Dodaj do ulubionych

Progi w rekrutacji w Małopolsce

28.06.19, 15:03
Czy rodzice z Małopolski mogli by podać o ile wzrosły progi w rekrutacji do liceum w stosunku do lat poprzednich?
Edytor zaawansowany
  • ankar_a 28.06.19, 21:20
    www.youtube.com/watch?v=uvzigk3twYI&fbclid=IwAR2KXeDKW63u3ZNkZmdBlvU3BBxhXvZlj5dYhfZWMTu6sStbnXAMYF-3cf4
  • andaba 28.06.19, 21:26
    Że się komuś chciało.

    Nie mam porównania z rokiem poprzednim, ale kilka lat temu progi były zbliżone, nawet nie wiem, czy w niektórych szkołach nie wyższe (I, II, VIII).
  • wydramarlenka 28.06.19, 21:32
    O ile punktów mniej-więcej wzrosły progi w średnich liceach?
  • bib24 28.06.19, 21:42
    jestem na serio wstrząśnięta tym filmem. to są same topowe licea poza ostatnim?
    moja ma 168 i wygląda na to, że na mat fiz dostała by się tylko do ostatniej klasy.
    przecież to szok jakiś. a wiem ile jej pracy te punkty kosztowały.

    jak tak będzie u nas to chyba się nigdzie nie dostanie....
  • kaskaz1 28.06.19, 21:49
    Też uważam ,że bardzo wysokie te progi , jedna z klas po gimnazjum - ponad 190 punktow !
  • andaba 28.06.19, 21:59
    Tak, to są same topowe licea (może poza X, ale przyjaciółka syna zrezygnowała z I na rzecz X, więc może to szkoła z potencjałem, ja już nie jestem w temacie), klasa z ponad 190 punktami to klasa, do której idą niemal sami olimpijczycy, wiec te 194 to i tak niski próg smile.

    Nie cudujcie, to jest raptem 5 szkół, liceów w mieście trochę więcej.
  • bib24 28.06.19, 22:11
    ja nie jestem z krakowa i się na krakowie nie znam. u mnie w mieście jest bodajże 8 liceow razem + ze 2 śmieciowe.
    więc 10 liceów to u mnie cale miasto
  • jeanny1986 29.06.19, 16:06
    W pierwszym roku kiedy gimnazjaliści rocznik 1986 szli do liceum (2002?) L.O. nr I w Krakowie miało próg 182 na 200 możliwych punktów. A wtedy ponieważ poprzedni rocznik był dość pusty zrobili dużo więcej klas pierwszych.

    --
    "Mój syn miał świadectwo z wyróżnieniem pierwszy raz, efekt ciężkiej pracy [...] kiedy to został brutalnie uświadomiony, że z takimi ocenami i motywacją grozi mu szkoła branżowa i wypad do tatusia, bo ja nie chcę w domu towarzystwa z męskiej zawodówki." (by Triss)
  • indra2 28.06.19, 22:38
    Ja też. Mój ma 172pkt i też do mat fiz by się praktycznie nigdzie nie dostał.
  • s.ivona 28.06.19, 23:38
    Bez przesady. Syn dostal sue do LO nr 4 na matfizinf. Mial 168 i nie bylo to najmniej. Kolega dostal sie do LO nr 1 mial 170pt. Inny dostal sie do LO nr 8 i mial 173. Wszyscy na matfiz po 8 klasie
  • indra2 28.06.19, 23:57
    W LO nr 1 wg. filmiku progi do mat fiz inf widzę 173,5 i 178 jak się dostał ze 170pkt?
  • andaba 29.06.19, 00:03
    Podejrzewam, że filmik pokazuje progi po gimnazjum. Do niektórych (w tym do mnie) istnienie rekrutów podstawówkowych w ogóle nie dociera smile
  • indra2 29.06.19, 00:07
    W opisie jest po sp.
  • andaba 29.06.19, 00:15
    Ups, faktycznie, ja nawet zapomniałam, że coś takiego istnieje...
    Nie jestem pewna, czy to można w ogóle porównywać, tam egzamin był tak samo punktowany, mimo, że było mniej przedmiotów?
  • indra2 29.06.19, 00:29
    Też łącznie za egzaminy można było zdobyć 100pkt tak jak w gimnazjum.
  • bella_roza 29.06.19, 08:44
    Ale to są progi po SP. W opisie jest link do filmu z progami po gimnazjum i te są sporo niższe.

    --
    Fryzjer jest wazniejszy niż pasztet, to oczywiste. Przynajmniej do póki nie masz dziecka z własciwym facetem. [by Piepe]
  • kurt.wallander 29.06.19, 00:11
    Czy ktos mógłby napisać, jak te progi mają się do zeszłorocznych w tych samych szkołach?
  • indra2 29.06.19, 00:48
    Spojrzalam na strone waszaedukacja.pl na progi klas mat fiz inf z zeszlego roku i tak:

    LO nr 1 klasa 1a 170,6 zeszly rok 173,45 ten rok i klasa 1b 173,4 zeszly rok i 178,05 ten rok
    LO nr 2 klasa 1a 175,8 zeszly rok 177,3 ten rok i klasa 1b 170,6 zeszly rok i 169,85 ten rok
    LO nr 6 klasa d 167,6 zeszly rok 169,85 ten rok
    LO nr 8 klasa mat fiz inf 168,4 zeszly rok 171,05 ten rok
    LO nr 10 klasa f 155,8 i 163,35 ten rok i klasa g 152,8 zeszly rok 163,35 ten rok

    Wiec najbardziej skoczyly progi w tym "najmniej topowym" liceum.
  • kurt.wallander 29.06.19, 01:00
    indra2 napisała:


    >
    > Wiec najbardziej skoczyly progi w tym "najmniej topowym" liceum.

    Czyli jednak skoczyły, no to w Warszawie pewnie będzie podobnie sad
  • indra2 29.06.19, 01:10
    Ja jestem z Katowic i jakby skoczyly tylko 5-10 pkt to byłabym b. szczęśliwa 🙂
  • 1unia4 29.06.19, 06:49
    Ale przecież tu skoczyły niewiele.Tu prognozowano skok o ok np 20 pkt
  • triss_merigold6 29.06.19, 09:32
    Bo to ematka. Poza ematka jest też świat, w którym sporo dzieci ma troje i dopuszczające z przedmiotów punktowanych, nie ma konkursów, wolontariatu, paska za +7 i ogólnie średnio albo wcale nie interesuje się nauką. Skąd się brały te progi w szkołach na poziomie 80, 90, 100 punktów i niższe. W Warszawie były/są szkoły branżowe i technika praktycznie bezprogowe, z danych publikowanych przez kuratorium wynikało, że miały średnią typu 50-60 pkt. W innych miastach nie mogło być lepiej.
  • kurt.wallander 29.06.19, 09:46
    triss_merigold6 napisała:

    > Bo to ematka. Poza ematka jest też świat, w którym sporo dzieci ma troje i dopu
    > szczające z przedmiotów punktowanych, nie ma konkursów, wolontariatu, paska za
    > +7 i ogólnie średnio albo wcale nie interesuje się nauką.

    Bo na ematce większość z Warszawy i okolic, a tu jednak realia są inne.
  • triss_merigold6 29.06.19, 09:50
    Też nie do końca, po prostu rodzice z wykształceniem zawodowym i mający dzieci, które z trudem zdają z klasy do klasy tu nie piszą.
  • kurt.wallander 29.06.19, 09:51
    triss_merigold6 napisała:

    > Też nie do końca, po prostu rodzice z wykształceniem zawodowym i mający dzieci,
    > które z trudem zdają z klasy do klasy tu nie piszą.

    też prawda
  • iwoniaw 29.06.19, 18:11
    Ale przecież tu skoczyły niewiele

    Im wyższe progi w ubiegłych latach, tym mniej skoczą teraz, bo nie bardzo już mają jak. Poza tym w Małopolsce nie ma miliarda konkursów na liście kuratoryjnej, więc jeśli ktoś nie jest laureatem ani finalistą tych kilkunastu (a w Warszawie jest tych konkursów ponad 1000!), to wyżej 182 punktów nie podskoczy (tyle można mieć mając pasek, wolontariat, same szóstki z przedmiotów punktowanych i wszystkie części egzaminu na 100%), a realnie b. wysoki wynik to 172 punkty (to co napisałam wyżej ale egzaminy "tylko" na 90% średnio zamiast 100%). Progi więc po prostu nie mogły "bardzo" skoczyć w klasach, które miały w ubiegłych latach nabór od, powiedzmy, 165 (albo i nieco mniej) punktów (a taki był w szkołach przyzwoitych, ale nie topowych), tym bardziej nie mogły skoczyć w szkołach takich jak linkowane V LO, gdzie rokrocznie tworzone są klasy z samych albo niemal samych olimpijczyków. W Warszawie jest inaczej, te 18 punktów z konkursów jest realnie do zgarnięcia dla "tłumów", więc podejrzewam, że i progi będą wyższe, nawet jeśli oceny uczniów i wyniki egzaminów będą porównywalne z krakowskimi.


    --
    Spójrzmy na ciąg cyfr: 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7. Gdzie ukryła się ósemka?
    Na pierwszy rzut oka w podanym ciągu ósemki nie ma. A kiedy przyjrzymy się uważnie jeszcze raz, cyfry osiem nadal nie dostrzeżemy. Ciekawostką jest, że sztuczka ta udaje się tylko wtedy, kiedy w ciągu cyfr nie ma ósemki.
  • a23a23 29.06.19, 21:53
    iwoniaw napisała:

    > jeśli ktoś nie jest laureatem ani finalistą tych kilkunastu (a w Warszaw
    > ie jest tych konkursów ponad 1000!), to wyżej 182 punktów nie podskoczy (tyle m
    > ożna mieć mając pasek, wolontariat, same szóstki z przedmiotów punktowanych i w
    > szystkie części egzaminu na 100%)

    Jestem zupełnie nie na czasie w szczegółach, ale - czy to oznacza, że nie ma możliwości zdobycia 200 pkt na 200 możliwych z samych tylko punktowanych elementów, jeśli nie jest się zwolnionym z racji bycia laureatem konkursu?
  • a23a23 29.06.19, 21:53
    Tzn ten system tak jest skonstruowany, że nie da się osiągnąć 100%?
  • mum2004 29.06.19, 21:57
    100 procent ze wszystkich egzaminów, plus dame szóstki z przedmiotów punktowanych plus wolontariat to 182 punkty. Reszta za osiągnięcia dodoatkowe czyli różnej klasy konkursy.
  • iwoniaw 29.06.19, 22:36
    czy to oznacza, że nie ma mo
    > żliwości zdobycia 200 pkt na 200 możliwych z samych tylko punktowanych elementó
    > w, jeśli nie jest się zwolnionym z racji bycia laureatem konkursu?


    Nie, liczy się też bycie finalistą konkursu kuratoryjnego i wysokie miejsca w innych konkursach (każde województwo ma swoją listę, w Małopolsce jest ich kilkanaście, w Warszawie ponad 1000) - w sumie za różne konkursy z list kuratoryjnych można zdobyć maksymalnie 18 punktów (rozporządzenie reguluje, po ile za jaką rangę, tzn. ile za międzynarodowe, ogólnopolskie, wojewódzkie, powiatowe itd. i za jakie miejsca w nich). Oczywiście statystycznie więcej osób ma szansę na te 18 punktów (lub choć część z tych 18) gdy ma do wyboru 1000 konkursów niż gdy 30, więc w różnych województwach pojęcie "wysoki wynik w rekrutacji" może znaczyć trochę co innego.


    --
    'I don't think you can fight a whole universe, sir!'
    'It's a prerogative of every life form, Mr Stibbons!'
  • bbkk 29.06.19, 10:00
    No to w Warszawie progi skocza bardzo. Przez konkursy. W Malopolsce lista byla krotka, na Mazowszu nieskonczona. W dodatku punkty za konkursy w tej samej kategorii sie sumuja ... nawet za zawody taneczne.
    A potem bedzie placz w liceum ze dziecko ledwo 2 dostaje.

    --
    http://www.cosgan.de/images/midi/teufel/f020.gif
  • mum2004 29.06.19, 11:49
    Chora akcja z tym konkursami, znam ucznia co ma punktu w konkursie na najładniejszą zabawkę, paranoja jakaś.
  • mokrasa71 29.06.19, 12:06
    To do mnie dochodzą głosy, że punkty za osiągnięcia były drastycznie cięte. Niektórym z 18 zostawały 3. I nie słyszałam żeby mozna było w tej samej kategorii i na tym samym szczeblu mieć kilka osiągnięć policzonych.
  • mamamisi2005 29.06.19, 15:20
    czy możesz podać jakieś szczegóły?
    bo gdy z córką byłam w szkole z dokumentami, to na stanowisku obok toczyła się bardzo gorąca dyskusja nt. konkusów właśnie, tzn. nie chciano uznać przynajmniej niektorych z tych, które zostaly umieszczone na świadectwie
  • szeptucha.z.malucha 29.06.19, 16:11
    Mojemu synowi nie uznano wpisanych osiągnięć w WOM sprzed 2 lat. Liczył na dodatkowe 2 punkty a tu жопа.
  • szeptucha.z.malucha 29.06.19, 16:13
    I nie uznano konkursu powiatowego na kolejny 1 punkt.
    Tak, punkty są cięte.
  • iwoniaw 29.06.19, 18:15
    bbkk napisała:

    > No to w Warszawie progi skocza bardzo. Przez konkursy.


    Dopiero teraz zauważyłam Twój post, widzę że się powtórzyłam wyżej. Dokładnie tak będzie i dokładnie z tego powodu. Nie wiem, o jakich konkursach piszą dziewczyny mówiące, że te osiągnięcia są "cięte", ale jeśli konkurs znajduje się na liście kuratoryjnej, która jest wszak oficjalnie dostępna, to żadnych cięć nie będzie. Może ludzie chcą jeszcze zaliczenia jakichś innych konkursów, albo dalszych miejsc w konkursach z listy (mazowieckie kuratorium wydało oświadczenie w tej sprawie, precyzując, które dokładnie miejsca i tytuły liczą się np. w Kangurze, Lwiątku itd.)


    --
    "George, while his intelligence was way above normal (...) was required by law to wear it all the time. It was tuned to a government transmitter (...) to keep people like George from taking unfair advantage of their brains."
  • andaba 29.06.19, 18:29
    Ja właśnie mam wrażenie, ze pocięli konkursy, które w opinii szkoły, a także wniosku się liczyły, natomiast nie zostały uwzględnione końcowej rekrutacji. Dlatego dopytywałam, co to za punkty, bo mi się nie zgadzało. Ja nie wiem ile mój miał w sumie punktów, bo mi się tego nie chciało liczyć, ale jestem pewna, że powinno być więcej, gdyby brać pod uwagę te wszystkie, które miał (z punktowanymi lokatami) za konkursy. On ma to gdzieś, ja też nie będę robić afery, skoro się dostał, ale jest to zastanawiające, nie dziwię się, że ktoś się denerwuje (zwłaszcza, jak mu tego punktu, czy dwóch, brakło).
  • iwoniaw 29.06.19, 18:33
    No ja też to rozumiem, że ktoś interweniuje, jak mu w jego mniemaniu nie doliczają punktów do klasy, o której marzy. Podobnie jak to, że ludzie sprawdzają prace w OKE, jeśli uważają, że poszło im lepiej niż by wyniki na to wskazywały. I lepiej, żeby x histeryków sprawdziło wszystko niepotrzebnie, niż żeby ktoś został pokrzywdzony z powodu zaniechania rodzica, tak sądzę.


    --
    "My jesteśmy Rada Puchaczy - każdy w lesie wie, co to znaczy"
  • koko8 29.06.19, 18:50
    Nam szkoła pierwszego wyboru w jednym przypadku obcięła punkty. Dziecko jest laureatem ogolnopolskiego egz. z ang., 3 miejsce (org. inny podmiot niż KO) za 5 pkt. Zmienili na wysokie miejsce w zawodach (3 pkt.). Nie wiem dlaczego, ale luz wink

    Iwowniaw - "histeryków"???
  • iwoniaw 29.06.19, 19:01
    Iwowniaw - "histeryków"???

    No, spotkałam się z opiniami, że ludzie pędzący do OKE z podaniem o sprawdzenie egzaminu i sposobu oceniania histeryzują, a ich dzieci pewnie po prostu kiepsko napisały przy dużych oczekiwaniach i nadziejach i nic to nie da, powinni się pogodzić z faktami i zweryfikować samoocenę. Zamiast histeryzować, że na pewno im dziecko ktoś skrzywdził. Zapewne w jakimś procencie przypadków to prawda, ale nie widzę nic złego, że ci histerycy sobie sprawdzą, jeśli oprócz nich z tego (s)korzystają osoby, które rzeczywiście zostały źle ocenione i mogą dzięki wglądowi w pracę otrzymać należne nienaliczone punkty. A przy tym, co się na Mazowszu w tym roku działo w zmianie punktacji już po elektronicznym ogłoszeniu wyników egzaminów, to nawet mnie nie dziwi, że wnioski zaczęli składać ludzie, którzy w innej sytuacji tego by nie robili, ale teraz to już po prostu nie wierzą, że ten egzamin był rzetelnie oceniony.


    --
    'I don't think you can fight a whole universe, sir!'
    'It's a prerogative of every life form, Mr Stibbons!'
  • esperantza 30.06.19, 09:05
    To nie histeria, to pragmatyzm i brak zaufania.
    Nam nie pasowała matematyka i tylko to chcieliśmy oglądać. Po wtopie z wynikami dla dyslektyków chce zobaczyć całość i sprawdzić (właśnie tak) czy wyniki są prawidłowo przeniesione na kartę i zliczone. Na oko wydaje się, ze wyniki są zgodne z szacunkami, ale po tym wszystkim nie wirze w jakość pracy tego gremium. Tylko wczorajsza wizyta w oke pokazała ze w jeden syn miał złe przeniesiona odpowiedz przez ci ucięto jeden punkt.
  • iwoniaw 30.06.19, 12:51
    Oczywiście, że najczęściej to pragmatyzm i - niestety niebezpodstawny - brak zaufania. Ale nawet gdyby to była histeria, to IMO to nic nie szkodzi, że ktoś taki sobie sprawdzi.


    --
    'I don't think you can fight a whole universe, sir!'
    'It's a prerogative of every life form, Mr Stibbons!'
  • joxanna1 30.06.19, 10:55
    No i raczej tak już będzie.
    W egzaminie jest dużo pytań otwartych, które są oceniane bardzo uznaniowo - raczej musimy się do tego przyzwyczaić.
    To jest jednak zderzenie: albo ocenia wiarygodna, ale wtedy testy, albo pytania otwarte i wtedy ocena uznaniowa (punktowane kwestie typu styl, język).
  • mokrasa71 30.06.19, 11:31
    O spadku poziomu w szkołach, gdzie ocenia się i uczy do testów, chyba najlepiej wypowiedzą się wykładowcy wyższych uczelni. I akurat ta zmiana, mimo pewnej uznaniowości, jest chyba dobra
  • bbkk 29.06.19, 23:39
    Czesto zle byly wpisywane konkursy.

    --
    http://www.cosgan.de/images/midi/teufel/f020.gif
  • mamamisi2005 29.06.19, 19:16
    Ja nie z mazowieckiego i mojego dziecka to nie dotyczyło, ale podczas skladania dokumentów chcąc nie chcąc słyszałam przepychankę słowną o to, ze nie chciano uznać wiecej niż 1 osiągnięcia z tej samej kategorii i o tym samym zasięgu.
    Zdziwiło mnie to, bo z tego, co publikowało kuratorium nic takiego nie wynikało. A interesuje mnie to o tyle, ze niedlugo rekrutacja młodszego...
  • lena2222 29.06.19, 20:33
    Ja słyszałam że komuś zaliczyli konkurs nie będący na liście kuratoryjnej. Uważam że to nie sprawiedliwe, bo my nawet nie próbowaliśmy takiego wpisywać na świadectwie. Zastanawiam się co będzie w sytuacji gdy dziecko nie dostanie się do szkoły pierwszego wyboru, czy w szkole drugiego wyboru też będą te osiągnięcia sprawdzać. Jaką mam gwarancję czy ktoś z takimi osiągnięciami które nie powinny być na świadectwie nie wypchnie mojego dziecka z jego wybranej klasy?
  • mokrasa71 29.06.19, 20:57
    Dlaczego niesprawiedliwe jeśli jest to zgodne z wytycznymi kuratorium?
    www.kuratorium.waw.pl/pl/rodzice-i-uczniowie/rekrutacja-do-szkol/13485,Wykaz-zawodow-wiedzy-artystycznych-i-sportowych-rok-szkolny-20182019.html
    ?
  • lena2222 29.06.19, 22:54
    mokrasa71 napisał(a):

    > Dlaczego niesprawiedliwe jeśli jest to zgodne z wytycznymi kuratorium?
    > www.kuratorium.waw.pl/pl/rodzice-i-uczniowie/rekrutacja-do-szkol/13485,Wykaz-zawodow-wiedzy-artystycznych-i-sportowych-rok-szkolny-20182019.html

    Hmm, nie wiem czy w naszym województwie też jest taki komunikat, że szkołą może coś uznać co jest nie wpisane na listę. Nie widziałam i chyba nie ma. Poza tym szkoła twierdziła, że konkursu nie ma na liście i nie wpisze, ja uznałam to za słuszne i nie nalegałam. Więc czuję się poszkodowana. Ten chaos informacyjny mnie wkurza.
  • moadek 30.06.19, 10:10
    ależ te listy konkursów są durne . Jak mogą liczyć się tylko lkonkursy z listy, skoro jest tam konkurs np na najładniejsza pisanke, a nie ma wiele konkursów np sportowych nawet rangi międzynarodowej? dlatego pozostawiono decyzję szkołom. Fakt że powinno być to uporządkowane. Bałagan jest ogromny.
  • lena2222 30.06.19, 10:14
    moadek napisała:

    > ależ te listy konkursów są durne . Jak mogą liczyć się tylko lkonkursy z listy,
    > skoro jest tam konkurs np na najładniejsza pisanke, a nie ma wiele konkursów n
    > p sportowych nawet rangi międzynarodowej? dlatego pozostawiono decyzję szkoło
    > m. Fakt że powinno być to uporządkowane. Bałagan jest ogromny.

    No są durne bardzo. Mogli w ogóle ich nie tworzyć przynajmniej nie byłoby takiej sytuacji jak moja. A w ogóle to najlepiej żeby były tylko konkursy kuratoryjne liczone. Bo nie sposób porównywać ze sobą tysiąca przeróżnych konkurów.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka