Dodaj do ulubionych

Porada prawna niezbędna

26.06.19, 21:13
Drogie forum, poradzcie proszę. Mam wspolne konto oszczędnościowe razem z ojcem, otrzymal dziś pocztą dokumentację o zajęciu komorniczym za mandat, którego zapomnial zapłacić. Konto jest moje, ojciec dopisany na wypadek życiowy. Wychodzi, ze współwłaściciel, ja przekazuję środki. Konto od lat mamy razem i tak zostało. Pieniądze zostaly zajete w dniu 13 czerwca, pismo o zajeciu wyslane 17 czerwca. Czy tak to powinno byc? Przy kwocie widnieje tylko sygnatura, nie ma celem czego, adresu nic. Jest moje imię i nazwisko i sygnstura. Nie wiedzialam za co i kto mi zabral pieniadze, do dziś, dziś wszystko wypisane. Sorry za chaotycznosc, ale nerwy to powodują. Poradzcie
Edytor zaawansowany
  • koszalek_opalek6 26.06.19, 21:17
    Dodam, ze na jednym z pism jest numer rachunku komornika, ojciec by wpłacił, ale juz przecież po czasie, bo zostalo zdjęte z konta. Ojciec tez ma swoje konto na które wplywa emerytura, nie ma póki co blokady, ale zostala zdjeta kwota z naszego wspolnego. ☹️
  • 35wcieniu 26.06.19, 21:21
    No to niech Ci odda te pieniądze jeżeli wspólne tak naprawdę jest Twoje i tyle, to już załatwiajcie między sobą, komornik ściągnął co miał ściągnąć i tyle.

    --
    - Napiszcie czy korzystają z toalety trzeba się totalnie z tego rozebrać? Fryzura się rozwalił, kombinezon upaćka makijażem.
    - Ale jak przez głowę?
    - Mam jeden jedyny, który właśnie tak się wkłada i zdejmuje. Wkładam obie nogi w nogawkę, ręce wkładam w otwory i naciągam ku górze. Tak jak kombinezon do nurkowania. (mildenhurst)
  • aqua48 26.06.19, 21:21
    koszalek_opalek6 napisał(a):

    >Ojciec tez ma swoje konto
    > na które wplywa emerytura

    To niech ojciec przeleje tę kwotę ze swego konta na wspólne. po czym zlikwidujesz wspólne konto i po problemie.
  • 35wcieniu 26.06.19, 21:19
    "Pieniądze zostaly zajete w dniu 13 czerwca, pismo o zajeciu wyslane 17 czerwca. Czy tak to powinno byc?"

    No, informują Cię że zajęli jak rozumiem. Więc tak, powinni poinformować.
    Wcześniej powinni wysłać pismo z wezwaniem do uregulowania, ewentualnie później pismo do pracodawcy o zajęciu wynagrodzenia.

    Jak wysoki ten mandat że aż takie nerwy Tobą targają? I tak trzeba by było spłacić i tak.

    --
    - Napiszcie czy korzystają z toalety trzeba się totalnie z tego rozebrać? Fryzura się rozwalił, kombinezon upaćka makijażem.
    - Ale jak przez głowę?
    - Mam jeden jedyny, który właśnie tak się wkłada i zdejmuje. Wkładam obie nogi w nogawkę, ręce wkładam w otwory i naciągam ku górze. Tak jak kombinezon do nurkowania. (mildenhurst)
  • koszalek_opalek6 26.06.19, 21:28
    35wcieniu napisał(a):

    > "Pieniądze zostaly zajete w dniu 13 czerwca, pismo o zajeciu wyslane 17 czerwca
    > . Czy tak to powinno byc?"
    >
    > No, informują Cię że zajęli jak rozumiem. Więc tak, powinni poinformować.
    > Wcześniej powinni wysłać pismo z wezwaniem do uregulowania, ewentualnie później
    > pismo do pracodawcy o zajęciu wynagrodzenia.
    >
    No więc właśnie! Ja przez kilka dni nie wiedziałam, kto zajął mi środki na koncie. Dopiero dzisiaj sie zjawily papiery.
    Tu nie chodzi o wysokość mandatu, lecz o to, ze srodki zniknęły, a papiery przysxly dzis. Mam zastanawiac sie tydzień gdzie sa moje pieniądze??

  • aqua48 26.06.19, 21:34
    koszalek_opalek6 napisał(a):

    > Tu nie chodzi o wysokość mandatu, lecz o to, ze srodki zniknęły, a papiery przy
    > sxly dzis. Mam zastanawiac sie tydzień gdzie sa moje pieniądze??

    No chyba jasne że gdyby łaskawie uprzedzili że mają zamiar dokonać zajęcia komorniczego to środki z tego konta by znikły zanim by do tego doszło smilesmile

  • koszalek_opalek6 26.06.19, 21:43
    aqua48 napisała:

    > koszalek_opalek6 napisał(a):
    >
    > > Tu nie chodzi o wysokość mandatu, lecz o to, ze srodki zniknęły, a papier
    > y przy
    > > sxly dzis. Mam zastanawiac sie tydzień gdzie sa moje pieniądze??
    >
    > No chyba jasne że gdyby łaskawie uprzedzili że mają zamiar dokonać zajęcia komo
    > rniczego to środki z tego konta by znikły zanim by do tego doszło smilesmile
    >
    Łaskawie mogliby uprzedzić bank, żeby NIE WYPŁACAŁ środków w tej kwocie! I nie ZNIKNEŁYBY, bo nie doszłoby do takiej sytuacji! Jak sie chcemy madrowac, to pomyslmy wcześniej! 😁
  • droch 26.06.19, 21:35
    Popatrzmy na to w ten sposób: pieniądze chyba nie do końca są tylko Twoje, skoro ojciec jest współwłaścicielem...
  • 35wcieniu 26.06.19, 21:38
    Ale co "no więc właśnie!"?
    Tłumaczę Ci: informują Cię że zajęli, a nie że mają zamiar zająć.Tak, po fakcie. Gdyby każdego informowali o zamiarze zajęcia konta to na tym koncie by nic nie było.
    Rozlicz się z ojcem, skoro konto w rzeczywistości jest Twoje i już.

    --
    - Napiszcie czy korzystają z toalety trzeba się totalnie z tego rozebrać? Fryzura się rozwalił, kombinezon upaćka makijażem.
    - Ale jak przez głowę?
    - Mam jeden jedyny, który właśnie tak się wkłada i zdejmuje. Wkładam obie nogi w nogawkę, ręce wkładam w otwory i naciągam ku górze. Tak jak kombinezon do nurkowania. (mildenhurst)
  • koszalek_opalek6 26.06.19, 21:46
    35wcieniu napisał(a):

    > Ale co "no więc właśnie!"?
    > Tłumaczę Ci: informują Cię że zajęli, a nie że mają zamiar zająć.Tak, po fakcie
    > . Gdyby każdego informowali o zamiarze zajęcia konta to na tym koncie by nic n
    > ie było.

    Łaskawie mogliby uprzedzić bank, żeby NIE WYPŁACAŁ środków w tej kwocie! I nie
    > ZNIKNEŁYBY, bo nie doszłoby do takiej sytuacji!
    Są takie procedury!
  • 35wcieniu 26.06.19, 22:03
    Jak się tak znasz na procedurach to pisz sobie skargi, idź do sądu czy co tam uważasz a nie zawracaj dudy bezsensownym bredzeniem.

    --
    - Napiszcie czy korzystają z toalety trzeba się totalnie z tego rozebrać? Fryzura się rozwalił, kombinezon upaćka makijażem.
    - Ale jak przez głowę?
    - Mam jeden jedyny, który właśnie tak się wkłada i zdejmuje. Wkładam obie nogi w nogawkę, ręce wkładam w otwory i naciągam ku górze. Tak jak kombinezon do nurkowania. (mildenhurst)
  • koszalek_opalek6 26.06.19, 23:02
    35wcieniu napisał(a):

    > Jak się tak znasz na procedurach to pisz sobie skargi, idź do sądu czy co tam u
    > ważasz a nie zawracaj dudy bezsensownym bredzeniem.
    >
    Nie musisz czytać, ani odpowiadać! Przymusu nie ma, nie bedziesz musiała stękać.
  • alicia033 26.06.19, 22:21
    koszalek_opalek6 napisał(a):

    > Łaskawie mogliby uprzedzić bank, żeby NIE WYPŁACAŁ środków w tej kwocie!

    no i byłabyś tak samo zdziwiona i tyle samo wiedziała, gdybyś, przed otrzymaniem pisma od komornika, postanowiła przelać kwotę zahaczającą o to, co bank zajął.
    I miała te same pretensje, że przecież nic nie wiedziałaś.

  • <%eader class="thread-comment__header">
    default 26.06.19, 21:31
    Ale jakiej porady oczekujesz ? Komornik ściągnął należność z rachunku, miał prawo, bo ojciec jest wspolwlascicielem, Ty się rozlicz z ojcem i finito.
  • koszalek_opalek6 26.06.19, 21:49
    default napisała:

    > Ale jakiej porady oczekujesz ? Komornik ściągnął należność z rachunku, miał pra
    > wo, bo ojciec jest wspolwlascicielem, Ty się rozlicz z ojcem i finito.

    Ja się rozlicze z ojcem, to odrebna sprawa. Ale chodzi mi o to, ze przez pare dni nie wiedziałam co sie z tymi srodksmi dzieje. Przy kwocie jest tylko sygnatura, nie ma zadnych danych, w jakim celu, kto zajął itd. To uważam jest nie fair. Ale w takim teoretycznie istniejacym państewku, to chyba nie piwinnam sie dziwić. Jakie państwo takie prawo, jakie orawo takue państwo.
  • sirella 26.06.19, 22:00
    Ty nie wiedziałaś ale twój ojciec by wiedział, bo mu na pewno wcześniej przyszło wezwanie do zapłaty mandatu, które olał i wywalił do kosza.
    Dla ciebie nauczka- wspólne konto z kimś z kim nie masz formalnej wspólnoty majątkowej może cię drogo kosztować.
    Pooddychaj głęboko bo się strasznie podjarałaś a to normalna praktyka komornika. Jak nie wiedziałaś co się dzieje z pieniędzmi to trzeba było zadzwonić do nabku i zapytać.
  • sirella 26.06.19, 22:01
    zadzwonić do banku
  • koszalek_opalek6 26.06.19, 22:11
    Nie olał, zgubił i zapomniał. Mlodym sie zdarza, a dopiero starszym!
  • alicia033 26.06.19, 22:18
    koszalek_opalek6 napisał(a):

    > Nie olał, zgubił i zapomniał. Mlodym sie zdarza, a dopiero starszym!

    tak to sobie tłumacz.
    No i zlikwiduj tę współwłasność konta, bo ojciec młodszy nie będzie.
  • 35wcieniu 26.06.19, 22:05
    Naucz ojca że zobowiązania się płaci albo nie miej z nim wspólnego konta, zamiast bić pianę o normalną sytuację i żołądkować się na państwo, prawo i bogowie wiedzą co jeszcze.

    --
    - Napiszcie czy korzystają z toalety trzeba się totalnie z tego rozebrać? Fryzura się rozwalił, kombinezon upaćka makijażem.
    - Ale jak przez głowę?
    - Mam jeden jedyny, który właśnie tak się wkłada i zdejmuje. Wkładam obie nogi w nogawkę, ręce wkładam w otwory i naciągam ku górze. Tak jak kombinezon do nurkowania. (mildenhurst)
  • koszalek_opalek6 26.06.19, 22:42
    35wcieniu napisał(a):

    > Naucz ojca że zobowiązania się płaci albo nie miej z nim wspólnego konta, zamia
    > st bić pianę o normalną sytuację i żołądkować się na państwo, prawo i bogowie w
    > iedzą co jeszcze.
    >
    Ja ciebie nie proszę o poradę w wychowaniu mojego ojca, mysle, ze sama najpierw powinnaś zostac wychowana, ale nie zostałaś. 😋🤣
  • alicia033 26.06.19, 22:17
    koszalek_opalek6 napisał(a):

    <Ale chodzi mi o to, ze przez pare dni nie wiedziałam co sie z tymi srodksmi dzieje. Przy kwocie jest tylko sygnatura, nie ma zadnych danych, w jakim celu, kto zajął itd.

    uściślijmy: masz tu na myśli to, co widziałaś na rachunku bankowym?
    No to Hallo, tu Ziemia!: pole "tytuł przelewu" ma do 200 znaków. To nie miejsce na wyjaśnienia dlaczego. "Kto zajął" też na rachunku widać. A jak się nie umie obsługiwać wyciągu z konta online, to pomocą służy bankowa infolinia.
    W tym przypadku to nie jest kwestia teoretycznego państwa, tylko "zapominalstwa" twojego ojca. Dorosły cłowiek powinien wiedzieć, że za niepłacenie mandatów grozi egzekucja administracyjna.
  • koszalek_opalek6 26.06.19, 22:40
    alicia033 napisała:

    > koszalek_opalek6 napisał(a):
    >
    > <Ale chodzi mi o to, ze przez pare dni nie wiedziałam co sie z tymi srodksm
    > i dzieje. Przy kwocie jest tylko sygnatura, nie ma zadnych danych, w jakim celu
    > , kto zajął itd.
    >
    > uściślijmy: masz tu na myśli to, co widziałaś na rachunku bankowym?
    > No to Hallo, tu Ziemia!: pole "tytuł przelewu" ma do 200 znaków. To nie miejsce
    > na wyjaśnienia dlaczego. "Kto zajął" też na rachunku widać. A jak się nie umie
    > obsługiwać wyciągu z konta online, to pomocą służy bankowa infolinia.
    > W tym przypadku to nie jest kwestia teoretycznego państwa, tylko "zapominalstwa
    > " twojego ojca. Dorosły cłowiek powinien wiedzieć, że za niepłacenie mandatów g
    > rozi egzekucja administracyjna.
    Daruj sobie madralinska! Ja potrafie czytac i obsługiwać rachunek bankowy, tlumaczyc cinsie nie będę boni tak w swojej mUndrosci tego nie przyjmiesz donwiadomosci! Nie ma nic z tych rzeczy, pisalam powyzek, nonale jak sie nie czyta, tonsie pisze bzdury! Wlasnie halo tu ziemia! Nie ma! I to mnie dziwi! Zresztą daruj sobie, żegnam i bez odbioru, madruj sie w innym temacie, moze wzrośnie twoja szlachetność!
  • alicia033 26.06.19, 22:44
    następnym razem przed napisaniem posta ograrnij sama ze sobą zeznania, czy i co wiedziałaś czy nie wiedziałaś.
  • koszalek_opalek6 26.06.19, 22:58
    alicia033 napisała:

    > następnym razem przed napisaniem posta ograrnij sama ze sobą zeznania, czy i co
    > wiedziałaś czy nie wiedziałaś.
    Ogarnij czytanie, jesli chcesz błyszczeć. Bez odbioru, bo widzę, ze sie emocjonujesz zaciekle.
  • odnawialna 26.06.19, 22:49
    Sprawdź, czy na pewno ta sprawa z zajęciem jest załatwiona do końca. Ja miałam niezapłacony mandat 150 zł i też komornik wszedł na konto. Ok, nie zapłaciłam zajął i myślałam, że po sprawie. Po jakimś miesiącu w tym samym banku założyłam konto oszczędnościowe i ze zdziwieniem zobaczyłam, że bank znów zajął 150 zł. Wnikliwie przyjrzałam się wszystkim operacjom i okazało się, że z karty kredytowej też 150 zł zeszło. Zadzwoniłam do banku. Okazało się, że to jest jedynie blokada środków, i bank przy egzekucji komorniczej blokuje środki na wszystkich otwartych rachunkach.
    Musiałam zapłacić 150 zł za mandat na konto komornika i dopiero ten poinformował bank o zdjęciu blokady. Wtedy łącznie 450 zł wróciło na rachunki smile
  • koszalek_opalek6 26.06.19, 22:55
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • droch 26.06.19, 23:31
    Zmień bank. Egzekucji komorniczej nie podlegają rachunki kredytowe.
  • odnawialna 27.06.19, 02:27
    chyba już łatwiej mandaty płacić smile
  • dramatika 27.06.19, 07:09
    O sprawie powinien wiedzieć ojciec - powinien dostać sądowy nakaz zapłaty, który jest podstawą do zajęcia komorniczego. To do tego nakazu odwołuje się sygnatura przy kwocie zajęcia komorniczego. Dla ojca zatem nie jest to żadne zaskoczenie, że coś mu zeszło z jego konta.
    Zdarza się jednak i to wcale nierzadko, że domniemany dłużnik wcale nie otrzymał na swój adres nakazu zapłaty z sądu i o sprawie dowiaduje się dopiero jak mu komornik wjedzie na konto - najprawdopodobniej w takim przypadku wierzyciel podał sądowi zły dłużnika adres przy pozwie - nakazie zapłaty. Wierzyciele zresztą robią to celowo. Od nakazu zapłaty przysługuje bowiem dłużnikowi sprzeciw, czyli może się od niego odwołać, jeśli oczywiście ma powody, np. przedawnienie długu. No a jak nie dostanie nakazu zapłaty, to o sprawie nie wie i nie może napisać sprzeciwu.
    W takiej sytuacji nie wszystko stracone - można napisać do sądu wniosek o przywrócenie terminu na wniesienie sprzeciwu, załączając sprzeciw do nakazu zapłaty. Oczywiście trzeba mieć podstawy do sprzeciwu, inaczej sprzeciw zostanie odrzucony. Niemniej na złożenie takiego wniosku jest tylko 7 dni od momentu dowiedzenia się o istnieniu nakazu zapłaty.

    Zapytaj ojca kiedy powstało zadłużenie i kiedy otrzymał nakaz. Możliwe, że dług jest przedawniony. Niemniej jeśli to drobna kwota to raczej nie ma sensu walczyć.
    Reasumując są dwa wyjaśnienia tej sytuacji - albo wierzyciel podał zły adres Twojego ojca do sądu i ten nie miał szans dowiedziec się o nakazie zapłaty, albo ojciec nakaz zapłaty dostał, ale nic Ci o nim nie powiedział.
  • a.n.i.a.78 27.06.19, 08:08
    przecież podstawą mandatu nie musi być nakaz zapłaty. to raz, może to być mandat administracyjny i w tym trybie dochodzony.
    poza tym egzekucja ma to do siebie, ze dopiero gdy wierzyciel skieruje sprawę do komornika, on wydaje postanowienie o wszczęciu postępowania egzekucyjnego, dokonuje czynności egzekucyjnych w tym zajęcia i wtedy doręcza dłużnikowi wszystkie papiery, w tym tytuł egzekucyjny tj. podstawa zapłaty plus klauzula wykonalności. podstawą egzekucji nie jest przecież zawsze nakaz zapłaty. chodzi o moment zaskoczenia, aby nie ukryć pieniędzy ani majątku.
  • a.n.i.a.78 27.06.19, 08:09
    a autorka jeżeli nie zgadza się z działaniem komornika może złożyć skargę na jego czynność do Sądu


    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/relgx1hpawg7k92r.png
    http://www.suwaczki.com/tickers/zrz6j44j7kq23n0c.png
  • dramatika 27.06.19, 09:25
    a.n.i.a.78 napisała:

    > podstawą egzekucji nie jest przecież zawsze nakaz zapłaty. chodzi o momen
    > t zaskoczenia, aby nie ukryć pieniędzy ani majątku.

    Masz rację, w przypadku mandatu mamy egzekucję administracyjną. Dostaje się mandat, 7 dni na zapłatę i sprawa od razu może być skierowana na drogę egzekucji, bez upomnienia. Niemniej uproszczenie procedury nie wynika z intencji wprowadzenia elementu zaskoczenia, tylko skrócenia postępowania. Popełniający wykroczenie zgodził się na zapłatę już w momencie przyjęcia mandatu, więc cieżko tu mówić o zaskoczeniu. Oczywiście inną kwestią jest to, czy faktycznie przyjęliśmy mandat i czy on w ogóle istnieje (przypadki mandatów z fotoradaru, monitoringu, videorejestratorów).
    Organy państwowe nie mają prawa działać z zaskoczenia. Nawet w postępowaniu nakazowym czy upominawczym dłużnik ma prawo wiedzieć czy toczy się przeciw niemu jakieś postępowanie i ma prawo w każdej chwili wycofać środki ze swoich rachunków i co więcej, nie powinno mu się tego utrudniać z punktu widzenia praw obywatelskich. Każdy ma prawo uzyskac choćby internetowy dostęp do e-sądu czy sądów powszechnych i w każdej chwili sprawdzić czy nie toczy się przeciw niemu jakieś postępowanie z tytułu długu, zanim dojdzie do wystawienia tytułu wykonawczego.
    Oczywiście procedura skarbowa jest uproszczona, ale tak jak pisałam nie ma mowy o elemencie zaskoczenia, jeśli przyjęliśmy mandat.
  • koszalek_opalek6 27.06.19, 09:52
    Ania78,Dramatika- dziękuję! Pozdrawiam serdecznie. Sensowne porady, nie jazgot.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka