Dodaj do ulubionych

Czy warto szczepic na ospe?

01.07.19, 22:59
Drogie mamy jak w temacie. Syn za dwa miesiące skończy 4 lata. Był szczepiony 5 w 1 plus pneumokoki, rorawirusy i meningokoki. Teraz chodzi od roku do przedszkola. Dwa razy chorowal na po infekcyjne zapalenie stawu biodrowego. Boje się że wcześniej czy później zalapie ospe. Czy nie jest problematyczne doszczepianie co kilka lat żeby nie stracić ciągłości szczepionki ? Waham się i chciałam poznać wasze opinie.
Edytor zaawansowany
  • niutaki 01.07.19, 23:21
    Może zapytaj lekarza?

    --
    Dyplomata - człowiek, który potrafi powiedzieć spierdalaj w taki sposób, że poczujesz dreszczyk emocji na myśl o czekającej cię wyprawie.
  • agaaa80 01.07.19, 23:33
    Pytałam. Jednoznacznie mi nie odpowiedział. Podał przykład że większość dzieci ciężko nie przechodzi ale zdążyło mu się w karierze oglądać dwojke dzieci z zapaleniem bodajże mozdzku po ospie.
  • asfiksja 01.07.19, 23:24
    Chyba żartujesz z tym doszczepianiem, 2 dawki i wystarczy. To nieobowiązkowa szczepionka, w naszej populacji jest tyle wirusa, że się sam "doszczepi", chodząc do placówek. A przechorowana ospa zostawia po sobie nieciekawą pamiątkę w postaci dożywotniego ryzyka półpaśca (znam osobiście bardzo ciężkie przebiegi).
  • leni6 01.07.19, 23:42
    W przypadku osób szczepionych też pojawia się półpasiec, na razie szczepionka jest za młoda by ocenić jak czesto.
  • maadzik3 02.07.19, 08:36
    Szczepionka ma ponad 35 lat. Kiedy przestanie byc "za mloda"?

    --
    Bojar bez brody pozostaje bojarem który wierzy, że ziemia jest płaska. Bojar wyedukowany, choć z brodą, staje się filozofem Leninem...
  • leni6 02.07.19, 09:57
    Najpierw szczepiono jedna dawka i okazało się że szczepieni chorują w wieku dorosłym i wprowadzono druga dawkę. Z resztą 35 lat to wcale nie takceptuje dużo, na półpasiec chorują głównie ludzie starsi, więc efekty widać po ponad 50 latach.
  • hanusinamama 02.07.19, 12:12
    TYm sie szczepi juz prawie 40 lat....młoda szczepionka? Jak narazie jedyna skuteczna metoda zapobiewcza na półpasiec to własnei zaszczeenie na wiatrówke...
  • niu13 02.07.19, 22:34
    Ale gdzie się szczepi? Mój syn 18 letni nie miał proponowanej tej szczepionki, nie było o niej mowy wówczas!
  • boo-boo 01.07.19, 23:46
    A ja znam lekkie przebiegi- włącznie z moimi rodzicami, którzy półpaśca złapali grubo po 60-tce.

    --
    "All I ever wanted _ All I ever needed _ Is here in my arms _ Words are very unnecessary _ They can only do harm "
  • memphis90 02.07.19, 08:53
    W zasadzie nie "złapali", tylko w sytuacji osłabienia odporności aktywowal im się wirus stałe obecny w organizmie.

    --
    "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
  • boo-boo 02.07.19, 11:30
    Ale zrozumiałaś o co chodzi.......

    --
    "All I ever wanted _ All I ever needed _ Is here in my arms _ Words are very unnecessary _ They can only do harm "
  • hanusinamama 02.07.19, 12:13
    Tego sie nie łapie, aktywuje sie wirus. Jak sie złapie wirusa wiatrówki to ten wirus na zawsze zostaje w organizmie, w formie uspionej. Kiedy jest spadek odpowirnosci moze sie ujawnić własnie jako półpasiec. Dlatego szczepienie na wiatrówke chroni przed półpaścem.
  • boo-boo 02.07.19, 12:44
    O przepraszam- następnym razem pojadę wiedzą encyklopedyczną na jakikolwiek temat w jakim się będę wypowiadać. Wiem, że się nie "łapie"....

    --
    "All I ever wanted _ All I ever needed _ Is here in my arms _ Words are very unnecessary _ They can only do harm "
  • asfiksja 02.07.19, 12:40
    To mieli szczęście. Ja znam 2 przypadki z neuralgią popółpaścową (nieznośny przewlekły ból). I jeden u kobiety w ciąży - dziecko na szczęście zdrowe, ale jej zostały duże blizny na twarzy.
    Znam też osobiście kilka przypadków "zwykłej" ospy u osób dorosłych, o bardzo ciężkim przebiegu. Poza tym ospa w ciąży może uszkadzać płód (znajoma znajomej tego doświadczyła, urodziła dziecko z anencefalią).
    No serio, wirus ospy to generalnie nic fajnego. Ale kosztuje 200 zł 1 dawka i każdy robi, jak uważa. Tylko nie warto dorabiać ideologii do tego, że się nie chce/nie może tych pieniędzy wydać.
  • hanusinamama 02.07.19, 13:06
    Szczepionka jest jedną z bezpieczniejszych natomiast chorowanie na wiatrówke w wieku dorosłym bardzo czesto źle się konczy. Wirus często atakuje wtedy np nerw wzrokowy albo słuchowy. Znam chłopaka ktory jest głuchy na jedno ucho własnie po wiatróce jaką przechodził mając 20 lat.
  • leni6 02.07.19, 14:19
    Tylko że badania pokazały że osoby które były w dzieciństwie zaszczepione jednorazowo lapaly ospe w wieki dorosłym.
  • hanusinamama 02.07.19, 14:44
    Ale jak jednorazowo?? Ta szczepionka jest zalecana w 2 dawkach. Kazda szczepionka zalecana w wiekszej ilosci dawek- zaszczepiona raz nie da odpornosci na tyle ile ma dać. Jeszcze raz: jak ktos sie zaszczepi nie tak jak zalecane (czyli 1 dawka a nie 2) to moze miec pretensje tylko do siebie jeżeli zachoruje...
  • leni6 02.07.19, 14:51
    Początkowo zalecana była tylko jedna dawka tej szczepionki.
  • boo-boo 02.07.19, 22:25
    Mój mąż miał w wieku 25 lat. 10 wykwitów w sumie- dużych, gorączka 2 dni. Przeżył i ma się dobrze.

    --
    "All I ever wanted _ All I ever needed _ Is here in my arms _ Words are very unnecessary _ They can only do harm "
  • qs.ibidem 01.07.19, 23:27
    Wg naszego kalendarza szczepienie na ospę "na całe życie" aplikuje się w wieku 12 lat.
  • hugo43 02.07.19, 05:08
    Znam rodzeństwo zaszczepione,maja obecnie 5 i 7 lat i poki co ,szczepionka działa.moje dzieci przeszły ospe w wieku 2 i 5 lat,przy pierwszym ja rownolegle miałam półpaśca.osobiscie nie znam ciężkich powikłań po ospie,sporo dzieciakow z mojego otoczenia już ja przeszlo.
  • hanusinamama 02.07.19, 12:16
    MOja córka zaszczepiona jak miała 2 lata. Tylko ona i jeden chłipec tez szczepiony nie chorowali w przedszkolu. Z grupy przedszkolnej jedno dziecko lezało w szpitalu (wirus zaatakował kanał słuchowy i dzieciak miał jakies paskudne zapalenie ucha), jedna dziewczynka ma blizny. Drugą córke za chwile tez szczepię. Żałuję ze sama nie byłam szczepiona a chorowałam. Blizn nie mam...ale to jak półpaśca przechodziła ostatnio sąsiadka to najgorszemu wrogowi nie życzę. Szczepionka chroni nie tylko przed wiatrówką ale i przed półpaścem.
  • saskia44 02.07.19, 15:01
    Na polpasiec jest szczepionka.
  • maniaczytania 02.07.19, 08:09
    Nasza pediatra, specjalista chorób dziecięcych, z wieloletnią praktyką w szpitalu dziecięcym szczepienie na ospę zalecała jako jedyne z dodatkowych. Jeśli nie zachoruje się na ospę w dzieciństwie, to później może mieć bardzo poważny przebieg z wieloma komplikacjami.

    --
    "Pomyślę o tym jutro"
  • mum2004 02.07.19, 11:05
    Ale właśnie dlatego nie warto szczepić, w dzieciństwie się przechodzi łagodnie. A szczepionka przenosi ryzyko choroby na dorosłość (skąd wiadomo czy będzie się potem regularnie doszczepiał?).
  • hanusinamama 02.07.19, 12:17
    O czym ty piszesz??? Szczepionka daje odporność na długie lata. I chroni nie tylko przed wiatrówką dziecięcą ale i przed półpaścem. Takich bzdur dawno nie słyszałam...
  • asfiksja 02.07.19, 12:51
    Nie, szczepionka nie "przenosi ryzyka choroby na dorosłość". Dobrze, swoją drogą, że jest taki wątek. Jeśli ktoś był zaszczepiony tylko jedną dawką, tylko we wczesnym dzieciństwie, kiedy jego organizm jeszcze nie potrafił wytworzyć trwałej odporności - owszem, może zachorować na poronną postać ospy w dorosłości (i potem niestety też na półpasiec). Ale ospa z dużym prawdopodobieństwem będzie miała lżejszy przebieg.
    Dlatego warto się jednak szczepić dwoma dawkami, według zaleceń. Jeśli ktoś ma schizę - to można też przed ciążą sprawdzić poziom przeciwciał (tak, jak to robimy z różyczką).
  • hanusinamama 02.07.19, 13:07
    Czemu jedną dawką. To sie szczepi w dwóch dawkach. Jak ktoś sie szczepi niezgodnie z zaleceniami (bez drugiej dawki) to pretensje tylko do siebie w przypadku choroby...
  • leni6 02.07.19, 14:38
    Pierwotne zalecenie były żeby szczepić jedna dawka, druga wprowadzili dopiero jak się okazało że dorośli szczepieni w dzieciństwie chorują na ospe.
  • rozwiane_marzenie 02.07.19, 14:44
    O widzisz, tego nie wiedziałam. To by tłumaczyło, dlaczego aż 3 osoby w moim otoczeniu zachorowały mimo szczepienia.
  • hanusinamama 02.07.19, 14:46
    Ale od przynajmniej 15 lat (bo tyle lat temu dzieciak od mnie z rodizny był szczepiony 2 dawkami) szczepi sie 2. Wiec nie wiem po co cała dyskusja. Szczepiąc dziecko lub dorosłego (moj maz był szczepiony 6 lat temu bo jako dziecko nie chorował) daje sie 2 dawki.
  • szmytka1 02.07.19, 14:52
    Tak masz racje. Swoje starsze kilkanascie lat temu tez 2 dawkami szczepilam.
  • leni6 02.07.19, 14:54
    Po to że teraz zalecają dwie dawki, a za 20 lat może się okazać że jednak ludzie po 30 latach od szczepienia chorują i wprowadzą zalecenie doszczepiania co 10 lat.

  • rozwiane_marzenie 02.07.19, 14:56
    To w takim razie warto szczepić, skoro jest to pewne, że szczepienie daje gwarancję również w dorosłym życiu.
    Kolejny raz napiszę serio "kocham to forum", znowu się czegoś mądrego dowiedziałam. Dzięki smile.
  • yva-na 02.07.19, 22:25
    a co jak się za dekadę okąze, ze choruje się i po dwóch? big_grin
  • landora 02.07.19, 12:58
    Niezaszczepienie nie daje gwarancji przechorowania. Ja zachorowałam dopiero jako 15latka, zaraził mnie mój ojciec, który wirusa przyniósł od kolegi z pracy...
    Mojego syna chciałam zaszczepić, nie zdążyłam. Przeszedł ospę łagodnie, ale mało nam to nie załatwiło planów wyjazdowych.
  • saskia44 02.07.19, 15:26
    Ja zachorowalam jako 14-latka ale lepsze to niz jako 24 czy 44 latka.
  • hanusinamama 03.07.19, 11:36
    Rozumiem ze twierdzisz, ze zaszczepiony 2 latek zachoruje majac 30 lat???A skąd takie wnioski??
  • saskia44 03.07.19, 12:48
    Owszem moze zachorowac a prawdopodobienstwo wcale nie jest takie niskie.
  • hanusinamama 03.07.19, 13:47
    NO wiec moje zaszczepione dzieci zbadam za 10-15 lat czy maja przeciwciała. Jak nie bedą miec to je doszczepię. Nadal nie beda musiały przechodzić ani wiatrówki ani półpaśca.
  • maadzik3 02.07.19, 08:34
    Warto

    --
    www.christianzionist.blox.pl
  • lauren6 02.07.19, 09:05
    Oczywiście, że warto. Moje dzieci są szczepione, nie chorował na ospę. Po co narażać dziecko na chorobę, skoro można jej zapobiec?
  • jehanette 02.07.19, 09:14
    Warto. Ja nie wyrobiłam się z zaszczepieniem córki, jak złapała ospę to potem leciały kolejne infekcje, 3 miesiące w sumie praktycznie non stop chora, 2 antybiotyki jeden po drugim - pediatra powiedziała, że ospa osłabia odporność. Miałam okazję tego doświadczyć, nigdy nie była tak chora jak po ospie.

    --
    Error 404
  • rozwiane_marzenie 02.07.19, 09:55
    Nie warto. Chyba, że jako dorosłe osoby będą się szczepić ponownie.
    Znam trzy dorosłe osoby, które zachorowały (no właśnie już jako dorosłe), bo "zapomniały" się doszczepić. A dorośli niestety przechodzą ospę znacznie gorzej niż większość dzieci. Od lekarza usłyszałam, że trzeba co 10 lat się szczepić, żeby nie zachorować.
  • hanusinamama 02.07.19, 12:20
    Od jakiego lekarza?? POdaj namiary na kogoś kto rozsiewa takie bzdury. Jedna z niewielu szczepionek ktora daje odpornośc na całe życie...
  • mum2004 02.07.19, 12:36
    hanusinamama napisała:

    > Jedna z
    > niewielu szczepionek ktora daje odpornośc na całe życie...
    Tm

    To jest właśnie bzdura.
  • hanusinamama 02.07.19, 13:09
    NIe. Tego nie trzeba powtarzać co 10 lat jak szczepienia na tężca (tez jestem zaszczeiona). Szczepionka w 2 dawkach daje odporność na całe życie...
  • leni6 02.07.19, 14:58
    To się dopiero okaże.
  • skumbrie 02.07.19, 12:38
    Czy chroni na całe życie, to się okaże. Na razie są to zapewnienia producenta 🙃
  • rozwiane_marzenie 02.07.19, 13:00
    No właśnie wyżej napisałam, że to bzdura. Na 10 lat co najwyżej, a nie całe życie. Mam 3 przypadki w swoim najbliższym otoczeniu.
  • hanusinamama 02.07.19, 13:11
    Strasznie duzo jak na odsetek notowanych zachorowan osób zaszczepionych. Poza tym to osoby dorsłe?? Serio w PL 20-30 lat temu bardzo mało szczepiono na wiatrówkę wiec akurat te osoby ktore sie zaszczepiły zachorowały??? Statystycznie to mało prawdopodobne. NIe chcesz szczepić bo sie boisz albo szkoda ci kasy twoja sprawa...ale dopisywanie do tego jakiejś legendy miejskiej jest słabe.
  • rozwiane_marzenie 02.07.19, 13:40
    Może statystycznie mało prawdopodobne, ale prawdziwe. Kiedyś zaszczepiony (ponad) 30-latek bardzo źle przeszedł ospę, dwóch dwudziestoparolatków też nie lepiej. Gorączka przez prawie tydzień, do tego rany na całym ciele. Koszmar.
  • ichi51e 02.07.19, 13:49
    Statystyka statystyka a ja ospe przeszlam dwa razy plus polpascca w liceum. I zyje. A swoje dziecko szczepie bo ospa nawet brz powiklan to srednia frajda czemu tego czlowiekowi nie oszczedzic? Mydlo czy szampon tez nie myja raz a dobrze a jakos ludzie sie nie zastanawiaja czy uzywac

    --
    wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
  • hanusinamama 02.07.19, 14:47
    Dzisiaj szczepi sie 2 dawkami i to daje odpronosc na całe życie. Daje tez zabezpieczenie przed półpaścem.
  • szmytka1 02.07.19, 14:51
    Kilkanascie lat temu tez juz szczepili 2 dawkami. Jak bylo jeszcze wczesniej to nie wiem.
  • memphis90 03.07.19, 09:37
    O ile byli szczepieni. Ludzie często mylą obowiązkowe szczepienia jakie otrzymali z dodatkowymi. I bardzo często zdarza się, że jak się dokładniej wypyta, to nagle okazuje się, że "aaaaa, to ja byłem szczepiony na odrę, a nie na ospę!"

    --
    "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
  • kasiamat00 03.07.19, 11:15
    Jak sa powyzej 40, to mogli byc szczepieni na ospe -- tyle, ze prawdziwa, nie wiatrowke, a to jakby co innego.
  • yva-na 02.07.19, 22:26
    "Jedna z niewielu szczepionek ktora daje odpornośc na całe życie..."
    to ciekawe...
  • szmytka1 02.07.19, 14:06
    Ze co 10 lat okolo trzeba zaszczepic ponownie to mowili mi kilkanascie lat temu, kiedy szczepilam swoje starsze dziecko. Wtedy ta szczepionka w PL nie byla jeszcze tak popularna a zagraniczne badania nasi lekarze niekoniecznie znali. W zeszlym roku mojego 1.5roczniaka szczepilam (mozna po 13 miesiacu zaczac) w tej samej przychodni, u tych samych pediatrow co starszego. Nikt juz nie mial zadnych watpliwosci, ze cykl 2 dawek daje trwala odpornosc. Specjalnie ich pytalam, czy doszczepic nastolatka.
  • hanusinamama 02.07.19, 14:48
    NO wiec o tym samym piszemy. Szczepiac dzisiaj 2 dawkami dziecko lub dorosły nabywa odpornosci na całe życie.
  • szmytka1 02.07.19, 14:50
    Szcepiac 2 dawkami kilkanascie lat temu rowniez nabtwalo odpornosc tak jak dzs. Dawki podaje zie w odstepie 6 tyvodni
  • skumbrie 02.07.19, 15:34
    Hanusina, z całym szacunkiem, czy daje odporność na całe życie, to się dowiemy, jak zaszczepieni dwiema dawkami opuszczą ten świat. Na razie to założenie i byłabym ostrożna w zapewnianiu, że dwie dawki chronią na całe życie.
  • memphis90 03.07.19, 09:41
    Osoby, które przeszły ospę również szczepi się p/ko polpascowi, bo naturalna odporność spada z wiekiem plus zmniejsza się liczba chorych dzieci (w krajach o wysokiej wyszczepielnosci) w otoczeniu, co kiedyś działało jak szczepionka przypominająca.

    --
    "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
  • saskia44 03.07.19, 10:05
    Dlatego wlasnie np UK nie zdecydowalo sie wlaczyc szczepienia na ospe do kalendarza.
  • hanusinamama 03.07.19, 11:39
    A nie dlatego ze jest to droga szczepionka a choroba w wieku dziecięcym ma przebieg lekki w sporej częsci przypadków?? Przypominam ci ze przechorowanie tez nie chroni na całe zycie za to masz spore prawdopodobienstwo ze bedziesz miec półpaśca (jak masz pecha kilka razy). Wiec tak wole zaszczepic swoje dzieci teraz a za 15 lat zrobie im badania czy maja nadal przeciwciała. Jak nie bedą miec zaszczepię znowu...
  • saskia44 03.07.19, 12:42
    Przechorowanie ospy daje trwala odpornosc. Owszem jest ryzyko zachorowania na polpasiec ale na to mozna sie zaszczepic. Szczepionka nie gwarantuje natomiast ze sie nie zachoruje.
  • hanusinamama 03.07.19, 13:50
    Troche nie kumam : na wiatrówke sie nie szczpic ale na półpasca tak. PO co? Skoro szczepionka na wiatrówke chroni przed półpascem tez?? Gwarantowaną masz kochana tylko smierć i podatki...nic wiecej. I nie przechorowanie ospy nie daje trwałej odpornosci. Znam osobe chorującą na wiatrówke w wieku lat 30 (tak przechorowała jako dziecko) a nastepnie 3 rzuty półpaśca. Mmmmmmm...no ale 400 zeta na szczepionce zaoszczędzić można.
  • saskia44 03.07.19, 13:53
    Tiaaa, znasz wiadomo, dobrze ze 10 razy nie chorowala na ta ospe.
  • saskia44 03.07.19, 12:46
    hanusinamama napisała:

    > A nie dlatego ze jest to droga szczepionka

    Akurat w kalendarzu szczepien jest cala masa m.in HPV dziewczat i chlopcow, ratowirusy itd wiec nie jest to kwestia pieniedzy. Poprostu nie stwierdzono wymiernych korzysci.
  • hanusinamama 03.07.19, 13:50
    To ze sa inne drogie nie znaczy ze ta nie była juz za droga....
  • saskia44 03.07.19, 13:52
    To nie jest powodem. Juz ci wyjasnilam.
  • ichi51e 02.07.19, 11:31
    Ja zaszczepilam. Po co sie dzieciak ma meczyc jak nie musi?

    --
    wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
  • mum2004 02.07.19, 12:06
    Gorzej jak przyjedzie mu się męczyć jako dorosły. Dzieciaki przechodzą ospę z reguły łagodnie. A każda szczepionka na skutki uboczne, uważam, że w przypadku ospy to się nie równoważy.
    Żeby nie było - szczepię dzieci na wszystko, poza ospą i rotawirusem.
  • hanusinamama 02.07.19, 13:12
    Ale czemu ma sie męczyć??? Zaszczepienie chroni przed wiatróką oraz półpaścem. Skad ty masz te newsy ze ktos chorował mimo szczepinia?? Serio 30 lat temu szczepili sie twoi znajomi na szczepionkę płatną. Sprawdze zaraz czy to było dostępne w PL. Bo pewne szczepinki były np tylko dla pracowników służby zdrowia. 30 lat temu polityka była taka ze wiatrówke się przechodzi...
  • an.16 02.07.19, 13:35
    Antyszczepionkowiec? A jakież to skutki uboczne ma szczepionka przeciwko ospie? Co to znaczy "na wszystko"?. Moje były szczepione tylko obowiązkowymi plus ospa właśnie. Żałuję, że nie zaszczepiłam p-ko rotawirusom, bo młodsze kilka razy go złapało. Bardzo nieprzyjemne świństwo. Szkoda, że nie zaszczepiłam.
  • ichi51e 02.07.19, 13:50
    Moze sie doszczepiac zakazu nie ma

    --
    wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
  • an.16 03.07.19, 11:33
    To szczepionka dla kilkutygodniowych niemowlaków.
  • hanusinamama 03.07.19, 11:41
    Na wiatrówke?? Na ospę wietrzną (wiatrówkę) szczepi się od roku. Dorosłych tez mozna szczepić. MOj maz był szczepiony majac lat 30 bo wtedy doszłam ze nie chorował. Jego brat sie nie zaszczepił- szkoda czasu i kasy i złapał od swojego złobkowego dziecka. Przechodził bardzo źle, nabawił sie niedosłuchu w jednym uchu..
  • marisol25 25.07.19, 16:48
    mum2004 napisała:

    > Gorzej jak przyjedzie mu się męczyć jako dorosły. Dzieciaki przechodzą ospę z r
    > eguły łagodnie. A każda szczepionka na skutki uboczne, uważam, że w przypadku
    > ospy to się nie równoważy.
    > Żeby nie było - szczepię dzieci na wszystko, poza ospą i rotawirusem.

    www.newsweek.pl/polska/sprawy-smierci-jasia-ciag-dalszy-na-newsweekpl/kl9rn1q
    O, jaki wspaniały przykład łagodnego przebiegu u dzieci.. To samo chrzanil lekarz pogotowia, który przyjechał do tego dziecka. Sepsa w przebiegu ospy, miodzio. A zaraził się od brata, też nieszczepionego. High five.
  • mum2004 25.07.19, 17:32
    Oczywiście przykra sprawa, ale niezmiernie rzadka. Bardzo rzadkie są też powikłania poszczepienne - ale są i to opisane w ulotce. Kwestia co przeważa. W przypadku ospy moim zdaniem gra nie warta świeczki. W każdym razie cała moja trójka przeszła ospę lekko, bez blizn, powikłań i cieszę się, że mamy to z głowy.
  • boo-boo 02.07.19, 11:32
    Najśmieszniejsze jest to, że 2 tygodnie temu w środę rozmawialiśmy z mężem, że jak wrócimy z wakacji to dzieciaki przeciwko ospie szczepimy. A w czwartek na drugi dzień po rozmowie młoda już miała pierwszy wysyp.

    --
    "All I ever wanted _ All I ever needed _ Is here in my arms _ Words are very unnecessary _ They can only do harm "
  • mum2004 02.07.19, 12:06
    I lepiej, będziecie mieć z głowy.
  • lauren6 02.07.19, 12:22
    Nie pisz głupot w tym wątku. "Lepiej " tylko jeśli ospa nie da komplikacji. Niektóre dzieci bardzo ciężko przechodzą ospę.
  • hanusinamama 02.07.19, 13:14
    Ona tu pisze ze zna 3 osoby dorosłe ktore zachorowały mimo szczepinia w wieku dziecięcym....serio nie wierze ze 30 lat temu w PL ktos sie szczepił na wiatrówkę. Moze tylko pediatrzy. Jedna ze szczepionek ktora daje trwałą odporność a ona pisze ze na 10 lat...szukam w źródłach o tych 10 latach i nie znalazłam...
  • rozwiane_marzenie 02.07.19, 13:45
    Mam Ci przesłać skany dokumentów ze szczepieniem w wieku dziecięcym i zdjęcia z przebytej ospy, żebyś uwierzyła? Dziwna jesteś. Forum właśnie temu służy, żeby dzielić się tym z czym się spotkaliśmy mimo, że statystyki mówią co innego.
  • ichi51e 02.07.19, 13:51
    Chodzi o to ze ospy w pl nie szczepiono. Tzn szczepiono prawdziwa od lat 80tych juz nie

    --
    wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
  • rozwiane_marzenie 02.07.19, 14:05
    Zgadza się. Ten 30latek to rocznik 75 (miał ponad 30 lat jak zachorował). Wtedy w gminach w świętokrzyskim, małopolskim i łódzkim szczepiono wszystkie dzieci (przynajmniej z zaszczepionymi ludźmi z tych województw się spotkałam), choć nie wiem czy można było odmówić, bo takich informacji już nie zdobyłam.
  • szmytka1 02.07.19, 14:11
    Bzdura. Znam wiele osob z rocNikow 75-80 z w/w wojewodztw zadna z nich nie byla szczepiona przeciwko ospie wiatrowce. To ponadto nigdy nie bylo obowiazkowe szczepienie.
  • rozwiane_marzenie 02.07.19, 14:32
    To że Ty i Twoi znajomi nie byliście szczepieni to nie znaczy, że nikt nie był big_grin. Napisałam przecież, że nie wiem czy szczepienie było obowiązkowe, wiem tylko, że moi znajomi byli szczepieni (nie wiem czy ma to znaczenie, ale wszyscy mieszkali na wioskach/w małych miasteczkach) i są z tych województw, które wymieniłam.
  • szmytka1 02.07.19, 14:37
    Udowodnij bo nie wierze. Podaj jakies zrodla, a ladnie cie wtedy przeprosze. Obowiazkowe nie bylo a juz widze jak ci mieszkancy biednych wiosek wyskakuja z kilkuset zl by zaszczepic dzieci przeciwko ospie. Jak sie mialo 2 dzieci to cala wyplata szla na szepuonke dla nich zakladajac ze cena utrzymuje sie juz 15 lat na tym samym poziomie to i wtedy musiala byc taka sama albo wyzsza.
  • rozwiane_marzenie 02.07.19, 14:46
    Szczepienie wtedy było darmowe (w 75 roku), wiem to na 100%, pytałam matkę tego jednego szczepionego "dziecka".
  • bajgla 02.07.19, 14:54
    "The chickenpox vaccine first became commercially available in 1984."

    en.wikipedia.org/wiki/Varicella_vaccine

    Czyli pewnie byli szczepieni przeciwko ospie prawdziwej albo odrze.
  • szmytka1 02.07.19, 15:01
    boszz co za brednie. w 75 ni bylo w ogole tej szczepionki na swiecie, nie tylko w Polsce. japonczycy wyizolowali wirusa w 74 a w 85 who zdecydowała, który szczep bedzie powszechnie stosowany do produkcji szczepionek. Nie wymyslaj juz tych bzdur, poczytaj literature fachowa, bo ze ja sie pofatygowałam i przeczytałam, to cie pewnie nie usatysfakcjonuje i nie uwierzysz. Nie wiem na co twoich znajomych w latach 70 i 80 poszczepili, ale nie na ospe wietrzną
  • rozwiane_marzenie 02.07.19, 15:12
    Może źle napisałam, dziecko jest z 75.
  • szmytka1 02.07.19, 15:20
    nie, szkodzi 10 lat poźniej nadal nie było tej szczepionki big_grin a 10 latki to już raczej w wiekszosci, jesli nieszczepione, ospę miały za sobą. W Japonii pojawiła się u schyłku lat 80. Widzę, że upierasz się, nad tą ospą, więc poszukaj sobie i poczytaj. Moje źrodło art pt. "Szczepienie przeciw ospie wietrznej jest skuteczne i ja długo utrzymuje się ochrona przed zachorowaniem?" w Developmental Period Medicine, 2013, XVII, 4
  • szmytka1 02.07.19, 15:20
    nie szkodzi - miało byc
  • szmytka1 02.07.19, 15:25
    zrobiłam literówkę w tytule i zjadłam "Czy" na początku, ale na pewno sobie znajdziesz, jesli się zainteresujesz
  • rozwiane_marzenie 02.07.19, 15:41
    Aż przeszłam się do mamy tego "dziecka" i zrobiłam fotkę książeczki. To teraz mi wytłumaczcie, czym szczepili dzieci w 77 na wsiach, skoro niby szczepionkę wynaleziono później.
    Zaraz wstawię zdjęcie.
  • kamin 02.07.19, 15:50
    Też jestem 77 rocznik. Byliśmy szczepieni na ospę prawdziwą, a wiatrówkę normalnie wszyscy przechorowali, bo szczepionki nie było.
  • rozwiane_marzenie 02.07.19, 15:52
    ale w takim razie dlaczego to dziecko jako nastolatek nie miało ospy wietrznej, chociaż miało 15 lat jak jego rodzeństwo "przechodziło" ospę. Zachorował dopiero po 30-ce.
  • kamin 02.07.19, 15:57
    Może przechodził bezobjawowo.
    Mój mąż zachorował jako czterdziestolatek, po raz pierwszy w życiu. Nie wierzę, że wcześniej nie miał kontaktu z chorymi.
  • 35wcieniu 02.07.19, 16:17
    Dziwne pytanie "dlaczego nie miało ospy wietrznej". Bo nie każdy ma i tyle, chyba oczywiste. Nawet w czasach kiedy uważało się że każdy powinien przechorować i nie izolowało się chorych dzieci od zdrowych - nie każde chorowało.


    --
    - Napiszcie czy korzystają z toalety trzeba się totalnie z tego rozebrać? Fryzura się rozwalił, kombinezon upaćka makijażem.
    - Ale jak przez głowę?
    - Mam jeden jedyny, który właśnie tak się wkłada i zdejmuje. Wkładam obie nogi w nogawkę, ręce wkładam w otwory i naciągam ku górze. Tak jak kombinezon do nurkowania. (mildenhurst)
  • ichi51e 02.07.19, 16:41
    Bo nie kazdy zaraz sie przy kazdym styknieciu z choroba. Nawet jak byly plagi co zabijaly tysiace byly osoby ktore sie nie zarazily w ogole oraz takie ktore sie nie zarazily przy pierwszym kontakcie za to zlapaly pozniej.

    --
    wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
  • rozwiane_marzenie 02.07.19, 15:48
    https://images91.fotosik.pl/211/809fe7be274b12f5gen.jpg
    <a href="www.fotosik.pl/zdjecie/809fe7be274b12f5" target="_blank"><img src="images91.fotosik.pl/211/809fe7be274b12f5med.jpg" border="0" alt="" /></a>

    uda się wstawić to zdjęcie? Przyznaję, że robię to pierwszy raz smile
  • rozwiane_marzenie 02.07.19, 15:49
    bo tak jak napisała jedna z forumek, może to ospa prawdziwa?
  • kamin 02.07.19, 15:53
    Oczywiście, że ospa prawdziwa. Do 80 roku to było szczepienie bezpłatne i obowiązkowe.
    I oczywiście nie chroniło przed wiatrówką wink
  • szmytka1 02.07.19, 16:01
    Ospa wietrzna, a prawdziwa, to 2 zupełnie różne choroby. Szczepionkę na pradziwą to chyba w końcówce XVIII w. wynaleźlii. Ospa wietrzna to inna choroba i w latach 70 ani 80 w PL nikt na nią dzieci nie szczepił, z tej prostej przyczyny, że szczepionkę w kraju jej wyprodukowania zaczęli sprzedawać w 87, a ekspansja na inne rynki troche potrwała.
  • rozwiane_marzenie 02.07.19, 16:13
    Dziękuję Dziewczyny. Cały czas wierzyłam w bajki powtarzane przez dziesiątki osób (żeby nie napisać setki). Od teraz sama dzięki Wam będę pouczać smile jaka jest prawda.
  • szmytka1 02.07.19, 16:17
    nie wiem co w świętokrzyskim taka mitomania, u mnie nikt nie ma problemu z rozróżnieniem wink Niech ci wiedza idzie na zdrowie, idź i oswiecaj dalej big_grin wink Ja się zirytowałam Twoim uporem, ale ładnie zakańczasz wątek, więc żegnam z pozdrowieniami
  • ichi51e 02.07.19, 16:43
    No i to jest zapewne szczepienir na ospe prawdziwa a nie wiatrowke.

    --
    wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
  • ichi51e 02.07.19, 15:47
    Oni byli jeszcze pewnie ostatnim rzutem ktory byl szczepiony na ospe prawdziwa. I bardzo dobrze

    --
    wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
  • cosmetic.wipes 02.07.19, 21:43
    ichi51e napisała:

    > Oni byli jeszcze pewnie ostatnim rzutem ktory byl szczepiony na ospe prawdziwa.
    > I bardzo dobrze
    >

    Ostatnie roczniki szczepione na ospe prawdziwa to 80 lub 81.


    --
    Zakładanie stanika na mokrą skórę jest jak walka wręcz z szatanem.
  • ichi51e 03.07.19, 09:18
    Wydaje mi sie ze ostatni byl w 75 ale moze jeszcze potem gdzies doszczepiali. Ja jestem 80 i juz nie mialam.

    --
    wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
  • kamin 02.07.19, 15:47
    To "dziecko" zapewne było zaszczepione przeciwko ospie prawdziwej, wtedy to było szczepienie obowiązkowe i bezpłatne.
    A zachorowało później na ospę wietrzną, która jest zupełnie inną chorobą.
    Tak się szerzą mity o nieskuteczności szczepień.
  • boo-boo 02.07.19, 22:29
    Na ospę prawdziwą- nie na wiatrówkę.

    --
    "All I ever wanted _ All I ever needed _ Is here in my arms _ Words are very unnecessary _ They can only do harm "
  • rozwiane_marzenie 02.07.19, 14:52
    A tak na marginesie, dlaczego piszesz "biednych wiosek". Jakoś tej biedy na wsiach nie widzę, podobnie jak w mieście, jedni są biedni, drudzy bogaci (a powiedziałabym, że w tamtych czasach na wsiach ludziom powodziło się znacznie lepiej niż tym w miastach, podkreślam, to tylko moje obserwacje). Więc dlaczego "biednych".
  • szmytka1 02.07.19, 15:02
    dlatego, ze sama jestem wioski i znam realia wiosek z lat powiedzmy 80, kiedy moja pamięc sięga.
  • rozwiane_marzenie 02.07.19, 15:13
    To nie żyłaś wtedy w mieście (małym), Tu dopiero była bieda, na wieś jak się jechało to tam był wypas smile.
  • hanusinamama 02.07.19, 14:53
    I jak te 30 lat temu były dostępnę płatne szczepionki!!! To jest do sprawdzenia bo programy szczepien są dostępne w sanepidzie.
  • szmytka1 02.07.19, 15:04
    Tę szczepionkę najpierw zaczeto stosować w Japonii, w 87 trafiła do sprzedazy. Już widzę, jak Japonczycy za żelazną kurtynę rzucili partię na e świętokrzyskie wsie wink
  • dido_dido 02.07.19, 15:07
    A Twoi znajomi to przypadkiem nie pomylili ospy prawdziwej z ospą wietrzną? smile
    Bo kiedyś (do 1980?) masowo szczepiono przeciwko ospie ale tej prawdziwej
    W latach 1994 - 1997 szczepienia przeciwko ospie wietrznej nie było nawet w zalecanych szczepieniach
    szczepienie.blogspot.com/2015/08/kalendarze-szczepien-archiwalne-lata-60.html
  • rozwiane_marzenie 02.07.19, 15:16
    Może, tego już nie wiem. Oni twierdzą, że to było szczepienie na ospę wietrzną, ale może nie wiedzą, że było to na ospę prawdziwą. Nie wiem.
  • yva-na 02.07.19, 23:07
    raczej byli szczepieni na ospę prawdziwą a nie wietrzną
  • maniaczytania 02.07.19, 20:51
    o rany, no pewnie, że to było szczepienie na inna ospę - zostawała po nim taka blizna na ramieniu (jak się w coś grało albo piłką rzucało, to zawsze było - uważaj, tylko nie w ospę wink ), młodsze roczniki już tego nie znają.

    --
    "Pomyślę o tym jutro"
  • niutaki 02.07.19, 23:47
    Na ramieniu to nie była gruźlica?


    --
    Dyplomata - człowiek, który potrafi powiedzieć spierdalaj w taki sposób, że poczujesz dreszczyk emocji na myśl o czekającej cię wyprawie.
  • maniaczytania 03.07.19, 00:01
    Wydaje mi się, że i ta, i ta były na ramieniu

    --
    "Pomyślę o tym jutro"
  • marisol25 25.07.19, 16:58
    szmytka1 napisała:

    > Bzdura. Znam wiele osob z rocNikow 75-80 z w/w wojewodztw zadna z nich nie byla
    > szczepiona przeciwko ospie wiatrowce. To ponadto nigdy nie bylo obowiazkowe sz
    > czepienie.

    Moja kuzynka, rocznik 79,byla szczepiona na ospe wietrzna. Aha, miasto Wrocław.
  • bajgla 25.07.19, 17:06
    W którym roku? Ja rocznik 79 z miasta Wro nie bylam tongue_out
  • bajgla 02.07.19, 14:50
    Jesteś pewna że to było szczepienie przeciw wiatrówce, a nie ospie prawdziewej albo odrze?
  • hanusinamama 02.07.19, 14:53
    Prędzej to była odra. Dla tych rocnzików wprowadzono 2 dawke Odry.
  • hanusinamama 02.07.19, 14:51
    A to akurat mozna w sanepidzie sprawdzić. I sprawdze bo pierwsze słysze aby kiedykolwiek szczepionka na wiatrówke była obowizkowa. teraz jest dodatkowa, jedynie dzieci złobkowe moga miec free...
  • hanusinamama 02.07.19, 14:50
    Pisze tylko ze nie słyszałam aby 30 lat temu szczepiono na wiatrówkę. Jestem u mojej pediatry (babka ma 60+) za 2 dni dopytam. Wiem ze był program szczepiania pediatrów ( o tym mi mowiła) ale dzieci 30 lat temu??? Były wtedy dostępne w PL szczepionki na wiatrówkę dla zwykłego Kowalskiego Dziubdziusia???
  • szmytka1 02.07.19, 15:06
    pewnie, żenie były, ona w Japonii w sprzedazy pojawiła się w 87, tam ją wynalezli. Pofatygowałam się i znalazłam art w prasie branzowej
  • boo-boo 02.07.19, 12:48
    Już ma- strupki tylko zostały. Tydzień szkoły z głowy. Trzeci i czwarty dzień najgorszy- swędzenie i ból wykwitów. Ale dzielna była bo wiedziała, że drapać nie wolno i nie drapała- choć jedną nockę ja miałam nie przespaną bo musiałam jej ręce trzymać żeby we śnie nie rozdrapywała nieświadomie.

    --
    "All I ever wanted _ All I ever needed _ Is here in my arms _ Words are very unnecessary _ They can only do harm "
  • hanusinamama 02.07.19, 13:14
    NO to gratuluje. Sasiedzi w zeszłym roku odwoływali wakacje: dziecko dzien przed wylotem sie wysypało...
  • boo-boo 02.07.19, 22:27
    Nie będę chwalić dnia przed zachodem słońca- starszy nie miał. Mam nadzieję, że jak coś -to dostanie do końca tygodnia lub w ogóle. 24 lipca wylatujemy na wakacje. Jak go wysypie przed wylotem to trudno- zostanie z mężem w domu- dolecą później.

    --
    "All I ever wanted _ All I ever needed _ Is here in my arms _ Words are very unnecessary _ They can only do harm "
  • hanusinamama 03.07.19, 13:51
    Mam nadzieje ze wyspie wczesniej. Niestety wiatrówka lubi miesiace wakacyjne.
  • an.16 02.07.19, 13:31
    Szczepionkę się powtarza tylko raz. oczywiście, że warto. To paskudna choroba, wiele dzieci ciężka ją przechodzi.
  • szmytka1 02.07.19, 13:58
    Zaszczepilam oboje moich dzieci gdy byly w wieku okolo 2 lat. Sa 2 dawki. Kosztuja okolo 200 zl za sztuke. Dzieci placowkowe maja szczepionke za darmo, o szczegoly dowiedz sie w przychodni albo w sanepidzie. Moje starsze jest juz nastolatkiem. Wielokrotnie mial stycznosc z chorymi. Nie zlapal ospy. Gdybym miala 3 dziecko, tez bym zaszczepila. Jesli moge uniknac przykrej choroby, to jej unikam. Akurat dla mnie to byl prosty wybor bez zadnych dylematow.
  • saskia44 02.07.19, 15:20
    U mnie w kalendarzu tego szczepienia nie ma. Powody to: ospe przechodzi sie zazwyczaj w dziecinstwie I wtedy jest to niegrozna choroba, ktora bardzo rzadko daje powiklania. Nastepny powod to niestety ale wysoka zaszczepialnosc wsrod dzieci to wzrost zachorowan na polpasiec u doroslych.
  • maniaczytania 02.07.19, 20:56
    zazwyczaj nie oznacza zawsze, a skutki przechodzenia w dorosłym wieku są dużo poważniejsze

    --
    "Pomyślę o tym jutro"
  • saskia44 03.07.19, 08:14
    Sa albo moga byc a to spora roznica. Ilosc doroslych chorujacych w ogole na ospe jest niska a ci ktorzy choruja ani masowych ciezkich powiklan nie maja ani nie umieraja.
  • hanusinamama 03.07.19, 11:22
    Maja dosć czesto powikłania. Wiatrowka u dorosłych akatkuje czesto ukłąd nerowowy...
  • hanusinamama 03.07.19, 11:21
    A jakie to ma powiazanie z półpascem u dorosłych. Półpasiec u dorosłych nie jest efektem zarażania sie...to jest aktywacja uspionego wirusa (po przebytej wiatrówce zostaje w organizmie wirus na zawsze, aktuwuje sie w formie polpaśca jak spada odpornosc). Wiec szczepienie na wiatrówke uchroni dziecko przed wiatrówką a w dorosłosci przed półpaścem...
  • saskia44 03.07.19, 12:40
    Memphis napisala jakie ma powiazanie. Duza wyszczepialnosc u dzieci powoduje wzrost zachorowan na polpasiec u doroslych bo brak jest wlasnie kontaktu z dziecmi chorymi na ospe co naturalnie daje doroslym po przebytej ospie w dziecinstwie cwiczenie ukladu odpornosciowego. Na polpasiec choruja glownie osoby w podeszlym wieku dlatego np w UK sa dla takich osob szczepienia na poplasiec. Poza tym szczepienie na ospe nie daje gwarancji nie zachorowania na ospe, owszem przejdzie sie ja lagodnie ale wirus w organizmie bedzie.
  • hanusinamama 03.07.19, 13:53
    PIszesz takie bzdury ze nie chce mi sie nawet dyskutować....mozesz dalej sobie siedziec w swoim cienogrodzie. W ostatnim roku ze znajomych i rodizny na półpasiec zachorowało 6 osób, wiek 19-39...ale podeszły wiek huhu.
  • saskia44 03.07.19, 14:23
    Alez ja nie watpie ze u ciebie tyle zachorowalo, i tak malo 😂
  • bombalska 02.07.19, 16:32
    Warto sie zaszczepic na ospe.

    --
    Kazdy ma swojego trupa w szafie
  • aguar 03.07.19, 08:43
    Warto. Moje ulubione przypadki to mamusie w kolejnej ciąży, które nie chorowały nigdy na ospę, panikujące, gdy ich starszy dziubdziuś przywlókł ją z placówki. No i właśnie - chorobę, na którą jest szczepionka od kilku dziesięcioleci. I to się stale powtarza, serio!
  • hanusinamama 03.07.19, 11:23
    U dorosłych to ma często poważny przebieg. Wirus często atakuje układ nerowowy (nerw słuchowy, nerw wzrokowy, zapalenie opon mózgowych) to nie są pojedyncze przypadki. Znam chłopaka ktory przechdził majaąc 19 lat, jest gługy na jedno ucho a i tak dobrze, bo miał zapalenie opon mózgowych i jak sie wybudził to nie rozpoznawał ludzi.
  • agaaa80 25.07.19, 11:02
    No i dwa dni temu zaszczepilam synka. Za 1 dawke placilam 200 zl. Mlody cyrki odstawil probowal uciec z gabinetu zabiegowego wink Druga dawka w połowie września. Siostra szczepila swojego synka razem z nami to nic nie płaciła Bo młody ma 2 lata i chodzi do żłobka to ma gratis.
  • marisol25 25.07.19, 16:42
    Oczywiście że warto. Szczepilam 4 latke dwoma dawkami varilrixu, nie będę narażać dziecka na mega nieprzyjemna chorobę i śmiertelne powikłania, które zdarzają się wcale nierzadko.
  • mikawi 25.07.19, 17:28
    Ja szczepilam i nie zaluje. Syn zetknął się z ospa w przedszkolu, dzieci nieszczepione zachorowały, mój był zdrowy. Jedno dziecko z dużymi powikłaniami wylądowało w szpitalu ale nawet pomijając powikłania cieszę się, ze oszczędziłam dziecku mało przyjemnej choroby.
  • unaluna 26.07.19, 23:13
    Ja córkę zaszczepiłam. W przedszkolu były chyba z trzy fale ospy, jako jedna z nielicznych nie zachorowała. Znam niestety sporo przypadków zachorowania na półpaśca i to w różnym wieku, kilka z powikłaniami i nerwobólami, które zostały już na całe życie. Po przyjęciu dwóch dawek szczepionki aktualne badania potwierdzają jej skuteczność kilkanaście lat po szczepieniu, być może i dłużej (badania są prowadzone dalej, bo schemat dwóch dawek nie był wprowadzony wcale tak dawno- w Polsce 2010 rok).

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka