Dodaj do ulubionych

Jak sie zyje w Polsce - 2013 versus 2019 ?

02.07.19, 18:59
Pamietacie kultowy watek na 1000 postow z forum Oszczedzamy?

forum.gazeta.pl/forum/w,20012,146848058,146848058,jak_sie_zyje_w_Polsce_.html?so=1
Jest chyba jescze smieszniejszy niz wtedy.
Czy waszym zdaniem zyje sie teraz tak samo czy inaczej?

Edytor zaawansowany
  • woman_in_love 02.07.19, 19:18
    Jest pieknie a orkiestra gra. Nie to co w 2013.
    Wprawdzie niektorzy widze gore lodowa na horyzoncie, ale kapitan i jego armator nie widza problemu i plyna cala naprzod. Na szczescie ja jestem na innym statku smile.
  • bistian 02.07.19, 20:09
    woman_in_love napisała:

    > Na szczescie ja jestem na innym statku smile.

    To nie są statki, to są tratwy. Spięte lub nie, płyną z prądem w tym samym kierunku.
  • black_halo 02.07.19, 19:42
    To moze w miedzyczasie opowiesz nam w koncu dlaczego wyjechalas rodzic za granice na koszt polskiego podatnika tongue_out

    --
    memphis90: Są mężczyźni, którzy chwalą się wszem i wobec, ze owszem, czasem trzasną w stół jak trzeba. Ale nie mówią przy tym, że robią to głową, kiedy probują "wstać z kolan"
  • double-facepalm 02.07.19, 19:51
    Na koszt polskawego podatnika to się wyksztalcilas i potem pokazalas siarczystego fucka.
  • black_halo 02.07.19, 19:58
    Podobnie jak milka, ktora tez sie wyksztalcila na koszt polskiego podatnika i dodatkowo wyjechala rodzic za granice, bo polska sluzba zdrowia jej nie odpowiadala. Nie wiem jak ona ale jak zwrocilam swoja studia z nawiazka placac podatek od dochodow z wynajmu w Polsce.

    --
    memphis90: Są mężczyźni, którzy chwalą się wszem i wobec, ze owszem, czasem trzasną w stół jak trzeba. Ale nie mówią przy tym, że robią to głową, kiedy probują "wstać z kolan"
  • double-facepalm 02.07.19, 20:07
    Gratuluję dużej i kompleksowej inwestycji w zakup nieruchomości, przyjmuje ze weszłas w zorganizowane mieszkanicznictwo a nie odziedziczyłas lokum po dziadkach.
  • black_halo 02.07.19, 20:09
    Tak wlasnie, posiadam mieszkanie w stolicy Polski, kupione na kredyt i splacone korporacyjnymi ojro oraz wyanjmowane pracownikom tego korpo w delegacjach. Przyznaje, ze biznes zycia.

    --
    memphis90: Są mężczyźni, którzy chwalą się wszem i wobec, ze owszem, czasem trzasną w stół jak trzeba. Ale nie mówią przy tym, że robią to głową, kiedy probują "wstać z kolan"
  • bywalec.hoteli 03.07.19, 10:19
    Jak jeżdżę w delegacje z mojego korpo do Warszawy, to wybieram hotel a nie jakieś mieszkania do wynajęcia.

    --
    Lato smile
  • bywalec.hoteli 03.07.19, 11:30
    Ale gratuluje sukcesu w biznesie - pewnie biedniejsze firmy tam wynajmują, bo hotele w Warszawie są bardzo drogie - droższe niż jak jeżdżę do Niemiec.

    --
    Lato smile
  • double-facepalm 03.07.19, 13:42
    Naucz sie czytac ze zrozumieniem, przecież pisała, ze oddział jej pracodawcy. I pewnie jeszcze zgarnela premie za pomysł na optymalizację wydatków.
  • bywalec.hoteli 03.07.19, 23:04
    double-facepalm napisała:

    > Naucz sie czytac ze zrozumieniem, przecież pisała, ze oddział jej pracodawcy. I
    > pewnie jeszcze zgarnela premie za pomysł na optymalizację wydatków.

    Sama naucz się czytać ze zrozumieniem. Black Halo posiada mieszkanie w Warszawie, już kiedyś pisała.


    --
    Lato smile
  • al_sahra 03.07.19, 14:47
    bywalec.hoteli napisał:

    > pewnie biedniejsze firmy tam wynajmują, bo h
    > otele w Warszawie są bardzo drogie - droższe niż jak jeżdżę do Niemiec.

    To standard, że korporacje wynajmują apartamenty na dłuższy pobyt pracowników (zwykle kadry zarządzającej).

    Warszawskie hotele są tanie w porównianiu z zachodnią Europą - tereny byłego NRD to wyjątek.
  • bywalec.hoteli 03.07.19, 22:38
    Korporacje raczej wynajmują domy lub mieszkania o wysokim standardzie dla kadry zarządzającej.
    No nie wiem, 700 zł za dobę ze śniadaniem w czterogwiazdkowym hotelu to raczej cena droższa niż w RFN. W NRD nigdy służbowo nie nocowałem.

    --
    Lato smile
  • sol_13 03.07.19, 23:11
    Nie chodzi o delegacje, ale o np. roczne kontrakty. Raczej wtedy się nie mieszka w hotelu. I nie, nie są to biedniejsze korporacje.
  • hipinka 02.07.19, 21:24
    "To moze w miedzyczasie opowiesz nam w koncu dlaczego wyjechalas rodzic za granice na koszt polskiego podatnika "

    to może black-halo Ty nam opowiesz, dlaczego nie wracach do tego polskiego raju pod rządami PiSu, który uwielbiasz, a ciągle siedzisz w Belgii ?
  • double-facepalm 02.07.19, 21:30
    Od czasu jej ukończenia studiów władza zdążyła się kilkukrotnie zmienić. Nawet chyba tamten stary pis nie był tak koszmarny jak obecny, ten się krótkowzrocznie/ślepo radykalizuje.
  • marianna1960 02.07.19, 19:51
    Gorzej pracy coraz mniej ocieplenie coraz większe i rządzi narodowy socjalizm PIS
  • dyzurny_troll_forum 02.07.19, 20:26
    milka_jogurtowa napisała:

    > Pamietacie kultowy watek na 1000 postow z forum Oszczedzamy?

    Piękna rzecz to była o Polsce!
    Oczywiście brałem udział... oczywiście pod innym nickiem....

    --
    Nic nie zostało wybaczone!
  • black_halo 02.07.19, 20:57
    Przy okazji warto tez przypomniec inny kultowy watek - o przywilejach dawcow krwi w Polsce wink

    --
    memphis90: Są mężczyźni, którzy chwalą się wszem i wobec, ze owszem, czasem trzasną w stół jak trzeba. Ale nie mówią przy tym, że robią to głową, kiedy probują "wstać z kolan"
  • double-facepalm 02.07.19, 21:08


    Na "oszczędzamy" kiedyś weszłam z ciekawości w przypiety wątek o przepisach na niedrogie i wartościowe odżywczo obiady. Przynajmniej tytuł obiecywał tego typu zawartość, ale w środku z 80% lub wiecej to typowe do. .rywanki nie na temat.
  • hanusinamama 02.07.19, 21:34
    Jejku podrzuc link. Mąz od lat dawca....ja chętnie o tych przywilejach poczytam.
  • double-facepalm 02.07.19, 21:40
    Pewnie jakieś trolle zazdroscily tabliczek czekolady i dnia wolnego od pracy, ot co. Można na to wpaść i bez czytania.
  • black_halo 02.07.19, 21:47
    forum.gazeta.pl/forum/w,20012,142158336,142158336,Przywileje_honorowych_krwiodawcow_szok.html
    --
    memphis90: Są mężczyźni, którzy chwalą się wszem i wobec, ze owszem, czasem trzasną w stół jak trzeba. Ale nie mówią przy tym, że robią to głową, kiedy probują "wstać z kolan"
  • hanusinamama 03.07.19, 10:58
    Dzieki smile Mąz na oddanie dojezdza swoim autem (wiec odpada darmowa kmuniakcja), wolnego nie bierze (tak szef sie zgadza ze jest dostępny powiedzmy od 11 a nie od 8,30 tego dnia), czekoladę oddaje bo my mało jemy. Plus jest taki ze regularnie ma krew badaną. Aaaaa raz dostał taki bon wejsciowy do parku trampolin to był ewidentny zysk smile
  • katja.katja 03.07.19, 15:17
    Szef ma obowiązek dać mu wolny dzień w pracy.

    --
    Nie dam się wygasić!
  • hanusinamama 03.07.19, 15:26
    Maz ma swoją działaność. Ma podpisaną umowę z firmą dla ktorej świadczy usługi. Facet z ktorym tam współpracuje (zwany tutaj szefem) dostaje info ze mąż tego dnia bedzie dostępny ( bo czesto pracuje zdalnie) później....co i tak musi odpracować bo ma okreslone obowiązki do zrobienia w miesiacu w ramach umowy miedzy firmami....wiec sobie mozna to wsadzić w de. Tak samo ja jak oddawałam krew: ma swoją działanośc. Jak tego dnia miałam wolne np do 12 to zlecenia musiałam odrobić wieczorem. Taki nasz zysk z tego oddawania krwi.
  • katja.katja 03.07.19, 15:38
    A to inna sprawa. Niestety właściciele DG mają bardzo mało praw.

    --
    Nie dam się wygasić!
  • hanusinamama 03.07.19, 10:53
    NO akurat maz jest na jednoosobowej działanosci wiec ten dzien wolny odpada smile
  • katja.katja 02.07.19, 21:13
    Bardzo dobrze. Piękne, czyste ulice. Bezpieczeństwo. Dzieci, które w końcu mogą pojechać na wycieczkę i zjeść porządny obiad.
    Na ulicach pełno samochodów, w galerii tłum do kas. Ludzie uśmiechnięci i wyluzowani, oczywiście jak w każdym społeczeństwie czasem znajdzie się jakiś cham czy nerwowy. Życie.
    Podczas gdy za granicą ludzie giną od bomb lub rozjeżdżani ciężarówką w Polsce głównym problemem jest wpis z cytatami z Biblii jakiegoś faceta.

    --
    Nie dam się wygasić!
  • jan.kran 02.07.19, 21:34
    katja.katja napisała:

    > Bardzo dobrze. Piękne, czyste ulice. Bezpieczeństwo. Dzieci, które w końcu mogą
    > pojechać na wycieczkę i zjeść porządny obiad.
    > Na ulicach pełno samochodów, w galerii tłum do kas. Ludzie uśmiechnięci i wyluz
    > owani, oczywiście jak w każdym społeczeństwie czasem znajdzie się jakiś cham cz
    > y nerwowy. Życie.
    > Podczas gdy za granicą ludzie giną od bomb lub rozjeżdżani ciężarówką w Polsce
    > głównym problemem jest wpis z cytatami z Biblii jakiegoś faceta.


    ———-> smile)))))))))))))))))))))))))))
    Piszę zza granicy między bombą a ciężarówką,Katja zrobiłaś
    mój dzień, kwiczę.
  • katja.katja 03.07.19, 15:17
    Cieszę się, że zapewniam uśmiech smile

    --
    Nie dam się wygasić!
  • double-facepalm 02.07.19, 21:39
    Masz zla perspektywe gazet, tutaj
    raczej kolorowa aureola na jednym z wizerunków kultu religijnego jest zagrożeniem niemalze terrorystycznym. O interpretacje sposobu widzenia swiatla poszlo, i można z tego powodu jak najbardziej mieć bladym świtem wjazd smutnych panów na chatę oraz niezapomniane przeżycia w postaci aresztu i przesłuchań. Bezcenne.
    Ponadto w samozwanczej kolebce milosierdzia niepelnosprawni przechodzą wieloletnie upierdliwe tortury za życia, w wiekszosci jego aspektów.
    Nazwa tworu który stoi na czele to totalny oksymoron, bo totalnie zaprzecza deklarowanym wartosciom i to nie jest w najmniejszym stopniu zabawne.
  • dyzurny_troll_forum 03.07.19, 09:45
    katja.katja napisała:

    > w galerii tłum do kas.

    Tak, bo w imię katolickiego talibanu handluje się tylko przez 6 dni...

    > Ludzie uśmiechnięci i wyluzowani

    A nie to sorry, ty o jakieś innej Polsce piszesz....

    --
    Nic nie zostało wybaczone!
  • double-facepalm 03.07.19, 13:47
    W zadupiewach typu Kielce/Lublin ciężko znaleźć miejsca parkingowe w okolicach centrow handlowych w czasie wyprzedaży, li i tylko. Dodaj jeszcze skalę zadłużenia konsumenckiego. Poza tym kto by brał posty gazeciarza na poważnie😂
  • al_sahra 03.07.19, 14:39
    katja.katja napisała:

    > Ludzie uśmiechnięci i wyluzowani

    https://www.thetimes.co.uk/imageserver/image/methode%2Fsundaytimes%2Fprod%2Fweb%2Fbin%2Fbd432efc-b8d2-11e7-a88a-7ceda98474bd.jpg?crop=2143%2C1205%2C54%2C62&resize=685
  • katja.katja 02.07.19, 21:16
    Ginekolog za 7000 zł? Nawet jakby wizyty były co miesiąc to jest to kwota między 900 zł a 1800 zł za całe 9 miesięcy.

    --
    Nie dam się wygasić!
  • hanusinamama 02.07.19, 21:36
    Ale ze położnik w ciązy tyle kosztuje??? Jezusicku...ja chodziłam całą ciąże prywatnie, nawet doliczając prywatne echo serca płodu oraz wszystkie badania krwi robione prywatnie tyle mi nie wyjdzie. Nawet jak dołożę test genetyczny z krwi za 2000..tez tyle nie wyjdzie.
  • katja.katja 03.07.19, 15:15
    Tak pisała nasza specjalistka od Polski i dzieci - bezdzietna emigrantka Black Halo.

    --
    Nie dam się wygasić!
  • ichi51e 03.07.19, 15:29
    Ja mniej zaplacilam za caly porod w medicoverze rok wczesniej... kolezanka chyba lubila czesto i z duza iloscia badan - kto bogatemu zabroni?
    Zapewniam was ze duzo gorzej jest jak masz TYLKO panstwowa sluzbe zdrowia

    --
    wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
  • hanusinamama 03.07.19, 15:50
    NO wiec ja sie ciesze ze mam wybór. Ja miałam wszystko prywatnie a i tak nie wyszło 7tysi. Jak kto ma czas to moze czesc prywtanie czesc NFZ.
  • double-facepalm 02.07.19, 21:48
    Obstawiam ze to były kalkulacje całego prowadzenia ciąży ze wszystkimi tego typu rozszrzonymi testami oraz dopłat za "extra" usługi podczas porodu i chwile po.

    Sam poród jakiejś pogodynki w medicoverze kosztował z 16k wtedy, opcja full wypas.
  • hanusinamama 03.07.19, 11:00
    NO ok poród ale prowadzenie ciązy w zyciu!!! Poza tym to jest wybór: chce chodzic prywatnie. Ja chodziłam bo całą ciąze pracowałam i było mi wygodniej jechać do gina o 22. Tak samo badania robiłam prywatnie bo nie miałam czasu siedziec i czekać w kolejce godzinę. Echo serca u dzieciecego kardiologa robiłam prywatnie ( bo nie miałam skierowania...ale moze wystarczy sie postarac). Jak pisałam dodajac wszystkie wyzyty prywatne, badania laboratoryjne prywatne oraz test Panorama nie wyjdzie mi 7000 !!
  • double-facepalm 03.07.19, 13:49
    Jakbyś mieszkała w Warszawie i szukała diagnostyki dostepnej w godz nocnych to 7k poszloby lekkim twistem przed rozpoczęciem ostatniego trymestru. Gdyby jeszcze dodać "management" jakichś chorob przewlekłych które wymagają staranniejszego prowadzenia podczas ciąży to tym bardziej.
  • hanusinamama 03.07.19, 14:06
    Do gina chodziłam do Łodzi, babka bierze całkiem sporo ale jest swietna (znana specjalistka od USG), echo serca płodu kosztowało 300, panorama 2000. MOja gin normalnie przyjmuje w takich godzinach (np 22 wiec nie dopłacałam do godziny przyjec), badania robione raz w miesiacy 150-200...nie nie wyjdzie tyle. Poza tym tam było info ze tyle kosztuje w POl prowadzenie ciązy. Nie tyle kosztuje jak sie wybiera drogiego lekarza, robi sie badania prywatnie itd. Mozna isc na NFZ, badania robic na NFZ. Znajome tak robiły (one miały czas isc do gina na 11 rano). Czyli sie da.
  • saskia44 03.07.19, 15:11
    Specialista ginekolog przyjmujacy pacjentow w prywatnym gabinecie o 22 - 😂 ojp
  • katja.katja 03.07.19, 15:21
    Dlaczego nie? Byłam z Młodą Młodszą co prawda u ortopedy o 21.00, wiem że przyjmował jeszcze dłużej bo za nami jeszcze były dwie osoby. Co w tym dziwnego? Idealna sprawa dla osób pracujących.

    --
    Nie dam się wygasić!
  • hanusinamama 03.07.19, 15:29
    Dla mnie bomba. Ostatnio byłam na kontroli o 21.30. Musze przejchać pół Łodzi o tej godzinie zero korków. Akurat miałam taki okres ze młodsza sie ode mnie odklejała. O tej godzinie smacznie spała po cycu...
  • saskia44 03.07.19, 15:53
    katja.katja napisała:

    > Dlaczego nie? Byłam z Młodą Młodszą co prawda u ortopedy o 21.00, wiem że przyj
    > mował jeszcze dłużej bo za nami jeszcze były dwie osoby. Co w tym dziwnego? Ide
    > alna sprawa dla osób pracujących.
    >
    😂
  • hanusinamama 03.07.19, 16:30
    Nadal nie wiem czemu cie to śmieszy...
  • ichi51e 03.07.19, 16:32
    Pewnie uwaza ze to bez sensu bo sama nigdy nie miala potrzeby skorzystac z pomocy lekarskiej w godzinach nocnych.

    --
    wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
  • hanusinamama 03.07.19, 16:35
    Dla mnie to była bardzo komfotowa sprawa ze mogłam o 21 wysłac smsa ze cos jest nie tak i na 22 miałam wizytę...Raz byłam w ciazy w szpitalui sie wypisałam...nie było sensu tam lezec.
  • saskia44 03.07.19, 16:35
    ichi51e napisała:

    > Pewnie uwaza ze to bez sensu bo sama nigdy nie miala potrzeby skorzystac z pomo
    > cy lekarskiej w godzinach nocnych.
    >

    W godzinach nocnych to pojechalam do szpitala. W ciazy w razie problemow typu przedwczesne odejscie wod czy jakies krwawienia zwlaszcza po 12 tygodniu ciazy nie trzeba czekac w kolejce.
  • hanusinamama 03.07.19, 16:38
    Ja miałam problemy od 9 tygodnia a byłam po 2 poronieniach. W szpitalu w nocy nie zrobia ci dobrego usg wiec nie ma sensu tam jechać. Nie twoja sprawa jak moja ciąża była prowadzona.
  • saskia44 03.07.19, 16:48
    hanusinamama napisała:

    > Ja miałam problemy od 9 tygodnia a byłam po 2 poronieniach. W szpitalu w nocy n
    > ie zrobia ci dobrego usg wiec nie ma sensu tam jechać.

    Alez oczywiscie tylko jedna jedyna specjalistka od usg zrobi je dobrze o 23.30😂
  • hanusinamama 03.07.19, 17:23
    Nadal nie rozumiem o co ci chodzi....
  • ichi51e 03.07.19, 16:43
    Ale nie kazdy od razu chce do szpitala - czasem po prostu wpadasz w panike i sama wiesz ze to chyba nic ale chcesz sie uspokoic - i wtedy w pl masz mozliwosc za kase sobie usg zrobic. Zreszta jak do szpitala pojedziesz tez cie przyjma. Tu masz po prostu wiekszy wybor co samo w sobie zle nie jest

    --
    wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
  • hanusinamama 03.07.19, 15:28
    Tak dać namiary. Raz byłam nawet o 23.30. Co jest wygodne bo jak w pierwszej ciazy dostałam o 22 plamienia nie leciałam do szpitala (gdzie i tak by mi nie pomogli bo na usg na izbie przyjec gwno widać) tylko jechałam do niej. Ta Pani jest znana z takich godzin pracy wiec jak popytasz babki z łodzi zapewne bedą wiedzieć o kogo chodzi...
  • saskia44 03.07.19, 15:55
    hanusinamama napisała:

    > Tak dać namiary. Raz byłam nawet o 23.30. Co jest wygodne bo jak w pierwszej c
    > iazy dostałam o 22 plamienia nie leciałam do szpitala (gdzie i tak by mi nie po
    > mogli bo na usg na izbie przyjec gwno widać) tylko jechałam do niej. Ta Pani je
    > st znana z takich godzin pracy wiec jak popytasz babki z łodzi zapewne bedą wie
    > dzieć o kogo chodzi...

    Widac ta pani dochtor na dorobku skoro ma nienormalne godziny pracy. Rozumiem w szpitalu ale w prywtanym gabinecie to z lekka kuriozalne.
  • hanusinamama 03.07.19, 16:31
    No nie na dorobku bo od wielulat jest znana jako specjalistka od usg.Babka po 40. Jej sprawa jak pracuje. Mnie to pasuje (wielu innym kobietom tez bo zawsze w poczekalni kogos sie widzi) wiec o co halo??
  • saskia44 03.07.19, 16:36
    hanusinamama napisała:

    > No nie na dorobku bo od wielulat jest znana jako specjalistka od usg

    Aha 😂
  • hanusinamama 03.07.19, 16:39
    Nadal nie wiem co cie smieszy...serio mam chyba słabe poczucie humoru.
  • ichi51e 03.07.19, 15:32
    No wlasnie to jest ta roznica - w pl za kase cie przyjma i o 23. A jak prywatnej nie ma to w godzinach pracy li i jedynie. Jak masz kase to opcja pierwsza jest lepsza

    --
    wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
  • katja.katja 03.07.19, 15:36
    Ja tam wolę chodzić przedpołudniem, ale jestem na części etatu więc mogę sobie pozwolić, ale dla normalnie pracujących osób wieczorne godziny mogą być wygodne.

    --
    Nie dam się wygasić!
  • hanusinamama 03.07.19, 15:51
    NO dokłądnie. Dla mnie ta baba była zbawieniem. Szczególnie ze pierwszą ciąze miałąm srednią i moglam do niej o róznych porach jechać a nie bez sensu do szpitala gdzie i tak mi nie pomogli (bo wieczór, bo weekend)...a tylko dostawałam jakąś globulke zeby grzyba nie złapać...
  • saskia44 03.07.19, 15:58
    hanusinamama napisała:

    > NO dokłądnie. Dla mnie ta baba była zbawieniem. Szczególnie ze pierwszą ciąze m
    > iałąm srednią i moglam do niej o róznych porach jechać a nie bez sensu do szpit
    > ala gdzie i tak mi nie pomogli (bo wieczór, bo weekend)...a tylko dostawałam ja
    > kąś globulke zeby grzyba nie złapać.

    A ja mialam wolne od pracodawcy na wizyty w czasie ciazy w normalnych godzinach czyli w ciagu dnia i nie musialam za to placic. O 22 albo 23.30 to odpoczywalam albo spalam - a ciazy bardzo przydatne.
  • katja.katja 03.07.19, 16:01
    Zapomniałaś dodać, że te wizyty nie miałaś u lekarza tylko zwykłych położnych co wiedzą tyle ile zjedzą i na wszystko zapisują paracetamol.

    --
    Nie dam się wygasić!
  • saskia44 03.07.19, 16:09
    katja.katja napisała:

    > Zapomniałaś dodać, że te wizyty nie miałaś u lekarza tylko zwykłych położnych c
    > o wiedzą tyle ile zjedzą i na wszystko zapisują paracetamol.
    >

    Wiedza wiecej niz niejeden polski specjalista ginekolog I od usg w jednym. A ciaza to nie choroba, gdy sie cos jest nie tak to sie chodzi do lekarza. Jakos statystki w UK czy innych krajach gdzie ciaze sa prowadzone przez polozne gorsze od polskich nie sa a nawet lepsze
  • katja.katja 03.07.19, 16:10
    To pokaż te statystyki.

    --
    Nie dam się wygasić!
  • saskia44 03.07.19, 16:15
    katja.katja napisała:

    > To pokaż te statystyki.
    >
    Poszukaj sie glabie jak potrzebujesz
  • katja.katja 03.07.19, 16:20
    Sama wspomniałaś o statystykach, więc dawaj je, a nie wycofuj rakiem. Czekamy.

    --
    Nie dam się wygasić!
  • hanusinamama 03.07.19, 16:37
    Tak i dlatego dziewczyny ktore maja kolejne poronienia przyjezdzaja do PL prowadzić ciąze...bo tam sie nic z tym nie robi a u nas od 2 poronienia wdraza sie leczenie. Jakbym była w UK pewnie bym sie nadal dziecka nie dorobiła, tylko traciła kolejne ciąże. Ja po 2 porodnieniu dostałam zastrzyki, znajoma dopiero po 6....jak przyjechała do PL. Z tego co wiem to w UK nie stosuje sie w takich przypadkach Clexanu...a ja bez tego bym mojej 2 dzieci nie miała.
  • saskia44 03.07.19, 16:43
    hanusinamama napisała:

    > Tak i dlatego dziewczyny ktore maja kolejne poronienia przyjezdzaja do PL prowa
    > dzić ciąze...bo tam sie nic z tym nie robi a u nas od 2 poronienia wdraza sie l
    > eczenie.

    Robi sie tak samo jak w pl. W Polsce zadnych cudow lekarze nie robia. Oczywiscie ze wiele kobiet wierzy w ta moc polskich lekarzy.
  • hanusinamama 03.07.19, 17:25
    Nie moc lekarza. Lekarz nie zrobił cudu tylko mi clexan przepisał na całą ciąże. w UK sie tego nie przepisuje. Wątpie aby dziewczyna zwalaniała sie w pracy w UK, leciała do PL na czas ciązy i tutaj na zastrzykach ja donosiła....bo ma taki kaprys. Jak rozmawiała z lekarzami w UK to jej mowili ze tam nie ma takiej procedury. Ma zachodzić w ciąze az donosi...
  • saskia44 03.07.19, 17:33
    A to niby clexan dziala przeciwporonnie?
  • hanusinamama 03.07.19, 19:58
    Tak. Jezeli poronienia mają tło zakrzepowe...
  • saskia44 03.07.19, 20:08
    Co nie oznacza ze dziala przeciwporonnie a jedynie dziala przeciwzakrzepowo. Tylko widzisz w UK jak najbardziej diagnozuje sie to jako przyczyne ewentualnych poronien, jednak stosuje sie inna terapie . Ah, no tak
  • hanusinamama 03.07.19, 21:10
    NIe bo jezeli poronienia maja tło zakrzepowe (a bardzo sporo ma) to inna terapia nie pomoze. U nas juz przy dwóch wczesnych poronieniach jestes skierowana na diagnostykę genetyczną free. Sorry ale w UK tego 7 lat temu nie było. Byłam aktywna na forum dotyczącym poronien i masa dziewczyn wracała do PL tu robić diagnostykę. Jak w diagnostyce nic nie wychodziło to zazwyczaj dosawały Clexan co w duzym odsetku pomagało donosić ciąże. Tego sie w UK wtedy (ok moze teraz jest inaczej) w ogóle nie praktykowało. Ze mna na porodówce były wtedy 3 dziewczyny na clexanie, ktore na czas ciazy z UK wróciły.
    Sorry ale chyba tematyka poronien nawykowych jest ci obca. ROzumiem ze dla cieie UK to raj na ziemi, nie twierdze ze nie ale nie ma tam (jak zapewne nigdzie) doskonałej służby zdrowia...
  • saskia44 03.07.19, 22:52
    hanusinamama napisała:

    > NIe bo jezeli poronienia maja tło zakrzepowe (a bardzo sporo ma)

    Bardzo duzo ma? Jakies statystyki?


    to inna terapi la nie pomoze.

    Jesli ma to nie podaje sie tego leku a inne z przyczyn oczywistych.

    U nas juz przy dwóch wczesnych poronieniach jestes skierowana na > diagnostykę genetyczną free.

    Niepotrzebnie bo dwa poronienia pod rzad jeszcze niczego nie przesadzaja.

    Jak w diagnostyce nic nie wychodziło to zazwyczaj dosawały Clexan co w duzym odsetku pomagało donosić ciąże.

    Bardzo glupio bo to powinno byc zdiagnozowane ale nie dziwi ze w pl wali sie leki byle pacjentka czula sie zaopiekowana.

    Tego sie w UK wtedy (ok moze teraz jest i
    > naczej) w ogóle nie praktykowało.

    Na szczescie.
  • hanusinamama 03.07.19, 23:07
    Inaczej byś mówiła gdybyś nie mogła donosić ciąży....i po 9 miesiiacach na Clexanie urodziła zdrowe dziecko...nie życzę ci tego.
  • dziennik-niecodziennik 05.07.19, 10:18
    Nie stosuje sie, bo nie ma innej.

    --
    "(...)kieckę rzuciła, kazała do sklepu oddać. W sklepie nie przyjęli bo kod nie wszedł!" - "Kot wszędzie wejdzie..."
    Pietrek + Solejuk wink
  • hanusinamama 03.07.19, 16:32
    Ja mam swoją działność...taki szczegół. O 22 zazwyczaj tez pracuje (koncze zlecenia) ale jednak nie mam telefonów i korków nie ma.
  • saskia44 03.07.19, 16:37
    hanusinamama napisała:

    > Ja mam swoją działność...taki szczegół. O 22 zazwyczaj tez pracuje (koncze zlec
    > enia) ale jednak nie mam telefonów i korków nie ma.

    A to dzialanosc przeszkadza w pojsciu do lekarza o normalne porze a nie w srodku nocy?
  • hanusinamama 03.07.19, 16:40
    Nie ale tam mi wygodniej...nie można? MOgłam isc do innego lekarza w normalnej godzinie wolałam o tej. Taka róznica ze mam wybór...
  • saskia44 03.07.19, 16:44
    hanusinamama napisała:

    > Nie ale tam mi wygodniej...nie można? MOgłam isc do innego lekarza w normalnej
    > godzinie wolałam o tej. Taka róznica ze mam wybór...

    Skoro wolals w srodku nocy...rozne sa potrzeby zwlaszcza u kobiet w ciazy😂
  • katja.katja 03.07.19, 17:22
    Godzina 22.00 to chyba dla emeryta środek nocy.

    --
    Nie dam się wygasić!
  • hanusinamama 03.07.19, 17:26
    Dla mnie 22 to jeszcze nie noc...i nadal nie wiem o co ci chodzi. Źle sie czujesz dzisiaj?
  • saskia44 03.07.19, 17:35
    Dla ciebie to nie noc ale ty wiele rzeczy rozumiesz zupelnie inaczej niz faktycznie sa.
  • saskia44 03.07.19, 15:56
    ichi51e napisała:

    > No wlasnie to jest ta roznica - w pl za kase cie przyjma i o 23. A jak prywatne
    > j nie ma to w godzinach pracy li i jedynie. Jak masz kase to opcja pierwsza jes
    > t lepsza
    >
    Dochtory na dorobku ktorym na kazdej stowie zalezy to przyjma, w pl
  • katja.katja 03.07.19, 15:59
    Bo ci w UK przyjmują za darmo.

    --
    Nie dam się wygasić!
  • saskia44 03.07.19, 16:11
    katja.katja napisała:

    > Bo ci w UK przyjmują za darmo.
    >
    Consultanci maja taka kase ktorej polscy prywaciarze przyjmujacy po nocach moga pozazdroscic
  • katja.katja 03.07.19, 16:13
    A woźne w szkołach?

    --
    Nie dam się wygasić!
  • saskia44 03.07.19, 16:15
    katja.katja napisała:

    > A woźne w szkołach?
    >
    A to nie wiem, w UK woznych w szkolach nie ma a ile twoja matka zarobilaby teraz to sie dowiedz
  • double-facepalm 03.07.19, 16:38
    W Polsce pomoc nauczyciela zarabia tyle co woźna, nie wspominając już o absolutnym braku jakiegokolwiek szacunku dla zawodu. Miejmy nadzieję że w UK jednak jest lepiej i nie musisz tworzyć alternatywnej autokreacji

  • saskia44 03.07.19, 16:45
    double-facepalm napisała:

    > W Polsce pomoc nauczyciela zarabia tyle co woźna, nie wspominając już o absolut
    > nym braku jakiegokolwiek szacunku dla zawodu. Miejmy nadzieję że w UK jednak je
    > st lepiej i nie musisz tworzyć alternatywnej autokreacji
    >
    Czego? A skad ty wiesz czym ja sie zawodowo zajmuje? Podpowiem nie pracuje jako pomoc nauczyciela.
  • katja.katja 03.07.19, 17:26
    To w końcu zmieniłaś pracę po 15 latach?

    --
    Nie dam się wygasić!
  • double-facepalm 03.07.19, 17:33
    Na "szlachtaniepracuje".
  • hanusinamama 03.07.19, 16:41
    Jakbym była złośliwą jędzą ( a nie jestem) to bym powiedziała, ze ja nie musiałam emigrować z powodu zarobków....MI tu w PL zyje sie dobrze, tu dobrze zarabiam...jakbym była złośliwa smile
  • saskia44 03.07.19, 16:46
    hanusinamama napisała:

    > Jakbym była złośliwą jędzą ( a nie jestem) to bym powiedziała, ze ja nie musiał
    > am emigrować z powodu zarobków....MI tu w PL zyje sie dobrze, tu dobrze zarabia
    > m...jakbym była złośliwa smile

    A ja bym nie wrocila do Polski nawet gdybym na loterii wygrala.
  • ichi51e 03.07.19, 16:50
    No i good for you ale naprawde nie ma sie co czepiac ze czlowiek moze w pl sobie usg robic o 23, kurier zna numer komorkowy czlowieka a za paczke mozna zaplacic za pobraniem. Co ci to szkodzi?

    --
    wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
  • saskia44 03.07.19, 17:02
    ichi51e napisała:

    > No i good for you ale naprawde nie ma sie co czepiac ze czlowiek moze w pl sobi
    > e usg robic o 23, kurier zna numer komorkowy czlowieka a za paczke mozna zaplac
    > ic za pobraniem. Co ci to szkodzi?
    >

    Jesooo, przyjmowanie we WLASNYM gabinecie w srodku nocy spanikowanych pacjentek ktorym nic nie jest to jest desperacja powodowana potrzeba zarabiania. Podobnie jak zmuszanie kurierow do noszenia gotowki. To akurat z komfrotem zycia ma niewiele wspolnego.
  • ichi51e 03.07.19, 17:09
    Moj komfort zycia to znacznie podnosi a kurier ma terminal i 20zeta gotowki.

    --
    wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
  • katja.katja 03.07.19, 17:24
    To normalne godziny pracy. Tak, czasem ciężarne są spanikowane, rolą lekarza je ich uspokoić lub wdrożyć leczenie jeśli jednak coś się dzieje.

    --
    Nie dam się wygasić!
  • hanusinamama 03.07.19, 17:29
    Ale nie twoja sprawa co robi spanikoana pacjentka z plamieniem po klku poronieniach to raz. Medycyny nie konczyłaś i nie badałas tych konkretnych pacjentek zeby pisać ze nic im nie jest...
  • katja.katja 03.07.19, 17:24
    I dobrze bo nikt Cię tu nie chce ani nie zaprasza.

    --
    Nie dam się wygasić!
  • hanusinamama 03.07.19, 17:27
    A ktoś ci wracać nakazuje?? Rozmowa o prowadzeniu ciązy i ile mzoe kosztować a ty wyskakujesz jak to uwas jest kraj miodem i mlekiem pływnący i nabijasz sie bo ja jezdziłam na usg o 22...Gorąco tam u was? Bo moze udaru dostałaś...
  • berber_rock 03.07.19, 20:27
    Ty tak sama ze sobą cały wątek?
  • hanusinamama 03.07.19, 16:34
    My tu w PL wszyscy wam straaaaaaaaasznie zazdraszamy wszystkiego...
  • hanusinamama 03.07.19, 16:33
    MOja "dochtor" to jest kobieta po 40 a moze nawet przed 50...od wielu lat znana jako specjalistka od usg wiec nie ejst na dorobku. Ona przyjmuje pacjentów o 22, ja o 22 robie często zlecenia...tez na dorobku nie jestem...
  • saskia44 03.07.19, 16:47
    Specjalistka od usg 😂
  • hanusinamama 03.07.19, 17:30
    Serio saskia piłas cos???
  • ichi51e 03.07.19, 16:44
    No ale co w tym zlego? Jest popyt jest podaz duzo gorzej jakby bylo tlustymi spasionymi kocirami ktorym sie czlowiekowi pomoc bo gabinet otwarty 8-16

    --
    wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
  • kandyzowana3x 03.07.19, 22:35
    Alez w uk tez mozesz znalezc specialist, ktorzy przyma Cie I dowolnej umowionej godzinie. Inna sprawa to, kogo na to stac.
  • dziennik-niecodziennik 05.07.19, 10:15
    Co Cie tak dziwi?
    U nas jedna lekarka tez tak przyjmuje - od wieeeelu lat jej gabinet dziala od 18 do 23. widac ma chetne, ciezarne czy nieciezarne.
    To dobrze, nie kazdy moze isc do lekarza rano, a do szpitala nie zawsze jest sens jechac.

    --
    "(...)kieckę rzuciła, kazała do sklepu oddać. W sklepie nie przyjęli bo kod nie wszedł!" - "Kot wszędzie wejdzie..."
    Pietrek + Solejuk wink
  • piekna_remedios4 03.07.19, 10:05
    nie znam tego wątku i nie chce mi się czytać, ale mnie żyje się lepiej dziś w porównaniu z 2013. Nie ma to żadnego związku z polityką, po prostu osiągnęliśmy jako rodzina pewien status przez te 6 lat, wtedy można rzec, troszkę klepaliśmy biedę. Miasto wypiękniało, pojawiło się mnóstwo inwestycji, firm i wreszcie wygląda jak w XXI wieku, duża dostępność żłobków, rosną jak grzyby po deszczu, rowery, skutery miejskie do wypożyczania, wylęg świetnych knajp, ludzie odżyli, są uśmiechnięci, dobrze ubrani.
  • ichi51e 03.07.19, 15:26
    Z perspektywy zagranicznej - w pl zylo mi sie dobrze. Bardzo duza oferta dla dzieci i matek, fajne place zabaw, opieka medycana na wyciagniecie reki (bez jakiegos szukania lekarza, normalnie platna opieka medyczna masz abonament umawiasz sie w necie i tyle) wszystko mona kupic rowniez w nocy o polnocy a nie sklepy zamykaja sie o 7 w porywach o 8 a w niedziele to juz w ogole - tylko pety z automatu na kazdym rogu... no i allegro na ktorym mozesz miec wszystko z dostawa chocby na jutro...

    --
    wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
  • double-facepalm 03.07.19, 15:40
    Chyba zdazylas zapomnieć ze w niedziele w PL to tylko żabki lub stacje benzynowe, plus jeszcze lokalizacja ma znaczenie. Bez samochodu w niektórych częściach w-wy jednak bywa trudno.
  • ichi51e 03.07.19, 16:22
    jak naprawde wszystko w tygodniu po 20 jest zamkniete ( o niedzieli w ogole nie wspominajac plus kuriozalne kartki w drzwiach “wtorek zrobilismy sobie wolny smile” ) czlowiek by zabe wzial z pocalowaniem reki. A tu moge jak juz napisalam pety kupic w maszynie...

    --
    wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka