Dodaj do ulubionych

"Chirurżka"

28.06.19, 09:49
www.wysokieobcasy.pl/wysokie-obcasy/7,162269,24933821,karmienie-piersia-bylo-niemodne-ale-ja-latalam-miedzy-operacjami.html?utm_source=facebook.com&utm_medium=SM&utm_campaign=FB_Gazeta_Wyborcza&fbclid=IwAR3M8wRJXatQc1sP6dZMDhamzqXR-6Qadt6GFSnyFd_RyEs4vTSe7xICYc8
Artykuł ciekawy, "chirurżka" powala. Okropny dziwoląg językowy. Podoba się komuś?
Edytor zaawansowany
  • spanish_fly 28.06.19, 09:51
    Mnie się podoba.
  • damartyn 28.06.19, 09:59
    dziennikarski koszmarek językowy , a sama Pani doktor w tym artykule o sobie mówi- "Bibiana Mossakowska: Jestem chirurgiem dziecięcym, a ta specjalizacja pół wieku temu była zdominowana przez kobiety".
    Stara prawda, trzeba się uczyć od najlepszych, tylko kto o tym pamięta.
  • spanish_fly 28.06.19, 11:17
    Ty jesteś najlepsza?
  • damartyn 28.06.19, 11:50
    spanish_fly napisała:

    > Ty jesteś najlepsza?
    Chciałabymwink ale w tym wypadku mam na myśli Panią doktor.
  • turzyca 29.06.19, 09:15
    Ale wic polega na tym, że pani jestem chirurg dziecięca, a nie chirurgiem dziecięcym.



    --
    Dzenderowy potfur A.D. 1904
  • bo_ob 28.06.19, 09:57
    Mnie się nie podoba.
    Wolałabym, żeby żeńskie nazwy zawodów powstawały przez dodanie żeńskiej końcówki.
    Lekarz - lekarka, nauczyciel - nauczycielka, inżynier - inżynierka, chirurg - chirurga.
  • angazetka 28.06.19, 10:59
    Ale "chirurżka" ma taką samą końcówkę jak "nauczycielka".
  • bo_ob 28.06.19, 11:18
    No ma, ma, ale jakoś wolę chirurga smile
    Może dlatego, ze moja koleżanka jest nurka.
  • sylwiastka 28.06.19, 11:19
    Ja wolalabym formy bez zdrabniania (umniejszania). Lekerza lub lekara, nauczyciela, inzyniera, chirurga, naukowca, biologa, aktora, doktora.
  • mama-ola 28.06.19, 11:27
    > Ja wolalabym formy bez zdrabniania (umniejszania).

    Formant -ka ma wiele funkcji, m.in. zdrobnienie i zmiana formy na żeńską. To nie jest ta sama funkcja, tylko dwie różne funkcje obsługiwane przez tę sam formant. Nie należy uważać, że utworzenie formy żeńskiej zdrabnia lub umniejsza, bo takie myślenie jest uwłaczające dla kobiet. Aby zmienić to myślenie, należy jak najczęściej stosować nazwy żeńskie jako neutralne, normalne.
    Wtedy przestaną dziwić. Podam przykład: posłanka. Kiedyś był tylko poseł, ew. pani poseł. Wymyślono "posłankę", wprowadzono do języka i dziś nikt już nad nią nie wydziwia.
    Okres przejściowy jest trudny, ale trzeba go przejść i tyle. Jestem za ministrą, chirurżką i innymi tego typu formami - przyzwyczaimy się. Za 20 lat nikt nie będzie wydziwiał.
  • iwoniaw 28.06.19, 11:33
    Też tak uważam.


    --
    "Lubię muzykę poważną, ale nie jestem aż takim zwolennikiem klasyki, żeby puszczać ją sobie w domu." (Zbigniew Boniek)
  • milka_milka 28.06.19, 12:35
    Ale po co?

    --
    Kobieta z racji posiadania dwóch XX ma w pakiecie wbudowaną opcję sprzątania.[...]x wygląda trochę jak kosz na śmieci, a trochę jak kosz na brudną bieliznę. Jak nie pucuje wszystkiego w zasięgu wzroku, to jest godna pożałowania.Facet ma Y a to wygląda jak kieliszek. On może olewać. by beataj1
  • angazetka 28.06.19, 12:42
    Żeby odpowiednie dać rzeczy - słowo.
  • iwoniaw 28.06.19, 12:50
    <3



    --
    'I don't think you can fight a whole universe, sir!'
    'It's a prerogative of every life form, Mr Stibbons!'
  • milka_milka 28.06.19, 13:36
    Ono już jest. Nie trzeba tworzyć nowego.

    --
    Kobieta z racji posiadania dwóch XX ma w pakiecie wbudowaną opcję sprzątania.[...]x wygląda trochę jak kosz na śmieci, a trochę jak kosz na brudną bieliznę. Jak nie pucuje wszystkiego w zasięgu wzroku, to jest godna pożałowania.Facet ma Y a to wygląda jak kieliszek. On może olewać. by beataj1
  • angazetka 28.06.19, 13:43
    Widać trzeba, skoro się tworzy.
  • iwoniaw 28.06.19, 14:15
    Jakiego "nowego"? Wklejone przeze mnie piękne obrazki sprzed stu lat ci się nie podobają? big_grin


    --
    "My jesteśmy Rada Puchaczy - każdy w lesie wie, co to znaczy"
  • sta-fraszka 28.06.19, 23:25
    Sama używam formy "fizyczka", właśnie dla osłuchania sie i przyzwyczajenia.
    Chirurżka jest śliczna, moim zdaniem.

    --
    A ja myślę, że całe zło tego świata bierze się z myślenia. Zwłaszcza w wykonaniu
    ludzi całkiem ku temu nie mających predyspozycji. — Andrzej Sapkowski
  • angazetka 28.06.19, 11:39
    To nie jest zdrabnianie.
  • sylwiastka 28.06.19, 11:46
    Nie jest, ale tak to odbieram i dlatego napisalam, ze wolalabym koncowke -a zamiast -ka. To czysto subiektywne odczucie.
  • amast 28.06.19, 13:56
    - To pani chirurga.
    - Którego chirurga?

    No nie wiem, jak bym chyba tak nie chciała.
  • bo_ob 28.06.19, 14:21
    No tak, trochę to dwuznaczne wink
  • potworia116 28.06.19, 09:58
    Mnie.
  • milka_milka 28.06.19, 10:02
    Widziałam. Koszmarek językowy, ale Gazeta baaardzo chce być do przodu i produkuje takie cuda: ministra, naukowczyni, polityczka, chirurżka itp.

    --
    Kobieta z racji posiadania dwóch XX ma w pakiecie wbudowaną opcję sprzątania.[...]x wygląda trochę jak kosz na śmieci, a trochę jak kosz na brudną bieliznę. Jak nie pucuje wszystkiego w zasięgu wzroku, to jest godna pożałowania.Facet ma Y a to wygląda jak kieliszek. On może olewać. by beataj1
  • yenna_m 28.06.19, 10:07
    GW chce zmieniać rzeczywistość. I fakt. Ludzie się osluchają i potem używają.
    Sama się zlapałam na użyciu słowa "naukowczyni".
  • milka_milka 28.06.19, 10:10
    Mnie takie twory rażą i nie używam ich. W ten sposób rzeczywistością ie nie zmieni.

    --
    Kobieta z racji posiadania dwóch XX ma w pakiecie wbudowaną opcję sprzątania.[...]x wygląda trochę jak kosz na śmieci, a trochę jak kosz na brudną bieliznę. Jak nie pucuje wszystkiego w zasięgu wzroku, to jest godna pożałowania.Facet ma Y a to wygląda jak kieliszek. On może olewać. by beataj1
  • 35wcieniu 28.06.19, 10:17
    "Twory" i "Do przodu"? big_grin Przecież to jest wręcz przeciwnie, powrót do tradycji językowej obowiązującej do końca wojny mniej więcej. Dopiero później męskie formy zaczęły wypierać żeńskie.

    --
    - Napiszcie czy korzystają z toalety trzeba się totalnie z tego rozebrać? Fryzura się rozwalił, kombinezon upaćka makijażem.
    - Ale jak przez głowę?
    - Mam jeden jedyny, który właśnie tak się wkłada i zdejmuje. Wkładam obie nogi w nogawkę, ręce wkładam w otwory i naciągam ku górze. Tak jak kombinezon do nurkowania. (mildenhurst)
  • milka_milka 28.06.19, 10:25
    A podasz źródła? Chętnie poczytam, lubię takie informacje.

    --
    Kobieta z racji posiadania dwóch XX ma w pakiecie wbudowaną opcję sprzątania.[...]x wygląda trochę jak kosz na śmieci, a trochę jak kosz na brudną bieliznę. Jak nie pucuje wszystkiego w zasięgu wzroku, to jest godna pożałowania.Facet ma Y a to wygląda jak kieliszek. On może olewać. by beataj1
  • iwoniaw 28.06.19, 10:58
    Najwięcej (no i autentyczność niewątpliwa) takich przykładów to znajdziesz w przedwojennych gazetach. Zarówno na używanie form żeńskich, jak i potępianie form męskich na określanie kobiet pełniących dane funkcje/zawody.

    https://encrypted-tbn0.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcQNBZ-db0lKVzvCcox9Ta1kPYCpW2o07bG6FsMiVLy8heP0iQSk

    https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/d/d1/Doktorka_prawa_-_feminatyw_z_1896_roku.jpg/300px-Doktorka_prawa_-_feminatyw_z_1896_roku.jpg

    https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/5/5d/Feminatyw_z_1918_roku_%E2%80%93_Magistra_farmacji.jpg


    --
    Spójrzmy na ciąg cyfr: 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7. Gdzie ukryła się ósemka?
    Na pierwszy rzut oka w podanym ciągu ósemki nie ma. A kiedy przyjrzymy się uważnie jeszcze raz, cyfry osiem nadal nie dostrzeżemy. Ciekawostką jest, że sztuczka ta udaje się tylko wtedy, kiedy w ciągu cyfr nie ma ósemki.
  • czarniejszaalineczka 28.06.19, 16:09
    lubie to!

    --
    "Emocje, ciepło, tęsknota... wtf? Facet to nie kot, nie trzeba miziac. "
  • iwoniaw 28.06.19, 11:12
    W ten sposób rzeczywistością ie nie zmieni.

    Ależ właśnie dokładnie w ten sposób zmienia się rzeczywistość językową - przez wprowadzanie i powtarzanie jakiejś formy, aż się przyjmie. Czy wiesz, że za "dziwoląg językowy", który jest "wymysłem, jaki nie ma szans się przyjąć" uznawano nie tak dawno słowo "samochód"? Sto lat nie minęło i proszę wink


    --
    'I don't think you can fight a whole universe, sir!'
    'It's a prerogative of every life form, Mr Stibbons!'
  • samawsnach 28.06.19, 10:15
    Ministra, serio??
  • milka_milka 28.06.19, 10:24
    Tak. Już za minister Muchy pojawiło się takie cudo.

    --
    Kobieta z racji posiadania dwóch XX ma w pakiecie wbudowaną opcję sprzątania.[...]x wygląda trochę jak kosz na śmieci, a trochę jak kosz na brudną bieliznę. Jak nie pucuje wszystkiego w zasięgu wzroku, to jest godna pożałowania.Facet ma Y a to wygląda jak kieliszek. On może olewać. by beataj1
  • 35wcieniu 28.06.19, 13:49
    Dekady przed Muchą. Wyżej macie, wrzucam jeszcze raz.

    https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/5/5d/Feminatyw_z_1918_roku_%E2%80%93_Magistra_farmacji.jpg


    --
    - Napiszcie czy korzystają z toalety trzeba się totalnie z tego rozebrać? Fryzura się rozwalił, kombinezon upaćka makijażem.
    - Ale jak przez głowę?
    - Mam jeden jedyny, który właśnie tak się wkłada i zdejmuje. Wkładam obie nogi w nogawkę, ręce wkładam w otwory i naciągam ku górze. Tak jak kombinezon do nurkowania. (mildenhurst)
  • angazetka 28.06.19, 14:37
    Prus pisał w liście "... studentka (nowy ten wyraz na określenie studenta płci pięknej"...
  • memphis90 28.06.19, 16:26
    To magistra, a nie ministra... Żeby być magistrą farmacji to trzeba studia skończyc, a żeby być ministrą to wystarczy wczesniej w aptece podłogi myć.

    --
    "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
  • amast 28.06.19, 16:30
    > żeby być ministrą to wystarczy wczesniej w aptece podłogi myć

    Ale to nie minstrą tylko ministrę...
  • 35wcieniu 28.06.19, 16:30
    Przeciez nie mowie o konkretnym slowie tylko o zjawisku.

    --
    - Napiszcie czy korzystają z toalety trzeba się totalnie z tego rozebrać? Fryzura się rozwalił, kombinezon upaćka makijażem.
    - Ale jak przez głowę?
    - Mam jeden jedyny, który właśnie tak się wkłada i zdejmuje. Wkładam obie nogi w nogawkę, ręce wkładam w otwory i naciągam ku górze. Tak jak kombinezon do nurkowania. (mildenhurst)
  • memphis90 28.06.19, 16:36
    Aha.

    --
    "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
  • kk345 28.06.19, 17:21
    >Żeby być magistrą farmacji to trzeba studia skończyc, a żeby być ministrą to wystarczy wczesniej w aptece podłogi myć.

    No po tobie to się nie spodziewałam takiego komentarza. To co tylko tytuły naukowe mają mieć żeńskie końcówki?
  • memphis90 29.06.19, 09:06
    Oj, to miał być taki przytyk do personalnych wyborów naszych rządzących, kiedy to zwykły podawacz leków w aptece może znienacka ministrem zostać... 😜 Może za daleko poszłam i niepotrzebnie w politykę...

    --
    "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
  • kk345 29.06.19, 13:41
    Fakt, ale Twoja walka z żeńskimi końcówkami też mnie zaskakuje...jakoś mi to do Ciebie nie pasuje
  • juuuu7 28.06.19, 10:05
    Nie podoba.
  • aaa-aaa-pl 28.06.19, 10:05
    Mnie się nie podoba- baaardzo " naciągane".
  • annpierle 28.06.19, 10:07
    Juz nie wspominajac o tym, ze nie do wymowienia.
  • 35wcieniu 28.06.19, 10:21
    ? Ja tam wymawiam bez problemu.

    --
    - Napiszcie czy korzystają z toalety trzeba się totalnie z tego rozebrać? Fryzura się rozwalił, kombinezon upaćka makijażem.
    - Ale jak przez głowę?
    - Mam jeden jedyny, który właśnie tak się wkłada i zdejmuje. Wkładam obie nogi w nogawkę, ręce wkładam w otwory i naciągam ku górze. Tak jak kombinezon do nurkowania. (mildenhurst)
  • milka_milka 28.06.19, 10:25
    Ale po co?

    --
    Kobieta z racji posiadania dwóch XX ma w pakiecie wbudowaną opcję sprzątania.[...]x wygląda trochę jak kosz na śmieci, a trochę jak kosz na brudną bieliznę. Jak nie pucuje wszystkiego w zasięgu wzroku, to jest godna pożałowania.Facet ma Y a to wygląda jak kieliszek. On może olewać. by beataj1
  • 35wcieniu 28.06.19, 13:58
    A po co mamy jakiekolwiek żeńskie formy?
    Pani sekretarz, pani kucharz, pani model, no w sumie spoko.

    --
    - Napiszcie czy korzystają z toalety trzeba się totalnie z tego rozebrać? Fryzura się rozwalił, kombinezon upaćka makijażem.
    - Ale jak przez głowę?
    - Mam jeden jedyny, który właśnie tak się wkłada i zdejmuje. Wkładam obie nogi w nogawkę, ręce wkładam w otwory i naciągam ku górze. Tak jak kombinezon do nurkowania. (mildenhurst)
  • 35wcieniu 28.06.19, 14:01
    PS. Kilka z oburzających się tutaj to, przypominam, wąskie specjalistki. Tzn. tfu, panie specjaliści.


    --
    - Napiszcie czy korzystają z toalety trzeba się totalnie z tego rozebrać? Fryzura się rozwalił, kombinezon upaćka makijażem.
    - Ale jak przez głowę?
    - Mam jeden jedyny, który właśnie tak się wkłada i zdejmuje. Wkładam obie nogi w nogawkę, ręce wkładam w otwory i naciągam ku górze. Tak jak kombinezon do nurkowania. (mildenhurst)
  • jdylag75 28.06.19, 10:25
    Ja tak mówię. A na kierowcę -mężczyznę mówię kierowc. Kierowca to kobieta.
  • sylwiastka 28.06.19, 11:49
    Za kolkiem siedzial kierowca. Za kolkiem siedziala kierowca. Subiektywnie dla mnie zawodow zakonczonych na -a nie trzeba zmieniac forma czasownika zdradzi plec.
  • memphis90 28.06.19, 11:56
    A w zdaniu "dziecko operowala znana chirurg" nie odroznisz płci...? Sprawiedliwie byloby zmienić formę meską na "kierowiec", skoro mamy mieć "chirurzkę".

    --
    "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
  • sylwiastka 28.06.19, 13:11
    To zmienmy na kierowiec smile
  • memphis90 28.06.19, 16:28
    Pediatr. Pediatruś? Internist. Hy, hy...

    --
    "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
  • turzyca 30.06.19, 08:17
    >Pediatr. Pediatruś? Internist. Hy, hy..

    W pierwszym odruchu zdziwiłam się, że śmiejesz się z niemieckiego. No przecież normalnie , der Internist, die Internistin.
    Dopiero potem do mnie dotarło, że to nie niemiecki.
    Chyba czas na kawę.

    --
    Czajniczek Pana R.
  • m.y.q.2 01.07.19, 18:07
    Przeczytałam gdzieś słowo "kapitanka", to też wam pasuje? O kapitankę statku szło. wink

    --
    Ci, którzy mają ideę wciąż w gębie, mają ją zazwyczaj i w pobliskim nosie.
    St.J.Lec
  • jdylag75 28.06.19, 18:00
    Kierowc, zaraz ludzie się przyzwyczają, jak np do sprzątania kup po swoich psach
  • demodee 28.06.19, 21:49
    Nie potrzeba robić łamańców typu "kierowc", bo jest już taka para w języku:
    władca - władczyni
    więc :
    kierowca - kierowczyni.
    Dla mnie w "kierowczyni" nie ma nic nadzwyczajnego, tak jak we "władczyni".
  • demodee 28.06.19, 22:10
    > est już taka para w języku:
    władca - władczyni

    Jest też para: łowca - łowczyni, więc kierowczyni jest najnormalniejszym słowem pod słońcem!
  • angazetka 28.06.19, 11:00
    Mnie, jako socjolożce, redaktorce, polonistce, się podoba.
  • valla-maldoran 28.06.19, 11:05
    Nie podoba.
  • asfiksja 28.06.19, 11:15
    Nie robi na mnie wielkiego wrażenia. Podobnie jak nie robi na mnie wrażenia para wyrazów "stolec" i "stolica". Jeśli chcecie naprawdę dziwnych wyrazów - to proponuję poznać język niemieckismile
    Jedyne, czego nie akceptuję to zdań typu "chirurg rozmawiała z patolog w IKEA". Polska język fleksyjna język.
  • katriel 28.06.19, 11:29
    Jest utworzone zgodne z regułami języka, ale faktycznie nie wymawia się tak gładko jak doktorka czy profesorka, więc pewnie dłużej potrwa, zanim się osłuchamy. Podobny problem jest zresztą z architektką i adiunktką. A może ktoś jakąś lepszą wersję wymyśli? Ostatecznie taką np. kobietę-posła najprościej byłoby nazywać posełką, a tymczasem ktoś zadbał o możliwie najładniejszą i najstosowniejszą nazwę (bodajże nawet konkurs rozpisano) i stąd mamy posłankę. Może np. chirurg-chirurgini, tak jak bóg-bogini?


    --
    Kaczki jedzą muchy; muchy jedzą robaki; Indianie jedzą kaczki, muchy i robaki; dzikie koty jedzą Indian; biali ludzie jedzą dzikie koty; i w ten sposób wszystko ślicznie się układa. (Mark Twain)
  • demodee 28.06.19, 21:53
    > np. chirurg-chirurgini, tak jak bóg-bogini?
    Albo chirurżyna, jak sędzia-sędzina.
  • valla-maldoran 29.06.19, 11:06
    demodee napisała:

    > > np. chirurg-chirurgini, tak jak bóg-bogini?
    > Albo chirurżyna, jak sędzia-sędzina.

    No niekoniecznie, bo to żony smile
  • memphis90 28.06.19, 11:54
    Dla mnie koszmarek. Praca i zawód nie mają płci.

    --
    "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
  • iwoniaw 28.06.19, 11:56
    Dla mnie koszmarkiem jest zaprzeczanie podstawowym zasadom języka polskiego, w którym stosuje się różne formy rzeczownikowe na określenie osób różnej płci.


    --
    Spójrzmy na ciąg cyfr: 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7. Gdzie ukryła się ósemka?
    Na pierwszy rzut oka w podanym ciągu ósemki nie ma. A kiedy przyjrzymy się uważnie jeszcze raz, cyfry osiem nadal nie dostrzeżemy. Ciekawostką jest, że sztuczka ta udaje się tylko wtedy, kiedy w ciągu cyfr nie ma ósemki.
  • memphis90 28.06.19, 11:57
    A te zasady to wykul Bóg w kamieniu, tak...?

    --
    "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
  • iwoniaw 28.06.19, 12:02
    Nie wiem, dlaczego uważasz, że gdy frazy "dla mnie koszmarkiem jest" używasz Ty, to jest to luźne wyrażenie opinii, a gdy ja, to znaczy, że próbuje Ci narzucić za pewnik, iż "Bóg wykuł w kamieniu".

    To, że język się zmienia, jest dla mnie oczywiste i nawet dwa posty na ten temat już wyżej napisałam, z przykładami big_grin


    --
    Spójrzmy na ciąg cyfr: 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7. Gdzie ukryła się ósemka?
    Na pierwszy rzut oka w podanym ciągu ósemki nie ma. A kiedy przyjrzymy się uważnie jeszcze raz, cyfry osiem nadal nie dostrzeżemy. Ciekawostką jest, że sztuczka ta udaje się tylko wtedy, kiedy w ciągu cyfr nie ma ósemki.
  • memphis90 28.06.19, 16:34
    No to się zgadzamy, że jezyk się zmienia, zasady również. W tym wypadku jedna z nas na pewno nie będzie zadowolona i trzeba się z tym pogodzić...

    --
    "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
  • angazetka 28.06.19, 12:24
    Płeć męska to nie jest brak płci.
  • memphis90 28.06.19, 16:35
    Internista czy kierowca to nie jest płeć męska 😜

    --
    "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
  • angazetka 28.06.19, 16:50
    Te wyrazy są Płci Domyślnie Męskiej.
  • violent_green 29.06.19, 13:25
    Ależ zabłysłaś! Uczę obcokrajowców języka polskiego i na jednej z pierwszych lekcji dowiadują się oni, że WSZYSTKIE rzeczowniki w języku polskim mają rodzaj gramatyczny. Skąd wiemy, że woda, książka i kobieta są rodzaju żeńskiego? Stąd, że kończą się na "a". Niestety język polski ma pierdyliard wyjątków i dlatego słowa, które podałaś, np. kierowca czy (uwaga!) mężczyzna są rodzaju męskiego. W odróżnieniu od rzeczy nieożywionych jestem kobietą i chcę używać żeńskich końcówek na określenie mojego zawodu - nauczycielka, tłumaczka, filolożka.
  • 35wcieniu 28.06.19, 13:54
    Ale ludzie mają. I wolę być, przykładowo, sekretarką niż sekretarzem. Nawet gdyby mi od biedy dodano "pani sekretarz".
    Detale wyglądu też nie mają płci, a jednak wolę być brunetką, niż brunetem.


    --
    - Napiszcie czy korzystają z toalety trzeba się totalnie z tego rozebrać? Fryzura się rozwalił, kombinezon upaćka makijażem.
    - Ale jak przez głowę?
    - Mam jeden jedyny, który właśnie tak się wkłada i zdejmuje. Wkładam obie nogi w nogawkę, ręce wkładam w otwory i naciągam ku górze. Tak jak kombinezon do nurkowania. (mildenhurst)
  • jehanette 28.06.19, 12:04
    A filologowie i filolożki na takie dictum polecą zmieniać zasady języka polskiego. Ładne nieładne, zgodne z zasadami odmiany i tyle. Nie ma co filozofować.

    --
    Error 404
  • milka_milka 28.06.19, 12:34
    Kolejny koszmarek: filolożka.

    --
    Kobieta z racji posiadania dwóch XX ma w pakiecie wbudowaną opcję sprzątania.[...]x wygląda trochę jak kosz na śmieci, a trochę jak kosz na brudną bieliznę. Jak nie pucuje wszystkiego w zasięgu wzroku, to jest godna pożałowania.Facet ma Y a to wygląda jak kieliszek. On może olewać. by beataj1
  • angazetka 28.06.19, 12:54
    Proszę mnie nie nazywać koszmarkiem.
  • milka_milka 28.06.19, 13:38
    Cóż, dla mnie jesteś filologiem (tak jak moja mama, która nigdy nie powie o sobie filolożka tylko filolog. Tak jak ja nie określę się „neofilolożka” choć zasadniczo po swoich studiach mogłabym, tylko jeśli już to neofilolog - a i to nie, bo na dyplomie mam oficjalnie inny tytuł).

    --
    Kobieta z racji posiadania dwóch XX ma w pakiecie wbudowaną opcję sprzątania.[...]x wygląda trochę jak kosz na śmieci, a trochę jak kosz na brudną bieliznę. Jak nie pucuje wszystkiego w zasięgu wzroku, to jest godna pożałowania.Facet ma Y a to wygląda jak kieliszek. On może olewać. by beataj1
  • memphis90 28.06.19, 16:35
    A nie "filolodzy" ...?

    --
    "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
  • koronka2012 28.06.19, 12:18
    Drażni mnie ta maniera. Na podobnej zasadzie osłabiła mnie ostatnio informacja, że Jadwiga Andegaweńska była KRÓLEM Polski (a potem królową - jako żona). Chore rozróżnienie, jakoś nikomu nie przeszkadza, że Elżbieta II jest królową...
  • angazetka 28.06.19, 12:26
    Bo była KRÓLEM. W sensie - to ona rządziła krajem.
    Mnie to mówili w IV klasie podstawówki, to nie było ostatnio.
  • m.y.q.2 28.06.19, 12:40
    Jadwiga została koronowana na króla Polski, za mąż wydano ją trochę później.
    Nie wiem tylko, czy Władysław Jagiełło był mężem króla? A, sprawdziłam. Lure uxoris - z racji bycia mężem króla (hihi), miał taką samą władzę jak Jadwiga.

    --
    Ci, którzy mają ideę wciąż w gębie, mają ją zazwyczaj i w pobliskim nosie.
    St.J.Lec
  • mdro 28.06.19, 12:50
    "Lure uxoris - z racji bycia mężem króla"

    O, tego nie wiedziałam. Fuj, jaki gender! Jak mogli tak świętą potraktować big_grin

    --
    "mam świadomość, że jestem sterowanym botem" - 1elka26 na forum emama
  • m.y.q.2 28.06.19, 13:10
    Te wszystki chirurżki, kierowczynie, pediatrki, architektki itp. można zastąpić formą "pani chirurg, architekt, endokrynolog".

    --
    Ci, którzy mają ideę wciąż w gębie, mają ją zazwyczaj i w pobliskim nosie.
    St.J.Lec
  • iwoniaw 28.06.19, 13:27
    Propozycja równie sensowna, jak zastąpienie męskich form "panem pielęgniarką, kosmetyczką, lekarką, nauczycielką itd."


    --
    Spójrzmy na ciąg cyfr: 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7. Gdzie ukryła się ósemka?
    Na pierwszy rzut oka w podanym ciągu ósemki nie ma. A kiedy przyjrzymy się uważnie jeszcze raz, cyfry osiem nadal nie dostrzeżemy. Ciekawostką jest, że sztuczka ta udaje się tylko wtedy, kiedy w ciągu cyfr nie ma ósemki.
  • m.y.q.2 28.06.19, 13:32
    Sensowna, niesensowna, ale przynajmniej łatwiej wymówić "pani architekt" niż "architektka".

    --
    Ci, którzy mają ideę wciąż w gębie, mają ją zazwyczaj i w pobliskim nosie.
    St.J.Lec
  • 35wcieniu 28.06.19, 13:56
    I "pani sekretarz" niż "sekretarka", i "pani kelner" niż "kelnerka"?

    --
    - Napiszcie czy korzystają z toalety trzeba się totalnie z tego rozebrać? Fryzura się rozwalił, kombinezon upaćka makijażem.
    - Ale jak przez głowę?
    - Mam jeden jedyny, który właśnie tak się wkłada i zdejmuje. Wkładam obie nogi w nogawkę, ręce wkładam w otwory i naciągam ku górze. Tak jak kombinezon do nurkowania. (mildenhurst)
  • zlosliwebydle 28.06.19, 16:06
    Obawiam się, że w takim np. ministerstwie pani sekretarz i sekretarka mają zarobki różniące się co najmniej jednym zerem...
  • iwoniaw 28.06.19, 14:13
    Problemy logopedyczne to zupełnie inna kwestia, mnie łatwiej wymawiać angielski na modłę hinduską niż szkocką i co w zw. z tym?


    --
    "My jesteśmy Rada Puchaczy - każdy w lesie wie, co to znaczy"
  • memphis90 28.06.19, 16:38
    Pan kosmetyk!

    --
    "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
  • koronka2012 28.06.19, 14:26
    angazetka napisała:

    > Bo była KRÓLEM. W sensie - to ona rządziła krajem.

    So what? królowa nie rządzi? nawet zamężnym się to zdarzatongue_out
    Elżbieta II też rządzi a jest królową. Katarzyna też jest carycą a nie carem.
    Po co więc ten dziwoląg w przypadku Jadwigi?

  • amast 28.06.19, 14:37
    Elżbieta jest królową i rządzi, ale jej mąż jest tylko księciem. Bo królowa stoi niżej w hierarchii niż król, jest żoną króla. No chyba, że nie ma króla, wtedy rządzi wink
  • angazetka 28.06.19, 14:38
    Jadwigę koronowano na króla, no co ja ci poradzę.
  • zlosliwebydle 28.06.19, 16:04
    Bo królowa to (znaczyło wtedy) żona króla. Jak kilkadziesiąt lat temu doktorowa, profesorowa, adwokatowa.
  • tairo 28.06.19, 17:33
    Synowa wciąż oznacza żonę syna, a nie córkę.
  • mdro 28.06.19, 12:39
    To akurat nie jest kwestia "ostatnio", ale zaszłości historycznych. Po prostu przed Jadwigą nie było w zasadzie precedensu tej rangi, tzn. nawet jeśli były władczynie, to rządziły jako regentki. Współczesnym Jadwidze chodziło o podkreślenie w tytulaturze, że jest ona władcą samodzielnym, nie sprawuje władzy w imieniu żadnego mężczyzny.

    --
    "mam świadomość, że jestem sterowanym botem" - 1elka26 na forum emama
  • nosorozecwlochaty 28.06.19, 12:38
    Problem jest znany no i cóż, jest nie tylko językowy ale i ideologiczny.

    Generalny chodzi o jakieś feminizmy, bycie postępowym itp. Z tym że osoby którym taka ideologia jest bliska w tej kwestii bardzo często są niespójne i chcą raz tego, raz tamtego.

    Zetknąłem się oczywiście z forsowaniem żeńskich form typu psycholożka, profesorka, literatka, naukowczyni czy nawet kierowniczka autobusu (chodzi o kierującą pojazdem, forma "kierowczyni" jakoś piszącemu nie leżała).

    Z drugiej strony zetknąłem się z paniami które podkreślały że są lekarzem a nie lekarką, nauczycielem a nie nauczycielką, sędzią a nie sędziną (tu akurat chyba dobrze bo sędzina to żona sędziego). Można było odnieść że żeńskie formy odbierają jako coś lekceważącego.

    Męskie formy zresztą też prowadzą do koszmarków językowych. W artykule o Ukrainie i Nadii Sawczenko kiedyś przeczytałem że miało miejsce "zatrzymanie ukraińskiej pilot". No niestety brzmi to źle, wolę już pilotkę chociaż to taka czapka.
  • angazetka 28.06.19, 12:44
    A pilot to jest od telewizora.
    A grafik to jest zajęć.
  • bei 28.06.19, 13:38
    Ja bym hołdowała tradycji, język polski i tak jest wystarczająco trudny😊
    Podpisała
    Mama czterech dyslektyków
  • angazetka 28.06.19, 13:45
    Tradycji międzywojennej, oczywiście wink
  • joanna05 28.06.19, 13:58
    Było już tu o tym wieeeeeele razy.
    No dobra, to jeszcze raz, skoro trzeba. Tak, podoba mi się. Normalna forma.
    No trudno, mają problem ci, którzy jeszcze nie ogarnęli, że dość już lekceważenia kobiet jedynie słuszną "męską końcówką".
    Język żyje, naturalne formy uwzględniające również wersje żeńskie istniały i przed stu laty w polszczyźnie. Wreszcie wracają.
  • fawiarina 29.06.19, 09:08
    Piątka!
    Komuna nam zaorała język. Posłali "kobiety na traktory", a wyrzucili z języka żeńskie nazwy zawodów prestiżowych.
    I mamy się tą degradacją cieszyć? Walczyć o utrzymanie status quo?
    Eeee, niet.
  • simply_z 28.06.19, 14:07
    Nie, nie dosc, ze nasz jezk jest trudny i wrecz glupi-odmianowo, to jeszcze taki lamaniec, blee
  • 35wcieniu 28.06.19, 14:21
    Głupie to jest raczej to że sekretarka może być sekretarką, pielęgniarka pielęgniarką, ale chirurg z założenia musi być mężczyzną.
    Trudne? To uprośćmy i niech wszystkie zawody będą z założenia męskie, a płeć określajmy dodając "pani", a co. "Pani kucharz", "pani sprzątacz", "pani masażysta".

    --
    - Napiszcie czy korzystają z toalety trzeba się totalnie z tego rozebrać? Fryzura się rozwalił, kombinezon upaćka makijażem.
    - Ale jak przez głowę?
    - Mam jeden jedyny, który właśnie tak się wkłada i zdejmuje. Wkładam obie nogi w nogawkę, ręce wkładam w otwory i naciągam ku górze. Tak jak kombinezon do nurkowania. (mildenhurst)
  • memphis90 28.06.19, 16:46
    Idąc Twoim tokiem rozumowania internista to z założenia kobieta, bo ma żeńską końcówkę?

    --
    "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
  • angazetka 28.06.19, 16:51
    A Bonawentura to imię żeńskie?
  • 35wcieniu 29.06.19, 08:55
    Yyy..? Słucham? Nie, zdecydowanie nie jest to mój tok rozumowania. Wręcz przeciwnie. Zajrzyj do słownika i sprawdź sobie jakiego rodzaju jest wszystko wyżej wymienione.

    --
    - Napiszcie czy korzystają z toalety trzeba się totalnie z tego rozebrać? Fryzura się rozwalił, kombinezon upaćka makijażem.
    - Ale jak przez głowę?
    - Mam jeden jedyny, który właśnie tak się wkłada i zdejmuje. Wkładam obie nogi w nogawkę, ręce wkładam w otwory i naciągam ku górze. Tak jak kombinezon do nurkowania. (mildenhurst)
  • simply_z 28.06.19, 22:03
    Przeciez istnieja odmiany meskie: pielegniarz, sekretarz. Chirurzka nie no masakra.
  • 35wcieniu 29.06.19, 08:58
    No wlaśnie, istnieją. O to mniej więcej chodzi w tej dyskusji, wiesz?
    smile
    Mam wytłumaczyć dlaczego w czasach przedwojennych, gdy zwracano uwagę na rodzaj, nie było go dla słowa "minister", czy jest to dość jasne?

    --
    - Napiszcie czy korzystają z toalety trzeba się totalnie z tego rozebrać? Fryzura się rozwalił, kombinezon upaćka makijażem.
    - Ale jak przez głowę?
    - Mam jeden jedyny, który właśnie tak się wkłada i zdejmuje. Wkładam obie nogi w nogawkę, ręce wkładam w otwory i naciągam ku górze. Tak jak kombinezon do nurkowania. (mildenhurst)
  • fawiarina 29.06.19, 09:06
    Jestem za tym, by mówić "Pan masażer" smile
  • kropka_kom 28.06.19, 14:26
    tym na Czerskiej to już upał szkodzi jak widać
  • angazetka 28.06.19, 14:43
    Poczytaj wrzucone tu fragmenty gazet z XX-lecia. Dekady przed Czerską.
  • woman_in_love 29.06.19, 11:04
    Nie produkuj sie juz. Zaorali cie prawaczku pare postow wyzej.
  • violent_green 28.06.19, 22:55
    Tak, bardzo mi się podoba chirurżka.
  • fawiarina 29.06.19, 09:06
    Oesu. Chyba stara już jestem, co chwila jak bumerang wraca to jaranie się tym, że ktoś w Agorze napisał jakąś żeńską formę nazwy zawodu.
    Mnie ani grzeje, ani ziębi.
    Jasne, że wydaje mi się dziwne słowo "chirurżka", skoro przeżyłam niemal cztery dychy w rzeczywistości społecznej, w której języku utrwalił się świat zdominowany zawodowo przez mężczyzn.
    Ale język to żywy twór, zmienia się, a my na tę zmianę mamy wpływ jako użytkownicy. I cieszy mnie kierunek zmian.
  • danaide 29.06.19, 11:20
    Z kierunkiem zmian nie ma co dyskutować. Ostatnio córka mnie poprawiła: psycholożka, a nie psychologa. Racja, racja.
    Wymiana "g" na "ż"? No cóż, psycholożki, pedagożki i proktolożki straszą już tak długo, że wkrótce przestaną być straszne. Na razie tylko tej pierwszej nie podkreśla mi słownik.
    Od chirurżki i demiurżki póki co bolą mnie zęby. Pewnie przejdzie nie tylko miwink
  • rozalia_olaboga 29.06.19, 22:49
    Mnie się podoba. Bardzo mnie drażni, kiedy kobieta mowi o sobie, że jest lekarzem lub nauczycielem...
  • mid.week 30.06.19, 08:06
    Żeby to się na coś przekładało poza samym słowem.... Od końcówek kobiety zarabiać więcej nie będą, a ci śmiejący się z feminizmu nie zmądrzeją. W angielskim, szwedzkim i wielu innych jest jedna forma a sytuacja kobiet znaczenie lepsza. Wolałabym jakieś konkretne ułatwienia życia niż dwie literki extra.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka