Dodaj do ulubionych

Tinder - pyt do eMatkow meskich

29.06.19, 19:05
Pytanie o punkt widzenia facetow.
Ktos z ematek meskich* ma doswiadczenia z Tinderem, jako uzytkownika?

Nigdy nie bylem, nie ma mnie - ale jest ciekaw paru doswiadczen.

palec pod budke jak ktory byl. Tu albo na maila gazetowego tez bedzie ok

* wiem, ze to poniekad tak pod prad, zeby na babskim forum o to akurat pytac, ale troche was/nas tu jest a akurat tu kojarze wiekszosc z Was przynajmniej- bardziej badz mniej. A nie chce gadac o tym z ksywami, ktore pierwsze widze i nijucha nie moglbym przypiac osobowosci do konkretnej ksywy.
Edytor zaawansowany
  • tanebo2.0 29.06.19, 19:12
    No ja jestem. Ze skutkiem raczej mizernym. Jeśli już jakaś przesunie mnie w prawo to przeważnie rozmowę rozpoczyna żałośnie w stylu "cześć, co słychać" (spróbuj tak zagadać dziś do kobiety...). Albo gorzej. Jedna zaczęła od tego że jest śmiertelnie chora...

    --
    Lubię to! Właśnie w tym kierunku bym chciała iść. Że też facet potrafi doradzić z sensem, a baby nie.
  • no_easy_way_out 29.06.19, 19:29
    Dobra. Pare pytan mam.
    tutaj, czy na maila wolisz? mnie wsjo radno

    jak to z tym przesuwaniem dziala?
    W sensie: ile Ty przesunales w ta strone, ze Ci wstepnie odpowiada - i ile z nich ze im Ty? Bo wtedy sie o tym dowiadujesz zdaje sie, tak?
    Tak procentowo.
    Wiem, ze to na pewno nie > 50%, 35-50% to tez bylby dla faceta wynik pewnie wybitnie dobry, obstawiam ze 20-35% to przecietna taka - ale pojecia nie mam, to moj wymysl prawie mowiac. Ponizej 20% nie swietnie, ale jesli wiecej niz 10% to ujdzie.
    Znaczy wymysl ale na podstawie ile odpowiada na portalach randkowych - o (i to tylko na podstawie jednego, na ktorym bylem).

    JAk juz napisze "czesc, co slychac" - piszesz cos, czy odpuszczasz?

    Jak nie chcesz tu wystawic sie na zer, a nie przeszkadza Ci powiedziec mi co i jak, pisz mailowo.
    Mi obojetne czy tu czy tam.
  • tanebo2.0 29.06.19, 19:43
    Mi odpowiada może jedna na miesiąc. Ale to jak w życiu. Znam takich gości którzy co minutę dostają superlajka. Czyli sam siebie nie przeskoczysz. Ale Tinder ma jedną zaletę. Jest modny. Na symaptii piszą do mnie jedynie 60-letnie cuguary albo 20-letnie prostytutki. Na badoo można się przestraszyć. Kobiety z klasą łowią na Tinderze. Co do pisania - żaden piorun sycylijski mnie jeszcze nie trafił.

    --
    Lubię to! Właśnie w tym kierunku bym chciała iść. Że też facet potrafi doradzić z sensem, a baby nie.
  • no_easy_way_out 29.06.19, 19:47
    co to ten superlajk?
    sa jakies inne poziomy lajkow, pollajk, podlajk, czy jak?
    serio, nic nie wiem

    no ok - a od kiedy jestes i czy z jakas sie spotkales? jesli tak, z iloma? Bo teraz cos zatrybilem dopiero, ze pare miesiecy temu (z 3? 4?) pisales ze z jedna jakas zaawansowana rozmowe prowadzisz.
  • no_easy_way_out 29.06.19, 19:48
    I spokojnie - wiem, ze nie masz na koncie ogromnych sukcesow z babami. Wiem, ze Ty to Ty a inni moga miec inne doswiadczenia. Nie zamierzam sypac malo potrzebnymi dosrywkami.
  • tanebo2.0 29.06.19, 19:54
    www.help.tinder.com/hc/pl/articles/115004493543-Superlajk , jeszcze z żadną się nie spotkałem. Generalnie dobra rada - kobiety nie lubią przeciągać gadania. Trend jest taki że lubią od razu przechodzić do reala.

    --
    Lubię to! Właśnie w tym kierunku bym chciała iść. Że też facet potrafi doradzić z sensem, a baby nie.
  • no_easy_way_out 29.06.19, 20:03
    I powiem Ci, dobrze robia.
    Troche szkoda czasu, zeby gadac i gadac i gadac za dlugo.
    Wiecej niz polowa nawet komunikacji, to komunikacja pozawerbalna.
    Sprawdza sie wstepnie, czy nie zapowiada sie kompletna pomylka, czy w ogole jest szansa, ze bedzie o czym gadac - a potem najlepiej sie po prostu spotkac.
    Popieram.

    To jak dlugo rozmawiasz zazwyczaj ? (z takimi, co rozmawiasz).

    I co z tymi od "czesc, co slychac?" - piszesz z nimi cos ?
  • tanebo2.0 29.06.19, 20:16
    Rozmawiam ale nie widzę dla nas przyszłości.

    --
    Lubię to! Właśnie w tym kierunku bym chciała iść. Że też facet potrafi doradzić z sensem, a baby nie.
  • no_easy_way_out 29.06.19, 20:22
    ..bez spotkania sie?
    czemu , jesli tego chca - zwlekasz/unikasz?

    Boisz sie czego konkretnie?
  • tanebo2.0 29.06.19, 20:25
    Że będę musiał ją spławić...

    --
    Lubię to! Właśnie w tym kierunku bym chciała iść. Że też facet potrafi doradzić z sensem, a baby nie.
  • no_easy_way_out 29.06.19, 20:26
    ? smile
    No mow czego sie boisz, normalnie.
  • mid.week 29.06.19, 20:10
    tanebo2.0 napisał:

    . Albo gorzej. Jedna zaczęła od tego że jest
    > śmiertelnie chora...
    >

    trzeba jej bylo polecic speed dating
  • majenkir 29.06.19, 20:06
    Mysle, ze kobietom latwiej znalezc kogos przez Tinder.
    A nie lepiej tak tradycyjnie? poznawac gdzies w barze/klubie/na ulicy?

    --
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/re/qd/3acg/EyS38bArbyduwnye7X.jpg
    Abby&Prada
  • tanebo2.0 29.06.19, 20:17
    Serio? Znasz kogoś kto zaczepia obce kobiety? Bo kiedyś taka jedna chciała wyrzucać z klubu za samo spojrzenie...

    --
    Lubię to! Właśnie w tym kierunku bym chciała iść. Że też facet potrafi doradzić z sensem, a baby nie.
  • no_easy_way_out 29.06.19, 20:20
    Zdarzalo mi sie, ale nie nagminnie.
  • no_easy_way_out 29.06.19, 21:04
    Tak sobie mysle, ze "na ulicy" kiedys jedna poznalem, bardzo ladna, jak wyszla z biblioteki.
    Cos tam gadalem na tyle skutecznie, ze dala mi nr. Ale poznalem kogos innego i nic z tego nie bylo. Ale jakis kontakt pozostal, bylem na jej urodzinach nawet.

    W klubie , teraz to rzadziej juz , ale kiedys bywalo.

    Zainspirowany Twoim pytaniem zadalem sam sobie pytanie, ile lasek poznalem tak, zeby sie z nia potem spotkac. Ale nie w ogole tylko wlasnie w konwencji takiej, ze na takiej ogolnodostepnej imprezie, ale nie tak, ze to byla znajoma kogos znajomego tylko tak, "z buta".
    Pamiec moze byc nieco dziurawa, bo to jednak juz minelo co nieco, ale wychodzi mi ze zdaje sie 8.
    Byla wsrod nich taka, przy ktorej udawalem Amerykanina i jak sie spotkalismy potem nadal byla przekonana, ze jestem Amerykaninem. Byla blizniaczka taka, ze jak druga sie pojawila (na tej samej imprezie) to zglupialem, otrzezwialem na moment jak sie pokapowalem co sie dzieje0 i nie wiedzialem ktora jest ktora tj. z ktora rozmawialem wczesniej - choc byly troche (!) inaczej ubrane wink

    No ale mniejsza o.
    Prob poznania nieudanych, albo tylko ot tak, pogadac zeby pogadac no to nie ma szans, zebym sie doliczyl, nie pamietam. Latwiej przypomniec sobie kogos, z kim sie potem spotkalo, choc pewnie ktos tam mi umknal.

    No, pogrzebalem w glowie co nieco - ale do czego daze: do tego, ze jak najbardziej mozna.
    A pisze o sobie, bo jestem raczej przecietnym kolesiem, na pewno nie bylem magnesem na laski, ani antymagnesem.
  • bywalec.hoteli 29.06.19, 21:59
    Ja dużo dziewczyn poznałem na dyskotece, jedna w pociągu, kilka w pracy, kilka przez internet, tak ze da się przez rozmowę.
    Tego portalu nie mam.

    --
    Lato smile
  • no_easy_way_out 29.06.19, 20:23
    >Mysle, ze kobietom latwiej znalezc kogos przez Tinder.

    big_grin
    Tos sie odkryciem podzielila smile
  • iberka 29.06.19, 21:22
    Nie zgadzam się no chyba, że chodzi o szybkie bzykanko 😂
  • no_easy_way_out 29.06.19, 21:23
    No tak smile
    w tym sensie
  • iberka 29.06.19, 20:21
    Qrcze, a ematka być nie może? 😁
  • no_easy_way_out 29.06.19, 20:25
    No tak sobie,
    chodzi mi o doswiadczenia meskim wzrokiem.

    Typu: przecietny (!!) facet szuka seksu, ale nie z byle kim. Nie z gwiazda Internetu, ale tez nie z hmmm... okazem nieudanym.
    I jak to wyglada?

    to, co kobieta moze tu opowiedziec bedzie zupelnie niemiarodajne. Nie z jej winy. Ona tego po prostu nie moze wiedziec.
  • tanebo2.0 29.06.19, 20:36
    Trzeba było pisać tak od razu. Jest na Tinderze pewna kategoria pań. Rozpoznasz je po tym że na fotkach nie widać twarzy. Za to zwykle biust w bieliźnie. Te wolą ONS.

    --
    Lubię to! Właśnie w tym kierunku bym chciała iść. Że też facet potrafi doradzić z sensem, a baby nie.
  • no_easy_way_out 29.06.19, 20:45
    A to nie sa prostytutki po prostu?
  • tanebo6.0 29.06.19, 20:51
    Prostytutka pokazalaby twarz.
  • no_easy_way_out 29.06.19, 21:07
    Moja zdolnosc empatii nie wyrabia - i nie wiem czy ta teoria jest sluszna.
    Tak sobie potrafie wyobrazic sytuacje, ze wlasnie nie, nie chce pokazac twarzy wlasnie - bo nie chce byc rozpoznana. Ale sposob na zycie taki ma i zarobic chce.
    No nie wiem. To nieznany mi swiat - glownie w sferze gdybania.
  • no_easy_way_out 29.06.19, 20:45
    Bo nie chodzi mi tylko o to. O rozne doswiadczenia.
  • iberka 29.06.19, 21:10
    O, to panowie też tacy. Ba! Niektórzy od razu z bronią w dłoni 🤣
  • no_easy_way_out 29.06.19, 21:13
    Ale ze to taka wizytowka? suspicious
  • iberka 29.06.19, 21:22
    Zapewne wierzą, że to przyciągnie chętne panie 😋
  • black_halo 29.06.19, 21:16
    Po pierwsze do tindera to sobie kup jakiś tani model telefonu z Windowsem. Appka na windoze nazywa się Timber i nie ma ograniczeń geograficznych i nie trzeba nic dokupować.

    Ematek żeński

    --
    memphis90: Są mężczyźni, którzy chwalą się wszem i wobec, ze owszem, czasem trzasną w stół jak trzeba. Ale nie mówią przy tym, że robią to głową, kiedy probują "wstać z kolan"
  • no_easy_way_out 29.06.19, 21:23
    Nie rozwazam na chwile obecna rejestrowania sie.
    Hipotetycznie pytam, ciekawosc zwykla.
    Ale jak to mowia, nigdy nie mow nigdy. Bedzie mi kieds doskwieral przedluzajacy sie brak seksu - moze rozwaze.
  • no_easy_way_out 29.06.19, 21:38
    bh!
    Wlasnie sie zalogowalem na konto (czego nie robie czesto) i zobaczylem Twojego maila sprzed juz miesiaca!
    Za pare chwil znikam na piwo.
    Przeczytam i odp jutro/pojutrze smile

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka