Dodaj do ulubionych

16 latek i urodziny

09.07.19, 11:24
Chłopak lat 16, inteligentny, wydaje się ogarnięty i kontaktowy. Na 100% nie jest nieśmiały.
Do tej pory zawsze miał organizowane urodziny (tort, kawa, ciacho, kolacja) dla rodziny + impreza dla nie-rodziny (koledzy, koleżanki).

Rodzina o młodym pamięta: zawsze na urodziny, święta dostaje prezent (wcześniej z nim ustalony). Imieniny, dzień dziecka - od rodziców i dziadków jakieś drobiazgi (głównie kasa).
Tymczasem chłopak, nawet jak mu się przypomni, to w tym temacie od około dwóch lat innych olewa, tzn. nikt od niego nie wymaga kupna prezentów, ale młody nie zadzwoni/nie złoży życzeń nikomu. Dzień babci, dziadka, matki, ojca olał. Wszelkie urodziny - to samo. Zero sms-a, telefonu, nic. W dzień urodzin siostry (9 lat) wyszedł.

Za chwilę młody ma urodziny i już poinformował rodziców, co chciałby dostać.
9 latka powiedziała, że ona mu życzeń nie złoży, bo on specjalnie zapomniał o jej urodzinach (fakt, było jej przykro).
I teraz w rodzinie są zdania podzielone: część uważa, że młody jest na tyle duży, że można go tak samo potraktować i olać. Dla innych jest to niedopuszczalne.
Rodzice kilkakrotnie z młodzieńcem rozmawiali na temat savoir-vivru urodzinowo- życzeniowego. Wysłuchał i zrobił swoje, a raczej nic nie zrobił.

Jak potraktować nastolatka? Co na to emama?
Edytor zaawansowany
  • bombalska 09.07.19, 11:30
    Duzy juz jest, ale niedojrzaly. Najprawdopodobniej potrzebuje tego zimnego prysznica, zeby sie dowiedziec, jak to jest gdy rodzina oleje go w jego urodziny.

    --
    Kazdy ma swojego trupa w szafie
  • betty_bum 09.07.19, 11:33
    Zrobić tort dla rodziców i siostry, a w prezencie dać tanią książkę (niekoniecznie wymarzoną) lub słonika na szczęście.
  • fomica 09.07.19, 11:36
    Uważam że to jest wyłącznie dobra wola i chęć osoby, nie da się kogoś zmusić do składania życzeń i tej całej celebry. Jedni to uwielbiają i przychodzi im naturalnie a inni nie.
    Zastanowiłabym się poważnie czy chłopak naprawdę potrzebuje tych imprez, czy raczej odwala bo "babcia przyjdzie i będzie jej przykro". Obstawiam że od dawna ma tego dość ale taki macie zwyczaj i koniec.
  • ixiq111 09.07.19, 11:42
    Wydaje mi się, że lubi, nie są dla niego jakoś uciążliwe. Zawsze wygląda na zadowolonego. A prezenty zawsze ma przemyślane i chętnie je przyjmuje smile

    Lubię młodego, to mój chrześniak. Jeżeli rodzina postanowi olać, to nie wiem co zrobić: też olać, czy chociaż zadzwonić, ewentualnie podarować jakiś drobiazg? Przyznaję, całkowite zignorowanie jakoś mi nie pasuje.
  • betty_bum 09.07.19, 11:49
    Wygląda na zadowolonego, bo przygarnia prezentwink
    Zadzwoń z życzeniami albo wyślij kartkę, bo pewnie nigdy nie dostał.
    Nawet jeśli składanie życzeń innym członkom rodziny go przerasta, to jeśli ich szanuje powinien wysłać choćby smsa.
  • annia_ko 09.07.19, 11:49
    Spytać rodziców, czego oczekują w tym temacie. Czy mimo wszystko masz dać prezent (bo to dla ciebie nie problem), czy woleliliby, aby dostał nauczkę.
  • fomica 09.07.19, 11:50
    Rób tak jak ci pasuje. W ogóle w takich sprawach powinno się robić jak pasuje. Mnie nie pasuje takie urażone namawianie się na nastolatka który nie jest już słitaśnym przedszkolakiem spontanicznie pakującym się babci na kolana, a jeszcze nie dorosłym obytym w towarzyskich gierkach. Przestańcie się umawiać, niech każdy zrobi co uważa.
  • ixiq111 09.07.19, 11:57
    No właśnie też mi taka "zorganizowana" akcja nie pasuje.
    Jak ktoś inny miał urodziny i on "zapomniał" to wśród innych życzeń jakoś ten fakt mógł "ujść".
    Ale jeśli o urodzinach chłopaka "zapomną" wszyscy - to wychodzi inny kaliber.
  • feliz_madre 09.07.19, 11:56
    ixiq111 napisała:

    > Lubię młodego, to mój chrześniak.

    No to w przypadku chrzesniaka zupełnie inna sprawa niż wlasnego dziecka. Ja od swoich chrzesniakow nie wymagam, żeby pamiętali o moich urodzinach. Gdyby rodzice poprosili żebym im nic nie kupowała miałabym problem, żeby się dostosować. Lubię być dobrą ciocią. Może wysłałbym czekoladki i kasę pocztą - tak, żeby dostał 2-3 dni po urodzinach, żeby miał chwilę na przemyślenie, ale potem żeby zrobiło mu się miło.
  • ixiq111 09.07.19, 12:01
    O młodego też nie wymagam pamięci o moich urodzinach, ale o matki, ojca, siostry chyba powinien pamiętać.
    W sumie to chyba (?) nie moja sprawa, a relacji między nimi, ale z drugiej strony, sama nie wiem, co zrobić.
    Nie chcę mu sprawić przykrości (aż takiej), ale najbliżsi (szczególnie siostra!) chce mu dać nauczkę.
  • ga-ti 09.07.19, 18:18
    No to niech mu siostra daje nauczkę, jej rozgoryczenie, jej sprawa. I rodziców, żeby w imieniu siostry młodemu wytłumaczyli.
    Mój nastolatek też zwykle zapomina, pamięta i nagle amnezja, w Dzień Matki pędził rano zanim wstałam do sklepu po czekoladki, w Wigilię kupował prezenty świąteczne, gdyby nie to, że jego siostra pamięta o wszystkim z dużym wyprzedzeniem i w kółko przypomina, to pewnie by nie pamiętał żadnych dat. I co, mamy się na niego wypiąć? Zakładam, że jak będzie miał dziewczynę to zapamięta albo sobie zapisze ważne daty wink
  • betty_bum 09.07.19, 20:33
    Chłopak programowo zlewa ważne dla innych dni, nie pędzi rano po czekoladki, nie kupuje prezentów, nie dzwoni po przypomnieniu, ma w nosie siostrę. Interesuje go tylko impreza, kiedy dostaje prezent. Nic tego nie tłumaczy u człowieka, który ma więcej niż 7 lat.
  • aerra 09.07.19, 23:20
    Ale on mimo przypomnienia w danym dniu, nie tylko nie raczy kupić prezentu (tego zresztą nikt nie wymaga), ale nawet napisać smsa z życzeniami. Czy zadzwonić i powiedzieć: Wszystkiego najlepszego z okazji...

    --
    super_hetero_dyna: Ojciec (adopcyjny) jest jak krzesło (elektryczne), demokracja (liberalna) albo sprawiedliwość (społeczna).
    <*>
  • agniesia331 09.07.19, 21:49
    Ty go zaproś na pizze, lody itd i daj prezent, siostra się chce mscic to niech to robi
  • feliz_madre 09.07.19, 11:46
    Powiedzialabym, żeby się zachowywał tak, jak sam chciałby być traktowany, bo wszystko wraca. I że w tym roku życzenia i prezenty bedą tylko od tych osób, o których on pamiętał. Rodzinę bym poprosiła o współpracę w tym temacie - wiem, że to będą hukowe urodziny i będzie mu przykro, ale może zaowocuje zmianą na lepsze. Jeden rok vs. całe życie.

    Swoją drogą to dziwne, że nie zadziałało przykład idzie z góry - mój w tym wieku ogarniał ze swojego kieszonkowego prezenty świąteczne, urodzinowe dla rodziców i siostry, dzień matki, ojca...
  • annia_ko 09.07.19, 11:47
    Może poprosić rodzinę o niekupowanie prezentu z powodów wychowawczych. Jak się młody ogarnie, to dziadkowie mogą tą kasę/prezent dać za jakiś czas. Rodzice - złożyć suche życzenia, jak chce spotkać się ze znajomymi, niech sam zorganizuje. Nie czynić wyrzutów, tylko na ew. stwierdzić, że nieobchodzenie urodziny i świąt innych działa w obie strony i że skoro nie chce to nie.
  • ga-ti 09.07.19, 18:10
    "Rodzice - złożyć suche życzenia,"
    Jezu, to już pod znęcanie psychiczne podchodzi. Jak to mówią, "współczuję Twoim dziecią".
  • annia_ko 09.07.19, 18:55
    Miałam na myśli życzenia bez prezentu wink
  • tryggia 09.07.19, 11:53
    Powiedziałabym, że zauważyliśmy, że urodziny nie są dla niego jakoś szczególnie ważne. Ale dla nas nadal tak i żeby to jakoś pogodzić to pamiętam i życzę mu sto lat.
    I tylko tyle. Tylko tyle.

    --
    Hope
  • bo_ob 09.07.19, 12:12
    Problem mają rodzice, babcia i siostra. Oni, jeśli chcą go czegoś nauczyć, mogą udać, że zapomnieli o jego urodzinach (moim zdaniem powinni tak zrobić). Ale ty jako chrzestna rób swoje: zadzwoń, złóż mu życzenia i, ewentualnie, kup jakiś drobiazg.
  • kanna 09.07.19, 12:15
    Ja zawsze powtarzam, że musi być jakiś powód dla którego dzień matki jest PRZED dniem dziecka...
    A serio - ma mózg w przebudowie. Rano pamięta, potem zapomina. Rano chce kupić, potem coś innego staje się ważne.. ja bym go bardziej pilnowała.

    To, że w dzień urodzin siostry - małolaty wychodzi, to moim zdaniem naturalne. Koledzy są dużo ważniejsi. Jak mu się to przeorganizowanie neuronowe skończy, to będzie lepszy.

    Na razie bym nie oczekiwała, ze będzie sam pamiętał - bo nie będzie. Trzeba pilnować (przypominać, oczekiwać, sprawdzać), żeby te życzenia składał i tyle.


    --
    Takimi, jakimi wydają się być, rzeczy są rzadko. A kobiety nigdy.
    Pół wieku poezji
  • taki-sobie-nick 09.07.19, 23:31
    Rano pamięta, potem zapomina

    Bo ty wiesz, o czym on kiedy pamięta.
  • biala_ladecka 09.07.19, 12:21
    Młody zachował się niegrzecznie, zapewne są osoby, które mogą się czuć urażone, niemniej ja nie potrafiłbym się mścić na własnym dziecku. Zwyczajnie, dla mnie urodziny to nie jest dzień, w którym robi się coś, oczekując wzajemności.
    Sugerowanie rodzinie, że ma go "ukarać" ignorując jego święto uważam za wysoce niestosowne. Jeżeli sami dojdą do takiego wniosku to ich sprawa, zorganizowana akcja przeciwko synowi to grube przegięcie.

    --
    Spongebob, gdybym dostawał dolara za każdy mózg którego nie masz, miałbym dolara ~~ Skalmar
  • asfiksja 09.07.19, 13:04
    > Do tej pory zawsze miał organizowane urodziny (tort, kawa, ciacho, kolacja) dla
    > rodziny + impreza dla nie-rodziny (koledzy, koleżanki).
    MIAŁ ORGANIZOWANE to jest wyrażenie-klucz. Otóż, 16-latek to istota, która przeżywa ból istnienia wynikający z poczucia dorosłości w powiązaniu z pełną zależnością od rodziców. 16-latek po prostu nie chce MIEĆ ORGANIZOWANEGO tortu, kawy i ciacha dla babci, szczególnie że jeszcze oczekują za to wdzięczności i świadczeń wzajemnych (tzn. pamiętania o urodzinach tych wszelkich cioć). Nie chce też MIEĆ ORGANIZOWANEGO życia towarzyskiego z kolegami i koleżankami. No ludzie, czy wy już zupełnie nie pamiętacie, jak to było mieć 16 lat?
    Prezent to osobna sprawa, uważam, że wszystkie dzieci mieszkające z rodzicami zasługują na prezenty urodzinowe od rodziców, bez oczekiwania wzajemności.
  • ga-ti 09.07.19, 18:07
    Już od bardzo dawna nie mieszkam z rodzicami, a prezenty dostaję smile Myślę, że to nie kwestia mieszkania, imprez, tylko po prostu miłość i w związku z tym taka potrzeba obdarowywania, pamiętania.
  • annia_ko 09.07.19, 18:57
    Wg mnie miłość nic nie ma do prezentów - w mojej rodzinie prezenty są rzadko, często symboliczne, najczęściej życzenia i buziak, a kochamy się mocno. W rodzinie męża istna prezentomania - imieniny, urodziny, gwiazdki itp. itd., a wcale więzi nie mocniejsze z tego powodu. Wręcz przeciwnie - często jest to kupmy coś i załatwimy problem.
  • aerra 09.07.19, 15:10
    W takiej sytuacji - jak olewa z premedytacją (bo ma świadomość, skoro ktoś mu przypomina o tym) to ja bym też go olała - w ramach nauczki.

    --
    super_hetero_dyna: Ojciec (adopcyjny) jest jak krzesło (elektryczne), demokracja (liberalna) albo sprawiedliwość (społeczna).
    <*>
  • ga-ti 09.07.19, 18:05
    Skoro to nie Twoje własne dziecko, lubisz go i chcesz obdarować, spotkać się to tak zrób. Zaproś młodego na lody, czy pizzę, pogadajcie, złóż życzenia, daj prezent. Albo wyślij kartkę, prezent. Albo zadzwoń, złóż życzenia, ewentualnie wyślij prezent. Albo zadzwoń i umów się, że wpadniesz na kawę z prezentem,informując,że nie oczekujesz imprezy. Zależy od okoliczności.
    To że rodzice coś ustalą w kwestii wychowawczej to nie znaczy, że Ty jako chrzestna musisz tego przestrzegać wink wszak imprezy i gościny się nie domagasz.
    A co zadecydują i zrealizują rodzice to już ich sprawa. Ja jestem miękka i nie zastosowałabym tak drastycznych rozwiązań, najwyżej pogadała z młodym,czy chce urodzin dla rodziny, czy wystarczy wypad na lody z najbliższymi oraz że to się wiąże z tym, że nie może oczekiwać prezentów od rodziny (dziadków, ciotek), bo być może skończy się na telefonie z życzeniami.
  • bambzgrozja 09.07.19, 20:12
    Traktować normalnie jak do tej pory. Chłopcy/mężczyźni nie pamietają o takich"pierdołach" jak czyjeś urodziny i nie jest to wcale złośliwość czy ignoracja z ich strony. Tak już mają.
  • annia_ko 09.07.19, 20:39
    To skoro tak już mają, to czemu upomina się o prezent dla siebie? Niech się młody człowiek nauczy, co to konsekwencja. Nie ma ochoty obchodzić świąt innych, być może (a nawet wielce prawdopodobne) rodzinna impreza nie jest dla niego fajna, to nie. Ale to działa w 2 strony. Zwłaszcza, że nikt mu nie każe odkupywać prezentu każdemu, głupiego smsa może wysłać, skoro i tak ma przypominane o tym.
  • daniela34 09.07.19, 20:43
    Ciśnie mi się na usta słynny tekst o rencie za posiadanie penisa...
  • daisy 09.07.19, 22:04
    Jeżeli rzeczywiście po przypominaniu olał Dzień Matki, Ojca, Babci, Dziadka plus wszystkie urodziny - po przypominaniu, zaznaczam - to faktycznie jako rodzice poprzestałabym na życzeniach tylko, i to dosyć zdawkowych. Informacje "co chciałbym dostać" skwitowałabym zdziwionym podniesieniem brwi i stosownym komentarzem (że przecież nie obchodzi urodzin w rodzinie).
    Nikomu poza tym nie narzucałabym, jak ma postąpić wobec chłopaka.
    Na tym polega wychowanie - nie na tym, żeby czekać, aż sam się zmieni, ale na tym, żeby dawać powody do zmian na lepsze.

    --
    Fajna książka dla dzieciaka

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka