Dodaj do ulubionych

Emateczki pomóżcie proszę modowo!

27.06.19, 15:32
Proszę o pomysły co założyć, żeby było, powiedzmy, formalnie, ale i wygodnie...
Jutro mam taką nietypową sytuację (niestety nie dało rady inaczej tego wszystkiego zorganizować): idę na rozmowę o pracę, a po rozmowie jadę prosto na klasowego grilla.
No i jak się ubrać? U mnie będzie jutro ok 30 stopni, rozmowa na stanowisko "wonskiej specjalistki" ma się rozumiec wink ale żadne stanowisko kierownicze, dyrektorskie, czy korposzczurskie.
Potem ten nieszczęsny grill.
Ostatni raz na rozmowie byłam x lat temu i to zimą więc zupełnie inna bajka.
Wypada mieć gołe stopy/sandaly, itp.


--
"Bosze, dziewczyno to tylko wszy!!!! Mogłabyś mieć raka trzustki to był by problem!" by zefirkowapola
Edytor zaawansowany
  • malia 27.06.19, 15:38
    Zabrać ze sobą ciuchy do przebrania.
  • simply_z 27.06.19, 15:38
    Wez sobie do torby jakies dodatkowe ubrania. Po skonczonej rozmowie, przebierzesz sie w firmowej toalecie.
  • agab51 27.06.19, 15:40
    Drugi zestaw ubrań.

    --
    Wczoraj było za wcześnie. Jutro będzie za późno. Dzisiaj jest TEN DZIEŃ.
  • bombalska 27.06.19, 15:47
    Nie idz z golymi nogami. Połbuty i rajstopy czy kolanowki, jesli ubierzesz spodnie.
    I ciuchy na zmiane. W kiblu sie przebierzesz.

    --
    Kazdy ma swojego trupa w szafie
  • 35wcieniu 27.06.19, 15:48
    Zalozylabym jakas sukienke nie typowo letnia podfruwajke ale i nie bardzo formalna. Ale ciezko doradzac jak nie wiadomo jaka to praca.

    --
    - Napiszcie czy korzystają z toalety trzeba się totalnie z tego rozebrać? Fryzura się rozwalił, kombinezon upaćka makijażem.
    - Ale jak przez głowę?
    - Mam jeden jedyny, który właśnie tak się wkłada i zdejmuje. Wkładam obie nogi w nogawkę, ręce wkładam w otwory i naciągam ku górze. Tak jak kombinezon do nurkowania. (mildenhurst)
  • daniela34 27.06.19, 15:50
    Obawiam się, że zgadzam się z przedmówczyniami- drugi zestaw ubrań: letnia luźna sukienka albo cienkie spodnie i t- shirt w torebce, do tego buty na zmianę. Na rozmowę o pracę nie założyłabym sandałów.
  • jematkajakichmalo 27.06.19, 16:00
    Z tym drugim kompletem ubrań, a przynajmniej zapasowymi butami to dobry pomysł, nawet nie pomyślałam tak to wszystko nagle wyszło. Miejsca do przebrania się bedzie wystarczająco więc powinno się udać.
    Z tymi sandałami też mi zupełnie nie pasowało.
    Dzięki.

    --
    "Bosze, dziewczyno to tylko wszy!!!! Mogłabyś mieć raka trzustki to był by problem!" by zefirkowapola

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.