Dodaj do ulubionych

Wasze zmiany poglądów

28.06.19, 20:18
A czy wam zdarzyło się zmienić swoje poglądy, gusty?
Ja z pozycji konserwatywno-liberalnych zaczęłam ewoluować w kierunku socjal-liberalnym.
Nawał antyuchodzczej propagandy w rządowych i prawicowych łżemediach spowodował złagodzenie mojego podejścia do islamskich uchodzców.
Jeszcze tak w 2016 roku uważałam filmy marvela za bzdury dla niezbyt rozgaranietych 8latków. Teraz mam całą kolekcję na Blureju i skiam w majtki z radosci na kazdego nowego Marvela.
Edytor zaawansowany
  • cauliflowerpl 28.06.19, 22:37
    Kiedys szczerze nie znosilam sportu. No moze poza plywaniem.
    Jak bosko wchodzi zimne piwo po godzinie rowerowego sprintu big_grin
  • danaide 28.06.19, 22:56
    To że sikasz w majtki na widok każdego Marvela nie musi oznaczać zmiany poglądów. Albo Marvele stały się inteligentniejsze, albo Ty na starość zgłupiałaś.
  • amast 28.06.19, 23:12
    Co się Marvele stały??
  • danaide 28.06.19, 23:38
    Daj jej szansę...
  • zona_glusia 28.06.19, 22:58
    Kiedyś nie lubiłam placków ziemniaczanych. smile
    Z rzeczy poważniejszych: z osoby wierzącej acz słabo odnajdującej się w kościele stałam się agnostykiem; dawno temu kompromis antyaborycyjny wydawał mi się w porządku.
  • tojamarusia 28.06.19, 23:17
    Raczej nie. Od dziecka nie znosiłam kościoła i wszystkiego co z nim związane i z wiekiem tylko się w tym umacniam.
    Nie zmienił mi się również gust kulinarny i muzyczny.

    --
    http://emotikona.pl/gify/pic/pajak.gif
  • claudel6 29.06.19, 01:05
    poglądy mi się nie zmieniają, tylko się pojawiają nowe w odpowiedzi na nowe tematy. w stylu: 20 lat temu nie miałam poglądu na temat globalnego ocieplenia, teraz mam.
  • kalina_lin 29.06.19, 06:13
    Chyba się robię bardziej konserwatywna.
    Kiedyś kwestia aborcji była dla mnie jednoznaczna. Wydawało mi się, że bez mrugnięcia okiem bym usunęła ciążę w razie potrzeby.
    Teraz, po dwóch wywalczonych ciążach, emocjach przy USG w 12 tygodniu gdzie widać już całkiem żwawego człowieczka, nie sądzę, żebym się na to zdobyła.
  • rosapulchra-0 29.06.19, 06:27
    Tak, zmieniłam. W kwestii wiary.

    --
    Można mieć wykształcenie wyższe, ale niekoniecznie podstawowe. by Figrut
  • gulcia77 29.06.19, 07:21
    To, że z natury jestem ateistką, to podejrzewałam już jako dziecko, choć z organizacji religijnej, w której byłam wychowana odeszłam po dwudziestce. Za to kiedyś miałam zdecydowanie bardziej lewicowe. Uważałam, że pomoc należy się zawsze. Obecnie też tak uważam, tylko widzę, że nie może to być pomoc bezmyślna, zasiłkowa. Na życie należy sobie zapracować. I to zapracować ciężką, czasem mozolną pracą. Natomiast pomoc powinna obejmować głównie "pracę u podstaw", czyli instytucjonalną w postaci żłobków, przedszkoli, szkół, żeby dzieci w jak najmniejszym stopniu powielały postawy swoich rodzin.
    Doszłam też do wniosku, że w Biblii są dwa mądre zdania: "kto nie pracuje, niech i nie je" oraz "korzeniem wszelkiego zła jest miłość pieniędzy".
    Jeśli chodzi o gust, to normalne, że ewoluuje z wiekiem, jak u każdego.

    --
    "Emancipate yourselves from mental slavery
    None but ourselves can free our minds"

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka