Dodaj do ulubionych

Obrazilam wlascicieli psa

27.06.19, 14:38
Kolega wrzucil na FB zdjecie ze spaceru z dwoma psami, jeden dosc zaokraglony labek. Jak to labek, jeden z najtrudniejszych ras do utrzymania w odpowiedniej wadze. Napisalam pod zdjeciem "odchudzic mi tego labka!". Odpisal ze wcale nie taki gruby tylko ma spore futro, odpisalam ze ok, moze zle na zdjeciu widac ale zeby sie nie zaslanial futrem tylko biegal z psem. Doskonale wiem ze on nie z tych co biega ale pozartowac z nim mozna. I spoko. Tylko ze nie napisal ze to nie jest jego pies.

Po paru godzinach pod zdjeciem odezwali sie wlasciciele rozpisujacy sie o tym jakie ten pies ma grube futro, jak malo je i w jakiej jest doskonalej formie. Ponoc przebiega 20km przy rowerze. I jest obraza. A u mnie niesmak, bo gdybym wiedziala ze to pies jakis nieznanych mi ludzi to bym nie skomentowala bo generalnie nie uznaje pouczania obcych. Kolega za mlodu byl raczej kociarzem, wiedzialam ze w ostatnich latach kupil psa ale nie sledze go jakos przesadnie, rownie dobrze mogl sobie sprawic dwa. Ja studiuje weterynarie i czesto ktos ze znajomych sie mnie radzi w sprawie zwierzat. W kwestii nadwagi psow jestem wyczulona bo przysparza czworonogom sporo problemow a ludzie maja bledne pojecie o tym jak powinno wygladac zdrowe zwierze. Nawet ogrody zoologiczne utrzymuja zwierzeta w wadze o 10% zbyt duzej wylacznie dlatego ze w przeciwnym wypadku oburzaja sie zwiedzajacy ludzie myslac ze sa glodzone. Mimo tego, tak jak pisze, obcych bym nie pouczyla, myslalam ze pisze o zwierzaku kolegi. Wlascicieli koncowo przeprosilam za uraze bo nie chcialam robic burzy pod postem kolegi. Ale sobie mysle ze troche mnie wystawil na zer uncertain
Edytor zaawansowany
  • memphis90 27.06.19, 14:46
    Ale to obcy ludzie, tak? W dodatku wpier... się do rozmowy między Tobą a kolegą 😏 Olej i nie brnij w dyskusję, przecież nie będziesz obcych przepraszać za to, ze mają grubego psa.

    --
    "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
  • jak_matrioszka 27.06.19, 17:19
    Tak zrób smile I ciesz sie, że nie jesteś mna, bo ja po odpowiedzi "pies ma grube futro" kazałabym jeszcze psa ostrzyc, żeby sie nie meczył w 40-stopniowych upałach wink
  • lacunalegis 27.06.19, 18:21
    A to byś poradziła! big_grin Psie futro chroni psa przed upałami, nie ma co golić kudłaczy latem, one przez to gorzej znoszą wysokie temperatury.
  • sofia_87 27.06.19, 14:49
    Grube futro u labka? Może to golden był?
    Dobrze, że to napisałaś, niestety większość psów tej rasy ma nadwagę.
    To pisałam ja - właścicielka ponad 8 kg kota, rasy europejskiej, żeby nie było sad
  • jowita771 27.06.19, 23:26
    O rany, ale kot! moja waży lekko ponad cztery i każdy mówi, że kawał kota. Ostatnio kolega się go wystraszył, jak wpadł do nas w gości, najpierw zapytał: o borze, co to? a jak odpowiedzieliśmy, zgodnie z prawdą, że kot, to powiedział, że wielki jak pies.


    --
    pieczywo zeby nie obsychalo trzymaj w wiadrze z woda
    a dluga rura z wrotka na kazdym koncu bedzie wspanialym samochodem dla węża /moofka/
  • elenelda 28.06.19, 12:13
    Kochałabym tego kotasmile Mój waży 6,5 a pogrubił się po kastracji pomimo wydzielanego jedzenia. Śpi, je i patrzy jak chudniemy biegając z jego zabawkami w celu skłonienia go do ruszenia grubej doopki.
  • sofia_87 28.06.19, 14:45
    My też naszego kochamy, po prostu martwimy się o jego zdrowie, a przecież on nie robi się młodszy.
    Długo byłam jedyna osoba dbajaca o jego dietę, maz po kilku wizytach u weta też to już robi. Nianie i panią do sprzątania "zaszantazowalam" żeby go nie dokarmialy.
    Dzieci robią to po kryjomu, to maluchy, nie rozumieją jak mu szkodzą.
    Kacper to pasibrzuch, leży na tarasie w miejscu z widokiem na kuchnię, zaraz po posiłku "slania się z głodu", "mdleje" , z głową w pustej misce miauczy żałośnie. Serio, jego popisy są na miarę Oscara smile.
    Nie jest chory, jest dobrze przebadany, po prostu lubi jeść
  • lauren6 27.06.19, 14:49
    Sama się wystawiłaś na żer takim przemądrzaniem, choć nikt Cię nie prosił o radę.
  • berdebul 27.06.19, 14:50
    Przytyki o wadze są słabe, niezależnie od tego, czy krytykujesz cudzego psa, cudze dziecko, czy partnera życiowego.
  • gryzelda71 27.06.19, 14:52
    No daj spokój taki to problem,że az watek powstał?
  • chatgris01 27.06.19, 14:59
    I to na ematce? big_grin
    Jeśli się przejęłaś tym komentarzem na FB, to przecież tutaj jest ostatnie miejsce na pożalenie się, zaraz Cię zjedzą żywcem... (ale nie należy się tym przejmować, komentarzem na FB również nie).


    --
    http://dlssm.free.fr/smileyanimaux/2%20(12).gif
  • anahera 27.06.19, 15:22
    Komentarzem sie nie przejelam, przejelam sie faktem ze obrazilam nieznanych mi ludzi majac po prostu na uwadze dobro tego psa. Na zjedzenie mnie zywcem jestem za stara, jak sie robi jatka to przestaje czytac i tyle...
  • piekna_remedios4 28.06.19, 14:18
    Taka stara i studiujesz weterynarię?
  • anahera 28.06.19, 15:51
    Tak. A na roku mam jeszcze 2 osoby starsze ode mnie jedna o 14 a druga o 15 lat.
  • ichi51e 27.06.19, 14:53
    Ludzie tucza psy i slepi sa. Moja tesciowa wmowila sobie ze bulldogi po prostu sie nie ruszaja...

    --
    wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
  • pani-nick 27.06.19, 15:26
    Ichi, mój pies po 5 minutach po prostu staje i ciągnie do domu. Chętnie bym z nim chodziła na dluuugie spacery, ale to kiepska przyjemność nieść 10 kg na rękach wink
    Wiec wierze, ze są psy które ruchu nie lubią.
    Fakt, zd mój jest już starszy, wzięty ze schroniska jako dorosły pies. Kolejnego chciałabym szczeniaka - liczę ze uczony od małego polubi spacery.
  • ichi51e 27.06.19, 16:25
    Ten tez nigdy nie lubil. A poprzedniego tesciowa tak wychowala ze kladl sie na lace a ona stala nad nim 2-3 godziny rozaniec sobie
    Jak ludzie zwierzaki sa rozne jedne lubia sie ruszac bardziej inne mniej, ale jak dzieci musisz je nauczyc lubic chodzic inaczej bedzie lezal przed Do konca swiata nie zapomne jak po 5 minutach zabawy z moim dzieckiem pies byl zabierany a dziecku tlumaczono ze ma usiasc na d bo piesek juz sie spocil.

    --
    wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
  • ichi51e 27.06.19, 16:26
    *odmowila w tym czasie...

    --
    wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
  • pani-nick 27.06.19, 17:41
    😂
  • kocynder 28.06.19, 00:37
    Ja myślę, że kwestia leży "pośrodku". Jedną sprawą jest nauczenie psa ruchu, a inną czy pies to lubi. Miałam kiedyś sunię - mieszańca. Nauczona chodzić na spacery, wdrożona do tego stopnia, że o konkretnej porze "meldowała się" przy drzwiach. I spacer to nie było "ławeczka i różaniec" - żeby nie było! Chodziła posłusznie, ale nie lubiła. Natomiast po niej nastał cocer-spaniel. Jak on uwielbiał ruch... W środku nocy o północy na hasło "Spacer!" podrywał się i leciał do drzwi. Pogoda - nie pogoda, nie ważne! Więc z jednej strony: nauczenie, ale z drugiej - predyspozycje osobiste też nie sa bez znaczenia... smile

    --
    Kocynder - w gwarze śląskiej słowo określa sytuację ciężką do ogarnięcia, którą ciężko unieść - a wszyscy myślą, ze to coś od "kotka"... 3smile
  • 3-mamuska 28.06.19, 12:01
    Nasz nienawidzi deszczu i spacerów w deszczu w UK 9 miesięcy w roku.
    Wiec tylko szybkie siku i do domu. A jak pogoda to może łazić i 4-6 godzin ,pływać do wody się właduje nawet w styczniu.

    --
    -----------------
    Życie ma ty­le ko­lorów, ile pot­ra­fisz w nim dostrzec.
  • heca7 27.06.19, 15:07
    No nie wiem... dla mnie tekst "odchudzić mi tego labka!" jest napastliwy a nie żartobliwy. I nie wiem czemu uważasz , że jako studiująca weterynarię masz prawo niepytana udzielać takich rad a właściwie wysuwać żądania. Moja bratanica właśnie odebrała dyplom na weterynarii, 5,5 roku najlepsze wyniki na wydziale i nie ma potrzeby zwracania ludziom uwagi a już na pewno nie w ten sposób.

    --
    Na Halloween przebiorę się za okres. A potem spóźnię się i wszyscy będą się bali wink
  • anahera 27.06.19, 15:18
    Wiesz, wszystko zalezy od tego na ile kogos znasz. Z kolega swojego czasu bylam bardzo blisko, zarty zwykly isc w grubym tonie. On odpowiadal mi odpowiednio, posmialismy sie na kilka wpisow i tyle. Obraza nastapila od wlascicieli, ktorych istnienia nie bylam wczesniej swiadoma.

    Gratulacje dla bratanicy, najlepsze wyniki na wydziale to jest nielada wyczyn, studia sa naprawde trudne.
  • heca7 27.06.19, 16:11
    Dziękuję, od 14 roku życia chciała być weterynarzem i profil w liceum wybierała pod tym kątem.
    Następnym razem jak będziesz chciała zwrócić uwagę na otyłość psa napisz to w innej formie. Coś w stylu - może warto zachęcić tego pieska do dłuższych spacerów? I bez wykrzyknika wink

    --
    Na Halloween przebiorę się za okres. A potem spóźnię się i wszyscy będą się bali wink
  • jak_matrioszka 27.06.19, 17:26
    Heca, dla mnie i moich znajomych ten tekst byłby żartobliwa przestroga, nikt by tego jako napaść nawet z trzema wykrzyknikami nie odczytał smile Niefart że prawowici właściciele psa maja inny odbiór (a pies grube futro w takich warunkach jakie obecnie sa, no chyba że pies gdzieś na biegunie w śniegu teraz pomyka).
  • eliksir_czarodziejski 27.06.19, 15:45
    Sama się wystawilas na zer. Jak ktoś nie pyta to się nie udziela "dobrych" rad i to jeszcze publicznie...
  • majenkir 27.06.19, 15:56
    Prawda w oczy kole big_grin. Nie przejmuj sie, dobrze, ze im ktos to w koncu powiedzial wink.



    --
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/re/qd/3acg/EyS38bArbyduwnye7X.jpg
    Abby&Prada
  • fomica 27.06.19, 15:57
    A skąd ten wniosek że jest jakaś obraza? Skrytykowałaś psa, czyli kompetencje właścicieli, więc zechcieli sprostować że wiedzą co robią i dziękują za rady. Gdzie ta obraza?
  • agnieszka_kak 27.06.19, 16:11
    Szczerze to te twoje uwagi nie brzmialy jak zart.
  • bombalska 27.06.19, 16:14
    Nic obrazliwego nie napisalas. Bez przesady. Olej temat. Zreszta, kto wie, czy po twoich slowach faktycznie nie zaczna odchudzac tego psa.

    Kiedys w pracy nasz kolega pokazywal zdjecia z wystawy samochodow. Zebral sie tlumek gapiow. Na jednym zdjeciu byla jego dziewczyna oparta o samochod. Inny kolega nie wiedzial o tym i skomentowal: "ale ta laske to mogli wziac jakas lepsza!" wink

    Wpadki sie zdarzaja.




    --
    Kazdy ma swojego trupa w szafie
  • majenkir 27.06.19, 16:23
    big_grinbig_grin

    I co? Wzial? wink




    --
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/re/qd/3acg/EyS38bArbyduwnye7X.jpg
    Abby&Prada
  • summerland 27.06.19, 16:28
    Ja bym soe tak nie przejmowala obcymi. Moze da im do myslenia i troche pdchudza tego labka wink
  • ajaksiowa 27.06.19, 17:09
    Nie jestem weterynarzem ale zdarza mi się piwiedzieć do opiekuna takiego serdelka,,piesek ma apetyt?,,nikt mi (jak dotąd) nie kazał spadać a mnie poprostu żal takich grubasków,20 km biegu przy rowerze_nie wiem czy jest się czym chwalić😕

    --
    ,,Oddajemy sprawiedliwość w ręce skazanych,,to Twój ideał?
  • summerland 27.06.19, 17:21
    To pewnie sciema z tymi 20 km to nie ma sie co martwic
  • default 27.06.19, 19:26
    Znajomym sędzia na wystawie psów powiedział: "piesek bardzo piękny, ale w ZBYT DOBREJ kondycji wystawowej" - to dopiero była dyplomatyczna wypowiedz smile
    Weszła zresztą do użycia w naszej rodzinie, mowie np. "musze ograniczyć słodkie bo jestem juz w zbyt dobrej kondycji wystawowej" smile
  • elenelda 28.06.19, 12:19
    default napisała:

    > Znajomym sędzia na wystawie psów powiedział: "piesek bardzo piękny, ale w ZBYT
    > DOBREJ kondycji wystawowej" -

    Cudnesmile To o moim kocie.
  • alpepe 27.06.19, 17:07
    A gdzie tu ta obraza?

    --
    "seksualna władza kobiet to jedyna władza kobiet, która się mieści w patriarchalnym etosie" skradzione od bene gesserit
  • 3-mamuska 27.06.19, 17:14
    Nie wiem po cholerę się wtrącasz nawet gdyby to był śpiew kolegi.
    Nie twój interes ile wazy. Nie jesteś jego weterynarzem.
    Jeszcze w takiej rozkazującej formie.


    --
    -----------------
    Życie ma ty­le ko­lorów, ile pot­ra­fisz w nim dostrzec.
  • lacunalegis 27.06.19, 18:31
    No już trudno, napisałaś to napisałaś, w sumie nic naprawdę strasznego się nie stało. Labek raczej nie płacze teraz po nocach, jego poczucie własnej wartości nie zostało podkopane, nie wpadnie biedna psina w zaburzenia odżywienia. Gorzej by było, gdyby Twoje uwagi dotyczyły jakiejś nastoletniej, wrażliwej panienki i ona to przypadkiem przeczytała.

    Natomiast wielką zaletą takich starych, sprawdzonych zasad typu "poza naprawdę najbliższymi relacjami, nie dawaj nieproszonych rad" jest właśnie to, że te zasady są stare i sprawdzone. Między innymi z podobnych doświadczeń, nagromadzonych przez pokolenia, się wzięły.
  • miniofilka 27.06.19, 22:08
    Ci właściciele mają za przeproszeniem kija w dupie. Też mam labradorke i ma parę kg nadwagi, z którą walczę od dłuższego czasu i nie widzę niczego złego, w zwróceniu mi uwagi, że sunia mogłaby być szczuplejsza. Boze, co za ludzie....

    --
    żyj i pozwól żyć innym tak jak chcą:smile
  • szalona-matematyczka 27.06.19, 23:20
    Dobrze zrobilas. Piesek i tak nie rozumie, wiec plakac nie bedzie, ale moze to ruszy wlasciciela i zacznie lepiej dbac o pieska. Znam mnostwo psow, kotow, dzieci 😁 z nadwaga, a wlasciciele (rodzice😁) dumni, ze zwierzak/dzieciak tak "dobrze wyglada". Ci ludzie kompletnie nie mysla o.konsekwencjach, dla mnie to zaniedbanie jak pies czy dziecko ma nadwage. Wiem, teraz posypie sie krytyka od emam majacych dobrze odzywionych dziubdziusiow albo pieska z gruba sierscia.
  • 3-mamuska 28.06.19, 12:06
    Bzdura ludziom się wydaje ze jak ktoś usłyszy przytyk to już zacznie robić tak jak ktoś chce.
    Nasz labek tez słusznej postawy.
    Był swego czasu za gruby ,ale jak ktoś słyszy ze wazy 42 kg zwłaszcza jak ty która niby się zna to się łapią za głowę ze gruby.
    A on ma wielki lep łapy jak moja dłoń bez palców, klatę wielka i ma ładne zapady i kształty. I jest to idealna waga dla niego gdy ważył mniej wyglądał jak zabiedzony.
    Jak ktoś widzi głowę to pyta czy to rottweiler.

    --
    -----------------
    Życie ma ty­le ko­lorów, ile pot­ra­fisz w nim dostrzec.
  • joaaa83 28.06.19, 12:20
    Trzeba było napisać do kolegi w prywatnej wiadomości. Uważam, że tekst "odchudzić mi tego labka" na forum publicznym to przesada i to że studiujesz weterynarię nie uprawnia Cię do takiego zachowania.
  • anahera 28.06.19, 15:55
    To nie bylo forum publiczne tylko jego osobista strona FB. Tu jest forum publiczne. Widzisz roznice?

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.