Dodaj do ulubionych

Liceum czy technikum ?

27.06.19, 11:55
Uczennica czwórkowa. Na koniec miała z matematyki i fizyki i chemii oceny dostateczne. Reszta bardzo dobry, dobry. Czy lepszy wybór to :
1) Liceum , klasa humanistyczna lub społeczna , potem gdyby nie na studia to są różne szkoły dwuletnie przygotowujace do zawodu ( dietetyk, technik farmacji, higienistka dentystyczna, fryzjerka, kosmetyczka , technik logistyki , administracji ) , teraz dziewczyna nie wie kim chce być więc później może zdecydować ...
2) technikum np logistyczne, hotelarskie - ale przekonania do zawodu nie ma. ... Plusy że od razu byłby zawód ale niekoniecznie wymarzony...
Edytor zaawansowany
  • magusia30 27.06.19, 12:04
    Liceum , później w wieku 18 lat można sprecyzować co dalej czy studia czy studium dwuletnie. W technikum dochodzą przedmioty zawodowe, praktyki - trzeba lubić czuć kierunek który się wybiera bo inaczej będzie to męczarnia.. Po 4 letnim lceum można 2 lata studium wychodzi 6 lat więc tylko rok dłużej niż ktoś idzie od razu do Technikum 5 letniego ale wybiera później zawód wśród chyba szerszej oferty , w wieku gdy już wie jaki chce wykonywać zawód .
  • kokosowy15 27.06.19, 12:12
    Mimo, że jestem zwolennikiem techników dla młodzieży zdecydowanej w swoich zainteresowaniach, to dla tych którzy nie wiedzą co chcą robić w życiu proponuję liceum, najlepiej o profilu ogólnym. Zauważyłem, że część absolwentów szkoly średniej nie idzie na studia, które ich interesują, lecz na te łatwiejsze, z mniejszym obciążeniem, na uczelnie prywatne. Dla nich ważny jest papier, a nie późniejszą praca, czasem różna od zainteresowań.
  • andaba 27.06.19, 12:27
    Jestem zdecydowanie zwolenniczką techników - ale nie w wypadkach, gdy dziewczyna nie bardzo wie, co chce robić. Czyli raczej liceum.

    Tyle, ze w liceum "ogólnokształcącym" jest na pewno wyższy poziom przedmiotów ogólnych - tróje z przedmiotów ścisłych już na etapie podstawówki (czy nawet gimnazjum), mogą świadczyć o tym, że dziecko sobie niezbyt radzi z materiałem. W technikum z rozszerzeniem np. z geografii i angielskiego niemal na pewno matematyka będzie miała niższy poziom niż w klasie humanistycznej LO.
  • smerfetka_1 27.06.19, 12:33
    Zależy od poziomu Liceum.. Matura zresztą wszędzie taka sama czy w Liceum czy w Technikum więc w sumie matematyka skoro obowiązkowa na maturze jest ważnym przedmiotem. Mniejszy zakres matematyki w technikum to i ryzyko że matura z matematyki może okazać się trudniejsza.
    Technikum tak jeśli ktoś czuje kierunek, widzi się w danym zawodzie. A ona nie wie kim chce być .
  • andaba 27.06.19, 12:38
    Więc dlatego napisałam, że raczej liceum smile
    Choć ogarnięcie wszystkich przedmiotów na poziomie ogólnym może (choć nie musi) okazać się problemem.
  • magusia30 27.06.19, 12:38
    Przypadek z rodziny, parę lat temu : chłopak kończąc gimnazjum miał dużo ocen dostatecznych na koniec ( polski , angielski, matematyka, fizyka, chemia, historia nawet ), egzamin z matematyki kończący gimnazjum wypadł.mu słabo ale dostał się do liceum. Był w klasie chyba geograficzno matematycznej bo tam było tylko miejsce ... Podciągnął się . Skończył prawo. Mimo że nie był w liceum o profilu prawniczym ani nawet historycznym..Z maturą z matematyki też sobie jakoś poradził. Możliwe że w liceum zrozumiał sens nauki czy miał innych , lepszych nauczycieli niż w gimnazjum .
  • andaba 27.06.19, 12:48
    Myślę, ze w tym powyższym kluczowe jest słowo "chłopak" smile

    Z dziewczynkami jest trochę inaczej, jeżeli dziewczynka z "dbającego" domu ma mocno średnie oceny w podstawówce, to znaczy z reguły, że ma problemy z nauką.
    Częściej te z paskami spadają na buzię w szkołach średnich, gdy zmienia sie poziom i podejście do ucznia, niż te średnie się wybijają. Z chłopcami jest zupełnie inaczej.
  • verdana 27.06.19, 20:27
    Moja dziewczynka z dobrego domu miała właśnie takie oceny w gimnazjum. Skończyła dwa kierunki studiów, dyplom z wyróżnieniem.
  • jana111 27.06.19, 13:01
    Liceum. Przez 4 lata wiele sie moze zmienic, jesli nie ma sprecyzowanych zainteresowan, po co technikum?

    Moje pytanie, poniekad odwrotne.
    Chlopak, klasa 7, matma 4, fizyka 5, informatyka 6,troje z polskiego, biologii, angielski 4 ale nie umie na tyle.
    Kategoria "stac go na wiecej", "gdyby sluchal na lekcji, byloby mu duzo latwiej". Fizyka jest ciekawa, pani dobrze uczy, bez zagladania do ksiazek z testow przynosil 6.
    Plus zaburzenia koncentracji i orka na ugorze z zagonieniem go do nauki.
    Wstepnie myslelismy o technikum elektronicznym, ale raz, kandydatow na miejsce wiecej niz w Nowodworku, dwa- przez te 4 lata moze sie jednak ogarnie (jest lepiej niz rok temu) i postanowi isc na studia. Na co mu wtedy technikum z przedmiotami zawodowymi i zapewne slabsza matma. Moze wystarczy srednie liceum z matematyka na dobrym poziomie?
    Z drugiej strony - a jak sie jednak nie ogarnie?
  • 1papryczka.chili 27.06.19, 13:19
    Ale dlaczego słabsza matma? W technikum elektronicznym o którym pisałam w innym wątku matma i fizyka jest rozszerzona. Kiedyś tak nie było. Ale teraz jest. Chociaż w sumie nie wiem czy w każdym technikum. Trzeba by sprawdzić.
  • blanka-78 27.06.19, 14:23
    Zależy jakie technikum np w odzieżowym jest mało fizyki i chemii, w hotelarskim może być więcej języków obcych i geografii , a w informatycznym więcej matematyki i informatyki. W liceum natomiast fizyki , chemii jest wiecej nawet na profilu ogólnym czy humanistycznym..Na stronach szkół przy opisach profilów z reguły podają przedmioty które biorą pod uwagę w rekrutacji oraz przedmioty które są rozszerzone ( z reguły te same które mają znaczenie przy naborze ).
  • morekac 27.06.19, 16:45
    . >W liceum natomiast fizyki , chemii jest wiecej nawet na profilu ogólnym czy humanistycznym..

    Więcej niz w technikum informatycznym, gdzue matematyka jest rozszerzona - nie jest. Humaniści nie przygotowywują się do rozszerzonej matematyki. A profili ogólnych to chyba od lat nie ma.

    --
    -------------------------------------------------------------
    "Pan Zenek z Bemowa: Dla mnie super sprawa, że niedziela jest wolna. Uważam, że powinni zamknąć sklepy także w sobotę. Jestem na zakupach tylko ze względu na żonę, która chciała zrobić je przed wolną niedzielą.
  • kokosowy15 27.06.19, 14:40
    Nie wiem, jak jest we wszystkich technikach, ale np w Gastronomiku matematyka była na poziomie szkoły średniej, egzamin maturalny taki sam jak w każdej szkole średniej i kryteria zdalnego egzaminu również. Ani zakres materiału, ani wymagania na poziomie podstawowym nie różniły się od LO. Za to w Samochodowce matematyka była na poziomie rozszerzonym, tyle, że nie wszyscy uczniowie zdecydowali się na egzamin maturalny. Trzeba jednak pamiętać, że pracy w technikum jest więcej niż w liceum, przedmioty zawodowe też nie są łatwe, praktyki zajmują trochę czasu a jeszcze trzeba zdać kilka egzaminów zawodowych w trzeciej i czwartej klasie.
  • jana111 27.06.19, 19:14
    Nie wiem jak z poziomem matematyki, w tym konkretnym na pewno jest wysoki, nie wiem jak w pozostalych.
    Jezeli ostatecznie poszedlby na studia, czy jest sens wydluzac o rok nauke i dokladac przedmioty zawodowe? Ze mna na studiach (ekonomicznych) bylo kilku chlopakow po technikach - oprocz zyciowych umiejetnosci naprawy elektroniki czy drobiazgow w samochodzie (cennych! pozytywnie sie wyrozniali wsrod leworekich humanistow) w studiach a potem pracy zawodowej nic im sie nie przydawalo a musieli nadrabiac rozmaite braki. Kolezanka po liceum ekonomicznym miala za to innego rodzaju klopoty - pouczala slabego pana od rachunkowosci smile
  • morekac 27.06.19, 23:07
    >. Chociaż w sumie nie wiem czy w każdym technikum. Trzeba by sprawdzić.

    W każdym technikum informatycznym czy podobnym matematyka jest rozszerzona. Na maturze trzeba bowiem zdawać przynajmniej jeden przedmiot rozszerzony.

    --
    -------------------------------------------------------------
    "Pan Zenek z Bemowa: Dla mnie super sprawa, że niedziela jest wolna. Uważam, że powinni zamknąć sklepy także w sobotę. Jestem na zakupach tylko ze względu na żonę, która chciała zrobić je przed wolną niedzielą.
  • joxanna1 27.06.19, 14:31
    Zawsze zastanawia mnie "technikum hotelarskie".
    Jaki zawód ma się po technikum hotelarskim?
    Czego można się tam nauczyć - a czego nie wiedziałby absolwent zwykłego liceum (+kilkugodzinne przeszkolenie ewentualnie ze specyficznych systemów albo czegoś takiego)?
  • plasmaplus 28.06.19, 14:17
    Mam to samo smile
    Ale pewnie kryje się pod tym jakaś wiedza tajemna. Trochę jak studia pod hasłem: tyrustyka
  • kokosowy15 28.06.19, 15:45
    A co kryje się pod kierunkiem "kelnerstwo" w technikum gastronomicznym? Z tego co wiem, jest to organizacja przyjęć, przyrządzanie potraw przy stole, przybieranie stołów okolicznosciowych, podawanie i nakładanie, i wiele innych, także kucharstwo i zasady żywienia. Oczywiście, w przeciętnej garkuchni jest to zupełnie nieprzydatną wiedza. Przypomina mi się film "Zaklęte rewiry" i egzamin na kelnera.
  • droch 28.06.19, 14:55
    No może mieć praktyki, których nie ma w liceum.
  • elizax 28.06.19, 15:04
    Praktyki i nauka przedmiotów kierunkowych zawodowych dlatego warto iść z zamiłowania i chęci nauki , przyuczenia do danego zawodu.
  • majaa 27.06.19, 14:41
    Jeśli dziewczyna nie wie jeszcze, co chce robić w życiu, to po co ma iść do technikum? Liceum daje znacznie większe możliwości pod względem późniejszego wyboru, no i więcej czasu. Przy czym najlepiej wybrać liceum oferujące też klasy z profilem ogólnym, z możliwością wyboru rozszerzenia po pierwszej klasie.
  • smerfetka_1 27.06.19, 15:35
    Joxanna technikum hotelarskie, turystyczne lub logistyczne . Wiadomo że szanse pracy są nikłe, może prędzej po logistycznym ale to rzeczywiście można skonczyć później , już po liceum. Są jakieś szkoły dla osób nawet bez matury i oferują przygotowanie do zawodu jeśli by miała nie iść na studia wyższe. Zgadzam się że w technikum dochodzą przedmioty zawodowe, praktyki , egzamin dyplomowy a i matura jest taka sama jak w liceum (jednakowa dla wszystkich ) więc moim zdaniem do technikum to może iść osoba która wie że chce dany zawód wykonywać i widzi szansę na znalezienie pracy w tym zawodzie... Bo cóż po technikum hotelarskim skoro hoteli nie jest dużo ... Pracować w recepcji można też po liceum....
  • maquin 27.06.19, 17:34
    Technikum to warto wybierać zgodnie z rynkiem pracy i własnymi predyspozycjami. Nie każdy ma smykałkę do czesania, wykonywania makijażu, szycia ubrań, nie każdy jest komunikatywny i poradzi sobie w recepcji hotelu ( obsługa turystów także w języku obcym ) , by zostać grafikiem też trzeba mieć wyobraźnię i smykałkę do rysowania. Idąc z założeniem , że jakoś to będzie, aby mieć zawód można żałować bo trzeba będzie uczyć się przedmiotów zawodowych i odbywać praktykę - dlatego warto mieć do danego zawodu zamiłowanie., wcześniej wykazywać chęci nauka danego zawodu . Znam dziewczynę, która w gimnazjum już górowała, wymyślała nowe dania, piekła i uwielbiała to robić, opowiadać o nowych potrawach, przepisach. Czuła to i ukończyła technikum gastronomiczne. Inny uczeń wybrał technikum elektryczne bo jego wujek miał firmę elektryczna , od razu mu obiecywał po tym technikum pracę u siebie . Nie sztuką skończyć technikum , mieć zawód a później nie chcieć go wykonywać czy nie móc znaleźć w tym zawodzie pracy.
  • maquin 27.06.19, 17:35
    * w gimnazjum gotowała dla rodziny ( z ogromnym zapałem )
  • hassaka 27.06.19, 18:15
    Do liceum idą też uczniowie którzy w gimnazjum mieli oceny dostateczne. Oczywiscie mowa tu o liceach z niższej półki a nie tych obleganych prestiżowych. Tak samo do technikum idą uczniowie i 5 kowi i 4 kowi i 3 kowi. Ocena nie jest też dokładnym świadectwem wiedzy bo bywaja różni nauczyciele i mają różne wymagania. Niekiedy 5 że słabszego gimnazjum równa się 3 z tego lepszego. I co ktoś ma iść do zawodówki - branżówki bo ma kilka trójek?
    Nie zawsze w technikum jest łatwiej bo dochodzą przedmioty zawodowe więc nauki jest więcej o te kilka dodatkowych przedmiotów.
  • bistian 27.06.19, 18:47
    hassaka napisał(a):

    > I co ktoś ma iść do zawodówki - branżówki bo ma kilka trójek?

    Znam chłopaków, którzy z premedytacją poszli do zawodówki, mając bardzo dobre świadectwa. Obecnie prowadzą własne firmy i wiedzie im się bardzo dobrze finansowo, przy czym robią to, co lubią. To były przemyślane decyzje.
    Nie znam ani jednej takiej dziewczyny.
  • hassaka 27.06.19, 20:45
    Pisząc to miałam na myśli że kilka 3ekj nie przekreśla szansy nauki w liceum czy technikum bo ktoś na początku tego postu pisał że z trójkami do liceum to ciężko że nie da się rady z nauką . Założycielka tematu nie pyta i nie prosi o porównania ze szkołami branżowymi
  • bistian 27.06.19, 18:43
    Technikum jest szkołą dużo trudniejszą od liceum. Orka, jeśli się poważnie traktuje naukę, mało czasu na przemyślenia. A w życiu, zawód zmienia się często, najważniejsze, to mieć takie umiejętności, które dają taką elastyczność.

    Wypadałoby ustalić profil absolwentki i według tego, poszukiwać przyszłej pracy.
    - Czy ma zdolności językowe i lubi się uczyć nowych języków?
    - Czy woli pracę samodzielną, czy w grupie?
    - Czy woli aktywność fizyczną czy raczej pracę umysłową nad dokumentem, pracę projektową? A może jedno z drugim?
    - Czy lubi pracować u kogoś czy tego nie cierpi i chce mieć własną działalność?
    - Czy ma cierpliwość? Czy potrafi wykonywać te same czynności przez długi czas bez znużenia?
    - Co ją obecnie interesuje? (historia i kultura różnych krajów? ogrodnictwo? Szycie strojów? Pomoc zwierzętom?)
    itd.

    Wtedy dopiero można cokolwiek powiedzieć. Niektórzy nastolatkowie dojrzewają z czasem do innych zachowań i pomysłów, ale w normalnej rodzinie, takie rzeczy wcześniej wychodzą.
  • triss_merigold6 27.06.19, 20:36
    Liceum, są jakieś niekłopotliwe klasy psychologiczno-społeczne, kulturoznawcze, dziennikarskie.
  • smerfetka_1 27.06.19, 21:41
    Zgadzam się że te trzy oceny dostateczne w jednej z najlepszych podstawówek w mieście (od lat opinia, że najwyższy poziom) są nie do porównania do piątek czy trójek z wiejskiej podstawówki ( nikomu nie ubliżając ) . Dziewczyna z dobrego domu, rodzice po studiach . Jednak ona nie wykazuje predyspozycji by wybrać kierunek w technikum mimo dość zróżnicowanej oferty ( grafika, hotelarstwo, turystyka, krawiectwo, fryzjerstwo , logistyka , poligrafia , fotografia ). Mówi że nie wie kim by chciała być ale widzi się w pracy w biurze, urzędzie , szkole więc lepsze rzeczywiście będzie liceum.
  • miniofilka 27.06.19, 21:45
    Zdecydowanie liceum klasa humanistyczna

    --
    żyj i pozwól żyć innym tak jak chcą:smile
  • hassaka 27.06.19, 21:54
    Tak liceum skoro nie ma na razie planów kim chciałaby być ( a i nawet jak ktoś ma plany w takim wieku to mogą okazać się zmienne). W wieku 14-15 lat nastolatek ma inne wyobrażenie zawodu i pracy , nie zawsze zgodne z rzeczywistością. Znam osoby które po technikum weterynaryjnym miały wyobrażenie że są prawie jak weterynarz.... ( Zatrudnieni jako pomocnicy podaj i.pozamiataj od wszystkiego). To oczywiście zależy też od kierunku technikum. Jeśli dziecko faktycznie ma jakieś uzdolnienia , predyspozycje i wie kim chce być i czuję to to technikum ale wybór jakiegoś technikum na siłę by mieć zawód mija się wg mnie z celem bo umeczy się na praktykach czy przedmiotach zawodowych jeśli go to nie interesuje
  • agneskau 27.06.19, 22:38
    No i czy będzie praca po danym kierunku nie ma nikt pewności, czy po technikum, czy po studiach. Kierunki hotelarstwo, turystyka ładnie brzmią, a ile jest hoteli, schronisk, biur podróży, by po tym pracę dostać ? Mam kolegę fotografa, który musiał zamknąć własny biznes bo mu nie szło. Inny kolega poszedł do technikum geodezyjnego, bo jego tata miał firmę geodezyjną i podjął tam pracę, z czasem przejął interes. Znajoma prowadzi mały motelik, w recepcji pracują jej córka i synowa ( jedna po liceum, druga po technikum krawieckim - nie potrzebowały technikum hotelarskiego).
    Technikum jeśli ktoś ma dryg, chce mieć konkretnie taki zawód ( zakładając, że znajdzie pracę w zawodzie). Bo jeśli pójdzie na siłę (bo nie było pomysłu, bo nazwa fajnie brzmi, bo mama sugerowała, bo koleżanka namawiała by iść razem , bo blisko domu ... ) to podczas nauki przedmiotów zawodowych czy odbywania praktyk zapał minie, może pojawić się myśl , że trzeba było wybrać liceum, po którym też ma się otwartą furtkę : studia lub szkoły policealne, nawet bez matury, czy można skończyć kurs makijażu, fryzjerstwa itd. Dużo osób w liceum precyzuje plany dotyczące zawodu. Np kuzynka w liceum zaczęła naukę języka francuskiego i poszła na filologię romańską. To że teraz nastoletnie dziecko nie wie kim chce być nie znaczy , że jest ze "złego domu" .
  • elizax 28.06.19, 14:11
    Jeśli ktoś nie chce iść na studia, chce mieć szybciej zawód i podjąć pracę to technikum.. Na studia nawet zaoczne też moze później iść jeśli zmieni zdanie. Liceum to jeśli ktos ma ogólne zainteresowania, nie ma sprecyzowanego dokładnie zawodu czy nie ma technikum o profilu który dla danego ucznia jest interesujący. Bo iść dla samego faktu i zdobycia zawodu bez przekonania jeśli ktoś nie widzi się w danym zawodzie to mija się z celem.
  • bistian 28.06.19, 16:54
    agneskau napisał(a):

    > Technikum jeśli ktoś ma dryg, chce mieć konkretnie taki zawód ( zakładając, że
    > znajdzie pracę w zawodzie). Bo jeśli pójdzie na siłę (bo nie było pomysłu, bo
    > nazwa fajnie brzmi, bo mama sugerowała, bo koleżanka namawiała by iść razem , b
    > o blisko domu ... ) to podczas nauki przedmiotów zawodowych czy odbywania prakt
    > yk zapał minie, może pojawić się myśl , że trzeba było wybrać liceum, po którym
    > też ma się otwartą furtkę : studia lub szkoły policealne, nawet bez matury, c
    > zy można skończyć kurs makijażu, fryzjerstwa itd.

    Po technikum ma się te same możliwości studiowania, jak po liceum. Nie oszukujmy się, do liceum nie idą same orły, większość jest mocno przeciętna, a nawet słaba, tylko mała część jest bardzo ambitna i zazwyczaj ma już pomysł na swoją edukację.

    Posiadanie mocnego zawodu po technikum i możliwość samodzielnego utrzymania się po szkole, są kuszące. Można wtedy robić cokolwiek, nawet wybrać dziwny kierunek studiów bez stresu, że się nie da rady. Taka ścieżka nie jest dla każdego, to prawda. Jeżeli ktoś się nie widzi w tym zawodzie, to wybór takiego kierunku jest faktycznie bez sensu i lepiej zdobyć ogólne wykształcenie, choćby byle jakie, jak w liceum.
  • miniofilka 28.06.19, 17:32
    Kolejny, który twierdzi, ze do technikum idą słabi uczniowie :-\...zdziwilbys się, ile osób z paskiem na świadectwie podejmuje naukę w technikum smile

    --
    żyj i pozwól żyć innym tak jak chcą:smile
  • dixi78 28.06.19, 18:31
    Sama ukończyłam technikum i później studia zupełnie inny kierunek. Technikum nie jest łatwiejsze od liceum i faktycznie dochodzą przedmioty zawodowe oraz praktyki . Polecam technikum tylko w sytuacji gdy ktoś z danym zawodem wiąże przyszłość . Jeśli nie bardzo wie co chce robić , nie do końca odpowiada mu dany profil technikum to polecam jednak liceum..
  • miniofilka 28.06.19, 18:42
    Zgadzam się z wypowiedzią koleżanki, ale ...sa "technika" i technika. Bez urazy, ale jest olbrzymia przepaść miedzy banalnie prostym technikum spozywczym czy hotelarskim a trudnym mechatronicznym czy informatycznym. Trudniejsze przedmioty zawodowe i rozszerzona matematyka oraz fizyka. Technikum mechatroniczne, geodezyjne, łączności czy informatyczne nie jest dla przeciętnych uczniów.

    --
    żyj i pozwól żyć innym tak jak chcą:smile

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka