Dodaj do ulubionych

odwołanie - nabór do liceum

10.07.19, 01:33
Pisałyście?
Czy to ma sens?
Nie z powodu błędnego wyniku rekrutacji , tylko ot, tak , bo się dziecko nei dostało?
podobno ma to sens, i nawet takie odwołania skutkują przyjęciem do szkoły , mimo ze na pierwszych listach dziecka nie było.
Znajoma mi powiedziała, ze się odwoływała i już miałą telefon , ze dziecko już przyjęte,
Edytor zaawansowany
  • morekac 10.07.19, 08:17
    Pisać zawsze można. A czy wogóle będą rozważali przyjęcie zależy od tego, czy będą mieli wolne miejsca.

    --
    -------------------------------------------------------------
    "Pan Zenek z Bemowa: Dla mnie super sprawa, że niedziela jest wolna. Uważam, że powinni zamknąć sklepy także w sobotę. Jestem na zakupach tylko ze względu na żonę, która chciała zrobić je przed wolną niedzielą.
  • dzidzia_ch 10.07.19, 08:39
    Czy będą wolne miejsca to się okaże po doręczeniu świadectw i innych dokumentów przez przyjętych kandytatów .
    Chyba że mieli więcej miejsc niż kandytatów .


    --
    Aniołek (5.X.2009)
    Oleńka
    Antos
  • bardoszka 10.07.19, 08:46
    Dziecko będzie uczestniczyło w rekrutacji uzupełniającej, jeśli nie dostanie się do szkoły pierwszego wyboru. Można składać wnioski już w dniu, w którym zostaną ogłoszone listy czyli w Warszawie 16 lipca.
  • asia_i_p 10.07.19, 08:55
    Uzupełniająca to co innego. Odwołanie warto składać, jeżeli się jest bardzo "napalonym" na daną szkołę, nawet jeżeli ta szkoła deklaruje, że nie ma żadnych wolnych miejsc, bo potem mogą się znaleźć.

    --
    The conceptual penis [...], is exclusionary to disenfranchised communities based upon gender or reproductive identity [...] and is the conceptual driver behind much of climate change.
  • miniofilka 10.07.19, 10:28
    W rekrutacji uzupełniającej bierze się udział, gdy dziecko nie dostanie się do żadnej szkoły

    --
    żyj i pozwól żyć innym tak jak chcą:smile
  • bardoszka 10.07.19, 10:35
    W Warszawie o wolne miejsca w II rekrutacji może się starać każdy. Również ci, którzy mają potwierdzone miejsca w innej szkole. To jest info ze szkoły, którą moje dziubdziusiątko ma na pierwszym miejscu swojej długiej listy.
  • mum2004 10.07.19, 10:55
    Pytanie kto ma pierwszeństwo? Ten kto się nigdzie nie dostał czy ten co ma więcej punktów?
  • bardoszka 10.07.19, 10:58
    Ten, kto bardziej spodoba się komisji. To rekrutacja poza systemem elektronicznym.
  • kanna 10.07.19, 17:20
    Potwierdzam.
    Mój dostał się w rekrutacji do LO, choć bardziej zależało mu na technikum. Napisałam odwołanie - ze wskazaniem, czemu własnie mój do tej szkoły - i się dostał, w rekrutacji dodatkowej. Tym samym zwolnił miejsce w LO.
    Syn koleżanki z odwołana tez się dostał do wymarzonego LO (u niego kryterium był wolontariat). Tez zwolnił komuś miejsce w LO.
    Prawdziwy ruch będzie koniec sierpnia-wrzesień.

    --
    Takimi, jakimi wydają się być, rzeczy są rzadko. A kobiety nigdy.
    Pół wieku poezji
  • mum2004 10.07.19, 17:47
    Ale wtedy zrobi się kompletny bajzel. Powiedzmy, że ktoś dostał się do drugiego wyboru, ciut mi zabrakło do pierwszego, ma bardzo dużo punktów. Raczej komisja go wybierze niż kogoś kto nigdzie się nie dostał (zakładam, że ma mało punktów a nie że wpisał 1 szkołę). Wtedy zwolni się miejsce w tym liceum 2 wyboru. Jakiś totalny chaos.
  • miniofilka 10.07.19, 19:00
    Skoro ktoś dostał się do szkoły drugiego wyboru i chce złożyć odwołanie do szkoły pierwszego wyboru, to nie może potwierdzić woli pójścia do szkoły drugiego wyboru?

    --
    żyj i pozwól żyć innym tak jak chcą:smile
  • miniofilka 10.07.19, 19:01
    Pytam teoretycznie, czekając na wyniki rekrutacji

    --
    żyj i pozwól żyć innym tak jak chcą:smile
  • bbkk 10.07.19, 19:10
    Moze a nawet powinien. A niezaleznie od tego sklada podanie w rekrutacji uzupelniajacej do szkoly wymarzonej.

    --
    http://www.cosgan.de/images/midi/teufel/f020.gif
  • kanna 10.07.19, 22:29
    Oczywiście, ze potwierdza, zanosi oryginały itp.
    Jest "na stanie" szkoły, do której został przyjęty.

    Rekrutacja dodatkowa dzieje się obok - do mnie zadzwonili na koniec sierpnia, ze jest miejsce i czy syn chce, następnego dnia rano dzieciak jechał odebrać papiery z LO do którego go przydzielono (nie wydano mu, musi być dorosły) a potem wiózł je do technikum.

    --
    Takimi, jakimi wydają się być, rzeczy są rzadko. A kobiety nigdy.
    Pół wieku poezji
  • asia_i_p 10.07.19, 08:53
    Tak, opłaca się pisać. Opłaca się dzwonić i pytać o los odwołania nawet we wrześniu - wtedy część uczniów odpada z różnych powodów (nie podszedł im profil, wkurzyły dojazdy) i jest jeszcze spory ruch.

    --
    The conceptual penis [...], is exclusionary to disenfranchised communities based upon gender or reproductive identity [...] and is the conceptual driver behind much of climate change.
  • jan.nowak.7 10.07.19, 08:58
    Zawsze jest duży ruch na listach przyjętych, a w tym roku będą wyjątkowo liczne przesunięcia. W dużych miastach wyjątkowo dużo dzieci dopiero teraz wybiera między szkołą niepubliczną a publiczną. Miejsca pojawiają się nawet w najbardziej obleganych szkołach.
  • szeptucha.z.malucha 10.07.19, 09:15
    Mój syn kandyduje w 3 systemach rekrutacyjnym - warszawskim i dwóch podwarszawskich. Może być tak, że dostanie się we wszystkich 3 i wtedy trzeba by wybrać. Oby tak było...
  • kanna 10.07.19, 17:23
    Moja kandyduje w ogólnej rekrutacji, i ma miejsce w prywatnym. Jeszcze się waham, ale wygląda na to, ze wybiorę prywatne (wole 16 sztuk zamiast 36 uncertain )

    --
    Takimi, jakimi wydają się być, rzeczy są rzadko. A kobiety nigdy.
    Pół wieku poezji
  • bbkk 10.07.19, 12:37
    Odwolanie nie ma sensu. Do klas przydzielal system a nie szkola.
    Trzeba wziac udzial w rekrutacji uzupelniajacej i to monitorowac.

    --
    http://www.cosgan.de/images/midi/teufel/f020.gif
  • iwoniaw 10.07.19, 12:44
    No właśnie odwołanie ma sens - przecież nie wszyscy zakwalifikowani do danej klasy muszą potwierdzić wolę nauki tam i dostarczyć oryginały. Jasne, w obleganych klasach są na to minimalne szanse, ale są.


    --
    "My jesteśmy Rada Puchaczy - każdy w lesie wie, co to znaczy"
  • plasmaplus 10.07.19, 13:04
    Jak ktoś nie potwierdzi, to szkoła zgłasza wolne miejsca do miasta i jest lista wolnych miejsc do których można aplikować w rekrutacji uzupełniającej.
    Odwołanie jest od dezycji (nieprzyjęty) i jeśli nie ma żadnych podstaw - pomyłka, źle policzone punkty, tzn. ma więcej niż próg itp., to nie ma podstaw do przyjęcia. Pozostaje tylko rekrutacja uzupeniajaca.
  • mokrasa71 10.07.19, 13:13
    No właśnie mi się też tak wydawało...
  • kaskaz1 10.07.19, 13:24
    Byłam dziś w szkole pierwszego wybory. Mają własny formularz odwołań i mówią że odwołania można składać nawet jeśli nie ma ki temu podstaw formalnych. Będą rozpatrywać jak się uwolnia miejsca lub np powstanie dodatkowa klasa.. Można się też dowiedzieć na której pozycji pod kreska było dziecko, to też daje obraz czy jest sens składać odwołanie.
  • miniofilka 10.07.19, 14:09
    mokrasa71 napisał(a):

    > No właśnie mi się też tak wydawało...

    Dobrze Ci się wydawało.



    --
    żyj i pozwól żyć innym tak jak chcą:smile
  • iwoniaw 10.07.19, 13:42
    Może źle się wyraziłam - tak, formalnie to jest rekrutacja uzupełniająca, przecież jeśli w pierwszym naborze został zakwalifikowany komplet uczniów, to dopóki któryś z nich nie zrezygnuje, to odwołanie nie ma sensu, musi zwolnić się miejsce (złego przeliczenia/wpisania punktów nie brałam pod uwagę, bo przecież na korektę takich rzeczy jest termin pomiędzy zatwierdzeniem dokumentów przez szkołę a ogłoszeniem list zakwalifikowanych - uczeń w tym czasie widzi w systemie, ile do danej klasy ma punktów i za co i jeśli coś mu się nie zgadza, to wtedy powinien to zgłaszać). Jednak gdy miejsca się zwalniają, to wtedy właśnie jest czas na przybycie z odwołaniem - czyli podaniem uzasadniającym, dlaczego akurat ta klasa nam się marzy, a szkoła powinna marzyć o takim uczniu jak my. Rekrutacja uzupełniająca bowiem nie przebiega już elektronicznie i decyzja, kogo przyjąć, należy już tylko do komisji rekrutacyjnej w danej szkole - więc lepiej przyjść tam wcześniej niż później i zrobić wrażenie osoby, której zależy, a nie że przychodzi tam z braku laku.


    --
    "Lubię muzykę poważną, ale nie jestem aż takim zwolennikiem klasyki, żeby puszczać ją sobie w domu." (Zbigniew Boniek)
  • kolteta 10.07.19, 13:36
    Ja pisalam lata temu jak sama nie dostalam sie do wymarzonego liceum. W polowie wrzesnia zaproponowali mi przeniesienie sie do nich, do wybranej przeze mnie klasy. Ja juz wtdy nie chcialam a koniec koncow okazalo sie, ze klasa, do ktorej sie nie dostalam miala tylko fajna nazwe ale nie bylo w niej zadnych zajec, o ktorych mowa byla w ulotce informacyjnej i, ze liceum, ktore ostatecznie skonczylam bylo dla mnie lepsza opcja. Tego, czego nie nauczylam sie w "wymarzonej" klasie nauczylam sie sama w praktyce, znalazlam po prostu miejsce, gdzie moglam robic to, co kochalam i jeszcze dostawalam za to kase.
  • jan.nowak.7 10.07.19, 13:40
    Poradnik dotyczący odwołań dziś w Gazecie Wyborczej:

    wyborcza.pl/7,75398,24979922,nie-dostales-sie-do-liceum-lub-technikum-podpowiadamy-jak.html?fbclid=IwAR1Ow1rTS9tX03VzTOjstmxmINWoCo8b9O2hWKpDWaRy7_cA2nECfP7rvfU
  • ga-ti 10.07.19, 13:57
    Czyli zanim odwołanie to najpierw wniosek o uzasadnienie nieprzyjęcia? To tak po chłopsku, nie dostał się, bo mu punktów zabrakło i nie ma co się odwoływać w sumie uncertain
  • ga-ti 10.07.19, 13:51
    A tak, łopatologicznie to jak będzie w praktyce? 16 o 12.00 wyniki, listy wywieszone w szkole pierwszego wyboru, czy na stronie z rekrutacji? W telewizji pokazywali listy wywieszone. I jak to wygląda, jest napisane "Jan Nowak nie dostał się do Staszica, dostał się do Batorego"?
    No i co dalej? Biegnie dziecko do domu, bierze oryginał świadectwa, niesie do Batorego. A później biegnie pisać odwołanie, które zawozi do Staszica?
    Czy czeka na termin rekrutacji uzupełniającej?
    Na dniu otwartym powiedzieli, żeby składać odwołania jak najszybciej, ale tam też mówili, by wpisywać wszystko, co się tylko da na świadectwo, tylko że to niewiele dało, bo system i tak przydzielał punkty za to, za co uważał za stosowane.
    Więc nie wiadomo, kogo słuchać.
    A może nie ma co przesadzać, i jeśli dziecko dostanie się do szkoły z przedziału 'może być' to trzeba się cieszyć?
    Ciśnie mi się brzydkie słowo na usta i klawiaturę.
  • iwoniaw 10.07.19, 14:03
    listy wywie
    > szone w szkole pierwszego wyboru, czy na stronie z rekrutacji? W telewizji poka
    > zywali listy wywieszone. I jak to wygląda, jest napisane "Jan Nowak nie dostał
    > się do Staszica, dostał się do Batorego"?


    Na stronie po zalogowaniu Jak Nowak zobaczy, gdzie się dostał (albo że się nie dostał nigdzie ze wskazanych klas - wersja pesymistyczna). W szkołach wiszą listy tych, którzy się tam dostali - obojętnie z którego wyboru byli. Czyli jeśli wspomniany Jan miał na 1. miejscu Staszica, na drugim Batorego i dostał się do Batorego, to w Staszicu nie będzie o nim żadnej wzmianki (ani że się dostał, ani że nie), a w Batorym będzie na liście przyjętych. Jeśli nie dostał się nigdzie, to w szkole 1. wyboru (tu Staszic) będzie na liście uczniów, którzy wskazali szkołę jako 1. preferencję, ale nie dostali się nigdzie.

    No i co dalej? Biegnie dziecko do domu, bierze oryginał świadectwa, niesie do B
    > atorego.


    Tak, z dokładnością do biegnie - na potwierdzenie woli nauki w klasie, do której się zakwalifikował, ma trochę czasu (nie pamiętam ile w Warszawie, ale pewnie jak gdzie indziej kilka dni)

    A później biegnie pisać odwołanie, które zawozi do Staszica?
    > Czy czeka na termin rekrutacji uzupełniającej?
    > Na dniu otwartym powiedzieli, żeby składać odwołania jak najszybciej, ale tam t
    > eż mówili, by wpisywać wszystko, co się tylko da na świadectwo, tylko że to nie
    > wiele dało, bo system i tak przydzielał punkty za to, za co uważał za stosowane


    Bo dla szkoły lepiej jest zamknąć rekrutację uzupełniającą jak najszybciej, więc woli, żeby chętni się wcześniej niż później zgłaszali - zwłaszcza że w tym trybie także ci, którzy się dostali do nich, a woleliby gdzie indziej, szybciej zwolnią miejsca w razie czego i dadzą komisji rekrutującej w II turze większe możliwości. Podobnie jak wpisane na świadectwie osiągnięcia niepunktowane w rekrutacji pierwszej są dla komisji jakąś wskazówką i mogą stać się tym języczkiem u wagi w przypadku kandydatów o porównywalnych wynikach.


    --
    Spójrzmy na ciąg cyfr: 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7. Gdzie ukryła się ósemka?
    Na pierwszy rzut oka w podanym ciągu ósemki nie ma. A kiedy przyjrzymy się uważnie jeszcze raz, cyfry osiem nadal nie dostrzeżemy. Ciekawostką jest, że sztuczka ta udaje się tylko wtedy, kiedy w ciągu cyfr nie ma ósemki.
  • kretka42 10.07.19, 14:12
    iwoniaw napisała:

    > listy wywie
    > > szone w szkole pierwszego wyboru, czy na stronie z rekrutacji? W telewizj
    > i poka
    > > zywali listy wywieszone. I jak to wygląda, jest napisane "Jan Nowak nie d
    > ostał
    > > się do Staszica, dostał się do Batorego"?

    >
    > Na stronie po zalogowaniu Jak Nowak zobaczy, gdzie się dostał (albo że się nie
    > dostał nigdzie ze wskazanych klas - wersja pesymistyczna). W szkołach wiszą lis
    > ty tych, którzy się tam dostali - obojętnie z którego wyboru byli. Czyli jeśli
    > wspomniany Jan miał na 1. miejscu Staszica, na drugim Batorego i dostał się do
    > Batorego, to w Staszicu nie będzie o nim żadnej wzmianki (ani że się dostał, an
    > i że nie), a w Batorym będzie na liście przyjętych. Jeśli nie dostał się nigdzi
    > e, to w szkole 1. wyboru (tu Staszic) będzie na liście uczniów, którzy wskazali
    > szkołę jako 1. preferencję, ale nie dostali się nigdzie.
    >
    ze strony L.O. naszej 1szej preferencji:

    Szkolna komisja rekrutacyjna ogłasza listy kandydatów zakwalifikowanych do przyjęcia do oddziałów klasy pierwszej i kandydatów niezakwalifikowanych do przyjęcia do oddziałów klasy pierwszej zawierające imiona i nazwiska kandydatów uszeregowane w kolejności alfabetycznej oraz informację o zakwalifikowaniu albo niezakwalifikowaniu kandydata, a także najniższą liczbę punktów, która uprawnia do przyjęcia.
  • dziewczyna_kolegi 10.07.19, 15:27
    A nie jest tak, że szkoła pierwszego wyboru informuje, że się dostałeś gdzieś indziej albo wcale. Jak system padnie to zwariujejemy jeżdżąc po całej Wawie i sprawdzając wszystkie szkoły
  • kaskaz1 10.07.19, 15:31
    W Trójmieście tak nie było.
  • ga-ti 10.07.19, 15:31
    No właśnie, też się zastanawiam, bilet 24 h i jazda od szkoły do szkoły?
  • kurt.wallander 10.07.19, 17:05
    ga-ti napisała:

    > No właśnie, też się zastanawiam, bilet 24 h i jazda od szkoły do szkoły?

    A nie lepiej sprawdzić najpierw w systemie, a później pojechać sprawdzić na papierowej liście?
  • mum2004 10.07.19, 17:42
    Też nie rozumiem, wyniki mają być w systemie, podjechać można do tego liceum, gdzie dziecko się dostało aby mieć pewność.
  • kretka42 10.07.19, 18:26
    kurt.wallander napisała:

    > ga-ti napisała:
    >
    > > No właśnie, też się zastanawiam, bilet 24 h i jazda od szkoły do szkoły?
    >
    > A nie lepiej sprawdzić najpierw w systemie, a później pojechać sprawdzić na pap
    > ierowej liście?
    W Krakowie system zawiesił się na 2 h. W 3mieście vulcan działał w porządku. Zobaczymy jak w Wawie.
  • betty_bum 10.07.19, 18:52
    Ku pokrzepieniu serc. W Krakowie podobno dramat dużo mniejszy niż wynikałoby z pierwszych informacji, z drugiej strony w miastach, gdzie już ogłoszono wyniki progi podobni skoczyły 10-30 punktów.
  • mum2004 10.07.19, 20:59
    30 pkt? No to spoko luzik...dramatu nie ma...


    betty_bum napisał(a):

    > Ku pokrzepieniu serc. W Krakowie podobno dramat dużo mniejszy niż wynikałoby z
    > pierwszych informacji, z drugiej strony w miastach, gdzie już ogłoszono wyniki
    > progi podobni skoczyły 10-30 punktów.
  • esperantza 10.07.19, 22:06
    Może u Ciebie. Moi dostaliby się do ostatniej szkoły z ujemnym ewd której jedyna zaleta jest odległość od domu.
    A maja 163 i 159 punktów
  • mum2004 10.07.19, 22:11
    To była ironia, 30 pkt to bardzo dużo, zjazd o wiele szkół w dół sad
  • esperantza 10.07.19, 22:13
    To nie załapałam . Zdecydowanie nie umiem żartować z tego bajzlu, no to jeden wielki dramat .
  • joanna05 10.07.19, 21:20
    betty_bum napisał(a):

    > Ku pokrzepieniu serc. W Krakowie podobno dramat dużo mniejszy niż wynikałoby z
    > pierwszych informacji, z drugiej strony w miastach, gdzie już ogłoszono wyniki
    > progi podobni skoczyły 10-30 punktów.
    A możesz podać jakiś link do źródła tych informacji? Bo nie mogę znaleźć, chętnie poczytam (i się podobijam, no oczywiście).
  • betty_bum 10.07.19, 23:24
    Nie potrafię, to wypowiedzi dyrektorów i innych osób w telewizji.
  • mum2004 10.07.19, 22:28
    www.facebook.com/wiceprezydentrenatakaznowska/photos/pcb.2660151660679671/2660169244011246/?type=3&theater

    Ktoś może ma pomysł, jakie to licea?
  • bbkk 10.07.19, 22:58
    Ja jestem przerazona iloscia dzieci w klasie. 36?!?

    --
    http://www.cosgan.de/images/midi/teufel/f020.gif
  • iwoniaw 10.07.19, 23:03
    No wiesz, zasadniczo są dwie opcje: klasy małoliczne i tłumy tych, którzy się nie dostali, albo klasy po 36 osób i mniejsze tłumy tych, którzy się nie dostali. Na etapie rekrutacji każdy patrzy głównie na to, żeby się "załapać", komfortu, jaki będzie w szkole (lub nie) doświadczy później...


    --
    "Lubię muzykę poważną, ale nie jestem aż takim zwolennikiem klasyki, żeby puszczać ją sobie w domu." (Zbigniew Boniek)
  • bbkk 10.07.19, 23:11
    Pytanie kto bedzie uczyl w takich klasach?

    --
    http://www.cosgan.de/images/midi/teufel/f020.gif
  • iwoniaw 10.07.19, 23:20
    Zapewne ci, których szkoła ma na etacie - tak, to na pewno nie jest dla nauczyciela komfortowe doświadczenie, mieć max minutę na ucznia. Dzieciaki też będą musiały być bardzo zdeterminowane i skoncentrowane, żeby z lekcji korzystać, a nie tylko na niej siedzieć. Ale to po rekrutacji dopiero, na razie nikt oficjalnie o tym głośno nie mówi - i na pewno nie będzie to problem MEN ani nawet samorządów, a wyłącznie szkół (a właściwie uczniów i nauczycieli).


    --
    'I don't think you can fight a whole universe, sir!'
    'It's a prerogative of every life form, Mr Stibbons!'
  • plasmaplus 10.07.19, 23:41
    To czytałaś? www.facebook.com/wiceprezydentrenatakaznowska/posts/2660151660679671
    Z tego wynika, że klasy będą większe niż te 36 na powyższym obrazku, bo "szukają ławek".
    Wkurza mnie to, ja rozumiem podwójny rocznik, ale musi być jakiś minimalny komfort uczenia się i nauczania.
  • mokrasa71 11.07.19, 08:52
    Na Fb ktoś obstawia, że to Staff, Reytan i Królówka

    mum2004 napisała:

    > www.facebook.com/wiceprezydentrenatakaznowska/photos/pcb.2660151660679671/2660169244011246/?type=3&theater
    >
    > Ktoś może ma pomysł, jakie to licea?
  • zlosliwebydle 11.07.19, 09:02
    Tak, to Staff, Reytan i Królówka. Tylko w Staffie jest profil pol-ros, tylko Reytan ma przy takich progach do wyboru rosyjski, hiszpański i francuski, to szkoły z jednej dzielnicy, więc do zestawienia pasuje wyłącznie jeszcze Królówka.
    Wszystkie trzy moja dziubdziusia rozpatrywała, stąd profile i ubiegłoroczne progi znam na pamięć. W Reytanie prawie się nie zmieniły, w Królówce ciut wyżej, w Staffie sporo wyżej, ale to liceum od paru lat ma tendencję wzrostową, bo jest drugim wyborem dla mechatronika w tym samym budynku.
  • mokrasa71 11.07.19, 10:03
    to jeśli w szkole nr 16 w rankingu jest minimalny wzrost to nie jest źle smile

    zlosliwebydle napisała:

    > Tak, to Staff, Reytan i Królówka. Tylko w Staffie jest profil pol-ros, tylko Re
    > ytan ma przy takich progach do wyboru rosyjski, hiszpański i francuski, to szko
    > ły z jednej dzielnicy, więc do zestawienia pasuje wyłącznie jeszcze Królówka.
    > Wszystkie trzy moja dziubdziusia rozpatrywała, stąd profile i ubiegłoroczne pro
    > gi znam na pamięć. W Reytanie prawie się nie zmieniły, w Królówce ciut wyżej, w
    > Staffie sporo wyżej, ale to liceum od paru lat ma tendencję wzrostową, bo jest
    > drugim wyborem dla mechatronika w tym samym budynku.
  • mokrasa71 10.07.19, 14:17
    Odwołanie czy wniosek w rekrutacji uzupełniającej? Bo mam wrażenie że są używane 2 pojęcia a mówimy o tym samym. Czy się mylę?

    ga-ti napisała:

    > Na dniu otwartym powiedzieli, żeby składać odwołania jak najszybciej,
  • betty_bum 10.07.19, 14:02
    Moja koleżanka pisała może nie odwołanie, a prośbę o przyjęcie, bo jej dziecko nie dostało się do żadnej z ośmiu chyba wtedy szkół z różnymi progami pomimo zupełnie przyzwoitej ilości punktów. W rekrutacji uzupełniającej udało się do szkoły z warszawskiej pierwszej dziesiątki.
    Inna w zeszłym roku dzwoniła do mnie, bo zwolniło się miejsce w szkole mojego dziecka, którą wpisali jako szkołę marzeń, ale jak pojawiła się szansa spanikowali czy sobie poradzi. W końcu zostali przy starej szkole, a miejsce poszło dalej w świat.
    Z klasy mojego dziecka po pierwszych klasówkach zrezygnowało kilka osób i znów szansa dla kolejnych.
  • dorotkamaskotka 10.07.19, 14:21
    betty_bum napisał(a):

    > Z klasy mojego dziecka po pierwszych klasówkach zrezygnowało kilka osób i znów
    > szansa dla kolejnych.
    I tu będzie też zapewne problemsad
    No, bo gdzie ma się przenieść taki dzieciak, jeśli miejsc jest (optymistycznie biorąc) na styk. Bardzo chcę być optymistką, aby nie oszaleć z nerwów, ale ten etap potencjalnych zmian szkoły z powodu np. rozczarowania może być mega trudny od września.
  • kot08 10.07.19, 14:38
    Nie ma możliwości żeby ktoś się dostał z odwołania przed terminem ogłoszenia list przyjętych .
    Kandydaci zakwalifikowani dostarczają dokumenty (w Krakowie do 9 lipca) i po tym terminie dyrektor ogłasza listę przyjętych
    Dopiero wtedy wie ile ma wolnych miejsc itp.
    Także znajoma autorki jakieś bajki opowiada .
  • kaskaz1 10.07.19, 15:04
    Niestety nie opowiada. Na własne oczy widziałam że jej dziecko wisi razem z moim na liście przyjętych do szkoły, ona jest raze m ze mna w aplikacji E-LO w tej samej klasie, dziecko na fb melduje że jest w innej szkole i ona twierdzi że z odwołania.
  • kaskaz1 10.07.19, 15:06
    Co do tego jak szkoły oglądają listy :
    Jedna ze szkół Powiesił listy wszystkich kandydatow. Druga tylko przyjętych i wozna pilnuje żeby ni fotografować. Trzecia listę przyjętych wymieszanucj z nie przyjętymi. Lista klas ma być dopiero w drugim terminie. Zupełnie nie ma reguły jak szkoły prezentują wyniki.
  • kot08 10.07.19, 15:07
    No to może szkoła w której było za mało kandytatów .
    W żadnej obleganym liceum ani technikum bo tam rekrutacja byka elektroniczna i nie ma szans żeby były przyjęcia z odwołania przed terminem ogłoszenia list przyjętych
  • kaskaz1 10.07.19, 15:17
    Oblegana. Chętnych z odwołaniami kolejka przez cały korytarz.może był pierwszy pod kreska j powiedzieli ze przyjmą m nie wiem.
  • kot08 10.07.19, 15:46
    Ale skąd dyrektor wie ilu ma końcowych kandytatów a co za tym idzie ile wolnych miejsc przed ostatecznym terminem złożenia dokumentów?


  • dziewczyna_kolegi 10.07.19, 15:21
    Oficjalnie nie, ale będą mieli info ile osób nie doniosła jeszcze oryginałów , a kupeczka podań/ odwołań będzie rosła i czekała. A ty jak chcesz to czekaj do samego końca aż ci oficjalnie ogłoszą ile jest miejsc. Już wiele razy tu napisano że tylko 1 etap jest elektroniczny potem decydują już komisje w szkołach. Oficjalnie wolne miejsca to pewnie tylko w branżowych będą.
  • ga-ti 10.07.19, 15:35
    Dobra, jeszcze jedno pytanie.
    Dziecko dostało się do szkoły 5, jest zadowolone dość średnio. Czy może złożyć odwołanie w szkole 4, bo tak patrząc to miałoby większe szanse na dostanie się do 4 niż do szkoły 1.
    Czy może od razu odwołania do wszystkich szkół 1-4, a nuż gdzieś będzie miejsce?

    Chyba okna umyję, bo coś widzę, że mam za dużo czasu na myślenie wink
  • mokrasa71 10.07.19, 15:46
    Do odwołań do szkół 2-4 będzie potrzebne tez potwierdzone przez dyrektora szkoły tą jedyną słuszną pieczęcią świadectwo ukończenia i zaświadczenie o egzaminie. W szkole nr 1 juz jest, do 5 zanosimy oryginał. Co z resztą szkół? Wydawano nam po 1 kopii.
  • kaskaz1 10.07.19, 15:48
    A nabór elektroniczny? To wszystko mają w systemie. Jak składałam odwołanie dziś to mi w szkole powiedzieli które moje dziecko było pod kreska. Żadnych dokumentów poza odwołaniem nie chcieli.
  • mokrasa71 10.07.19, 16:18
    Hmmm...a mi powiedzieli że będą potrzebne. Może to zależy od szkoły??
  • esperantza 10.07.19, 16:28
    A po co na etapie odwołania formalne odpisy dokumentów ?
  • mokrasa71 10.07.19, 17:55
    NIe wiem. Tak usłyszałam w Witkacym.
  • ga-ti 10.07.19, 16:50
    Mamy 3 kopie i 1 oryginał, no fakt, nie starczy, ale może w podstawówce wydadzą więcej duplikatów?
    Nie wiem, pytam co robić, bo mam już dość tej rekrutacji.
  • morekac 11.07.19, 00:22
    Leć do notariusza, niech zrobi kopie poświadczone.

    --
    -------------------------------------------------------------
    "Pan Zenek z Bemowa: Dla mnie super sprawa, że niedziela jest wolna. Uważam, że powinni zamknąć sklepy także w sobotę. Jestem na zakupach tylko ze względu na żonę, która chciała zrobić je przed wolną niedzielą.
  • sonia-3 10.07.19, 18:43
    W Łodzi jeszcze czekamy na wyniki rekrutacji, ale jak to wszystko tutaj czytam, to już mi słabo.

    --
    *****************************************************************
  • bombalska 10.07.19, 22:21
    Zawsze warto zlozyc odwolanie. Nawet jak pisza, ze nie mozna albo nie wspominaja, ze mozna. Zawsze.

    W rekrutacjach wyglada to tak, ze ty sie nie dostaniesz, 50% ludzi z listy wybierze inna szkole, bo dostali sie do kilku, i na te wolne miejsca beda brali z odwolan.

    --
    Kazdy ma swojego trupa w szafie
  • mum2004 10.07.19, 22:32
    bombalska napisała:
    50% ludzi z listy wybi
    > erze inna szkole, bo dostali sie do kilku, i na te wolne miejsca beda brali z o
    > dwolan.

    Do kilku się dostać nie można, chyba że prywatne, w innych miastach itp. Zdecydowana większość dostanie się do 1.
  • kanna 10.07.19, 22:33
    > 50% ludzi z listy wybierze inna szkole, bo dostali sie do kilku,

    W mieście jest jedna rekrutacja, nie można się dostać do kilku publicznych szkół . Chyba, ze się dzieciak rekrutuje do różnych miast (miasto i pod np.) , albo do prywatnych.

    --
    Takimi, jakimi wydają się być, rzeczy są rzadko. A kobiety nigdy.
    Pół wieku poezji
  • kot08 10.07.19, 22:35
    krakow.pl/zalacznik/338467
    Moim zdaniem progi całkiem normalne - niezle zdany egzamin plus dobre świadectwo i można się było dostać do bardzo dobrej szkoły .
    Topowe licea i technika przy progu 170 punktów oprocz świetnie zdanego egzaminu trzeba było mieć tez swiadectwo z paskiem i bardzo dobre oceny z przedmiotow punktowanych ale takich szkół w Krakowie według tej listy było niewiele.
  • mum2004 10.07.19, 22:43
    Kraków to inna bajka niż Warszawa, tam miejsc nie brakowało.
  • joanna05 10.07.19, 22:44
    A to już wszystkie szkoły? 37 LO jest w Krakowie, coś mało... Chciałabym zobaczyć szkoły z niższymi progami, takie średniaki, albo i słabe, o ile były. Nam daleko do 170 pkt, wszystkie te szkoły byłyby niestety poza zasięgiem. Co mnie przeraża.
  • kot08 10.07.19, 22:50
    dziennikpolski24.pl/licea-w-krakowie-do-ktorych-najtrudniej-sie-dostac-ranking/ar/13234469
    Tu progi sprzed dwóch lat.Tak na oko niewiele się zmieniły.
  • joanna05 10.07.19, 22:53
    kot08 napisał(a):

    > dziennikpolski24.pl/licea-w-krakowie-do-ktorych-najtrudniej-sie-dostac-ranking/ar/13234469
    > Tu progi sprzed dwóch lat.Tak na oko niewiele się zmieniły.
    To są wciąż te topowe LO. A widzisz może gdzieś zestawienie progów pozostałych? Nie mam orła w domu, tylko średniaka i do takich szkół się staraliśmy dostać.
  • kot08 10.07.19, 23:01
    Czyli jasno wynika z tego że nie było możliwości być przyjętym z odwołania w Krakowie przed 10 lipca.
  • iwoniaw 10.07.19, 22:56
    Kliknij po lewej w zakładkę "podsumowanie rekrutacji" i wybierz dowolną szkołę - można oglądać progi do każdej klasy:
    krakow.e-omikron.pl/omikron-parents/main.action?historyItem.level=0&historyItem.title=Strona%20główna&fbclid=IwAR05lL2uRPq8W47hWmvUdqyDqWRSRcNCjFT7CiInrU-VVvdOv-FJrGnU2p0

    --
    "Lubię muzykę poważną, ale nie jestem aż takim zwolennikiem klasyki, żeby puszczać ją sobie w domu." (Zbigniew Boniek)
  • joanna05 10.07.19, 23:08
    iwoniaw napisała:

    > Kliknij po lewej w zakładkę "podsumowanie rekrutacji" i wybierz dowolną szkołę
    > - można oglądać progi do każdej klasy:
    > krakow.e-omikron.pl/omikron-parents/main.action?historyItem.level=0&historyItem.title=Strona%20główna&fbclid=IwAR05lL2uRPq8W47hWmvUdqyDqWRSRcNCjFT7CiInrU-VVvdOv-FJrGnU2p0
    >
    Dzięki. To teraz muszę się dowiedzieć tylko, które to słabe LO w KRK, żeby się pocieszyć.
  • iwoniaw 10.07.19, 23:13
    No zapewne te, których nie ma na liście topowych - to elementarne, drogi Watsonie wink Bardziej pocieszająca jest zakładka "wolne miejsca", bo w niej widać, że trafiają się takowe także w szkołach absolutnie topowych.


    --
    "George, while his intelligence was way above normal (...) was required by law to wear it all the time. It was tuned to a government transmitter (...) to keep people like George from taking unfair advantage of their brains."
  • joanna05 10.07.19, 23:17
    iwoniaw napisała:

    > No zapewne te, których nie ma na liście topowych - to elementarne, drogi Watson
    > ie wink Bardziej pocieszająca jest zakładka "wolne miejsca", bo w niej widać, że
    > trafiają się takowe także w szkołach absolutnie topowych.
    >
    > No coś tam jest z tych wolnych miejsc.
    Obejrzałam wszystkie wyniki łącznie. Znalazłam - doslownie kilka - klas, do których w KRK mój bystrzak by się załapal i by go interesowały z profilu. Bardzo źle to rokuje, no niestety. Jestem przerażona coraz bardziej.
  • iwoniaw 10.07.19, 23:24
    Nie no, nie ma co panikować aż tak - skoro nie rekrutujecie się w Krakowie, to krakowskie profile tak naprawdę nie mają dla Was znaczenia. Grunt, że u siebie zaznaczył profile, które go interesują. Poza tym "kilka klas, do których by się załapał i które by go interesowały" to nie jest zły wynik, zważywszy, że jemu jest potrzebne tylko jedno miejsce w jednej takiej klasie, więc jeśli by się załapał do kilku, to właściwie super.


    --
    "My jesteśmy Rada Puchaczy - każdy w lesie wie, co to znaczy"
  • joanna05 10.07.19, 23:27
    iwoniaw napisała:

    > Nie no, nie ma co panikować aż tak - skoro nie rekrutujecie się w Krakowie, to
    > krakowskie profile tak naprawdę nie mają dla Was znaczenia. Grunt, że u siebie
    > zaznaczył profile, które go interesują. Poza tym "kilka klas, do których by się
    > załapał i które by go interesowały" to nie jest zły wynik, zważywszy, że jemu
    > jest potrzebne tylko jedno miejsce w jednej takiej klasie, więc jeśli by się za
    > łapał do kilku, to właściwie super.
    >
    > Dzieki! Ciut mi lepiej, mąż mówi podobnie, a ja gryzę pazury ze stresu. No zobaczymy, oby cokolwiek - na tym etapie ucieszę się z dowolnego LO w Warszawie, z obojętnym profilem, byle sie załapał, reszta mniej istotna.
  • dzidzia_ch 10.07.19, 23:24
    Wyglada na to ,że kandydaci wystraszyli się ,że przy podwójnej rekrutacji nue starczy im punktów do tych najlepszych i je odrzucili .
    Stad mała liczba przyjętych i wolne miejsca .

    --
    Aniołek (5.X.2009)
    Oleńka
    Antos
  • mum2004 10.07.19, 23:36
    To nie jest możliwe, żeby do topowego lo zgłosiło się mniej niż 30 osób. Może ktoś nie potwierdził? Może dorzucili miejsc w klasie?
  • iwoniaw 10.07.19, 23:38
    W Krakowie w liceum może być max 28 osób. O więcej dyrektor musi prosić miasto specjalnie i to uzasadniać. 28 osób to kompletna klasa.


    --
    'I don't think you can fight a whole universe, sir!'
    'It's a prerogative of every life form, Mr Stibbons!'
  • iwoniaw 10.07.19, 23:36
    Nic podobnego - te wolne miejsca to są niepotwierdzone miejsca przez uczniów już przyjętych. Do topowych klas było więcej chętnych niż miejsc z pierwszym priorytetem, więc to nie jest sytuacja o której piszesz. Podejrzewam sytuację dokładnie odwrotną - te topowe szkoły to tak naprawdę był pierwszy wybór dla tych kilku (na szkołę) uczniów w rekrutacji krakowskiej, ale najwyraźniej mieli oni na oku coś jeszcze lepszego poza Krakowem (a może i Polską) i gdy się tam dostali, to zwolnili miejsca w tych super-klasach dokładnie na tej samej zasadzie, na której zwolnili miejsca w średnich klasach uczniowie, którzy dostali się do lepszych klas u siebie w innym mieście, a Kraków był ich wyjściem awaryjnym.
    Liczba przyjętych nie jest w żadnej z tych topowych szkół mała - w każdej z nich jest komplet oprócz raptem kilku miejsc niepotwierdzonych.


    --
    'I don't think you can fight a whole universe, sir!'
    'It's a prerogative of every life form, Mr Stibbons!'
  • aga_gol3 11.07.19, 09:35
    waszaedukacja.pl/ranking/krakow/licea

    Tu masz ranking liceów krakowskich. A swoja drogą to nawet w czterech najlepszych jest razem około 50 wolnych miejsc. Wiec może nie ma takiej tragedii
  • esperantza 11.07.19, 13:30
    Przejrzałam sobie pod katem synów i pierwsza szkoła do której dostaliby się synowie to X lo patrząc na ich punkty i profil.
    Nie mam pojęcia ja to się ma do reszty.

    A swoją droga to mam kilka spostrzeżeń
    - fajnie ze w systemie tez są szkoły niepubliczne
    - dużo ciekawych profili/kombinacji rozszerzeń; w W-wie to słabo wyglada
    - strasznie dużo szkół wyznaniowych
  • ankar_a 10.07.19, 22:38
    Jak rodzic jest bardzo zdeterminowany to zawsze wychodzi, wybłaga, załatwi i wytupie tę szkołę, która miała być. Ruchy są do końca pierwszego semestru. Rekrutacja elektroniczna to taka fasada, która w niczym nie stanowi odzwierciedlenia ostatecznych wyników rekrutacji. Po 16.07 znajdzie się wreszcie miejsce dla uznaniowości ale i cwaniactwa i dobrze pracujących łokci.
  • grzalka 10.07.19, 22:49
    W różnych województwach jest różnie. U nas najpierw musi się odbyć rekrutacja uzupełniająca, a dopiero po jej zakończeniu można się odwoływać. Rekrutacja uzupełniająca jest elektroniczna i działa tak, jak ta podstawowa. Wszelkie odwołania rozpatrywane są po. I tak, odwoływanie się ma sens.

    --
    Prawo Katza - ludzie i narody będą działać racjonalnie wtedy i tylko wtedy, gdy wyczerpią już wszystkie inne możliwości

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka