Dodaj do ulubionych

Bezdomni- Posiłek tylko w zamian za pracę- To złe?

28.06.19, 12:54
Krakowski radny chce się pozbyć agresywnych, zaczepiających przechodniów, śmierdzących, śpiących na ławkach, żebrzących bezdomnych z centrum Krakowa. Zaproponował aby bezdomi dostawali posiłki tylko w zamian za wykonane drobne prace społeczne typu sprzątanie. W ten sposób zlikwiduje się hordy bezdomnych okupujących Kraków, którzy zjeżdżają się tu z całej Polski bo tu mają darmowe jedzenie. Pomysł spotkał się z krytyką innych radnych i aktywistów, posiadaczy pikających serduszek. Zarzucono mu, że w ten sposób narusza godność ludzi bezdomnych oraz prawa człowieka. Radny Wantuch zaproponował więc , aby każdy mógł się wykazać swoją empatią:
"10 lipca odbędzie się sesja rady miasta. Czynna jest wtedy restauracja radcowska, gdzie radni jedzą śniadania i obiady. Zaproszę 50 bezdomnych z Plant i zapłacę za ich jedzenie. Najbardziej agresywnych, pijanych i śmierdzących. Usiądą o 11.00, zanim zaczną jeść radni. Każdy mieszkaniec może przyjść na sesję, więc bezdomni też. Kupię każdemu jajecznicę, herbatę i chleb. A następnie radni będą musieli siedzieć na tych samych krzesłach, jeść z tych samych talerzy, pić z tych samych kubków i korzystać z tych samych sztućców. Czyż to nie będzie prawdziwy test na człowieczeństwo? Skoro ja jestem taki potworem, to radni będą mogli się wykazać. Przecież nie ma czegoś takiego jak prawo do czystej restauracji" - pisze Wantuch.
Mnie osobiście pomysły radnego aby dawać jedzenie bezdomnym w zamian za pracę i aby oburzone pikające serduszka mogły zjeść posiłek wraz z bezdomnymi w radcowskiej restauracji bardzo się podobają. A wy co sądzicie o takim rozwiązaniu? Uważacie ,że posiłek w zamian za pracę to naruszenie godności bezdomnego i praw człowieka?
Edytor zaawansowany
  • angazetka 28.06.19, 12:58
    "dawać jedzenie bezdomnym w zamian za pracę" - Towarzysz Lenin lubi to.
  • profes79 28.06.19, 13:34
    To jest clue narastającej dyskusji w Polsce - czy socjal należy się za nicnierobienie, czy może jednak tym, którzy chcą coś w swoim życiu zmienić/osiągnąć tylko z różnych przyczyn im nie wychodzi (bo są i tacy) albo dostali po dudzie od życia i teraz trzeba spróbować pomóc im się podnieść albo utrzymać na nogach - ale oni sami przy tym robią co mogą, aby wstać albo na nogach się utrzymać.

    --
    Witoldzbazin i Big_news - mała (na szczęście) wesoła gromadka trolli FŁ
  • ichi51e 30.06.19, 09:24
    O tu np - jak takim pomoc? lodz.wyborcza.pl/lodz/7,44788,24932180,dzieci-bezdomne-czesto-bardziej-chca-wyjsc-z-bezdomnosci.html

    --
    wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
  • cruella_demon 28.06.19, 13:01
    Czynna jest wtedy restauracja radcows
    > ka, gdzie radni jedzą śniadania i obiady. Zaproszę 50 bezdomnych z Plant i zapł
    > acę za ich jedzenie. Najbardziej agresywnych, pijanych i śmierdzących. Usiądą o
    > 11.00, zanim zaczną jeść radni.

    Już tego pana lubię big_grin
  • zona_glusia 28.06.19, 13:18
    Za pracę należy się płaca a nie miska zupy.
  • triss_merigold6 28.06.19, 13:25
    To właśnie byłoby wynagrodzenie. Dawać im jeść i jeszcze płacić to przesada.
  • iwoniaw 28.06.19, 14:10
    Ale radny tych ludzi nie karmi, chce zabronić tego fundacji, która własnym sumptem rozdaje bezdomnym jedzenie i odzież w centrum miasta - bo jego zdaniem nie powinno się "ściągać" tych ludzi do centrum. Co jest absurdalne, bo oni i tak tam są - gdzie niby mieliby się podziewać?



    --
    'I don't think you can fight a whole universe, sir!'
    'It's a prerogative of every life form, Mr Stibbons!'
  • katja.katja 28.06.19, 14:35
    A ta fundacja sprząta też po swoich beneficjentach? Która ta fundacja? Może uda mi się namierzyć gdzie mieszka jej prezes/ka. Mam dziwne przeczucie, że prędzej na Woli Justowskiej niż w ścisłym centrum, więc czemu nie zorganizuje pomocy tym ludziom "u siebie", na swoim osiedlu? Jak wiemy Panowie menele mają czas i zwykle biletami MPK się nie przejmują więc mogą wbić po jedzenie i na Wolę Justowską, prawda?

    --
    Nie dam się wygasić!
  • iwles 28.06.19, 14:37

    jechałabyś taką komunikacją miejską ?



  • katja.katja 28.06.19, 14:51
    Nieraz jechałam. Nic przyjemnego.
    Ale autobusy na Wolę są dość "niszowe", z reguły nigdy nie ma w nich tłoku.

    --
    Nie dam się wygasić!
  • iwoniaw 28.06.19, 14:38
    Tobie kaziu znowu google ukradli?


    --
    "George, while his intelligence was way above normal (...) was required by law to wear it all the time. It was tuned to a government transmitter (...) to keep people like George from taking unfair advantage of their brains."
  • ichi51e 30.06.19, 09:25
    Co to za praca ktora warta jest w porywach do 10zeta? Mozeniech jednak znajda jakas przydatna?

    --
    wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
  • aerra 01.07.19, 18:58
    Pół godziny sprzątania Plant np.
    Przecież nikt nie wymaga 8-godzinnego etatu.
  • iwles 01.07.19, 19:12
    Konkretnie jak mialoby to wygladac?
    Przychodzi bezdomny po zupe, a tu ma isc na Planty, na pol godziny, posprzatac (ale co? Smieci? Czy psie kupy tez?) i potem wrocic na jedzenie? Kto ma go przez te pol godziny pilnowac, czy na pewno sprzata?
    I tak kilkadziesiat razy dziennie, bo tylu przychodzi na posilek? Pilnowac maja wolontariusze czy czlonkowie ochrony? A moze straz miejska albo policja oddelegowana specjalnie od swoich obowiazkow? W ilosci minimum kilkumastu albo i nawet kilkudziesieciu?


    --
    Paweł

    Moje dziecko powiedziałosmile
  • kokosowy15 01.07.19, 19:53
    Takie rzeczy mogą pisać tylko osoby prowadzące własny biznes, mające organizacje pracy w malym palcu. Przecież to wszystko, od utworzenia stanowiska pracy po nadzór i kontrolę robi się samo!
  • ichi51e 01.07.19, 19:58
    I co jak taki bezdomny zrobi sobie krzywde przy pracy? Nalezy mu sie odszkodowanie za wypadek przy pracy?

    --
    wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
  • fredzia098 28.06.19, 13:33
    No tak, tylko obawiam się że ci bezdomni gdy otrzymają pieniądze za pracę (a ile otrzymają za posprzątanie kawałka chodnika, bo nikt tu nie mówi aby harowali na pełen etat, tylko aby zrobili coś, cokolwiek) to kupią sobie alkohol a nie jedzenie, bo ogromna większość tych bezdomnych to alkoholicy. I rozumiem, że podoba ci się pomysł, aby okupowali centrum miasta i agresywnie napastowali przechodniów żebrząc o pieniądze na alkohol, bo jedzenie należy im się za darmo od miasta, a zapracowanie na tą miskę zupy uwłacza ich godności.
  • taki-sobie-nick 28.06.19, 20:20
    aby okupowali centrum miasta

    A co, peryferie już mogą okupować?
  • damartyn 28.06.19, 17:41
    zona_glusia napisał(a):

    > Za pracę należy się płaca a nie miska zupy.
    👍
  • milamala 29.06.19, 14:05
    zona_glusia napisał(a):

    > Za pracę należy się płaca a nie miska zupy.

    Dokladnie
  • cosmetic.wipes 29.06.19, 17:19
    zona_glusia napisał(a):

    > Za pracę należy się płaca a nie miska zupy.


    A za jedzenie należy zapłacić, a nie wyzebrac za darmoszke

    --
    Przychodzi Ziobro do apteki:
    - Poproszę czopek.
    - Jaki?
    - Może być.
  • jowita771 30.06.19, 08:17
    Nie am obowiązku dawać żebrzącym, ale i zakazu nie ma, nie Twój interes, że ktoś daje.

    --
    w ukladzie wolna kobieta-niewolny facet co sie maja ku sobie:
    czlowiek z wagina to scierka i szmata
    czlowiek z penisem to odpowiedzialny i przetestowany ojciec i maz /by k1k2/
  • cosmetic.wipes 30.06.19, 17:31
    Że ty dajesz, to nie mój interes, ale pomoc systemowa czy sprzątanie miasta po bezdomnych jest moim interesem, bo koszt tego przedsięwzięcia idzie z moich podatków.

    --
    Przychodzi Ziobro do apteki:
    - Poproszę czopek.
    - Jaki?
    - Może być.
  • katja.katja 30.06.19, 17:49
    I z moich.
    Ja w miejscu publicznym nie śmiecę, nie załatwiam się gdzie popadnie i nie żebrzę.

    --
    Nie dam się wygasić!
  • dyzurny_troll_forum 30.06.19, 17:41
    jowita771 napisał:

    > Nie am obowiązku dawać żebrzącym, ale i zakazu nie ma, nie Twój interes, że kto
    > ś daje.

    Na wielu placach w wielu miastach widziałem zakaz karmienia gołębi. A bezdomnych niby można karmić?

    --
    Nic nie zostało wybaczone!
  • dyzurny_troll_forum 30.06.19, 17:39
    zona_glusia napisał(a):

    > Za pracę należy się płaca a nie miska zupy.

    To sobie ich zatrudnij.
    Wszystkich!

    --
    Nic nie zostało wybaczone!
  • katja.katja 30.06.19, 17:48
    Po co wszystkich? Całkowicie wystarczy jednego i to już wystarczy, żeby Paniusia przejrzała na oczka.

    --
    Nie dam się wygasić!
  • zona_glusia 01.07.19, 20:01
    Coś Ci się pomyliło. To nie ja, tylko pan radny chce zatrudniać bezdomnych, a jak chce zatrudniać to niech płaci.
  • mary_lu 28.06.19, 14:08
    Pan radny niech najpierw poogląda bezdomnych z bliska, a potem niech się zastanowi, ilu z nich jest zdolnych do jakiejkolwiek, najprostszej nawet pracy.

    Obstawiam 10%.

    Niestety, bezdomność to końcowy efekkt alkoholizmu, chorób psychicznych, neurologicznych, zaburzeń osobowości, wydarzeń traumatycznych, nieszczęść, wypadków które spowodowały niepełnosprawność fizyczną, innych chorób, pochodzenie z patologicznych rodzin...

    To nie są zdrowe Ziutki, którym nie chciało się tyrać w radzie miasta, więc z lenistwa wybrali żulerkę.
  • konsta-is-me 28.06.19, 14:24
    Stawiam ze jednak wiekszosc (zdecydowana)to alkoholizm/narkotyki.
    Wypadki,niepelnosprawnosc, itp to raczej 19-wieczny obrazek.
  • katja.katja 28.06.19, 14:29
    I XXI wieczny obrazek pikających serduszek.

    --
    Nie dam się wygasić!
  • mary_lu 28.06.19, 14:40
    Alkoholicy mogą też sobie jakoś radzić, mieć dom i prace. Żeby być bezdomnym, to zwykle musi się coś doloźyć.

    Władzunia ma mieć głęboką wiedzę na takie tematy i zajmować się wszystkimi grupami społecznymi.
  • katja.katja 28.06.19, 14:29
    Alkoholicy nie powinni być na leczeniu, chorzy psychicznie w szpitalach?
    Niedawno wysyłaliście chorą kobietę opiekującą się ciężko i trwale chorym synem do pracy zawodowej, ile było oburzenia, że dostaje zasiłek dla rodziców trwale upośledzonych dzieci, nie będących nigdy samodzielnymi. Ma pójść do pracy i basta, a nie żyć z zasiłków chociaż ma na cały etat opiekę nad chorym synem.
    A Pan menel nie może przez godzinę robić prostej pracy np. zebrać śmieci z Plant lub poukładać kilka paczek?
    Nikt nie mówi o pełnoetatowej pracy dla menela, wyluzujcie.

    --
    Nie dam się wygasić!
  • aerra 28.06.19, 18:51
    Ale to nie ma być jakaś wymagająca praca przecież. Mogą posprzątać śmieci z Plant (za które to śmieci w dużej mierze właśnie oni odpowiadają, bo na Plantach mają latem noclegownię - i niestety również darmowe szalety pod każdym drzewem), mogą grabić liście, mogą zrobić cokolwiek.
  • milamala 29.06.19, 14:07
    Mary lu, calkowicie sie z toba zgadzam, bezdromnosc to nie jest stan , ktory czlowiek wybiera dobrowolnie bo mu sie pracowac nie chce. Na to zlozylo sie wiele roznych czynnikow. Nie kazdy ma w zyciu tyle szczescia co rzeczony radny, Czasem wystarczy choroba.
  • cosmetic.wipes 29.06.19, 17:52
    "Choroba" alkoholowa zazwyczaj. I zapewniam cię, że raczej się nią nie zarazili prze przypadek.

    --
    Przychodzi Ziobro do apteki:
    - Poproszę czopek.
    - Jaki?
    - Może być.
  • mary_lu 28.06.19, 14:15
    Proponuję władza - stanowiska w zamian za pracę.

    Chcesz zajmować jakikolwiek stołek, mądrzyć się na temat powinności innych, 12 godzin w tygodniu pracujesz na ciężkim stanowisku, blisko ludzi. Kasa w markecie, kierowca w karetce, rejestracja Sor.
  • 35wcieniu 28.06.19, 14:16
    Zakaz karmienia bezdomnych musiałby zakładać jakąś karę za to przewinienie.
    Uważam że karanie człowieka za to że idąc ulicą wyjmie z własnego plecaka własną drożdżówkę i da ją innemu człowiekowi (bez względu na jego stan majątkowy) byłoby prześmieszne - chciałabym zobaczyć sądy rozpatrujące odwołania od takich "kar".

    --
    - Napiszcie czy korzystają z toalety trzeba się totalnie z tego rozebrać? Fryzura się rozwalił, kombinezon upaćka makijażem.
    - Ale jak przez głowę?
    - Mam jeden jedyny, który właśnie tak się wkłada i zdejmuje. Wkładam obie nogi w nogawkę, ręce wkładam w otwory i naciągam ku górze. Tak jak kombinezon do nurkowania. (mildenhurst)
  • katja.katja 28.06.19, 14:36
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • majaa 28.06.19, 14:46
    Ale o jakim zakazie piszesz? Przepisy dotyczące pomocy bezdomnym dotyczyłyby przecież miasta, a nie zwykłych przechodniów.
    Ja uważam, że to dobry pomysł. Wielu bezdomnych to nie są osoby niesprawne, więc mogłyby "zarobić" na swoje wyżywienie, wykonując jakieś proste prace dla miasta. Nie rozumiem, w jaki sposób to narusza czyjąkolwiek godność. A zalewanie się do nieprzytomności, lanie gdzie popadnie i żebranie jej nie narusza?
  • bo_ob 28.06.19, 14:48
    Może najpierw przeczytaj?
    oko.press/rpo-odpowiada-na-nieludzki-pomysl-krakowskiego-radnego-osoby-w-kryzysie-bezdomnosci-zasluguja-na-szacunek/
  • majaa 28.06.19, 20:56

    Jeśli chodzi o rzekome ograniczenie do korzystania z przestrzeni publicznej, to nie do końca mnie to przekonuje. Czy korzystanie z przestrzeni publicznej oznacza robienie sobie noclegowni z parkowych ławek albo załatwianie się, gdzie popadnie? No chyba nie. To zresztą już jest zabronione, zdaje się, więc propozycje radnego w tym względzie to nie jest jakieś szczególne nowum. Nie znalazłam też wyjaśnienia, dlaczego zapracowanie na swoje wyżywienie miałoby pozbawiać bezdomnych godności.
  • taki-sobie-nick 28.06.19, 21:01
    majaa napisała:

    >
    > Jeśli chodzi o rzekome ograniczenie do korzystania z przestrzeni publicznej, to
    > nie do końca mnie to przekonuje. Czy korzystanie z przestrzeni publicznej ozna
    > cza robienie sobie noclegowni z parkowych ławek albo załatwianie się, gdzie pop
    > adnie? No chyba nie.

    Umyci, uspołecznieni ludzie też załatwiają się gdzie popadnie. Swoją drogą, gdzie mianowicie mają się załatwiać bezdomni?

  • majaa 28.06.19, 21:30
    taki-sobie-nick napisała:


    > Umyci, uspołecznieni ludzie też załatwiają się gdzie popadnie.

    No i jak się ich na tym przyłapie, to płacą mandat.

    Swoją drogą, gdz
    > ie mianowicie mają się załatwiać bezdomni?
    >

    Tam, gdzie inni, jak ich "przyciśnie" na mieście. Zresztą, jak napisałam, ten zakaz przecież cały czas obowiązuje, i co z tego?
  • taki-sobie-nick 28.06.19, 21:40

    > Tam, gdzie inni, jak ich "przyciśnie" na mieście.

    Nasze miasto cierpi na niedobór toalet publicznych.

    (Pojawiają się, o dziwo, z okazji rozgrywek piłeczki nożniutkiej, więc miasto zdaje sobie sprawę, że ich brakuje. Tylko mieszkańców ma w nosie).

    Można w metrze, można w bibliotekach, można - za opłatą - w restauracjach (tylko to wymaga idiotycznego kombinowania). Już widzę, jak do dwóch ostatnich miejsc wpuszczają bezdomnych...
  • majaa 28.06.19, 22:05
    taki-sobie-nick napisała:


    > Nasze miasto cierpi na niedobór toalet publicznych.

    No i tym się należy zająć, zamiast dawać przyzwolenie na załatwianie się, gdzie kto akurat ma ochotę. Na szczęście coraz więcej tojtojów się pojawia, choć wciąż jeszcze zbyt mało.
  • taki-sobie-nick 28.06.19, 22:10
    No i tym się należy zająć

    To się zajmij. Władze mają to w nosie od niepamiętnych czasów.

    Poza tym toi-toi to nie jest porządna toaleta, bo śmierdzi, papier natychmiast znika, a umywalki nie ma w ogóle.
  • ichi51e 30.06.19, 15:21
    Toi toie laznie publiczne...

    --
    wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
  • ichi51e 30.06.19, 15:20
    W Krakowie tez trudno sikac w metrze o ile pamietam

    --
    wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
  • taki-sobie-nick 28.06.19, 21:07
    Czy korzystanie z przestrzeni publicznej oznacza robienie sobie noclegowni z parkowych ławek

    Młode parki robią sobie z nich prawie że sypialnię i jakoś nikt nie reaguje.

    Nie ma zakazu spania na parkowych ławkach.
  • majaa 28.06.19, 21:32
    Reaguje, reaguje... jak akurat widzi. Policję mam na myśli, bo ze zwykłymi ludźmi, to różnie bywa. Bezdomnych też z tych ławek nie przeganiają.
  • taki-sobie-nick 28.06.19, 21:41
    Skoro ktoś śpi, to znaczy, że potrzebuje snu. Bardziej mnie irytują idiotyczne pary niż bezdomni.
  • majaa 28.06.19, 22:08
    A jak się załatwia, to znaczy, że potrzebuje się załatwić. Choćby i na środku ulicy, tak?
  • taki-sobie-nick 28.06.19, 22:12
    Nie widziałam nigdy, żeby ktoś się załatwiał na środku ulicy. W bramie, owszem. Uspołeczniony młody człowiek, żaden bezdomny. Pod drzewem, jak wyżej.

  • katja.katja 29.06.19, 10:15
    Jest szansa, że ten człowiek przynajmniej pracuje i dzięki temu dokłada się do podatków z których idzie m.in. na leczenie osób niedostosowanych społecznie lub chorych którzy z tego powodu nie przepracowali an jednego miesiąca.
    I na zupkę dla bezdomnych też.

    --
    Nie dam się wygasić!
  • 35wcieniu 28.06.19, 14:55
    "obowiązywać miałby w nich zakaz rozdawania żywności bez zgody administratora"
    Podoba mi sie tez zakaz spania na lawkach. Jak mam dom a mi sie przysnie na lawce to rozumiem tez powinnam dostac mandat. Karanie jednej osoby za to ze spi a innej nie tylko dlatego ze roznia sie stanem posiadania, no pomysl super.

    --
    - Napiszcie czy korzystają z toalety trzeba się totalnie z tego rozebrać? Fryzura się rozwalił, kombinezon upaćka makijażem.
    - Ale jak przez głowę?
    - Mam jeden jedyny, który właśnie tak się wkłada i zdejmuje. Wkładam obie nogi w nogawkę, ręce wkładam w otwory i naciągam ku górze. Tak jak kombinezon do nurkowania. (mildenhurst)
  • katja.katja 28.06.19, 15:06
    Jak napijesz się piwa to też dostaniesz mandat, choćby piwo było Twoje własne, a Ty od dawna pełnoletnia.
    Nie umiesz się zachować w przestrzeni publicznej nie wychodź z domu skoro go posiadasz.
    A tak swoją drogą nigdy nie spotkałam "nie-menela" śpiącego na ławce, daj dobry przykład, będziesz pierwsza.

    --
    Nie dam się wygasić!
  • iwles 28.06.19, 15:08

    Nigdy nie zdarzyło ci się, siedząc na ławce w parku, przymknąć oczu i zapaść w lekką drzemkę ?


  • katja.katja 28.06.19, 15:15
    Nie. Nigdy. Nigdy też nie widziałam osób innych niż menele, którzy śpią na ławce. Ławka nie służy od tego.

    --
    Nie dam się wygasić!
  • triss_merigold6 28.06.19, 15:19
    W centrum miasta o 8 rano? Nie, nigdy.
  • bo_ob 28.06.19, 15:21
    Mnie sie zdarzało nawet o 6 rano.
  • jowita771 30.06.19, 08:30
    Ja parę dni temu ułożyłam się na ławce na placu zabaw i czytałam, jak córka zjeżdżała na tyrolce. I mi się oko przymknęło, nie był to mój pierwszy raz. I pewnie nie ostatni. Teraz mieszkam na skraju miasta, a ten plac zabaw jest całkiem na wsi, najczęściej jest pusty, ale kiedyś mieszkałam w centrum i też zdarzało mi się zdrzemnąć.
    Niedawno obudziłam jednego pana, który bezdomny nie był raczej. Pewnie bym go nie obudziła, ale wyglądał, jakby zasłabł, zwisała mu głowa i ręka, słońce było, a to był starszy pan. Okazało się, że tylko się zdrzemnął, więc przeprosiłam i poszłam dalej.

    --
    wraz z osiągnięciem pozycji pt. żona, kobieta nabywa +30 kg, zamienia seksy look na rozciągniętą podomkę, ma wałki na głowie i monotonnie brzęczy kup ziemniaki, kup ziemniaki. /triss_merigold6/
  • cruella_demon 28.06.19, 17:34
    iwles napisała:

    >
    > Nigdy nie zdarzyło ci się, siedząc na ławce w parku, przymknąć oczu i zapaść w
    > lekką drzemkę ?
    >
    >
    Eeee, nie do mnie, ale nie, nigdy.
  • iwles 28.06.19, 14:56

    to ma fachową nazwę : wyzysk.


  • katja.katja 28.06.19, 15:57
    To żeby nie było wyzysku - bon na pięć posiłków wartych 50 zł, warunek - godzina sprzątania Plant czyli 50 zł za godzinę, solidna stawka, prawda? Co Ty na to?

    --
    Nie dam się wygasić!
  • iwles 28.06.19, 14:29
    Jakoś nie widzę, żeby od tego pomysłu smród, agresja, zaczepianie przechodniów, spanie na ławkach i żebranie miało zniknąć.

    A skoro żebrzą, to widocznie nawet za nicnierobienie za dużo tego jedzenia nie dostają, więc jeśli mieliby to jeszcze odpracować - to wątpię, i to bardzo, że ktokolwiek na to pójdzie.

    No i dlaczego ograniczać się tylko do bezdomnych? Może każdy zasiłek należałoby odpracowywać, hę ?




  • bo_ob 28.06.19, 14:32
    Jeśli ten pan chce aby bezdomny pracował, powinien mu płacić pieniądze, za który ten kupi sobie, na przykład, zupę.

    Ale fakt, praca za miskę ryżu to coś o czym mówił Morawiecki.

  • majaa 28.06.19, 14:51
    Gorzej, kiedy ten bezdomny za pieniądze kupi sobie flaszkę, a o jedzenie nadal będzie żebrał.
  • bo_ob 28.06.19, 14:53
    Przecież tu nie o to chodzi.

    Radny chce wyrzucić bezdomnych z centrum Krakowa z powodów estetycznych.
    www.tvn24.pl/krakow,50/uchwala-w-bezdomnych-krakowski-radny-ma-propozycje,947500.html
    "Po tym, jak Łukasz Wantuch zamieścił na swoim profilu na Facebooku projekty kontrowersyjnych uchwał głos w dyskusji zabrała między innymi siostra Małgorzata Chmielewska, przełożona Wspólnoty "Chleb Życia", walczącej o godne warunki bytowania dla osób ubogich. "Życie bywa nieestetyczne, brudne, z cuchnącymi ranami. Już się boję, że któregoś dnia nie zostanę wpuszczana do Krakowa. Jestem stara i mam krzywe zęby, a mój przybrany syn jest autystykiem i zaczepia ludzi na ulicy" – napisała zakonnica. (www.tvn24.pl)"
  • katja.katja 28.06.19, 15:03
    Nikt nikogo nie powinien zaczepiać, autystyków też się powinno tego nauczyć.
    Ranę się czyści, jak wszystko inne. Brud sprząta. Nikt nie chce żyć w syfie.

    --
    Nie dam się wygasić!
  • iwles 28.06.19, 15:06

    a zapytać o drogę można ciebie? czy też taki osobnik do "odstrzału"?




  • katja.katja 28.06.19, 15:14
    Przeczytaj definicję "zaczepiania". Nie jest to ani pytanie o drogę ani "dzień dobry".

    --
    Nie dam się wygasić!
  • iwles 28.06.19, 15:21

    a proszę, jedna z definicji: «zatrzymać kogoś i zapytać o coś lub zaproponować coś»



  • katja.katja 28.06.19, 15:27
    Dobrze wiesz o co chodzi.

    --
    Nie dam się wygasić!
  • majaa 28.06.19, 22:01
    bo_ob napisała:

    > Przecież tu nie o to chodzi.
    >
    > Radny chce wyrzucić bezdomnych z centrum Krakowa z powodów estetycznych.

    Uważam, że takie stwierdzenie jest nadużyciem. Brud i nieciekawe zapachy to jedno, a zaczepianie przechodniów, chlanie i sikanie, gdzie popadnie, to inna sprawa.
  • iwoniaw 28.06.19, 15:00
    Żebranie póki co nie jest zabronione. A że radny jako jedyną - nomen omen - radę na poprawienie estetyki centrum miasta widzi w stworzeniu wioski potiomkinowskiej, to cóż - spotkał się ze słuszną krytyką ludzi mających więcej kontaktów z realem i zamiast ją przyjąć, to brnie...


    --
    Spójrzmy na ciąg cyfr: 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7. Gdzie ukryła się ósemka?
    Na pierwszy rzut oka w podanym ciągu ósemki nie ma. A kiedy przyjrzymy się uważnie jeszcze raz, cyfry osiem nadal nie dostrzeżemy. Ciekawostką jest, że sztuczka ta udaje się tylko wtedy, kiedy w ciągu cyfr nie ma ósemki.
  • bo_ob 28.06.19, 15:10
    Centrum Krakowa tylko dla ładnych, zdrowych, zamożnych ludzi. Inni psują radnemu humor.

  • kokosowy15 28.06.19, 16:06
    Nie jest jedyny. Były już propozycje, żeby nie wpuszczać na plażę ludzi starych, otyłych, kalekich, bo to nieestetyczne. Były państwa, które zamykały bezdomnych w więzieniu. Nazywano to walka z wloczegostwem. Za pracę w normalnym państwie się płaci, a wydawanie zarobionych pieniędzy nie może być nakazowe. Stare leninowskie hasło "kto nie pracuje, ten nie je" było przejęte z PS, ale pierwotnie dotyczyło prozniaczej klasy społecznej, a nie ubogich. Nawiasem mówiąc, przed Igrzyska i Olimpijskim z Moskwy wywieziono duża grupę ludzi, którzy nie komponowali się w socjalistyczny otoczeniu.
  • bo_ob 28.06.19, 16:11
    Wszystko prawda, co piszesz.

    Pamiętałam, że coś było na rzeczy z tą Moskwą ale nie mogłam sobie przypomnieć co dokładnie.
  • jowita771 30.06.19, 08:32
    > Gorzej, kiedy ten bezdomny za pieniądze kupi sobie flaszkę, a o jedzenie nadal
    > będzie żebrał.

    Jeszcze by tego brakowało, żeby ktoś miał decydować, na co inni mają wydawać własne, zarobione pieniądze.


    --
    Nie o te Hiny chodziło
  • asfiksja 28.06.19, 15:52
    Uważam, że to świetny pomysł, że radny chce zapłacić za pożywny posiłek dla 50 osób. Nie śmiałabym tego krytykować, raczej namawiałabym do zwiększenia częstotliwości takich akcji. Ci radni, którzy się brzydzą siadać na tych samych krzesełkach mogą wszak sobie przynieść kanapki w śniadaniówce.
  • iwoniaw 28.06.19, 16:02
    Póki co nikt nie powiedział, że się brzydzi, tylko ten radny to sobie imaginuje, bo skoro jego obrzydzają bezdomni na ławkach, to chce ich sprowadzić na stołówkę, żeby pokazać, że inni się też będą brzydzić big_grin

    Sądzę, że po prostu tłumy chętnych wśród tych bezdomnych znajdzie do realizacji swego pomysłu, jak się dowiedzą, że to ten dobrodziej, co chce zabronić innym im pomagać big_grin A już bankowo, jak specjalnie będzie szukał - co zapowiada - wśród tych co bardziej śmierdzących i nieestetycznych big_grin Widzę też jego minę, jak koledzy radni z innych ugrupowań sobie jednak obok tych bezdomnych usiądą choćby dla lansu big_grin big_grin big_grin


    --
    Spójrzmy na ciąg cyfr: 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7. Gdzie ukryła się ósemka?
    Na pierwszy rzut oka w podanym ciągu ósemki nie ma. A kiedy przyjrzymy się uważnie jeszcze raz, cyfry osiem nadal nie dostrzeżemy. Ciekawostką jest, że sztuczka ta udaje się tylko wtedy, kiedy w ciągu cyfr nie ma ósemki.
  • katja.katja 28.06.19, 16:31
    Po czym zemdleją lub puszczą pawia.

    --
    Nie dam się wygasić!
  • profes79 28.06.19, 16:30
    Ja tu widzę same zwolenniczki:
    - brudnych obesranych środków komunikacji miejskiej (stary paradoks - jak menel jedzie tramwajem to tramwaj jedzie menelem)
    - brudnych i obesranych przystanków (sama radość jak się jedzie do/z pracy i jedyna ławeczka jest zajęta przez rozłożonego jaśnie menela chrapiącego donośnie i roztaczającego wokół siebie taki smród, że ludzie starają sie ustawić jak najbardziej pod wiatr)
    - centrów miast, gdzie nie można spokojnie zjeść/napić się w kawiarnianym ogródku bo zaraz jak spod ziemi wyrasta menel "panie kierowniku, złotóweczkę/papieroska".
    - placów zabaw, gdzie przecież jaśnie pan menel może się wygodnie na ławeczce rozłożyć przedrzemać...

    W dużych miastach jest to prawdziwa plaga. Tyle, że zależna od pory roku; dzisiaj więc mamy meneli "pod chmurką"; od jesieni będą menele "komunikacyjni".

    I zwykle takie pańcie strasznie protestują jak się takiego menela wysadza z pojazdu "bo to człowiek" ale jakoś na propozycję zajęcia miejsca koło niego jeszcze nie widziałem, żeby któraś korzystała bo przeważnie wydziera się z drugiego końca pojazdu...

    --
    Witoldzbazin i Big_news - mała (na szczęście) wesoła gromadka trolli FŁ
  • bo_ob 28.06.19, 16:34
    profes79 napisał:

    > Ja tu widzę same zwolenniczki:

    No popatrz, a ja żadnej
  • kokosowy15 28.06.19, 16:36
    Przepraszam, w którym mieście tak jest? Tu, gdzie ja żyję czasem ktoś taki się trafi, ale nie często. Może miasto zbyt ubogie i się nie opłaca?
  • amast 28.06.19, 16:46
    W Warszawie.
  • kokosowy15 28.06.19, 16:52
    Współczuję.
  • aerra 28.06.19, 18:59
    W Krakowie.
    Na Plantach w ciągu ostatnich lat zrobił się spory problem, w sezonie wiosenno-letnio-jesiennym całe Planty jadą moczem, wymiocinami i przetrawionym alkoholem.
    I jak paręnaście lat temu można było spokojnie wieczorem, czy nawet w nocy Plantami przejść, nawet samotnie, tak teraz bym nie ryzykowała, bo menele mają tam "noclegownię" i zaczepiają przechodniów.
  • pani_tau 29.06.19, 12:42
    W Krakowie.
  • 35wcieniu 28.06.19, 17:03
    Przecież to w ogóle nie o to chodzi. Chodzi o to że pomysł karania za dawanie jedzenia jest po prostu od czapy bo niby w myśl czego? Tak jak nie jestem fanką meneli i pijusów ulicznych, ale nie widzę jak niby i dlaczego ktoś miałby być karany za to że da im 2 zł. Jego pieniądze, ma prawo im dać.

    --
    - Napiszcie czy korzystają z toalety trzeba się totalnie z tego rozebrać? Fryzura się rozwalił, kombinezon upaćka makijażem.
    - Ale jak przez głowę?
    - Mam jeden jedyny, który właśnie tak się wkłada i zdejmuje. Wkładam obie nogi w nogawkę, ręce wkładam w otwory i naciągam ku górze. Tak jak kombinezon do nurkowania. (mildenhurst)
  • iwles 28.06.19, 17:04
    A jak bedziesz kazal im pracowac za miske zupy, to te wszystkie twoje punkty znikna?

    Bzdury piszesz. Ja osobiscie nie widze zwiazku pomiedzy pomyslem pana radnego a twoim postem. TO nie jest bycie zwolennikiem menelstwa.


    --
    Paweł

    Moje dziecko powiedziałosmile
  • profes79 28.06.19, 17:26
    Po pierwsze, jak się przyzwyczają, że trzeba coś robić to może zaczną coś robić. Bo jak się dostaje za nicnierobienie to robić się nie opłaca. Może dojdą do wniosku, że jak już trzeba robić za miskę zupy to trzeba się minimalnie ogarnąć i robić za pieniądze. Zwłaszcza teraz, gdy nie pracuje tylko ten, kto pracować nie chce.
    A po drugie - przez lata zaczepiały mnie dziesiątki, jak nie setki meneli. Złotóweczkę. Dwie złotóweczki.
    O kupno czegoś do jedzenia (nie o pieniądze!), bo jest głodny poprosił JEDEN (i nawet chwili się nie wahałem).

    --
    Witoldzbazin i Big_news - mała (na szczęście) wesoła gromadka trolli FŁ
  • iwles 28.06.19, 17:31
    Powtorze: musialoby to sie tyczyc kazdego zasilku, nie tylko dla bezdomnych.

    --
    Paweł

    Moje dziecko powiedziałosmile
  • iwoniaw 28.06.19, 17:47
    Tyle że tu nie ma mowy o żadnych zasiłkach. Radny chce zabronić wolontariuszom fundacji (nijak nie przyznającej żadnych zasiłków) rozdawania bezdomnym jedzenia i odzieży w obrębie "reprezentacyjnej" części miasta. Czekam na postulat karania tych, którzy dają sępiącym żulikom złotówkę w zasięgu co najmniej strefy płatnego parkowania big_grin big_grin big_grin Kij z tym, że nie ma żadnych podstaw prawnych, żeby karać ludzi za karmiących bezdomnych za swoją kasę, radnemu krajobraz psują, więc wywalić ich z widoku, mogą rzygać na przedmieściach, jako i kazek postuluje wyżej big_grin


    --
    Spójrzmy na ciąg cyfr: 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7. Gdzie ukryła się ósemka?
    Na pierwszy rzut oka w podanym ciągu ósemki nie ma. A kiedy przyjrzymy się uważnie jeszcze raz, cyfry osiem nadal nie dostrzeżemy. Ciekawostką jest, że sztuczka ta udaje się tylko wtedy, kiedy w ciągu cyfr nie ma ósemki.
  • katja.katja 30.06.19, 17:25
    Niech karmią za swoją kasę i na swoim terenie.

    --
    Nie dam się wygasić!
  • 35wcieniu 28.06.19, 17:38
    No i co z tego wynika? Nie ma takiej możliwości żeby zakazać ludziom dawania komuś jedzenia albo złotóweczki. Ich bułka, ich kasa, ich sprawa.

    --
    - Napiszcie czy korzystają z toalety trzeba się totalnie z tego rozebrać? Fryzura się rozwalił, kombinezon upaćka makijażem.
    - Ale jak przez głowę?
    - Mam jeden jedyny, który właśnie tak się wkłada i zdejmuje. Wkładam obie nogi w nogawkę, ręce wkładam w otwory i naciągam ku górze. Tak jak kombinezon do nurkowania. (mildenhurst)
  • araceli 28.06.19, 17:39
    profes79 napisał:
    > Ja tu widzę same zwolenniczki:

    Polecam wizytę u okulisty.

    Swoją drogą w Gdańsku duży problem stanowią hordy pijanej młodzieży i turystów. Postuluję całkowity zakaz sprzedaży alkoholu i w sumie innych napojów też coby nie obsikiwali wszystkiego big_grin Jedzenia w sumie tez zabronić bo i rzyganie jest nagminne big_grin




    --
    Co inni myślą o Tobie to nie Twój interes.
  • amast 28.06.19, 17:43
    > Jedzenia w sumie tez zabronić bo i rzyganie jest nagminne

    Może wystarczy skontrolować branżę gastronomiczną? wink
  • triismegistos 30.06.19, 08:33
    Mówisz, ze rzyganie po pijaku bierze się z niedostatecznej kontroli knajp?

    --
    Żarty z wnoszenia lodówki na czwarte piętro kończą się gdy trzeba wnieść lodówkę na czwarte piętro.
  • amast 30.06.19, 21:20
    Araceli sugerowała, żeby zabronić jedzenia i powiązała to z rzyganiem. Mi się parę razy zdarzyło rzygać (ale we własnej łazience, nie publicznie) i nie było to związane z byciem po pijaku na pewno, za to prawdopodobnie było związane ze zjedzoną sałatką. Anyway, kontrole branży gastronomicznej na pewno nie zaszkodzą na rzyganie wink
  • iberka 28.06.19, 17:15
    Pomysły Łukasza zawsze są "od czapy"
  • cruella_demon 28.06.19, 17:51
    Kibicuję radnemu i mieszkańcom.
    W mieście gdzie mieszkałam wcześniej tacy nachalni śmierdziele byli prawdziwą plagą. Strach było wsiadać do autobusu, na deptaku, czy starym mieście nie można było usiąść w ogródku, bo zaraz jakieś zachlane typy albo Rumuni nachalnie żebrali a jak odmawiałeś stawali się agresywni. Obsługa lokali nie nadążyła odganiać. W końcu w newralgicznych punktach patrole policji i SM chodziły non stop całą dobę i NIECO się poprawiło. NIECO.
    Tu gdzie mieszkam teraz, bezdomnych żuli spotykam rzadko. Gdzieś tam w tle może i się snują, ale raczej niezauważeni, przynajmniej nikogo nie nagabują. Kierowcy z autobusów ich wyrzucają.
    Nie wiem, czy to zasługa władz miasta, czy odpowiednich służb, ale komfort mieszkania nieporównywalny.
  • katja.katja 28.06.19, 21:34
    Romowie, a nie Rumuni. Rumuni podobnie jak Polacy czy prawdziwi Słowacy nie chcą być z nimi utożsamiani.

    --
    Nie dam się wygasić!
  • cruella_demon 28.06.19, 21:52
    Cyganie, whatever i tak wiadomo o kogo chodzi. Ci jeszcze oprócz nachalnej, agresywnej żebraniny sprzedawali kradzione rzeczy pod dużymi marketami, jak ktoś odmawiał kupna, potrafili przerysować auto, urwać wycieraczki itp.
    Wszyscy modlili się, żeby się tego tałatajstwa pozbyć, jakby ktoś w centrum ich zaczął wabić darmową wyżerką, to zdesperowani mieszkańcy wywieźliby na taczkach takie pikające serduszka.
    Nie wiem jak jest teraz, ciekawe czy cokolwiek lepiej.
  • katja.katja 29.06.19, 10:21
    No nie. Widzisz, jak Romowie (owszem, Romowie z Polski) zjedli łabędzia w angielskim parku to w świat poszła informacja, że to Polacy, pamiętasz? Fajnie? Nie, nie fajnie.
    Mieliśmy kiedyś pewnego Rumuna więc wiemy, że z nimi tak samo jak z nami. Mają dużo Romów i w świat idzie informacja, że np. Rumuni kradną. To też nie jest fajne dla nich Zresztą podobnie jak w przypadku Polaków wielu Rumunów nie wygląda na Romów.

    --
    Nie dam się wygasić!
  • iwoniaw 28.06.19, 17:52
    Zaproponował aby bezdomi dostawali posiłki tylko w zamian za wykonane drobne prace społeczne typu sprzątanie

    Pomysł miałby choć ślad sensu, gdyby to miasto wydawało bezdomnym jakiekolwiek posiłki. Tymczasem radny postuluje, żeby zakazać wydawania posiłków bezdomnym przez wolontariuszy fundacji, którzy wspomniane jedzenie/środki na jego zakup pozyskują za pomocą dobrowolnych i legalnych zbiórek celowych. Tak więc owszem, pomysł jest bardzo zły, ciekawe kiedy radny uderzy do noclegowni (najlepiej też takich nie prowadzonych przez miasto, hehe) z postulatem konieczności pobierania opłaty hotelowej i klimatycznej.


    --
    "George, while his intelligence was way above normal (...) was required by law to wear it all the time. It was tuned to a government transmitter (...) to keep people like George from taking unfair advantage of their brains."
  • bo_ob 28.06.19, 18:00
    „Urząd Miasta powinien również wystąpić z podobną inicjatywą w stosunku do organizacji pozarządowych zajmujących się rozdawaniem żywności dla osób bezdomnych. Oznacza to wydawanie jedzenia wyłącznie po wykonaniu określonej pracy społecznej. W razie braku porozumienia urząd miasta Krakowa wstrzyma wszelką pomoc finansową (lub jej odpowiedniki, na przykład preferencyjny czynsz za lokal miejski) dla danej organizacji do czasu uzyskania porozumienia” – tłumaczy radny w uzasadnieniu do projektu uchwały.
    krakow.wyborcza.pl/krakow/7,44425,24930743,jedzenie-za-prace-projekt-radnego-wantucha-w-sprawie-bezdomnych.html
  • taki-sobie-nick 29.06.19, 21:23
    W przypadku organizacji pracę ma wykonywać osobiście prezes, jego zastępca lub rada zarządu. W żadnym wypadku beneficjenci ani wolontariusze.
  • woman_in_love 28.06.19, 21:06
    a także z komisji Edukacji.

    Nic dziwnego, że chce ograniczyć emisję brzydkich zapachów wydzielanych przez bezdomnych oraz ich edukować.
    Chociaż nie, widzę że z komisji edukacji już zdążył wylecieć big_grin.
  • iwles 29.06.19, 10:24
    Aaaaaa ten pan walczy ze smogiem 😄

    --
    Paweł

    Moje dziecko powiedziałosmile
  • katja.katja 29.06.19, 10:28
    A to nie Ty wygnałaś (fakt, zapewne przy pomocy policji lub Straży Miejskiej, nie własnymi rękami) bezdomnego, który w zimie nocował u Was na klatce schodowej? Przypomnisz mi tę zacną historyjkę? smile

    --
    Nie dam się wygasić!
  • iwles 29.06.19, 11:15
    A chetnie.
    Tak, wyrzucilam bezdomnego w nocy z klatki, ale byla to kolejna jego noc. I tylko dlatego, ze zagrozone bylo nasze bezpieczenstwo. Pan po poprzedniej nocy zostawil ponadpalane gazety.
    Nie chodzilo o to, ze blok stracilby na estetyce wygladu, ale o grozbe pozaru.



    --
    Paweł

    Moje dziecko powiedziałosmile
  • katja.katja 30.06.19, 17:18
    Ale gdyby tylko brudził to wszystko byłoby w porządku bo najwyżej dozorca posprząta?

    --
    Nie dam się wygasić!
  • lilia.z.doliny 29.06.19, 10:37
    och, jak dobrze nam sie pisze o propozycjach walki z bezdomnoscia (i bezdomnymi)
    z lozeczka i na smartfonie albo delektujac sie mityczną kawą na mitycznym tarasie, czy tez bujajac sie na hamaku
    wystarczy jedna doba błakania sie po miescie (takie czary mary, nie mamy d9kad wracac, gdzie sie umyc i co zjesc), zeby zrewidowac poglady do- głęb -nie.

    No i jeszcze ten spektakl - wybiore NAJBARDZIEJ śmierdzących zuli, spedzimy bydlo w kulturalne miejsce, niech sie middle middle class sama przekona, ile w niej tolerancji ! Ha! bą apeti, wybrancy miasta! jestescie kurwa lepsi o niesmierdzenie i fajne zycie !

    --
    Poszedłem do kina na na film Larsa von Triera. Pomyślałem: „Tylko psychol i zboczeniec mógłby nakręcić coś takiego”.
    Potem reklamy się skończyły i zaczął się film.
  • milamala 29.06.19, 14:13
    Bezdomni to tez ludzie , tylko im sie w zyciu mniej poszczescilo niz panu radnemu. Czasem niewiele wystarcza zeby czlowiekowi sie noga powinela. Troche wspolczucia. Fundacja nie rozdaje pieniedzy na alkohol czy narkotyki, tylko jedzenie. Tyle jedzenia supermarkety wyrzucaja, tyle marnotrawstwa a pan radny i jemu podobnych miski zupy glodnemu i bezdomnemu zaluje.
    Niech pan posel zajmie sie bezdomnoscia w bardziej skuteczny sposob. Bo nikt o zdrowych zmyslach i bez powodu (tylk oz lenistwa) nie zostaje ot tak bezdomnym. Wstyd dla pana radnego.
  • aerra 29.06.19, 17:41
    Ale właśnie o to chodzi - system wsparcia, żeby mogli jakoś zarabiać, mieli gdzie mieszkać, co jeść i tak dalej - jasne!
    Tyle, że problem - konkretnie w Krakowie, nie globalnie - polega na tym, że w związku z tym, że dostają jedzenie za darmo na Plantach, gdzie sobie zrobili koczowisko, to muszą wyłudzić (żebrzą, kradną) kasę tylko na alkohol, bo na jedzenie nie trzeba. Przez Planty wieczorem strach przejść, na ławkach nawet w dzień się usiąść nie da, bo albo ktoś śpi, albo aż lepkie od brudu, śmierdzi moczem, wymiocinami, tanim winem i wódą.
    Na mandaty są odporni, bo i tak ich nie płacą. Mają zresztą całkiem sprawny system ostrzegawczy przed patrolami - ale nawet jakby nie, to co ten patrol im zrobi? Zgarną na dołek? Przecież siedzenie po pijaku nie jest przestępstwem, a za lanie pod drzewem można co najwyżej mandat dostać (więc patrz wyżej).
  • milamala 29.06.19, 20:16
    aerra napisał(a):

    > Ale właśnie o to chodzi - system wsparcia, żeby mogli jakoś zarabiać, mieli gdz
    > ie mieszkać, co jeść i tak dalej - jasne!
    > Tyle, że problem - konkretnie w Krakowie, nie globalnie - polega na tym, że w z
    > wiązku z tym, że dostają jedzenie za darmo na Plantach, gdzie sobie zrobili koc
    > zowisko

    Zaprzestanie karmienia to nie rozwiazanie. Chodzi tylko o jedzenie. Nie mozna czlowiekowi odmowic jedzenia nawet pijakowi i narkomanowi
  • cruella_demon 29.06.19, 20:20
    Skąd ten pomysł?
    Oczywiście, że można.
  • kokosowy15 29.06.19, 20:30
    Chętnie oglądała byś film z umierania z głodu jakiegoś alkoholika? Nie jesteś pierwsza.Hitler wielokrotnie patrzył na zarejestrowana egzekucję generałów po zamachu Stauffenberga, Stalin z egzekucji Wlasowa, masz więc z kogo brać przykład.
  • taki-sobie-nick 29.06.19, 21:55
    kokosowy15 napisał(a):

    > Chętnie oglądałabyś film z umierania z głodu jakiegoś alkoholika? Nie jesteś p
    > ierwsza.

    Za to porządnie walnięta.
  • cruella_demon 29.06.19, 22:12
    Uderz w stół, a dwa przegrywy się odezwą.
    Pierwszy, "dej bom hory i biedny i mi się należy" i drugi - stara baba z fiksacjami, nieskalana pracą, żerująca na matce emerytce.
  • kokosowy15 29.06.19, 22:22
    Nigdy nic od nikogo nie bralem, nie potrzebuje niczyjej łaski, ale każdy sądzi według siebie. Nie znasz mnie, a piszesz głupoty na mój temat.
  • cruella_demon 29.06.19, 22:30
    Wystarczy, że cię czytam na forum. Pierwszy do rozdawnictwa, cudzych pieniędzy oczywiście.
  • kokosowy15 29.06.19, 22:41
    Pieniądze są twoje dopiero wtedy, gdy je dostaniesz, po opłaceniu podatków, składek itp. Nikt nie ma zamiaru zabierać twoich pieniędzy.
  • iwoniaw 29.06.19, 22:42
    Pierwszy do rozdawnictwa cudzych pieniędzy to jest radny z postu startowego, który chce dyktować fundacji, co ma ze swoimi środkami robić big_grin


    --
    "George, while his intelligence was way above normal (...) was required by law to wear it all the time. It was tuned to a government transmitter (...) to keep people like George from taking unfair advantage of their brains."
  • iwoniaw 29.06.19, 20:21
    Odmówić można, pan radny chce iść dalej - zabronić rozdawania jedzenia tym, którzy chcą to robić. I jeszcze mu się zdaje, że gdy ci bezdomni nie będą już wspierani jedzeniem, przyodziewkiem i dobrym słowem przez wolontariuszy, to znikną, a Plany staną się czyste i pachnące big_grin


    --
    "My jesteśmy Rada Puchaczy - każdy w lesie wie, co to znaczy"
  • aerra 29.06.19, 21:20
    Doraźnie - tak. Systemowo, owszem, to nie rozwiązanie - bo to tylko jedna składowa co najwyżej. Tylko jakie rozwiązanie proponujesz, żeby jednocześnie zapewnić bezdomnym darmowe jedzenie (możesz też dorzucić w gratisie jakieś bonusu - godne życie, mieszkanie, wsparcie pieniężne) ORAZ zapobiec temu co ci bezdomni robią: brudzą, śmiecą, obrzygują, obsikują. O takich drobiazgach jak kradzieże i żebranie nie wspominając.
  • katie3001 29.06.19, 17:02
    Pomysł niezbyt ale kierunek dobry. W ogole powinnien być wdrozony system robót publicznych. Siedzący na zasiłkach dla bezrobotnych niech koszą trawę w sezonie, odgarniają snieg w zimie itp. Nie ma wyrobionych godzin pracy na rzecz miasta nie ma pieniązkow.
  • kokosowy15 29.06.19, 18:12
    Nie ograniczamy się! Bezdomnych trzeba skoszarowac, (takie małe getto), wysyłać do pracy w kolumnach marszowych, pilnować, czy wykonali przydzielony normę i czy się nie oddalaja, odprowadzić na miejsce noclegu. Można ich oznaczyć jakąś naszywka na ubraniu. Pracować powinni w miejscach odludnych lub w nocy, żeby nie psuli estetyki miasta. Jak jeszcze ograniczy się normę żywieniowe, problem rozwiąże się dość szybko.
  • iwoniaw 29.06.19, 18:19
    Aż dziw, że nikt nie wspomina o osuszaniu Żuław. Ewentualnie dziś dla odmiany mogliby wspierać rządowy program przekopywania Mierzei big_grin


    --
    "George, while his intelligence was way above normal (...) was required by law to wear it all the time. It was tuned to a government transmitter (...) to keep people like George from taking unfair advantage of their brains."
  • aerra 29.06.19, 21:17
    A ty jak zwykle w takich sytuacjach musisz sprowadzić wszystko do absurdu.
    Nie, nikt czegoś takiego nie proponował.
  • taki-sobie-nick 29.06.19, 21:56
    Obowiązuje, rzecz jasna, także każdą ematkę, która pobiera.
  • iwoniaw 29.06.19, 22:42
    big_grin


    --
    "George, while his intelligence was way above normal (...) was required by law to wear it all the time. It was tuned to a government transmitter (...) to keep people like George from taking unfair advantage of their brains."
  • aerra 30.06.19, 02:25
    Nie widzę najmniejszego problemu, o ile będzie dotyczyć to właśnie wszystkich.
  • arwena_11 29.06.19, 17:14
    Chyba pan osiągną efekt odwrotny big_grin

    wiadomosci.wp.pl/bezdomni-z-warszawy-pojada-do-krakowa-to-reakcja-na-dzialania-miejskiego-radnego-6397143098340993a
  • katja.katja 29.06.19, 19:04
    My ich tu nie chcemy.

    --
    Nie dam się wygasić!
  • kokosowy15 29.06.19, 19:21
    A wy to kto? Cesarz?
  • iwoniaw 29.06.19, 19:25
    On ma na myśli wszystkie swoje nicki big_grin


    --
    "George, while his intelligence was way above normal (...) was required by law to wear it all the time. It was tuned to a government transmitter (...) to keep people like George from taking unfair advantage of their brains."
  • triismegistos 30.06.19, 08:38
    😂

    --
    Żarty z wnoszenia lodówki na czwarte piętro kończą się gdy trzeba wnieść lodówkę na czwarte piętro.
  • jowita771 30.06.19, 08:15
    Jeśli pan radny jest właścicielem jadłodajni, która wydaje bezdomnym posiłki, to może wprowadzić u siebie taki przepis, jego sprawa. Jeśli chce nakazać innym wydającym posiłki wymagać od kogokolwiek pracy, to jest baranem, bo nic mu do tego, na co ludzie wydają swoje pieniądze. I fundacja może zbierać pieniądze na posiłki dla bezdomnych, Kowalski może pieniądze fundacji dać albo nie dać, ale guzik mu do tego, że Nowak daje, bo to z koeli sprawa Nowaka tylko i wyłącznie.


    --
    Zaszła w ciążę bez jego wiedzy
    /by rosapulchra/
  • katja.katja 30.06.19, 17:16
    To niech rozdają te posiłki na terenie fundacji, w miejscu publicznym muszą się liczyć zaś z publiczną krytyką, bo to nie jest miejsce i wyłącznie ich i ich pupilów.

    --
    Nie dam się wygasić!
  • kokosowy15 30.06.19, 17:41
    Miejsce publiczne dlatego jest publiczne, że jest dostępne dla każdego, nawet dla ciebie.
  • katja.katja 30.06.19, 17:46
    I dlatego, że jest publiczne należy liczyć się tam z innymi - nie śmiecić, nie żebrać, nie zaczepiać, nie załatwiać potrzeb fizjologicznych gdzie popadnie.
    Więcej (nie wiem czemu wypowiedź wykasowano) za karmienie ptaków w miejscu publicznym (tak, nawet jeżeli kupujesz karmę dla ptaków "za swoje") jest mandat.

    --
    Nie dam się wygasić!
  • kokosowy15 30.06.19, 20:00
    Wiem, że człowiek to też zwierzę, ale jednak od ptaka trochę się różni. Na szczęście nie ma (jeszcze) przepisów, zakazujacych karmienia ludzi. Czekam a taka inicjatywę poselska, a także na krok następny, czyli najpierw 101 kilometr a później ostateczne rozwiązanie.
  • katja.katja 30.06.19, 20:40
    Całkowicie wystarczy jeżeli zorganizowane jedzenie dla bezdomnych będzie wymagało tak samo jak w przypadku "domnych" spełnienia wszystkich formalności, w tym wynajęcia odpowiedniego lokalu.
    Jak słusznie zauważyłeś bezdomny to nie gołąb więc nie może być karmiony byle gdzie.

    --
    Nie dam się wygasić!
  • iwoniaw 30.06.19, 20:45
    To w Krakowie już wprowadzono zakaz jedzenia na ulicy i nikt nie bierze nic na wynos?


    --
    "George, while his intelligence was way above normal (...) was required by law to wear it all the time. It was tuned to a government transmitter (...) to keep people like George from taking unfair advantage of their brains."
  • katja.katja 30.06.19, 20:49
    Dla grup? Nie, nie spotkałam się.


    --
    Nie dam się wygasić!
  • iwoniaw 30.06.19, 21:06
    Czego nie rozumiesz w pytaniu, czy w Krakowie jest zakaz jedzenia na ulicy?

    --
    'I don't think you can fight a whole universe, sir!'
    'It's a prerogative of every life form, Mr Stibbons!'
  • katja.katja 01.07.19, 19:06
    Jest zakaz samowolki gastronomicznej.

    --
    Nie dam się wygasić!
  • iwoniaw 01.07.19, 19:10
    Wolno jeść na ulicy czy nie? Proste pytanie, a tu uniki i pitolenie o "samowolkach"? 😴😴😴


    --
    "George, while his intelligence was way above normal (...) was required by law to wear it all the time. It was tuned to a government transmitter (...) to keep people like George from taking unfair advantage of their brains."
  • ichi51e 30.06.19, 09:23
    W jaki sposob to mialoby rozwiazac problem bezdomnych? Przeciez teraz nikt im jesc za darmo nie daje - wygrzebia sobie ze smietnika, wyzebrza, wymusza. Ta zupa co ja dostaja to mily bonus a nie byc albo nie byc.
    Trzeba inaczej.

    --
    wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
  • ciszej.tam 30.06.19, 09:25
    Tak. To zle.

    ale propaganda szczucia bidokow na tych jeszcze bardziej przegranych zawsze sie oplacala.

  • milamala 30.06.19, 15:58
    ciszej.tam napisała:

    cyt. > ale propaganda szczucia bidokow na tych jeszcze bardziej przegranych zawsze sie
    > oplacala.

    Tylko po co to ludzie robia. Jakas potrzeba wewnetrzna, strach przed … no wlasnie przed czym, kim.
  • katja.katja 30.06.19, 17:17
    Przed smrodem.

    --
    Nie dam się wygasić!
  • katja.katja 30.06.19, 17:51
    Bo te bidoki muszą dodatkowo sprzątać syf po bezdomnych. Pikające serduszka nigdy nie upadlały się taką pracą więc im łatwo stawać w obronie śmierdzieli.
    Pielęgniarki przez takich jak oni rezygnują z pracy.

    --
    Nie dam się wygasić!
  • iwles 01.07.19, 19:18
    Pielegniarki rezygnuja z pracy, bo sa nisko oplacane. I w ramach oszczednosci sa limity zatrudnienia, co powoduje zbyt duzy zakres obowiazkow na etat.


    --
    Paweł

    Moje dziecko powiedziałosmile
  • bei 01.07.19, 19:49
    Pomysł dobry, tylko....często ci bezdomni są chorzy☹️

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka