Dodaj do ulubionych

Mamy uczniów wybierających technika- są takie?

28.06.19, 21:28

Jak w pytaniu- czy sa emamy uczniów, którzy wybierają w tym roku jako szkołę średnią technikum?
Co kierowalo waszymi dziećmi przy wyborze szkoly?
Zakładam watek, ponieważ na temat tegorocznej rekrutacji wypowiadają się mamy przyszłych licealistów, czyżby technikum było aż tak malo popularne? W moim miescie i okolicy w technikach po parę osób na jedno miejsce.

--
żyj i pozwól żyć innym tak jak chcą:smile
Edytor zaawansowany
  • andaba 28.06.19, 21:33
    Mój idzie do technikum.
    Podobnie jak większość jego rodzeństwa.
    Ale nie tyle tradycja rodzinna nim kierowała, ile plany zawodowe.
  • miniofilka 28.06.19, 21:40
    Mądry chłopak, będzie mieć zawód i jednocześnie wykształcenie średnie smile

    --
    żyj i pozwól żyć innym tak jak chcą:smile
  • bergamotka77 28.06.19, 21:46
    Cudownie. Nieważne ze poziom techników jest zazwyczaj tragiczny. Zdolne dzieci uczą się w liceach l nawet nie biorą technikum pod uwagę. No ale one nie planują zakończyć edukacji z wyksztalceniem średnim.



    --
    bardoszka: Powinnam swoje 15-letnie dziecko upchnąć w jakimś oknie życia?

    morekac: Nie da rady, nie zmieści się. Gdyby się mieściło, byłoby zbyt wielu chętnych.
  • miniofilka 28.06.19, 21:56
    Naprawdę? Technikum geodezyjne, informatyczne, chemiczne, łączności, mechatroniczne uwazasz za łatwe i o niskim poziomie?chyba nie wiesz co mówisz.
    Technikum pierwszego wyboru mojej córki to Śląskie Techniczne Zakłady Naukowe- wiesz, jak trudno tam się dostać? 10 os/miejsce na informatykę, 8,5 na teleinformatyke, 7,5 na mechatronike. Wiesz, jaki jest wysoki poziom nauczania w tej szkole?
    Technikum drugiego wyboru- jedna z najwyższej w technikach i liceach na Śląsku zdawalność matur i egzaminów zawodowych. I tez dobry poziom nauczania.
    Jak dla Ciebie uczennica z dobrym świadectwem jest glabem, ponieważ chce uczyć się w technikum, no to cos nie tak z twoim tokiem rozumowania.

    --
    żyj i pozwól żyć innym tak jak chcą:smile
  • em_em71 28.06.19, 22:01
    To i ja sie dopiszę. Za moich czasów koledzy z dobrego technikum wymiatali w porownaniu z moimi klasowymi ciaptakami z klasy humanistycznej dobrego lo.
  • triss_merigold6 28.06.19, 22:03
    O, to zdecydowane. Ale generalnie chłopcy w klasach humanistycznych byli tacy sobie, część z nich wyrabiala się dopiero później.
  • em_em71 28.06.19, 22:08
    Albo i nie. Łeb bym ukręciła mojemu gdyby taki profil wybrał. Nie z tym potencjałem wink
  • bergamotka77 28.06.19, 22:06
    Teraz ciaptaki to w technikum. Przynajmniej jeśli chodzi o wyniki.

    --
    bardoszka: Powinnam swoje 15-letnie dziecko upchnąć w jakimś oknie życia?

    morekac: Nie da rady, nie zmieści się. Gdyby się mieściło, byłoby zbyt wielu chętnych.
  • vre-sna 30.06.19, 13:12
    Corka, na technika realizacji dzwieku.
    I serdecznie jej kibicuje bo wiem jak kocha muzyke
  • miniofilka 30.06.19, 13:14
    Będzie dobrze! Trzymam kciuki smile

    --
    żyj i pozwól żyć innym tak jak chcą:smile
  • vre-sna 30.06.19, 13:37
    smile
  • asia_i_p 05.07.19, 19:03
    No, Technikum Mechatroniczne w Warszawie w zeszłym roku miało próg 154 punkty. Ciaptak na ciaptaku.

    --
    The conceptual penis [...], is exclusionary to disenfranchised communities based upon gender or reproductive identity [...] and is the conceptual driver behind much of climate change.
  • triss_merigold6 05.07.19, 19:29
    Takie jest jedno w Warszawie. Jedno. Technika typu gastronomiczne czy ekonomiczne mają progi na poziomie 40 pkt, bardzo duże geodezyjno-drogowe coś ze 60 pkt.
    Można powiedzieć, że poza kilkunastoma bardzo dobrymi technikami w skali całej Polski, szkolnictwo techniczne nie istnieje, zostało zlikwidowane.
  • andaba 05.07.19, 19:44
    Nie przesadzasz?
    Do łączności progi były chyba od 145, a do niektórych klas 170. W chemicznym 140, w komunikacyjnym nawet 145, w elektrycznym 145, ekonomicznym 133.
    Pewnie, są takie, że wystarczy 40 punktów, ale to na pewno nie wszystkie, a i dużo od klasy zależy.
  • zlosliwebydle 05.07.19, 20:53
    W Krakowie pewnie nieco wyższe progi do techników. W Warszawie poza jednym mechatronicznym (bo jest też drugie, z progiem 50) przyzwoity poziom zdaje się być w kinematograficznym, lotniczym i elektronicznym. Może jeszcze jedna budowlanka. Ale już dla dziewczyn tragedia: próg powyżej 100 ma tylko jedną klasa poligraficzna, jedna analityczna i jedna weterynaryjna.
    Liceum z progiem poniżej 120 uznawane jest za dno i wodorosty...

    Ale to Warszawa. Znam dziewczynę z mniejszego miasta, która marzy o architekturze, ale zamiast na dobry matfiz poszła do budowlanki. Uważa, że to ja lepiej przygotuje do polibudy. I w swoim mieście może mieć rację. Dziewczę bez laureata miało 200 pkt.
  • bergamotka77 05.07.19, 22:18
    Warszawa to inna historia, może na prowincji technika przeżywają boom jeszcze. Tu jest mnóstwo szkół i naprawdę średnie technika nikogo nie rajcuja bo dobrych liceów jest masa A każdy chce by dziecko dobrze zdało maturę i mialo wybór a nie ledwo ledwo. Za to dobre topowe warszwskie liceum to jest cos w przeciwieństwie do technikum.

    --
    bardoszka: Powinnam swoje 15-letnie dziecko upchnąć w jakimś oknie życia?

    morekac: Nie da rady, nie zmieści się. Gdyby się mieściło, byłoby zbyt wielu chętnych.
  • mum2004 06.07.19, 11:26
    Są fajne technika w Warszawie np Technikum Lotnicze ze specjalność technik awionik czy technik mechanik samolotowy, progi to minimum 150 pkt, więc nie dla głąbów. Po 5 latach konkretny fach w ręku, jakaś część idzie na PW. Syn jeszcze młody ale zainteresowany lotnictwem, bierze to pod uwagę.
  • dorotkamaskotka 07.07.19, 10:35
    mum2004 napisała:

    > Są fajne technika w Warszawie np Technikum Lotnicze ze specjalność technik awi
    > onik czy technik mechanik samolotowy, progi to minimum 150 pkt, więc nie dla gł
    > ąbów. Po 5 latach konkretny fach w ręku, jakaś część idzie na PW. Syn jeszcze m
    > łody ale zainteresowany lotnictwem, bierze to pod uwagę.
    Należy podkreślić, że jest to szkoła "przyzakładowa" i dlatego trzyma wysoki poziom. Takich szkół zostały pojedyncze przypadkisad
  • miniofilka 07.07.19, 10:59
    W moim mieście tez jest tzw.szkoła przyzakladowa (technikum) i od 4-5 lat poziom cały czas spada...a to była niegdyś swietna szkoła.....

    --
    żyj i pozwól żyć innym tak jak chcą:smile
  • esperantza 05.07.19, 20:56
    W chemicznym w Wawie próg był cis koło 90. Skąd ci się 140 wzielo
  • zlosliwebydle 05.07.19, 21:05
    Bo pewnie Kraków podawała smile w Wwie nie ma łączności.
  • andaba 05.07.19, 21:09
    Tak, Kraków, ale nie sądzę, żeby w Warszawie były same beznadziejne, skoro w o wiele mniejszym Krakowie jest takich średnich kilka.
  • zlosliwebydle 05.07.19, 21:28
    Poniżej podałam. Są dwa technika 130+, kilka 100+, reszta nie powala, wręcz odwrotnie. Mediana w rankingu szkół w Wwie była rok temu na poziomie chyba 120 punktów...
  • kurt.wallander 05.07.19, 22:35
    zlosliwebydle napisała:

    > Poniżej podałam. Są dwa technika 130+, kilka 100+, reszta nie powala, wręcz odw
    > rotnie. Mediana w rankingu szkół w Wwie była rok temu na poziomie chyba 120 pun
    > któw...

    Trudno mówić o technikach 130+, bo z tego co wodzę, to w wielu technikach jest przynajmniej jedna klasa z progami powyżej 100, nieraz i 130+. Z niewymienionych wyżej chociażby technikum fototechniczne.
  • triss_merigold6 05.07.19, 21:15
    Ależ jest, im. Groszkowskiego.
  • esperantza 05.07.19, 21:28
    Możliwe, no faktycznie chemiczne w Zkrakowie ponoć nie najgorsze. Do takiego to bym pewnie synów namawiała nawet.
  • bergamotka77 05.07.19, 20:40
    Ale 154 pkt to nieprawdę taki kosmos? Porównaj progi do najlepszych liceów w Warszawie.

    --
    bardoszka: Powinnam swoje 15-letnie dziecko upchnąć w jakimś oknie życia?

    morekac: Nie da rady, nie zmieści się. Gdyby się mieściło, byłoby zbyt wielu chętnych.
  • asia_i_p 06.07.19, 11:10
    Nie kosmos, ale dziecko, które uzyskało taki lub wyższy wynik rekrutacyjny nie jest ciaptakiem (cokolwiek by to nie znaczyło).

    --
    The conceptual penis [...], is exclusionary to disenfranchised communities based upon gender or reproductive identity [...] and is the conceptual driver behind much of climate change.
  • misterni 29.06.19, 00:14
    em_em71 napisała:

    To i ja sie dopiszę. Za moich czasów koledzy z dobrego technikum wymiatali w porownaniu z moimi klasowymi ciaptakami z klasy humanistycznej dobrego lo.


    W mojej rodzinie prawie wszyscy faceci w starszym pokoleniu kończyli technikum, a nie liceum i wszyscy potem szli na studia na uczelniach technicznych lub uniwersytecie. Brat mojej mamy po technikum skończył fizykę na UJ, potem studia doktoranckie, a od prawie 20 lat jest profesorem zwyczajnym UJ, na Wydziale Fizyki, Astronomii i Informatyki Stosowanej. Drugi brat jest doktorem hab zootechniki. Dopiero w młodszym pokoleniu chłopcy szli do liceów.
    Natomiast mój mąż skończył technikum samochodowe, potem poszedł na Politechnikę, którą kończył równolegle z Informatyką i Ekonometrią, a potem jeszcze kilka kierunków studiów podyplomowych.
    Dobre technikum, to wcale nie gorsza opcja od liceum.



    --
    Wszystko można, co nie można, byle z wolna i ostrożna.
    Misterni
  • bergamotka77 28.06.19, 22:02
    W stolicy niestety tak nie jest a do najlepszych liceów są dziesiątki osób na miejsce wiec mnie nie zaimponujesz smile

    --
    bardoszka: Powinnam swoje 15-letnie dziecko upchnąć w jakimś oknie życia?

    morekac: Nie da rady, nie zmieści się. Gdyby się mieściło, byłoby zbyt wielu chętnych.
  • andaba 28.06.19, 22:05
    Cie nie zaimponuje, mówisz?
  • bergamotka77 28.06.19, 22:08
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • andaba 28.06.19, 22:11
    Taaa, jasne, pozmieniało. Progi zapewne smile

    Ano nie stać, niech się cieszą, że choć do zawodówek nie powysyłałam, żeby na mamusię pracowały.
  • miniofilka 28.06.19, 22:15
    smile

    --
    żyj i pozwól żyć innym tak jak chcą:smile
  • kurt.wallander 28.06.19, 23:37
    andaba napisała:

    > Cie nie zaimponuje, mówisz?

    akurat to berga napisała poprawnie
  • alicia033 28.06.19, 22:45
    miniofilka napisała:

    > Technikum pierwszego wyboru mojej córki to Śląskie Techniczne Zakłady Naukowe-

    wyniki z matury mają niestety niepowalające, poniżej przeciętnego liceum
    www.sltzn.katowice.pl/images/dokumenty/matura2016_nowa.pdf
    Nowszymi się jakoś nie chwalą.
    Z rozszerzonej matematyki nikt nie miał powyżej 81%, a ponad 60% zdających nie osiągnęło wymaganych do zaliczenia 30%, rozszerzona informatyka - najwyższy osiągnięty wynik 76%, 44,4% zdających nie dobiło do zaliczeniowych 30%.
    Sorry, miniofilka ale z czym do ludzi?

    > wiesz, jak trudno tam się dostać? 10 os/miejsce na informatykę, 8,5 na teleinfo
    > rmatyke, 7,5 na mechatronike.

    tyle osób uwzględniło tę szkołę w swoich preferencjach, niekoniecznie wszyscy umieścili ją na pierwszym miejscu (czyli koniecznie o niej marzą), więc nie jarałabym się tymi 10 osobami na miejsce.

    > Wiesz, jaki jest wysoki poziom nauczania w tej szkole?
    jak widać po wynikach matur kompletnie niepowalający.

  • miniofilka 28.06.19, 22:57
    Pierwsza preferencja na informatykę- 84 osoby, wszystkich chętnych 322 osoby, miejsc 32. To mało???

    --
    żyj i pozwól żyć innym tak jak chcą:smile
  • alicia033 28.06.19, 23:09
    miniofilka napisała:

    > Pierwsza preferencja na informatykę- 84 osoby, wszystkich chętnych 322 osoby, m
    > iejsc 32. To mało???

    czyli z pierwszego wskazanie mamy 2,65 osoby na miejsce. Tak, to mało.
    Dla pozostałych to drugo-i dalej rzędna alternatywa, czyli inne są dla nich bardziej atrakcyjne.
  • miniofilka 28.06.19, 23:54
    Pierwsze wskazanie nie ma nic do rzeczy- liczą się progi, ktorych te 84 osoby mogą nie przeskoczyć

    --
    żyj i pozwól żyć innym tak jak chcą:smile
  • kurt.wallander 28.06.19, 23:40
    miniofilka napisała:

    > Pierwsza preferencja na informatykę- 84 osoby, wszystkich chętnych 322 osoby, m
    > iejsc 32. To mało???
    >
    Pewnie nie mało, ale serio, w porównaniu z chętnymi do liceów warszawskich nie robi to jakiegos wielkiego wrażenia. W szkole pierwszego wyboru mojej córki jest 97 osób chętnych z pierwszego wyboru, a 1010 w sumie, na 31 miejsc.
  • miniofilka 28.06.19, 23:56
    Ale Warszawa i mazowieckie to ogromny obszar no i stolica no i do Wawki starają się osoby z calej Polski

    --
    żyj i pozwól żyć innym tak jak chcą:smile
  • kurt.wallander 28.06.19, 23:58
    miniofilka napisała:

    > Ale Warszawa i mazowieckie to ogromny obszar no i stolica no i do Wawki starają
    > się osoby z calej Polski

    Bez przesady z tą całą Polską.
    >
  • zlosliwebydle 29.06.19, 08:07
    Do jednej, może dwóch szkół, OSM i WLI nie licząc, rzeczywiscie aplikuje młodzież z całej Polski... Staszic chyba własną bursę miał otworzyć.
  • nika_n 29.06.19, 10:57
    Ale co za różnica, skąd są kandydaci? 1000 to nie 322 i pochodzenie kandydatów tego nie zmienia.
  • morekac 28.06.19, 23:31
    >Z rozszerzonej matematyki nikt nie miał powyżej 81%, a ponad 60% zdających nie osiągnęło wymaganych do zaliczenia 30%, rozszerzona informatyka - najwyższy osiągnięty wynik 76%, 44,4% zdających nie dobiło do zaliczeniowych 30%.

    Przy rozszerzeniach nie ma progu zaliczeniowego.

    --
    -------------------------------------------------------------
    "Pan Zenek z Bemowa: Dla mnie super sprawa, że niedziela jest wolna. Uważam, że powinni zamknąć sklepy także w sobotę. Jestem na zakupach tylko ze względu na żonę, która chciała zrobić je przed wolną niedzielą.
  • alicia033 28.06.19, 23:44
    morekac napisała:

    > Przy rozszerzeniach nie ma progu zaliczeniowego.

    ok.
    Nie zmienia to oceny, że osiągnięcie przez circa połowę maturzystów wyniku poniżej 30% slabo świadczy o szkole.
  • damakama 29.06.19, 18:37
    O! Widzę, że nasze dzieci wybrały to samo technikum! Mój chce się dostać na mechatronikę. Oby - do zobaczenia 25 lipca wink

    --
    Rudy to nie kolor, rudy to charakter!
  • damakama 29.06.19, 18:39
    Źle mnie podpięło... do miniofilki pisałam

    --
    Rudy to nie kolor, rudy to charakter!
  • miniofilka 30.06.19, 12:40
    Moja wybrala mechatronike jako trzeci oddział z kolei w tej szkole...ale obawiam się że nam braknie punktów, żeby w ogóle do SLTZN się dostać....

    --
    żyj i pozwól żyć innym tak jak chcą:smile
  • miniofilka 02.07.19, 21:19
    Życzę powodzenia smile

    --
    żyj i pozwól żyć innym tak jak chcą:smile
  • kropkaa 28.06.19, 21:56
    Kilka ulic ode mnie jest technikum, po którym absolwenci idą na Polibudę na architekturę. Dobre miejsce wizualnie i naukowo. Latorośle widzę tam jak najbardziej.
  • miniofilka 28.06.19, 22:01
    Jestem absolwentką technikum po studiach dziennych. Szok, co nie?

    --
    żyj i pozwól żyć innym tak jak chcą:smile
  • bergamotka77 28.06.19, 22:04
    Co, zrobiłaś technikum po studiach? To wyczyn naprawdę 😂

    --
    bardoszka: Powinnam swoje 15-letnie dziecko upchnąć w jakimś oknie życia?

    morekac: Nie da rady, nie zmieści się. Gdyby się mieściło, byłoby zbyt wielu chętnych.
  • nick_tylko_na_ten_watek 02.07.19, 17:50
    Moja koleżanka zrobiła po doktoracie. Doktorat ma z budownictwa i zrobiła zaocznie technika bhp. Jak sama stwierdziła nie wiadomo co jej się w życiu przyda.
  • bergamotka77 02.07.19, 19:17
    Naprawdę chciało ci się zmieniać nicka tylko by to napisać? 😲

    --
    bardoszka: Powinnam swoje 15-letnie dziecko upchnąć w jakimś oknie życia?

    morekac: Nie da rady, nie zmieści się. Gdyby się mieściło, byłoby zbyt wielu chętnych.
  • bergamotka77 02.07.19, 19:19
    Ja uważam, że ludzie z wykształceniem uniwesyteckim są bardziej inteligentni, mają większa wiedza ogólną i szybciej wszystko lapia, mają bardziej wszechstronne zainteresowania. Techniczni są dobrzy tylko w swojej działce i pokrewnych.

    --
    bardoszka: Powinnam swoje 15-letnie dziecko upchnąć w jakimś oknie życia?

    morekac: Nie da rady, nie zmieści się. Gdyby się mieściło, byłoby zbyt wielu chętnych.
  • miniofilka 02.07.19, 19:24
    Po technikum również mozesz studiować na uniwersytecie smile

    --
    żyj i pozwól żyć innym tak jak chcą:smile
  • miniofilka 02.07.19, 19:23
    To nie ja smile ja mam tylko jeden nick- miniofilka

    --
    żyj i pozwól żyć innym tak jak chcą:smile
  • rozwiane_marzenie 28.06.19, 22:05
    To ciekawa teoria (drwina). Nie wiem gdzie tak jest, ale nie tu gdzie mieszkamy.
  • pani-nick 30.06.19, 12:51
    Raczysz żartować.
  • em_em71 28.06.19, 21:50
    Z klasy mojego syna kilku kolegow wybralo technikum informatyczne, gdzie progi porównywalne sa z tymi z dobrych liceów, a i konkurencja spora. Dobrzy uczniowie, z odpalem na programowanie.
    Mój nie chciał, wolal lo, ale gdyby wybrał technikum nie robilabym afery. Z tym, ze bylby pierwszym pokoleniem (dziadkowie, rodzice), które taką ścieżkę obrało.
  • bergamotka77 28.06.19, 21:57
    Tak jasne. Chyba nie w Warszawie gdzie żadne technikum nie ma progów na poziomie najlepszych liceów.

    --
    bardoszka: Powinnam swoje 15-letnie dziecko upchnąć w jakimś oknie życia?

    morekac: Nie da rady, nie zmieści się. Gdyby się mieściło, byłoby zbyt wielu chętnych.
  • triss_merigold6 28.06.19, 22:00
    Mechatronik ma porównywalne. Ma opinię technikum, po którym dzieci bez problemu dostają się na PW i ją kończą.
  • bergamotka77 28.06.19, 22:16
    Triss chodzi o Wisniowa? 154 pkt w tym roku, żaden szał. Mój miał 40 pkt więcej. Jak ktos ma zainteresowania ścisłe czy konkretne np. lotnicze to tak. Ale reszta się umęczy.

    --
    bardoszka: Powinnam swoje 15-letnie dziecko upchnąć w jakimś oknie życia?

    morekac: Nie da rady, nie zmieści się. Gdyby się mieściło, byłoby zbyt wielu chętnych.
  • iwles 28.06.19, 22:24
    bergamotka77 napisała:

    > Triss chodzi o Wisniowa? 154 pkt w tym roku, żaden szał. Mój miał 40 pkt więcej


    Inteligencje to zapewne po tatusiu ma?




    --
    Paweł

    Moje dziecko powiedziałosmile
  • bergamotka77 28.06.19, 22:38
    iwles napisała:

    > bergamotka77 napisała:
    >
    > > Triss chodzi o Wisniowa? 154 pkt w tym roku, żaden szał. Mój miał 40 pkt
    > więcej
    >
    >
    > Inteligencje to zapewne po tatusiu ma?
    >
    >
    >
    >
    Po mamusi taki zdolny jak już chcesz wiedzieć smileTata uzdolniony ścisłe ale technikum mu nawet przez myśl nie przeszło i skończył mat-fiz w Staszicu.



    --
    bardoszka: Powinnam swoje 15-letnie dziecko upchnąć w jakimś oknie życia?

    morekac: Nie da rady, nie zmieści się. Gdyby się mieściło, byłoby zbyt wielu chętnych.
  • em_em71 28.06.19, 22:46
    A to juz znane sa tegoroczne progi?
  • kurt.wallander 28.06.19, 23:42
    bergamotka77 napisała:

    > Triss chodzi o Wisniowa? 154 pkt w tym roku, żaden szał. Mój miał 40 pkt więcej
    > . Jak ktos ma zainteresowania ścisłe czy konkretne np. lotnicze to tak. Ale res
    > zta się umęczy.

    bergamotko, zdradź nam progi do liceów warszawskich, skoro znasz juz tegoroczne wink
    >
  • pani-nick 30.06.19, 12:56
    Ale co ty tak zawzięcie te technika krytykujesz?... zazdrościsz, ze są dzieciaki, które już na etapie wyboru szkoły średniej wiedza, co je interesuje i chcą się tego uczyć już teraz? A nie wybierać LO na kolejne lata podejmowania decyzji?
    Po technikum łatwiej jest pracować i uczyć się dalej równocześnie. Są dzieciaki, które tak chcą, nie tylko takie, które sytuacja zmusiła.
  • miniofilka 30.06.19, 13:00
    Krytykuje, bo ma konpleks niższosci big_grin

    --
    żyj i pozwól żyć innym tak jak chcą:smile
  • nika_n 30.06.19, 13:09
    "Konpleks"? Aha...
  • miniofilka 30.06.19, 13:15
    Na komórce wąskie literki. Kompleks, rzecz jasna smile

    --
    żyj i pozwól żyć innym tak jak chcą:smile
  • bergamotka77 30.06.19, 15:21
    Ja krytykuje tylko usilne wmawianie ze dobre technika maja podobny lub wyższy poziom niz dobre licea i podobnie przygotują na dobre oblegane studia. Otóż nie. Myślisz że do LO ida dzieci, ktore nie wiedza co chcac robic w przyszłości? Naiwna jesteś, większość doskonale wie w czym jest dobra i z jakim kierunkiem studiów wiąże plany. Ja wiedziałam w wieku 12 lat kim chce zostać i cel osiągnęłam.

    --
    bardoszka: Powinnam swoje 15-letnie dziecko upchnąć w jakimś oknie życia?

    morekac: Nie da rady, nie zmieści się. Gdyby się mieściło, byłoby zbyt wielu chętnych.
  • em_em71 28.06.19, 22:05
    Cóż poradzisz. Swiat nie konczy się na Warszawie smile
  • little_fish 28.06.19, 21:47
    Dziecko poważnie myśli o studiach, a w naszym mieście nie ma dobrego technikum i żadnego, które byłoby zgodne z zainteresowaniami dziecka. Jak macie u siebie fajne technika to tylko się cieszyć
  • triss_merigold6 28.06.19, 21:47
    Są, uspokoj się. Mój w Warszawie ma jako szkołę pierwszego wyboru technikum lotnicze, na dalszych miejscach licea.
  • miniofilka 28.06.19, 21:58
    Ooo, triss, szacun dla syna. To trudne technikum.

    --
    żyj i pozwól żyć innym tak jak chcą:smile
  • triss_merigold6 28.06.19, 22:02
    Mam dwie znajome, których dzieci niedawno kończyły, jedno poszło od razu do pracy i na studia zaoczne, a drugie na studia wojskowe.
  • miniofilka 29.06.19, 00:12
    smile

    --
    żyj i pozwól żyć innym tak jak chcą:smile
  • tol8 28.06.19, 22:03
    Moje idą do technikum, bo sam ogólniak nic nie daje. A po jednym i drugim można iść na studia. W naszym przypadku technikum informatyczne i logistyczne.

    --
    W weekendy ematka staje się matką.
  • miniofilka 28.06.19, 22:16
    Bardzo dobry wybór, tol8 smile

    --
    żyj i pozwól żyć innym tak jak chcą:smile
  • little_fish 29.06.19, 09:22
    Ogólniak daje wykształcenie i maturę.
  • nika_n 29.06.19, 11:02
    Dla niektórych jak widać to nic.
  • morekac 29.06.19, 11:17
    Tol to raczej wysłała do technikum wyciągania kasy z mopsu.

    --
    -------------------------------------------------------------
    "Pan Zenek z Bemowa: Dla mnie super sprawa, że niedziela jest wolna. Uważam, że powinni zamknąć sklepy także w sobotę. Jestem na zakupach tylko ze względu na żonę, która chciała zrobić je przed wolną niedzielą.
  • rozwiane_marzenie 28.06.19, 22:03
    Mój też idzie do technikum. Tak wybrał, bo chociaż w planach ma studia to jednak chce mieć dodatkowy zawód.
  • miniofilka 28.06.19, 22:11
    Dokładnie tak jak moja córka- najpierw technikum, następnie studia. Dobrze wiedzieć, ze jest tepa i mało ambitna smile

    --
    żyj i pozwól żyć innym tak jak chcą:smile
  • triss_merigold6 28.06.19, 22:12
    Po co histeryzujesz?
  • kurt.wallander 28.06.19, 23:45
    miniofilka napisała:

    > Dokładnie tak jak moja córka- najpierw technikum, następnie studia. Dobrze wied
    > zieć, ze jest tepa i mało ambitna smile
    >
    Ja rozumiem chęc utowerdzenia się, że wybór szkoły dziecka jest OK, ale, serio, nie przesadzaj.

    Gdyby moje dziecko chciało iśc do dobrego technikum, to proszę bardzo. Ma jednak inne plany na przyszłość i raczej żadne z mozliwych techników nie przygotowałoby jej do planowanych studiów.
  • esperantza 29.06.19, 07:02
    Wręcz przeciwnie. Zrealizowanie takiego planu wymaga więcej pracy i determinacji niż w przypadku pójścia do lo.
  • bominka 28.06.19, 22:12
    Moja córka wybitnie ucząca się poszła do technikum ekonomicznego. Będzie miała zawód i możliwość dalszej edukacji, co jest oczywiste. Nie zakończymy nauki na poziomie średniego wykształcenia. Myślę,że dla chcącego nic trudnego i fajne studia skończy.
    Niesamowite jest umniekszanie technikom. Mam koleżanki matki, które wypchnely swoich dziubdziusiow do lo zalujac, że nie poslaly do sz.zawodowej, aby zyskać ciekawe wykształcenie.
  • triss_merigold6 28.06.19, 22:14
    Po zsz zyskałyby przede wszystkim głównie mało ciekawe towarzystwo, bo, umówmy się, ludzie z zawodówek nie kolegują się z licealistami.
  • mama.pracujaca 28.06.19, 22:31
    triss_merigold6 napisała:

    > Po zsz zyskałyby przede wszystkim głównie mało ciekawe towarzystwo, bo, umówmy
    > się, ludzie z zawodówek nie kolegują się z licealistami.
    Zawsze mi się wydawało, że skrót ZSZ oznacza:Zasadnicza Szkoła Zawodowa, czyli za moich czasów, potocznie nazywając, zawodówka, a nie Technikum. Czy od tego czasu, coś zmieniło się?..... Jeśli zaś chodzi o ukończenie Technikum, osobiście znam osoby, które na studiach dziennych, państwowych za moich czasów bywały najlepszymi na roku i otrzymywały stypendia naukowe.
  • triss_merigold6 28.06.19, 22:35
    Owszem zsz to zawodówka, wyżej pani pisała o zsz i ciekawszych zawodach.
  • bergamotka77 28.06.19, 22:42
    Zespół Szkol Zawodowych obejmował właśnie technika o ile pamietam smile

    --
    bardoszka: Powinnam swoje 15-letnie dziecko upchnąć w jakimś oknie życia?

    morekac: Nie da rady, nie zmieści się. Gdyby się mieściło, byłoby zbyt wielu chętnych.
  • triss_merigold6 28.06.19, 22:46
    Zsz to zasadnicza szkoła zawodowa.
  • miniofilka 28.06.19, 22:50
    Pani po liceum nie zna wszystkich znaczeń podstawowych skrotow? Bergamotka, jakie to lyceum skonczylas? smile

    --
    żyj i pozwól żyć innym tak jak chcą:smile
  • bergamotka77 28.06.19, 23:00
    Sprawdź ZSZ - ten skrót obejmuje i zawodówki i technika o danej specjalizacji.

    --
    bardoszka: Powinnam swoje 15-letnie dziecko upchnąć w jakimś oknie życia?

    morekac: Nie da rady, nie zmieści się. Gdyby się mieściło, byłoby zbyt wielu chętnych.
  • rosapulchra-0 02.07.19, 08:28
    Berganiemota, co ty pi..sz? Technika nigdy nie należało do ZSZ. To szkoły średnie o profilu zawodowym. Doinformuj się.

    --
    Na forum najrozsadniej jest ze wszystkim sie ukrywać, bo nigdy nie wiadomo co Ci wypomna wink by jak_matrioszka
  • little_fish 02.07.19, 09:16
    Zespół Szkół Zawodowych jak najbardziej obejmuje i zawodówkę i technika, a nawet licea zawodowe.
  • miniofilka 02.07.19, 15:52
    Chyba już nie ma liceów zawodowych

    --
    żyj i pozwól żyć innym tak jak chcą:smile
  • little_fish 02.07.19, 16:06
    Może nie ma. Co nie zmienia faktu, że w zespole szkół zawodowych znajdziemy i technika i szkołę branżową. Gdyż technikum to szkoła zawodowa (nie mylić z dawną zasadniczą szkołą zawodową czyli dzisiejszą branżówką)
  • bergamotka77 02.07.19, 16:25
    rosapulchra-0 napisała:

    > Berganiemota, co ty pi..sz? Technika nigdy nie należało do ZSZ. To szkoły średn
    > ie o profilu zawodowym. Doinformuj się.
    >

    Ty się doinformuj bo masz poziom wiedzy taki jak w technikum geodezyjnym o którym triss wspominała czyli analfabetki. Z cyklu rosy "nie znam się, ale się wypowiem."


    --
    bardoszka: Powinnam swoje 15-letnie dziecko upchnąć w jakimś oknie życia?

    morekac: Nie da rady, nie zmieści się. Gdyby się mieściło, byłoby zbyt wielu chętnych.
  • bergamotka77 28.06.19, 23:02
    Miniofilka kompleksy widzę ogromne. Możesz sobie poużywać ale wiesz ze rzeczywistości tym nie zmienisz?

    --
    bardoszka: Powinnam swoje 15-letnie dziecko upchnąć w jakimś oknie życia?

    morekac: Nie da rady, nie zmieści się. Gdyby się mieściło, byłoby zbyt wielu chętnych.
  • alicia033 28.06.19, 22:52
    mama.pracujaca napisał(a):

    > Jeśli zaś chodzi o ukończenie Technikum, osobiście znam osoby, które na studiach dziennych, państwowych za moich czasów bywały najlepszymi na roku i otrzymywały stypendia naukowe.

    oczywiście, jednostka wybitna może się wszędzie trafić. Natomiast większość absolwentów techników, uzyskuje wyniki w okolicach dolnego poziomu zdawalności.

  • miniofilka 28.06.19, 23:04
    A to ciekawe, co piszesz.
    21 lat temu zdawalam mature.
    Polski- 5, 5 matematyka 3, ustny 4, angielski 5 i to był sredni wynik w mojej klasie technikum. Wiekszosc zdala tak samo lub lepiej. Slabiej tylko kilka osób. Oczywiście byly tez osoby niedopuszczone do matury- w liceum tez pelno takich

    --
    żyj i pozwól żyć innym tak jak chcą:smile
  • bergamotka77 28.06.19, 23:22
    Zatrzymałas się dwie dekady temu.

    --
    bardoszka: Powinnam swoje 15-letnie dziecko upchnąć w jakimś oknie życia?

    morekac: Nie da rady, nie zmieści się. Gdyby się mieściło, byłoby zbyt wielu chętnych.
  • alicia033 28.06.19, 23:38
    nie ma najmniejszego sensu porównywania matury sprzed 21 lat, ocenianej przez własnych nauczycieli i aktualnej, będącej zewnętrznym egzaminem.
    Bez problemu w internecie znajdziesz zestawienia aktualnych wyników maturalnych w każdej konfiguracji (średnia krajowa/wojewódzka liceów czy techników czy też wyniki konkretnych szkół). I niestety, w "konkurencji" liceum - technikum nie wypadają one korzystniej dla techników.
    Oczywiście, nie znaczy to wyklucza to absolwentów techników z kontynuuowania nauki na studiach, ale niestety nie przygotowują one przeważającej wiekszości swoich absolwentów do dostania się później na najbardziej atrakcyjne kierunki studiów.
    Tu np. masz progi punktowe na najbardziej atrakcyjne kierunki AGH:
    www.agh.edu.pl/rekrutacja/informacje-podstawowe/top-10/progi-punktowe/
    www.agh.edu.pl/rekrutacja/informacje-podstawowe/top-10/progi-punktowe/
  • kropkacom 28.06.19, 23:51
    Przygotowują czy dostają narybek z większymi możliwościami? Za moich czasów najlepszy uczeń z naszej klasy wybrał technikum. Swobodnie dostałby się do liceum. Potem poszedł na politechnikę. Mąż tez po technikum i kontynuował naukę na uniwersytecie. Szkoda mi więc jak czytam, że technikum to z zasady gorsza edukacja i dla słabszych uczniów.
  • miniofilka 29.06.19, 00:03
    Mi tez...choć faktycznie są technika i " technika".

    --
    żyj i pozwól żyć innym tak jak chcą:smile
  • alicia033 29.06.19, 00:04
    kropkacom napisała:

    > Przygotowują czy dostają narybek z większymi możliwościami?

    i jedno i drugie.
    Tu sobie można posprawdzać w różnych konfiguracjach wartość edukacyjnej wartości dodanej:
    ewd.edu.pl/
    > Za moich czasów najlepszy uczeń z naszej klasy wybrał technikum. Swobodnie dostałby się do liceum. Potem poszedł na politechnikę.

    czy ja gdzieś napisałam, że po technikum nie można się dostać na studia?

    >Szkoda mi więc jak czytam, że technikum to z zasady gorsza edukacja i dla słabszych uczniów.

    cóż, oczywiście możesz się upierać, że jak fakty nie przystają do teorii, to tym gorzej dla faktów.

  • miniofilka 29.06.19, 00:49
    Ale wtedy licea tez były oceniane wewnętrznie a mimo to, wielu licealistów napisało egzamin dojrzałości gorzej ode mnie. A przypominam, ze w technikum np mechanicznym dochodzą przedmioty zawodowe, praktyki i przedmioty scisle np mechanika, elektrotechnika i wtedy obrona pracy dyplomowej. A liceum? Te same przedmioty, które byly w szkole podstawowej tylko niektóre trochę w większym zakresie.

    --
    żyj i pozwól żyć innym tak jak chcą:smile
  • alicia033 29.06.19, 23:05
    miniofilka napisała:

    > Ale wtedy licea tez były oceniane wewnętrznie a mimo to, wielu licealistów napisało egzamin
    > dojrzałości gorzej ode mnie.

    może mieli surowszych, bardziej wymagających nauczycieli, niż ty.
    Btw. pewnie wielu licealistów napisało też maturę lepiej, niż ty.
  • panterarei 30.06.19, 18:07
    Nie przejmuj się, ja 20 lat temu chodziłam do LO Kruczka, potem się dostałam na świetne studia i megakariery nie robię. Mój mąż przebimbał technikum i AGH i jest wąskim specjalistą, dostajecie wszyscy kota a w życiu układa się różnie

    --
    "Natenczas onegdaj azaliż plwasz waść do strawy pozostawionej w holu?"
  • miniofilka 30.06.19, 20:16
    Kruczek i Norwid to świetne licea smile

    --
    żyj i pozwól żyć innym tak jak chcą:smile
  • bergamotka77 28.06.19, 22:18
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • miniofilka 28.06.19, 22:27
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • triss_merigold6 28.06.19, 22:29
    Teraz to bredzisz.
  • miniofilka 28.06.19, 22:33
    Nie. Po prostu piszę bzdury pokroju bergamotki 77, przecież ona pani po lyceum, taka ynteligentna kiss smile


    --
    żyj i pozwól żyć innym tak jak chcą:smile
  • andaba 28.06.19, 22:38
    Kurcze, nawet ja wiem, choć nie jestem z Warszawy, do jakiej szkoły jej syn chodzi. Jak ona wkurzy kiedyś jakąś matkę, która podeśle jej wypociny swojemu dziecku i ono rozpuści po szkole, to chłopak się załamie.
  • miniofilka 28.06.19, 22:47
    Spoko, moja córka przeczytała bzdury Bergamotki, ryknela gromkim śmiechem i stwierdziła, że chyba liceum tej pani wypralo mózg i psychiatra miałby co robić smile

    --
    żyj i pozwól żyć innym tak jak chcą:smile
  • bergamotka77 28.06.19, 23:03
    miniofilka napisała:

    > Spoko, moja córka przeczytała bzdury Bergamotki, ryknela gromkim śmiechem i stw
    > ierdziła, że chyba liceum tej pani wypralo mózg i psychiatra miałby co robić :-
    > )
    >
    Jestem pod wrażeniem córki.



    --
    bardoszka: Powinnam swoje 15-letnie dziecko upchnąć w jakimś oknie życia?

    morekac: Nie da rady, nie zmieści się. Gdyby się mieściło, byłoby zbyt wielu chętnych.
  • miniofilka 28.06.19, 22:22
    Moja kuzynka ze średnią 5,0 poszla do technikum ekonomicznego właśnie, ukończyła z wyróżnieniem, ukończyła rowniez studia ekonomiczne i teraz ma dobrą pracę. Jej rodzice też mieli bardzo zle zdanie o szkołach technicznych, teraz myślą inaczej.


    --
    żyj i pozwól żyć innym tak jak chcą:smile
  • bominka 28.06.19, 22:46
    Otóż to. Sukces zawaodowy można osiągnąć rowniez pomijajac edukacje w lo.
  • mama.pracujaca 28.06.19, 23:45
    Zaskakująca jest Wasza agresja! To jest szokujące, połowa z Was ma dzieci, które nawet nie skończyły szkoły podstawowej, że nie wspomnę o tym, że kolejna połowa nie posiada
  • mama.pracujaca 28.06.19, 23:54
    Cdn. Dobrego, wykształcenia ponadmaturalnego, a mimo tego krytykujecie wybory dzieci pozostałych uczestniczek tego forum... Jak dla mnie kuriozum, niedopuszczalne.... Sama jestem mamą dziecka, które szczególnie wyróżnia się w nauce od samego poczatku( począwszy od przedszkola), ale nie wiem jaka będzie jego przyszłość. Może pójdzie do Liceum, może do Technikum, może dostanie się na prestiżowe studia dzienne, państwowe, a może zakończy edukację na poziomie średnim i będzie pracodawcą takich ( przepraszam za wyrażenie, ale w tej chwili nie przebieram w słowach) krety... nek jak Wy. Puki co, 5 klasa, jeden z konkursów kuratoryjnych zdany lepiej od 8-klasistow, z samymi 6-tkami w klasie 7 na świadectwie z paskiem. I powiem tak, chce, żeby moje dziecko było szczęśliwe i robiło to, w czym jest najlepsze i co kocha, nawet gdyby miało pójść do zawodówki.
  • rasowaematka 29.06.19, 00:02
    Życiowe niedojdy które muszą dowartościować się "sukcesami" dzieci. Czytam te wątki i aż śmiech mnie ogarnia, przez łzy ofkors
  • kurt.wallander 29.06.19, 00:04
    mama.pracujaca napisał(a):

    I powiem tak, chce, żeby moje dziecko było szczęśliwe i robiło to, w
    > czym jest najlepsze i co kocha, nawet gdyby miało pójść do zawodówki.

    Bo matki dziubdziusiów, które w tym roku się rekrutują, i wybierają LO, nie chcą, zeby ich dzieci były szczęśliwe i robiły, to co kochają....

    Jak dla mnie technikum to nie jest zły wybór, JEŚLI KOMUŚ PASUJE. Natomiast umniejszanie z kolei tym, którzy wybierają LO, usilne udowadnianie, o ile to więcej kandydatów garnie się do dobrych techników, w przeciwieństwie do dobrych liceów, dla mnie jest po prostu słabe. No i nieprawdziwe zazwyczaj. Równiez odrzucanie twardych danych, czyli choćby informacji o poziomie zdawalności matur rozszerzonych, nie robi dobrego wrażenia.

  • andaba 29.06.19, 00:12
    Wiesz, poza minifiolką, która zlośliwie napisała do wiadomo kogo, to raczej nikt nie deprecjonuje w tym wątku wyboru liceów.
    Natomiast nie wiem po co weszły tu matki-jedynych-słusznych-wyborów.

    Jak jest wątek "Matki licealistów", to ja tam nie włażę i nie mendzę.

    No ale dobra, dowartościowałyście się, będziecie lepiej spały...
  • miniofilka 29.06.19, 00:22
    Napisałam zlosliwie tylko do jednej osoby, znizajac się do jej poziomu myślenia . Chciałam, aby przestała się wymadrzac, nie znoszę tego. Nie było moją intencją umniejszanie zasług liceom, choć nie ukrywam, że jestem zwolenniczką szkół technicznych. Jak na razie, to na tym forum wyśmiewa się szkoly średnie zawodowe i najczęściej robią to te osoby, które nie kończyły technikum.

    --
    żyj i pozwól żyć innym tak jak chcą:smile
  • miniofilka 29.06.19, 00:25
    Andaba, głowa do góry! Nie ma się co przejmować niektórymi forumkami- słoma z butów wyłazi, a one tego nie zauważają smile

    --
    żyj i pozwól żyć innym tak jak chcą:smile
  • andaba 29.06.19, 00:30
    O tak, przejęłam się niemożebnie, chyba pójdę jutro syna do liceum przepisać...
  • miniofilka 29.06.19, 00:42
    big_grin

    --
    żyj i pozwól żyć innym tak jak chcą:smile
  • kurt.wallander 29.06.19, 00:51
    andaba napisała:


    > No ale dobra, dowartościowałyście się, będziecie lepiej spały...

    Zobacz, i znów generalizacja.

    A ja przeciez pisałam, że gdyby moje dzieci miały takie plany edukacyjne i zawodowe, które obejmowałyby technikum, to czemu nie?

    Nie podoba mi się natomiast na siłę szukanie wyższości technikum nad LO. Oba typy szkół są dobre, jesli akurat komuś pasują.

    Równie niefajne jest jaranie sie ekskluzywnością liceów, jak techników, bo w obu tych typach szkół są i dobre i kiepskie. Faktem jednak jest, ze w dobrych LO progi jednak są wyższe od tych w dobrych technikach, jak równiez wyższa jest zdawalność rozszerzonej matematyki w dobrych liceach niż w dobrych technikach. Jeśli ktoś temu zaprzecza, to chyba tylko, by podnieśc sobie samopoczucie.
  • plasmaplus 29.06.19, 01:04
    Gdzieś ktoś mi powiedział, planujesz iść na politechnikę wybieraj technikum, a na uniwersytet po liceum. W większości przypadków to się sprawdza.
  • morekac 29.06.19, 07:20
    plasmaplus napisał(a):

    > Gdzieś ktoś mi powiedział, planujesz iść na politechnikę wybieraj technikum, a
    > na uniwersytet po liceum. W większości przypadków to się sprawdza.

    I tak, i nie. Siostrzenicę mam na polibudzie - po lo. Owszem, więcej musiała przysiąść nad przedmiotami praktycznymi, za to jej koledzy po technikach bardziej cierpieli przy zaliczaniu matematyki (znacząca część pierwszego roku).
    IMO: powyżej pierwszego/drugiego roku nie ma to znaczenia.


    --
    -------------------------------------------------------------
    "Pan Zenek z Bemowa: Dla mnie super sprawa, że niedziela jest wolna. Uważam, że powinni zamknąć sklepy także w sobotę. Jestem na zakupach tylko ze względu na żonę, która chciała zrobić je przed wolną niedzielą.
  • cauliflowerpl 29.06.19, 09:24
    Powiedziałabym, że zależy od kierunku.
    Na matematyce i fizyce lżej mają ci, którzy dany przedmiot mieli na wyższym poziomie w szkole średniej.
    Potem zaczynają się przedmioty kierunkowe i ktoś, kto miał te przedmioty w technikum, ma dużo łatwiej (jeśli je opanował, rzecz jasna, bo samo "miał" to nie wszystko).

    Potem zaczynają się laboratoria, i słynne badanie rozruchu gwiazda-trójkąt może u kogoś, kto nigdy nie łączył kabelków, spowodować myśli samobójcze big_grin (do dziś pamiętam, że do połączenia obwodu używało się 56 kabli). Mieliśmy na laboratoriach dwie grupy, w której nie było nikogo po technikum o podobnym kierunku, widać było ogromną różnicę w tym, jak która grupa radziła sobie z ćwiczeniami.
  • cauliflowerpl 29.06.19, 09:28
    LOL. Zdjęcie znalazłam.
    fotoforum.gazeta.pl/photo/1/ac/lj/uy6c/ciidBiBjrCCCwnFUlB.jpg
  • little_fish 29.06.19, 09:28
    Bardzo możliwe, jednak w większości miast i miasteczek łatwiej znaleźć dobre liceum niż dobre technikum. I jak ktoś myśli o studiach to ma w zasadzie jedną możliwość do wyboru
  • triss_merigold6 29.06.19, 09:35
    Bo dobrych techników jest mało, po prostu mało, są drogie i wymagają nauczycieli przedmiotów zawodowych. Polskie szkolnictwo zawodowe załatwił upadek przemysłu i zakładów w pierwszej połowie lat 90-tych, a szkolnictwo techniczne reformy Radziwiłł i Handkego.
  • morekac 29.06.19, 09:50
    little_fish napisała:

    > Bardzo możliwe, jednak w większości miast i miasteczek łatwiej znaleźć dobre li
    > ceum niż dobre technikum. I jak ktoś myśli o studiach to ma w zasadzie jedną mo
    > żliwość do wyboru


    Akurat mam wrażenie, że w mniejszych miejscowościach właśnie technika nie są wiele gorsze od liceów- po prostu częściej idą też tam bardzo dobrzy uczniowie, którzy potrzebują mieć zawód.

    --
    -------------------------------------------------------------
    "Pan Zenek z Bemowa: Dla mnie super sprawa, że niedziela jest wolna. Uważam, że powinni zamknąć sklepy także w sobotę. Jestem na zakupach tylko ze względu na żonę, która chciała zrobić je przed wolną niedzielą.
  • little_fish 29.06.19, 09:58
    Być może nie wszędzie. U mnie akurat tak. Lo "srebrne" w rankingu perspektywy, natomiast technika takie se. I sporo kierunków poza zainteresowaniami syna
  • alicia033 29.06.19, 17:13
    plasmaplus napisał(a):

    > W większości przypadków to się sprawdza.

    nie, w większości przypadków to bzdura.
  • morekac 29.06.19, 07:29
    >Nie podoba mi się natomiast na siłę szukanie wyższości technikum nad LO. Oba typy szkół są dobre, jesli akurat komuś pasują.

    100/100.
    Co do wyników z rozszerzeń - to być może w technikach część zdaje maturę, by mieć papier, nie zamierzając iść na studia. Stąd słabsze wyniki - z braku motywacji.
    Na tym etapie nauki liczy się przede wszystkim, ile zadań zrobisz w domu. I maturę najlepiej zdają systematyczni, pracowici i zdolni.

    --
    -------------------------------------------------------------
    "Pan Zenek z Bemowa: Dla mnie super sprawa, że niedziela jest wolna. Uważam, że powinni zamknąć sklepy także w sobotę. Jestem na zakupach tylko ze względu na żonę, która chciała zrobić je przed wolną niedzielą.
  • alicia033 29.06.19, 18:22
    morekac napisała:

    > Co do wyników z rozszerzeń - to być może w technikach część zdaje maturę, by mi
    > eć papier, nie zamierzając iść na studia.

    oczywiście.
    Natomiast oddzielnym tematem jest to, że ŻADEN z uczniów, trzymając się przykładu matury 2016 w śtzn nie był w stanie osiągnąć wyniku ponad 81% (z informatyki jeszcze niższego) na pewno nie świadczy o wysokim poziomie i jego uczniów i nauczania w nim.

    > Na tym etapie nauki liczy się przede wszystkim, ile zadań zrobisz w domu.

    Nie zgadzam się.
    Oczywiście, co już pisałam, wszędzie moga się zdarzyć jednostki, które własną pracą, pasją i talentem wybiją się mimo otoczenia mniej czy bardziej ściągającego w dół.
    Ale jest znacząco łatwiej gdy ich wysiłki nie są pozostawione samym sobie, tylko wspierane przez nauczyciela potrafiącego przystępnie wytłumaczyć temat (no przeciętni tak mają, w przeciwieństwie do geniuszy, że sami z siebie nie są w stanie wszystkiego ogarnąć w rozsądnej perspektywie czasowej) dobrze rozłożyć naukę w czasie oraz zwrócić uwagę na jej kluczowe elementy.
    Dobry nauczyciel, czyli taki, który potrafi zmotywować uczniów do nauki, doprowadzi przeciętnego ucznia do wyniku zbliżonego do bardzo dobrego,(i oczywiście nie doprawadzając go, ucznia znaczy, na skraj wyczerpania nerwowego).
    Przy slabym nauczycielu przeciętni równają w dół, bo ani nie są zachęcani i motywowani do nauki, ani sami z siebie nie mają zdolności, dzięki którym mogą pokonać pojawiające się problemy (np. słabe wyjaśnienie danego zagadnienia w podręczniku).

    > I maturę najlepiej zdają systematyczni, pracowici i zdolni.

    systematycznym, pracowitym i zdolnym wszystko lepiej wychodzi, niż tym z brakami w tej "trójcy". Nie tylko wyniki maturalne.

  • alicia033 29.06.19, 18:22
    morekac napisała:

    > Co do wyników z rozszerzeń - to być może w technikach część zdaje maturę, by mi
    > eć papier, nie zamierzając iść na studia.

    oczywiście.
    Natomiast oddzielnym tematem jest to, że ŻADEN z uczniów, trzymając się przykładu matury 2016 w śtzn nie był w stanie osiągnąć wyniku ponad 81% (z informatyki jeszcze niższego) na pewno nie świadczy o wysokim poziomie i jego uczniów i nauczania w nim.

    > Na tym etapie nauki liczy się przede wszystkim, ile zadań zrobisz w domu.

    Nie zgadzam się.
    Oczywiście, co już pisałam, wszędzie moga się zdarzyć jednostki, które własną pracą, pasją i talentem wybiją się mimo otoczenia mniej czy bardziej ściągającego w dół.
    Ale jest znacząco łatwiej gdy ich wysiłki nie są pozostawione samym sobie, tylko wspierane przez nauczyciela potrafiącego przystępnie wytłumaczyć temat (no przeciętni tak mają, w przeciwieństwie do geniuszy, że sami z siebie nie są w stanie wszystkiego ogarnąć w rozsądnej perspektywie czasowej) dobrze rozłożyć naukę w czasie oraz zwrócić uwagę na jej kluczowe elementy.
    Dobry nauczyciel, czyli taki, który potrafi zmotywować uczniów do nauki, doprowadzi przeciętnego ucznia do wyniku zbliżonego do bardzo dobrego,(i oczywiście nie doprawadzając go, ucznia znaczy, na skraj wyczerpania nerwowego).
    Przy slabym nauczycielu przeciętni równają w dół, bo ani nie są zachęcani i motywowani do nauki, ani sami z siebie nie mają zdolności, dzięki którym mogą pokonać pojawiające się problemy (np. słabe wyjaśnienie danego zagadnienia w podręczniku).

    > I maturę najlepiej zdają systematyczni, pracowici i zdolni.

    systematycznym, pracowitym i zdolnym wszystko lepiej wychodzi, niż tym z brakami w tej "trójcy". Nie tylko wyniki maturalne.

  • morekac 29.06.19, 20:15
    >Natomiast oddzielnym tematem jest to, że ŻADEN z uczniów, trzymając się przykładu matury 2016 w śtzn nie był w stanie osiągnąć wyniku ponad 81% (z informatyki jeszcze niższego) na pewno nie świadczy o wysokim poziomie i jego uczniów i nauczania w nim.

    81% to jest dobry wynik z matury rozszerzonej, z taką matematyką można się dostać na bardzo wiele kierunków politechnicznych czy ścisłych.

    I nadal twierdzę, że najbardziej liczy się praca własna ucznia. Syn koleżanki (technikum) zdawał w tym roku maturę - w przeciwieństwie do niej nie spodziewam się cudów, bo - sądząc z jej opowieści - chłopak miał bardzo luźne podejście do szkoły i w szkole bywał dość rzadko. Ale chłopiec z rodziny (też technikum) solidnie do szkół chadzał, solidnie przygotowywał się do matury i zdał ją tylko trochę gorzej niż solidna i systematyczna absolwentka Staszica. W dużej mierze wyniki na tym etapie to kwestia celu i motywacji. Jak się chceb to się siądzue na dupie i będzie się uczyło, a nie zbijało bąki.

    --
    -------------------------------------------------------------
    "Pan Zenek z Bemowa: Dla mnie super sprawa, że niedziela jest wolna. Uważam, że powinni zamknąć sklepy także w sobotę. Jestem na zakupach tylko ze względu na żonę, która chciała zrobić je przed wolną niedzielą.
  • nika_n 29.06.19, 20:38
    81% to naprawdę dobry wynik, tylko że w tym technikum jest wynik najlepszego ucznia. W najlepszych szkołach matematycznych to pewnie okolice wyniku 1/3 KLASY, nie szkoły. I tu jest ta różnica. Jeśli porównujemy najlepszych uczniów techników, to porównajmy ich z najlepszymi uczniami liceów. A to będzie poziom olimpiady międzynarodowej.
  • lena2222 29.06.19, 22:19
    Niekoniecznie to technikum ma różne kierunki, między innymi takie do których progi pkt są bardzo wysokie w związku z tym poziom tych klas też dużo wyższy co przekłada się na zdawalność matur. Są też słabe kierunki które zaniżają poziom szkoły. Niestety technika w naszym kraju podupadły, a to jedno z nielicznych które ma wciąż renomę.
  • alicia033 29.06.19, 23:17
    lena2222 napisał(a):

    > Niekoniecznie to technikum ma różne kierunki, między innymi takie do których pr
    > ogi pkt są bardzo wysokie w związku z tym poziom tych klas też dużo wyższy co p
    > rzekłada się na zdawalność matur. Są też słabe kierunki które zaniżają poziom s
    > zkoły.

    owszem.
    Tylko, że tu zupełnie nie mówimy o średniej.
    Tabela, do której się odwołujemy pokazuje to, jaki procent uczniów osiągnął konkretny przedział wynikowy na maturze (znaczy rubrykę ze średnią też ma, ale nie o nią chodzi).
  • szeptucha.z.malucha 29.06.19, 08:56
    Nie sądzę, że dziecko uzdolnione w szkole zawodowej czułoby się szczęśliwe. Przede wszystkim marna szansa, że miałoby partnerów do rozmowy, rozwijania zainteresowań. Mój syn, który nie jest tak wybitny jak Twoja pociecha w słabej klasie gimnazjalnej (1/3 to adepci zawodówek) męczył się strasznie, nie przyznawał do swojej wiedzy, bo wcześniej doświadczył jakie to rodzi następstwa. Nie pisz więc bzdur. Okaże się jak się zachowasz, gdy do wyboru dojdzie.
  • triss_merigold6 29.06.19, 09:23
    Amen. Dziecko nie musi być wybitnie uzdolnione, żeby źle się czuć w klimacie szkolnym branżowki, zwłaszcza jeśli jest spokojne, lubi czytać, nie interesuje się piłką nożną etc.
  • miniofilka 29.06.19, 09:39
    Mowa o technikum nie o branzowce. Spokojna, twoja rozczochrana, slabeusz w technikum informatycznym się nie utrzyma.

    --
    żyj i pozwól żyć innym tak jak chcą:smile
  • miniofilka 29.06.19, 09:41
    No chyba, że to będzie TEB edukacja big_grin

    --
    żyj i pozwól żyć innym tak jak chcą:smile
  • triss_merigold6 29.06.19, 09:45
    W informatycznym może nie, ale w wielu innych tak. Oprócz paru techników wysokoprogowych jest mnóstwo z progami poniżej 80 pkt.
  • miniofilka 29.06.19, 10:32
    W Tychach np. ZEG jest niskoprogowy, a szczycą się wysokim poziomem nauczania big_grin i egzaltuja renomą sprzed wielu lat. Kiedyś to było renomowane technikum, a teraz....szkoda gadać. Każdy z niej się śmieje...

    --
    żyj i pozwól żyć innym tak jak chcą:smile
  • nocnamagia 29.06.19, 10:57
    Twoje posty sa tak pełne pogardy do wyborów innych, że sprawiasz wrazenie osoby odreagowujacej własne kompleksy. Słabe to, tym bardziej, ze sama nie jesteś zbyt bystra, nie ogarniasz, ze nie jestes na tym forum incognito, w łatwy sposób można cie zidentyfikowac, co było nawet tematem na forum i nic z tym nie zrobiłas.
  • bergamotka77 29.06.19, 13:09
    miniofilka napisała:

    > "W Tychach (...) szczycą się wysokim poziomem nauczania big_grin i egzaltuja renomą sprzed wielu lat."

    Co robią?🤣Widać, że język polski nie był w twoim technikum na wysokim poziomie.




    --
    bardoszka: Powinnam swoje 15-letnie dziecko upchnąć w jakimś oknie życia?

    morekac: Nie da rady, nie zmieści się. Gdyby się mieściło, byłoby zbyt wielu chętnych.
  • bergamotka77 29.06.19, 21:48
    mama.pracujaca napisał(a):

    Może pójdzie do Liceum, może do Technikum, może dostanie się na prestiżowe
    > studia dzienne, państwowe, a może zakończy edukację na poziomie średnim i będz
    > ie pracodawcą takich ( przepraszam za wyrażenie, ale w tej chwili nie przebieram w słowach) krety... nek jak Wy. Puki co, 5 klasa, jeden z konkursów kuratoryj
    > nych zdany lepiej od 8-klasistow, z samymi 6-tkami w klasie 7 na świadectwie z paskiem.

    Póki co poczytaj sobie słownik ortograficzny w wolnej chwili. Na naukę nigdy nie jest za późno! Na razie tylko wyzwiska ci wychodza poprawnie. Musisz miec w nich wprawę smile


    --
    bardoszka: Powinnam swoje 15-letnie dziecko upchnąć w jakimś oknie życia?

    morekac: Nie da rady, nie zmieści się. Gdyby się mieściło, byłoby zbyt wielu chętnych.
  • mama.pracujaca 29.06.19, 23:56
    . Na naukę nigdy ni
    > e jest za późno! Na razie tylko wyzwiska ci wychodza poprawnie. Musisz miec w n
    > ich wprawę smile
    >
    >
    I kto, to mówi😀 rozumiesz co, to jest ,,wyzwisko"??? Czy też, podczas kolejnej zmiany swoje nazwy pogubiłem się? Ty naprawdę myślisz, że na tym forum masz do czynienia z glupszymi od siebie? Może sprowadzę Cię na ,,ziemie", wątpliwej jakości sprytem, nie nadrobisz braków intelektualnych! Bo ten, albo się ma, albo nie, jest ( jak to mówią ) ,,wyssany z mlekiem matki".
  • bergamotka77 30.06.19, 10:44
    Ale co "ten się ma"? Weź dziewczyno naucz się pisać po polsku a nie tylko pracuj, albo pracuj nad polszczyzną bo twój bełkot ciężko zrozumieć.

    --
    bardoszka: Powinnam swoje 15-letnie dziecko upchnąć w jakimś oknie życia?

    morekac: Nie da rady, nie zmieści się. Gdyby się mieściło, byłoby zbyt wielu chętnych.
  • bergamotka77 30.06.19, 10:46
    No kretynka to... jak by to powiedzieć, wyzwisko. Słyszałaś o tym?

    --
    bardoszka: Powinnam swoje 15-letnie dziecko upchnąć w jakimś oknie życia?

    morekac: Nie da rady, nie zmieści się. Gdyby się mieściło, byłoby zbyt wielu chętnych.
  • nika_n 29.06.19, 11:05
    Zawód technik-ekonomista? Zginie pośród tłumów kończących studia ekonomiczne. Zmarnowany rok, wysiłek, który można włożyć w maturę czy naukę języków i tyle.
  • morekac 29.06.19, 11:24
    Niekoniecznie. Jeśli ktoś potrzebuje szybko się usamodzielnić i iść do pracy zaraz po maturze (a studia rozważa niestacjonarne i płatne), to nie jest to zły wybór.

    --
    -------------------------------------------------------------
    "Pan Zenek z Bemowa: Dla mnie super sprawa, że niedziela jest wolna. Uważam, że powinni zamknąć sklepy także w sobotę. Jestem na zakupach tylko ze względu na żonę, która chciała zrobić je przed wolną niedzielą.
  • plasmaplus 29.06.19, 00:00
    Mój laureat, technikum mechatroniczne na Wisniowej (Warszawa), poszedł do szkoły jako 6-latek więc stwierdziliśmy że ma rok zapasu zanim wybierze studia. Do tego zainteresowania techniczne: programowanie, elektryka, elektronika - jego pokój przypomina warsztat. Z humanistycznych przedmiotów noga, ale matematyczny geniusz.
  • miniofilka 29.06.19, 00:10
    Powiedz to Bergamotce, dla której uczniowie technikum są mniej zdolni niż licealiści. Btw, gratuluję Syna smile

    --
    żyj i pozwól żyć innym tak jak chcą:smile
  • plasmaplus 29.06.19, 00:19
    Pisałam jej nawet posta wyjasniającego (w skrócie coś o wrodzonych bądź nabytych ograniczeniach, przez które ma tendencje do wrzucania różnych rzeczy do jednego worka), ale przerwa w dostawie internetu spowodowała usunięcie posta przed dodaniem.
    I dobrze, bo przecież tłumaczyć i tak nie ma sensu.
  • mama.pracujaca 29.06.19, 00:23
    Jednak historia pokazuje( w każdej dziedzinie) ,że sława, pieniądze, wybitnośc itp absolutnie nie wiązała się z tym, jaki rodzaj szkoły średniej kto , gdzie, kiedy i z jakim wynikiem kończył. Począwszy od: sztuki skończywszy na naukach ścisłych.
  • plasmaplus 29.06.19, 00:31
    Najważniejsze mieć czas na pasje, a jeśli można wybrać szkołę (a w przyszłości pracę), która łączy się z pasją, to chyba nie ma nic lepszego.
  • alicia033 29.06.19, 00:34
    mama.pracujaca napisał(a):

    > Jednak historia pokazuje( w każdej dziedzinie) ,że sława, pieniądze, wybitnośc
    > itp absolutnie nie wiązała się z tym, jaki rodzaj szkoły średniej kto , gdzie,
    > kiedy i z jakim wynikiem kończył. Począwszy od: sztuki skończywszy na naukach ś
    > cisłych.

    oczywiście. Wybitnym (prawie)nic nie zaszkodzi. Ale to są JEDNOSTKI, których sukcesu nie należy przekładać czy wiązać z pozostałą resztą, jakoś z ową jednostką związaną, np. tym samym typem szkoły średniej.
    W statystykach objmujących całą populację wychodzi, że ludzie z wyższym wykształceniem zarabiają więcej, niż ci ze średnim i że wśród tych z wyższym wykształceniem i wysokimi zarobkami większość to ludzie po liceach a nie technikach.



  • mama.pracujaca 29.06.19, 00:51
    alicia033 napisała:
    > W statystykach objmujących całą populację wychodzi, że ludzie z wyższym wykszta
    > łceniem zarabiają więcej, niż ci ze średnim i że wśród tych z wyższym wykształc
    > eniem i wysokimi zarobkami większość to ludzie po liceach a nie technikach.
    >
    A to ciekawe, możesz pokazać te statystyki? Idąc tropem rozumowaniasmile a może dlatego tak jest, bo mamy wiecej liceów niż technikówsmile wiec wprost proporcjonalnie rzutuje to na te, tajemne statystkismile...

  • mama.pracujaca 29.06.19, 00:55
    Ja wolę zatrudnić osobę że średnim wykształceniem i tytułem technika. Z doświadczenia widzę, że takie osoby są bardziej ,,produktywne" i więcej oceniają w temacie niż tylko te, że średnim wyksztaĺceniem. U mnie najważniejsza jest osobowość, kreatywność a nie, bliżej nieokreślone niejakośc.
  • mama.pracujaca 29.06.19, 00:56
    Miało być ,,więcej ogarniają".
  • miniofilka 29.06.19, 01:00
    No właśnie, szkół technicznych w naszym kraju jest zbyt mało, a liceów za dużo. A pracowników technicznych potrzeba

    --
    żyj i pozwól żyć innym tak jak chcą:smile
  • morekac 29.06.19, 07:11
    Do tego trzeba lepiej matematyki uczyć. Ludzie nie wybierają techników czy matfizów, bo się po prostu boją matematyki.

    --
    -------------------------------------------------------------
    "Pan Zenek z Bemowa: Dla mnie super sprawa, że niedziela jest wolna. Uważam, że powinni zamknąć sklepy także w sobotę. Jestem na zakupach tylko ze względu na żonę, która chciała zrobić je przed wolną niedzielą.
  • triss_merigold6 29.06.19, 07:43
    Dokładnie. Matematyka jest generalnie slabo uczona, zarówno w klasach I-III, gdzie dominują panie może nieźle plastycznie i muzycznie, ale nie orły, i potem często w klasach IV- VI, kiedy nawarstwiaja sie zaległości.
  • miniofilka 29.06.19, 07:44
    Raczej tego, że w technikum jest dużo więcej nauki niż w liceum. Choć to też zależy od kierunku, który się obierze. Na jednej szali znajdują się technika banalnie proste- gastronomik, hotelarskie, czy odzieżowe, na drugiej szali mechatroniczne, lotnicze, informatyczne czy geodezyjne, które są dość trudne. Ja uczęszczałam do "mechanika" i miałam sporo matematyki, kolezanka do technikum spożywczego i miala dość okrojony materiał z przedmiotów ścisłych. W moim technikum matura z matematyki poszła nienajgorzej, w spozywczaku koleżanki fatalnie.

    --
    żyj i pozwól żyć innym tak jak chcą:smile
  • triss_merigold6 29.06.19, 08:05
    Chcesz przed sobą uzasadnić wybór córki, czy to jakaś Twoja możliwość samorealizacji przez dziecko, bo nie masz własnych osiągnięć zawodowych, czy o co Ci chodzi?
  • kurt.wallander 29.06.19, 09:44
    triss_merigold6 napisała:

    > Chcesz przed sobą uzasadnić wybór córki, czy to jakaś Twoja możliwość samoreali
    > zacji przez dziecko, bo nie masz własnych osiągnięć zawodowych, czy o co Ci cho
    > dzi?

    Jak nigdy, musze si,e po części zgodzić z triss. Mam wrażenie, miniofilko, że bardzo potrzebujesz utwierdzenia się w przekonaniu, że wybór technikum to dobry wybór. I pewnie tak będzie, skoro to dobra szkoła. Saszanasza, bodajże, martwiła się, że syn trafił do technikum, a teraz z jej wypowiedzi wynika, ze i syn i ona są zadowoleni.
  • triss_merigold6 29.06.19, 09:48
    Qzwa, jak ktoś uważa, że dana szkoła jest dobrym wyborem dla jego dziecka, to nie dostaje takiej histerii. Ja nie deprecjonuję wyboru liceów przez cudze dzieci, moje ma bardzo sprecyzowane zainteresowania i stąd konkretne technikum na pierwszym miejscu, a licea na kolejnych.
  • morekac 29.06.19, 09:59
    Triss, przecież to Miniofilka zakładała wątek, w którym załamywała ręce nad tym, że dzieciak uparł się na technikum informatyczne, a nie liceum. W sumie lepiej, że teraz utwierdza się sama w przekonaniu, że to dobrze, że córka wybrała to technikum niż miałaby ją dołować, że to zły pomysł.

    --
    -------------------------------------------------------------
    "Pan Zenek z Bemowa: Dla mnie super sprawa, że niedziela jest wolna. Uważam, że powinni zamknąć sklepy także w sobotę. Jestem na zakupach tylko ze względu na żonę, która chciała zrobić je przed wolną niedzielą.
  • miniofilka 29.06.19, 10:03
    Nie o to chodzi. Po prostu mam dość tekstów o tym, że do technikum idą słabi uczniowie a do liceum inteligentni, bo to mnie obraża. Wczoraj mądra inaczej mama dziewczynki wybierajacej się do liceum wysmiala moją córkę, że będzie uczyć się z debilami. Reakcja mojej córki bezczenna- wolę uczyć się z debilami, którzy wiedzą, czego chcą, niz z inteligentami pokroju Pani córki, która nie wie, czego chce big_grin najśmieszniejsze w tej historii jest to, że corka tej kobiety ma ledwo 4,5 i egzaminy ok 50% big_grin

    --
    żyj i pozwól żyć innym tak jak chcą:smile
  • little_fish 29.06.19, 10:09
    No faktycznie, 4,5 słabo jak nic. Trzeba wyśmiać
  • triss_merigold6 29.06.19, 10:14
    Gee... to jest forum. Nie utożsamiaj się aż tak z wyborami dziecka, nie musisz się identyfikować przez córkę.
  • morekac 29.06.19, 10:23
    Zwłaszcza że nikt tu specjalnie jakoś tego wyboru córki nie potępia, poza jedną panią.

    --
    -------------------------------------------------------------
    "Pan Zenek z Bemowa: Dla mnie super sprawa, że niedziela jest wolna. Uważam, że powinni zamknąć sklepy także w sobotę. Jestem na zakupach tylko ze względu na żonę, która chciała zrobić je przed wolną niedzielą.
  • little_fish 29.06.19, 10:15
    "mam dość tekstów o tym, że do technikum idą słabi uczniowie a do liceum inteligentni" - ty usilujesz w tej chwili udowodnić, że jest dokładnie odwrotnie, czyli mądrzy i ogarnięci idą do technikum, a niezdecydowani "inteligenci" ze średnią 4,5 do liceum....
  • triss_merigold6 29.06.19, 10:18
    I tu bym była ostrożna w rozpędzaniu się, bo jest mnóstwo techników z progami poniżej 80 punktów.
  • kurt.wallander 29.06.19, 11:01
    little_fish napisała:

    > "mam dość tekstów o tym, że do technikum idą słabi uczniowie a do liceum inteli
    > gentni" - ty usilujesz w tej chwili udowodnić, że jest dokładnie odwrotnie, czy
    > li mądrzy i ogarnięci idą do technikum, a niezdecydowani "inteligenci" ze średn
    > ią 4,5 do liceum....

    Dokładnie! A jednak dane są takie, że progi do dobrych Lo są wyższe przeważnie nawet niż do najlepszych techników. To nie znaczy, że do technikum idą słabi uczniowie, ale jednak - o mniejszej liczbie punktów, więc słabsi niż do LO (o ile przyjmujemy, że liczba punktów w jakimś stopniu odzwierciedla poziom ucznia). Oczywiście, cały czas porównuję dobre LO do dobrych techników.
  • little_fish 29.06.19, 11:57
    Znam człowieka, który skończył dwa lata temu najlepsze technikum w Polsce (wg rankingu perspektyw w 2016). Specjalizacja - machatronik. Niestety, dwa razy próbował podejścia na politechnike, dwa razy pokonała go matma na pierwszym roku... Jak widać wszędzie zdarzają się dobrzy, lepsi i ci gorsi. Nie ma co gloryfikować jednego typu szkół, choć tak jak piszesz, generalnie szala przechyla się w stronę ogólniaków
  • little_fish 29.06.19, 11:58
    Tfu - mechatronik
    😉
  • morekac 29.06.19, 12:03
    Przypomniał mi się mechooptyk ze starego kawału o góralach. 😉

    --
    -------------------------------------------------------------
    "Pan Zenek z Bemowa: Dla mnie super sprawa, że niedziela jest wolna. Uważam, że powinni zamknąć sklepy także w sobotę. Jestem na zakupach tylko ze względu na żonę, która chciała zrobić je przed wolną niedzielą.
  • little_fish 29.06.19, 12:09
    😂😂😂
    W sumie może i na machatronika znalazłoby się zapotrzebowanie
  • triss_merigold6 29.06.19, 13:16
    Gdybym chciała być złośliwa, to powiedziałabym, że dość kluczowy jest przykład rodziców. Dziewczynkę, która ma wzorzec matki gospodyni domowej, możesz wysłać nawet do Yale, MIT, czy Oxfordu, a i tak prawdopodobnie po wyjściu za mąż skończy między kuchnią, a serialem (dla wyrafinowanych - między jogą, wystawą amatorskich grafik przyjaciółki, a trenerem rozwoju osobistego).
  • kurt.wallander 29.06.19, 17:17
    triss_merigold6 napisała:

    > Gdybym chciała być złośliwa, to powiedziałabym, że dość kluczowy jest przykład
    > rodziców. Dziewczynkę, która ma wzorzec matki gospodyni domowej, możesz wysłać
    > nawet do Yale, MIT, czy Oxfordu, a i tak prawdopodobnie po wyjściu za mąż skońc
    > zy między kuchnią, a serialem (dla wyrafinowanych - między jogą, wystawą amator
    > skich grafik przyjaciółki, a trenerem rozwoju osobistego).

    smile Nie widzę takiej zależności w swoim otoczeniu.
  • miniofilka 29.06.19, 09:48
    Dwa miesiące temu wróciłam do zawodu z technikum. I nie narzekam smile

    --
    żyj i pozwól żyć innym tak jak chcą:smile
  • triss_merigold6 29.06.19, 09:52
    Znam technikum, do którego poszedł syn Saszy, przyzwoite, dzieci potem idą na chemię na PW i radzą sobie.
  • morekac 29.06.19, 10:17
    Dzieć z rodziny technikum lotnicze kończył, teraz studiuje w Chełmie. Pewnie polibudę też by przeżył, ale woli latać.

    --
    -------------------------------------------------------------
    "Pan Zenek z Bemowa: Dla mnie super sprawa, że niedziela jest wolna. Uważam, że powinni zamknąć sklepy także w sobotę. Jestem na zakupach tylko ze względu na żonę, która chciała zrobić je przed wolną niedzielą.
  • esperantza 29.06.19, 12:49
    Technikum chemiczne na Saskiej Kepie w Warszawie (a raczej klasa o profilu analityki chemicznej) jedyne zreszta o tym profilu, bo chyba o nim mowa miało próg chyba 90 w zeszłym roku. To nie jest chyba sygnał ze idzie tam ambitny uczeń. Do tego wyniki matury z CHEMII (co jak co ale ten przedmiot powinien tam stać mocno) na poziomie 30-40%. Masakra
    Ja osobiście nie mam nic przeciwko technikom osmozę bym namówiła chłopaków na dobre chemiczne właśnie. Ale zwyczajnie szkoda mi ich namawiać do takiej szkoły jak maja po 160 punktów ,
  • dorotkamaskotka 29.06.19, 09:14
    Historia z życia.
    Chłopak po technikum informatycznym. W Polsce pracujący w zawodzie. Świetnie sobie radzący. Zarabiający przyzwoite pieniądze. Wyjechał do Anglii i nie mógł w zawodzie znaleźć pracy. Wciąż słyszał jedno: gdybyś był po studiach to bardzo chętnie byśmy cię zatrudnili. Po technikum...sorry, nie.
  • plasmaplus 29.06.19, 09:24
    A po liceum by zatrudnili?
    Technikum i liceum to tylko szkoły średnie, studia to kolejny etap - albo je robisz albo nie.
  • triss_merigold6 29.06.19, 09:43
    Za duży problem uważam rozpaczliwą anachronicznosc i nieadekwatnosc do rynku pracy wielu profili, proponowanych w szkolnictwie nieogólnokształcącym. Technika ekonomiczne najlepszym przykładem, sam dyplom nie daje nic na rynku, nawet do urzędu gminy na stanowisko powyżej najniższego potrzebne jest wykształcenie wyższe.
  • morekac 29.06.19, 09:21
    miniofilka napisała:

    > Raczej tego, że w technikum jest dużo więcej nauki niż w liceum. Choć to też za
    > leży od kierunku, który się obierze. Na jednej szali znajdują się technika bana
    > lnie proste- gastronomik, hotelarskie, czy odzieżowe, na drugiej szali mechatro
    > niczne, lotnicze, informatyczne czy geodezyjne, które są dość trudne. Ja uczęsz
    > czałam do "mechanika" i miałam sporo matematyki, kolezanka do technikum spoży
    > wczego i miala dość okrojony materiał z przedmiotów ścisłych. W moim technikum
    > matura z matematyki poszła nienajgorzej, w spozywczaku koleżanki fatalnie.


    W spożywczaku mają pewnie rozszerzoną chemię/biologię, nie matematykę. To nie znaczy, że to takie łatwe szkoły - uczą się po prostu czego innego.
    BTW: za twoich czasów matura z matematyki w spożywczaku była obowiązkowa?


    --
    -------------------------------------------------------------
    "Pan Zenek z Bemowa: Dla mnie super sprawa, że niedziela jest wolna. Uważam, że powinni zamknąć sklepy także w sobotę. Jestem na zakupach tylko ze względu na żonę, która chciała zrobić je przed wolną niedzielą.
  • miniofilka 29.06.19, 09:44
    Można było wybrać matematykę lub historię- przynajmniej w moim mechaniku.

    --
    żyj i pozwól żyć innym tak jak chcą:smile
  • alicia033 29.06.19, 17:20
    mama.pracujaca napisał(a):

    > A to ciekawe, możesz pokazać te statystyki

    serio, nie umiesz nawet google obsłużyć?

  • mama.pracujaca 29.06.19, 19:00
    alicia033 napisała:

    > mama.pracujaca napisał(a):
    >
    > > A to ciekawe, możesz pokazać te statystyki
    >
    > serio, nie umiesz nawet google obsłużyć?
    >
    Właśnie problem w tym, że jakoś trudno znalesc je, może pomożesz, jeśli oczywiście istnieją😂
  • bergamotka77 29.06.19, 21:20
    Znaleść pewnie będzie trudno o wiele łatwiej znaleźć 😄

    --
    bardoszka: Powinnam swoje 15-letnie dziecko upchnąć w jakimś oknie życia?

    morekac: Nie da rady, nie zmieści się. Gdyby się mieściło, byłoby zbyt wielu chętnych.
  • mama.pracujaca 30.06.19, 00:03
    bergamotka77 napisała:

    > Znaleść pewnie będzie trudno o wiele łatwiej znaleźć 😄
    >
    To szukaj dalej, może Ci się poszcześci i nie będziesz musiała swoich małomiasteczkowych frustracji wyladowywac na ogólnopolskim forum. Swoją drogą, mam w głębokim poważaniu to, co slownik telefonu, automatycznie wstawia, kiedy odpisuje takim jak ty-sorry za szczerośc😀
  • miniofilka 07.07.19, 02:04
    Pani bergamotce słoma z butów wyłazi.

    --
    żyj i pozwól żyć innym tak jak chcą:smile
  • kanna 29.06.19, 18:27
    Mój w zeszłym roku poszedł do technikum. Zdolności matematyczne, zainteresowany informatyką i sportem. Świetnie zdaje egzaminy (i te po 6 klasie, i te gimnazjalne), stopnie szkolne takie sobie, bo do nauki się nie przykłada(ł) specjalnie.

    Do jego klasy przyjmowali od 130 p.

    Po roku - bardzo zadowolony, z przedmiotów zawodowych 4/5, inne zalicza bez problemu (jak zwykle zresztą). W końcu skończyło się nastawienia nauczycieli "mój przedmiot jest najważniejszy". Otwartym tekstem się mówi, ze ważne są przedmioty zawodowe/rozszerzane na maturze, inne (typu biologia) trzeba po prostu zaliczyć. Syn lubi się uczyć tego, co go interesuje, a nie wszystkiego. W końcu ma taką możliwość.

    Jest wystawiany w konkursach matematycznych, dostaje inne zadania na lekcjach (w końcu! nauczycielka po prostu daje mu trudniejsze rzeczy i nie potrzebuje do tego żadnego panieru z Poradni). Mieli świetny obóz narciarski, w bardzo dobrej cenie, w lato jest żeglarski.

    Jedyna wada to brak dziewczyn w jego klasie i musi szukać po innych.


    --
    Takimi, jakimi wydają się być, rzeczy są rzadko. A kobiety nigdy.
    Pół wieku poezji
  • lena2222 29.06.19, 22:45
    Generalnie jestem za technikum. Tylko żeby to było porządne technikum, a takich jak na lekarstwo. Chłopcy jeszcze mają co wybierać ale dziewczyny już prawie wcale, chyba że mają jakieś specjalne zainteresowania.
    Nasz system szkolnictwa jest zły. Technika mimo że jest teoretycznie więcej nauki wybierają słabsi uczniowie (ogólnie piszę) i potem tworzy się taki obraz. Bo wszyscy mają parcie żeby iść na studia, tylko ile jest tak naprawdę kierunków które warto studiować? Wszyscy myślą, że będą lekarzami stąd też popularność biol-chem, tylko miejsc na medycynie nie przybywa. Ja przed wyborem szkoły przez dziecko przeglądałam ofertę i naprawdę mało jest kierunków w których widzę sens. Sama też studiowałam po to tylko żeby mieć papier i mam wrażenie że teraz 90% tak studiuje. Ludzie wybierają kierunki gdzie szanse na zdobycie pracy marne ( w kierunku ) a dobrze płatnej to już w ogóle. Po co? U nas prawie każdy ma wyższe wykształcenie i jaką to ma wartość? Czy nie lepiej wcześniej zacząć zdobywać doświadczenie zawodowe? One jest z reguły o wiele cenniejsze. Gdyby były sensowne technika z fajnymi dostosowanymi do rynku kierunkami na pewno więcej osób by je wybierało.
    Następna rzecz że zaczynam myśleć że u nas naprawdę za dużo ludzi ma nie tylko wyższe wykształcenie ale nawet średnie. Jak słyszę że w poprzednim roku liceum które za moich czasów było jednym z lepszych przyjmowało każdego bo mieli za mało chętnych, to czego można się spodziewać - wiadomo że nie zrobią z tych ludzi geniuszów. W tej rekrutacji zresztą też to widać, jest lament bo niektórzy się nie dostaną (mam nadzieję że to się na mnie nie zemści co piszę) ale chodzi w większości o te dobra licea, w tych słabszych są miejsca, przynajmniej w moim regionie.
  • morekac 29.06.19, 22:54
    W Warszawie, Poznaniu czy kilku innych miastach sytuacja wygląda tak, że miejsc we wszystkich szkołach, z branżówkami łącznie, jest mniej niż kandydatów.

    --
    -------------------------------------------------------------
    "Pan Zenek z Bemowa: Dla mnie super sprawa, że niedziela jest wolna. Uważam, że powinni zamknąć sklepy także w sobotę. Jestem na zakupach tylko ze względu na żonę, która chciała zrobić je przed wolną niedzielą.
  • morekac 29.06.19, 23:01
    Errata: jest mniej miejsc niż kandydatów.
    Co do techników "bardziej dla dziewczyn", to oferta rzeczywiście jest uboga.

    --
    -------------------------------------------------------------
    "Pan Zenek z Bemowa: Dla mnie super sprawa, że niedziela jest wolna. Uważam, że powinni zamknąć sklepy także w sobotę. Jestem na zakupach tylko ze względu na żonę, która chciała zrobić je przed wolną niedzielą.
  • andaba 29.06.19, 23:10
    Bardzo dobre podsumowanie.
    Dodam jeszcze, że dewaluacja techników nastąpiła w latach 90-tych, gdy tysiące robotników straciły pracę i wszystkim zaczęło się wydawać, że wykształcenie temu zapobiegnie. W związku z tym do zawodówek niemal nie ma naborów, a funkcje te przejęły technika. Oczywiście nie wszystkie, ale sporo.
    Co jest zupełnie bez sensu, bo raz, że zawodówki miały lepszy system szkolenia praktycznego (dwa miesiące praktyki to jest kpina, pracownie może załatwiają sprawę w elektronice, czy informatyce, ale w zawodach budowlanych średnio), dwa - po technikum też robić nie ma komu, bo jak on ma technikum, to do fizycznej nie pójdzie. Od razu chciałby być kierownikiem. Tyle, że czasy, gdy po technikum było się kierownikiem minęły ze 30 lat temu.
    Dziś technikum jest dla osób które są zdecydowane kontynuować naukę na studiach i dla tych, którzy są w stanie pogodzić się z faktem, że po technikum będzie takim samym robotnikiem, jak ten po zawodówce, tyle, że będzie sobie mógł wpisywać w ankiety "wykształcenie średnie". Poza tym mając papiery technika zapewne łatwiej założyć działalność gospodarczą - i na to wielu liczy (i wielu się przelicza).
  • bergamotka77 30.06.19, 10:51
    andaba napisała:

    > Bardzo dobre podsumowanie. (...)
    > Dziś technikum jest dla osób które są zdecydowane kontynuować naukę na studiac i dla tych, którzy są w stanie pogodzić się z faktem, że po technikum będzie takim samym robotnikiem, jak ten po zawodówce, tyle, że będzie sobie mógł wpisywać w ankiety "wykształcenie średnie". "

    No fakt, piękne podsumowanie. To się zaoralas andaba i miniofilke przy okazji 😃




    --
    bardoszka: Powinnam swoje 15-letnie dziecko upchnąć w jakimś oknie życia?

    morekac: Nie da rady, nie zmieści się. Gdyby się mieściło, byłoby zbyt wielu chętnych.
  • andaba 30.06.19, 12:22
    Czemu? Dziecko minifiolki zapewne zamierza naukę kontynuować, podobnie jak większość młodzieży z tego wątku i nie wątpię, że im się to uda, wiem ile dzieci idzie (i dostaje się) na studia po dobrym technikum, pewnie lepiej niż ty.
  • morekac 30.06.19, 12:38
    Poza tym nie znam informatyków po technikum, którzy zapieprzają jako robole. Siedzą sobie w swoich obskurnych norkach i wychodzą z nich tylko wtedy, jak już koniecznie muszą.

    --
    -------------------------------------------------------------
    "Pan Zenek z Bemowa: Dla mnie super sprawa, że niedziela jest wolna. Uważam, że powinni zamknąć sklepy także w sobotę. Jestem na zakupach tylko ze względu na żonę, która chciała zrobić je przed wolną niedzielą.
  • miniofilka 30.06.19, 12:55
    Morekac, jakbyś moją córkę opisala smile big_grin siedzi zamknięta w swoim pokoju przy kompie, albo gra, albo grzebie przy kompie i wychodzi tylko za potrzebą, mycie, jedzenie, z psem albo czasem z koleżanką nad jezioro big_grin

    --
    żyj i pozwól żyć innym tak jak chcą:smile
  • morekac 30.06.19, 14:07
    Typowy habitat i typowe zachowanie dla gatunku. 😁

    --
    -------------------------------------------------------------
    "Pan Zenek z Bemowa: Dla mnie super sprawa, że niedziela jest wolna. Uważam, że powinni zamknąć sklepy także w sobotę. Jestem na zakupach tylko ze względu na żonę, która chciała zrobić je przed wolną niedzielą.
  • alicia033 30.06.19, 22:20
    morekac napisała:

    > Poza tym nie znam informatyków po technikum, którzy zapieprzają jako robole.

    kwestia sprecyzowania, co dla ciebie oznacza słowo robol.
    Osobiście zetknęłam się z niejednym, niestety, serwisantem netii czy innego orange, którzy legitymowali się tytułem "technik-informatyk". Głównie po tym "szacownym" krakowskim technikum łączności. W swoich "norach" pojawiali się na 5 minut rano i po południu, wydrukować zlecenia serwisu na dany dzień, odebrać/zdać narzędzia.


  • miniofilka 30.06.19, 12:57
    10/10

    --
    żyj i pozwól żyć innym tak jak chcą:smile
  • bergamotka77 30.06.19, 15:15
    Lepiej niż ja się dostaje? 😃 Kobiecino naucz sie wyslawiac po polsku. Ja skonczylam studia dawno temu i to jednoczesnie dwa kierunki na dwóch roznych uczelniach dziennych więc z czym do ludzi? smile

    --
    bardoszka: Powinnam swoje 15-letnie dziecko upchnąć w jakimś oknie życia?

    morekac: Nie da rady, nie zmieści się. Gdyby się mieściło, byłoby zbyt wielu chętnych.
  • miniofilka 07.07.19, 01:35
    Tak, córka chce studiować.
    I wiem, że jej się uda.
    Jest mądra i zdolna, choć trochę leniwa smile

    --
    żyj i pozwól żyć innym tak jak chcą:smile
  • miniofilka 07.07.19, 02:01
    Po technikum też można iść na dzienne studia i nie musi być to topowe technikum, może być po prostu dobre. Wystarczy, że uczeń ma dobrze poukładane w głowie i chęci do nauki

    --
    żyj i pozwól żyć innym tak jak chcą:smile
  • serei 30.06.19, 13:24
    a ja proponuję przejść się do najbliższego urzędu pracy i zobaczyć jak to wygląda, najszybciej pracę znajdują ludzie po zawodówkach i technikach, najwięcej na bezrobociu siedzi po studiach i liceach. Drogie panie nie ma się co kłócić o szkoły dzieci bo ważne są ich wybory i ich zainteresowania prawda? dzieci trzeba wspierać w ich wyborach i nie wmawiać im liceum "bo lepsze". Przykład bergamotki świetnie pokazuje, że można być po liceum i studiach, mieć mega inteligentne dziecko, a na forum uchodzić za płytką, złośliwą i nie wnoszącą nic do dyskusji osobę wink

    --
    "Ja państwu powiem, że ja pracuję cały czas, naprawdę. Ja się cały czas czegoś uczę. Bez przerwy. Ja się uczę w mieszkaniu, ja się uczę w samochodzie, kiedy jadę, ja się uczę w samolocie, kiedy lecę. Ja się cały czas czegoś uczę. Jak się nie uczę tego, co mam powiedzieć, to się uczę tego, co będę chciał kiedyś powiedzieć i wydaje mi się, że warto. Więc w związku z tym czytam jakąś książkę. Jeżeli nie, to siedzę i uczę się języka, nowe słówka. Cały czas się czegoś uczę. Bo uważam, że to jest jedyna droga do tego, żeby cały czas trzymać się na wysokim „C”- wypowiedź Prezydenta Andrzeja Dudy
  • morekac 30.06.19, 13:53
    >a ja proponuję przejść się do najbliższego urzędu pracy i zobaczyć jak to wygląda, najszybciej pracę znajdują ludzie po zawodówkach i technikach, najwięcej na bezrobociu siedzi po studiach i liceach.

    Bezrobocie w Warszawie nie wynosi teraz nawet 2%. Nie ma nawet co sprawdzać, kto na nim siedzi - prawdopodobnie tylko ci, co bardzo chcą na nim siedzieć.

    --
    -------------------------------------------------------------
    "Pan Zenek z Bemowa: Dla mnie super sprawa, że niedziela jest wolna. Uważam, że powinni zamknąć sklepy także w sobotę. Jestem na zakupach tylko ze względu na żonę, która chciała zrobić je przed wolną niedzielą.
  • vre-sna 30.06.19, 14:05
    Nie umiem ocenic, bo po raz pierwszy bede, o ile sie dostanie, w technikum
    Ciekawa specjalnosc, kibicuje mocno, bo wiem, jak corce zalezy
    Akurat wiem, ze po moim liceum i moich studiach wykonuje gowniana prace
    A chyba o to chodzi, zeby jednak byc spelnionym zawodowo
  • miniofilka 30.06.19, 14:38
    10/10.
    Dostanie się. Btw fajna, ciekawie brzmiąca nazwa zawodu. Wyniki 16.07?

    --
    żyj i pozwól żyć innym tak jak chcą:smile
  • vre-sna 30.06.19, 14:59
    11.07
    Hm. Ma co prawda 6 z muzy, ale po swoich przejsciach w sumie swiadectwo takie se
    Ale jestem z niej dumna i jestem dumna z jej wynikow z testu gimnazjalnego smile
  • miniofilka 30.06.19, 15:10
    I tak trzymać kiss jeżeli ma dobre wyniki z testów, to już połowa sukcesu smile
    Kolezanka z klasy mojej córki ma średnią ocen 4,9 , z polskiego 6 i egzamin z tegoż przedmiotu na 94% , a wybiera się do...branzowki, ponieważ chce uczyć się zawodu fryzjerki- jest od dziecka zafascynowana fryzjerstwem, ma ku temu zdolności i predyspozycje i ma w planach prowadzenie swojego własnego zakładu. Mądra, oczytana dziewczyna, będą z niej ludzie smile

    --
    żyj i pozwól żyć innym tak jak chcą:smile
  • vre-sna 30.06.19, 15:15
    Bo chodzi o jakas pasje, jednak
    No wpuscilabym kompozycje muzyczne mlodej tutaj, ale nie umiem tego technicznie zrobic smile
    Syna mozna zlapac na yt, ona na razie sie bawi
    Ale, w mojej ocenie, jest to zajebiste bawienie sie
    No, trzymajmy kciuki za wszystkich mlodych
  • miniofilka 30.06.19, 15:27
    No właśnie. Słowo kluczowe- pasje.
    A iluż młodych wybierając szkołę, kieruje się zainteresowaniami?Duża część chodzi do szkoly za karę, albo tylko po to, aby zaliczyć. I dotyczy to uczniów różnych szkół, jak również studentów.

    --
    żyj i pozwól żyć innym tak jak chcą:smile
  • bergamotka77 30.06.19, 15:24
    Żyjemy w innych światach po prostu. W moim nie idzie się z taką średnią do zawodowki. Ba ja chyba nie znam ludzi po zawodowce tzn. nie mam takich w najbliższym otoczeniu.

    --
    bardoszka: Powinnam swoje 15-letnie dziecko upchnąć w jakimś oknie życia?

    morekac: Nie da rady, nie zmieści się. Gdyby się mieściło, byłoby zbyt wielu chętnych.
  • miniofilka 30.06.19, 15:38
    No, generalnie z taką średnią ocen wybiera się liceum/technikum, ale ludzie są różni i kierują nimi różnego rodzaju motywacje. Nie mnie osądzać - niektórzy z kolei rzucają się z motyką na słońce i mając średnie wyniki w nauce, próbują dostać się do szkoły, która leży poza zasięgiem ich możliwości. Życie pisze bardzo różne scenariusze. Mam w swoim otoczeniu osoby głównie ze średnim i wyższym wykształceniem, niestety niewiele wiem na temat zasadniczych szkół zawodowych.

    --
    żyj i pozwól żyć innym tak jak chcą:smile
  • vre-sna 30.06.19, 15:49
    Tez nie mam, za to po technikum owszem, a potem po studiach.
    Mam o tyle ambiwalentny stosunek, ze mloda majac potencjal na byc moze ambitniejsza droge jednak wybiera to co ja fascynuje, a to akurat jest na poziomie technikum
    Szkoly srednie, poza scislymi, maja w sumie ujowa oferte, bez polotu
    To technikum akurat otwiera nowe sciezki nie tylko w jej specjalnosci, np mozna zostac technikiem reklamy.
  • vre-sna 30.06.19, 15:54
    O, np w tej specjalnosci jest przedmiot pianino
    W ktorej sredniej szkole jest taka oferta?
    No jest to ciekawsze, imho
  • miniofilka 30.06.19, 16:07
    Technika mają ciekawsze kierunki, choć oczywiście wśród nich są tzw.technika z bardzo niskim poziomem.
    Wiele lat temu zdałam egzaminy i dostałam się do klasy humanistycznej w liceum ogólnokształcącym - po paru tygodniach dokonałam zmiany na szkołę techniczną, ponieważ stwierdziłam, ze chcę mieć zawód. I dwa miesiące temu wróciłam do zawodu z technikum- nie żałuję

    --
    żyj i pozwól żyć innym tak jak chcą:smile
  • triss_merigold6 30.06.19, 16:12
    Nie, głupia jak but, bo w branżowce będzie miała koleżanki na poziomie o lata świetlne niższym, określone towarzystwo i szanse na chłopaka też po zawodówce. Dobrze ucząca się, czytająca i inteligentna dziewczyna po prostu nawet nie będzie miała z kim porozmawiać.
  • morekac 30.06.19, 16:22
    I głupi rodzice, którzy na to pozwolili. Pozwoliłabym dziecku na technikum fryzjerskie, ale nie na zawodówkę.

    --
    -------------------------------------------------------------
    "Pan Zenek z Bemowa: Dla mnie super sprawa, że niedziela jest wolna. Uważam, że powinni zamknąć sklepy także w sobotę. Jestem na zakupach tylko ze względu na żonę, która chciała zrobić je przed wolną niedzielą.
  • triss_merigold6 30.06.19, 16:28
    Dokładnie. Z koleżankami w liceach straci kontakt, a z dziewczynami z zawodówki go nie nawiąże, chyba że zejdzie do poziomu prostych Karyn, ale wtedy dobre oceny i chęć uczenia się, są jej doskonale zbędne.
  • vre-sna 30.06.19, 16:36
    Qurwa, ale to jej wybor?
    I sama dojdzie do tych wnioskow?
    Pamietam jak matka byla obrazona, ze wybralam nie to liceum
    Jak mnie wku. wiala wtedy, a bo brat skonczyl najlepsze w miescie, a ja wybralam takie posrodku, bo nacisk byl tak ogromny, ze w zasadzie powinnam wybrac zawodowke na zlosc
    Dajcie zyc innym
    Sama dojdzie do tego, ze nie ten poziom
  • triss_merigold6 30.06.19, 16:39
    Jesteś pewna, że 15-latka jest świadoma wszystkich aspektów pójścia do szkoły bez matury?
  • vre-sna 30.06.19, 16:48
    Nie, nie jestem pewna
    Ale wiem, jak mnie w tym wieku wkurzaly naciski
    Doslownie chcialam isc ohapu, bo matka juz miala inny scenariusz mojej nauki, taki ambitniejszy
    Dlatego dac oddech i mozliwosc wyboru dzieciakom
    Akceptacji, nie robia nic zlego przeciez
  • andaba 30.06.19, 16:55
    Ale przecież "szkoła bez matury" nie zamyka jej drogi na te maturę na wieki wieków - bo po zawodówce może iść do technikum. Kiedyś to był bardzo popularne, część szła do zawodówki z zamiarem kontynuowania nauki w technikum.

    Zawodówka dużo lepiej szkoli praktycznie. Jeżeli dziewczyna faktycznie chce być fryzjerką, to lepiej się wyuczy w zawodówce. To samo dotyczy również mechaników i tym podobnych zawodów. Nawet jak będzie tylko głowy myła, to zawsze coś więcej zobaczy i podchwyci, jeżeli jest lotna i zainteresowana.


  • kouda 30.06.19, 20:58
    Znam ludzi, którzy zaczynali zawodówkę, a kończyli z mgr - jeden na przykład to moj osobisty szwagier - obecnie świetny projektant wnętrz i wiedza z budowlanki jest niezastąpiona, drugi kumpel z mlodosci - anglista smile nauczyciel w prestiżowej szkole
    Ma świetny kontakt z uczniami

    Moj syn wybiera technikum - tegoroczny absolwent gimnazjum - ma świetne wyniki, ale sama mając za sobą LO namawiałam go na technikum właśnie, bo uwazam, ze to strata czasu
    Na szczęście jesteśmy zgodni
    Będzie mu trudniej, bo zamiast kilku maturalnych przedmiotów będzie miał dodatkowe zawodowe,
    Ale da radę - tego jestem pewna
    Studia planuje jak najbardziej
    Jak jego matka, ojciec, wuj i dziad i stryj i babcia i ciotka i sąsiedzi, normalna sprawa w dzisiejszych czasach, ale jak dziewczyny piszą - płaci się za umiejętności, a nie za papiery
    Cieszę się natomiast, ze już teraz ma zainteresowania i szansę je rozwijać smile
  • kouda 30.06.19, 21:00
    O - i jeszcze moja ulubiona fryzjerka - właścicielka prestiżowego salonu - czeka się do niej miesiąc, a wypasiona chałupę wystawiła w rok bez kredytu smile kocha swoją prace, a klientki ja
    I wcale głupia nie jest smile
  • bergamotka77 30.06.19, 21:24
    Cudownie - mój parkieciarz też dużo zarabia a jakoś żaden moj dziubdzius nie chce tak zarabiać na zycie.

    --
    bardoszka: Powinnam swoje 15-letnie dziecko upchnąć w jakimś oknie życia?

    morekac: Nie da rady, nie zmieści się. Gdyby się mieściło, byłoby zbyt wielu chętnych.
  • kouda 30.06.19, 21:31
    ?
  • kouda 30.06.19, 21:32
    Co ci dało twoje lo konkretnie?
  • bergamotka77 30.06.19, 22:30
    kouda napisała:

    > Co ci dało twoje lo konkretnie?


    Wszystko. Świetnych ludzi, często z wpływowych rodzin, ale przede wszystkim poziom wiedzy, który sprawił, ze na studiach już odpoczywalam.

    --
    bardoszka: Powinnam swoje 15-letnie dziecko upchnąć w jakimś oknie życia?

    morekac: Nie da rady, nie zmieści się. Gdyby się mieściło, byłoby zbyt wielu chętnych.
  • bergamotka77 30.06.19, 22:32
    O świetnie zdanej maturze i egzaminach na studia nie musze chyba wspominać. Liceum mnie ukształtowało.

    --
    bardoszka: Powinnam swoje 15-letnie dziecko upchnąć w jakimś oknie życia?

    morekac: Nie da rady, nie zmieści się. Gdyby się mieściło, byłoby zbyt wielu chętnych.
  • kouda 30.06.19, 22:35
    I naprawdę jesteś pewna, ze po technikum nie dostałabys się na swoje studia? Ze mna na studiach uniwersyteckich były dziewczyny po technikach - w niczym nie były gorsze, serio
  • bergamotka77 30.06.19, 22:43
    Nie dostałabym sie. Moje pierwsze studia były mocno humanistyczne i startowała do nich młodzież z całej Polski a drugie ekonomiczne z dużym naciskiem na poziom języka obcego a raczej dwóch, które były obowiązkowe.

    --
    bardoszka: Powinnam swoje 15-letnie dziecko upchnąć w jakimś oknie życia?

    morekac: Nie da rady, nie zmieści się. Gdyby się mieściło, byłoby zbyt wielu chętnych.
  • kouda 30.06.19, 22:51
    Bez konkretów trudno się odnieść, a jeśli chodzi o języki moje koleżanki w technikum hotelarskim np miały je na dużo wyższym poziomie i w szerszym zakresie niż ja w lo
  • bergamotka77 30.06.19, 22:55
    No wiesz nie wiem jakie liceum kończyłas. Ja po moim trzy języki znałam bardzo dobrze. Kolejnego sama się uczyłam.

    --
    bardoszka: Powinnam swoje 15-letnie dziecko upchnąć w jakimś oknie życia?

    morekac: Nie da rady, nie zmieści się. Gdyby się mieściło, byłoby zbyt wielu chętnych.
  • pani-nick 30.06.19, 22:51
    A przyjmuje reklamacje? Mogłabyś sporo ugrać.
  • andaba 30.06.19, 22:56
    bergamotka77 napisała:

    Lic
    > eum mnie ukształtowało.


    Myślę, że powinnaś napisać, które to było liceum.
    Ku przestrodze.

  • kouda 30.06.19, 23:01
    big_grin
  • bergamotka77 30.06.19, 23:08
    Napisz o swoim. Choć wątpię czy masz bodaj wykształcenie średnie.

    --
    bardoszka: Powinnam swoje 15-letnie dziecko upchnąć w jakimś oknie życia?

    morekac: Nie da rady, nie zmieści się. Gdyby się mieściło, byłoby zbyt wielu chętnych.
  • miniofilka 02.07.19, 20:09
    Pewnie jakieś podrzedne, prywatne smile

    --
    żyj i pozwól żyć innym tak jak chcą:smile
  • bergamotka77 30.06.19, 21:22
    No tak bo w liceum to nie rozwijasz zainteresowań 🤣Jezu i ty kouda sie ludzisz bo dziubdzius wybrał technikum. Ono ma sens tylko jeśli masz określone zainteresowania i liceum ich nie zaspokoi.

    --
    bardoszka: Powinnam swoje 15-letnie dziecko upchnąć w jakimś oknie życia?

    morekac: Nie da rady, nie zmieści się. Gdyby się mieściło, byłoby zbyt wielu chętnych.
  • szmytka1 05.07.19, 17:01
    Kolezanka po 30 poszla i uprosila, by zaklad fryzjerski przyjal ja na staz. Miala dryg do tego, od zawsze chciala byc fryzjerka. Na tym stazu spodobla sie wlascicielce, wyslali ja na kilkudniowe kursy, jeden, drugi. Teraz jest zatrudniona w tym zakladzie na 1/2 etatu. Ma pensje podstawa+%od utargu. Zadowolona, szczesliwa. Bez szkoly fryzjerskiej zawodowej.

    Dziecku z tak dobrymi wynikami jak dziewczynka z historii powyzej nie pozwolilabym na zawodowke. Kazdy uczy sie na wlasny h bledach i jej wybory itd ale rola rodzica jest wytlumaczyc co i jak. Bardzo dobrze to opisala poprzedniczka - inne swiaty jej i kolezanek z klasy. Zal byloby mi potencjalu. Obiecalabym w kazde wakacje kurs fryzjerski, namawialbym na jakies studia np kosmetologiczne, by mogla miec zaklad fryzjersko-kosmetyczny moze. Co innego, jesli dziecko byloby slabsze, ciesze sie wtedy, ze rozsadnie podchodzi do przyszlosci i bedzie miec dobry zawod.
  • nika_n 30.06.19, 16:50
    Od tego są rodzice, żeby od najgłupszych pomysłów odciągnąć.
  • andaba 30.06.19, 17:01
    A jaka to katastrofa w tej zawodówce?
    W towarzystwie?
    Może być kiepskie, ale nie musi, to, że będzie mniej inteligentne niż w dobrym liceum to raczej pewnik - ale to może być jedyny minus. A jak będzie pracować jako fryzjerka to niekoniecznie same doktorki będzie czesać, nich się uczy z obcowania z mniej inteligentna częścią społeczeństwa.

  • vre-sna 30.06.19, 17:04
    Bzdura. Znam vzlowieka po zawodowce, potem technikum a potem studia.
    Kochana, nie ma tak, ze glupiejesz. Najwyzej pozniej dochodzisz do pewnych wnioskow, po prostu. 9
  • andaba 30.06.19, 17:24
    Wiesz, jak skończył studia, to stanowi inne pokolenie niż obecni 14-16-latkowie, co trochę zmienia postać rzeczy, im dalej wstecz, tym droga zawodówka-technikum-studia była częstsza.
    I im dalej wstecz więcej naprawdę inteligentnych absolwentów zawodówek - 30 lat temu matek, które ubolewałyby nad wyborem dziecka, bo towarzystwo nie takie było jakieś 85% mniej smile

    Teraz, co z przykrością muszę stwierdzić, zawodówki wybierają dzieci, które naprawdę mają problemy z nauką - przy czym często są to naprawdę fajne dzieci, w dodatku pozbawione pychy, która każe się pchać innym, wcale nie mądrzejszym, do szkół z maturą.
  • vre-sna 30.06.19, 17:32
    Ale ja od bardzo inteligentnego czlowieka, nota bene teraz konczacego studia w Austrii, slysze, ze studia poza papieem nic nie daja
    A wiesz czemu? Bo ten otwartu umysl patrzy na obecny swiat bardzo pragmatycznie
    On nadal bedzie chlonny wiedzy, ale chce zarabiac kase, by moc korzystac z dobrodziejstw cywilizacji
  • vre-sna 30.06.19, 17:34
    I nie chodzi oczuwiscie o lekarza czy prawnika
    Ale informatyk juz sobie swietnie poradzi bez studiow
  • morekac 30.06.19, 17:47
    vre-sna napisała:

    > I nie chodzi oczuwiscie o lekarza czy prawnika
    > Ale informatyk juz sobie swietnie poradzi bez studiow

    Żadna zawodówka nie daje zawodu informatyka. I chociaż oczywiście można być informatykiem bez żadnych formalnych papierów, to formalne wykształcenie przydaje się przy jakiejkolwiek zmianie pracy.


    --
    -------------------------------------------------------------
    "Pan Zenek z Bemowa: Dla mnie super sprawa, że niedziela jest wolna. Uważam, że powinni zamknąć sklepy także w sobotę. Jestem na zakupach tylko ze względu na żonę, która chciała zrobić je przed wolną niedzielą.
  • vre-sna 30.06.19, 18:02
    Nie, bo jak jestes zdolna akurat w tym zawodzie, to nie ma znaczenia czy masz papier czy nie.
    Zreszta w wielu kreatywnych zawodach licza sie Twoje osiagi a nie dyplom.
    No, moze akurat jeszcze nie w Polsce.
  • morekac 30.06.19, 18:06
    Zależy, kto prowadzi rekrurację, przynajmniej wstępną. Po prostu część CV - jeśli nie ma tam formalnych uprawnień - odpada na etapie jakiejś damy z HR, która nie rozumie z CV nawet jednego słowa.

    --
    -------------------------------------------------------------
    "Pan Zenek z Bemowa: Dla mnie super sprawa, że niedziela jest wolna. Uważam, że powinni zamknąć sklepy także w sobotę. Jestem na zakupach tylko ze względu na żonę, która chciała zrobić je przed wolną niedzielą.
  • vre-sna 30.06.19, 17:41
    Z wlasnego podworka
    Ludzie bez wyksztalcenia otwieraja sklep
    Z niszowymi tez produktami, bo akurat ten rynek tego wymaga
    Kochana, zarabiaja wiecej, nie wiem czy z tego korzystaja w potocznym znaczeniu, ale zyje im sie zajebiscie, bo tworza z wyczuciem cos wlasnego
  • andaba 30.06.19, 17:49
    Mnie nie musisz tego tłumaczyć, serio.

  • vre-sna 30.06.19, 17:57
    No ok, ok.
    To cisnienie na sluszna, jedyna droge jest bez sensu w sumie.
    Ale zeby nie bylo, tez temu sie poddaje, choc uwazam, ze daje wieksza dowolnosc niz dawano mnie.
  • vre-sna 30.06.19, 17:01
    Mozna, ale bez naciskow.
    Inteligentny dzieciak w koncu sie ogarnie, niewymuszanie to imho podstawa w dialogu
  • alicia033 30.06.19, 22:37
    vre-sna napisała:

    > Sama dojdzie do tego, ze nie ten poziom

    o ile dojdzie, a nie wyrówna w dół.
    To raz, po drugie - naprawdę masz wyrąbane na to, że w najlepszym razie córka, o ile faktycznie dojdzie do wniosku, że zawodówka to nie ten poziom i będzie chciała wyskoczyć ponad coś więcej, niż niepogubienie się w podpięciu kilkudziesięciu kabli na scenie, będzie miała, po zawodówce, ostro pod górę w nauce?
    Żeby dostać się na reżyserię dźwięku/(elektro)akustykę trzeba wymiatać z fizyki i matematyki oraz mieć za sobą edukację muzyczną na poziomie wyższym, niż "pianino" w zawodówce.
    Naprawdę, opieranie edukacji na atrakcyjnej nazwie kierunku w szkole zawodowej niezbyt dobrze świadczy o ogarnianiu ścieżki edukacyjnej i przez ucznia i przez jego rodziców.
  • bergamotka77 30.06.19, 22:46
    Dokładnie tak alicia. Dlatego się wypowiadam w tym wątku bo cześć techników to zakmuflowane zawodowki. Szkoda zdolnej ambitnej młodzieży na naukę w nich i tyle.

    --
    bardoszka: Powinnam swoje 15-letnie dziecko upchnąć w jakimś oknie życia?

    morekac: Nie da rady, nie zmieści się. Gdyby się mieściło, byłoby zbyt wielu chętnych.
  • vre-sna 30.06.19, 23:17
    Ale moja corka nie idzie do zawodowki.
    Ty chyba pomylilas osoby w tym watku.
  • vre-sna 30.06.19, 23:19
    Acha. Ok smile
  • miniofilka 01.07.19, 00:54
    Czyżby?
    Mój kuzyn po ukończeniu technikum geodezyjnego, studiował dziennie geodezję i kartografię. W tym roku obronił pracę inżynierską.
    I dał sobie radę z przedmiotami scislymi.
    Na studiach miał łatwiej niż osoby po liceach.

    --
    żyj i pozwól żyć innym tak jak chcą:smile
  • triss_merigold6 02.07.19, 08:28
    Do technikum geodezyjnego w Warszawie były progi na poziomie 40-50 pkt, czyli dla analfabetów. Do techników ekonomicznych i fryzjerskich jeszcze niższe.
  • kropkacom 02.07.19, 08:41
    To nie znaczy, że lata technikum ciągnięto analfabetów do matury. Nawet jeśli zdali maturę to znaczy, że szkoła jest dobra big_grin Progi pokazują jakie jest zainteresowanie.
  • kropkacom 02.07.19, 08:55
    Na końcu pierwszego zdania miał być znak zapytania.
  • miniofilka 02.07.19, 16:01
    Oczywiście. Do technikum które ja skończyłam lata temu, od kilku lat są progi punktowe wyższe niż w niektórych słabych liceach a poziom w tej szkole jest .. hmmm smile matury co rok kiepsko, no ale w miarę dobre progi muszą być smile kiedyś to było dobre technikum, a teraz...

    --
    żyj i pozwól żyć innym tak jak chcą:smile
  • little_fish 02.07.19, 16:13
    Co znaczy "w miarę dobre progi muszą być"? Przecież nikt tych progów nie ustala odgórnie.
  • miniofilka 02.07.19, 16:22
    To znaczy, że kiepska szkoła próbuje stworzyć wizerunek szkoły dobrej, czemu mają służyć co rok wyższe progi.

    --
    żyj i pozwól żyć innym tak jak chcą:smile
  • little_fish 02.07.19, 16:31
    No ale przecież progi tworzą uczniowie idący do szkoły, a nie dyrektor odgórnie
  • bergamotka77 02.07.19, 16:34
    Niestety pojęcie tego przekracza możliwości miniofilki pomimo jej wspaniałego technicznego wykształcenia.

    --
    bardoszka: Powinnam swoje 15-letnie dziecko upchnąć w jakimś oknie życia?

    morekac: Nie da rady, nie zmieści się. Gdyby się mieściło, byłoby zbyt wielu chętnych.
  • miniofilka 02.07.19, 19:35
    Mam wykształcenie uniwersyteckie również smile i nie były to bynajmniej studia zaoczne smile progi zależą od popytu na konkretny kierunek/szkołę i rzecz jasna od renomy szkoły. A na renomie sprzed iluś tam lat wiele szkół się lansuje, wiele tzw.renomowanych liceów i techników nie różni się prawie od tych zwyklych szkół.

    --
    żyj i pozwól żyć innym tak jak chcą:smile
  • bergamotka77 02.07.19, 20:48
    Widocznie technikum Cię zepsuło na tyle, że studia uniwersyteckie nie zdołały naprawić tych 5 lat wink

    --
    bardoszka: Powinnam swoje 15-letnie dziecko upchnąć w jakimś oknie życia?

    morekac: Nie da rady, nie zmieści się. Gdyby się mieściło, byłoby zbyt wielu chętnych.
  • kurt.wallander 02.07.19, 16:35
    miniofilka napisała:

    > To znaczy, że kiepska szkoła próbuje stworzyć wizerunek szkoły dobrej, czemu ma
    > ją służyć co rok wyższe progi.
    >
    I jakim sposobem szkoła nagania sobie uczniów z wysoką punktacją?
  • asia_i_p 06.07.19, 11:29
    Nagonić sobie nie nagoni, ale pewne narzędzia są, o ile szkoła ma dobre układy w organie prowadzącym. Na przykład zmniejszenia na rok-dwa liczby przyjmowanych uczniów do oddziałów albo otworzenie przez rok-dwa o jeden oddział mniej.

    --
    The conceptual penis [...], is exclusionary to disenfranchised communities based upon gender or reproductive identity [...] and is the conceptual driver behind much of climate change.
  • miniofilka 02.07.19, 15:55
    To nie w Warszawie i nie teraz przecież.

    --
    żyj i pozwól żyć innym tak jak chcą:smile
  • bergamotka77 02.07.19, 16:23
    triss_merigold6 napisała:

    > Do technikum geodezyjnego w Warszawie były progi na poziomie 40-50 pkt, czyli d
    > la analfabetów. Do techników ekonomicznych i fryzjerskich jeszcze niższe.

    OMG 🤣


    --
    bardoszka: Powinnam swoje 15-letnie dziecko upchnąć w jakimś oknie życia?

    morekac: Nie da rady, nie zmieści się. Gdyby się mieściło, byłoby zbyt wielu chętnych.
  • nika_n 02.07.19, 19:59
    Już widzę delikwenta mającego 50 pkt., jak cztery lata później podbija polibudę czy AGH.
  • miniofilka 02.07.19, 20:08
    To, że przyjmują od 50 pkt, nie oznacza, że wszyscy będą tylko tyle mieć. Kuzyn po gimnazjum miał świadectwo z paskiem- niestety nie wiem, od ilu pkt przyjmowali do jego technikum

    --
    żyj i pozwól żyć innym tak jak chcą:smile
  • nika_n 02.07.19, 20:22
    Próg znaczy tyle, że pies z kulawą nogą do tej szkoły iść nie chciał, więc brali nawet rozwielitki. Wybacz, ale wątpię, żeby reszta klasy miała po `80 pkt.
  • miniofilka 02.07.19, 20:33
    Pewnie tak. Ale na trudnym kierunku rozwielitki daleko nie pociagna

    --
    żyj i pozwól żyć innym tak jak chcą:smile
  • miniofilka 02.07.19, 20:31
    I często szkoly niskoprogowe po prostu nie są rozchwytywane jak te renomowane. Czasem również ich lokalizacja przesądza o tym, że nie są wybierane. I nie zawsze oznacza to, że prezentują kiepski poziom nauczania. A uczeń słaby i tak do matury nie zostanie dopuszczony/sam zrezygnuje z jej zdawania, zresztą nawet nie dojdzie do klasy maturalnej.

    --
    żyj i pozwól żyć innym tak jak chcą:smile
  • nika_n 02.07.19, 20:40
    Właśnie zabawa polega na tym, że do matury się doczołga, bo gdyby robić odsiew, to do matury nie mogłoby podejść 80% uczniów. I potem takie szkoły mają średnie wyniki z matur po 20%. I równie oszałamiające wyniki egzaminów zawodowych.
  • miniofilka 02.07.19, 21:27
    To nawet jak się doczolga, to nie zda egzaminu dojrzałości.
    Zresztą nie wiem, jak to wygląda procentowo w szkołach bezprogowych- wybrane technika przez córkę wszystkie w ubr mialy progi min 100- niestety nie w moim mieście i córkę czekają dojazdy do innych miast.

    --
    żyj i pozwól żyć innym tak jak chcą:smile
  • miniofilka 01.07.19, 00:58
    A ty umiesz uważnie czytać posty, alicia033? W liceum nie nauczyli czytania ze zrozumieniem?
    Pomylilaś koleżankę mojej córki z córką Vesny

    --
    żyj i pozwól żyć innym tak jak chcą:smile
  • vre-sna 16.07.19, 16:39
    A dostala sie do szkoly pierwszego wyboru
    Podkreslam, do technikum
    Zajebiscie zdala matematyke na tescie gimnazjalnym
    Jestem z niej dumna smile
    Akurat sciezke edukacyjna dosc dobrze ogarniam, natomiast Twoje gadanie jest dosc w. urwiajace poniewaz probujesz udowodnic, ze tylko glupi czlowiek nie wybiera renomowanego liceum
    Sa rozne mozliwosci i mysle, ze dzis mozliwosc wyboru pojscia wlasna sciezka jest zajebista odpowiedzia na iles lat temu podzial na lepsze i gorsze wyksztalcenie
    Jak jest pasja to czemu to zamykac w imie jedynych slusznych wyborow?
  • miniofilka 30.06.19, 18:28
    Rodzice tej dziewczyny z tych, którzy zostawiają dzieci samym sobie. Nie, nie jest to patologia, gdzie alkohol leje się strumieniem, po prostu nie zajmują się potomstwem z należytą uwagą.
    Co do dziewczyny - zawsze chyba może przenieść się do technikum.

    --
    żyj i pozwól żyć innym tak jak chcą:smile
  • nika_n 30.06.19, 19:03
    No raczej się w trakcie do dziennego technikum w połowie roku nie przeniesie.
  • miniofilka 02.07.19, 08:14
    Tego nie wiem, ale kiedyś istniala taka możliwość smile

    --
    żyj i pozwól żyć innym tak jak chcą:smile
  • bergamotka77 30.06.19, 15:27
    Serei a co ma piernik do wiatraka? Akurat złośliwość to cecha ludzi inteligentnych. A moje watki mają setki wpisów a twoje wszyscy mają gdzieś.

    --
    bardoszka: Powinnam swoje 15-letnie dziecko upchnąć w jakimś oknie życia?

    morekac: Nie da rady, nie zmieści się. Gdyby się mieściło, byłoby zbyt wielu chętnych.
  • rosapulchra-0