Dodaj do ulubionych

Kłopoty z mama- mój mezczyzna

09.07.19, 08:20
Moja ma A żadnego z moich mężczyzn nie akceptuje. Zawsze coś musi wymyślić. Teraz że wiara jest inna i czy nie mogę znaleźć katolika tylko jakiegoś " dziwolaga". I że ślubu mieć nie będę. Jednostronny dla niej się nie liczy. Mam dosyć jestem na nią zla Ale źle to też wpływa na mój związeksad nie mogę się pogodzić z tym że mam taką matkę wiem że jestem dorosla i mogę robić co chce Ale nie chce się z nią kłócić. Ale ona nikogo Noe akceptuje zawsze ma jakieś wielkie Ale....

Już nie mam na to siły. Wydzwanial do mnie o 22 co robię właśnie byłam w intymnej sytuacji z chlopakiem ona wydzwanial A ja psychicznie czuje się od niej uzależniona...Nie potrafie zerwac kontaktów.

Edytor zaawansowany
  • bonzo21 09.07.19, 08:23
    To może zwiazek z kobietą! Mama bedzie zadowolona dodatkowo bedzie nowocześnie i po europejsku.
  • meredith4321 09.07.19, 08:24
    Hahabig_grin no mi już tez słów brak
  • bigzaganiacz 09.07.19, 08:36
    mam na to siły. Wydzwanial do mnie o 22 co robię właśnie byłam w intymnej sytuacji z chlopakiem ona wydzwanial A


    Chce sie podlaczyc pod korowanie
  • sundace46 09.07.19, 08:39
    meredith4321 napisała:

    >
    > Już nie mam na to siły. Wydzwanial do mnie o 22 co robię właśnie byłam w intymn
    > ej sytuacji z chlopakiem ona wydzwanial

    ale, że dzwonek ci przeszkadzał? To nie masz opcji wyciszenia/wyłączenia telefonu w sytuacji intymnej, gdy chcesz mieć spokój?
  • meredith4321 09.07.19, 08:42
    To by zaraz do mnie przyjechała czy wszystko u mnie w porządku bo nie odbieram....
  • sundace46 09.07.19, 08:45
    No cóż, a wydawało mi się, że to ja potrzebuję terapii jeżeli chodzi o stosunki z matką....
  • meredith4321 09.07.19, 08:46
    Nie wiem co robić jak się odciac
  • kanna 09.07.19, 08:59
    Serio by przyjechała, jak byś nie odebrała?!
    Ja z automatu w godzinach 22 - 7 mam telefon wyciszony, więc nikt się nie dodzwoni...
    Może ściemnisz mamie, ze wyciszasz telefon po jakiejś godzinie?

    A generalnie - warto iść do psychologa i pogadać o relacjach Twoich z mamą.

    --
    Takimi, jakimi wydają się być, rzeczy są rzadko. A kobiety nigdy.
    Pół wieku poezji
  • meredith4321 09.07.19, 09:01
    Chyba tak zrobię mam dosyc czuje się osaczona
  • rosapulchra-0 09.07.19, 16:02
    Nie odbieraj telefonu, napisz smsa, że własnie jesteś zajęta. Nie musisz pisać, co właśnie robisz.

    --
    Można mieć wykształcenie wyższe, ale niekoniecznie podstawowe. by Figrut
  • mikams75 09.07.19, 08:50
    naprawde masz obowiazek odbierania telefonow o kazdej porze dnia i nocy?
    To niech jedzie, otworzysz drzwi polnaga/zaspana, moze sie zorientuje, ze nie zawsze jest pora na telefony i wizyty.
  • eukaliptusy 09.07.19, 13:29
    mikams75 napisała:

    > naprawde masz obowiazek odbierania telefonow o kazdej porze dnia i nocy?
    > To niech jedzie, otworzysz drzwi polnaga/zaspana, moze sie zorientuje, ze nie z
    > awsze jest pora na telefony i wizyty.

    Tak. Bo to jest subtelny typ... 🙄
  • chococaffe 09.07.19, 08:41
    jakieś bez polotu te trolle ostatnio
  • meredith4321 09.07.19, 08:42
    Chciałabym być trollem naprawde
  • mikams75 09.07.19, 08:48
    wieczorem wyciszasz dzwonek i po klopocie; mysle, ze wiele rodzicow tak ma, ze chcialoby ksiecia z bajki dla wlasnego dziecka, a tu dziecko ma inny gust. Trudno, tak bywa, z czasem zaakceptuje a jak nie, to tez trudno.
  • meredith4321 09.07.19, 08:50
    Spróbujesmile może w końcu zaakceptuje chłopaka, póki co jeszcze to nie poznała tylko zna z opowiesci
  • annajustyna 09.07.19, 10:27
    To jej opowiadaj jak najmniej.
  • meredith4321 09.07.19, 10:42
    Ja właśnie otwarta jestem lubię opowiadać ale rzeczywiście to nie ma sensu już nie będę się tak uzewnetrzniac
  • sundace46 09.07.19, 13:17
    meredith4321 napisała:

    > Ja właśnie otwarta jestem lubię opowiadać ale rzeczywiście to nie ma sensu już
    > nie będę się tak uzewnetrzniac

    Nie masz żadnej przyjaciółki żeby jej sie pozwierzać?
  • meredith4321 09.07.19, 13:43
    Mam I to 2bardzo bliskie Ale z mama też zawsze miałam kontakt jak z przyjaciolka
  • mgla_jedwabna 09.07.19, 14:28
    I na tym właśnie problem polega - chciałabyś, żeby mama była dla ciebie psiapsiółką. Tylko że twoja mama jako osoba notorycznie przekraczającą twpje granice, na psiapsiółkę się nie nadaje.
  • raczek47 09.07.19, 15:38
    meredith4321 napisała:

    > Spróbujesmile może w końcu zaakceptuje chłopaka, póki co jeszcze to nie poznała ty
    > lko zna z opowiesci

    A dlaczego Ci aż tak zależy,żeby go zaakceptowała?Bez jej akceptacji nie będziesz chciała z nim być?
  • meredith4321 09.07.19, 15:55
    Nie ale Wolalabym żeby się zaprzyjazili
  • mikams75 09.07.19, 08:51
    ile masz lat i ile lat ma chlopak?
  • meredith4321 09.07.19, 08:56
    32 chłopak 35 więc tragedia że traktują mnie wciąż jak 15latke
  • annajustyna 09.07.19, 09:15
    A jakiego wyznania i narodowosci ten chlopak, ze mama tak sie czepia?
  • meredith4321 09.07.19, 09:19
    Polak wyznanie nie chce mówić na forum bo to nie jest popularna wiara
  • baba67 09.07.19, 09:27
    No ale nie Jehowita.Taki by się nie bzykał bez ślubu.

    --
    Starość posiada te same apetyty co młodość tylko nie te same zęby.
  • amast 09.07.19, 10:38
    Katoliczka teoretycznie też nie...
  • majenkir 09.07.19, 15:45
    baba67 napisała:
    > No ale nie Jehowita.Taki by się nie bzykał bez ślubu.



    Taa big_grinbig_grinbig_grin


    --
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/re/qd/3acg/EyS38bArbyduwnye7X.jpg
    Abby&Prada
  • pani_tau 09.07.19, 09:50
    Mega Wąż 9 albo Kościół Latającego Potwora Spaghetti.
  • annajustyna 09.07.19, 10:25
    Jak ewangelik bądź polski Tatar, to gdzie problem...
  • meredith4321 09.07.19, 10:41
    Polski tatarsmile no widać moja mama robi problemy
  • kachaa17 09.07.19, 11:53
    No ale polski Tatar to muzułmanin a zdaje się w innym wątku pisałaś, że nie muzułmanin.
    Jesteś z Podlasia? Bo chyba większość Tatarów mieszka u na (ja mieszkam na Podlasiu).
  • mgla_jedwabna 09.07.19, 09:19
    A co to ma do rzeczy? Ma prawo związać się z zielonym ufoludkiem czczącym Gwiazdę Polarna, jeśli ma chęć.
  • annajustyna 09.07.19, 10:26
    Ale wtedy ryzyko faktycznie wyższe. Choć tak naprawdę nie ma reguły...
  • princesswhitewolf 09.07.19, 09:23
    znowu kolejna ofiare zgrywa.
  • arista80 09.07.19, 10:28
    Jakieś nowe wcielenie paniszelki.
  • sundace46 09.07.19, 13:18
    arista80 napisała:

    > Jakieś nowe wcielenie paniszelki.

    Co prawda paniszelka zniknęła jakoś, ale ma większy polot i większe pokłady nieszczęścia w tym co pisze...
  • boo-boo 09.07.19, 12:41
    Matko.....ile ty masz lat....
    masz rację- nie docinaj się- męcz się dalej- w końcu masz kilka żyć albo to obecne rozpoczniesz jak już jej nie będzie.

    --
    "All I ever wanted _ All I ever needed _ Is here in my arms _ Words are very unnecessary _ They can only do harm "
  • bergamotka77 09.07.19, 12:48
    Już ślub z nim bierzesz?😅

    --
    bardoszka: Powinnam swoje 15-letnie dziecko upchnąć w jakimś oknie życia?

    morekac: Nie da rady, nie zmieści się. Gdyby się mieściło, byłoby zbyt wielu chętnych.
  • arista80 09.07.19, 12:56
    Ledwo odbyła z nim pare randek i już planuje dzieci, jakiej będa wiary, a co powie mama. Desperacja poziom master.
  • hrabina_niczyja 09.07.19, 13:08
    A mówili, że ja jestem uzależniona 😀 Naprawdę martwi cię co matka powie na twojego współsapcza? No nie będziesz mieć ślubu, ja też już mieć nie będę i matka musi z tym żyć. Tak samo jak musiała żyć kiedy po imprezie w rodzinie nocowałam z partnerem. I tak samo jak musi żyć z myślą, że dorosła córka uprawia seks, nie ma ślubu i zmienia partnerów, bo sama żyć nie będzie. No i co to za jazdy, że mama dzowni. Nie odbierasz i już. A jak przyjedzie? No to sorry mamo, ale mam gościa i właśnie idziemy spać. Czego ty się wstydzisz? Że facet u ciebie nocuje? To mogła matka najazdu nie robić.
  • majaa 09.07.19, 13:08
    Nie musisz zrywać kontaktów, tylko ustalić zasady i granice, czyli dać mamie do zrozumienia, że jesteś osobą dorosłą, niezależną i decyzje odnośnie swojego życia i partnera podejmujesz sama. Miło będzie, jeśli mama je zaakceptuje, ale jeśli nie, to trudno, nie zmienisz ich tylko z tego powodu.
    Możesz zacząć od informacji, że nie będziesz odbierała od niej telefonów i przyjmowała wizyt niezależnie od pory dnia i nocy, bo to dezorganizuje Ci życie. Jeśli ma coś pilnego, niech zostawia wiadomość, to oddzwonisz najszybciej jak będziesz mogła.
  • agrypina6 09.07.19, 13:14
    O, dopiero denerwowalas się przed randka, a tu już intymne sytuacje. Szybka jestes😛
  • sundace46 09.07.19, 13:19
    agrypina6 napisała:

    > O, dopiero denerwowalas się przed randka, a tu już intymne sytuacje. Szybka jes
    > tes😛

    Może piorun sycylijski był, maks chemia, nie żałuj dziewczynie big_grin
  • 21mada 09.07.19, 13:24
    Szybka? To ile czasu musi upłynąć między pierwszą randka a sytuacją intymna?
  • gryfna-frelka 09.07.19, 15:11
    Tak z piec lat conajmniej.
  • edelstein 09.07.19, 15:15
    Jakis problem w pojsciu do lozka na pierwszej randce😎

    --
    "Decyzja o poczeciu nazlezy do dziecka. Jak nie zechce, to sie nie pocznie." by plater-2
  • arista80 09.07.19, 15:31
    Tu problemem nie jest pójście do łóżka na pierwszej randce, ale to że autorka po pierwszej randce planuje już dzieci.
  • meredith4321 09.07.19, 15:51
    I mężczyzna to wie co więcej przekabacil mnie z marzenia o jednym dziecku na co najmniej trojkesmile
  • eukaliptusy 09.07.19, 13:27
    meredith4321 napisała:

    > wiem że jestem dorosla i mogę robić co chce Ale nie chce
    > się z nią kłócić.

    No skoro tak to dalej słuchaj jej we wszystkim i będziecie żyły razem długo i szczęśliwie.
  • 71tosia 09.07.19, 14:51
    nie zabieraj telefonu do lozka, z mama rozmawiaj o neutralnych tematach.Mama wie tyle o twoim zyciu ile jej o nim powiesz. Mniej bedzie wiedziec mniej bedzie komentowac.
  • rosapulchra-0 09.07.19, 15:59
    Żyjesz dla matki, czy dla siebie? suspicious

    Moja matka o moim ślubie nic nie wiedziała, ani moja teściowa. Nie były zaproszone, ani nikt z rodziny (co niektóre ciotki mi wyrzygały big_grin). O tym, że wyszłam za mąż, moja matka dowiedziała się na drugi dzień. Teściowa o naszym ślubie dowiedziała się jakiś miesiąc później i tylko dlatego, że zauważyła obrączkę na palcu mojego męża. Była mocno skonfundowana.

    --
    Jeśli cos zdarzyło sie raz- mozliwe, ze zdarzy sie ponownie, ale jesli cos zdarzylo sie juz dwa razy- na pewno zdarzy sie po raz trzeci. by eulalia_bardzo_przecietna

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.