Dodaj do ulubionych

Zsyp na śmieci w bloku - czy cos sie zmieni?

08.07.19, 09:06
Czy w związku z nowymi zasadami segregacji śmieci noga zniknąć zsypy na śmieci w wiezowcach? Bo trochę się tego obawiam... Mieszkam na 6 pietrze, czesto gesto idę wyrzucic śmiecie późną nocą/w pizamie itp. Zsyp czysty, zadbany, zero smordu czy robactwa. Chyba bym się zaplakala gdyby SM miala likwidować.
Edytor zaawansowany
  • mirkad 08.07.19, 09:20
    U nas dawno już zlikwidowali zsypy, właśnie ze względu na segregację - obok bloku stoją pojemniki z oznaczeniem na jakie odpady są przeznaczone. Faktycznie, przestawienie się wymagało trochę czasu.
  • 123zielona123 08.07.19, 09:44
    Na trzy wspólnoty w 5 pietrowej kamienicy wszędzie będa zamurowane zsypy. Jedna wspólnota miała zostawić- i miały tam iść śmieci zmieszane , a plastiki i inne po posegregowaniu miały być wrzucane bezposrednio do koszy. Ale lokatorzy sypali wszystko jak leci.
  • hungaria 08.07.19, 09:54
    No właśnie. Czystość i zadbanie zsypu nie mają tu nic do rzeczy - z czasem powinny zniknąć ze względu na konieczność segregacji. Chociaż... u mnie jest segregacja, a ludzie i tak wrzucają worki do pierwszego kontenera, jaki widzą uncertain
  • tol8 08.07.19, 10:02
    To w kamienicach były zsypy?

    --
    W weekendy ematka staje się matką.
  • bialeem 08.07.19, 11:37
    Tak. W mojej był. Mam nawet w kuchni po nim zamurowaną kolumnę. Ale z tego co wiem to rzadkość.
  • 35wcieniu 08.07.19, 11:44
    Bogowie, w Twojej komunałce jest podziemny parking, a zsyp Cię dziwi, no doprawdy... big_grin

    --
    - Napiszcie czy korzystają z toalety trzeba się totalnie z tego rozebrać? Fryzura się rozwalił, kombinezon upaćka makijażem.
    - Ale jak przez głowę?
    - Mam jeden jedyny, który właśnie tak się wkłada i zdejmuje. Wkładam obie nogi w nogawkę, ręce wkładam w otwory i naciągam ku górze. Tak jak kombinezon do nurkowania. (mildenhurst)
  • sundace46 08.07.19, 18:03
    35wcieniu napisał(a):

    > Bogowie, w Twojej komunałce jest podziemny parking, a zsyp Cię dziwi, no dopraw
    > dy... big_grin
    >

    big_grin big_grin i ogród, o ogrodzie nie zapomnij big_grin
  • frey.a86 08.07.19, 09:53
    Serio wyniesienie śmieci to jest aż taki problem?
  • kamin 08.07.19, 10:00
    Jak się przeprowadziłam z wieżowca do bloku czteropiętrowego bez zsypu, to poczułam że tak.
  • babcia.stefa 08.07.19, 12:04
    Problem z segregacją jest taki, że siłą rzeczy ma się mniejsze kubły na poszczególne frakcje i one dość szybko się przepełniają.

    --
    "Dobrze ze dzieki PiS zostałaś zmuszona zeby zacząć szanować bliskich"
    asmarabis
  • 35wcieniu 08.07.19, 12:29
    No ale przeciętny człowiek chyba wychodzi z domu na tyle często że zabranie ich po drodze nie jest jakimś wyzwaniem.

    --
    - Napiszcie czy korzystają z toalety trzeba się totalnie z tego rozebrać? Fryzura się rozwalił, kombinezon upaćka makijażem.
    - Ale jak przez głowę?
    - Mam jeden jedyny, który właśnie tak się wkłada i zdejmuje. Wkładam obie nogi w nogawkę, ręce wkładam w otwory i naciągam ku górze. Tak jak kombinezon do nurkowania. (mildenhurst)
  • kalina_lin 08.07.19, 14:05
    Zwykle wychodzę raz dziennie. Zabierając przy tym dwoje dzieci w wieku przedszkolnym (jedno wymaga trzymania za rękę na schodach), swoją torebkę, nieraz jeszcze jakąś torbę. Ciąganie ze sobą śmieci nieco mnie wkurza, wolałam mieć zsyp na wyciągnięcie ręki. Ideałem byłyby cztery zsypy obok siebie, wtedy dałabym się łatwiej przekonać do segregacji.
  • 35wcieniu 08.07.19, 14:18
    Że dzieci utoną w plastiku i zostawisz im zasyfiałą planetę Cię nie przekonuje? Cóż...

    --
    - Napiszcie czy korzystają z toalety trzeba się totalnie z tego rozebrać? Fryzura się rozwalił, kombinezon upaćka makijażem.
    - Ale jak przez głowę?
    - Mam jeden jedyny, który właśnie tak się wkłada i zdejmuje. Wkładam obie nogi w nogawkę, ręce wkładam w otwory i naciągam ku górze. Tak jak kombinezon do nurkowania. (mildenhurst)
  • katja.katja 09.07.19, 08:13
    A ja zejdzie z workiem ze śmieciami po schodach do altanki śmietnikowej pod blokiem to nagle jej śmieci się zredukują czy jak? Najwyżej zredukują jej się kalorie.

    --
    Nie dam się wygasić!
  • mikams75 09.07.19, 08:54
    zredukuja sie, bo bedzie wyrzucac posortowane i beda surowce wtorne.
  • katja.katja 09.07.19, 08:55
    A nie można zwykłe śmieci do zsypu, a te segregowane na dół do altanki?

    --
    Nie dam się wygasić!
  • mikams75 08.07.19, 11:28
    nie wiem jak zsyp moze byc czysty i zadbany - kransoludki w srodku czyszcza sciany?
    zsypy sa obrzydliwe, myslalam, ze juz wszedzie polikwidowali. Naprawde to nie jest taki dramat, zeby smieci po prostu wynosic do smietnika i segregowac.
  • barbibarbi 08.07.19, 12:18
    Też tak myślę. Sama myśl, że żyję w jednym budynku z odpadkami budzi we mnie obrzydzenie. NIe ma siły, to musi być czuć i słychać, a widok dziury w ścianie oblepionej szlamem śmieciowym - bleeh
  • jematkajakichmalo 08.07.19, 12:41
    Widok to jedno, ale nikt mi nie wmowi, ze to nie smierdzi. Szczegolnie jak tak latem temperatury przekraczaja 30 stopni przez iles tygodni... Mniam mniam big_grin

    --
    "Bosze, dziewczyno to tylko wszy!!!! Mogłabyś mieć raka trzustki to był by problem!" by zefirkowapola
  • konsta-is-me 08.07.19, 22:16
    Nie krasnoludki tylko opowiednie firmy.
    I serio, nie smierdzi.
  • boo-boo 08.07.19, 11:55
    W PL w moim bloku zsyp zlikwidowali ze 20 lat temu-i bardzo dobrze wtedy zrobili. Wpieniali mnie wtedy ludzie wrzucający szkło- hałas był jakby się blok walił.
    Tu gdzie mieszkam mam zsyp- ani razu nie użyliśmy. 4 piętro. Przeważnie mąż śmieci wyrzuca- jak mnie się zdarzy to przeważnie rano na dół zabieram. Wieczorem by mi się nawet nie chciało ze śmieciami biegać. Jak mam potrzebę wieczorem opróżnić kosze na śmieci to wystawiamy na balkon i rano na dół zabierane są.


    --
    "All I ever wanted _ All I ever needed _ Is here in my arms _ Words are very unnecessary _ They can only do harm "
  • memphis90 08.07.19, 12:05
    Hmm, wyrzucanie śmieci zsypem w środku nocy... Sąsiedzi muszą Cie uwielbiać.

    --
    "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
  • boo-boo 08.07.19, 12:11
    W moim obecnym miejscu zamieszkania jest kartka obok każdego zsypu, że tylko do 20-stej można używać. No i oczywiście są tłuki co na zegarku się nie znają. Wyobrażam sobie hałas u tych w mieszkaniu co ciąg mają za ścianą- ja na szczęście nie mam.

    --
    "All I ever wanted _ All I ever needed _ Is here in my arms _ Words are very unnecessary _ They can only do harm "
  • aerra 08.07.19, 12:36
    Aha, dokładnie o tym samym pomyślałam.
  • ophelia78 08.07.19, 16:06
    No nie, nie w środku nocy. Ale często ogarniam kuchnie wieczorem, żeby na rano było czysto. I wtedy często wynosze śmiecie.
    Zsyp nie sąsiaduje przez sciane z zadnym mieszkaniem: z jednej strony jest ściana zewnetrzna, z drugiej szyb windy, z dwóch pozostałych klatka schodowa.
  • liliawodna222 08.07.19, 12:17
    Robactwa nie ma... do czasu. Osobiście bardzo bym chciała, żeby zamurowali nam zsyp. Przejście się do śmietnika to nie jest taka fatyga.
  • szafireczek 08.07.19, 13:37
    Powinien być zlikwidowany, przecież jest obowiązek segregacji śmieci - jak niby ma to być realizowane przy zsypie? Przecież to oznaczałoby zaplanowane niesegregowanie.
    Do śmietnika na zewnątrz też można iść w piżamie i w nocy, to nie jest zabronionesmile
  • miruka 08.07.19, 15:34
    Do zsypu tylko zmieszane, z założenia mniej ale zawsze, nie wyklucza segregacji, z segregowanymi schodzisz na dół, ale popieram likwidację
  • ophelia78 08.07.19, 16:03
    Segregacja jest - na dole bloku są pojemniki na papier, plastik i szklo. Ale zsyp tez jest.
  • nocnamagia 08.07.19, 15:53
    W wiezowcu to chyba obowiązkowo jest winda? to nawer nie musisz chodzić, wystarczy zjechać winda. Z korzyścią dla sąsiadów, bo przestaniesz ich budzić. A w to zero smrodu w życiu nie uwierzę.
  • boo-boo 08.07.19, 19:49
    U mnie też nie ma ani smrodu ano robactwa.

    --
    "All I ever wanted _ All I ever needed _ Is here in my arms _ Words are very unnecessary _ They can only do harm "
  • asia.sthm 08.07.19, 16:01
    > Zsyp czysty, zadbany, zero smordu czy robactwa.

    Bajka, ale i dziecko w to nie uwierzy.

    --
    Casanova: Jak pani na imię?
    Nieznajoma: Nabuchodonozor.
  • ophelia78 08.07.19, 16:04
    Mieszkalam w 3 roznych blokach w ktorych byl zsyp. W zadnym nie smierdzialo i nie bylo robactwa.
    A Ty jakie masz doświadczenia?
  • 35wcieniu 08.07.19, 17:34
    A jakich tu trzeba doświadczeń? Śmieci to śmieci. Mieszkasz w budynku ze śmietnikiem wewnątrz. Nawet jak tego nie czujesz bo mieszkasz odpowiednio wysoko, to nadal - jest to składowisko śmieci w środku budynku, śmierdzi, bo taka jest natura śmieci, że z zasady rzadko pachną.

    --
    - Napiszcie czy korzystają z toalety trzeba się totalnie z tego rozebrać? Fryzura się rozwalił, kombinezon upaćka makijażem.
    - Ale jak przez głowę?
    - Mam jeden jedyny, który właśnie tak się wkłada i zdejmuje. Wkładam obie nogi w nogawkę, ręce wkładam w otwory i naciągam ku górze. Tak jak kombinezon do nurkowania. (mildenhurst)
  • boo-boo 08.07.19, 19:50
    No widzisz....u mnie też jest zsyp- smrodu i robactwa nie ma.

    --
    "All I ever wanted _ All I ever needed _ Is here in my arms _ Words are very unnecessary _ They can only do harm "
  • mokrasa71 08.07.19, 20:00
    U mnie też nie. I jakoś nie wyobrażam sobie codziennie latać ze śmieciami. U nas nie ma wiat tylko trzeba biegać naokoło bloku to pomieszczenia zsypowego gdzie jeszcze gołębie robią z góry. Raz na kilka dni wynoszę tylko suche, szkło itp
    boo-boo napisała:

    > No widzisz....u mnie też jest zsyp- smrodu i robactwa nie ma.
    >
  • 35wcieniu 09.07.19, 06:01
    No przeciez wiem ze u ematki smieci sa pachnace.

    --
    - Napiszcie czy korzystają z toalety trzeba się totalnie z tego rozebrać? Fryzura się rozwalił, kombinezon upaćka makijażem.
    - Ale jak przez głowę?
    - Mam jeden jedyny, który właśnie tak się wkłada i zdejmuje. Wkładam obie nogi w nogawkę, ręce wkładam w otwory i naciągam ku górze. Tak jak kombinezon do nurkowania. (mildenhurst)
  • boo-boo 09.07.19, 13:02
    "No przeciez wiem ze u ematki smieci sa pachnace. "

    Nie- za płytką masz wyobraźnię żeby to pojąć.
    U mnie nikt do zsypu nie wrzuca śmieci luzem- co ma w tym zsypie śmierdzieć ? Gdyby śmieci były wyrzucane luzem to tak- ściany zsypu byłyby oblepione resztkami. Wrzucasz worek w specjalną szufladę i leci prosto w dół do śmietnika. Nawet nie ma szansy żeby się rozpierniczył po drodze.
    Śmieci wywożone są każdego dnia. Śmietniki czyszczone raz na miesiąc. Obok zsypów jest info, że też są czyszczone- jak ? to nie wiem bo mam inne rzeczy ciekawsze do robienia niż czatowanie na czyszczących zsypy. W razie problemów ze zsypami jest podany numer tel. pod który należy dzwonić.

    W to, że u mnie nie ma bezdomnych psów po ulicach biegających pewnie też nie uwierzysz....

    --
    "All I ever wanted _ All I ever needed _ Is here in my arms _ Words are very unnecessary _ They can only do harm "
  • 35wcieniu 09.07.19, 13:10
    A kto mówi że luzem. Śmieci to śmieci. Wrzucone w zawiązanym worku czy w czymkolwiek- śmierdzą. Bo są odpadkami. Pachnący zsyp to zaiste miła wizja, ale nie czaruj się. Tak jak śmierdzi śmietnik, chociaż wrzuca sie do niego zawiązane worki, tak samo śmierdzi zsyp.

    --
    - Napiszcie czy korzystają z toalety trzeba się totalnie z tego rozebrać? Fryzura się rozwalił, kombinezon upaćka makijażem.
    - Ale jak przez głowę?
    - Mam jeden jedyny, który właśnie tak się wkłada i zdejmuje. Wkładam obie nogi w nogawkę, ręce wkładam w otwory i naciągam ku górze. Tak jak kombinezon do nurkowania. (mildenhurst)
  • boo-boo 09.07.19, 13:40
    Zsypem śmieci lecą na dół jakieś góra 5 sekund, a nie zalegają jak w śmietniku kilkanaście godzin- zasadnicza różnica.
    Nie czaruję się- piszę z doświadczenia.

    --
    "All I ever wanted _ All I ever needed _ Is here in my arms _ Words are very unnecessary _ They can only do harm "
  • nickbezznaczenia 08.07.19, 22:20
    Nocą?
    Współczuję sąsiadom.
  • minerallna 09.07.19, 00:40
    W Polsce już dawno nie widziałam. Jak zsypy były tak zostały zamurowane.
    Za to w Dusseldorfie jak najbardziej ( choć to było 3 lata temu to myślę że niewiele się zmieniło). Mieszkanie na 7 piętrze w centrum, żadne slamsy. Był tylko zakaz wyrzucania szkła i ogólnie że po godzinie 20- tej nie wolno. Zsyp działał i mieszkańcy korzystali. Co tam się działo na dole to nie mam pojęcia,choć wydaje mi się że ktoś to segregował ale pewności nie mam bo nie wnikałam w szczegóły. Robactwa przez ten zsyp nie zaobserwowałam.


    --
    http://supergify.pl/images/stories/impreza/tany/ballo011.gif
  • smillla 09.07.19, 06:31
    Ojoj, to u mnie mieszkańcy będą wystawiać śmieci na korytarz albo raczej porzucać na schodach. Już czasem mają takie zapędy.
    Od dłuższego czasu coś mi mówi, że czas się wyprowadzić z mego bloku. Powstrzymuję się ze względu na lęki podobne do wyrażonych w wątku o obawie przed braniem kredytu i... dziecko boi się przeprowadzki, jest bardzo przywiązane do aktualnego mieszkania. Wzięłabym "za kark" i przeniosła w lepsze, ale cała sytuacja nawiązuje do czasów rozwodu, kiedy musiałam opuścić z dzieckiem swoje mieszkanie i dziecko to ciężko przeżyło. Dobrze się zrobiło dopiero po odbiciu terytorium, doprowadzeniu go do porządku, czyli w dużej mierze własnoręcznym remoncie... Dopóki dziecko nie okrzepnie emocjonalnie nie będę zmieniać mieszkania. Za dwa-trzy lata będzie w wieku nastoletnim, gdy wszystko co własne brzydzi i "inni mają lepiej", to i mieszkanie zostanie odebrane jako odpowiednio brzydkie - wtedy wyprowadzka. A szczury i robale z rozrzuconych po korytarzach śmieci będą tu ważną przyczyną. Tylko, kurczę, mniej mi zapłacą za to mieszkanie, gdy już dojdzie do takiego zasyfienia w bloku.. Może trzeba uciekać już teraz?...
  • araceli 09.07.19, 07:22
    ophelia78 napisała:
    > Czy w związku z nowymi zasadami segregacji śmieci noga zniknąć zsypy na śmieci
    > w wiezowcach? Bo trochę się tego obawiam... Mieszkam na 6 pietrze, czesto gesto
    > idę wyrzucic śmiecie późną nocą/w pizamie itp. Zsyp czysty, zadbany, zero smor
    > du czy robactwa. Chyba bym się zaplakala gdyby SM miala likwidować.

    A według 'starych' zasad to co wyrzucałaś zsypem?


    --
    Bycie niewierzącym nie oznacza, że jest ci WSZYSTKO JEDNO.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka