Dodaj do ulubionych

A wiecie, że w Bagdadzie jest 50 stopni? Ciekawe

27.06.19, 10:07
jak się żyje w takiej temperaturze bez klimatyzacji... Może się ematki podzielą doświadczeniem...

--
„porzuciwszy tradycyjne formy religijności i duchowości... zyskaliśmy jakąś gigantyczną lukę, która zasysa wszystkie śmieci, które znajdują się w polu naszego widzenia” D. Masłowska
Edytor zaawansowany
  • snakelilith 27.06.19, 10:33
    50 stopni nie jest normą nawet dla Bagdadu. W czerwcu tego roku podobne temperatury zanotowano także w wielu regionach Indii, nie tylko zwierzęta padały, a były także ofiary wśród ludzi. To nie są temperatury przy których się żyje. Co nawyżej znosi i czeka na poprawę. W dzień nie funkcjonuje tam wtedy nic. Nikt nie wychodzi wtedy z domu i na okrągło lecą domowe generatory do klimy. Urzędy, sklepy, szkoły są zamknięte. Życie przenosi się na noc, jeżeli ktoś potrafi funkcjonować przy przy 32-34 stopniach, bo tyle nocą przy wysokiej wilgotności wtedy jest. W Dehli tego roku nie spadały poniżej 34. Prawdopoodbnie już niedługo w wielu regionach ziemi (Półwysep Arabski, części Azji, północna Afryka) normalne życie przestanie być możliwe. Jak pokazują bowiem statystyki pomiędzy 1986 i 2005 takie ekstremalne temperatury notowano w tamtych regionach jakieś 16 razy w roku. Modele pokazują, że niedługo czeka nas około 80 takich dni w roku. 80 dni nikt nie wytrzyma.

    --
    "Pewnie ze mogą być lepsze gdyż faceta bolą jajka od jazdy na koniu a kobita ma z tego przyjemność bo ja klepie po kopytku." - bywalec.hoteli
  • 1matka-polka 27.06.19, 10:38
    Za to na równiku jest 25-30 stopni...

    --
    W co motłoch bez dowodów uwierzył, jakże byśmy to mogli dowodami obalić?
    Fryderyk Nietzsche
  • hugo43 27.06.19, 10:57
    Tu gdzie jestem obecnie,jest teraz 36c,rok temu temperatura dochodziła do 46c.siedze w przeciągu na balkonie ,a tesciowa rześko jakieś porządki robi.w ciągu dwóch miesięcy temperatura nie spadnie poniżej 30c.
  • 1matka-polka 27.06.19, 11:23
    A gdzie jesteś? I chciałaś przekazać, że temperatura u was jest o 10 stopni niższa niż zwykle w tym samym czasie, tak?

    --
    "Chociażbym chodził ciemną doliną, zła się nie ulęknę, bo ja jestem największym skurkowańcem w tej dolinie."
    Psalm 23
  • snakelilith 27.06.19, 11:25
    A jaką masz wilogotność powietrza? Bo wiesz, 36 przy 40%, a 36 przy 70%, to jednak jakby zupełnie inna bajka.

    --
    "Hehe, niezłe, czyli niby cięta osa ale jak dostanie klapsa to złość mija i przechodzi w ochotę smile" - bywalec.hoteli
  • hugo43 27.06.19, 13:41
    Az sprawdziłam,tylko 18%,dlatego daje się wytrzymac.rok temu rzeczywiście było gorzej,do końca przyszłego tygodnia ma być max 38c.jestem dosc wysoko,w okolicach Elazig w Turcji.
  • thaures 28.06.19, 08:11
    snakelilith napisała:

    > A jaką masz wilogotność powietrza? Bo wiesz, 36 przy 40%, a 36 przy 70%, to jed
    > nak jakby zupełnie inna bajka.

    Rok temu przeżyłam szok- było 29 stopni przy 78% wilgotności- myślałam, że zejdę z tego świata... Po powrocie do Polski ta sama temperatura przy ok 54 % wilgotności - chciało się żyć 😀
  • hungaria 27.06.19, 10:59
    Do tego w Indiach (być może w Pakistanie i Bangladeszu też, nie jestem pewna) coraz częściej mają przedłużające się okresy bardzo wysokich temperatur połączonych z bardzo wysoką wilgotnością - a będzie jeszcze gorzej. Taka mieszanka może zabić dorosłego, zdrowego człowieka w ciagu kilku godzin, organy zaczynają wysiadać jeden po drugim.
  • konsta-is-me 27.06.19, 17:24
    Bez przesady,zdrowego , mlodego i przyzwyczajonego nie zabije.
    Sama przezylam wysokie temperaury w Indiach przy maks wilgotnosci, jezdzac autobusami .
    No fakt , ze z trudem ale tubylcom o niebo latwiej.
  • hungaria 27.06.19, 21:59
    Chodzi o połączenie wysokich temperatur i wilgotności, przy których organizm wyłącza funkcje życiowe.

    Za New York Times:
    Indeed, a recent analysis of climate trends in several of South Asia’s biggest cities found that if current warming trends continued, by the end of the century, wet bulb temperatures — a measure of heat and humidity that can indicate the point when the body can no longer cool itself — would be so high that people directly exposed for six hours or more would not survive.
  • maadzik3 27.06.19, 22:17
    jest coś takiego jak temperatura wilgotnego termometru. Poczytaj. Gdy przekracza 37-38 stopni faktycznie człowiek nie przetrwa

    --
    "Gdy się wyleje, szuka się ścierki. Gdy się przewróci, podaje się rękę. Reszta później.by Pesteczka
  • a.n.i.a.78 27.06.19, 10:54
    czytałam gdzieś artykuł że z powodu pogody spodziewane są wielkie migracje ludności, właśnie z uwagi na to, że w niektórych częściach Ziemi nie da się po prostu żyć.
  • katja.katja 27.06.19, 10:58
    Migrować każdy może, pytanie czy ktoś ich wpuści.

    --
    Nie dam się wygasić!
  • malia 27.06.19, 11:08
    Jak na całym świecie klimat się zmieni jeszcze bardziej, a wystarczy kilkanaście lat w tempie jak dotychczas, to kwestia wpuści czy nie wpuści przestanie istnieć, bo migracje mogą być ogromne. I niekoniecznie takie których się tak boisz gazeciarz. Zresztą, ty się wszystkich boisz, więc o czym gadka
  • asia_i_p 27.06.19, 15:08
    No właśnie ja czytam o tych wielkich migracjach i wydaje mi się, że to jest jednak dziennikarska naiwność - wyobrażają to sobie jak na filmach katastroficznych. W rzeczywistości natomiast, moim zdaniem, wyemigrują najpierw bogaci z tamtych regionów, a następnie pierwsi będą lobbować za niewpuszczaniem reszty, dofinansowując zbrojną "obronę" przed tą resztą w razie czego. Obym się myliła.

    --
    The conceptual penis [...], is exclusionary to disenfranchised communities based upon gender or reproductive identity [...] and is the conceptual driver behind much of climate change.
  • sofia_87 27.06.19, 15:26
    Serio? A jak wyobrażasz sobie przyjęcie do Europy kilkuset milionow ludzi?
    Marzy Ci się kolejna wojna czy totalny kryzys ekonomiczny?
  • olena.s 27.06.19, 15:42
    Nie martw sie.
    Są narody wymierające.
    qz.com/1187819/country-ranking-worlds-fastest-shrinking-countries-are-in-eastern-europe/
    en.wikipedia.org/wiki/Population_decline
  • sofia_87 27.06.19, 15:51
    Wciąż za mało miejsca. Nie wspominając już o tym, po pierwsze te narody nie zdążą "wymrzec" do czasu gdy będzie "potrzebne" ich miejsce, po drugie będzie potrzebne miejsce dla Europejczykow z terenów zalanych lub zbyt gorących.
    Po trzecie chyba zdajesz sobie sprawę jaka liczbe ludności ma Afryka i Azja? Przyjęcie chocby 10% oznaczałoby klęskę dla Europy
  • mika_p 27.06.19, 17:07
    > Po trzecie chyba zdajesz sobie sprawę jaka liczbe ludności ma Afryka i Azja? Przyjęcie chocby 10% oznaczałoby klęskę dla Europy

    A dlaczego ludność Afryki i Azji ma migrować tylko do Europy? A czemu nie do Rosji? Syberia tez się ociepli

    --
    Jeśli estry są pochodnymi węglowodorów, to czy węglowodory są całkami z estrów? (za bash.org)
  • sofia_87 27.06.19, 17:16
    Rosjanie nie zawahaja się przed użyciem broni masowego rażenia, chyba w to nie watpisz?
  • ichi51e 27.06.19, 17:28
    Alw dlaczego Rosjanie nie mieliby byc zainteresowani np tania sila robocza na Syberii?

    --
    wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
  • sofia_87 27.06.19, 17:47
    Historia pokazuje jak często "tania sila robocza" zmienia się w drogich w utrzymaniu beneficjentów socjalu
  • olena.s 27.06.19, 19:45
    Rosja a) zdycha, b) będzie grała w zielone (zapewne) głównie z Chinami.
  • sofia_87 27.06.19, 20:07
    Ale broń masowego rażenia wciąż ma
  • olena.s 27.06.19, 20:09
    Na Chiny.
  • sofia_87 27.06.19, 20:41
    Na nielegalnie przekraczających granice
  • olena.s 27.06.19, 20:46
    big_grin
    Ja rozumiem, że pewne typy umysłowości lubują się w wypruwanych flakach, eksplodujących głowach i wyparowujących ludziach, ale jednak bądźmy choć śladowo poważni. Broń masowego rażenia na strumyk ludzi prących na północ? big_grin
  • katja.katja 27.06.19, 20:52
    Masz rację. Wystarczyłyby karabiny maszynowe.

    --
    Nie dam się wygasić!
  • olena.s 27.06.19, 21:35
    Tak sobie myślę, pyskaczu, że ktoś żyjący w kraju, którego zasoby wody równe są - tadaaaam - egipskim, powinien trochę mniej podskakiwać z ochoty do odstrzeliwania migrantów klimatycznych. Bo to wiesz, bardzo różnie mogą się te karty rozłożyć.
  • szorstkawelna 27.06.19, 23:05
    "...ktoś żyjący w kraju, którego zasoby wody równe są - tadaaaam - egipskim, powinien trochę mniej podskakiwać..."

    Na osobę? Na km2?
  • alicia033 28.06.19, 00:10
    na osobę
    www.money.pl/gospodarka/polska-jak-egipt-mamy-dramatycznie-malo-wody-6394372875523713a.html
  • katja.katja 28.06.19, 08:31
    Banialuki obliczone na to, że 6/5 Polaków nie zna się na ułamkach i nie będzie wnikać.

    --
    Nie dam się wygasić!
  • olena.s 28.06.19, 08:50
    Tia, tia. NiK nie zna się na ułamkach, geolodzy takoż, Pracownia Hydrologii i Gospodarki Wodnej nawet dodawać nie umie, jasne.
    W Polsce na jednego mieszkańca przypada trzy razy mniej wody niż wynosi średnia europejska. 1600 m3 na mieszkańca na rok, (Europa średnio 4600), co oznacza próg deficytu wody. A to co mamy, nie jest szanowane. Niedobór wody odczuwa już ponad 20 proc. gmin. 1/3 gmin twierdzi, że ich wody powierzchniowe są skażone - nieszczelne szamba etc.

    A ty sobie wyobraź, jak to nasi rodacy, solidnie już podeschnięci, usiłują zyskać dostęp do wody u zasobniejszych - i witają ich twoje wymarzone salwy z broni maszynowej.
  • 1matka-polka 28.06.19, 09:08
    Ciekawe, ze w ogole sie nie ekscytujesz kiedy muzulmanie albo zydzi bronia swoich granic🙄 o np. o Palestynie nigdy watku nie zalozylas, co tam Zydzi odwalaja...

    --
    „porzuciwszy tradycyjne formy religijności i duchowości... zyskaliśmy jakąś gigantyczną lukę, która zasysa wszystkie śmieci, które znajdują się w polu naszego widzenia” D. Masłowska
  • sofia_87 28.06.19, 09:24
    W momencie gdy nasi rodacy będą potrzebować dostępu do wody u zasobniejszych, to na świecie bardzo poważny kryzys. A wtedy wody i tak nie wystarczy dla całej ludzkości, podobnie jak miejsca nadajacego się do życia. Tyle chyba rozumiesz? Pomagając innym sami skazujemy się na zagładę.
    Wyjasnij mi też czy Ty naprawdę uwazasz , że poszczególne panstwa nie mają prawa bronić się wszelkimi sposobami przed niechcianymi gośćmi?
  • olena.s 28.06.19, 10:07
    >u zasobniejszych, to na świecie bardzo poważny kryzys<.
    A w ramach tego kryzysu i w ramach Europy my, bardzo możliwe, będziemy w awangardzie. U nas pola zamienią się w stepy, podczas gdy w jakichś Niemczech czy innej Irlandii będą nadal normalnie rodzić.
    I wiesz? Bardzo mozliwe że wtedy i tak wody 'nie wystarczy dla całej Europy'. Tak więc 'pomagając nam, te jakieś Niemcy czy Irlandia same skażą się na zagładę'. Co oczywiście wedle twojej narracji jest rownoznaczne z hasłem "jeden Polak, jedna kula", czy jakoś tak.
    Pokazuję,że te klimatyczne karty nie są rozdane raz na zawsze. Mozliwe, ze wbrew północnemu położeniu Polska wcale nie wyciągnęła białej gałki.

    >czy Ty naprawdę uwazasz <
    Ja naprawdę uważam, że jeżeli "niechciany gość" ma do wyboru być "niechcianym" albo zdechnać, to nie ma co udawać, ze nie ma prawa wybrać opcji "niechciany". I nie ma co udawać, że samemu trwałoby sie przy pustej studni do ostatniego wiadra wody, a potem szlachetnie obwiesiłoby się na gałęzi, żeby nie kłopotać tych, którzy nie lubią "nie chcianych"gości.
  • sofia_87 28.06.19, 10:18
    W ramach tego kryzysu to całkiem możliwe, że to my będziemy mieć te zyzne pola, a Irlandia znajdzie się pod wodą. I wiesz co, ja w takiej sytuacji uważam, że pozostała część Europy powinna przyjąć ocalałych Irlandczyków.

    Nie odpowiedzialas na moje pytanie, niechciany gosc z pewnością wybierze to co korzystniejsze dla niego, ale potencjalny gospodarz TAKŻE ma prawo wybrać opcję korzystna dla siebie
  • olena.s 28.06.19, 15:45
    Różnica jest prosta: ty koncentrujesz sie na tym, jak najskuteczniej uniemożliwić wszystkim migrację, nawet jeżeli będziesz do tego potrzebowała zatapianych pontonów, sarinu albo pałek (kto to na forum cieszył się ze szczucia migrantów psami? Nie ty czy Gazeciarz?), bo uważasz, że dzięki temu zatrzymasz czas, zmiany i zachowasz status. Ja przeciwnie - najwaznejsze dla mnie jest, jak można spowodować, żeby 1. potrzeby potrzeby emigracyjne były jak najmniejsze, a 2. jak w razie konieczności pomóc przeżyć ludziom (a w razie dramatu - największemu odsetkowi ludzi ) ze zdegenerowanych klimatycznie obszarów. Oraz jak w tym wszystkim nie stracić humanitaryzmu i etyki.
  • katja.katja 28.06.19, 15:55
    Twoja rodzina sama wyemigrowała za pracą chodź bezwzględnego powodu nie mieliście, a teraz chcesz ograniczyć emigrację innym, to w końcu jak?

    --
    Nie dam się wygasić!
  • olena.s 28.06.19, 18:17
    > a teraz chcesz ograniczyć emigrację innym, to w końcu jak?
    <
    Jak zwykle masz przegrzane zwoje, Gazeciarz. Czemu nie zajmiesz się jakimś hobby, które będzie dla ciebie mniej dotkliwe ?
    Ale wyjaśnię ci, as usual.
    Chodzi o zapobieganie sytuacji, w której ludzie będą do emigracji zmuszeni - w tym wypadku przez klimat, ale może być i wojna, i beznadzieja gospodarcza. Na przykład: wojna w Syrii nastąpiła po trzyletniej, niezwykłej jak na Syrię, suszy. Susza spowodowała, że rolnicy musieli pozbywać się zbędnych rąk do pracy. Do miast ruszyli młodzi, niekoniecznie odpowiednio wykształceni mężczyźni, na których w tych miastach nikt nie czekał, bo bezrobocie już tam szalało. Ich frustracja z pewnością przyczyniła się - w jakim stopniu nie wiem - do wojny domowej z dyktaturą. Jak potoczyłyby się losy bliskiego wschodu, gdyby przez te trzy lata deszcz normalnie padał?
    Jak potoczyłaby się historia Europy, gdyby nie "rok bez lata" i fatalne zbiory w roku sąsiednim?
  • sofia_87 28.06.19, 19:47
    Jedna z głównych przyczyn imigracji z Afryki jest gigantyczny przyrost naturalny na tym kontynencie
  • sofia_87 28.06.19, 15:59
    Nic mi nie wiadomo o psach.
    Tak, uważam, że należy powstrzymać migracje, gdyż wszystko wskazuje na to, że sytuacja na świecie ulegnie pogorszeniu, a w takim przypadku nawet w Europie komfort życia nie będzie taki jak teraz. Tym bardziej nie stać nas na dzielenie się zasobami, których i tak nie wystarczy dla wszystkich.
    Humanitaryzmem i etyka zafundujesz dzieciom i wnukom rzeczywistośc z Mad Maxa, chocby dlatego, że nikt nie może zagwarantować, że przybysze w ogóle znają te pojęcia, nie mówiąc już o przestrzeganiu tych wartości.
    Nie możesz też oczekiwać, że inni będą myslec tak jak Ty, jakoś nie watpie, że większość Europejczykow jednak woli zachować w jak największym stopniu status quo dla swoich dzieci niż bawiac się w humanitaryzm zafundować im życie w rzeczywistości z koszmaru. Uwazasz, że Ty i Tobie podobni macie prawo narzucać innym swoje zdanie?
    Btw nie zmniejszysz "potrzeb" migracyjnych Afryki przyjmując kolejnych migrantow , to ślepa uliczka.
  • katja.katja 28.06.19, 10:41
    Niechciany gość musi się liczyć z niechcianą reakcją.
    Poza tym choćby wszyscy w Europie byli pozytywnie nastawieni do każdego gościa nie wyżywią/nie napoją milionów z innych rejonów świata. To fizycznie niemożliwe. Zatem i tak i siak musieliby przeprowadzić (wiem, brzydkie słowo) selekcję i całą resztę odprawić lub nie wpuszczać, prawda? Jeżeli mój tok rozumowania jest błędny przedstaw swój (zakładamy czysto teoretycznie, że w całej Europie nie ma ani jednej osoby niechętnej migrantom, ale zasoby nie starczą dla wszystkich chętnych migrantów, trzeba gdzieś postawić kreskę).

    --
    Nie dam się wygasić!
  • katja.katja 28.06.19, 10:37
    Nie manipuluj, nigdzie nie napisałam, że marzę o salwie z karabinów, zgodziłam się z Tobą, że nie będzie konieczna wspomniana przez Ciebie broń masowego rażenia bo wtedy może wystarczyć broń maszynowa.
    Zasoby wodne mamy dobre.

    --
    Nie dam się wygasić!
  • snakelilith 28.06.19, 12:23
    katja.katja napisała:

    > Zasoby wodne mamy dobre.

    Nie macie.


    --
    "Mam gdzie indziej włosy smile " - bywalec.hoteli
  • olena.s 28.06.19, 15:33
    Nie, nasze zasoby (1600/osoba, srednia w Europie - 4600/osoba) są na granicy deficytu, chłopcze. Wiec się nie nadymaj i nie podskakuj. Karty bardzo rożnie się tasują.
  • katja.katja 28.06.19, 15:44
    Skąd masz te dane i jak bardzo są one wiarygodne?

    --
    Nie dam się wygasić!
  • olena.s 28.06.19, 15:54
    Z geografii. I od naukowców. Chyba dziala ci gugiel? Może wiesz o schnieciu Wielkopolski, o stepowieniu łódzkiego?
  • sofia_87 27.06.19, 21:13
    Strumyk?
    Przecież sama pisalas, że ze względu na zmiany klimatyczne czekają nas masowe migracje
  • olena.s 27.06.19, 21:20
    Strumyk - strumień- rzeczka-rzeka.
    To się dzieje stopniowo, my tak samo wchodziliśmy stopniowo do Europy.
  • sofia_87 27.06.19, 21:35
    To przybiera na sile i będzie znacznie gorzej.
    Wtedy gdy wchodzilismy do Europy było tu dla nas miejsce
  • olena.s 27.06.19, 21:36
    He he, wątpię, czy poprzedni mieszkańcy zgodziliby się z twoją opinią.
  • sofia_87 27.06.19, 22:16
    Chyba nie zamierzasz porównywać ówczesnej gęstości zaludnienia do obecnej?
    Ale w jednym się zgodzę, nigdy w historii zbyt wielka ilość najezdzcow nie była korzystna dla autochtonow. Warto się uczyć na cudzych błędach nie sądzisz?
  • malia 27.06.19, 16:01
    Ale dlaczego do Europy? Co pozwala sądzić, że w europie nic się nie będzie działo ?
  • aga_mon_ber 27.06.19, 20:48
    W Europie też zaczyna się robić gorąco....
  • malia 27.06.19, 11:09
    I kto i gdzie cię wtedy wpuści?
  • tanebo6.0 27.06.19, 11:12
    Szczegolnie pakistanczykow uzbrojonych w atomowki.
  • snakelilith 27.06.19, 11:21
    Akurat te milionowe masy będą pytać, czy ktoś ich wpuści. big_grin Ty gazeciarz masz jednak naiwne wyobrażenie o świecie.

    --
    "Mam gdzie indziej włosy smile " - bywalec.hoteli
  • 1matka-polka 27.06.19, 11:24
    Amerykanie ich wpuszczą?

    --
    „porzuciwszy tradycyjne formy religijności i duchowości... zyskaliśmy jakąś gigantyczną lukę, która zasysa wszystkie śmieci, które znajdują się w polu naszego widzenia” D. Masłowska
  • 1matka-polka 27.06.19, 11:24
    A może Australijczycy...

    --
    "Here is the solution to the American drug problem suggested... by the wife of our President: "Just say no"."
    Kurt Vonnegut
  • snakelilith 27.06.19, 11:33
    Ty tak na serio? Może kup sobie atlas, czy coś? Akurat regiony zagrożone wysokimi temperaturami (plus duże zaludnienie), leżą w Azji i Afryce Północnej. Migracja będzie się więc odbywać tak, jak zrobił to już homo sapiens wychodąc z Afryki, czyli drogą lądową, najprawdopodobniej w kierunkach północych i zachodnich. Jeżeli przedtem Indie i Pakistan nie rozpętają wojny atomej o ostatnie rezerwy wody. Meksykanie też nie odpuszczą tylko dlatego, że jakiś tam Trampek trochę się wygraża, bo chce wygrać następne wybory. NIKT nie jest w stanie zatrzymać migracji, jeżeli ludzie są wystarczająco zdesperowani i jest ich wystarczająco wielu. Nawet Mur Berliński z zasiekami i snajperami nie był dla wszystkich wystarczającą przeszkodą.

    --
    "Mam gdzie indziej włosy smile " - bywalec.hoteli
  • 1matka-polka 27.06.19, 11:40
    Ale co na serio, to że Europa jest po drodze, to nie znaczy, że mamy ich wpuścić bez żadnej walki. A Meksykanów wystrzelają jak kaczki, jeśli tylko sytuacja stanie się wystarczająco poważna suspicious

    --
    "W lokalnej dyskotece spotykasz szatana - co mówisz? Zareaguj spontanicznie na zadaną sytuację."
    Dorota Masłowska
  • snakelilith 27.06.19, 11:54
    Ho, ho ho, już się tak nie zapędzaj z tym strzelaniem. Nie takich gierojów już świat wydał, co to srali w majty, gdy faktycznie przyszło coś do czego. Szczególnie Amerykanie nie mają powodów do myślenia, że z Meksykanami dadzą sobie radę lepiej niż na przykład z Wietnamczykami. A w Afganistanie, czy Bliskim Wschodzie też tylko narobili bałaganu i zwinęli tyłki, więc prawdopodobieństwo, że coś zrobią skutecznie, nie jest zbyt wysokie. big_grin

    --
    "A juz starożytni starzy Rzymianie dla zdrowia stosowali okłady z młodych piersi smile" - bywalec.hoteli
  • malia 27.06.19, 12:00
    A załóżmy , że USA skutecznie zatrzymają migrację DO SIEBIE, to przecież tym gorzej dla nas.
    Aaaaaa, zaraz, matkapolka z gazeciarzem staną na barykadach
  • 1matka-polka 27.06.19, 12:01
    "Ho, ho ho, już się tak nie zapędzaj z tym strzelaniem. Nie takich gierojów już świat wydał, co to srali w majty, gdy faktycznie przyszło coś do czego. "
    Ale że kto ma problem z zabijaniem, ludzie? Nie zauważyłam...

    Wietnam i Afganistan to był trudny teren, ukrywanie się pod ziemią i w jaskiniach a Meksykanie na granicy będą na otwartym, nieswoim terenie.

    --
    "Chociażbym chodził ciemną doliną, zła się nie ulęknę, bo ja jestem największym skurkowańcem w tej dolinie."
    Psalm 23
  • katja.katja 27.06.19, 18:58
    Ciekawe czy gdyby było "w drugą stronę" to oni by nas przyjęli, tak każdego chętnego, bez żadnej selekcji?

    --
    Nie dam się wygasić!
  • kropka_kom 27.06.19, 15:07
    strasznie grubiańska jesteś
  • snakelilith 27.06.19, 15:12
    A ty chamska.

    --
    "Założyć, większość facetów bedzie się przyglądać czy widać cycki" - bywalec.hoteli
  • malia 27.06.19, 11:57
    Po drodze gdzie?
    I dlaczego naiwnie zakładasz, że Europy nie dotkną zmiany klimatyczne i to własnie tu bedzie bezpiecznie?
    A gdyby doszło do podniesienie poziomu mórz na przykład, to tacy Holendrzy i Dunczycy to co zrobią?
  • 1matka-polka 27.06.19, 12:07
    Wolę Holendrów i Dunczyków, niż Pakistańczyków i Chinczyków smile

    --
    W co motłoch bez dowodów uwierzył, jakże byśmy to mogli dowodami obalić?
    Fryderyk Nietzsche
  • profes79 27.06.19, 11:58
    Amunicji im nie wystarczy. Poza tym Meksykanie zawsze mogą powiedzieć, że przychodzą po swoje - Amerykanie ukradli im po zaborczej wojnie ponad połowę terenu państwa.

    --
    Witoldzbazin i Big_news - mała (na szczęście) wesoła gromadka trolli FŁ
  • 1matka-polka 27.06.19, 12:05
    Taa. Amunicji, może wypróbują jakąś broń masowego rażenia. I jak juz do tego dojdzie, to beda sobie mogli pogadać.

    --
    Religia powstała, gdy pierwszy oszust spotkał pierwszego głupca.
    Wolter
  • ichi51e 27.06.19, 12:01
    ale gdy o tym pomyslisz ci ludzie wcale nie musza pchac sie do europy ktora jest mala i juz zapchana. jesli klimat sie zmieni to kto wie - pewnie sie przesuna w gore i zajma polnocna czesc Azji, moze tereny wysokiej Ameryki polnocnej stana sie bardziej przyjazne dla ludzi? kto wie?

    --
    wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
  • 1matka-polka 27.06.19, 12:06
    "ale gdy o tym pomyslisz ci ludzie wcale nie musza pchac sie do europy"
    Bardzo bym chciała, żeby tak było.

    --
    "Here is the solution to the American drug problem suggested... by the wife of our President: "Just say no"."
    Kurt Vonnegut
  • snakelilith 27.06.19, 12:51
    Co ty byś chciała, nie ma najmniejszgo znaczenia. Historii, migracji i upadania wielkich cywilizacji nie zatrzymasz.

    --
    "Jeśli to dziury na dupie, to nie mam nic przeciwko..." - bywalec.hoteli
  • katja.katja 27.06.19, 12:59
    No to będzie po potędze Niemiec smile

    --
    Nie dam się wygasić!
  • snakelilith 27.06.19, 13:04
    No to się ciesz, więcej satysfakcji w życiu nie zaznasz.

    --
    "Mam gdzie indziej włosy smile " - bywalec.hoteli
  • ichi51e 27.06.19, 13:32
    No i historia pokazuje ze zajmowsbo tereny wczesniej niezamieszkale

    --
    wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
  • alicia033 27.06.19, 13:41
    ichi51e napisała:

    > No i historia pokazuje ze zajmowsbo tereny wczesniej niezamieszkale
    >
    przede wszystkim to zajmowali tereny NADAJĄCE się do ŻYCIA.
    W tej północnej Azji i Ameryce to gdzie myślisz, że się osadzą? Na zamienionej w bagna aktualnie jeszcze zmarzlinie? Himalajach? Część tamtych terenów też zresztą zostanie zalana.
  • ichi51e 27.06.19, 16:21
    Moze zmieni sie tak ze da sie tam mieszkac? Roznie juz historycznie bywalo. www.google.pl/amp/s/www.sciencealert.com/large-parts-of-siberia-could-become-habitable-by-2100-as-the-world-warms-up/amp

    --
    wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
  • alicia033 27.06.19, 22:19
    znaczy jaki to ma być plan poradzenia sobie z uwalniającymi się z dotychczasowej wiecznej zmarzliny złożami metanu? Bo to podstawowy problem, jaki zgłaszają naukowcy z jej ewentualnym zasiedleniem przez ludzi.
    A że metan jest gazem łatwo ulatniającym się, to faktycznie w 2100 może być już dawno po problemie z nim w atmosferze. Niestety z gatunkiem ludzikim jest ten problem, że może tego nie doczekać, będąc wytrzebionym m.in. przez ów jeszcze póki co uwięziony w zmarzlinie metan.
  • katja.katja 27.06.19, 13:00
    Akurat Twój kraj nieźle poradził sobie z milionami ludzi i to w czasach gdy uzbrojenie nie było aż na takim poziomie jak teraz.
    Dlaczego uważasz, że z kolejnymi milionami by sobie akurat nie poradził?

    --
    Nie dam się wygasić!
  • astrologia333 27.06.19, 12:04
    A ja czytałam, że szybko musimy znaleźć nową planetę. Ciekawe ile ich możemy zniszczyć 🤔.
  • simply_z 27.06.19, 13:43
    planete? jak nie jestesmy w stanie wyladowac na ksiezycu powtornie, nie mowiac o Marsie..
  • astrologia333 27.06.19, 14:19
    A po co chcesz wysyłać człowieka na księżyc za grube miliony? Chiny wysłały sondę i poradziły roślinki. Ogólnie bezsens.
    To, że dziś nie jesteśmy w stanie nie znacza, że w przyszłości też nie będziemy. Jak inaczej sobie wyobrażasz przetrwanie życia,przecież my ziemię zdemolujemy jak szarańcza, może nie dziś, ani nie jutro czy za naszego życia, ale w końcu to nastąpi.

    "2010 roku profesor Stephen Hawking powiedział, że ludzkość będzie zmuszona do znalezienia nowego miejsca do życia i opuszczenia Ziemi w ciągu tysiąca lat. W 2017 roku uznał, że chcąc przetrwać, ludzie muszą znaleźć inną planetę nadającą się do zamieszkania w ciągu najbliższych stu lat. Wielu naukowców się z nim zgodziło. Ziemia wkrótce przestanie nadawać się do życia."


  • simply_z 27.06.19, 14:59
    nie ma jeszcze takiej technologii, ktora umozliwilaby wyslanie czlowieka poza ziemie w bezpieczny sposob.Loty na ksiezycy nie odbywaja sie obecnie, bo zaden kraj nie ma az tak olbrzymiego budzetu, niemniej jednak pasowaloby najpierw kogos wyslac, zanim zaczniemy ( jesli w ogole budowac jakas kolonie).
    My nie przetrwamy jako cywilizacja ale ziemia tak.
  • chicarica 27.06.19, 12:45
    Tak zaj...ście się tam żyje że połowa z nich właśnie usiłuje przepłynąć do Europy. Nie dość że gorąco, to jeszcze bomby się sypią na łeb, no cud miód rzeczywiście.

    --
    ---
    Sundry: "Chcesz dowcipu, obejrzyj komedię. Chcesz inteligencji, idź do Mensy. To jest forum, tu się tylko bzdury wypisujesmile"
  • katja.katja 27.06.19, 12:56
    Ile jest w tych grupach kobiet i małych dzieci?

    --
    Nie dam się wygasić!
  • sofia_87 27.06.19, 13:47
    To tym bardziej trzeba ich powstrzymać, inaczej w Europie będziemy mieć wojnę domowa i totalny kryzys ekonomiczny
  • chicarica 27.06.19, 17:46
    A jakiś pomysł jak ich powstrzymać?

    --
    ---
    Sundry: "Chcesz dowcipu, obejrzyj komedię. Chcesz inteligencji, idź do Mensy. To jest forum, tu się tylko bzdury wypisujesmile"
  • sofia_87 27.06.19, 17:49
    Obojętnie jak, byle skutecznie. Wolę aby moje dzieci nie żyły w rzeczywistości z Mad Maxa
    Zobaczymy co wyjdzie z pomysłów Trumpa, można je przejąć i zmodyfikować
  • katja.katja 27.06.19, 18:53
    Brać przykład ze Stanów?

    --
    Nie dam się wygasić!
  • szafireczek 27.06.19, 13:08
    Przecież to typowy klimat gorącej pustyni...Ale tak gorąco, a jakoś im nie przeszkadza by w całym regionie praktycznie od lat nie było sensownego porozumienia pokojowego, tylko ciągle ktoś, coś...
  • alicia033 27.06.19, 13:44
    szafireczek napisała:

    > Przecież to typowy klimat gorącej pustyni..

    ale nie aż tak gorącej, jak to się dzieje i będzie wzrostowo dziać teraz, łapiesz?
    Problem braku wody też będzie narastał.
  • szafireczek 27.06.19, 16:05
    Byłaś, czy tylko projektujesz? Tak się składa, że ja byłam...owszem są tam olbrzymie problemy, ale akurat nie takie. Upał - powiedz to Irakijczykom, że to ich główny problem, powodzenia. Aż się ucieszyłam...
  • nikki30 27.06.19, 18:04
    No właśnie projektuje i nie byłasmile Mam zdjęcie jak jako dziecko stoję przy termometrze, który pokazuje 122 stopnie F w Bagdadzie.
    BTW strasznie szkoda mi tego kraju! Został całkowicie zniszczony przez wojnę!MAsz racje upał to nie jest problem Irakijczyków!

    --
    Kobieca definicja słowa "już" zawsze zawiera zwrot "jeszcze tylko..."
  • alicia033 27.06.19, 20:04
    nikki30 napisała:

    > No właśnie projektuje i nie byłasmile

    cieszę się, że ty tam byłaś 30 lat temu i myślisz, że od tego czasu nic się nie zmieniło. Wot - taki błogoslawiony zakątek, którego zmiany klimatyczne na Ziemi nie dotyczą. Abo nikki30 tak rzecze.
  • nikki30 01.07.19, 12:31
    Słonko, jak temperatura tam skoczy w styczniu, lutym do 50 stopni to się zacznę zamartwiać zmianami klimatycznymi w tym rejonie a na razie to nic nowego. Chyba że dla słabo wykształconej Polki! Nawet trzylatek wie jaki jest klimat na pustyni, więc nie dorabiaj sobie ideologii tam gdzie nie trzeba.

    --
    Kobieca definicja słowa "już" zawsze zawiera zwrot "jeszcze tylko..."
  • kropka_kom 27.06.19, 15:11
    jak jest gorąco to staję się nerwowa może oni tak mają stąd te konflikty zbrojne?
  • katja.katja 27.06.19, 18:54
    Nie wykluczone. Najbardziej agresywne i nerwowe nacje to te z krajów gorących. Najspokojniejsze z północnych.

    --
    Nie dam się wygasić!
  • snakelilith 27.06.19, 18:57
    katja.katja napisała:

    > Nie wykluczone. Najbardziej agresywne i nerwowe nacje to te z krajów gorących.
    > Najspokojniejsze z północnych.
    >

    Jasne. big_grin O tym, że Wikingowie byli swego czasu postrachem Europy, to pewnie też nie słyszałoś? big_grin


    --
    "Założyć, większość facetów bedzie się przyglądać czy widać cycki" - bywalec.hoteli
  • olena.s 27.06.19, 19:54
    Przecież jego wiedza zmieściłaby się na główce od szpilki.....
  • olena.s 27.06.19, 14:13
    Wymyśla się wieże wiatrowe.
    Po setkach lat zaczynają je kopiować cywilizacje zaawansowane technlogicznie, poszukujace pasywnych i niezużywajacych energii metod chlodzenia.
    http://www.solaripedia.com/images/medium/2096.jpg
    więcej tutaj
    Albo
    http://www.carboun.com/wp-content/uploads/2010/03/traditional.jpg
    Więcej tu
  • nikki30 27.06.19, 18:01
    To nic nowego jak na Bagdad. Mieszkałam tam przez kilka miesięcy jako dziecko ( ze względu na pracę ojca) i akurat końcówka czerwca i cały lipiec to najcieplejszy miesiąc w roku. Średnia temperatura to jakieś 38 - 40 stopni w cieniu. Bagdad to klimat pustynny. 122 stopnie F to było już ponad 30 lat temu norma o tej porze roku...
    Jak się żyje - mężczyźni chodzą ubrani w długie koszule i spodnie, kobiety jak przystało na muzułmanki zakryte od stóp do główsmile Klima chodzi non stop pod warunkiem, że Cię na nią stać! Życie toczy się rano i wieczorem. O ochronie przeciwsłonecznej nikt nawet nie myśli.

    --
    Kobieca definicja słowa "już" zawsze zawiera zwrot "jeszcze tylko..."
  • barattolina 27.06.19, 21:11
    Byłam w Agrze w maju i było 46stopni. Nie wiem jaka była wilgotność, ale niska nie byla. Jak to w Indiach.
    Zdziwiłam się jak organizm przstosowuje się do takich ekstremalnych warunków.
    Najpierw wszystko puchnie - stopy, dłonie. Musi minąć kilka dni zanim opuchlizna zejdzie.

    Niespodzianką jest też to, ze jak posmarujesz się filtrem, to on cały wychodzi ze skóry razem z potem. Na powierzchni gromadzi się biała maź.
    Rany z uwagi na wilgoć powietrza nie chcą się goić.
    Trzeba chodzić ponadto w długich rękawach i w długich spodniach lub spódnicach.
    Bo przy temperaturze 46st tak jest chłodniej i nie wystawiamy się na słońce.

    Ciekawostką też jest prawidłowe nawadnianie organizmu. Można wypić hektolitry lodowatej wody i poza bólem gardła to ona od razu odparowuje przez skórę i człowiek przegrzewa się nadal. Trzeba pic to co miejscowi - czyli napoje z wkładką tj. woda z imbirem, soki, nawet cola jest lepsza od czystej wody. Ostatnio usłyszałam w radiu jak jakaś eko-dziunia od zdrowego odżywiania pitoliła, aby pic wodę w upał, żeby sie nie odwodnić - co za bzdura.
    Może i to działa przy 25 stopniach, ale nie przy 38 !!

    Jeszcze pod koniec dnia, pomimo przyjmowania różnych płynów ma się mocz w kolorze ciemnożółtym. Jest szczypiący i ma baaardzo intensywny zapach.

    Nie schną też ciuchy po praniu. Żadna, tak popularna w PL bawełenka tam się nie sprawdzi! Tylko cienkie sztuczne tkaniny, jedwab albo tkaniny sportowe, szybkoschnące.

    Takie mam właśnie doświadczenia z ekstremalnym upałem i duża wilgotnością powietrza.
  • konsta-is-me 03.07.19, 03:55
    Oczywiscie ze schna na sloncu.
    Nie ma bata.
    Jest slonce-musza wyschnac.
    Z tymze w Indiach tkaniny maja luzny splot.
    Miejscowi pija wode z sokiem z cytryny i sola (i cukrem tez).
    Rewelacyjnie orzezwia.
    Wzglednie woda kokosowa.
  • miriam_73 01.07.19, 14:14
    Tolerancja takich temperatur zależy m. in. wilgotności. Przerobiłam parę razy na własnej skórze temperatury zbliżone (właśnie na Bliskim Wschodzie) - tam gdzie było bardzo sucho, było o wiele łatwiej niż tam, gdzie było choć trochę wilgoci. 2 lata temu byliśmy w sierpniu służbowo w Dubaju, też była fala skwaru, wilgotność od morza i od Dubai Creek i było masakrycznie. Bez klimy nie idzie wyżyć. Na pustyni czy tam gdzie jest naprawdę sucho taka sama temperatura aż tak nie morduje.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka