Dodaj do ulubionych

Biuro podróży a godziny wylotów

11.07.19, 13:19
Jakie macie doświadczenia z wycieczkami/wczasami z BP? Czy są takie, które nie zmieniają godzin wylotów? Byłam 3 razy z T., w tym dwa razy zmieniono na niekorzyść, raz na korzyść (przy czym pierwotnie nie były złe godziny).
Edytor zaawansowany
  • betty_bum 11.07.19, 13:36
    Dziesiątki wyjazdów, a z biurem na T więcej niż połowa z nich. Zmiana godziny inna niż opóźnienie lotu, zdarzyła się raz, ale bardzo duża, przysługiwała nam rezygnacja i zwrot ceny wycieczki, ale nie skorzyskaliśmy, bo nie było nic fajnego w ofertach.
  • iwoniaw 11.07.19, 13:52
    Zależy co rozumiesz przez zmianę godzin - jeszcze mi się nie zdarzyło wylatywać w lipcu o tych godzinach, które zakładano w grudniu. Ale od mniej więcej marca, gdy się pojawiały rozkłady lotów na kolejny sezon, już te zmienione godziny były znane i później nie zmieniały się. Tyle moich doświadczeń z biurem na I.


    --
    "My jesteśmy Rada Puchaczy - każdy w lesie wie, co to znaczy"
  • martishia7 11.07.19, 14:06
    Ostatnio koleżanka która pracuje w branży przestrzegała, że jeśli lecę z liniami Blue Panorama, to mam się nie przywiązywać do godzin wink
  • tol8 11.07.19, 14:23
    Z biura T lata głównie EnterAir

    --
    W weekendy ematka staje się matką.
  • lacunalegis 11.07.19, 18:13
    martishia7 napisała:

    > Ostatnio koleżanka która pracuje w branży przestrzegała, że jeśli lecę z liniam
    > i Blue Panorama, to mam się nie przywiązywać do godzin wink

    A to akurat najwyraźniej prawda. Właśnie przyjaciele dzwonili, Blue Panorama zorganizowała im 26-godzinne opóźnienie. Mieli wylecieć przed szóstą w sobotę, wylecieli przed ósmą w niedzielę. Ponieważ ten sam samolot, który tak spóźnił się do nich, miał potem obsłużyć kolejne trasy, podobne opóźnienia miały potem wszystkie te loty. Rekordzista podobno 36 godzin.
  • kryzys_wieku_sredniego 11.07.19, 14:36
    Były zmiany ale to godzina/dwie, bez znaczenia, nie zahaczało o północ żeby zmniejszyła się liczba dni.
    Chyba tylko raz miałam świetną porę przyjazdu do hotelu, na 11h, akurat żeby wypełnić kartę i się zameldować, rzucić rzeczy do pokoju iść na wczesny obiad i odrazu zwiedzanie okolicy.
  • alfa36 11.07.19, 15:39
    To mam pecha, raz przylot na 8 rano i czekanie na hotel, a wyjazd o 6 rano. Dwa przyjazd na 2 ale było opóźnienie, koniec końców w hotelu o 4, wylot po północy, czyli cały dzień bez pokoju😏
  • katja.katja 11.07.19, 17:23
    Nie korzystam z biur podróży.

    --
    Nie dam się wygasić!
  • bergamotka77 11.07.19, 17:54
    Godziny wylotow z BP sa nieprzewidywalne i nigdy nie są gwarantowane.

    --
    bardoszka: Powinnam swoje 15-letnie dziecko upchnąć w jakimś oknie życia?

    morekac: Nie da rady, nie zmieści się. Gdyby się mieściło, byłoby zbyt wielu chętnych.
  • leanne_paul_piper 11.07.19, 18:05
    TUI i Neckermann to były kiedyś porządne biura, które nigdy nie zmieniały godzin lotów na niekorzystne.
    Do czasu. W ubiegłym roku TUI zmieniło mi pierwotnie bardzo dobre godziny na nocne. Później było jeszcze opóźnienie, tak że do hotelu dotarłam rano. A czekali na nas od wieczora. Powiedziałam sobie, że nigdy więcej.
    Od tego czasu latam rejsowymi. Qatar, KLM, nawet Ethiopian to bardzo porządne linie.


    --
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/9/sf/he/nft5/ZoAt460nFUAK8VyUIA.jpg
  • nota_bene0 12.07.19, 08:22
    Leanne, mowisz o TUI w Pl?

    --
    "Alter schuetzt vor Liebe nicht, aber Liebe vor dem Alter"
    Coco Chanel
  • betty_bum 12.07.19, 08:45
    W wiele wakacyjnych miejsc najszybciej i najwygodniej dostać się czarterami, więc nawet organizując wyjazd samemu jest się skazanym na współpracę z BP w zakresie transportu.
  • alfa36 12.07.19, 21:44
    Z ciekawości, kupując jesienią sam lot, również nie znamy godzin?
  • betty_bum 12.07.19, 22:04
    Nie znasz, bo to ten sam samolot, który zabiera wszystkich innych klientów BP.
    Przy czym jakieś poważne zmiany nie zdarzają się często. W dodatku biura często dzielą samoloty, jeśli tui zmienia godzinę, to ten sam los spotyka klientów Itaki czy innego biura.

  • iwoniaw 12.07.19, 22:06
    Jesienią to czartery nie sprzedają biletów prywatnym osobom na kolejne lato, bo są na etapie dogadywania się z BP.

    --
    "My jesteśmy Rada Puchaczy - każdy w lesie wie, co to znaczy"
  • betty_bum 12.07.19, 22:12
    Już dziś możesz kupić na stronie tego biura na T. bilety na wybrane kierunki w czerwcu 2020, a do jesieni jeszcze chwilka.
  • iwoniaw 12.07.19, 22:15
    Pewnie te kierunki bardziej egzotyczne, na które biuro wie, że nie sprzeda wczasów dla całego samolotu?


    --
    'I don't think you can fight a whole universe, sir!'
    'It's a prerogative of every life form, Mr Stibbons!'
  • betty_bum 12.07.19, 22:22
    Egzotyka to tak do końca sezonu lata czarterami, czyli do wiosny, teraz wyświetla się akurat Turcja, Bułgaria, Kanary i Albania (oczywiście pojedyncze kierunki).
  • lidek0 11.07.19, 18:24
    Latam na wakacje tylko z biurem, zmian nie było nigdy na 9 wyjazdów, raz samolot spóźniony o 1 h.

    --
    Lidek mama Maćka /ur.08.06.2001/
    Aniołek VIII 1996 Aniołek XI 1997 Aniołek IX 2005
    zapraszam na forum Dla starających się
  • alfa36 11.07.19, 19:46
    Lidek, z jakim? Ewentualnie, kiedy rezerwowałaś te wyjazdy? W jakim miesiącu?
  • tifa_lockhart 11.07.19, 19:57
    Naiwnością jest by godziny podawane we firstach jesienia brać jako ostateczne.
    Do tego nie jest możliwe by godziny by wszyscy latali w idealnych godzinach czyli przylot tak żeby 14-15 być w hotelu a wylot po śniadaniu.
    Zresztą dla każdego co innego znaczą dobre godziny. Dla najlepsze godziny to wylot około 3 - 4 nad ranem a lot powrotny około 23. Dwa dni ekstra.
  • alfa36 11.07.19, 20:58
    Masz rację. Tyle, że, jeśli miałam mieć 7 nocy, a pierwszej byłam o 4 w hotelu, to... Dla mnie nie można tego liczyć, jak noc. Zwyczajnie po takiej nocy od 4 godziny byłam mega zmęczona.
  • tifa_lockhart 11.07.19, 21:02
    A to jest tragedia. Kiedyś przez taki wylot zmienialismy lotnisko(udało sie).
    Mi chodzi o wylot kiedy np pierwszą zakontraktowaną noc ma się niedziela/poniedziałek a wylot jest w niedziele już o 3.
  • alfa36 11.07.19, 21:34
    Nie pomyślałam o zmianie lotniska. Dopłacałaś przy zmianie lotniska?
    Właściwie to sen z powiek spędza mi powrót... Opuścić pokój o 10 a samolot o 2 w nocy... Bez sensu... Przy czym myślimy o przedłużeniu doby, ale można do 20 za 50 euro. Ne mam doświadczeń z BP ale uczciwe to nie jest.
  • tifa_lockhart 12.07.19, 03:44
    Dopłaciliśmy około 400pln.
    Wyluzuj z powrotem. Hotele są bardzo przyjaźnie nastawione do gości w takiej sytuacji.
    Walizki do przechowalni, udsotępniają prysznic, karmią. Ciesz się dodatkowym dniem wakacji.
  • kubek0802 12.07.19, 09:17
    Jeżeli zgodnie z umową impreza turystyczna jest do np. 20.07, a powrót zaplanowany 21.07 to jest to podstawa reklamacji. Trzeba brać fakturę za przedłużenie doby hotelowej, wydatki na lotnisku itp. Dostałam taki zwrot od biura T.
  • alfa36 12.07.19, 09:46
    Jeszcze raz... Na umowie mam od dnia 7, mieliśmy wylecieć o 22. Wylecielismy 23.30, w hotelu g. 4.
  • kubek0802 12.07.19, 10:05
    Piszę o powrocie. Gdy samolot zaplanowany jest na dzień następny po zakończeniu imprezy turystycznej wg. umowy np na godz. 00:30.

    "Jeszcze raz... Na umowie mam od dnia 7, mieliśmy wylecieć o 22. Wylecielismy 23.30, w hotelu g. 4." - tu jest wszystko zgodnie z umową.
  • betty_bum 12.07.19, 10:11
    To zależy też co jest w umowie. Jeśli 6 albo 13 nocy to raczej nie uznają reklamacji.
  • alfa36 12.07.19, 10:19
    U mnie 7 nocy, dlatego zastanawiam się nad pismem, bo ta noc od 4... Czy to noc 🙄
  • joanna_poz 12.07.19, 10:42
    jesli o tej 4 dostajesz pokoj - to licza to jako noc.
    no chyba że przylatujesz o 4 a potem czekasz o suchym pysku na wydanie pokoju do godz. 14. tak wolałabyś?
  • tifa_lockhart 12.07.19, 10:23
    Njaczęściej jest tak, że wylot jest przed północą.
  • kubek0802 12.07.19, 11:02
    Często-gęsto czytam że jest zaplanowany po północy, a nawet na 4 rano dnia kolejnego po zakończeniu imprezy. Ja miałam zaplanowany na 00:15 i właśnie wtedy dostałam zwrot za przedłużoną dobę hotelową.
  • alfa36 12.07.19, 13:17
    Kubek, rozumiem, że zwrot na podstawie faktur?
  • kubek0802 12.07.19, 13:39
    Tak, imiennych wystawionych przez hotel.
  • alfa36 12.07.19, 17:56
    Dzięki za odpowiedzi. Już się cieszę, korzystam, nie marudzę 😉
  • agniesia331 12.07.19, 10:37
    My tak kiedyś mieliśmy. Rano idziesz na plażę, potem prysznic i ostatnie pakowanie, pokój zwalniasz o 12.00walizki do przechowalni. Potem znowu plaża lub basen i ok 19 prysznic a basenie. Przebierasz się i idziesz na miasto my już nie mieliśmy kolacji więc poszliśmy na kolacje i ostatnie zakupy. Do Malagi ma lotnisko mieliśmy pół godziny. Wyjazd bulyl o 24 w nocy, bo samolot 2.30.i tyle. Te ostatnie pół godziny przed 24 wszyscy turyści siedzieli już na bagaż ach w pobliżu recepcji.
  • bigzaganiacz 12.07.19, 18:32
    , pokój zwalniasz o 12.00walizki do przechowalni. Potem znowu plaża lub basen i ok 19 prysznic a basenie.


    Koszmar takie blakanie sie
    Ja sobie ustawiam jak sie da wylot kolo poludnia
    Wstac zjesc sniadanie i na lotnisko
  • iwoniaw 12.07.19, 18:49
    Jakie znowu błąkanie się? Jak jesteś na wczasach, to siedzisz w pokoju hotelowym? Bo my, tak jak poprzedniczka, idziemy na plażę, na basen albo do miasta - i to samo robi się po oddaniu pokoju po 12.00 w ostatni dzień pobytu. A hotele chyba już wszędzie udostępniają miejsce na przechowanie bagażu i zostawiają do końca gościom opaski AI.


    --
    "My jesteśmy Rada Puchaczy - każdy w lesie wie, co to znaczy"
  • bigzaganiacz 12.07.19, 23:06
    się? Jak jesteś na wczasach, to siedzisz w pokoju hotelowym? Bo my, tak jak poprzedniczka, idziemy na plażę, na basen albo do miasta - i to samo robi się po oddaniu pokoju po 12.00 w ostatni dzień pobytu. A hotele chyba



    Nie laze po plazy w poludnie
    Po lunchu lubie sobie poleniuchowac w klimatyzowanym pokoju wlasnie gdzies tak do czwartej a nie wypoczywac na lawce w parku
  • bergamotka77 12.07.19, 21:43
    Też tak robimy. Nie ogarniam po co ludziom przedłużony pokój np. do 15. o ile nie mają malutkich dzieci, które w pokoju potrzebują drzemki.

    --
    bardoszka: Powinnam swoje 15-letnie dziecko upchnąć w jakimś oknie życia?

    morekac: Nie da rady, nie zmieści się. Gdyby się mieściło, byłoby zbyt wielu chętnych.
  • bergamotka77 12.07.19, 21:46
    W tum roku zimą pierwszy raz nas zrobili w bambuko tak ze przylecielismy wcześnie rano i o 9. rano byliśmy w hotelu a pokój był od 15., natomiast AI się zaczynało od obiadu. Na szczęście poszliśmy normalnie na śniadanie i nikt nie sprawdzał opasek a potem wyciągnęlismy z walizek kostiumy i poszliśmy na basen.

    --
    bardoszka: Powinnam swoje 15-letnie dziecko upchnąć w jakimś oknie życia?

    morekac: Nie da rady, nie zmieści się. Gdyby się mieściło, byłoby zbyt wielu chętnych.
  • sineado 12.07.19, 21:34
    Ja właśnie dzisiaj mialam wpłacić zaliczkę, ale zrezygnowałam. Doba hotelowa kończy się o 12 a wylot o 3.15... dopłacenie za wydłużenie doby hotelowej jest pod znakiem zapytania, hotel zastrzega sobie prawo do zmiany zdania w dowolnym momencie, jeśli będzie planowy gość o czasie, pokój trzeba posprzątać, więc nie przedłużą. 15godz czekania na walizkach. Dalej szukam czegoś w lepszych godzinach.
  • betty_bum 12.07.19, 21:51
    Transfer pewnie o 23-24. Ja całkiem lubię taką opcję, cały dzień normalnie nad morzem, basenem, kolacja, pożegnalny drink, lot mija szybko, bo wszyscy śpią. Nie lubię transferów rano, zawsze boję się, że zaśpię, więc śpię z otwartymi oczami, zrywam rano, śniadanie w pośpiechu jeśli już serwują.
  • bigzaganiacz 12.07.19, 23:10
    ów rano, zawsze boję się, że zaśpię, więc śpię z otwartymi oczami, zrywam


    W hotelu mozna zamowic budzenie
  • agniesia331 12.07.19, 10:39
    I dokładnie mieliśmy 8 dni de facto a nie 7,bo wylot był raniutko a powrót w nocy
  • joanna_poz 12.07.19, 09:50
    jeśli T to TUI to - jeżdże z nimi co roku i nigdy nie miałam zmiany godzin wylotu.
    ale ja wykupuję 1-2 miesiące przed wylotem - może zatem te zmiany sa w stosunku do godzin podawanych w lutym, czy generalnie first minute.
  • nota_bene0 12.07.19, 09:52
    Joanna- wykupujesz w polskim czy niemieckim biurze?

    --
    "Alter schuetzt vor Liebe nicht, aber Liebe vor dem Alter"
    Coco Chanel
  • joanna_poz 12.07.19, 10:09
    polskim.
  • riki_i 12.07.19, 19:50
    Kiedyś było to nie do pomyślenia, ale potem nawet w DE zaczęli sobie lecieć w kulki. Pamiętam jak kupiłem Kanary z taniej odnogi niemieckiego tui-a (discount travel to się chyba nazywało) i powrót miał być po 23.00. Na miejscu okazało się, że powrót będzie szósta rano, czyli zabrali mi nie tylko cały dzień pobytu, ale jeszcze wcześniejszą noc, bo z hotelu autokar na lotnisko zabierał o barbarzynskiej porze typu 03.00

    Kolejnym razem jakiś inny niemiecki shit (nie pomnę nazwy) przyciąl mnie jeszcze grubiej, nie przysłali mailem dokumentów, a na lotnisku bezczelnie wpierali że tak, i w konsekwencji wyłudzili 50 EUR mówiąc, że inaczej nie puszczą mnie do samolotu. Ostatniego dnia okazało się, że hotel jest nieoplacony na cały dzień, czyli o 12.00 mam oddać pokój i o suchym pysku czekać do pierwszej w nocy. Tutaj na szczęście miałem wydruki rezerwacji z netu na swoją korzyść (z datą do kolejnego dnia) i menadżer hotelu po bezskutecznych próbach skontaktowania się z niemieckim shitem uznał że mi się wszystko należy, a on to sobie potem z owym BP wyjaśni.

    Zmiana godziny wylotu powrotnego z 23.00 na 06.00 rano to jest największe sq... synstwo, jakie można zrobić.
  • tifa_lockhart 12.07.19, 19:54
    Zapomniałeś napisać, że menedzer bzykał wszystkie recepcjonistki i kelnerki.
  • riki_i 12.07.19, 21:12
    Główka boli, zdaje się. Napij się melisy.
  • agnieszka_kak 12.07.19, 23:25
    Co wy z tym "czekaniem o suchym pysku" jesli lot jest po wymeldowaniu?? Naprawde to taka tragedia przetrwac te kilka, czy nawet i 10 czy 12 godzin bez pokoju hotelowego? W hotelach/restauracjach jesc nie daja? Ani pic? Ani bagazy nie mozna oddac do przechowalni?
    Szczerze ja bylam z biurem raptem 3 razy, jak dlugo moglam cieszylam sie sloncem, 90% wycieczki za to czekalo w recepcji na walizkach nie wiadomo na co.
  • konsta-is-me 13.07.19, 03:00
    12 h to dla ciebie malo ?
    To jest praktycznie 1 dzien pobytu.
    Jaki sens ma gzies jechac skoro masz caly czas miotac sie z walizkami i kombinowac z restauracja?
  • bigzaganiacz 13.07.19, 03:20
    Ewentualnie przebierac sie w stroje kompielowe wycoagniete z walizki gdzies pokatnie w kiblu
  • lot_w_kosmos 13.07.19, 11:08
    Dokładnie, jak piszesz.
    Najlepiej mi się trafiło raz w Turcji.
    Wylot z Polski był o 6.00 rano, więc na miejscu byliśmy przed obiadem.
    Wyjazd zaś z hotelu o 23.30.
    Byłam cały dzień na plusie.
    Hotel był cudowny i miał specjalną strefę dla gości wymeldowanych, łazienki, przebieralnie, pokoje na walizki.
    Chlonelismy pobyt do ostatniej sekundy.
    Ale my z tych co cieszą się życiem i lubią świat.
    Malkontenctwo nam nie znane.
  • pyza-wedrowniczka 13.07.19, 12:21
    Dla mnie też byłoby to najlepsze rozwiązanie. Ale ja z tych, co chcą wykorzystać czas do końca. Więc jakbym miała transport na lotnisko o 11.00 rano, to uznałabym to za stratę jednego dnia.
    Ja co prawda jeżdżę samodzielnie, ale zawsze staram się tak kombinować, żeby wylot był nad ranem. Koło południa na noclegu, zostawiamy bagaże i idziemy na miasto. Z powrotem tak samo. Jem śniadanie, pakuję się i mam jeszcze cały dzień na porobienie czegoś (nie spotkałam się, żeby mi ktoś nie pozwolił zostawić bagażu).
  • tifa_lockhart 13.07.19, 12:36
    Ja staram sie zawsze patrzeć optymistycznie.
    Wyjazd na lotnisko o 10.00-11.00 super. Zjemy sniadanie, pakowanie i jedziemy.
    Wyjazd na lotnisko o 21.00. Super mamy dodatkowy dzien wakacji.
    WYjazd na lotnisko o 04.00. Super. Wrócimy do domu, rozpakujemy się i wieczorem wyskoczymy na kolacje powspominać urlop. Może pogadać gdzie na nastepny.
  • majarzeszow 13.07.19, 06:45
    A mnie zawsze ciekawiło na jaki wuj latać z biurem? Bilety można kupić oddzielnie, hotel też. Rozumiem moich rodziców i teściów, ale to seniorzy i tak są przyzwyczajeni, inaczej nie potrafią. Ale młodsi, 30 czy 40 latkowie? Toz to jak płacenie rachunków na poczcie zamiast 😬🤔🙄

    --
    MAJA i:
    http://dhbm.daisypath.com/uu68p2.pnghttp://dhbm.daisypath.com/LgIJp1.png
  • betty_bum 13.07.19, 07:26
    Są kierunki gdzie tak jest najtaniej i najwygodniej, czasem bezpieczniej.
  • majarzeszow 13.07.19, 07:48
    Na przykład?

    --
    MAJA i:
    http://dhbm.daisypath.com/uu68p2.pnghttp://dhbm.daisypath.com/LgIJp1.png
  • riki_i 13.07.19, 08:37
    Na przykład prosta i zwykła Tunezja. Nie wiem jak obecnie, ale jeszcze parę lat temu przyjechanie tam jako indywidualny turysta (bez biura podróży) było trudne i traktowane b. podejrzliwie przez władze.

    PS. Jak tam 6-miejscowe jacuzzi w ogrodzie? Działa?
  • zwyczajnamatka 13.07.19, 08:54
    A co zazdrościsz? Czy dlaczego jesteś taki złośliwy?
  • riki_i 13.07.19, 09:06
    Ponieważ na 99% jest to tani dmuchany wynalazek udający prawdziwe jacuzzi firmy bestway czy czegoś w tym guście, zasadne jest pytanie, czy jeszcze działa. Forumowiczka sama wyjechała z tym sprzętem w wątku Bergamotki. Nie zazdroszczę.
  • szeera 13.07.19, 09:56
    "Ponieważ na 99% jest to tani dmuchany wynalazek udający prawdziwe jacuzzi firmy bestway czy czegoś w tym guście, zasadne jest pytanie, czy jeszcze działa."

    Riki, w jakim w końcu światku Ty się obracasz? Malediwy jako nieosiągalny szczyt luksusu, jacuzzi jako marzenie - przecież nawet w polskich warukach (a szczególnie warszawskich) nie są to rzeczy poza zasięgiem trochę zamożniejszej części społeczeństwa.
  • bigzaganiacz 13.07.19, 10:17
    (a szczególnie warszawskich) nie są to rzeczy poza zasięgiem trochę zamożniejszej części społeczeństwa.


    Dzakuzi prawdziwe to jakies 40 tysiecy takze moze nie poza zasiegiem ale nie jest to codziennosc
  • majarzeszow 13.07.19, 09:32
    działa działa ! i mylisz sie, nie jest to żaden dmuchaniec tylko w pełni profesjonalna wanna spa big_grin
    zazdrośnica !

    --
    MAJA i:
    http://dhbm.daisypath.com/uu68p2.pnghttp://dhbm.daisypath.com/LgIJp1.png
  • betty_bum 13.07.19, 08:56
    Na przykład Turcja, Egipt, Tunezja. Bilet i tak musisz kupić w czarterze, żeby było bez przesiadek, hotele sprzedawane przez BP na bookingach są droższe, samodzielna jazda wynajętym samochodem po ich drogach to nadmiar adrenaliny, kilkadziesiąt czy więcej km taksówką trochę kosztuje.
    Egzotyka typu Kuba, Kenia, Meksyk. Tam samodzielny wyjazd można zorganizować taniej, ale jest za duże ryzyko, że zmieni się w przygodę i to niekoniecznie bezpieczną, a nie wypoczynek, a nie zawsze ma się na to ochotę.
    Trzeba przekalkulować, posprawdzać i pomyśleć czego się chce i potrzebuje.
  • bigzaganiacz 13.07.19, 10:15
    Egzotyka typu Kuba, Kenia, Meksyk. Tam samodzielny wyjazd można zorganizować taniej, ale jest za duże ryzyko, że zmieni się w przygodę i to niekoniecznie bezpieczną



    Porownywanie kuby i meksyku pod wzgledem bezpieczenstwa to zart

    Bylem na kubie oczywiscie sam ofera biura podrozy pod tutulem varadero rozsmueszyla mnie
  • betty_bum 13.07.19, 10:56
    Na Kubie jest stosunkowo bezpiecznie, ale specyfika kraju sprzyja innym przygodom.
    Moi znajomi pojechali sami, miał czekać samochód z kierowcą, nie przyjechał. Po kilku godzinach dostali informację, że dziś już nie przyjedzie i słowa dotrzymano. Taki miły początek wakacji.
    Jeśli ktoś staje na ich miejscu z małym dzieckiem i stosem walizek marzy o autokarze Gaviotywink
  • zwyczajnamatka 13.07.19, 08:06
    Po prostu placisz komuś, żeby wszystko za ciebie załatwił. Płacisz za usługę. Masz umowiony samolot, transfer, hotel, opiekę rezydenta. Nic cię nie obchodzi. Placisz i wymagasz. Akurat wczoraj rozmawialam z mężem na ten temat. Powiedział, że gdyby go nie było stać, żeby z wygodnictwa płacić za biuro i samemu szukać, a jeszcze nie daj Boże zwracać uwagę żeby taniej bylo, to w ogole by nie jeździł. Ja jestem tego samego zdania.
  • bigzaganiacz 13.07.19, 10:19
    rezydenta. Nic cię nie obchodzi. Placisz i wymagasz. Akurat


    Nic cie nie obchodzi i siedzisz na walizkach 12 godzin albo lecisz o 2 w nocy , REWELACJA
  • betty_bum 13.07.19, 11:12
    Ale ty jesteś maruda. Loty rejsowe tez nie zawsze są w dobrych godzinach, a pokój trzeba zdać, można utknąć na wiele godzin przy przesiadce, bo samolot pomachał ci ogonem odlatując.
  • zwyczajnamatka 13.07.19, 07:58
    Nam zmienili nie tylko godziny lotów, ale też dni. Mieliśmy wrócić w niedzielę, a wracamy w poniedziałek. Pani z naszego biura na T powiedziała, ze to podstawa do reklamacji. Przedłuzylismy sobie dobę hotelową o jeden dzień za dodatkową opłatą. Musielibyśmy opuscic pokój w niedzielę po sniadaniu a wylot mamy w poniedziałek rano. Nie wyobrażam sobie kosztować prawie 20 godzin z walizkami i dzieckiem w recepcji. Będziemy pisać reklamacje po powrocie i żądać zwrotu kosztow tej jednej doby. Ponadto zmiana dnia powrotu generuje takze problemy z urlopem w pracy. Mialam być w poniedziałek rano w pracy. Lecimy na dwa tygodnie i tylko tule mozna u mnie wziąć urlopu latem. Nie omieszkam wspomnieć o tym w piśmie. Godziny przylotu też mamy zmienione, ale to nie jest już tak klopotliwe, po prostu od popoludnia do 2-3 w nocy nasz pokoj bedzie stał pusty i na nas czekał. Dobrze, ze pokój czeka na nas, a nie my na pokój.
    Wiele razy latałam z biurem na T i to pierwsza taka sytuacja. Chyba przerzucimy się na biuro na I.
  • alfa36 13.07.19, 08:06
    Zwyczajnamatka, w Europie te wakacje?
  • zwyczajnamatka 13.07.19, 08:07
    Tak
  • alfa36 13.07.19, 12:32
    Ale zmiana później niż w marcu?
  • zwyczajnamatka 13.07.19, 13:16
    Godziny lotów zmieniały sie kilkakrotnie, ale nie panikowałam. Bylo jeszcze sporo czasu do wyjazdu. Ostateczne godziny dostaliśmy jakiś miesiąc temu. Wylatujemy w tym miesiącu.
  • alfa36 13.07.19, 20:27
    Dzięki. Takiej historii jeszcze nie słyszałam 🙄
  • betty_bum 13.07.19, 08:30
    Biuro na T i na I często czarterują ten sam samolot, więc zmiany dotyczą wszystkich pasażerów danego lotu.
  • riki_i 13.07.19, 08:40
    betty_bum napisał(a):

    > Biuro na T i na I często czarterują ten sam samolot, więc zmiany dotyczą wszyst
    > kich pasażerów danego lotu.

    Dokładnie. Często jest tam jeszcze trzecie wiodące biuro. I jeden, ten sam samolot.
  • lot_w_kosmos 13.07.19, 11:05
    To normalne.
  • swiezynka77 14.07.19, 09:29
    biuro na T właśnie zmieniło godzinę wylotu na 2h późniejszą (wieczorem), a rezerwowałam miesiąc temu. do tego oszust pośrednik na T prezentuje na swojej stronie poranną godzinę wylotu, dopiero przy konkretnej rezerwacji okazuje się że jednak wylot jest po południu (a teraz wieczorem), a gdybym chciała ten poranny lot to cena jest wyższa. czyli w plecy dodatkowe pół dnia. tłumaczyli się błędem na stronie, ale nie raczyli od tamtego czasu tego zmienić i oszukują kolejnych klientów. przy rezerwacji długo korespondowałam z pośrednikiem, ale nie raczył zauważyć że przy rezerwacji 2 pokojów 2osobowych będzie taniej niż pokój rodzinny na 4os. jak to zauważyłam i chciałam zmienić, to zarówno pośrednik jak i BP zablokowali taką możliwość, bo po zmianie cena byłaby niższa o ponad 10% - jakieś parę złotych różnicy wychodziło, które chciałam dopłacić żeby wyszło te 10%. to moje ostatnie wakacje z BP.

    --
    Obrzeży pochwy nie pokazuje się na dzień dobry.[beataj1]

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.