Dodaj do ulubionych

Dołączamy do akcji?

09.07.19, 08:45
Zacna, feministyczna inicjatywa smile
Co prawda z Zachodu, ale tyle razy słyszałam, że rzekomo tylko chwalę to co polskie, a nie znoszę zagranicy, więc postanowiłam dla odmiany pochwalić coś zagranicznego:

www.wysokieobcasy.pl/wysokie-obcasy/7,163229,24973514,zrob-zdjecie-kiedy-okres-poplami-ci-spodnie-i-wrzuc-na-instagrama.html
Inicjatywa francuskich nastolatek.
W sumie ja też nie miałabym nic przeciwko gdyby Państwo co roku dawało mi ekwiwalent pieniężny (może też być w towarze, tylko żeby był wybór bo korzystam tylko z tamponów) np. 120 zł na pudełko tamponów.
--
Nie dam się wygasić!
Edytor zaawansowany
  • katja.katja 09.07.19, 08:48
    "Kiedy 19-letnia studentka Selma Anton zobaczyła post, postanowiła działać i tak powstało “Ça va saigner”. Selma jest z Lyonu i 15 dnia każdego miesiąca wzywa dziewczyny na Instagramie i Facebooku, aby wyszły na ulice w poplamionych krwią spodniach, a później zalały internet zdjęciami".


    "Dziewczyny zorganizowały zbiórkę podpisów pod internetową petycją do Jean-Michela Blanquera, ministra edukacji. Żądają ustawienia w średnich i wyższych szkołach (na razie w regionie stołecznym) dystrybutorów z darmowymi środkami do higieny intymnej. Wezwały do dzielenia się doświadczeniami związanymi z okresem pod hasztagiem #StopPrecariteMenstruelle (stop niepewności menstruacyjnej)."

    Alleluja i do przodu Panie. Myślę, że można i tutaj wstawiać fotki.

    "“Nie chcecie widzieć naszej krwi? No to wysmarujemy Wam nią twarz!” - napisała jedna z obserwatorek na Instagramie."





    --
    Nie dam się wygasić!
  • kanna 09.07.19, 08:52
    Córka nastoletnie powiedziała, ze to akcja sprzed dwóch lat...

    Niezlezienie od wszystkiego - super jest, ze się otwarcie mówi o okresie.
    Za "moich czasów" przesiąknięcie spodni to był dramat.
    Dziś dziewczyna może powiedzieć, ze po prostu popiera akację. big_grin


    --
    Takimi, jakimi wydają się być, rzeczy są rzadko. A kobiety nigdy.
    Pół wieku poezji
  • katja.katja 09.07.19, 08:58
    Za Twoich czasów środki higieniczne były takiej jakości, że nawet zacnej, doświadczonej matronie mogło się zdarzyć.
    W dzisiejszych czasach przesiąknięcie spodni to gamoniowatość. Pomijam mały procent kobiet z zaburzeniami miesiączkowymi, które mają co miesiąc "katastrofę w przestworzach" big_grin

    --
    Nie dam się wygasić!

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka