Dodaj do ulubionych

Silikony, parabeny w szamponach itp.

10.07.19, 10:21
Po latach kupowania eko sreko naturalnych szamponów bez silikonów, odżywek bez silikonów, parabenów, cukru, kalorii i bogini wie czego jeszcze, ORAZ zmagania się z szorstkimi, puszącymi się, łamiącymi się i niemożliwymi do uładzenia włosami, z którymi co bym nie zrobiła to wyglądały delikatnie mówiąc tak sobie, dziś rano po myciu użyłam na powrót serum do włosów z silikonami. Konkretnie J.F., nazwy w całości nie podam bo mnie skasują za spam, ale polecała tu kiedyś forumowiczka snake.
Jeżu! Nie mam pojęcia jak ja żyłam bez silikonów, ale od dziś w nosie mam że na pewno umrę na raka w męczarniach! Będę się kąpać w silikonach. Moje włosy nareszcie są moje, takie jak kiedyś, miękkie, gładkie, błyszczące i sypkie. Nie wiem co za zj..b wymyślił tę modę na "bez silikonów" ale mam nadzieję, że będzie się za to w piekle smażył. Dziękuję za uwagę.

--
---
Sundry: "Chcesz dowcipu, obejrzyj komedię. Chcesz inteligencji, idź do Mensy. To jest forum, tu się tylko bzdury wypisujesmile"
Edytor zaawansowany
  • triismegistos 10.07.19, 10:24
    Ee, akurat silikony w szamponach są spoko. Tylko raz na jakiś czas umyj jednak jakimś bezsilikonowym "rypaczem" bo się lubią nadbudować na włosach.

    --
    Ostatnie badania wykazały, że 42% Amerykanów ma nadwagę, a 34% jest otyła. Pozostali zjedli ankiety.
  • snakelilith 10.07.19, 12:50
    No właśnie te "rypacze" są podobno wyjątkowo rypiące włosy i jak nasze włwosy są nam miłe, to powinno się ich unikać. Nie rozumiem też w jakim celu należałoby używać szamponu z silikonem? Szampon ma z założenia oczyszczać, a nie pielęgnować i oszczyczanie powinno robić się jak najłagodniej, bo wszyscy i tak myjemy głowę za często. Dlatego eko sreko jest zawsze lepsze, bo łagodne detergenty nie wysuszają aż tak bardzo skóry głowy i włosów. I to nie eko sreko powodują, że włosy się puszą, tylko pokazują to, jakie włosy naprawdę mamy - zniszczone, puszące się, wysuszone itd. Po latach (za) częstego mycia inne nie będą. I nikt nie każe nam się z tym godzić i można walnąć sobie na to warstwę upiększającego silikonu, bo to taki make up dla włosów, ale można to robić po myciu serum na mokre włosy, a szampon zostawić łagodny i bez tego świństwa. Wtedy mamy mniejsze "build up" na włosach i nie potrzeba rypacza, bo nie robią się warstwy od szamponu, odżywki i jeszcze innych rzeczy, które we włosy wcieramy. Od czasu do czasu warto wypłukać też włosy kwaśnym, czyli wodą z ocem, lub cytryną, to też usuwa wszelkie osady na włosach i działa łagodniej od "rypacza". Bardzo polecam.

    --
    "Pewnie ze mogą być lepsze gdyż faceta bolą jajka od jazdy na koniu a kobita ma z tego przyjemność bo ja klepie po kopytku." - bywalec.hoteli
  • triismegistos 10.07.19, 21:33
    Bo rypaczem nie myje się włosów codziennie, tylko raz na jakiś czas, zeby się dobrze oczyścić. Warto czasem sobie zafundować taką atrakcję.
    Ekosreko jak najbardziej może spuszyć włosy, albo w ogóle zrobić im krzywdę. Wystarczy, je przenawilżyć, albo przeproteinować.
    Silikony jako takie raczej krzywdy włosom nie zrobią, chociaż ja się staram ich zupełnie unikać. Nie dlatego, ze się ich boję, po prostu lubię dokarmić maski i odżywki różnościami, a nie chce mi się pamiętac co można a czego nie można z tymi silikonami łączyć.
    Kwaśne płukanki stosuję, bardzo sobie chwalę, ale i tak raz na jakiś czas funduję sobie oczyszczenie. Nie wydaje mi się, żeby np. wypłukały nadmiar protein.

    --
    Ostatnie badania wykazały, że 42% Amerykanów ma nadwagę, a 34% jest otyła. Pozostali zjedli ankiety.
  • snakelilith 10.07.19, 22:16
    triismegistos napisała:

    > Bo rypaczem nie myje się włosów codziennie, tylko raz na jakiś czas, zeby się d
    > obrze oczyścić. Warto czasem sobie zafundować taką atrakcję.

    Pozwolę się nie zgodzić. Rypacze, to nic innego jak bardzo silne detergenty, nie tylko zmyją silikon, ale będą wysuszać włosy i skórę głowy. Tłusta i młoda skóra głowy sobie poradzi, ale u wrażliwszych może skończyć się nawet podrażnieniami łupieżem.


    > Ekosreko jak najbardziej może spuszyć włosy, albo w ogóle zrobić im krzywdę. Wy
    > starczy, je przenawilżyć, albo przeproteinować.

    Nie bardzo wiem, jak można przenawilżyć i przeproteinować sobie włosy ekologicznym szamponem. Ekologiczne szampony to przede wszystkim łagodniejsze detergenty, ważne dla osób myjących włosy częściej i/oraz z włosami zniszczonymi i suchymi. Ja myję włosy takim szamponami już ponad 20 lat i widzę, że niszczą moje włosy mniej od szamponów z SLS. Te ostanie bardzo mi wysuszały też skórę głowy.

    > Silikony jako takie raczej krzywdy włosom nie zrobią, chociaż ja się staram ich
    > zupełnie unikać.

    Same w sobie może nie, choć opinie na ten temat są sprzeczne, ale ich nadmiar już na pewno.


    > Kwaśne płukanki stosuję, bardzo sobie chwalę, ale i tak raz na jakiś czas fundu
    > ję sobie oczyszczenie. Nie wydaje mi się, żeby np. wypłukały nadmiar protein.
    >

    Nie bardzo wiem jak można przeproteinować sobie włosy. Nie należy też przeceniać działania odżywek itp, bo każdy szampon, nawet ekologiczny ma wystarczająco mocny detergent, by włos dokładnie oczyścić, tym bardziej gdy używasz szamponu z SLS. Ta substancja zmywa wszystko.
  • triismegistos 11.07.19, 08:23
    snakelilith napisała:

    > Pozwolę się nie zgodzić. Rypacze, to nic innego jak bardzo silne detergenty, ni
    > e tylko zmyją silikon, ale będą wysuszać włosy i skórę głowy. Tłusta i młoda sk
    > óra głowy sobie poradzi, ale u wrażliwszych może skończyć się nawet podrażnieni
    > ami łupieżem.
    >
    Jeśli używasz rypacza codziennie, w dodatku lejąc szampon bezposrednio na głowę to pewnie tak.


    > Nie bardzo wiem, jak można przenawilżyć i przeproteinować sobie włosy ekologicz
    > nym szamponem.

    Bardzo prosto, wystarczy w kółko używać szaponów mocno nawilżających, albo mocno proteinowych, zwłaszcza w komplecie z taką odżywką. Zrobilam sobie kiedyś krzywdę świetnym szamponem "regenerującym" z tołpy w komplecie z proteinową odżywką.

    Ekologiczne szampony to przede wszystkim łagodniejsze detergenty
    > , ważne dla osób myjących włosy częściej i/oraz z włosami zniszczonymi i suchym
    > i. Ja myję włosy takim szamponami już ponad 20 lat i widzę, że niszczą moje wło
    > sy mniej od szamponów z SLS. Te ostanie bardzo mi wysuszały też skórę głowy.
    >

    To, że szampon nie zawiera detergentów nie oznacza, że nie zawiera nic, co skrzywdzi włosy. Zwaszcza, że zrobić sobie krzywdę można nawet dobroczynnym składnikiem, jeśli dostarczymy go za dużo.

    > Same w sobie może nie, choć opinie na ten temat są sprzeczne, ale ich nadmiar
    > już na pewno.
    >
    Nadmiar czegokolwiek może włosom zaszkodzic.
    >
    >
    > Nie bardzo wiem jak można przeproteinować sobie włosy.

    Bardzo łatwo. Robią się wtedy szorstkie, przesuszone na długości i końcach, spuszone, abo wiszące w smętnych, sztywnych strąkach. Tutaj Możesz poczytać o prrzeproteinowaniu, na początku teksstu masz też parę linków.

    Nie należy też przecenia
    > ć działania odżywek itp, bo każdy szampon, nawet ekologiczny ma wystarczająco m
    > ocny detergent, by włos dokładnie oczyścić, tym bardziej gdy używasz szamponu z
    > SLS. Ta substancja zmywa wszystko.

    Eee, nawet jeśli użyjesz odżywki PRZED szamponem, a większość jednak używa jej po, to ona i tak zadziała. No i ten, albo mówimy o szamponach eko sreko albo o szamponach z SLS. Te z SLS to sa właśnie rypacze.




    --
    Żarty z wnoszenia lodówki na czwarte piętro kończą się gdy trzeba wnieść lodówkę na czwarte piętro.
  • konsta-is-me 11.07.19, 22:54
    Zwyczajnie, wystarczy uzywac typowo proteinowych odzywek.
    Chyba w ogole niewiele rozumiesz.
    Nie kazdy szampon doczysci wszystko.
    Owszem, ten z SLS tak ,ale akurat ekologicznosc nie ma tu nic do rzeczy.
    I mowie to jako posiadaczka kreconych, skrajnie suchych i lamliwych wlosow.
    Ktore czasem myje maka (tak!) niektore rodzaje zawieraja wystarczajaca ilosc saponin.
    Przeproteinowanie to nie to samo co przenawilzenie i co innego niz przetluszczenie (ja natluszczam, bo mam SKRAJNIE suche wlosy)
  • snakelilith 11.07.19, 23:56
    konsta-is-me napisała:

    > Zwyczajnie, wystarczy uzywac typowo proteinowych odzywek.
    > Chyba w ogole niewiele rozumiesz.

    Nie wiem co to są "typowo proteinowe odżywki". Możliwe, że pewnych rzeczy nie rozumiem, co świadczy tylko o tym, że do niczego te informacje mi nie są potrzebne. Moje szczęście, twój pech.

    > Owszem, ten z SLS tak ,ale akurat ekologicznosc nie ma tu nic do rzeczy.

    He? Ekologiczne szampony nie zawierają SLS, a zwykle inne detergenty, mój na przykład Sodium Coco-Sulfate/Coco-Glucoside/Lauryl Glucoside. Wystarczające do zmycia nawet oleju z włosów. Dam ci więc dobrą radę, nie nakładaj tylu "proteinowych odżywek", to nie będziesz potrzebowała SLS-u.


    > I mowie to jako posiadaczka kreconych, skrajnie suchych i lamliwych wlosow.
    > Ktore czasem myje maka (tak!) niektore rodzaje zawieraja wystarczajaca ilosc sa
    > ponin.
    > Przeproteinowanie to nie to samo co przenawilzenie i co innego niz przetluszcze
    > nie (ja natluszczam, bo mam SKRAJNIE suche wlosy)

    No i dobrze, że znalazłaś sposób na swoje włosy. Mnie mycie mąką nie interesuje, bo nie mam zamiaru wyglądać jak Sarah Connor w pierwszej części Terminatora. Wszelkiego rodzaju pudrowe kosystencje powiększają mi bowiem objętość. I jakby się to nie nazywało - przenawilżenie (WTF?) przeproteinowanie, czy przetłuszczenie - wszelkiego rodzaju "to much" obciąża włosy.
  • triismegistos 12.07.19, 00:07
    W jaki sposób fakt, że mało wiesz o pielęgnacji włosów jest pechowy dla konsty? Zaintrygowałaś mnie, rozwiń temat smile

    --
    Ostatnie badania wykazały, że 42% Amerykanów ma nadwagę, a 34% jest otyła. Pozostali zjedli ankiety.
  • snakelilith 12.07.19, 00:18
    A w jaki sposób konsta wyciąga wnioski pod nazwą "Chyba w ogole niewiele rozumiesz." ? Jeżeli ktoś chce mi wrednie dowalić, to nie musi się krygować. Ale niech nie traci energii na dyskusje o kosmetykach ze mną, bo najwyraźniej nie o kosmetyki, czy kosmetyczną wiedzę mi chodzi.

    --
    "Jeśli to dziury na dupie, to nie mam nic przeciwko..." - bywalec.hoteli
  • triismegistos 12.07.19, 09:12
    Wrednie dowalić? Przecież ona ma rację, nic nie rozumiesz. To żaden wstyd, możesz czegoś się nauczyć, albo, jak wolisz żyć dalej w niewiedzy, ale obrażac się na kogoś z tego powodu trochę głupio.

    --
    Żarty z wnoszenia lodówki na czwarte piętro kończą się gdy trzeba wnieść lodówkę na czwarte piętro.
  • snakelilith 12.07.19, 12:42
    No już przyznałam. Nic nie rozumiem. No wreszczie mnie macie. Tylko zamiast od razu napisać na czym polega, to mityczne przproteinowanie, albo przenawilżenie (znaczy chodzenie z mokrą głową? big_grin) albo na czyma polega wyższość mycia włosów mąką nad myciem wulgarnym szamponem trzeba mi napisać "Chyba w ogole niewiele rozumiesz", co dla mnie jednoznacznie znaczy "Jesteś głupia jak but i masz za mały rozumek, by cokolwiek zrozumieć". Ok, już dobrze, widzę, że chodzi o sektę z wyżyszym poziomem wtajemniczenia. Napiszę więc tylko, cały szczęście, że moje włosy są na tyle mało problematyczne, że mogę poprzestać na moim minimalnym programie pielęgnacyjnym i nie zaprzątać sobie małej, głupiej główki dziwactwami jak olejowanie i mycie mąką. Ciao.

    --
    "Jeśli to dziury na dupie, to nie mam nic przeciwko..." - bywalec.hoteli
  • triismegistos 12.07.19, 18:42
    Przecież wkleiłam linka. No chyba, że się nie liczy, bo w przeproteinowaniu nie ma nic magicznego 😂

    --
    Ostatnie badania wykazały, że 42% Amerykanów ma nadwagę, a 34% jest otyła. Pozostali zjedli ankiety.
  • snakelilith 12.07.19, 19:59
    A ja na temat przeproteinowania nie będę nic czytać, bo mnie to nie interesuje. Po prostu. Niektórzy nie mają ochoty używać eko-sreko i wybierają silikony, a nawet SLSy-, a ja nie nie mam zamiaru wnikać w to, czy jakaś odżywka jest bardziej proteinowa, czy emolientowa, bo nie jest mi to potrzebne. Ja na mój użytek kategoryzuję za ciężka, albo nie za ciężka na moje włosy i różnic typu przeproteinowanie, przenawilżenie, czy przecoś tam nie dostrzegam i są mi one zbędne do życia. I nie o tym był też zresztą wątek, więc jak coś wspominasz jak przeproteinowanie, czy emolienty i chcesz by się do tego odnieść, to racz napisać o co ci konkretnie chodzi, bo nie ma obowiązków klikania w twoje linki.

    --
    "Założyć, większość facetów bedzie się przyglądać czy widać cycki" - bywalec.hoteli
  • triismegistos 12.07.19, 20:21
    Ale "nie chce mi się czytać" to nie jest to samo co "nie chcecie mi napisać". Nie ma obowiązku klikać w linki, czytać forum, ani w ogóle wyznawać się w temacie, tylko śmieszne jest obrażanie się z powodu własnej niewiedzy.
    Ale spokojnie, nikt ci nie odbiera prawa do bycia śmieszną 🙂

    --
    Żarty z wnoszenia lodówki na czwarte piętro kończą się gdy trzeba wnieść lodówkę na czwarte piętro.
  • snakelilith 13.07.19, 23:37
    Ale ja nie mam ambicji i nigdy nie miałam by "wyznawać się w temacie" Nie wiem więc, o czym ty bredzisz. Na moje pytanie o miejsce, gdzie niby"strugam ekspertkę" nie odpowiedziałaś, no cóż, urojeń nie da się wskazać. big_grin

    --
    "Hehe, niezłe, czyli niby cięta osa ale jak dostanie klapsa to złość mija i przechodzi w ochotę smile" - bywalec.hoteli
  • triismegistos 15.07.19, 20:57
    😂

    --
    Ostatnie badania wykazały, że 42% Amerykanów ma nadwagę, a 34% jest otyła. Pozostali zjedli ankiety.
  • triismegistos 15.07.19, 20:57
    😂

    --
    Żarty z wnoszenia lodówki na czwarte piętro kończą się gdy trzeba wnieść lodówkę na czwarte piętro.
  • konsta-is-me 12.07.19, 03:32
    Skad pomysl ze (nad)uzywam proteinowych odzywek ?
    I dlaczego to moj pech, tez chce wiedziec ???
    Skad wiesz jakich szamponow uzywam (z SLS czy bez) i dlaczego uwazasz ze potrzebuje twojej rady onosnie takowych ?
    Pomylilas MYCIE maka z uzywaniem maki jako suchego szamponu-zdarza sie, ale...dlaczego wypowiadasz sie i pouczasz innych w temacie o ktorym nie masz ZADNEGO pojecia ?
    To mnie intryguje.
    Po co ?
    Zeby pokazac ze nic nie wiesz ale sie wymadrzysz i wrzucisz swoje niepotrzebne 3 grosze ??
  • snakelilith 12.07.19, 12:07
    Nie, no faktycznie, nie mam ŻADNEGO pojęcia o myciu włosów, bo to taki racket science, tylko dla kobiet z łamiącymi się włosami i używającymi mąki, o czym notabene wcale nie jest wątek. big_grin Nie wiem czego nadużywasz i nie chcę wiedzieć, coś jednak wyraźnie ci nie służy, jak głupi watek o czymś tak durnym jak szampony wykorzystałaś do wyrzcuenia swoich frustracji na temat potrzebności, czy niepotrzebności moich 3 groszy.

    --
    "A juz starożytni starzy Rzymianie dla zdrowia stosowali okłady z młodych piersi smile" - bywalec.hoteli
  • triismegistos 12.07.19, 18:48
    W istocie, to nie jest zadna wiedza tajemna, tym bardziej kuriozalne wydaje się struganie ekspertki przed jej poznaniem.

    --
    Ostatnie badania wykazały, że 42% Amerykanów ma nadwagę, a 34% jest otyła. Pozostali zjedli ankiety.
  • snakelilith 12.07.19, 19:50
    Możesz mi pokazać miejsce, gdzie "strugam ekspertkę" i komukolwiek wypominam w tym wątku, że się nie zna, czy jest za głupi, by cokolwiek pojąć? Czy też rozmawiasz już ze swoimi omamami jak konsta?

    --
    "Jeśli to dziury na dupie, to nie mam nic przeciwko..." - bywalec.hoteli
  • triismegistos 12.07.19, 20:22
    😂

    --
    Ostatnie badania wykazały, że 42% Amerykanów ma nadwagę, a 34% jest otyła. Pozostali zjedli ankiety.
  • konsta-is-me 14.07.19, 04:24
    Ty nie po raz pierwszy sie osmieszasz na forum i plujesz sie bez sensu.
    Weszlas tylko po aby napisac ze sie nie znasz na temacie, ale wszyscy sa "gupi" bo... TY sie nie znasz na temacie😂😂
    Dalej tego nie widzisz😂
  • snakelilith 14.07.19, 13:31
    konsta-is-me napisała:

    > Ty nie po raz pierwszy sie osmieszasz na forum i plujesz sie bez sensu.
    > Weszlas tylko po aby napisac ze sie nie znasz na temacie, ale wszyscy sa "gupi"
    > bo... TY sie nie znasz na temacie😂😂
    > Dalej tego nie widzisz😂

    Masz jakieś omamy dziewczyno. To ty pierwsza zarzuciłaś mi tu głupotę, walnęłaś we mnie jak pomylona. Umyj twarz, to możesz przejrzysz na oczy i zauważysz, że gadasz tu tylko i wyłącznie z własnymi projekcjami. Rozmowa nie była też na temat tego, kto tu jest większym specjalistą, a o silikonach w kosmetykach dla włosów. Batalię o to, kto się bardziej zna, czy nie zna, zrobiłaś ty i ta druga koleżanka, która z jakieś względu poczuła potrzebę solidaryzowania się z tobą. Puknijcie się obie w łeb, albo idźcie sobie lepiej olejować włosy.


    --
    "Mam gdzie indziej włosy smile " - bywalec.hoteli
  • konsta-is-me 15.07.19, 16:52
    Taa.

    Idz sie lepiej napic melisy albo co...
  • ck2 15.07.19, 21:28
    > Ty nie po raz pierwszy sie osmieszasz na forum i plujesz sie bez sensu.

    Ten typ tak ma.
  • una_mujer 20.07.19, 00:12
    Sodium Coco Sulfate to SLS tylko w innej postaci (inaczej robiony). A pozostałe, które wymieniłaś, to pochodne.
    Praktycznie nie da się zrobić skutecznego szamponu bez pochodnych SLS i wszystkie te „bez” to marketingowe ściemy
  • snakelilith 20.07.19, 00:44
    una_mujer napisała:

    > Sodium Coco Sulfate to SLS tylko w innej postaci (inaczej robiony). A pozostałe
    > , które wymieniłaś, to pochodne.
    > Praktycznie nie da się zrobić skutecznego szamponu bez pochodnych SLS i wszystk
    > ie te „bez” to marketingowe ściemy


    Używam certyfikowanych ekologicznych kosmetyków i te nie zawierają SLS. Sodium Coco Sulfate to wprawdzie też detergent, ale nigdzie nie twierdziłam, że używam mąki, czy glinki do mycia włosów. I różnica pomiędzy SLS a tym Sodium Coco Sulfate jest ogromna. W użyciu i w działaniu na włosy. Sodium Coco Sulfate nie tylko nie produkowany jest z oleju mineralnego, a jest o wiele łagodniejszy dla skóry i włosów od SLS.


    --
    "Założyć, większość facetów bedzie się przyglądać czy widać cycki" - bywalec.hoteli
  • snakelilith 20.07.19, 00:49
    I tu lista detergenetów pod względem stopnia agresywności:
    1. agresywne
    Sodium Lauryl Sulfate, Sodium Laureth (Ether) Sulfate, Ammonium Lauryl Sulfate, Sodium Myreth Sulfate
    2. mniej agresywne
    Sodium Coco Sulfate, Sodium Lauryl Sulfoacetat
    3.łagodne
    Coco Glucoside, Sodium Lauroyl Sarconsinate, Sodium Cocoyl Glutamate, Sodium Cocoyl Isethionate



    --
    "Jestem przekonany o własnej atrakcyjności i widzę, iż kobiety nie posiadają bardzo wysokich wymagań wobec partnerów" - bywalec.hoteli
  • una_mujer 21.07.19, 09:27
    Zarówno SLS jak i Sodium Coco Sulfate produkowane są z oleju kokosowego. Różnica jest taka, że przy SLS wyodrębnia się z tego oleju kwas laurylowy i przerabia się go dalej. W przypadku Sodium Coco Sulfate przerabia się cały olej (a zatem również kwas laurylowy)
  • brenya78 10.07.19, 22:34
    Blagam. To są TYLKO włosy. Naprawdę chce się wam rozkminiac jaki buildup macie na włosach i jego dalekosiężne konsekwencje? 😃😃😃
  • chicarica 11.07.19, 11:24
    No właśnie tak czytam i nie wierzę.

    --
    ---
    Sundry: "Chcesz dowcipu, obejrzyj komedię. Chcesz inteligencji, idź do Mensy. To jest forum, tu się tylko bzdury wypisujesmile"
  • brenya78 11.07.19, 11:34
    To jest w sumie super wątek 😃 można się dowiedzieć o buildupie, o jego niekorzystnym działaniu w perspektywie dekad na zdrowie wlosa, o przeproteinowaniu włosów, o tym, że pewnych silikonów nie należy z czymś tam łączyć, bo coś tam (szampon nawilżający z odżywka proteinowa), że istnieją rypacze, że "zrobić sobie krzywdę można nawet dobroczynnym składnikiem, jeśli dostarczymy go za dużo".

    To jest PASJONUJĄCE 😃😃😃
  • snakelilith 11.07.19, 12:48
    To idź do innego wątku. Co cię tu trzyma pani mądralińska? Pogadaj sobie z rikim o bzykaczasz na uczelni, albo z kimś innym o kułkułczych jajach.

    --
    "A juz starożytni starzy Rzymianie dla zdrowia stosowali okłady z młodych piersi smile" - bywalec.hoteli
  • brenya78 11.07.19, 13:04
    "Co cię tu trzyma pani mądralińska?"

    Czysta rozrywka 😃😃
  • snakelilith 11.07.19, 14:47
    Szalenie oryginalne.

    --
    "Pewnie ze mogą być lepsze gdyż faceta bolą jajka od jazdy na koniu a kobita ma z tego przyjemność bo ja klepie po kopytku." - bywalec.hoteli
  • konsta-is-me 11.07.19, 23:04
    Jak bys miala takie wlosy jak moje, to by bylo jedno z glownych zmartwien twojego zycia XD
  • jak_matrioszka 15.07.19, 20:46
    Konsta, czy dobrze rozumiem, że masz bardzo porowate włosy? Mogłabyś przybliżyć temat mycia maka i zdradzić co Ci służy? A może masz jakiś olej wypróbowany? Wiem, że co u Ciebie działa, może sie nie sprawdzić u mnie, ale może sie sprawdzi, albo przynajmniej jakaś opinie wysłucham smile
  • konsta-is-me 15.07.19, 21:39
    Mam bardzo wysokoporowate.
    Make zytnia(tylko zytnia, nie inna!) drobno zmielona mieszasz z ciepla woda.
    Ma sie spienic, sama z siebie (zawiera saponiny).
    Maka do wody, nie na idwrot.
    I myjesz nia wlosy, jak szamponem (pieni sie, choc oczyeiscie mniej).
    Jesli uzywasz olejow itp to od czasu trzeba umyc szamponem, sama maka nie wystarczy.

    Olej lniany u mnie sie sprawdz, ale ja ma krecone, grube i suche.
    Uzywam jako stylizatora lokow, czyli po umyciu, zeby wygladzic te szope.
    Nawet codziennie, pare kropel.
    Oliwa z oliwek albo ryzowy na koncowki.
    Podkreslam-jako wygladzacz na co dzien, nie "przed myciem".
    Wcieram tez w skore glowy, jesli zamierzam myc glowe tego samego dnia.
    Ale malo komu to sie sprawdzi taki sposob-tylko do takiego rodzaju wlosow jak moje.
    Moich wlosow wlasciwie nie da sie przetluscic 😂
    Ale sam olej lniany polecam-jest szybkoschnacy i nie zostawia tlustej warstwy, wchlania sie.
  • triismegistos 16.07.19, 05:21
    Niestety, olej lniany żółci blond sad Ubolewam, bo pomijając kolor robi mi z włosami cos cudownego.
    Ja też mam wysokopory i mi się dobrze sprawdza z tych takich kuchennych winogronowy. Fajny efekt dale kropla, dosłownie kropla oleju z babki lancetowatej dodana do płukanki.

    --
    Żarty z wnoszenia lodówki na czwarte piętro kończą się gdy trzeba wnieść lodówkę na czwarte piętro.
  • konsta-is-me 18.07.19, 11:58
    Ja mam z natury b cieply odcien, wiec trudno mi zauwazyc zolcenie, ale mozliwe ze tak robi.
  • jak_matrioszka 16.07.19, 07:28
    Dziekuje bardzo!

    Ja mam wysokoporowate, falowane i cienkie. Nie wiem czy kojarzysz takie odżywki do włosów w kształcie kulki, różowa i zielona. To może mieć ok. 1cm3 pojemności, a ja mam włosy bardzo krótkie (góra z 10-12cm, a dół to i centymetra zaraz po ścieciu nie ma) i nawet jak dwie na raz wklepie to włosy nie sa tłuste (po jednej na same końcówki to bywa że siano nie znika). Sama tak sobie zrobiłam, henna sad
    Niedawno kupiłam odżywke bursztynowa, a właściwie maske, ta daje rade (odżywka też jest, ale słabsza i gorszy efekt). Nie pamietam marki, w dużych tubkach sa. W miare znośna jest Kallos mleczna, i dobry efekt daje dosypanie maki ziemniaczanej na użycie przed myciem (nie wiem czy sama maka, bo jak już sypie, to i miód, i gliceryne, i banana zdaża mi sie tam dodać, no na bogato jade 😁). Olej wypróbowałam kiedyś kokosowy, to sie domyślasz co sie działo 😣
    Potestuje lniany, nic nie strace smile
  • konsta-is-me 18.07.19, 12:02
    Dla mnie Kallosy sa za slabe, (za malo emolientowe) ale ja w ogole patrze na recenzje pod katem"strasznie tlusci" (czym bardziej, tym lepiej 😁) -znaczy jest szansa ze w ogole zadziala na moje suchary.
  • jak_matrioszka 18.07.19, 12:19
    Właśnie tego mi w recenzjach brakuje, żeby piszace podały na jakich włosach testowane. I też przychylnie sie odnosze do tych co "tłuszcza"
    big_grin Niestety, nie znam bloga wlosomaniaczki z wysokoporowatymi włosami, takimi naprawde mocnochłonnymi. Jak któraś pisze "mam suche włosy", a na zdjeciu gładziutkie struny prezentuje, to już wiem, że nawet nie mam co brać z niej przykład. "Kropelke oleju wcieram w końcówki i po godzinie lub po nocy zmywam szamponem" - tja, suche włosy, jasne tongue_out ja kropelke to na jedno pasmo zużywam, i nie musze szamponem-rypaczem zmywać, przez noc samo zniknie wink
    A Kallos jest lejki, duże opakowanie i tani, wiec idealny do zaciagania maka lub kakao smile
  • konsta-is-me 18.07.19, 15:43
    Ale dlaczego zaciagac maka/kakao, czemu to sluzy?
  • konsta-is-me 18.07.19, 15:45
    Btw zobacz na insta aneta mazurek, podaje sklady itd, a wlosy z gatunku tych trudnych właśnie.
  • jak_matrioszka 19.07.19, 09:19
    Maka ziemniaczana (czyli skrobia) to składnik kosmetyków do włosów, samemu po prostu daje sie dawke uderzeniowa. Wygładza, włosy sa takie lejace i sypkie, miekkie, lekko prostuje. Ze sztywnego kłebka zwinietych byle jak drutów robi przyjemne w dotyku fale.
    Kakao podobnie, tylko droższe smile
    Sprawdze ta Mazurek na insta.
  • konsta-is-me 19.07.19, 12:08
    No prosze i ja sie czegos dowiedzialam 😉
    Ile tej maki, tak na pol szklanki odzywki?
  • jak_matrioszka 19.07.19, 12:43
    Tyle żeby dało rade na włosy rozprowadzić smile Dlatego rzadkie odżywki sa do tego najlepsze, bo moga przyjać dużo maki. Maka sie nie rozpuszcza, ale dobrze na gładko miesza (bez grudek) i kładzie sie to przed myciem na 15+ minut. Weź pod uwage, że z pół szklanki odżywki może wyjść nawet 1,5 szklanki gotowej mieszanki, a bez sensu jest to robić na zapas. Weź mniej odżywki i najwyżej dodasz jak zabraknie. Ja po spłukaniu czesto włosów już nie myje, bo nie potrzebuje, ze mnie schodzi wszystko. Kilka razy widziałam nażekanie na białe kropki u brunetek (ja też mam ciemne włosy, ale nie mam tego problemu), wtedy kakao lepsze. U blondynek odwrotnie, kakao niespłukane bedzie widać. Trzymać godzinami raczej nie ma sensu, ja różnicy nie zauważyłam, jedynie gorzej spłukać jak zaschnie skorupa, wiec robie 15-30 minut; nakładam na suche, potem czymś sie zajmuje a włosy sie robia, bez przykrycia i żadnych osłon, bo to geste i nie ścieka (trafisz z konsystencja, 1:2 odżywka:maka chyba przy Kallosie mi wychodzi), a potem pod wode i tyle. Nigdy nie robiłam na włosach, które wymagaja umycia szamponem, wiec tylko płucze, ale ja wogóle czesto myje włosy tylko odżywka.
  • jak_matrioszka 19.07.19, 12:45
    Jak wypróbujesz to daj znać jak to sie u Ciebie przyjeło, bedziemy wiedzieć czy działa na nas to samo smile
  • triismegistos 19.07.19, 16:07
    A probowałyście gluta lnianego pod olej?

    --
    Żarty z wnoszenia lodówki na czwarte piętro kończą się gdy trzeba wnieść lodówkę na czwarte piętro.
  • jak_matrioszka 19.07.19, 16:11
    Aż tak daleko nie zaszłam, ale len już kupiłam, wiec może, może smile Skrobia ponoć daje lepsze efekty niż laminowanie galaretka, ale też nie mam porównania.
    Jakie masz włosy, triss? I jak robisz to z glutem?
  • triismegistos 19.07.19, 18:27
    Mam wysokopory, cienkie, rzadkie (chociaż dzięki wcierkom się to mocno zmienia), wiecznie spuszone i z wiecznym przesuszem.
    O galaretce się nie wypowiem, bo moje włosy bardzo łatwo przzeproteinować, więc protein zwierzęcych unikam jak ognia.
    Gluta używam jako podklad pod olej. Gotuję nasiona aż się skiśluje, odstawiam do wystygnięcia, jak mi się chce odcedzam nasiona od gluta. Spryskuję włosy jakimś hydrolatem, ostatnio mgiełką szungotową. Nakladam na to niewielką ilość żelu, tyle, żeby go rozprowadzić, nie więcej i wczesuję go, żeby się dobrze rozprowadził. Na to nakładam olej. Dla mnie najlepiej się sprawdza lniany (tylko żółci mi włosy i muszę ochładzać ton), winogronowy i oliwa z oliwek. Czasem używam też jakiś mieszanek z maceratem ziołowym do wysokoporów. Możesz spróbować glutka bez olejowania, ale moje włosy mają taką tendencję do puszenia, że boję się humektantów bez domknięcia olejem.

    --
    Ostatnie badania wykazały, że 42% Amerykanów ma nadwagę, a 34% jest otyła. Pozostali zjedli ankiety.
  • jak_matrioszka 19.07.19, 21:03
    Zbiore sie i se gluta zrobie. A ten hydrolat to konieczny, bo ja chyba żadnym nie dysponuje? Można hydrolat kupić w Rossmannie? Albo w Hebe, bo też bede miała dostep.
    Na przeproteinowaniu sie jeszcze nie znam, może też sobie to kiedyś zafundowałam i nie wiedziałam że to proteiny...
    Jakie wcierki masz? Ja kiedyś miałam przepisana przez dermatolożke, ale systematyczności mi zbrakło i rezultatów nawet minimalnych nie widziałam sad
  • chatgris01 19.07.19, 21:07
    Hydrolaty znajdziesz w każdym markecie bio. Woda różana np.

    --
    http://dlssm.free.fr/smileyanimaux/2%20(12).gif
  • jak_matrioszka 19.07.19, 22:21
    Ja potrzebuje żeby napis "hydrolat" miało, albo dokładna nazwe z firma i chetnie obrazek pogladowy smile Rossmanna mam w Niemczech, wolałabym sie nie pomylić.
  • triismegistos 19.07.19, 21:38
    Hydrolat nie jest konieczny, bo już ten glut lniany dobrze nawilża. Jako hydrolatu możesz użyć np. delikatnego toniku ziołowego, mgiełki różanej etc (byle bez alkoholu).
    Zużyłam wcierkę jantarową, teraz odpalam banfi. Mam mnóstwo nowych włosów, zaraz mi z tego grzywka wyrośnie tongue_out Ma to też skutek uboczny, bo farbuję włosy i szybkość pojawienia się ordostu mnie zaskoczyła surprised

    --
    Żarty z wnoszenia lodówki na czwarte piętro kończą się gdy trzeba wnieść lodówkę na czwarte piętro.
  • jak_matrioszka 19.07.19, 22:29
    Nie migaj sie, jaka jantarowa? Ja coś bursztynowego w domu mam, znaczy szampon i odżywka i maske, ale tego pewnie dużo różnych firm jest. Wcierke też z tego widziałam, ale nie kupiłam, wziełam jakiś psikacz i dopiero po czasie doczytałam, że z alkoholem sad W Auchan wtedy kupowałam, wyprzedawali wtedy, wiec pewnie już tam nie dostane. Poprosze nazwe pełna i gdzie szukać.
    Na tonikach i wodach różanych sie nie znam, też potrzebuje za reke być prowadzona smile Mam wode miclearna, do demakijażu, duża butelka to chetnie bym użyła w innych celach, bo inaczej do końca stulecia nie wykończe wink Nada sie?
  • triismegistos 20.07.19, 05:08
    https://image.ceneostatic.pl/data/products/30023894/f-farmona-jantar-odzywka-wcierka-z-bursztynem-100ml.jpg
    Od tej wcierki zaczęłam. Najlepszy efemt daaje wcierana w czystą skórę głowy, po myciu, w momencie kiedy włosy są lekko podsuszone, ale w zasadzie można wcierać codziennie.
    Teraz zas kupiłam sobie tą
    https://www.ekobieca.pl/pol_pm_Herbaria-Banfi-Hajszesz-Wcierka-do-wlosow-250ml-36251_1.jpg Podobno najlepiej ją stosować wbrew zaleceniom producenta, czyli na czystą skórę głowy wlaśnie. On zawiera alkohol, wię c trzeba z nią uważac.

    --
    Ostatnie badania wykazały, że 42% Amerykanów ma nadwagę, a 34% jest otyła. Pozostali zjedli ankiety.
  • jak_matrioszka 20.07.19, 07:24
    Ta pierwsza to z serii która mi ostatnio niechcacy wpadła w rece i szczególnie maska podpasowała! Drugiej nie znam, zobacze co teraz znajde w sklepach.

    Co do uświadomienia, to ja od jakiegoś czasu wiem co mi jest wink Tylko sił do walki czesto brak tongue_out I też zimne kolory sa moje, ale farby i rozjaśniacze chemiczne sa łaskawsze dla moich włosów, siano zawdzieczam hennie sad
  • triismegistos 20.07.19, 05:23
    Nie, woda micelarna się nie nada tongue_out Tu masz fotę kultowej mgiełki różanej
    https://darmarsklep.pl/img/imagecache/16001-17000/851d191ae094aa1e43be617ac53838961c6fa312.jpg
    A w ogóle- ja jestem włosistką baaardzo początkującą. Wejdź do grupy fejsbukowej włosing. I koniecznie zacznij od przekopania plików i postów zbiorowych. Ta grupa zmieniła moje życie tongue_out Wcześniej nie wiedziałam, czzemu moje włosy są takie okropne, i czemu stosowanie w zoraz większych ilościach kosmetyku, który kiedyś tam mi pomógł sprawiają, że są coraaz bardziej okropne.. I blog wwlosy który jest kopalnią wiedzzy. Ponieważ jeszcze nieawno miałam na głowie na zmianę suche, smętne patyki, obrzydliwe pierzze albo smalec (potwornie mi się przetłuszczały, musiałam myć codziennie) przemianę uważam za spektakularną. Chciałabym jeszcze przestać farbować chemiczne, ale że najlepiej mi w bardzo jasnych zzimnych blondach będzie ciężko.


    --
    Żarty z wnoszenia lodówki na czwarte piętro kończą się gdy trzeba wnieść lodówkę na czwarte piętro.
  • 35wcieniu 10.07.19, 10:37
    Moim też szampony bez silikonów nie służą.

    --
    - Napiszcie czy korzystają z toalety trzeba się totalnie z tego rozebrać? Fryzura się rozwalił, kombinezon upaćka makijażem.
    - Ale jak przez głowę?
    - Mam jeden jedyny, który właśnie tak się wkłada i zdejmuje. Wkładam obie nogi w nogawkę, ręce wkładam w otwory i naciągam ku górze. Tak jak kombinezon do nurkowania. (mildenhurst)
  • gaskama 10.07.19, 10:39
    Cóż, w moim odczuciu dotyczy to wielu kosmetyków. Ja używam naturalnych eco-sreko kosmetyków bez ... wszystkiego (parabenów, SLS, silikonów, perfum itd. itp). I od czasu do czasu kupuję sobie jakieś zwykłe chamskie Erisowej, Loreala czy jakiejś firmy aptecznej. I mam wrażenie, że skóra po nich wyraźnie odżywa.

    --
    "Przy pewnej dozie kretynizmu hipokryzja to po prostu wyraz poczucia przyzwoitości." by asia_i_p
  • mona-taran 10.07.19, 10:43
    U mnie to samo wink bez silikonów i innych śmieci mam na głowie jeden wielki pusz. A jak jeszcze trafię na mgłę czy mżawkę ( o co w nl nie trudno) wyglądam jak porażona prądem :p tak więc ja silikony lubię :p
  • sofia_87 10.07.19, 13:02
    Możesz dodawać do szamponów i odzywek eco kilka kropli oleju z nasion brokułu, to naturalna alternatywa dla silikonow. Osobiscie polecam
  • mona-taran 11.07.19, 08:26
    Brzmi ciekawie, sprawdzę smile
  • triismegistos 11.07.19, 08:48
    Ja właśnie czekam na paczkę, w której jedzzie do mnie smile

    --
    Żarty z wnoszenia lodówki na czwarte piętro kończą się gdy trzeba wnieść lodówkę na czwarte piętro.
  • mona-taran 11.07.19, 08:54
    Ja najpierw zobaczę czy nie mają w eko-sreko sklepie w pobliskiej mieściniewink
  • triismegistos 10.07.19, 21:36
    Zamiast silikonów możesz stosować maski emolientowe.

    --
    Żarty z wnoszenia lodówki na czwarte piętro kończą się gdy trzeba wnieść lodówkę na czwarte piętro.
  • snakelilith 10.07.19, 22:26
    Ale to nie to samo. Zaletą silikonu jest, że jest to substancja bardzo lekka, sprawdza się na delikatnych, puszących się włosach. Zwłaszcza u kobiet, które włosów mają bardzo dużo, ale są one nieco cieńsze, tak jak na przykład mają naturalne blondynki. Maski obciążają włosy i podczas końcówki cągle są przesuszone, długości klapią pod nadmiarem pielęgnacji. Nie mówiąc o tym, że tłuszcze zawarte w emolientach włosy czasem przyciemniają.

    --
    "Hehe, niezłe, czyli niby cięta osa ale jak dostanie klapsa to złość mija i przechodzi w ochotę smile" - bywalec.hoteli
  • triismegistos 11.07.19, 08:24
    Opisujesz właśnie prrzeproteeinowane włosy smile

    --
    Żarty z wnoszenia lodówki na czwarte piętro kończą się gdy trzeba wnieść lodówkę na czwarte piętro.
  • snakelilith 11.07.19, 12:51
    Dla mnie to tylko nadmiar odżywki, nie wchodę w szczegóły z czego to. I tak zachowują się u mnie też włosy przeolejowane, dlatego też nie bawię się w to mazianie.

    --
    "Hehe, niezłe, czyli niby cięta osa ale jak dostanie klapsa to złość mija i przechodzi w ochotę smile" - bywalec.hoteli
  • triismegistos 12.07.19, 00:13
    Jeśli po olejowaniu tak masz to chyba robisz to źle...

    --
    Ostatnie badania wykazały, że 42% Amerykanów ma nadwagę, a 34% jest otyła. Pozostali zjedli ankiety.
  • snakelilith 12.07.19, 00:26
    Tak, robię wszystko źle, a ty jesteś krynicą wiedzy o kosmetykach do włosów. Bo do ogarnięcia olejowania, to trzeba mieć faktycznie IQ powyżej 150. big_grin Proszę cię, już przestań. Każdy włos ma swoje potrzeby, ja mam włosy bardzo gęste, jest ich cała masa, ale jak to u blondynek bywa, są delikatne, więc obciążanie ich CZYMKOLWIEK nie jest dla nich dobre, więc zawsze poruszam się na krawędzi pomiędzy za mało i za dużo. Olejowanie nic im dobrego nie przynosiło, oprócz tego, że miałam tłusty łeb. Ale faktycznie powinna chyba już nie pisać w tym wątku, bo widzę, że inni mają prawdziwe problemy, mnie tam się nic nie łamie, włosy mam zdrowe, a z puszeniem dam sobie radę.

    --
    "Hehe, niezłe, czyli niby cięta osa ale jak dostanie klapsa to złość mija i przechodzi w ochotę smile" - bywalec.hoteli
  • triismegistos 12.07.19, 09:19
    No ale to żaden sekret chyba, że kosmetyków nalezy używać prawidłowo. Jeśli ktoś ci powie, że szampon z silikonami jest wujowy, bo po wtarciu go pod oczy zadziałał źle na skórę to oczym to świadczy?
    Do ogarniecia olejowania nie potrzebne jest wysokie iq, qystarczy wiedzieć jak to robić i robić to prawidłowo.

    --
    Ostatnie badania wykazały, że 42% Amerykanów ma nadwagę, a 34% jest otyła. Pozostali zjedli ankiety.
  • chatgris01 12.07.19, 09:22
    A jak się prawidłowo olejuje? Mogłabyś wrzucić jakiegoś linka?

    --
    http://dlssm.free.fr/smileyanimaux/2%20(12).gif
  • triismegistos 12.07.19, 09:45
    Proszę smile Na dole masz też parę linków. W ogóle cały ten blog jest super.

    --
    Ostatnie badania wykazały, że 42% Amerykanów ma nadwagę, a 34% jest otyła. Pozostali zjedli ankiety.
  • chatgris01 12.07.19, 15:40
    Dzięki smile

    --
    http://dlssm.free.fr/smileyanimaux/2%20(12).gif
  • kryzys_wieku_sredniego 10.07.19, 10:47
    Jesteś mną?
    Dzisiaj kupuję dove do kręconych razem z odżywką.
    Od 4 lat włosy myję mydłami w kostce, szamponami eco za miliony monet, odżywki też za miliony które i tak nie pozwalają rozczesać kłaków.
    Ale włosy mi się bardzo poprawiły ;P
  • lilia.z.doliny 10.07.19, 11:11
    cieszę się. ze podjęłas dobra decyzję
    od kilku lat skończyłam z szamponami slsowymi i w tym momencie skończyły sie koszmarne problemy ze skórą glowy etc. używam szamponu aloesowego. gdzie

    --
    Poszedłem do kina na na film Larsa von Triera. Pomyślałem: „Tylko psychol i zboczeniec mógłby nakręcić coś takiego”.
    Potem reklamy się skończyły i zaczął się film.
  • lilia.z.doliny 10.07.19, 13:18
    wysłało sie pr,wcześnie uncertain
    rzeczony aloes jest wymieniony na pierwszym miejscu e składzie. natomiast woda hen hen daleko
    Nic sie nie puszy i nie sypie


    --
    Poszedłem do kina na na film Larsa von Triera. Pomyślałem: „Tylko psychol i zboczeniec mógłby nakręcić coś takiego”.
    Potem reklamy się skończyły i zaczął się film.
  • pade 11.07.19, 09:52
    Podasz nazwę?

    --
    "Na berge trzeba mieć wygląd i pieniądze🤣 Dla Ciebie jestem pani bergamotka77."
  • lilia.z.doliny 11.07.19, 10:48
    tak. tylko troszkę potem, bo jestem w terenie smile

    --
    Wielu z uczniów, którzy musieli przeczytać wszystkie 4 tomy "Wojny i pokoju" żałowało, że w pojedynku zginął Puszkin, a nie Tołstoj.
  • pade 11.07.19, 11:17
    oksmile

    --
    "Na berge trzeba mieć wygląd i pieniądze🤣 Dla Ciebie jestem pani bergamotka77."
  • lilia.z.doliny 13.07.19, 23:24
    sori za opoznienie
    www.naturisimo.com/products.cfm?id=3763&type=Shampoo

    --
    Wielu z uczniów, którzy musieli przeczytać wszystkie 4 tomy "Wojny i pokoju" żałowało, że w pojedynku zginął Puszkin, a nie Tołstoj.
  • una_mujer 20.07.19, 00:21
    W składzie ma też sodium lauryl sulfiacetate. Czyli lekko zmodyfikowany SLS 🙂 Co oznacza, że raczej nie skończyłaś z takimi szamponami, tylko trafiłaś na taki, który ci służy.
  • szafireczek 10.07.19, 11:58
    Polecam dla zainteresowanych: Bez parabenów. Jak bronić się przed kosmetycznymi oszustwami i mądrze dbać o urodę
    B. Mautino. Ciekawa lektura.
  • snakelilith 10.07.19, 12:37
    Akurat ten preparat od J.F uważam za paskudny, bo silikony w nim zawarte są mocno nierozpuszczalne i pierwsze efekty są super duper, ale potem to świństwo będzie ci się wykruszać z włosów i mogą stać się właśnie szorstkie i matowe. Poza tym drogiei to, w drogerii znajdziesz o wiele tańsze. Ja zasadę mam jedną - szampon i odżywka zawsze BEZ silikonów, by nie powodować efektu "Build-Up", a silikon tylko dodatkowo w postaci serum, tam gdzie jest potrzebny. Najlepiej takie silikony, które stosunko łatwo zmywają się szamponem eko sreko, bo te szampony oprócz tego, że nie posiadają silikonów mają o wiele łagodniejsze detergenty i zawdzięczam im to, że przy codziennym myciu nie mam na głowie wysuszonego siana. Więc więcej respektu proszę. wink

    --
    "A juz starożytni starzy Rzymianie dla zdrowia stosowali okłady z młodych piersi smile" - bywalec.hoteli
  • snakelilith 10.07.19, 13:00
    I jeszcze chciałam dodać, że faktycznie szukałam od przynajmniej roku czegoś zamiast silikonów co robi podobny efekt i takiego czegoś faktycznie nie ma. Więc używam silikonowego serum na włosy po myciu, ale nie robię tego już po każdym myciu, bo w między czasie używam fajnej skandynawskiej odżywki (Urtekram) w sprayu i ona jest prawie jak silikon. I nawet odrobina suchego oleju (Cattier) w długości też się sprawdza jako nabłyszczacz. Więc nie mówię silikonom całkiem NIE, ale mocno ograniczam użycie.

    --
    "Hehe, niezłe, czyli niby cięta osa ale jak dostanie klapsa to złość mija i przechodzi w ochotę smile" - bywalec.hoteli
  • crea.tura 10.07.19, 17:00
    snake, a jakiego serum używasz?
  • snakelilith 10.07.19, 17:22
    Niedostępnego już w handlu Schwarzkopf Schauma Spiegelglanz 24h. Kupiłam w wyprzedaży kilak butelek po 99 centów za 50ml. Nie lepsze od innych, jak na przykład John Frieda, ale nie gorsze i przynajmniej tanie. Podobne preparaty są w drogeriach, silikon nie jest drogi, na przykład Isana w Rossmannie.


    --
    "Pewnie ze mogą być lepsze gdyż faceta bolą jajka od jazdy na koniu a kobita ma z tego przyjemność bo ja klepie po kopytku." - bywalec.hoteli
  • chicarica 11.07.19, 16:40
    Jak chcesz tanie i naprawdę niezłe to kup Marion w sprayu termocośtam, czerwona butelka, albo serum też czerwone i też Marion. Kupiłam kiedyś w Polsce, było świetne a koszt rzędu mniej niż 10 zł.
    Jak teraz będę w Polsce to sobie dokupię.

    --
    ---
    Sundry: "Chcesz dowcipu, obejrzyj komedię. Chcesz inteligencji, idź do Mensy. To jest forum, tu się tylko bzdury wypisujesmile"
  • snakelilith 11.07.19, 17:03
    No właśnie widzę, że ma w składzie silikon i jak tanie, to można polecać dziewczynon z Polski. Ja w drogerii DM, czy w Rossmannie mam niemieckie odpowiedniki, więcej niż 2,50 euro za butelkę wydać też nie muszę. Dlatego uważam J. Frieda za niepotrzebny i za drogi, ale to był mój pierwszy konatakt z silikonami jako serum, wtedy, czyli na początku lat 90-tych nie było ich jeszcze w podobnej formie na rynku, więc mam do tego kosmetyku sentyment. Ponadto, w starej wersji John Frieda miał jeszcze parafinę i jakieś hormonopodobne substancje, teraz skład jest lepszy. Nie ma w nim też już jedwabiu pewnie ze względu na modę na wegaństwo.

    --
    "Hehe, niezłe, czyli niby cięta osa ale jak dostanie klapsa to złość mija i przechodzi w ochotę smile" - bywalec.hoteli
  • pade 11.07.19, 19:10
    Marion jest rewelacyjny, zapomniałam, że mam serum i spray ochronny w szafce łazienkowej.

    --
    "Na berge trzeba mieć wygląd i pieniądze🤣 Dla Ciebie jestem pani bergamotka77."
  • ck2 15.07.19, 21:31
    Tak, Marion jest super. Serum przetłuszczało mi włosy (mają do tego tendencje), ale spray ochronny jest super.
  • sofia_87 10.07.19, 18:08
    Probowalas oleju z nasion brokułu?
  • snakelilith 10.07.19, 18:51
    Nie próbowałam, ale brzmi dobrze. Poszukam.

    --
    "Jeśli to dziury na dupie, to nie mam nic przeciwko..." - bywalec.hoteli
  • sofia_87 10.07.19, 20:44
    To taki naturalny zamiennik silikonu, można dodać do szamponu i odżywki.
    Ja także do olejku, który wcieram we włosy po umyciu, dodaje kwasu hialuronowego.
  • raczek-nieboraczek 10.07.19, 13:10
    jedwab w płynie to dobry czy zły silikon ?
  • dziennik-niecodziennik 10.07.19, 17:30
    Zalezy od skladu, ale przewaznie slaby smile

    --
    "(...)kieckę rzuciła, kazała do sklepu oddać. W sklepie nie przyjęli bo kod nie wszedł!" - "Kot wszędzie wejdzie..."
    Pietrek + Solejuk wink
  • princesswhitewolf 14.07.19, 11:20
    Moga tez to byc proteiny jedwabiu nie majace nic wspolnego z silikonem
  • stwory_z_mchu 10.07.19, 13:13
    A moim aktualnym hitem jest cassia do włosów - to bezbarwna henna, śmierdzi jak bagno, ale zrobiła moje włosy lśniące na całej długości. Na razie zrobiłam ją po raz pierwszy w zeszłym tygodniu, ale póki co efekty są wow (mam włosy długie, brązowe i były matowe i właśnie szorstkie na końcach - teraz się mega błyszczą smile są cienkie i wypadają aktualnie po ciąży, ale mam wielką nadzieję, ze dojdę do opcji tafli włosów smile)

    --
    Aby zrozumieć rekurencję należy najpierw zrozumieć rekurencję.
  • nenia1 10.07.19, 13:33
    Dziwne, myję eko sreko i mam ładne włosy, lśniące, miękkie i niesplątane. Podobnie z kremami. Z kolei właśnie "zwykłe" szampony i kremy powodują u mnie uczulenia, swędzenie skóry, a po parokrotnym umyciu łupież. Przy eko sreko mam idealną skórę głowy, w każdym razie tak to odbieram, bo nic mnie nie swędzi, skóra się nie łuszczy, podobnie skóra twarzy, z tym, że stosuję różne serum, a do włosów również maski.
  • joaaa83 10.07.19, 13:47
    JA robię tak- szampon koniecznie bez SLS i odżywka bez silikonów, parabenów itp, a na to jedwab z CHI, czyli silikon. Ponad połowę życia używałam tych wszystkich popularnych szamponów i miałam siano na głowie. Teraz jest dużo lepiej. Tylko szampon musi być bez SLS, to jest najważniejsze dla suchych, puszących się włosów. A jak już takim umyjesz, to wtedy rzeczywiście trzeba się wykąpać w tych silikonach.
  • chicarica 10.07.19, 13:59
    No więc właśnie ja tę kombinację dziś zaczęłam stosować: szampon i odżywka bez silikonów, ale do tego to serum. I jest bardziej niż dobrze, żeby nie powiedzieć wspaniale. Na odsłanianie "prawdziwej kondycji" moich włosów mam doskonale wywalone, w moim wieku to nie będą i tak włosy 20-latki, zwłaszcza że tarczyca szwankuje. Wystarczy mi żeby wyglądały dobrze.

    --
    ---
    Sundry: "Chcesz dowcipu, obejrzyj komedię. Chcesz inteligencji, idź do Mensy. To jest forum, tu się tylko bzdury wypisujesmile"
  • dziennik-niecodziennik 10.07.19, 17:01
    Bo po szamponie trzeba uzyc odzywki odpowiedniej...

    --
    "(...)kieckę rzuciła, kazała do sklepu oddać. W sklepie nie przyjęli bo kod nie wszedł!" - "Kot wszędzie wejdzie..."
    Pietrek + Solejuk wink
  • chicarica 10.07.19, 17:18
    Której konkretnie z czterysta siedemdziesięciu trzech odżywek, których używałam i po których efekt był praktycznie taki sam, pomimo, że były polecane przez blogerów, rekomendowane, niewiadomoco?
    Było parę, po których było ciut, ciut lepiej. M. in. Aussie Take the Heat 3-minute miracle. Niestety chyba przestali produkować. Dobry efekt daje Coco&Eve, ale jest trudno dostępna.

    --
    ---
    Sundry: "Chcesz dowcipu, obejrzyj komedię. Chcesz inteligencji, idź do Mensy. To jest forum, tu się tylko bzdury wypisujesmile"
  • dziennik-niecodziennik 10.07.19, 17:29
    Nie wiem, bo to zalezy od kondycji Twoich wlosow, od ich rownowagi PEH i sposobu ich ogolnej pielegnacji. Czasami trzeba jakies zmieszac, czasami trzeba nalozyc jedna na dłużej, a potem druga na krocej, czasem trzeba szukac takiej ktora NIE zawiera jakiegos konkretnego skladnika (moje wlosy na przyklad nie toleruja gliceryny w kosmetykach).
    Wiec sorry, na slepo Ci nic nie polecę smile

    --
    "(...)kieckę rzuciła, kazała do sklepu oddać. W sklepie nie przyjęli bo kod nie wszedł!" - "Kot wszędzie wejdzie..."
    Pietrek + Solejuk wink
  • snakelilith 10.07.19, 17:33
    Spróbuj Urtekram Leave In Spray, różany dla normalnych włosów, albo skandynawskie jagody dla suchych. Nie tłuści jak olej, nie trzeba zmywać, jest bez alkoholu, więc nie wysusza włosów i można pryskać nawet na suche włosy, jak masz wrażenie, że potrzebujesz więcej pielęgnacji. Ja strasznie nie lubię odżywek do spłukiwania, bo mam wrażenie, że wszystko ta spływa do kanalizacji. A wiele Leave In daje mażący, tłusty, czy w innym sposób nieprzyjemny efekt. Niektóre nawet są jakbym sobie suchy szampon wmasowała. Brrr..... Jedynie ten Urtekram psikam sobie z przyjemnością we włosy, bo daje się to dobrze dozować i raczej nie można przesadzić.

    http://www.urtekram.de/media-product-images/1083898.png?preset=details


    --
    "Mam gdzie indziej włosy smile " - bywalec.hoteli
  • nenia1 10.07.19, 18:03
    Ech powiem ci, że w Szwecji macie taką wodę, że jak nią myłam głowę to nawet odżywka mi nie była potrzebna, parę butelek kranówy przywiozłam specjalnie do płukania włosów.
  • chicarica 10.07.19, 18:39
    Niby tak ale mimo to.
    Jak już powiedziałam, jedna kropelka serum z silikonami rozwiązała problem.

    --
    ---
    Sundry: "Chcesz dowcipu, obejrzyj komedię. Chcesz inteligencji, idź do Mensy. To jest forum, tu się tylko bzdury wypisujesmile"
  • snakelilith 10.07.19, 19:04
    Jasne. U mnie silikon podkręca nawet mój blond, bo błyszczę wtedy w świetle, czy słońcu na kilometr. Tylko kąpać się w nim nie powinnaś, bo silikon ma tendencję do przyklejania się do włosów na amen i gromadzeniu na sobie wszelkiego rodzaju osadów. Do tego stary silikon matowieje i odpada płatami, znaczy łuszczy się, co robie wrażenie porowatego, suchego włosa. Wtedy ładuje się następą warstwę i kiedyś włos pada, łamie się i/albo paradoskalnie więcej puszy. Więc tylko małe ilości i zmywać szamponem bez silikonów. I zrób sobie od czasu do czasu kwaśne płukanie. Jak nie lubisz ani cytryny, albo octu, to weź butelkę mocno gazowanej wody, nawet nie mineralnej, a stołowej, chodzi tylko o bombelki. I wypłucz po myciu tym włosy. To usuwa ewentualne osady (bo dwutlenek węgla zakwasza lekko wodę) i super wygładza łuskę. Mój fryzjer bierze za płukanie gazowaną wodą ponad 10 euro, w domu efekt jest trochę słabszy, ale ma się o wiele taniej.

    --
    "Jeśli to dziury na dupie, to nie mam nic przeciwko..." - bywalec.hoteli
  • kiddy 10.07.19, 17:38
    Mam to samo, szampony eko-cuda wianki-bez wszystkiego robią mi na świeżo umytej głowie kołtun, którego nie mogę rozczesać. Bez przesady, głowa mi nie odpadnie od silikonów, a włosy wyglądają normalnie, a nie jak siano.
  • krisdevalnor 10.07.19, 18:16
    U mnie dokladnie tak samo. Meczylam sie tak 3 miesiace. Nie wiem po co bo wlosy jakies porowate sie robily, nie ukladaly zupelnie no i nie moglam rozczesac. Ile sobie klakow nawyrywalam po myciu to moje... Po uzyciu pierwszego lepszego szamponu z silikonem problem jak reka odjal.
  • wapaha 10.07.19, 17:49
    to chyba kwestia włosa
    ja od lat myję eko-sreko i mam włosy ładne, miękkie nie puszące się
  • lot_w_kosmos 11.07.19, 09:06
    Dlatego ja nigdy nie dałam się bezkrytycznie ponieść fali eko.
    Z eko trzeba brać to, co służy i to co dla nas najlepsze.
  • wlazkotnaplot 11.07.19, 10:04
    Łeee banalnie, ja byłam lepsza. Mycie tylko odżywką, tanią. Mazidła do tego wszelakie oczywiście ecccco. Włosy super loki ale, skóra głowy dramat..... Dermatolog z grzecznosci powstrzymala się od komentarza...
  • konsta-is-me 12.07.19, 12:51
    No wlasnie, ciekawi mnie jak dzialaja te wszystkie curly metody?
    U mnie takie mycie tak nadbudowalo wlosy odzywkami, ze musialam uzyc rypacza i to kilka razy.
    Najlepiej mi sie sprawdzała pasta shinakai tylko nie moge dostac tej bez silikonow.
  • triismegistos 13.07.19, 09:20
    Zaznaczam, że do wynalazków typu no poo nawet nie próbuję podchodzić. Z tego, co wiem trzeba wtedy robić peeeling skóry głowy od czasu do czasu.
    Ale OMO stosuję. Na pierwsze o nakładam albo bylejaka odżywkę na chwilę, albo jak mam czas i chęć na zabawę jakąć dobrą odżywkę proteinową lub nawilżajacą, wczesuję ją i zostawiam na dłużej. W pierwszym przypadku nakładam ją na końce włosów raczej, pilnuję żeby było poniżej uszu. W tym drugim przypadku nakładam ją wyżej, ale też staram się, żeby nie dochodziła do skóry głowy. Potem myję włosy- myję rozcieńczonym i spienionym szamponem. To się nazywa metoda kubeczkowa, ja ją udoskonaliłam, wlewam kropelkę szamponu na dno słoiczka, dolewam wody, zakręcam słoim i trzepię nim do uzysskania piany. Myję samą skórę głowy, staram sie myć ją dokładnie i masować. Po spłukaniu szamponu uzywam jakiejś odżywki albo maski emolientowej, staram się spłukać ją jak najzimniejszą wodą, staram się na ostatnie płukanie użyć czegoś zakwaszajacego. Mi się świetnie sprawdza woda z octem ryżowym, można do niej dodać dosłownie kropelkę oleju, można użyć wody ryżowej.

    --
    Żarty z wnoszenia lodówki na czwarte piętro kończą się gdy trzeba wnieść lodówkę na czwarte piętro.
  • madami 11.07.19, 10:07
    Akrat teraz używane silikony są całkiem ok, czemu od niech stroniłaś?
    Mocne detergenty to zrozumiałe ale silikony?
  • homohominilupus 11.07.19, 10:32
    Ja po używaniu eko sreko wróciłam do Matrixa do włosów farbowanych i wyglądają dużo lepiej. Ten Matrix chyba dużo świństw zawiera, trudno. Ostatnio patrzeć na siebie nie mogłam, Czy to możliwe że włosy mogą się zmęczyć, znudzić jakimś produktem jeśli był używany zbyt długo?

    --
    Early to bed and early to rise makes a man wealthy and healthy and wise wink
  • madami 11.07.19, 11:29
    ja nie wiem czy świństw, nie każdy związek chemiczny to świństwo wink warto unikać tych mocno drażniących jak detergenty, przecież można się doskonale umyć łagodnym środkiem, nie trzeba zdzierać sobie płaszcza lipidowego wink itd itp.
    zauważcie, że kosmetyki dla alergików to przecież prawie w całości chemia, naturalne dają często reakcje uczuleniowe
  • mayaalex 11.07.19, 11:37
    U mnie odwrotnie, po latach stosowania wszelkich mozliwych szamponow i odzywek przerzucilam sie na takie bez sls i bez silikonow - i wlosy mam wyraznie milsze w dotyku, gladkie i blyszczace.
  • chicarica 11.07.19, 16:44
    Tak dla wyjaśnienia. Myję nadal bezsilikonowym eko-sreko kupionym w Polsce w Rossmanie produktem którego nazwa składa się z dwóch słów na litery P i F, jest ok, nie ma sls i nie podrażnia skóry głowy. Ale po nim mam włosy tępe i właśnie takie sianowate, więc użyłam silikonu. I to był strzał w dziesiątkę, nadal jest - włosy na drugi dzień nadal względnie świeże mimo dość dusznej pogody, a bałam się przetłuszczenia. Co najważniejsze, jest wilgotno, a te moje cienkie pióra mi się nie puszą. Bez tych silikonów wyglądałam w takich warunkach jak wyliniały król lew.

    --
    ---
    Sundry: "Chcesz dowcipu, obejrzyj komedię. Chcesz inteligencji, idź do Mensy. To jest forum, tu się tylko bzdury wypisujesmile"
  • naturella 19.07.19, 19:08
    Gdybym umyła włosy szamponem i nie nałożyła maski czy odżywki, to też miałabym tępe, trudne do rozczesania włosy, które by się puszyly. To nie silikonów trzeba włosom, tylko odżywienia.
  • notting_hill 11.07.19, 16:46
    Miałam tak samo... Przez ostatnie 10 lat wypróbowałam większość dostępnych eco masek i szamponów do włosów suchych, a efekt był coraz gorszy. Siano na głowie, w dodatku coraz bardziej proste i matowe. A zawsze miałam naprawdę niezłe włosy. W dodatku zaczęły mi wypadać. Więc przy ostatniej wizycie w drogerii wściekłam się i kupiłam zwykły szampon najpopularniejszej marki, no trudno. SSL- nie SSL. Odżywki mi jeszcze jakieś zostały, zużyję je stopniowo, ale zdaje się że i tu się przeniosę z powrotem na ciemną stronę mocy. Mam to gdzieś. Pomału włosy zaczynają mi się nawet znowu kręcić smile.
  • yuka12 12.07.19, 13:25
    Ja po przerzuceniu się na szampony "bez" nabawiłam się potwornego łupieżu, jakiego nie miałam od czasów nastoletnich i takiego świądu, że myślałam, że jakieś wirtualne wszy mnie zżerają żywcem 😁.

    --
    "najlatwiej patrzec przez etykietki, ktore rozdano, swiat jest wtedy taki prosty, a zycie nieskomplikowane" by Undoo
  • iimpala 13.07.19, 00:20
    a ja z kolei, po kilku latach "z chemią" z przyjemnoscia wrocilam do naturalnych środkow.
    Ściślej, po kilku latach pożegnania sie z henną i przywitania z chemicznymi farbami, z różnych powodow, o których za długo by pisać, z DUŻĄ PRZYJEMNOŚCIĄ powróciłam do henny.
    Po zastosowaniu farby "henny" wykonałam także olejowanie, pierwszy raz w życiu. Miałam wrażenie, że moje włosy odzyskały "konsystencję" z dawno zapomnianych czasów nastolatkowych! Przyjemnie było przeczesać je dłonia!
    Trudno, bedę wydawać 3 x więcej na farbę (bo to także był jeden z powodów) ale po "naturalnych środkach" moje włosy są w doskonałej kondycji. W przeciwieństwie do "chemii".
    szampony, kiedys uzywane z "czyms tam", teraz kupuje najtańsze "bez niczego" bo po tych pierwszych włosy były cięższe ode mnie i smutnie zwisające. A bez odżywki to nie mogłam wbic w nie grzebienia.
    teraz uzywam najtańszych szamponow, "rodzinnych", zero odżywek. Za to stosuję hennę i olejowanie (raz na tydzien).
    Dziękuję za uwagę.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka