Dodaj do ulubionych

Pogrzeb i urodziny. Dylemat

26.06.19, 22:31
Taka sytuacja jest: będzie podgrzeb w rodzinie. Rodzina dalsza, starszy wujek, mąż siostry mojego dziadka. Widywaliśmy się raz na rok albo rzadziej i to raczej przypadkiem. Jego żona nie żyje, z jego dziećmi właściwie nie utrzymujemy kontaktów, mieszkają daleko. Pogrzeb w odległości 50 km ode mnie. Ale jednak rodzina.
Tego samego dnia mam urodziny dziecka, przyjęcie w domu, goście zaproszeni. Dzieci w takim wieku, że trzeba nadzorować zabawę, wytrzeć gluta, podać pić, itd.
Co zrobiłabym emama? Skłaniam się do urodzin, nie chcę odwoływać, ale z drugiej strony to ostatnia droga, pożegnanie. Nie wiem co robić. Nie da się załatwić dwóch miejsc jednocześnie. Myślę, żeby pojechać z wieńcem następnego dnia.
Uprzedzając dobre rady, nie, mąż sam nie ogarnie gromadki dzieciaków.
Edytor zaawansowany
  • taki-sobie-nick 26.06.19, 22:34
    Jak daleko jest do urodzin?
  • mamablue 26.06.19, 22:38
    3 dni
  • taki-sobie-nick 26.06.19, 22:42
    Wziąć telefon, zadzwonić do osób organizujących pogrzeb i omówić z nimi tę kwestię.

    Pogrzeb o której godzinie?
  • mamablue 26.06.19, 22:47
    Zadzwonię do pogrążonych w żałobie dzieci i zacznę o urodzinach? Nie..
  • taki-sobie-nick 26.06.19, 22:54
    Istnieje coś takiego jak dyplomacja. O urodzinach można mówić nie wymieniając słowa "urodziny". Przynajmniej nie wymieniając go od razu.

    Sugerujesz, że lepiej będzie nie pojawić się bez uprzedzenia? No to już wiem, skąd się bierze część niegrzecznych zachowań: ludzie nie potrafią mówić o pewnych rzeczach.
  • mae224 27.06.19, 08:08
    Ależ oczywiście, że istnieje "nie pojawić się", przecież to nie impreza proszona. Najzwyczajniej w świecie ludzie mają kłopoty z dotarciem (w mojej najbliższej rodzinie był problem z dostaniem urlopu na pogrzeb dziadka męża), mają inne imprezy rodzinne.
  • ichi51e 27.06.19, 08:50
    Na pogrzeby bardzo duzo ludzi nie dociera - chociazby dlatego ze przewaznie sa szybko po przewaznie niespodziweanej smierci. Do tego czesc tylko na msze czesc na pogrzeb a czesc jeszcze na stype. Potwierdzenie ma tylko znaczenie w wypadku tych co ida na stype

    --
    wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
  • panna.z.wilka 26.06.19, 22:35
    Urodziny.
  • 18lipcowa3 26.06.19, 22:38
    Nie poszłabym na żaden pogrzeb, zartujesz. jaka to rodzina? zadna
    rob urodziny dziecku i tyle

    --
    Akurat w wypadku mężczyzn twierdzenie, że coś tam mają bardzo przemyślane, to idealizacja tej płci.- by Triss
  • milka_milka 27.06.19, 16:54
    No wiesz, dla mnie żona brata mojej babci czy dziadka to bliska rodzina, z którą mam kontaktu na codzień. Nie każdy ma atomową rodzine, mama, tata i dziecko, No może w drodze wyjątku babcia czy dziadek.

    --
    Kobieta z racji posiadania dwóch XX ma w pakiecie wbudowaną opcję sprzątania.[...]x wygląda trochę jak kosz na śmieci, a trochę jak kosz na brudną bieliznę. Jak nie pucuje wszystkiego w zasięgu wzroku, to jest godna pożałowania.Facet ma Y a to wygląda jak kieliszek. On może olewać. by beataj1
  • 18lipcowa3 02.07.19, 22:55
    gratuluję czasu skoro masz kontakt na codzien z zoną brata twojej babci
    bezrobotna rozumiem?

    --
    Akurat w wypadku mężczyzn twierdzenie, że coś tam mają bardzo przemyślane, to idealizacja tej płci.- by Triss
  • kachaa17 03.07.19, 07:32
    Ale głupi komentarz.
  • maniaczytania 26.06.19, 22:38
    ale to jest o tej samej porze?

    --
    "Pomyślę o tym jutro"
  • mamablue 26.06.19, 22:45
    Nie o tej samej. Pogrzeb wcześniej. Tylko nie wyobrażam sobie tego sprintu albo zmycia się po angielsku przed złożeniem ciała. Dojechać jeszcze trzeba. Nierealne, żeby pogodzić, trzeba wybierać.
  • maniaczytania 26.06.19, 22:51
    zależy jak różnica czasowa. 50 km to niecała godzina jazdy, można po pogrzebie po prostu odjechać nie zostając na stypie. Ale jeśli mało czasu pomiędzy to jednak ryzyko, chyba że mąż da radę ogarnąć dzieciaki na początku imprezy.

    --
    "Pomyślę o tym jutro"
  • 3-mamuska 27.06.19, 00:57
    A nie możesz poprosić jakaś zaprzyjaźniona mamę żeby nadzorowała dzieci dopóki nie wrócicie?
    Żebyście mili jakiś zapas czasowy do tego opóźnić urodziny o godzinkę.

    --
    -----------------
    Życie ma ty­le ko­lorów, ile pot­ra­fisz w nim dostrzec.
  • milka_milka 27.06.19, 16:55
    Ja pojechałabym na mszę, uprzedzając o tum z góry, że musisz po mszy wracać.

    --
    Kobieta z racji posiadania dwóch XX ma w pakiecie wbudowaną opcję sprzątania.[...]x wygląda trochę jak kosz na śmieci, a trochę jak kosz na brudną bieliznę. Jak nie pucuje wszystkiego w zasięgu wzroku, to jest godna pożałowania.Facet ma Y a to wygląda jak kieliszek. On może olewać. by beataj1
  • aaa-aaa-pl 26.06.19, 22:40
    Urodziny dziecka.Dziwne masz dylematy.
  • mysz1978 26.06.19, 22:42
    urodziny, a z wiencem nazajutrz
  • ruscello 26.06.19, 22:42
    Pewnie, że urodziny. Skoro nie było bliskich relacji, to żadna rodzina.
  • mamablue 26.06.19, 22:46
    No jednak rodzina. Pożegnać wypada.
  • slonko1335 26.06.19, 22:45
    Mąż siostry dziadka widywany przypadkowo raz do roku? Nawet bez urodzin i przy pogrzebie w moim mieście bym się nie wybrała.....w ogóle nie rozumiem gdzie tu dylemat....

    --
    Sygnaturka się zgubiła....
  • mae224 27.06.19, 08:11
    Na pogrzebie rodzeństwa dziadków (8-10osob) nie byłam ani razu, tym bardziej ich małżonków.
  • majenkir 26.06.19, 22:47
    Jak uwazasz, ze wypada sie pokazac na cmentarzu, to moze wyslij meza jako przedstawiciela rodziny, a sama rob urodziny?

    --
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/re/qd/3acg/EyS38bArbyduwnye7X.jpg
    Abby&Prada
  • ichi51e 27.06.19, 08:52
    No wlasnie to tez jest opcja - moze maz ten pogrzeb?

    --
    wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
  • alicia033 26.06.19, 22:48
    jak nie utrzymujesz kontaktu z bliskimi zmarłego to urodziny.
    Wieniec na następny dzień też sobie daruj, nikomu nie jest potrzebny.
  • sacea 26.06.19, 22:52
    Moi rodzice kiedyś zrobili to tak, że urodziny się odbyły pod nadzorem cioć ( rodziny z drugiej strony), a oni dojechali chyba po godzinie
  • mika_p 26.06.19, 22:53
    Czy na pogrzeb jadą twoi rodzice? Są taktowni? Jeśli tak, to poproś o złożenie kondolencji także w twoim imieniu.
    Tylko bez wskazywania, że powodem twojej nieobecności jest impreza

    --
    Jeśli estry są pochodnymi węglowodorów, to czy węglowodory są całkami z estrów? (za bash.org)
  • jematkajakichmalo 26.06.19, 22:58
    Ja tu widze dwa wyjscia:
    1. wysylasz meza
    2. jedziesz sama, maz rozpoczyna impreze. Mozesz poprosic najbardziej zaprzyjazniona mame o pomoc mezowi, sytuacja jest wyjatkowa i na pewno nikt nie odmowi, a ty na spokojnie dojedziesz.

    --
    "Bosze, dziewczyno to tylko wszy!!!! Mogłabyś mieć raka trzustki to był by problem!" by zefirkowapola
  • leni6 26.06.19, 23:22
    Obie dobre, jeszcze:
    3. Przesuwasz urodziny o godzine.
  • brenya78 27.06.19, 19:33
    "Ja tu widze dwa wyjscia:
    1. wysylasz meza "

    Czyli mąż nie jest w stanie ogarnąć gromadki dzieci, ale ona jest w stanie ogarnąć?
  • leann32 26.06.19, 23:47
    Skoro maż nie ogarnie dzieci - to maz na pogrzeb jako przedstawiciel rodziny a ciebie niech tlumaczy ze musialas zostac z dzieckiem.
    Ty natomiast wypraw urodziny dziecku i ogarnij gromade.
    Tyle.
  • evee1 27.06.19, 00:13
    Ja niedawno miałam podobną sytuację, pogrzeb o 12tej, goście o 15. Pojechałam na pogrzeb w kaplicy, ale już nie zostałam na złożenie ciała, tylko do domu. Dla mnie samej ważne było, żeby być na tym pożegnaniu w kaplicy. Zmarłej było raczej wszystko jedno, a podejrzewam, że mąż zmarłej nawet by nie zarejestrował czy byłam, tym bardziej że nie jestem bliską rodziną.

    --
    Internet... You start reading about sequoias and two hours later you know everything about Russian Revolution
  • kryzys_wieku_sredniego 27.06.19, 00:17
    Miałam podobnie 3 lata temu. Rano w urodziny mojego syna umarła moja babcia, prababcia dziecka, mieszkająca 15 km od nas, którą mój syn widywał praktycznie codziennie.
    To były 4 urodziny mojego dziecka. Był tort, było przyjęcie a 3 dni później pogrzeb babci.
  • aaa-aaa-pl 27.06.19, 14:42
    To nie jest podobna sytuacja.
  • rulsanka 27.06.19, 00:47
    Przy tak odległych relacjach to w zasadzie obca osoba, nie jechałabym na pogrzeb jeżeli koliduje.

    --
    www.siepomaga.pl/operacja-wojtusia
  • kachaa17 27.06.19, 07:39
    U nas jest przyjęte, że w takiej sytuacji (jak ktoś nie może być na pogrzebie) idzie się do kaplicy d8zwn wcześniej na czuwanie przy zmarłym. Tak zrobiła np. Moja siostra w przypadku pogrzebu wujka - przyjechała, dzień przed pogrzebem bo w dniu pogrzebu musiała pracować.
  • aaa-aaa-pl 27.06.19, 17:41
    Teraz raczej nie ma czuwania przy zmarłym.
  • kachaa17 27.06.19, 18:42
    Chodzi mi o wystawienie zwłok. Zawsze wystawia się dzień wcześniej. Przynajmniej tam gdzie ja byłam. A czuwanie też bywa. Jeśli zmarły jest wyprowadzany z domu.
  • aaa-aaa-pl 27.06.19, 19:55
    Nie zawsze.Ja się ostatnio z czymś takim spotkałam 20 lat temu( pogrzeb babci).W większych miastach jest pogrzeb jeden za drugim - trudno tutaj mówić o czuwaniu.
  • mae224 27.06.19, 22:25
    Bywa w kaplicy przed pogrzebem, często 2-3 godziny przed.
  • lauren6 27.06.19, 08:23
    Byłabym na urodzinach dziecka. Jedno jest pewne: nie zwracaj głowy rodzinie zmarłego "dyplomatycznymi" telefonami, jak tu radzi jedna w tym wątku.
  • katja.katja 27.06.19, 08:47
    Urodziny. Wujek już nie żyje.

    --
    Nie dam się wygasić!
  • ichi51e 27.06.19, 08:50
    Animatorka+maz?

    --
    wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
  • mama.nygusa 27.06.19, 19:39
    Jestes wierzaca? Jesli tak to zamowic msze w parafii zmarlego.

    --
    bip.inowroclaw.pl/?cid=72759&bip_id=8677
    78,954,90zl tyle zarabia nauczyciel.
  • mama-ola 27.06.19, 08:59
    Nie pojechałabym na pogrzeb i nie miałabym z tego powodu wyrzutów sumienia.
  • aqua48 27.06.19, 08:59
    Męża ewentualnie wysłać z wieńcem od Was na pogrzeb i niech szybko wraca, a Ty na urodziny. I żadnych telefonów z usprawiedliwieniami. Nie ma nic gorszego przed pogrzebem niż telefon od dalszych krewnych z informacją że ich nie będzie na pogrzebie. Wiem, bo to przerabiałam.
  • gryzelda71 27.06.19, 09:00
    Jedziesz na wystawienie. Urodziny wyprawiasz. Tyle.
  • margotka28 27.06.19, 17:37
    na co?
  • gryzelda71 27.06.19, 18:24
    Wystawienie zwłok w kaplicy czy domu pogrzebowym.
  • margotka28 27.06.19, 20:01
    sorki za pytanie. Nie wiedziałam, że aktualnie się to praktykuje. Mój kolega fotograf mówił, że teraz to zabronione.
  • gryzelda71 27.06.19, 21:06
    Co zabronione?
  • margotka28 28.06.19, 07:33
    Wystawianie otwartej trumny ze zwłokami
  • gryzelda71 03.07.19, 07:41
    Cały czas się to praktykuje. W domach pogrzebowych.
  • slonko1335 03.07.19, 07:50
    trumna nie musi być otwarta, a czemu miałoby być zabronione?

    --
    Sygnaturka się zgubiła....
  • memphis90 27.06.19, 14:59
    Przesuwam urodziny o godzinę czy dwie. Pogrzeb z dojazdem w dwie strony zajmie pl 3h.

    --
    "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka