Dodaj do ulubionych

Ugryzienie owada. Spotkała się któraś z was

29.06.19, 23:30
Z czymś takim? Jakie postępowanie jest zalecane? Jakie leczenie? Jaki owad może tak ugryźć/ użądlić?


<a href="www.fotosik.pl/zdjecie/aee317ff344b19c6" target="_blank"><img src="images91.fotosik.pl/209/aee317ff344b19c6med.jpg" border="0" alt="" /></a>

Edytor zaawansowany
  • e-ness 29.06.19, 23:38
    Tak mam cos takiego po meszkach, moje dzieci również. Miejsce ugryzienia nie tyle swędzi co bardziej boli.
    Stosuje sterydy miejscowo i leki antyhistaminowe doustnie.
  • sineado 29.06.19, 23:42
    Jak długo leki przeciwalergiczne przyjmujecie?
  • sineado 29.06.19, 23:46
    I to bolało do tego stopnia że cało ciało? Wszystkie kości? Ból głowy? Nie tylko miejsce ugryzienia?
  • b.bujak 30.06.19, 13:48
    sineado napisała:

    > I to bolało do tego stopnia że cało ciało? Wszystkie kości? Ból głowy? Nie tylk
    > o miejsce ugryzienia?

    to sugeruje boreliozę albo i inne patogeny odkleszczowe

    --
    bb
  • kryzys_wieku_sredniego 29.06.19, 23:44
    Ło matko, chyba bym poszła do lekarza w pn.
  • sineado 29.06.19, 23:48
    No właśnie był lekarz, potem był sor, potem inny lekarz i nie ma poprawy, a nawet co raz gorzej
  • andaba 29.06.19, 23:48
    Kilka razy mnie tak urąbało, nie mam pojęcia co. Raz w palce u rąk, byłam bliska odrąbania sobie siekierą, taki był ból, poprzestałam na wycięciu żyletką zmienionego mięsa i skóry, blizny mam do dziś, ale ból po 'operacji" był mniejszy, niż wcześniej. Zresztą szybko się zagoiło, a wcześniej chyba ponad tydzień cierpiałam bez poprawy.
    Kilka lat temu w udo, tydzień nie mogłam chodzić, cała noga bolała. Tym razem obyło się bez zabiegów pseudochirurgicznych smile.
  • krisdevalnor 29.06.19, 23:59
    Matko, Andaba, slabo mi sie zrobilo😬
  • andaba 30.06.19, 00:03
    Mnie też się słabo robi, jak sobie przypominam smile
    Ale uwierz ból był potworny, porównywalny z głębokimi oparzeniami na dużej powierzchni, nie miał nic wspólnego z bólem po użądleniu pszczoły, czy osy.
  • sineado 30.06.19, 00:08
    Tą osobę boli głowa i wszystkie kości, leży 3 dzień, też tak miałaś?
  • andaba 30.06.19, 00:18
    To było 30 lat temu, więc nie pamiętam szczegółów, ale chyba ogólnie też się źle czułam.
  • ginger.ale 30.06.19, 14:22
    sineado napisała:

    > Tą osobę boli głowa i wszystkie kości, leży 3 dzień, też tak miałaś?

    Byliście dziś u lekarza??


    --
    come to the dark side, we have cookies!
  • aqua48 30.06.19, 16:05
    sineado napisała:

    > Tą osobę boli głowa i wszystkie kości, leży 3 dzień, też tak miałaś?

    Moja Mama tak miała. Była uczulona na meszki. Potwornie puchła i leżała co najmniej tydzień z antybiotykiem i wysoką temperaturą.
  • aga_mon_ber 30.06.19, 09:11
    ndaba napisała:

    > Mnie też się słabo robi, jak sobie przypominam smile
    > Ale uwierz ból był potworny, porównywalny z głębokimi oparzeniami na dużej powi
    > erzchni, nie miał nic wspólnego z bólem po użądleniu pszczoły, czy osy.


    Może to był szerszeń?
    Moją przyjaciółkę szerszenie tną, ale na szczęście, nie jest uczulona i mówiła, że kończy się to okropnym bólem. Jakby ją przypalali.


  • andaba 30.06.19, 12:18
    Nie, nie był, szerszenia bym widziała. To mnie jakieś małe paskudztwo w krzaku porzeczek użarło, w dwa palce niemal równocześnie, szerszeń by nie zdążył, a w dwa szerszenie pod jednym liściem nie wierzę.
  • delauras 30.06.19, 16:25
    andaba napisała:

    > l, poprzestałam na wycięciu żyletką zmie
    > nionego mięsa 😱to jakiś hardor , chyba w buszu z gangreną tak bym sobie sama zrobiła.
  • barbibarbi 30.06.19, 00:06
    A to na pewno ugryzienie? Strasznie wygląda. Może to jakaś toksyczna roślina - barszcz Sosnowskiego, on tak właśnie parzy i robi takie rany. www.google.com/search?safe=active&biw=1229&bih=578&tbm=isch&sa=1&ei=ieAXXcyeDenKrgTu6peoBg&q=barszcz+sosnowskiego+oparzenia&oq=barszcz+sosnowskiego+oparzenia&gs_l=img.3..0l9j0i5i30.58533.60373..61325...0.0..1.456.1113.9j4-1......0....1..gws-wiz-img.......0i67.Mgr-EBmD5WU
  • sineado 30.06.19, 00:16
    Raczej ugryzienie. Najpierw był w tym miejscu kleszcz a po kilku dniach ugryzienie jeszcze czegoś. Od razu nie bolało, nie było widać co to, czy owad czy np. żmija. W wyższej trawie ale chyba nie barszcz
  • barbibarbi 30.06.19, 00:24
    To trzeba do jakiejś specjalnej poradni, albo na oddział toksykologii, zwykły lekarz nie będzie wiedział co z tym robić. Tu przykład: www.oit.cm.uj.edu.pl/zatrucia/zmija-zygzakowata
  • fredzia098 30.06.19, 00:50
    Ponoć pojawiają się u nas nowe owady w związku z ociepleniem klimatu np. komar tygrysi. A wraz z nimi nowe, groźne choroby.
  • nangaparbat3 30.06.19, 00:59
    A boreliozę wykluczyli? Bo to aż się narzuca.

    --
    "Koło Wiedeńskie najchętniej z Heideggera czerpało przykłady dla swej tezy, że twierdzenia filozoficzne pozbawione są sensu."
  • memphis90 30.06.19, 10:59
    Rumień w boreliozie jest nieco inny.

    --
    "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
  • nangaparbat3 30.06.19, 12:15
    Ten się wydaje nadkażony albo doszło do otarcia butem, może też rzeczywiście bylo jakieś dodatkowe ukąszenie. Zresztą niżej Autorka pisze o kleszczu w tym miejscu i ze już dostaje antybiotyk, - jednak ten nie działa. Summa summarum trzeba do lekarza.
    Właściwie wątek jest dziwny - informacje o kleszczu i co najmniej podejrzewaniu boreliozy przez lekarza oraz o utrzymywaniu się objawów mimo antybiotyku padają w połowie wątku, nie rozumiem tego.

    --
    "Koło Wiedeńskie najchętniej z Heideggera czerpało przykłady dla swej tezy, że twierdzenia filozoficzne pozbawione są sensu."
  • memphis90 30.06.19, 21:50
    Typowo rumień boreliozowy jest "zimny" — nie boli, nie swędzi, nie pulsuje. Owszem, w kleszczu mogła siedzieć borrelia, tego się nie da wykluczyć, ale teraz tam się dzieje coś innego, jakieś poważne zapalenie tkanki podskórnej i tkanki łącznej, z wyborczynami, pęcherzami nekrotycznymi, zapaleniem naczyń itd. Jak pisała któraś z dziewczyn - być może skończy się na antykoagulantach i silnym antybiotyku, bo doxycyklina podawana przy boreliozie nie wystarcza na takie zapalenia.

    --
    "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
  • hanne_lore 30.06.19, 16:03
    Ja nie miałam rumienia w kształcie koła, tylko coś podobnego jak na zdjęciu. Lekarka też nie rozpoznała, musiałam czekać z podaniem antybiotyku na wyniki testu Western blott.
  • mysiulek08 30.06.19, 01:47
    Powiedzialabym, ze to araña de rincon, ale nie ten rejon swiata na szczescie. Jesli byl kleszcz to jak najszybciej badania pod katem boleriozy, nie ma zartow.

    --
    Podłość ludzka nie zna granic! drastyczne!
  • mysiulek08 30.06.19, 02:46
    porownaj:

    szczepkleszcz.pl/po-czym-poznasz-ze-ukasil-cie-zarazony-kleszcz,231,pl.html

    --
    Podłość ludzka nie zna granic! drastyczne!
  • sineado 30.06.19, 07:16
    Leczenie jest pod kątem boreliozy właśnie. Ale boreliozę (wyszła w badaniu krwi) i rumień od kleszcza miał mój mąż i nie wyglądało to aż tak paskudnie. A to zdjęcie zrobiłam po prawie tygodniu antybiotyku i wygląda to gorzej niż przed leczeniem. Dlatego się zastanawiam czy to nie było coś innego niż kleszcz, czy może iść z tym do poradni chorób zakaźnych, albo do poradni toksykologicznej (ale to mamy 80 km do takiej poradni).
  • diamentowa.droga 30.06.19, 07:33
    Jakbym była na Twoim miejscu, to bym jutro pojechała do tych poradni. Skoro czujesz się gorzej i gorzej ten rumień (oparzenia?) wygląda. Może trafisz na jakiegoś bardziej obeznanego lekarza.
  • ginger.ale 30.06.19, 08:14
    Ja bym pojechała. To wygląda strasznie.

    --
    come to the dark side, we have cookies!
  • rozalia_olaboga 30.06.19, 07:30
    Widziałam takie coś u koleżanki po meszce właśnie. Ale czy miała inne objawy to nie pamiętam sad na pewno była u lekarza z tym, bo wyglądało przerażająco.
  • raczek47 30.06.19, 08:25
    Może ugryzł cię pająk? Lata temu miałam coś podobnego po ugryzieniu pająka i bolało okropnie. Mi samo przeszło po kilku dniach,ale skoro tobie nie przechodzi powinnaś jeszcze raz iść do lekarza (może antybiotyk nie ten?).
  • delauras 30.06.19, 08:27
    Bardzobżle to wygląda.
    Ja niałam ogromną opuchliznę duży ból po pogryzieniu meszek.
    Pomógł zyrtec .
  • maniaczytania 30.06.19, 08:32
    A czy oprócz antybiotyku ta osoba bierze jeszcze coś na alergię?

    --
    "Pomyślę o tym jutro"
  • bistian 30.06.19, 08:52
    Może to jakieś złożone problemy? Ugryzienie połączone z początkiem cukrzycy?
  • kadfael 30.06.19, 09:39
    Albo nadkażenie. np. paciorkowcem? I prócz rumienia po kleszczu róża? Ja bym chyba nawet do jutra nie czekała z lekarzem. To bardzo niebezpieczne.
  • umi 30.06.19, 09:56
    Moze oprócz sterydów sprobuj to spsikac czyms z antybiotykiem? Np. Octaniseptem? I jesli jest opuchlizna albo swędzi, schłodzic lodem? I jak najszybciej do lekarza.

    Dawno temu, kiedy nie było tylu leków co dzisiaj zaraz po ugryzieniu lało się takie swdzace miejsca woda ulteniona i było OK (moze sie komus przyda na przyszłośc). Ale na cos takiego bym nie probowała.
  • mikams75 30.06.19, 10:12
    ja mam alergie na jad niektorych owadow, wiec juz roznie bywalo, choc az tak ciemnego koloru nie mialam nigdy.
    Biore aerius, ale to dziala jak zaczynam puchnac i powstrzymuje reakcje alergiczna. Jak juz napuchne to leki dzialaja o wiele gorzej i bywa, ze z miesiac potrzeba zeby wszystko zniknelo. Ale poza miejscowym bolem nie mialam nigdy boli calego ciala.
  • cud_bogini_w_bikini 30.06.19, 10:27
    Miałam takie coś i ... -jak twierdził lekarz, który mnie w końcu wyleczył - miałam dużo szczęściauncertain Mnie "leczyli" 10 dni, bez efektów. A nie, nawet nie bez, tylko z efektem "gorzej". Do tego stopnia, że w 10 dniu noga spuchła jak bania+ efekty wizualne jak na twoim zdjęciu i nie byłam w stanie położyć jej ani na chwilę na ziemię. Jak leżałam z nogą w górze mogłam się zająć obmyślaniem nagrobka, jaki bym chciała po śmierci. SERIOsad
    "Staruszek" z pokolenia, które widziało już wszystko wymyślił, że dziabnął mnie najprawdopodobniej pająk. Zarządził badanie krwi. W d-dimerów wyszły wartości kosmiczne !!! (tu lekarz uprzejmie się zdziwił, że z takimi wartościami jeszcze żyję). Przez 10 dni clexane o największych jednostkach do brzucha. Do tego silny antybiotyk (nie pamiętam niestety jaki:/, pamiętam, że brałam go długo) i odprowadzanie zgromadzonej ropy - w sumie 5 czy 6 zabiegów. Doszłam do siebie po około miesiącu. Doszłam = byłam w stanie zejść z łóżka i przejść krótki dystans opierając się na chorej nodze. Nie leżałam w szpitalu tylko dlatego, że wybłagałam możliwość bycia w domu. Kontrola w szpitalu - codziennie (poruszałam się o kulach, dosłownie skacząc na 1 nodze)tongue_out
  • cud_bogini_w_bikini 30.06.19, 10:33
    Dodam tylko, że leżałam, tak jak osoba, o której piszesz. Nie byłam w stanie funkcjonować, ulgę przynosiło mi trzymanie nogi w górze. Do łazienki się ...czołgałam. Nie jestem hipochondryczką, ale po moich przejściach, uważam, że nie ma na co czekać.

  • barattolina 30.06.19, 10:53
    Ale to pająk Cię tak urządził?? Albo jakiś owad?
    Skąd taka reakcja organizmu? Powiedział Ci coś więcej ten lekarz?
    Czy to było tylko ugryzienie czy coś się jeszcze na taki stan się złożyło? Jakaś alergia czy inna choroba?
  • cud_bogini_w_bikini 30.06.19, 11:05
    Nie wiem czy pająk. Za nogę nie złapałam. Poczułam ból, coś mnie "sieknęło", trochę spuchło, zbagatelizowałam. Od razu nie spojrzałam, bo miałam długie spodnie! a to "coś" weszło pod nogawkę. Nie mam żadnej alergii/nie chorowałam. Lekarz nie mówił nic więcej poza tym, ze spotkał się już z takimi przypadkami właśnie po pająku. Wtedy naprawdę sądziłam, że umieram i było mi wszystko jedno czy to pająk czy kosmici, więc nie dopytywałam.
  • cud_bogini_w_bikini 30.06.19, 11:10
    Dziabnęło mnie na cmentarzusmile Potem była stypa, potem jeszcze dodatkowe spotkanie wśród najbliższych zmarłego. Oglądałam dziabnięcie dokładniej kilka godzin po, bo spuchło, ale żadnych śladów dziabnięcia nie widziałamsad
  • arwena_11 30.06.19, 11:24
    Ponad tydzień temu użarło coś mojego syna. Oczywiście nic nie powiedział, swędziało, drapał. Po kilku dniach widzę, że kuleje to się pytam co mu się w nogę stało. Pokazał mi.
    Stan zapalny tak na oko jakieś 6x6 cm. twarde, ropa. Pojechałam na dyżur - młody chirurg dał jakąś maść. Moim zdaniem powinien ciąć - no ale dziecko pełnoletnie to weszło samo do lekarza.
    Rano gorączka 39. Pojechałam po raz kolejny na dyżur - na szczęście inny lekarz ( inaczej bym się na pewno już wpakowała do gabinetu czy komuś by się podobało czy nie ). Od razu decyzja - tniemy. Zabieg ze 20 minut trwał ( przecięcie ropnia, czyszczenie, dren ) - kolejne 3 dni, codzienna zmiana opatrunku. Dzisiaj znowu jedziemy.

    Podobno to od pająka. Zastanawiam się jeszcze nad skargą na pierwszego lekarza - bo już wtedy powinien przeciąć.
    Po zabiegu odczuwalna ulga, antybiotyk na 10 dni. Gorączka jeszcze się utrzymywała ze 3 dni. Dziura w nodze według dziecka na 2-3 cm w głąb.
    Jeszcze opatrunek przecieka, jeszcze ropa jest - ale jest lepiej
  • bergamotka77 30.06.19, 11:39
    Współczuję. Arwena zdrowia dla Twojego Skorpionika!

    --
    bardoszka: Powinnam swoje 15-letnie dziecko upchnąć w jakimś oknie życia?

    morekac: Nie da rady, nie zmieści się. Gdyby się mieściło, byłoby zbyt wielu chętnych.
  • arwena_11 30.06.19, 14:07
    dzięki - ale przynajmniej się nauczył żeby nie bagatelizować tongue_out.
  • ida_listopadowa 30.06.19, 10:34
    Nie wiem gdzie mieszkacie, ale ja bym z tym pogoegla do medycyny morskiej i tropikalnej. Przypuszczam, ze teraz specjalisci sa tez w paru innych miejscach niz w Gdyni.
    Zdarza sie, ze ugryzie cie jakis zablakany pajak tropikalny, szansa jedna na milion, ale to sie zdarza. Lekarze od tropikalnej maja to obcykane. Niestety moze sie to skonczyc zle, wiec nie zwlekalabym ani minuty
  • kropkacom 30.06.19, 11:13
    Mąż miał nietypowy ślad po ugryzieniu z którego zrobił się typowy rumień wędrujący. I to mi zaczyna na taki rumień wyglądać. Wszystko jedno co cie ugryzło. Do lekarza i antybiotyk w odpowiedniej dawce przez trzy tygodnie.
  • bergamotka77 30.06.19, 11:35
    Sineado wygląda to nieciekawie. Mam syna uczulonego na jad owadów i czasem mu puchnie pół ręki czy nogi ale nigdy nie ma sinorozowego zabarwienia! Może to jakaś żmija czy tropikalny pająk? Pokazalabym to specjalistom nawet jeśli trzeba by jechać do większego miasta.

    --
    bardoszka: Powinnam swoje 15-letnie dziecko upchnąć w jakimś oknie życia?

    morekac: Nie da rady, nie zmieści się. Gdyby się mieściło, byłoby zbyt wielu chętnych.
  • ms.piggy 30.06.19, 12:02
    wygląda jak ugryzienie muchy końskiej / jusznicy. Okładałabym to lodem i popsikała Octeniseptem...a jeżeli nie było by poprawy to w pon. do lekarza.
  • berdebul 30.06.19, 12:25
    Lekarz, nacięcie, czyszczenie, antybiotyki. Zwłaszcza jeżeli pojawiła się gorączka, nie ma na co czekać.

    Niektóre pająki takie są (tygrzyk z rodzimych), miejscowo występuje martwica tkanek. Jest ciepło, wszystko gorzej się goi.
  • owmordke 30.06.19, 14:34
    Ja obstawiam pajaka na podstawie zdjec jakie widzialam w internecie.

    Zobacz np. tu - wyglada podobnie:

    atlantic.ctvnews.ca/mobile/expert-urges-calm-after-n-s-man-receives-nasty-spider-bite-1.3543207
  • mysiulek08 30.06.19, 18:17
    to co pokazalas to ukaszenie brown recluse czyli z tej samej rodziny co arana de rincon, nie ma szans by wystapil w Polsce, nawet jesli z czyms dojechal, to jest bardzo strachliwy pajak, praktycznie nie zyjacy na zewnatrz, boi sie halasu, swiatla
    zreszta nawet gdyby, to odczyn by tak nie wygladal, martwica przebiega bardzo szybko, a i samo ugryzienie jest bardzo, bardzo bolesne, bez pomocy przez tyle dni osoba moglaby juz nie zyc.


    --
    Podłość ludzka nie zna granic! drastyczne!
  • owmordke 30.06.19, 14:38
    I jeszcze tu, babka z Leszna miala podobne ugryzienie (tez pieta).

    www.se.pl/wiadomosci/polska/straszna-przygoda-21-letniej-marii-z-leszna-mogam-umrzec-przez-pajaka-aa-Jtm7-rdnw-Knyn.html
  • owmordke 30.06.19, 14:40
    I ostatni link, zobacz ugryzienie kolczaka zbrojnego, wyglada bardzo podobnie.

    kryzysowo.pl/niebezpieczne-owady-wokol/
  • mrs.solis 30.06.19, 15:05
    Znajoma miala podobna rane po ugryzieniu pajaka, z ta roznica, ze bylo widac miejsce ukaszenia, z ktorego zrobila sie dosc gleboka dziurka z saczacym sie plynem i ropa.

    --
    http://s17.rimg.info/94f1aa849ae7d6fc1cd7782d5aa29dac.gif
  • thaures 30.06.19, 15:07
    Miałam coś takiego parę lat temu. W sobotę byłam u znajomych, siedziałam w ogrodzie. Na drugi dzień spuchła mi kostka, potem pojawiła się dziurka i wysięk. We wtorek wieczorem powiedziałam mężowi, że muszę jechać do lekarza, bo nogą tak spuchła, że mnie rozerwie. W nocy opuchlizna zaczęła schodzić. Potem przez 2 tygodnie musiałam nosić spodnie, bo slimaczylo mi się i okropnie wyglądało.
    Do tej pory nie wiem co to było. Obstawiam meszki.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka