.kalina 26.06.19, 13:36
    Kornik jest naturalnym mieszkańcem Puszczy, którego występowanie warunkuje prawidłową populacje 250 różnych gatunków roślin i zwierząt. Wycinka Puszczy nie chroni przed kornikiem, tylko tę Puszczę unicestwia. Przez tereny wytrzebione z Puszczy nie przejeżdżałaś? Wycięto miliony drzew. Myślisz, że lepiej te tereny Puszczy wyglądają?

    --
    super_hetero_dyna:
    "Stalin, choć ludobójca, był jednak człowiekiem dużego formatu."
  • ganesza 26.06.19, 15:56
    kochamruskieileniwe napisała:

    > Tak, wiem, zaraz zostanę nazwana pistrolem faszystką itp itd.

    wstrzymam się z opinią. jeśli Pani pozwoli
    .
    > Przejeżdzając przez fragmenty lasu zobaczyliśmy efekt działania kornika. To był
    > las widmo. Głównie lasy świerkowe.

    głownie lasy świerkowe to nie puszcza (!!!), to efekt działalności człowieka. bo to człowiek jest na tyle wygodny i głupi by sadzić monokulturę, podatną (jak jasna cholera na choroby/szkodniki). las naturalny/puszcza to różnorodność, która sobie radzi sama.




    > Znając sposób życia kornika, jego cykl rozwojowy oraz jego naturalnych wrogów -
    > nie wiem, czy przy tej skali występowania jest las w stanie sam się uratować.
    > NIE WIEM.

    las mono, zasadzony przez człowieka raczej nie


    > W Bawrii uznano, że nie...

    tam nie ma puszczy. kawałek puszczy (unikatowy w skali świata) jest u nas, reszta na Białorusi.
    >
    >
    > Po co to piszę?
    > Mam wrazenie, ze sporo ludzi na hasło "wycinka Puszczy Białowieskiej" ma przed
    > oczami wycinkę tej najstarszej części. Zresztą nie dziwi mnie to.

    nawet wycinka tego lasu (jednorodnego, posadzonego przez człowieka) przy puszczy i zostawienie kornika stanowi zagrożenie dla puszczy właściwej.

    >Jednak warto
    > poznać też bliżej okoliczności - historię - zwłaszcza tę niedawną.
    > Ja mam spore wątpliwości i mieszane uczucia. Po tym, gdy zobaczyłam i poznałam
    > historię tych terenów (w odniesieniu do lasów). Oraz posłuchałam argumentów lud
    > zi lasem zajmujących się z obu stron. Tych na miejscu.

    ci na miejscu myślą tu i teraz. wycinka = pieniądze. nawet nie potrafią zrozumieć, że wycinka = mniej turystów = mniej pieniędzy (być może i dla nich, bo sąsiadami nie będą się przejmować)


    --
    Nie jestem profanacją, nie jestem satysfakcją. Nie jestem może
    kompetentna ani majętna, ale jestem.
  • premeda 26.06.19, 12:10
    Jeżeli rozważamy kwestię puszczy i kornika musimy wziąć pod uwagę jeszcze dwie kwestie:
    1. Obniżenie poziomu wód gruntowych, co dla płytko ukorzenionych drzew, jakim są świerki, jest zabójcze. Co pewnie ma też wpływ na podatność na kornika.
    2. Zmiany klimatu i związana z nimi migracja drzew. Jedne gatunki ustępują miejsca innym lepiej sobie radzącym.
    W związku z powyższym, moim zdaniem należy zostawić puszczę w spokoju i pozwolić jej na samodzielne dostosowanie się do panujących warunków.
  • narita04 26.06.19, 12:38
    Tak, świerki są bardzo wrażliwe na spadek poziomu wód gruntowych. Susze w ostatnich latach bardzo je osłabiły. Z wycinka drzew sprawa jest dwojaka - gdyby w 2015 władze wydały zgodę na wycinke swierkow zaatakowanych przez kronika, gradacje udało by się ograniczyć. Kornik to płodne zwierzę - owady wylegniete z jednego drzewa w jednej generacji są w stanie zaatakować 270 kolejnych drzew. A może mieć 2 generację w roku, do tego generację siostrzana. Postęp geometryczny. W czasie gdy gradacje była w zalazku nikt takiej decyzji nie podjął. Mamy co mamy. Między bajki należy włożyć, że lasy państwowe teraz tną żeby się dorobić. Kto przy zdrowych zmysłach kupi spruchniale świerki? Która ematka chce meble czy parkiet z takiego surowca? Sucha sosna może stać i 30 lat, świerk po3-5 latach się łamie. Ktoś chętny wziąć odpowiedzialność za ludzi, turystów, ekologów itp którym świerk poleci na auto, głowę czy dziecko? Kolejna sprawa - co to jest puszcza? Bo jeżeli mowa o bialowieskiej, to wystarczy poczytać trochę. Była eksploatowana, na jej terenie żyli ludzie, którzy ją karczowali i zakładali pola uprawne. Żubry były wytepione i zostały wprowadzone sztuczne, tak samo jelenie i bobry. Nie dajmy się zwariować. A dla chętnych polecam fajny artykuł Tomasza Mokrzyckiego. Ten człowiek wychował się w Białowieży, jest naukowcem i nie opowiada bajek.
  • ajaksiowa 26.06.19, 12:50
    Dzięki wszystkim uczestnikom,🌹🌹

    --
    ,,Oddajemy sprawiedliwość w ręce skazanych,,to Twój ideał?
  • spanish_fly 26.06.19, 13:09
    Rzecz w tym, że Lasy Państwowe przy okazji tych wycinek tną nie tylko świerki, ale też zdrowe drzewa innych gatunków. Kornik to był tylko pretekst. Poza tym zarabiać na lasach można w różny sposób. Działka odlesiona może być więcej warta niż zalesiona. Można ją np. dać w prezencie kościołowi i w ten sposób zapewnić sobie poparcie wyborcze. Decydenci w Lasach Państwowych nie wydają swoich pieniędzy, więc w dupie mają czy wycinka będzie zyskowna czy nie - wystarczy, że dostaną 5% pod stołem od zlecenia na wycinkę i kolejne 5% od kupca, który tanio kupi drewno.

    Gradacja kornika postępuje w tempie geometrycznym tylko do pewnego momentu, w pewnym momencie się załamuje, bo inaczej już dawno zabrakłoby dla nich drzew na świecie.

    Nikt nie musi brać odpowiedzialności za turystów - w puszczy powinni się poruszać ścieżkami i ewentualna wycinka drzew stwarzających zagrożenie tylko wzdłuż ścieżek.
  • narita04 26.06.19, 13:43
    Turyści powinni poruszać się ścieżkami - kluczowe słowo powinni. A jak jakiś zejdzie ze ścieżki, bo zechce zobaczyć te działki odlesione. Albo dziubdzius zechce siusiu i gałąź w niego trzepnie? Odpowiedzialność bierze właściciel terenu. Już widzę te nagłówki, że gałęzie spadły i kogo pozwać o odszkodowanie. A zagrożenie pożarowe? Miliony ton suchego drewna... Wystarczy jeden niedopalek. Bo jak piorun trafi, to jak rozumiem ok. Tylko co powiedzieć mieszkańcom Białowieży i okolic? Kiedyś żyli z lasu, potem z turystyki, a kto przyjedzie do spalonej i zniszczonej puszczy? Patrząc z perspektywy Warszawy, Krakowa czy Wrocławia, nie zapominajmy o lokalsach.
    Czy lasy państwowe działają w parku narodowym?
    Jedyna prawda w Twoim poście, to to że gradacje się kończy. Skończyła się baza zerowa dla kronika, świerki zamarly i mamy to co mamy.
  • spanish_fly 26.06.19, 13:54
    Serio? Czyli Twoim zdaniem dzięki planowym wycinkom Lasy Państwowe są w stanie doprowadzić las do takiego stanu, żeby niezależnie od okoliczności był absolutnie bezpieczny dla człowieka? Do tego Twoim zdaniem należy dążyć? Wytłumacz mi proszę w jaki sposób?

    Mam gospodarstwo w świętokrzyskim, pod lasem, dlaczego Lasy Państwowe nie dbają tak bardzo o moje bezpieczeństwo, a wręcz stwarzają dodatkowe zagrożenie np. osuszając tereny okolicznych lasów, bo wtedy łatwiej wjechać ciężarówką, a nie przejmują się jakoś, że od tego drzewa usychają nawet i bez kornika i drastycznie rośnie ryzyko pożaru.

    Mogę na żywo obserwować, jak wygląda "gospodarka" leśna prowadzona przez Lasy Państwowe i w życiu nie uwierzę, że mają na względzie bezpieczeństwo ludzi. To jest wyłącznie pretekst.

  • bo_ob 26.06.19, 14:10
    narita04 napisał(a):

    > Odpowiedzialność bierze właściciel terenu.

    Nie. Podobnie odpowiedzialności nie bierze dyrektor ZOO jeśli rodzice wpuszczą swe dziecko do ogrodzenia dla lwów pomimo widocznego zakazu, ze tak nie wolno robić.

    Nie ponosi odpowiedzialności zarządca drogi, na której ktoś łamie przepisy i ma wypadek.
  • livia.kalina 26.06.19, 13:32
    Jak tvpis coś mówi, to znaczy, że jest dokładnie na odwrót.

    --
    super_hetero_dyna:
    "Stalin, choć ludobójca, był jednak człowiekiem dużego formatu."
  • ganesza 26.06.19, 14:00
    sorry gregory. wycinanie puszczy przez pisiorów, wywożenie drewna zdatnego do sprzedaży i zostawianie na miejscu kory i tego całego syfu, w którym żerowały korniki, faktycznie służyło ochronie lasu. i tylko ci źli obrońcy puszczy... gdyby nie oni to ani chybi pozostawione korniki karnie by się ustawiły w dwuszeregu i pomaszerowały nad Bug, czy co innego, i widowiskowo popełniłyby samobójstwo skacząc w nurt rzeki a zgromadzeni na brzegu zwolennicy miłościwie nam panującej biliby brawo. taki piękny scenariusz nie wypalił przez tych wstrętnych obrońców.

    --
    Nie jestem profanacją, nie jestem satysfakcją. Nie jestem może
    kompetentna ani majętna, ale jestem.
  • zona_glusia 26.06.19, 15:23
    Bo to nie jest prawda.
    Mity i fakty na temat wycinek, kornika i świerków
    www.forestbiology.org/articles/FB_02.htm
  • ganesza 26.06.19, 16:10
    to może oglądaj nie tylko tvpis + używaj mózgu. bo mózg chyba masz? masz? to używaj, bo organ nie używany ulega zanikowi i tylko tvpis ci zostanie.

    --
    Nie jestem profanacją, nie jestem satysfakcją. Nie jestem może
    kompetentna ani majętna, ale jestem.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka