Dodaj do ulubionych

A kto jeszcze nie lubi lata?

01.07.19, 07:54
Jedyny plus letnich miesięcy dla mnie to brak obowiązków szkolnych i zajęć dodatkowych. Poza tym nic pozytywnego.
Obserwuj wątek
    • andaba Re: A kto jeszcze nie lubi lata? 01.07.19, 09:07
      Ja nie lubię, niby wakacje, więc spokój, niby wszystko rośnie, ale nawet nie mam kiedy plewić, bo albo grzeje, albo komary, sucho, ziemia jak skała i podlewać trzeba, gdzie się nie da podlać to schnie.
      Lubiłabym lato, gdyby było tak z 10-15 stopni mniej.
    • pade Re: A kto jeszcze nie lubi lata? 01.07.19, 09:23
      Takiego jakie jest obecnie nie lubię.

      --
      "> Mogłabyś używać dużych liter Minnie? Ciężko się Ciebie czyta.
      > nie. poradzilas sobie z czytaniem , to poradzisz se znowu. a jak ci sie nie podoba mój styl to mnie nie czytaj. i nie zawracaj głowy. to watek o finansach. uprzejmie spłyń proszę trolować gdzie indziej. Minnie z forum Savoir Vivre"
        • pade Re: A kto jeszcze nie lubi lata? 01.07.19, 12:28
          Totalnie do kitu.
          Czasem to mi się wręcz płakać chce za utraconą wolnością - upał mnie zamyka (w klimatyzowanych pomieszczeniach) i dusi (brakiem świeżego, rześkiego powietrza) oraz za upływającym czasem - na unikaniu słońca.
          Zrobiłam się marudna, prawie się nie ruszam, głównie leżę i schładzam się czekając na ochłodzenie. Bardzo źle śpię, nie mogę powiedzieć, że się wysypiam, absolutnie, więc w dzień jestem jak zombi. No i głowa mnie non stop boli.
          Niby powinnam się przyzwyczaić, bo na Dolnym Śląsku zawsze było cieplej niż w innych częściach kraju, ale na litość boską, temperatury wzrastają co roku w takim tempie, jakby za 2-3 lata 40 stopni w cieniu miało być normą.
          Zawsze czekałam na lato, na czereśnie, fasolkę, na wypady na kąpielisko, nad morze... A teraz upał zabiera mi wszelką radość z wakacji.

          --
          "> Mogłabyś używać dużych liter Minnie? Ciężko się Ciebie czyta.
          > nie. poradzilas sobie z czytaniem , to poradzisz se znowu. a jak ci sie nie podoba mój styl to mnie nie czytaj. i nie zawracaj głowy. to watek o finansach. uprzejmie spłyń proszę trolować gdzie indziej. Minnie z forum Savoir Vivre"
          • snakelilith Re: A kto jeszcze nie lubi lata? 01.07.19, 13:00
            Też mam wrażenie, że upał to kompletnie stracony czas. Człowiek tylko czeka na poprawę. Bo co niby w taki upał można robić? Sport odpada. Jakakolwiek fizyczna aktywność na zewnątrz odpada, bo słońce pali i grozi udar. W mieszkaniu bez klimatyzacji też gorąco, więc można tylko leżeć. Zostaje telewizja/internet itp, ale kurcze, nie w dni, kiedy słońce zachodzi u nas o 22-giej. Jedyne co można faktycznie robić, to odwiedzać klimatyzowane sklepy i faktycznie spędziłam w ostatnim tygodniu wiele godzin przechadzając się pomiędzy lodówkami w Kauflandzie. Tylko ile można liczyć jogurty w regale?

            --
            "Mam gdzie indziej włosy smile " - bywalec.hoteli
              • pade Re: A kto jeszcze nie lubi lata? 01.07.19, 13:08
                Ja mogę spacerować, a właściwie maszerować, co też czynię.
                Obecnie nie mogę, bo o 23 (gdy wychodzę z psem) jest prawie 30 stopni.

                --
                "> Mogłabyś używać dużych liter Minnie? Ciężko się Ciebie czyta.
                > nie. poradzilas sobie z czytaniem , to poradzisz se znowu. a jak ci sie nie podoba mój styl to mnie nie czytaj. i nie zawracaj głowy. to watek o finansach. uprzejmie spłyń proszę trolować gdzie indziej. Minnie z forum Savoir Vivre"
                  • pade Re: A kto jeszcze nie lubi lata? 01.07.19, 13:15
                    No trudno, co mam zrobić, przecież nie zamknę się na cały rok w domuuncertain
                    A żeby szlag trafił tę zmianę klimatu!

                    --
                    "> Mogłabyś używać dużych liter Minnie? Ciężko się Ciebie czyta.
                    > nie. poradzilas sobie z czytaniem , to poradzisz se znowu. a jak ci sie nie podoba mój styl to mnie nie czytaj. i nie zawracaj głowy. to watek o finansach. uprzejmie spłyń proszę trolować gdzie indziej. Minnie z forum Savoir Vivre"
                      • pade Re: A kto jeszcze nie lubi lata? 01.07.19, 15:07
                        Jaką zmianę?
                        www.twojapogoda.pl/wiadomosc/2019-06-30/38-stopni-w-cieniu-tak-goraco-nad-baltykiem-jeszcze-nie-bylo-znow-posypaly-sie-historyczne-rekordy/
                        Trzeba być mocno oderwanym od rzeczywistości, żeby zmian nie widzieć.
                        Poza tym, co z tego, że długo jest jasno, skoro powietrze o zmroku przypomina gęstą zupę?

                        --
                        "> Mogłabyś używać dużych liter Minnie? Ciężko się Ciebie czyta.
                        > nie. poradzilas sobie z czytaniem , to poradzisz se znowu. a jak ci sie nie podoba mój styl to mnie nie czytaj. i nie zawracaj głowy. to watek o finansach. uprzejmie spłyń proszę trolować gdzie indziej. Minnie z forum Savoir Vivre"
              • snakelilith Re: A kto jeszcze nie lubi lata? 01.07.19, 13:11
                Ja zimą uprawiam sport w domu (mam rower stacjonarny), chodzę na zajęcia taneczne, na tai chi, albo na basen. Teraz na basenie, nawet krytym, są miliony ludzi, a wszystkie inne aktywności wymagają mocno klimatyzowanych przestrzeni, a nie wszędzie takie są, a nawet, gdyby były, to dojazd tam to też wyzwanie dla ogranizmu. Sorry, ale ja znoszę lepiej temperatury w okolicach zera, niż 35 stopni. Ubrać się, jest łatwieje niż się schłodzić.

                --
                "Mam gdzie indziej włosy smile " - bywalec.hoteli
                • simply_z Re: A kto jeszcze nie lubi lata? 01.07.19, 13:13
                  rower stacjonarny to zaden sport..basen? chyba, zebym dostala zapalenia pluc plus idiotyczne suszenie wlosow, zanim wyjdzie sie na zimny syf. Rower ( zwykly) nie wymaga klimatyzacji, po poludniu robi sie calkiem przyjemnie...
                  • pade Re: A kto jeszcze nie lubi lata? 01.07.19, 13:17
                    Ale gdzie się tak robi? Wczoraj po południu było u mnie 37 stopni w cieniu. O 23 było 30 stopni. Hmm, nie, to nie jest da mnie pogoda na rower.

                    --
                    "> Mogłabyś używać dużych liter Minnie? Ciężko się Ciebie czyta.
                    > nie. poradzilas sobie z czytaniem , to poradzisz se znowu. a jak ci sie nie podoba mój styl to mnie nie czytaj. i nie zawracaj głowy. to watek o finansach. uprzejmie spłyń proszę trolować gdzie indziej. Minnie z forum Savoir Vivre"
            • eat.clitoristwood Re: A kto jeszcze nie lubi lata? 01.07.19, 14:17
              snakelilith napisała:

              > Sport odpada. (...)

              Może powinnaś do tego inaczej podejść. Ja codziennie dojeżdżam do pracy rowerem (23 km w jedną stronę) a wczoraj zrobiłem sobie rowerowy, niedzielny spacerek 50 km. Było i słąko i ponad 30°C.
              Ale ... ja nie uprawiam sportu. Sport uprawiają ci, który muszą coś sobie i otoczeniu udowodnić, którzy hodują coś tak nieracjonalnego, jak ambicję.
              Może właśnie przestań uprawiać sport a zacznij, ja pan hrabia na fortepianie, "tak sobie popierdalać". wink
              • pade Re: A kto jeszcze nie lubi lata? 01.07.19, 15:03
                Słąko...

                --
                "> Mogłabyś używać dużych liter Minnie? Ciężko się Ciebie czyta.
                > nie. poradzilas sobie z czytaniem , to poradzisz se znowu. a jak ci sie nie podoba mój styl to mnie nie czytaj. i nie zawracaj głowy. to watek o finansach. uprzejmie spłyń proszę trolować gdzie indziej. Minnie z forum Savoir Vivre"
              • snakelilith Re: A kto jeszcze nie lubi lata? 01.07.19, 15:25
                Sam sobie po...dalaj. Ja mieszkam w dużym mieście i rowerem do pracy musiałbym jechać ulicami, na których panuje w czasu upałów 40 stopni i wysoki stopień stężenia spalinami. Unikam poza tym "niedzielnych spacerków 50km w słąku", bo na ten wspaniały pomysł wpada u mnie 1/3 mieszkańców miasta i na trasach rowerowych panuje ruch jak na autostradzie. Może ty lubisz takie klimaty, ja jestem na to zbyt introwertyczna, a i oparzenie słoneczne mnie nie bawi. Dzisiaj pójdę za to zaraz pospacerować nad malowniczą Ruhrę, dziś poniedziałek, pogoda stała się znośna, większość niedzielnych sportowców siedzi doopami w piwnych ogródkach.

                --
                "Pewnie ze mogą być lepsze gdyż faceta bolą jajka od jazdy na koniu a kobita ma z tego przyjemność bo ja klepie po kopytku." - bywalec.hoteli
      • pade Re: A kto jeszcze nie lubi lata? 01.07.19, 12:29
        No właśnie. Jesienią i zimą zabija nas smog, a latem upał.

        --
        "> Mogłabyś używać dużych liter Minnie? Ciężko się Ciebie czyta.
        > nie. poradzilas sobie z czytaniem , to poradzisz se znowu. a jak ci sie nie podoba mój styl to mnie nie czytaj. i nie zawracaj głowy. to watek o finansach. uprzejmie spłyń proszę trolować gdzie indziej. Minnie z forum Savoir Vivre"
        • andaba Re: A kto jeszcze nie lubi lata? 01.07.19, 13:49
          Truskawki niedobre???
          Wyjątkowo piękne w tym roku były i wcale się nie psuły, nieraz się trafiają takie paskudne, w tym roku nie trafiłam na ani jedną, ani w kilku partiach kupnych, które nabyłam zanim dojrzały moje, ani w swoich. Chyba ze sto kilo truskawek przez moje ręce przeszło i ani jednej zepsutej, takiego roku nie pamiętam.

          Naprawdę sie temu dziwię, deszcze w maju spowodowały obawę, że wszystkie zgniją.
      • snakelilith Re: A kto jeszcze nie lubi lata? 01.07.19, 12:46
        U mnie też. Cudownie rześki wiatr z zachodu przewietrzył mi właśnie mieszkanie do ostatniego zakamarka. Temperatury mają dojść po południu do maksymalnie 24 stopni, a jutro nawet tylko 20. Bosko. Znowu można uprawiać sport, spacerować nad rzeką, wyjść do miasta, czy cokolwiek zrobić. No i ludzie przestaną traktować noc jako dzień i zachowywać się o 2 nad ranem jakby nie istniała cisza nocna, i w ogóle przestały obowiązywać jakiekolwiek reguły. Tu pozdrowienia dla wszystkich p....lniętych palaczy, którzy wyłażą z petami ze swoich zasmordzonych nor, akurat gdy inni próbują schłodzić odrobinę mieszkania. Życzę im pięknych nowotworów, oby jak najszybciej. Fizycznie jestem silna i organizm mi nie wysiada podczas upałów, ale jestem tym stanem wyjątkowym po prostu mocno zmęczona. Może jak siedzi się nad morzem, to jest inaczej, ale w mieście to udręka.

        --
        "Mam gdzie indziej włosy smile " - bywalec.hoteli
        • pade Re: A kto jeszcze nie lubi lata? 01.07.19, 12:57
          Czekam na ten rześki wiatr i czekam... Ale to wiaterek ma być, a nie nawałnicasmile

          --
          "> Mogłabyś używać dużych liter Minnie? Ciężko się Ciebie czyta.
          > nie. poradzilas sobie z czytaniem , to poradzisz se znowu. a jak ci sie nie podoba mój styl to mnie nie czytaj. i nie zawracaj głowy. to watek o finansach. uprzejmie spłyń proszę trolować gdzie indziej. Minnie z forum Savoir Vivre"
          • snakelilith Re: A kto jeszcze nie lubi lata? 01.07.19, 13:06
            Na razie jest faktycznie wiaterek i więcej nie zapowiadają. Według pogodynki 17 km/h (3 Bft), w porywach do 42 km/h (6 Bft). Te porywy wykorzystuję do przewiania mieszkania jak stajnię Augiasza. W nocy temperatury mają spaść do 14 stopni, a następnej nawet 11. Kompletnie nie potrafię sobie tego wyobrazić. big_grin

            --
            "Pewnie ze mogą być lepsze gdyż faceta bolą jajka od jazdy na koniu a kobita ma z tego przyjemność bo ja klepie po kopytku." - bywalec.hoteli
            • pade Re: A kto jeszcze nie lubi lata? 01.07.19, 13:14
              U mnie niestety zapowiadają gwałtowne burze z wiatrem 100-120 km/h i grademuncertain
              Hmm, temperatury 11 stopni też nie jestem w stanie sobie wyobrazićbig_grin
              Wczoraj się zastanawiałam po co mi sukienki z krótkim rękawem na lato. Gotuję się w nich. Nie dość, że trencze leżą nieużywane i grubsze marynarki, żakiety również, bo wiosny praktycznie u mnie nie ma, to jeszcze sukienki mam kompletnie niepraktyczne, mimo, że głównie lniane.

              --
              "> Mogłabyś używać dużych liter Minnie? Ciężko się Ciebie czyta.
              > nie. poradzilas sobie z czytaniem , to poradzisz se znowu. a jak ci sie nie podoba mój styl to mnie nie czytaj. i nie zawracaj głowy. to watek o finansach. uprzejmie spłyń proszę trolować gdzie indziej. Minnie z forum Savoir Vivre"
                • pade Re: A kto jeszcze nie lubi lata? 01.07.19, 20:52
                  No parno, pootwierałam wszystkie okna ale nie czuć żadnego wiatru.
                  Mam w mieszkaniu 29 stopni.

                  --
                  "> Mogłabyś używać dużych liter Minnie? Ciężko się Ciebie czyta.
                  > nie. poradzilas sobie z czytaniem , to poradzisz se znowu. a jak ci sie nie podoba mój styl to mnie nie czytaj. i nie zawracaj głowy. to watek o finansach. uprzejmie spłyń proszę trolować gdzie indziej. Minnie z forum Savoir Vivre"
            • gama2003 Re: A kto jeszcze nie lubi lata? 01.07.19, 14:30
              Zazdroszczę. U mnie nadal upał i duchota. No nie da się. Muszę parę rzeczy zrobić a słabnę po krótkim czasie. Płakać się chce nad taką marnacją czasu. Wysiłek intelektualny nie wchodzi w rachubę tak samo.
              Zazdroszczę wielbicielom upałów. Ich czas jest teraz.
              I macie rację z tymi palaczami. Wystawiają łby na dymka przez okno ciemną nocą a ja wtedy wietrzę mieszkanie. Cudownie ciągnie syf śmierdzący, kiedy otworzą na przestrzał. Marzę o doczekaniu czasów, kiedy za smrodzenie w taki sposób będą wielkie mandaty. Nienawidzę kretynów a niestety mało który palacz myśli o niepalących. I szanuje ich prawo do niewąchania smrodu. Dla nich upojnego, to się dzielą z rozmachem.
              • snakelilith Re: A kto jeszcze nie lubi lata? 01.07.19, 15:41
                Nie patyczkuję się już i nie zgrywam na dobrego człowieka. Autentyczynie życzę palaczom rychłej śmierci, szkoda mi naprawdę czasem, że palenie zabija tak wolno. Mam takich sąsiądów z boku, starzy, a głupi, że woła o pomstę do nieba. Los jest niesprawiedliwy, dwa lata temz zmarł na raka płuc znajomy, który nie wypalił w życiu nawet pół papierosa, a ci smrodliwi nałogowcy uprzykrzający życie wszystkim na podwórku, ciągle żyją. I nic nie zrobisz, bo na zwrócenie uwagi tylko odpyskują, a prawo stoi po ich stronie, bo palenie we własnym ogródku nie jest zabronione, nawet jak dym wpada na sąsiędnią posesję i innym ludziom prosto do sypialni.

                --
                "A juz starożytni starzy Rzymianie dla zdrowia stosowali okłady z młodych piersi smile" - bywalec.hoteli
    • 3-mamuska Re: A kto jeszcze nie lubi lata? 01.07.19, 15:37
      Ja nie lubię, słońce ciepło mnie dobija.
      Wszystko mnie drażni, wole od szkoły tez.

      Wszędzie pełno lubi w parkach z psem wyjść nie można bo kupa wrzeszczących dzieci ,koców.
      Mam wrażenie ze latem więcej ludzi na ulicach w autobusach ,no wszędzie.


      --
      -----------------
      Życie ma ty­le ko­lorów, ile pot­ra­fisz w nim dostrzec.
    • loganberry Re: A kto jeszcze nie lubi lata? 01.07.19, 20:30
      Płakać mi się chce na takie lato i cały ten klimat. Lato zawsze było dla mnie czasem najlepszego samopoczucia, największej energii, załatwiałam wtedy zaległe sprawy, planowałam i wdrażałam zmiany na lepsze. Teraz siedzę w domu (na szczęście mam taka możliwość) i przeczekuje. Przy zasuniętych roletach i zerowym ruchu powietrza czuje się jak w grobie. Robię program minimum a zaległości we wszystkim narastają. Potem przyjdzie jesień i tez będę siedzieć w domu przy włączonym oczyszczaczu, bo smog (Kraków). I tak do tzw. wiosny, czyli krótkiego okresu tropikalnych ulew tuż przed morderczymi upałami. Kiedy żyć, ładować akumulatory? Tęsknie za polskimi czterema pięknymi, w miarę równymi, łagodnie przechodzącymi jedna w druga porami roku. Pamietam je z dzieciństwa. Przy tej obecnej karuzeli - z jednej skrajności w druga - męczy każdy etap i męczą błyskawiczne ich zmiany. Byłabym chyba teraz gotowa się przeprowadzić w łagodny, umiarkowany klimat, gdzieś gdzie są duże szanse ze taki pozostanie na dłużej. Tylko gdzie?
    • 21mada Re: A kto jeszcze nie lubi lata? 01.07.19, 21:37
      Ja nie lubię. Bo mieszkam w Anglii a tu jest latem zimno. Cały czerwiec było 18 stopni. ☹️ Idzie się załamać. Teraz w porywach sa 22 stopnie. Zazdroszczę wam tych upałów i dlatego nie lubię lata. Zima przynajmniej jest zimno tak jak być powinno i nie czuję że coś tracę.
      Owoców i warzyw tu nie ma. Nie ma lokalnych bazarków. Truskawki z supermarketu są napompowane i białe w środku. Szkoda gadać.
    • solejrolia Re: A kto jeszcze nie lubi lata? 02.07.19, 07:13
      Lubię lato, ale bez upałów.
      Dlatego wiosna jest mi bliższawink , jeśli już jest, bo coraz krótsze te wiosny....

      --
      Biorąc pod uwagę, że mogło być gorzej, to może lepiej, że jest lepiej niż wtedy, gdy wydawało się, że jest doskonale, a w rzeczywistości, jak zwykle, było jak zwykle, czyli byle jak...
    • czekoladazkremem Re: A kto jeszcze nie lubi lata? 02.07.19, 07:44
      Wczoraj przez cały dzień było gorąco jak cholera, do tego suchy, jakby pustynny wiatr - nie dało się oddychać. Wieczorem nadeszły szumnie zapowiadane przez synoptyków burzowe chmury - zagrzmiało ze dwa razy, popadał malutki deszczyk - i wszystko....Za to wieczorem wyjść się nie da, bo komary, w ciągu dnia rozmaite owady też nie dają spokoju, a najgorsze upierdliwe i boleśnie kąsające gzy. Ja tam czekam już do października.
    • margotka28 Re: A kto jeszcze nie lubi lata? 02.07.19, 18:22
      ja lubię, zawsze lubiłam. Wiosna i lato najlepsze pory czasu dla mnie. Dużo słońca, długie dni, dużo warzyw i owoców. Nigdy tego nie zamienię na obrzydliwy listopad, grudzień i styczeń. A to co teraz jest - skutek ocieplenia klimatu, będzie gorzej i gorzej.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka