Dodaj do ulubionych

powakacyjna melancholia

08.07.19, 20:07
Drogie Brawo,

jak znaleźć sens życia, gdy wakacje skończyły się a nie ma się kasy i urlopu, żeby je przedłużyć?

Próbuję sobie wyobrażać, że moja robota jest tak samo fajna i lajtowa, jak wczasowanie - ale coś czuję, że zadziała to tylko na bardzo krótką metę.

Powietrze jakieś gorsze, tempo jakieś szybsze, mam ochotę położyć się i umrzeć, pozostawiając wspomnienia z wakacji ostatnimi.
Nawet facet już nie ten sam - z wyluzowanego, fajnego gościa, nagle zrobił się nie do zniesienia.

Macie na to jakieś sposoby?


Edytor zaawansowany
  • dziennik-niecodziennik 08.07.19, 20:31
    Mam to samo. Wakacje dopiero sie zaczely, a ja juz po urlopie i wyjeździe. Lipa.
    Trzeba sie bedzie ratowac doraznymi wypadami w okolice...

    --
    "(...)kieckę rzuciła, kazała do sklepu oddać. W sklepie nie przyjęli bo kod nie wszedł!" - "Kot wszędzie wejdzie..."
    Pietrek + Solejuk wink
  • piataziuta 08.07.19, 22:08
    Ja tam będę się czarować wewnętrznie.
    Wakacje przeniosę do pracy!


    tongue_out
  • 21mada 08.07.19, 20:42
    Iść do klubu potańczyć! 💃🕺🏻
  • boogiecat 08.07.19, 21:47
    Doraznie to bym poszla pobiegac albo polazic po miescie, cos ciekawego zawsze sie znajdzie
    Obejrzalabym tez jakis fajny program podrozniczy, mi zawsze poprawiaja humor Nus et culottés, ale nie wiem czy ich puszczaja w Polsce
    http://www.leparisien.fr/resizer/KJkvnpbKXhzKwzPGQLIdx54Hkgc=/932x582/arc-anglerfish-eu-central-1-prod-leparisien.s3.amazonaws.com/public/BELCJEAWXCTVDEFQGTUHVYL3WQ.jpg
    Mozna tez zmienic faceta
    Albo obejrzec to


    Moglas tez wykupic jakiegos taniego easyjeta i przyjechac do mnie na trujacy bibmer babci, od razu bys sobie zrelatywizowala 😘

    Ale nie zapominajmy, ze zycie i tak nie ma sensu
  • piataziuta 08.07.19, 22:05
    Kaka...😂😂😂


    Do Kaki to przylazł nawet facet, jak mucha do guana i chciał się podlizać.
    I kazał wrzucić to, w ramach odpowiedzi:


    Powiedziałam mu, że nic nie zrozumiał i żeby poszet ode mnie, do swojego pokoju (ja śpię dzisiaj w kuchni).


    A jakbyśmy miały brać tych dwóch w zielonych spódniczkach, jako ostatnich rozpłodzicieli do bzykania, to którego byś brała?
  • boogiecat 08.07.19, 22:56
    O kurde, jak to mozliwe ze nie znalam tej skladanki😃 placze ze smiechu- kaszaaanka i Jozek, meska pipa!

    --
    Pragnienia sa nieskonczone, ale zycie jest najwazniejsze.
  • piataziuta 08.07.19, 23:04
    Weś się nie śmiej!
    Albo zaraz wyślę Ci Miecia do bimbru zamiast siebie! tongue_out
    (Miecio to sucharowiec, nie spodoba Ci się tongue_out)
  • piataziuta 08.07.19, 23:07
    No i nie odpowiedziałaś mi, czy bierzesz chłopca z prawej czy z lewej (chodzi o tych w spódniczkach z liści).
    Ja już obstawiłam jednego. Musisz wskazać przeciwnego, żebyśmy były prawdziwymi kuleżankami!
  • boogiecat 08.07.19, 23:11
    Dobra, czarnego biore

    --
    Pragnienia sa nieskonczone, ale zycie jest najwazniejsze.
  • piataziuta 08.07.19, 23:15
    Kuśfa wiedziałam. wiedziałam Ty zdrajczynio!
    CZARNY JEST MÓJ!!!
    😂 😂 😂
  • boogiecat 09.07.19, 00:01
    piataziuta napisała:

    > Kuśfa wiedziałam. wiedziałam Ty zdrajczynio!
    > CZARNY JEST MÓJ!!!

    Dla pewnosci wklejam bez spodniczki, jesli dalej obstajesz przy swoim to sie bedziem bic jak w gimnazjum, albo znajdziemy jakis kompromis
    https://encrypted-tbn0.gstatic.com/images?q=tbn%3AANd9GcRJB2J4Zmk3tJNCnDEI9nLwDuIfmtKtJJuu4WMyFeSb7X4mKSF-




    --
    Pragnienia sa nieskonczone, ale zycie jest najwazniejsze.
  • yuka12 09.07.19, 01:02
    Kisiel znajdźcie!

    --
    "najlatwiej patrzec przez etykietki, ktore rozdano, swiat jest wtedy taki prosty, a zycie nieskomplikowane" by Undoo
  • piataziuta 09.07.19, 11:43
    No tak ich rozebrałaś, że już nie chcę żadnego. W spódniczkach wydawali się atrakcyjniejsi.
    Ty to wiesz jak mnie załatwić.
  • boogiecat 09.07.19, 16:44
    o rany, przepraszam, jesli cie kreca weganskie spodniczki u facetow to prosze bardzo
    https://file1.telestar.fr/var/telestar/storage/images/2/9/0/290726/1734054-2/Nans-et-Mouts-cherchent-a-rallier-l-Irlande-en-2016-pour-leur-emission-Nus-et-culottes_width1024.jpg

    --
    Pragnienia sa nieskonczone, ale zycie jest najwazniejsze.
  • piataziuta 09.07.19, 20:44
    W spódniczkach od razu lepiej!
    Ale po chwili znowu czuję przymus kliknięcia tego gołego zdjęcia i opada mi.
    tongue_out
  • piataziuta 09.07.19, 20:45
    Pozostawmy naszą relację lesbijską - tak jak zawsze chciałaś.
  • boogiecat 09.07.19, 21:44
    Aaah spodniczki- sex- ty i ja!

    https://images-cdn.9gag.com/photo/aN1GpVr_700b.jpg

    --
    Pragnienia sa nieskonczone, ale zycie jest najwazniejsze.
  • boogiecat 08.07.19, 23:08
    Juz jestem powazna
    ( ale tego jozka, meska pipe trzeba na forum wyeksploatowac)

    --
    Pragnienia sa nieskonczone, ale zycie jest najwazniejsze.
  • eliszka25 09.07.19, 01:35
    boogiecat napisała:

    > O kurde, jak to mozliwe ze nie znalam tej skladanki😃 placze ze smiechu- kaszaa
    > anka i Jozek, meska pipa!
    >

    Tu masz kaszankę w całości
    m.youtube.com/watch?v=Pa5yG1JdvLA
    Od czasu do czasu sobie z mężem przypominamy, a później przez kilka dni mamy głupawkę i dzieci się na nas dziwnie patrzą.
  • boogiecat 09.07.19, 22:14
    Ol dzizas, dzieki!!!😃

    --
    Pragnienia sa nieskonczone, ale zycie jest najwazniejsze.
  • boogiecat 08.07.19, 23:05
    piataziuta napisała:

    >
    > Do Kaki to przylazł nawet facet, jak mucha do guana i chciał się podlizać.

    Bo przeczytal, ze prekonizuje zmiane faceta?
    >
    >
    > Powiedziałam mu, że nic nie zrozumiał i żeby poszet ode mnie, do swojego pokoju
    > (ja śpię dzisiaj w kuchni).

    Stara sie, ale niech ma za swoje, nie ma to jak porzadna zemsta z wyobcowaniem w tle
    >
    > A jakbyśmy miały brać tych dwóch w zielonych spódniczkach, jako ostatnich rozpł
    > odzicieli do bzykania, to którego byś brała?

    Hmmm, trudne pytanie, obu bym brala w sumie, mozna? Bo blondas jest taki bardziej rasowy genotypicznie na zdjeciu, ale jak sie ich oglada w akcji to ten maly czarny ma to cos.
    A ty?


    --
    Pragnienia sa nieskonczone, ale zycie jest najwazniejsze.
  • piataziuta 08.07.19, 23:14
    Musiałam sprawdzić "prekonizację" w słowniku, ale ulżyło mi, że to pochodzi od katokletów - od razu poczułam się mondrzejsza.

    Jego starania sprowadziły się do tego, że (oprócz tego, że zaangażował się w wyszukanie wideo) kupił mi czipsy o których wspomniałam ze dwa miesiące temu. No więc kupił mi te czipsy i podał, bez słowa, jak psu. Że niby zeżrę, zacznę machać ogonem i polecę za panem.
    Ni xuja!
    Zeżarłam bez słowa i poszłam spać do kuchni.
  • boogiecat 08.07.19, 23:28
    Ziutka, przepraszam, ale ty nawet jak opisujesz malzenski dramat to jest smiesznie😁
    Moj boze, jacy oni uposledzeni jednak sa, ale jest w tym jakis rainmanowy geniusz- przypomnial sobie nagle te czipsy sprzed dwoch miesiecy, byc moze nawet sie wysilil intelektualnie, zeby ci pokazac ze pamieta
    A teraz mam ochote na czipsy

    --
    Pragnienia sa nieskonczone, ale zycie jest najwazniejsze.
  • piataziuta 08.07.19, 23:39
    😂
    On nawet tłumaczył, gdy na wszystkie jego pytania: "czy obejrzymy(...)", "czy zjemy(...)", odpowiadałam: "NIE.", że "PRZECIEŻ KUPIŁEM CI CZIPSY!" 😂

    Mam jeszcze pół paczki, wpadasz? suspicious

  • chicarica 08.07.19, 23:01
    Gdzie ten bimber i czy to było zaproszenie konkretnie do jednej osoby, czy takie ogólne na forum, bo jestem zainteresowana?

    --
    ---
    Sundry: "Chcesz dowcipu, obejrzyj komedię. Chcesz inteligencji, idź do Mensy. To jest forum, tu się tylko bzdury wypisujesmile"
  • boogiecat 08.07.19, 23:13
    Bimbru z 1983 roku jeszcze cwierc butelki zostalo, wiec czika mozesz przyplynac promem i z nami ten bimber na pocieszenie ziuty

    --
    Pragnienia sa nieskonczone, ale zycie jest najwazniejsze.
  • chatgris01 08.07.19, 23:19
    A ja już myślałam, że chodzi o marc big_grin

    --
    http://dlssm.free.fr/smileyanimaux/2%20(12).gif
  • piataziuta 08.07.19, 23:23
    CO TO JEST "MARC"?

    jestę autorką wątku, muszę wiedzić
  • chatgris01 08.07.19, 23:52
    Francuski bimber tongue_out
    pl.wikipedia.org/wiki/Marc_(nap%C3%B3j_alkoholowy)

    Mam gdzieś jeszcze ćwiartuchnę takiego ponad 80-letniego suspicious (dostaliśmy od zaprzyjaźnionego vignerona, jeszcze jego ojciec nastawiał, przed wojną)

    --
    http://dlssm.free.fr/smileyanimaux/2%20(12).gif
  • boogiecat 09.07.19, 00:19
    80 letni bimber, to dziadek to dla ruchu oporu produkowal czy zeby niemcow wykonczyc😀
    https://images-wixmp-ed30a86b8c4ca887773594c2.wixmp.com/f/0680fa5c-8035-4fd4-906f-5d24ebae02e4/d5z18y2-771e5a23-3126-4bfd-b6e6-8aeb6101fd2b.png?token=eyJ0eXAiOiJKV1QiLCJhbGciOiJIUzI1NiJ9.eyJzdWIiOiJ1cm46YXBwOjdlMGQxODg5ODIyNjQzNzNhNWYwZDQxNWVhMGQyNmUwIiwiaXNzIjoidXJuOmFwcDo3ZTBkMTg4OTgyMjY0MzczYTVmMGQ0MTVlYTBkMjZlMCIsIm9iaiI6W1t7InBhdGgiOiJcL2ZcLzA2ODBmYTVjLTgwMzUtNGZkNC05MDZmLTVkMjRlYmFlMDJlNFwvZDV6MTh5Mi03NzFlNWEyMy0zMTI2LTRiZmQtYjZlNi04YWViNjEwMWZkMmIucG5nIn1dXSwiYXVkIjpbInVybjpzZXJ2aWNlOmZpbGUuZG93bmxvYWQiXX0.ssqCPDcrtl0zHtbdrTeTm2uNRanmJPgQUqCf6EArNw0
    A tak wogole, to zastanawialas sie nad tym?
    http://images2.bibsy.pl/mZ6rSNev/a-bimber-jak-sie-trzyma-bo-nie-chce-wyjsc-na-idiote.jpeg


    --
    Pragnienia sa nieskonczone, ale zycie jest najwazniejsze.
  • boogiecat 09.07.19, 10:53
    Nie marc, ale bimber z gruszki - pachnie to jak raj, ale zdradliwe swinstwo
    zamiast pic trzeba mi bylo polewac obdarte kolanka dziecka

    --
    Pragnienia sa nieskonczone, ale zycie jest najwazniejsze.
  • yuka12 08.07.19, 23:24
    Załapię się na pół kieliszka? Bardzo lubię swojskie trunki, zwłaszcza przeleżakowane 😂.

    --
    "najlatwiej patrzec przez etykietki, ktore rozdano, swiat jest wtedy taki prosty, a zycie nieskomplikowane" by Undoo
  • piataziuta 08.07.19, 23:30
    pacz jakie zachłanne!
    od razu pół kieliszka by wyłoiła!


  • yuka12 09.07.19, 01:08
    No pewnie! Na tą moją melancholię, na to życie połatane, na te łzy rzęsiste, na młodość chmurną i górną i te przekleństwa na obcym bruku ....
    Itd. itp.

    --
    "najlatwiej patrzec przez etykietki, ktore rozdano, swiat jest wtedy taki prosty, a zycie nieskomplikowane" by Undoo
  • yuka12 09.07.19, 01:09
    Ps. Nie zabraniaj, bo ochota mi rośnie w tempie arytmetycznym (a może jednostajnym prostoliniowym?).

    --
    "najlatwiej patrzec przez etykietki, ktore rozdano, swiat jest wtedy taki prosty, a zycie nieskomplikowane" by Undoo
  • piataziuta 09.07.19, 11:53
    Ja też jak ktoś mi zabrania, to od razu nabieram większej ochoty. A jak mnie zachęcają, to od razu chęć mi odchodzi, nawet gdy chodzi o czipsy.
  • boogiecat 08.07.19, 23:33
    Jasne, nastepnym razem jak siegne po ta butelke to wylacznie na zjazd ematek albo powrot emigrantek na lono ojczyzny

    --
    Pragnienia sa nieskonczone, ale zycie jest najwazniejsze.
  • yuka12 09.07.19, 01:11
    Szkoda dobrego trunku coby się marnował 😉.

    --
    "najlatwiej patrzec przez etykietki, ktore rozdano, swiat jest wtedy taki prosty, a zycie nieskomplikowane" by Undoo
  • rosapulchra-0 09.07.19, 05:36
    Przypomniałyście mi zaprzyjaźnionego doktora z Podkarpacia, któremu pacjentki w ramach wdzięczności bimber dawały i od czasu do czasu zwoził do mnie, do Warszawy sześć, czasem dziesięć butelek. Oj, działo się, działo big_grin Do bimbru smażyłam placki ziemniaczane z pięciu kg ziemniaków lub piekłam uda kurczakowe z bananami, czy inne przekąski wymyślałam w ilościach hurtowych big_grin Znikało wszystko szybko, tak samo jak ten bimber big_grin
    Ale te czasy już minęły, tylko pamięć pozostała, osłabiona trunkiem o herbacianym kolorze.


    --
    Na forum najrozsadniej jest ze wszystkim sie ukrywać, bo nigdy nie wiadomo co Ci wypomna wink by jak_matrioszka
  • rosapulchra-0 08.07.19, 21:57
    Zazdroszczę. Ja na swoje wakacje muszę poczekać do stycznia.

    --
    Jeśli cos zdarzyło sie raz- mozliwe, ze zdarzy sie ponownie, ale jesli cos zdarzylo sie juz dwa razy- na pewno zdarzy sie po raz trzeci. by eulalia_bardzo_przecietna
  • miruka 08.07.19, 22:04
    Chyba drugi wątek trzeba założyć - jak przetrwać do urlopu, który za 5 tygodni sad(
  • piataziuta 08.07.19, 22:07
    Szybciej ci minie, niż byś chciała.
    A potem wakacje jeszcze szybciej.
  • piataziuta 08.07.19, 22:06
    W styczniu urlopy są najlepsze, Rosa! smile
    Wszyscy mają wtedy zimową depresję, a ty wakacje! big_grin
  • rosapulchra-0 08.07.19, 22:15
    Wiem big_grin
    Dlatego cierpliwie czekam smile

    --
    A to nie wiesz, że jak kobieta "rozkłada nogi", to jej się otwiera taka czarna dziura, co zasysa z niespotykaną siłą wszystkie samce jak leci, aż po horyzont zdarzeń...? by memphis90
  • kyrelime 08.07.19, 22:14
    Mam podobnie. Mnie ratuje robienie fotoalbumów z wyjazdu oraz planowanie kolejnego wyjazdu (wiadomo, że te kolejne to takie weekendowe, ale zawsze coś😊). No i posiadanie dzieci, które skutecznie uniemożliwiają wszelkie rozkminy😛
  • boogiecat 08.07.19, 22:26
    O tak, planowanie kolejnego wyjazdu tuz po powrocie z urlopu- zawsze mnie to dopada

    --
    Pragnienia sa nieskonczone, ale zycie jest najwazniejsze.
  • piataziuta 08.07.19, 22:30
    Ty naprawdę jesteś moim facetem!

    W takiej sytuacji chcę go zabić (on nie umie myśleć w czasie teraźniejszym, ciągle tylko w przyszłym). tongue_out big_grin
  • boogiecat 08.07.19, 22:48
    Symptomatyczne
    Ale kto tu mowil carpe sriem, no?😀

    --
    Pragnienia sa nieskonczone, ale zycie jest najwazniejsze.
  • piataziuta 09.07.19, 11:51
    Bo na karpe srijem ciąży presja: "CHWYTAJ DZIEŃ!" - wykrzyknienie, rozkaz, OBOWIĄZEK.
    Fu!
    Wolę po prostu leżeć i pierdzieć.
    Zwłaszcza we wtorki. big_grin
  • milka_milka 08.07.19, 22:23
    Ja mam już najfajniejszy wyjazd za sobą.
    Niby teraz też jeszcze wyjeżdżam, ale inne już mniej atrakcyjne, a tak mi się poukładało, że w tym roku mam poszarpane wakacje.

    --
    Kobieta z racji posiadania dwóch XX ma w pakiecie wbudowaną opcję sprzątania.[...]x wygląda trochę jak kosz na śmieci, a trochę jak kosz na brudną bieliznę. Jak nie pucuje wszystkiego w zasięgu wzroku, to jest godna pożałowania.Facet ma Y a to wygląda jak kieliszek. On może olewać. by beataj1
  • piataziuta 08.07.19, 22:31
    Nie mów tak, okej?
    Może akurat NAJFAJNIEJSZE, to będzie w pracy za tydzień. A ty będziesz tak pochłonięta swoim przeszłym urlopem, że tego nie zauważysz. tongue_out
  • chatgris01 08.07.19, 22:30
    Za każdym spojrzeniem na stronę główną forum, w pierwszej chwili widzę tytuł: "prowokacyjna melancholia"...

    Z meritum nie pomogę, bo jeszcze jestem na wakacjach wink

    --
    http://dlssm.free.fr/smileyanimaux/2%20(12).gif
  • piataziuta 08.07.19, 22:35
    też tak zaczęłam to widzieć 😂

    prowokacje to stały element mojego forumowania, więc może widzimy realia, w ramach jasnowidzenia? 😂

    kiedyś była forumka, co udzielała wróżb innym forumowiczkom, bardzo była inspirująca! big_grin
  • boogiecat 08.07.19, 23:17
    O kurde, ja dopiero teraz czytajac chatgris zrozumialam, ze to nie prowokacyjna melancholia😀 ale fakt cos mi tu nie pasowalo

    --
    Pragnienia sa nieskonczone, ale zycie jest najwazniejsze.
  • aankaa 08.07.19, 22:38
    urlop rozkładasz na 3-4 razy, mniej więcej co kwartał na tydzień
    zawsze jesteś tuż po albo tuż przed urlopem

    działa, ale tylko u "starszych pań"
    warto mieć więcej niż 50+ big_grin

    --
    jako jedyny gatunek na ziemi znosimy jajo przed wybudowaniem gniazda - K. McCloud
  • piataziuta 08.07.19, 23:46
    to już wolałabym brać 26 dni ciurkiem
  • 21mada 08.07.19, 23:31
    A ja mam melancholię przedwyjazdową. Jak ja wytrzymam tak długo bez pracy? Już tęsknie. 😭 Nie mogę się doczekać aż wrócę. Ktoś też nie lubi wyjeżdżać?
  • yuka12 09.07.19, 00:26
    Miałaś przynajmniej fajny urlop 😋. Przede mną 2 tygodnie nudy jakiej świat nie widział, w dodatku w nieciekawych okolicznościach lokalowo-społecznych w ramach tzw. obowiązku. W nielicznych wolnych chwilach będę chyba wyć za pracą, bo tam się mogę przynajmniej czasem szczerze pośmiać, i za własnym domem, bo tu mogę być tym, kim chcę być.
    Tak mam PRZEDwakacyjną melancholię 😥.

    --
    "najlatwiej patrzec przez etykietki, ktore rozdano, swiat jest wtedy taki prosty, a zycie nieskomplikowane" by Undoo
  • yuka12 09.07.19, 01:01
    * I raczej Droga Filipinko! Na Brawo byłam już za stara 😫.

    --
    "najlatwiej patrzec przez etykietki, ktore rozdano, swiat jest wtedy taki prosty, a zycie nieskomplikowane" by Undoo
  • piataziuta 09.07.19, 11:46
    Tą przygnębiającą opowieścią załatwiłaś sobie dodatkowy kieliszek bimbru ode mnie. Znaj moje wrażliwe serce!
  • yuka12 09.07.19, 16:57
    Dziękuję o pani za twoją łaskawość!👏

    --
    "najlatwiej patrzec przez etykietki, ktore rozdano, swiat jest wtedy taki prosty, a zycie nieskomplikowane" by Undoo
  • eliszka25 09.07.19, 01:39
    Nasz sposób jest taki, że w letnie wakacje jedziemy do Polski, a po powrocie zaczynamy planować wyjazd feryjny w październiku. Wtedy jedziemy nad ciepłe morze zatankować słońce przed zimą. Dzięki temu lato nam się przedłuża i zamiast po wakacjach jesteśmy w sumie przed wakacjami, bo wyjazd październikowy, to nasz główny wyjazd. Niestety w Polsce taki sposób nie zadziała, bo dzieci nie mają ferii na jesieni, jak u nas.
  • piataziuta 09.07.19, 11:47
    Też tak działam. Ale do jesieni daleko.
    Nie mam dzieci, ani żadnych tego typu ciężkich problemów. tongue_out
  • gaskama 09.07.19, 12:04
    O mój Boże, współczuję. My raz tak zrobiliśmy, jeszcze bezdzietni byliśmy, że pojechaliśmy w czerwcu na dwa tygodnie. A potem już do zimy nic. Myślałam, że zwariuję. Ale zły był też wybór urlopu we wrześniu. Całe lato czekaliśmy na ten urlop, potem wrześniowy urlop przeleciała i ze słonecznej Hiszpanii wróciliśmy w głęboką, depresyjną jesień. Od lat stosujemy metodę: dwa tygodnie w lipcu i KONIECZNIE jeszcze jeden fajny tydzień pod koniec sierpnia. Wtedy wakacje wydają się takie … dłuższe.
    Ale ja generalnie żyję dla urlopów, wyjazdów, wypadów. Pod koniec wakacji zaczynam planować wypad Sylwestrowy i ferie zimowe, pod koniec roku majówkę a na początku nowego roku wakacje. I tak to się kręci.

    --
    "Przy pewnej dozie kretynizmu hipokryzja to po prostu wyraz poczucia przyzwoitości." by asia_i_p
  • bunt_jest_moim_obowiazkiem 09.07.19, 12:13
    Nowy sezon Stranger Thingswink
    Ogólnie ucieczka na chwilę w wyimaginowany świat ... wraca się do rzeczywistości na tyle, na ile trzeba... a za jakiś czas mija egzystencjalny ból i można jechać z tym koksem, dla niepoznaki zwanym życiem, dalejsmile

    --
    Jestem tu tylko Alicją. Tak naprawdę nie jestem prawdziwa. Jak się nagle pojawiłam, tak nagle zniknę, nie zaburzając równowagi przy stole.
  • biala_ladecka 09.07.19, 12:29
    Słaby. Hooper zdziadział, na siłę go próbują sparować z Winoną, choć w pierwszej serii nastarali się, żeby podkreślić, że to nie ta liga. Ze Steve'a, który przeszedł najfajniejszą ewolucję w serialu zrobili przygłupiego pajaca. Nancy i Jonathan snują się cały sezon bez sensu po ekranie nie mając nic do roboty. Mogli ich scenarzyści na Erasmusa wysłać. No i sama koncepcja komunistów budujących tajemne laboratorium pod centrum handlowym w USA jest za mocno naciągana, nawet jak na konwencję Stranger Things.

    --
    Spongebob, gdybym dostawał dolara za każdy mózg którego nie masz, miałbym dolara ~~ Skalmar
  • piataziuta 09.07.19, 15:38
    a za jakiś czas mija egzystencjalny ból i można jechać z tym koksem, dla niepoznaki zwanym życiem, dalej

    big_grin
  • obrus_w_paski 09.07.19, 19:01
    Nie pocieszę- nie wiem jaki urlop lubisz, ale ja naturę, słonce, wodę i góry. świadomie wybrałam Hiszpanie na moje miejsce na ziemi- od maja do września/ października jeżdżę co weekend nad morze (Costa brava, costa dorada), albo w góry i się resetuje w okolicznościach przyrody. A potem urlop gdzieś w Boże narodzenie/ luty podczas którego najwcześniej jedziemy do rodziny męża do Argentyny albo innych krajów Ameryki Poludniwej - na karnawał i słońce. Od kiedy skończyłam 16 lat i przeczytałam „to” opowiadanie s-f o duchach, które żyły tylko w nocy i z tego powodu przemieszczały się po globie i zmieniały time zones wg własnych potrzeb (wie ktoś co to za opowiadanie i kto był autorem??) , wiedziałam ze kiedyś będę tak robić chociaż zamiast zmian co 12h, robię je co pol roku. Moim celem było życie w permanentnej wiośnie/ lecie wink
  • piataziuta 09.07.19, 20:48
    Po tym wpisie czuję, jak melancholia pogłębia.
    Ja też chcę do Hiszpanii! Najlepiej na pół roku!
    sad


Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka