Dodaj do ulubionych

A kto ma, oprócz upałów...

27.06.19, 18:24
Niebo zasnute saharyjskim pyłem?
Wlasciciele myjni samochodowych zacierają łapki.
Plus jest taki, ze to jak zachmurzenie calkowite - jakby jeszcze slonce swiecilo przy tych 40 w cieniu to juz zupelny kosmos.
Edytor zaawansowany
  • snakelilith 27.06.19, 18:51
    A gdzie? W Hiszpanii? Bo u nas meteorolog na jakiejś stronie tłumaczył, że ta szaro -sina zupa na niebie, to nie jest saharyjski pył. To tylko wilgoć, ponoć tak się czasem przy tych 35-40 stopniach robi. I jeszcze, że gdyby był to faktycznie saharyjski pył, to temperatury nie doszły by do tych 40-tu, bo pył działa jak chłodzący filtr. Ale nie wykluczam, że na południu Europy coś tam z Sahary oprócz tych upałów wciągnęło.

    --
    "Mam gdzie indziej włosy smile " - bywalec.hoteli
  • bi_scotti 27.06.19, 22:13
    snakelilith napisała:

    > ta s
    > zaro -sina zupa na niebie, to nie jest saharyjski pył. To tylko wilgoć, ponoć t
    > ak się czasem przy tych 35-40 stopniach robi.

    Hmmm ... brzmi jak Toronto w pelni lata z high humidity, eh ... Czesto temperatury sa nawet nizsze, 24-25C ale co z tego - czapa wilgoci wisi nad miastem i jest paskudnie; w czasach gdy miewalam migraines to byla pogoda dajaca 100% result - migraine na 2 dni co najmniej uncertain Serdecznie wspolczuje! Cheers.

    --
    "There is a crack in everything, that's how the light gets in"
    Leonard Cohen
  • boogiecat 27.06.19, 21:08
    Cauli, ja bym nawet chciala, ale nie, mamy pelne slonce, pylu brak- czyli odlot😛

    W wiadomosciach tez odlecieli, lazily reportazyny i szukali chlodnych miejsc dla ludu, i im wyszlo, ze jak nie centrum handlowe, to kosciol
    Wiec mysle ze to Pan buk zeslal te kanikule, zeby sie owieczki nawracaly, bo nawet niewierzacy teraz chodza po tych kosciolach,
    a nie zadne zmiany klimatyczne i koniec swiata,

    potop tez bozia zeslala i co? Przezylismy!


    --
    Pragnienia sa nieskonczone, ale zycie jest najwazniejsze.
  • cauliflowerpl 27.06.19, 21:37
    A czy Ty bylas juz we Francji w 2003? Bo ja akurat bylam big_grin dopiero z Autobiografii Chmielewskiej dowiedzialam sie potem, ze przezylam lato tysiaclecia.
    Ale! - przezylam.
    To i calime przezyjemy.
  • boogiecat 27.06.19, 22:11
    Aaaaa to ty bylas!😀 w 2003 juz tam od trzech lat mieszkalam i widzialam w tramwaju taka mloda jodie foster mowiaca po polsku - balam sie odezwac😛

    Chyba jestesmy po prostu surwajwerkami, mi tu mowia ze solidnam bo wschodnie geny

    Ja bym na tej calimie jeszcze zarobila- moznaby myc samochody, jak na emigrantow przystalo, po bezkonkurencyjnej cenie

    --
    Pragnienia sa nieskonczone, ale zycie jest najwazniejsze.
  • piataziuta 27.06.19, 21:59
    Wczoraj temperaturowe piekło, a dzisiaj cieszyłam się, że nad polskie morze wzięłam gruby szlafrok z polaru i ciepłe skarpetki.
    Wszystko zależy od przygód człowieka. W Polsce warto mieć ubrania na wszystko.
  • ga-ti 27.06.19, 22:09
    I weź się tu człowieku spakuj w 10 minut, jak musisz przewidzieć takie nagłe zwroty pogodowe (to tak w nawiązaniu do innego wątku).
  • boogiecat 27.06.19, 22:14
    Polak zawsze na wszystko przygotowany!

    Ziutaaaa jestes! ja tu usycham z tesknoty
    Zalozylam za ciebie ten watek o nudystach

    --
    Pragnienia sa nieskonczone, ale zycie jest najwazniejsze.
  • boogiecat 27.06.19, 22:18
    piataziuta napisała:

    > a dzisiaj cieszyłam się, że nad polskie morze wzi
    > ęłam gruby szlafrok z polaru i ciepłe skarpetki.

    Nie wierze, mozna cie prosic po prostu, specjalnie czekalas az sie ochlodzi, zeby nam tu mimochodem dowalic, jak zwykle!



    --
    Pragnienia sa nieskonczone, ale zycie jest najwazniejsze.
  • ga-ti 27.06.19, 22:08
    A gdzie, jaka Sahara, u nas dziś ziąb, wieje, wilgoć, dziecku rano polar założyłam, bo dygotało z zimna. Wszystkich narzekających na upały chciałam dziś niemal pobić wink
  • boogiecat 27.06.19, 22:12
    Gdzie mieszkasz???

    --
    Pragnienia sa nieskonczone, ale zycie jest najwazniejsze.
  • nickbezznaczenia 27.06.19, 22:13
    Możesz mnie pobić, ale i tak dzisiaj z przyjemnością odetchnęłam. Wnuczę żadnych polarów nie potrzebowało i świetnie się czuło na spacerze. smile

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka