Dodaj do ulubionych

Wiemy że dla wielu uczniów nawet tych z doskon....

11.07.19, 16:38
z doskonałymi ocenami i dużą liczbą punktów, zabraknie miejsc i to nie tylko w wymarzonej szkole.... to z najnowszego postu Wiceprezydent Warszawy
www.facebook.com/wiceprezydentrenatakaznowska/posts/2663864136975090?__xts__[0]=68.ARA6QzThGs4EaUcRvzP_LXNpjUEkED8XPQgLxbS0IgCaIQJxufnNpBw-bqigqU5AgH_a6Z6qvSfw5H4AwTMgjGdGGvPU4E2oE_2W3t-JqJV_aQu68Jk2HHlYyz0iT4BZkqrQcEvCzsthurlYTzlGfdOUE215ZG_fF0cGkZQ6OEt4w-fn8Ud8OKarUqKBcP4jBwWP5rTlHJ80OR04cg1AtjGDmb1D8uD4gAFdfeMXptVBeYtixLMr8Ff5zX6iri2qKOKK26oyHp2soSm5-3ihztCZlW--l9UIQzzkRX4QmTdN6kgRLBwu8bTN_odmvbfkBH_b-i8c4Q2iDsu5udLZkXFRlUDr&__tn__=-R
Tego nie rozumiem! Jak może się uczeń z bardzo dobrym wynikiem nie dostać przy braku limitu szkół.
Jedyne wytłumaczenie, że bierze udział w inne rekrutacji i interesuje go tylko konkretna szkoła.
Edytor zaawansowany
  • mum2004 11.07.19, 16:42
    Ja rozumiem koszmar podwójnego rocznika ale naprawdę można było zrobić zapas punktowy, tym bardziej, że można było wybrać wiele szkół. Córka ma szkoły z 70 punktowym zapasem... Również podejrzewam, że to osoby mające prywatne szkoły lub inne rekrutacje.
  • esperantza 11.07.19, 17:02
    Synowie maja zapas po 30 punktów. Zwyczajnie nie byliśmy w stanie znaleźć szkoły z progami poniżej 100 które miałyby jakakolwiek zaletę. Mam nadzieje ze W-wie niw będzie gorzej niż w Krakowie jeśli chodzi o punkty
  • kurt.wallander 11.07.19, 17:21
    mum2004 napisała:

    > Ja rozumiem koszmar podwójnego rocznika ale naprawdę można było zrobić zapas pu
    > nktowy, tym bardziej, że można było wybrać wiele szkół. Córka ma szkoły z 70 pu
    > nktowym zapasem... Również podejrzewam, że to osoby mające prywatne szkoły lub
    > inne rekrutacje.

    U mojej córki zapas 70-punktowy oznaczałby szkoły z progami ok. 100. Nie znalazłam takich, do ktorych dziecko chciałoby pójść, a ja chciałabym ją tam posłać. Juz szkoła którą ma na ostatnim wyborze, z progiem od 120 bodajże, ma ujemne EWD i zdecydowanie NIE chciałabym, by tam trafiła.
  • mum2004 11.07.19, 17:29
    Ja również nie chciałabym, żeby tam trafiła. I nie trafi bo egzamin poszedł jej dobrze. Szkoły wybierała przed wynikami. W każdym razie wolałabym, żeby poszła np na Nadnieprzańską niż do branżówki.
  • little_fish 11.07.19, 17:30
    No dobrze, ale gdyby zapytać tak zero - jedynkowo : to Lo z progiem 100 punktów czy żadne czyli branżówka? To co wtedy?
  • kurt.wallander 11.07.19, 17:38
    little_fish napisała:

    > No dobrze, ale gdyby zapytać tak zero - jedynkowo : to Lo z progiem 100 punktów
    > czy żadne czyli branżówka? To co wtedy?

    Rekrutacja uzupełniająca smile
  • little_fish 11.07.19, 17:56
    No tak, pewnie część dzieciaków przyjęła taką taktykę - lepiej nie dostać się nigdzie niż do kiepskiej szkoły, bo wtedy większe szanse w rekrutacji uzupełniającej. Oby tylko nie wyszli na tym jak Zabłocki na mydle ☹️
  • triss_merigold6 11.07.19, 17:58
    Nie bardzo sobie wyobrażam sytuację, że dziecko, które ma nawet te 110 czy 120 punktów zostaje przymusowo skierowane do branżowki czy technikum gastronomicznego.
  • mum2004 11.07.19, 18:10
    No ale może być skierowane do lo na drugim końcu miasta. To już wolę sama wybrać chociażby dojazd czy profil. Zresztą szkoły ustawiałyśmy z córką schodkowo, tak żeby przygotować się na różne scenariusze.
  • raczek-nieboraczek 12.07.19, 08:34
    techn. gastronomiczne to dobra podbudowa do studiowania technol. żywności
  • esperantza 11.07.19, 18:01
    Ale mówimy o sytuacji gdzie zapas 30-40 punktów nie wystarcza. A nie gdy ktoś dość niefrasobliwie wpisuje trzy klasy o zbliżonej punktacji
  • mum2004 11.07.19, 18:03
    little_fish napisała:

    > No tak, pewnie część dzieciaków przyjęła taką taktykę - lepiej nie dostać się n
    > igdzie niż do kiepskiej szkoły, bo wtedy większe szanse w rekrutacji uzupełniającej

    No właśnie nie jestem pewna czy większe szanse, wcale niekoniecznie.
    Poza tym wychodziłam z założenia, że jeśli moja córka trafi na taką np Nadnieprzańską to z podobnymi do siebie, czyli niezłymi uczniami. Zawsze można potem coś kombinować przenosić itp. Lepsze to niż nigdzie się nie dostać.
  • little_fish 11.07.19, 18:07
    Ja bym chyba też tak kombinowała - przy nieograniczonej ilości szkół obstawiala każdą ewentualność. I gdyby wszyscy tak myśleli, to faktycznie do gorszych szkół trafiłyby dzieciaki z większą ilością punktów. Natomiast jeżeli spora część dobrych nie obstawiala słabych szkół, to w dalszym ciągu będą trafiać tam w większości słabe dzieci
  • mum2004 11.07.19, 18:12
    A co myślisz, że z nimi się stanie jak się nigdzie nie dostaną? Trafią np do humana w Ursusie. Bo nie wierzę w te liczne.miejsca w topowych szkołach w rekrutacji uzupełniającej, a tym bardziej w kosmiczną moc odwołań...
  • mokrasa71 11.07.19, 18:14
    Myślę że jednak sporo osób tak robiło. Nasze ostatnie wybory to około 120 punktów i jesli tam trafi to powinna z dziećmi, które mają około 170 punktów. Czyli powinna powstać dość dobra klasa.

    little_fish napisała:

    > Ja bym chyba też tak kombinowała - przy nieograniczonej ilości szkół obstawiala
    > każdą ewentualność. I gdyby wszyscy tak myśleli, to faktycznie do gorszych szk
    > ół trafiłyby dzieciaki z większą ilością punktów. Natomiast jeżeli spora część
    > dobrych nie obstawiala słabych szkół, to w dalszym ciągu będą trafiać tam w wię
    > kszości słabe dzieci
  • kurt.wallander 11.07.19, 18:21
    mokrasa71 napisał(a):

    > Myślę że jednak sporo osób tak robiło. Nasze ostatnie wybory to około 120 punkt
    > ów i jesli tam trafi to powinna z dziećmi, które mają około 170 punktów. Czyli
    > powinna powstać dość dobra klasa.

    No wiesz, nasz ostatni wybór, to tez ok. 120 punktów, ale tu się zastanawiamy, czy jest sens dawac szkoły jeszcze słabsze, takie ok. 100 punktów, czy wręcz poniżej. Przynajmniej u mojego dziecka zapas 70 punktów oznaczałby szkoły z progiem ok. 100 punktów.
  • mokrasa71 11.07.19, 18:26
    U nas tak samo, więc na końcu są około 120 z tego co pamiętam

    kurt.wallander napisała:

    Przynajmniej u mojego dziecka zapas 70 punktów oznaczałby szkoły z progi
    > em ok. 100 punktów.
  • kurt.wallander 11.07.19, 18:31
    mokrasa71 napisał(a):

    > U nas tak samo, więc na końcu są około 120 z tego co pamiętam

    twoje dziecko jest po gimnazjum czy SP?
  • mokrasa71 11.07.19, 18:40
    Po Sp....czyli wygląda, że poprzeczka o kilka punktów wyżej sad

    kurt.wallander napisała:
    >
    > twoje dziecko jest po gimnazjum czy SP?
  • kurt.wallander 11.07.19, 18:48
    mokrasa71 napisał(a):

    > Po Sp....czyli wygląda, że poprzeczka o kilka punktów wyżej sad


    To prawda, współczuję. Moja po gimnazjum, szczęście w nieszczęściu.
  • kurt.wallander 11.07.19, 18:19
    little_fish napisała:

    > Ja bym chyba też tak kombinowała - przy nieograniczonej ilości szkół obstawiala
    > każdą ewentualność. I gdyby wszyscy tak myśleli, to faktycznie do gorszych szk
    > ół trafiłyby dzieciaki z większą ilością punktów. Natomiast jeżeli spora część
    > dobrych nie obstawiala słabych szkół, to w dalszym ciągu będą trafiać tam w wię
    > kszości słabe dzieci

    No własnie, ja sobie jednak córki nie wyobrażam np.w liceum Lotnictwa Polskiego w klasie z zeszłorocznym progiem 50.... Poza tym, w wielu tych niskoprogowych szkołach i tak kompletnie nie ma profilu dla mojego dziecka (np. Reymont, Górski).
  • esperantza 11.07.19, 17:49
    Rekrutacja uzupełniająca, niepubliczne - nietopowe, w których tez będzie ruch.
  • magia 11.07.19, 19:05
    No jak to co. Szkoła za granicą smile
  • saphire-2 11.07.19, 16:43
    Nie wpisał na samym dole szkoły, która rok temu miała próg typu 100 p.
    Sam celował w szkoły z progiem rok temu 130-150 p bo miał 150 p a tu nagle te średnie, przeciętne szkoły akurat w tym roku miały progi 180 p
  • mokrasa71 11.07.19, 16:48
    Skoro do Reytana są progi 160-170 to ze 150 zrobiło się 180? To chyba moga być jakieś pojedyncze sytuacje jedynie
    saphire-2 napisała:

    > Nie wpisał na samym dole szkoły, która rok temu miała próg typu 100 p.
    > Sam celował w szkoły z progiem rok temu 130-150 p bo miał 150 p a tu nagle te ś
    > rednie, przeciętne szkoły akurat w tym roku miały progi 180 p
  • saphire-2 11.07.19, 16:51
    O Warszawie niewiele wiem. Tak było w jednym z dużych miast w kraju.
  • joanna05 11.07.19, 16:45
    Po pierwsze - bo źle przygotował listę.
    Po drugie - choć zgadzam się, że deforma była koszmarna, to jednak nie zapominajmy, że to co robi ta pani na FB to po prostu polityka. Ona musi tak straszyć i pisać, bo trwa festiwal wzajemnych oskarżeń z dwóch stron sceny politycznej.
    Tzn., wierzę jej, że będzie kiepsko z miejscami, ale ona specjalnie przecież podkręca panikę rodziców i dolewa oliwy do ognia. Nie bądźmy naiwni wink
  • mokrasa71 11.07.19, 16:50
    TE rozgrywki polityczno-nakręcające są koszmarne. A ludzie po obu stronach nie znający tematu słuchają, czytają i ... łykają sad

    joanna05 napisała:

    > Po pierwsze - bo źle przygotował listę.
    > Po drugie - choć zgadzam się, że deforma była koszmarna, to jednak nie zapomina
    > jmy, że to co robi ta pani na FB to po prostu polityka. Ona musi tak straszyć i
    > pisać, bo trwa festiwal wzajemnych oskarżeń z dwóch stron sceny politycznej.
    > Tzn., wierzę jej, że będzie kiepsko z miejscami, ale ona specjalnie przecież po
    > dkręca panikę rodziców i dolewa oliwy do ognia. Nie bądźmy naiwni wink
  • joanna05 11.07.19, 16:53
    No niestety, łykają. Obrzydliwe manipulacje z obu stron, wykorzystywanie i zaognianie każdego kryzysu do rozgrywek o władzę. Tak samo teraz, jak na wiosnę ze strajkiem nauczycieli. Wstrętni są, obydwie frakcje.
  • esperantza 11.07.19, 17:04
    Dla mnie mogą bić nie pisać , nie mam wątpliwości kto odpowiada za te sytuacje. Rozsądni i samodzielnie myślący wiedza.
  • leni6 11.07.19, 16:50
    Pewnie ma miejsce w szkole prywatnej lub rekrutuje się do liceum w podwarszawskiej miejscowości. Traktowanie wszystkich uczniów którzy wystartowali w rekrutacji i się nigdzie nie dostali jako uczniów dla których brakło miejsca jest absurdalne.
  • senoj 11.07.19, 18:23
    warszawa.wyborcza.pl/warszawa/7,54420,24986095,190-punktow-nie-wystarczylo-by-dostac-sie-do-liceum-w-warszawie.htmlStraszne
  • senoj 11.07.19, 18:24


    warszawa.wyborcza.pl/warszawa/7,54420,24986095,190-punktow-nie-wystarczylo-by-dostac-sie-do-liceum-w-warszawie.html
  • mokrasa71 11.07.19, 18:28
    padają jakieś konkrety? bo ja nie mam wykupionej prenumeraty i nie widzę więszkości artykułu
  • senoj 11.07.19, 18:32
    Piszą o Kamińskim i Królówce - wzrost punktów o około 30/40
  • mum2004 11.07.19, 18:36
    To ciekawe, podawali inne info o Królówce...
  • kurt.wallander 11.07.19, 18:29
    Ciekawa jestem, ile jest miejsc, i jakie będzie obłożenie w miejscowościach podwarszawskich? Oczywiście tych, ktore w ogóle mają licea.
  • mokrasa71 11.07.19, 18:31
    część to jest chyba w systemie warszawskim?
  • kurt.wallander 11.07.19, 18:36
    mokrasa71 napisał(a):

    > część to jest chyba w systemie warszawskim?

    Faktycznie, tylko teraz juz nie sprawdzę, a wczesniej się nie interesowałam.
  • mum2004 11.07.19, 18:33
    Trzeba przyznać, że głupota tych artykułów też powala. Jestem pewna, że osoba ze 190 pkt ma jakieś wyjście awaryjne, czy to prywatne czy zagraniczne, a pismaki podkręcają atmosferę.
  • koko8 11.07.19, 18:39
    Nie mam dostępu do treści artykułu, natomiast z twoja pewnością to bym sie powstrzymała. Natomiast ja zapewniam cię, ze nie trzeba daleko szukac osoby z 190 pkt bez "zagranicznej" czy "prywatnej" alternatywy.
  • mokrasa71 11.07.19, 18:42
    Ja znam takie dziecko. Ma załatwione IB w prywatnej szkole ale próbuje to Kopernika i Batorego. Inne nie są brane pod uwagę

    mum2004 napisała:

    > Trzeba przyznać, że głupota tych artykułów też powala. Jestem pewna, że osoba z
    > e 190 pkt ma jakieś wyjście awaryjne, czy to prywatne czy zagraniczne, a pismak
    > i podkręcają atmosferę.
  • koko8 11.07.19, 18:47
    Ja z kolei znam dziecko, które ma 190 i nie ma zaklepanej szkoły prywatnej ani zagranicznej, i co z tego?
    Po co pisać " jestem pewna"?
  • mum2004 11.07.19, 18:54
    To nie ma pojęcia o zasadach rekrutacji.
  • koko8 11.07.19, 19:03
    Może i nie ma. Skoro ma 190 pkt, to mimo tego, że nie jest laureatem, to z punktów wynika, ze zapracował na to ocenami i swietnie zdanym egazminem. Miał prawo obstawic szkoły o wysokich progach (i na to zasluguje).
    I nie jest to histeria pismaków, tylko nienormalna sytuacja rekrutacyjna.
  • volta2 11.07.19, 18:56
    Ale co próbuje? Rok temu Ib w Batorym na wejściu miał laureata jako minimum. Chyba że inne profile?
  • dzikka 12.07.19, 07:02
    mum2004 napisała:

    > Trzeba przyznać, że głupota tych artykułów też powala. Jestem pewna, że osoba z
    > e 190 pkt ma jakieś wyjście awaryjne, czy to prywatne czy zagraniczne, a pismak
    > i podkręcają atmosferę.

    A mając 190 punktów to oznacza, że ma się kasę na szkoły prywatne i zagraniczne? Szczególnie te ostatnie mnie ubawiły🤣 W dobrych szkołach prywatnych już dawno nie ma miejsc.
  • mum2004 12.07.19, 08:15
    Myślę, że każdy normalnie myślący człowiek zrobił sobie zapas choćby tych 20 punktów, 190 to mega dużo ale są klasy, gdzie trzeba mieć 200. Takie podejście świadczy o tym, że ktoś albo kompletnie nie myśli albo ma coś w rezerwie.
  • esperantza 11.07.19, 18:48
    Zaczynam się bać...

    - Szykujemy się do publikacji wyników rekrutacji. Był przypadek, że 190 punktów nie wystarczyło, by dostać się do liceum. Kandydat wybrał kilka renomowanych liceów z czołówki rankingów, ale okazało się, że jego 190 punktów to za mało - mówi nam warszawski urzędnik.
    Wycisnęliśmy już fizycznie wszystko, co się dało, z budynków liceów. Doszliśmy do ściany, już nie da się dołożyć miejsc – mówi nam warszawski urzędnik, który uczestniczył w poświęconej rekrutacji do liceów czwartkowej odprawie wiceprezydent Warszawy Renaty Kaznowskiej z burmistrzami dzielnic.
    Ze 190 pkt trzeba czekać na rekrutację uzupełniającą

    Tegoroczna rekrutacja do szkół ponadgimnazjalnych jest koszmarem. Z powodu reformy edukacji i likwidacji gimnazjów wprowadzonej przez rząd PiS do liceów, techników i szkół branżowych idzie w tym roku podwójny rocznik absolwentów podstawówek i gimnazjów. Efekt? O ile w ub.r. szkoły przyjęły 19 tys. dzieci, to w tym roku wnioski o przyjęcie złożyło aż 47 tys. uczniów. Stołeczny ratusz wygospodarował 43 tys. miejsc. W technikach i szkołach branżowych było mniej chętnych niż miejsc, za to do liceów było aż o 7 tys. wniosków więcej niż miejsc.
    Te 7 tys. nadwyżki trochę stopniało, bo część dzieciaków nie podostarczała dokumentów – opowiada nasz rozmówca. – Ale to nie rozwiązało sprawy. Będą rodzinne dramaty. Na spotkaniu omawialiśmy przykład ucznia, który miał aż 190 pkt [to blisko maksimum wynoszącego 200 pkt]. Zaufał swojemu bardzo dobremu wynikowi. Trochę wbrew temu, do czego namawialiśmy, wybrał tylko kilka renomowanych liceów z czołówki rankingów. 190 pkt nie wystarczyło, na dziś jest bez liceum. Musi czekać na rekrutację uzupełniającą.

    Dużo wyższe progi do średnich liceów

    Na odprawie mówiono o trudnej sytuacji w liceach, które są tuż za czołówką. – W tych topowych wymagania nie zwiększyły się tak radykalnie w stosunku do tego, co było w ubiegłym roku. Trzeba było mieć o kilka punktów więcej. Ale w tych niezłych średnich skok jest ogromny. W „Kamyku” [chodzi o liceum im. Aleksandra Kamińskiego na Ursynowie] trzeba było mieć o 30 pkt więcej niż rok temu, podobnie w „Królówce” [liceum im. Królowej Jadwigi na Mokotowie]. Mówimy o podniesieniu progu ze 130 do 170 pkt – mówi nasz informator.
    Przez ostatnie dni sztab urzędników w stołecznym ratuszu pracował nad wygospodarowaniem ostatnich rezerw w budynkach liceów. Dzwoniono do dyrektorów i proszono o upchanie jeszcze jednej ławki lub krzesła w salach lekcyjnych. Na czwartkowej odprawie wiceprezydent Kaznowska tłumaczyła burmistrzom, że osiągnięto maksimum tego, co się dało osiągnąć i dalsze próby dokładania miejsc odbiłyby się negatywnie na kolejnych rocznikach.

    Wyniki rekrutacji do liceów zostaną ogłoszone we wtorek.
  • kurt.wallander 11.07.19, 18:57
    esperantza napisała:

    >ktoś do
    podobni
    > e w „Królówce” [liceum im. Królowej Jadwigi na Mokotowie]. Mówimy o podniesieni
    > u progu ze 130 do 170 pkt – mówi nasz informator.

    To ciekawe, bo wg moich informacji (po rekrutacji w pierwszym terminie) progi w Królówce wynosiły od 144 do 162. Byc może później w rekrutacji uzupełniającej doszedł do jednej klasy ktoś ze 130 punktami.

    W tej tabelce z FB Kaznowskiej progi w Królówce na ten rok wahają się od 158 do 166. Ktoś koloryzuje, żeby ludzi bardziej nakręcić?
  • volta2 11.07.19, 19:06
    Napisałam wyżej to samo.
  • kurt.wallander 11.07.19, 19:15
    volta2 napisała:

    > Napisałam wyżej to samo.

    Pisałysmy w tym samym czasie.
  • volta2 11.07.19, 22:51
    ale moje się nie wysłało, pisałam że to jakiś fejk
  • mum2004 11.07.19, 18:58
    esperantza napisała:

    > Zaczynam się bać...
    >W „Kamyku” [chodzi o liceum im. Aleksandra K
    > amińskiego na Ursynowie] trzeba było mieć o 30 pkt więcej niż rok temu, podobni
    > e w „Królówce” [liceum im. Królowej Jadwigi na Mokotowie]. Mówimy o podniesieni
    > u progu ze 130 do 170 pkt – mówi nasz informator.

    30, 40 pkt? To byłaby masakra, wierzyć się nie chce...
  • mokrasa71 11.07.19, 19:02
    W królówce już w zeszłym roku trzeba było miec po 150-160 kilka punktów. Do Kamińskiego tak samo...ktoś coś gdzieś usłyszał i napisał bez sprawdzenia?

    esperantza napisała:

    W „Kamyku” [chodzi o liceum im. Aleksandra K
    > amińskiego na Ursynowie] trzeba było mieć o 30 pkt więcej niż rok temu, podobni
    > e w „Królówce” [liceum im. Królowej Jadwigi na Mokotowie]. Mówimy o podniesieni
    > u progu ze 130 do 170 pkt – mówi nasz informator.
    > Przez ostatnie dni sztab urzędników w stołecznym ratuszu pracował nad wygospoda
    > rowaniem ostatnich rezerw w budynkach liceów. Dzwoniono do dyrektorów i proszon
    > o o upchanie jeszcze jednej ławki lub krzesła w salach lekcyjnych. Na czwartkow
    > ej odprawie wiceprezydent Kaznowska tłumaczyła burmistrzom, że osiągnięto maksi
    > mum tego, co się dało osiągnąć i dalsze próby dokładania miejsc odbiłyby się ne
    > gatywnie na kolejnych rocznikach.
    >
    > Wyniki rekrutacji do liceów zostaną ogłoszone we wtorek.
  • kurt.wallander 11.07.19, 19:08
    mokrasa71 napisał(a):

    > W królówce już w zeszłym roku trzeba było miec po 150-160 kilka punktów. Do Kam
    > ińskiego tak samo...ktoś coś gdzieś usłyszał i napisał bez sprawdzenia?

    Najwyraźniej. W Kamińskim progi były od 148 do 162,4. Byc może w rekrutacji uzupełniającej spadły i ktos na tych danych sie opierał?
  • mokrasa71 11.07.19, 19:11
    Niestety sporo niemerytorycznych osób sie wypowiada i jeszcze nakręca panikę. Tak samo jak Ci sławni laureaci co sie nie dostali (pewnie szkolnego konkursu na szopkę Bożonarodzeniową tongue_out) a potem już idzie fama - wielki Laureat się nigdzie nie dostał smile
    kurt.wallander napisała:

    > Najwyraźniej. W Kamińskim progi były od 148 do 162,4. Byc może w rekrutacji uzu
    > pełniającej spadły i ktos na tych danych sie opierał?
  • esperantza 11.07.19, 20:43
    Macie racje. Sprawdziłam i faktycznie Królówka od 144,8 (human z francuskim) do 162,4 (mat-fiz-inf). Kamiński bardzo podobnie od 148 (human z włoskim) do 163,4 (mat-fiz-inf). Czyli wygląda na wzrosty ok 10 punktów w tych średniakach jeśli przyjąć że podano klasę z najwyższym progiem.
    Takie podkręcanie atmosfery powinno być karalne.
  • kurt.wallander 11.07.19, 22:15
    esperantza napisała:


    > Takie podkręcanie atmosfery powinno być karalne.

    Tak, kogoś zdecydowanie poniosło w budowaniu atmosfery sad To juz jest nierzetelne dziennikarstwo.
  • larix_decidua77 11.07.19, 18:38
    Jak jeszcze mogę zrozumieć dzieci, które się nie dostały do żadnej szkoły w mieście, gdzie można było wybrać max 3 szkoły tak dzieci warszawskich za nic. Rodziców te dzieci nie mają czy też rodzice równie słabo kombinują jak nastolatki.
  • zosia_2016 11.07.19, 18:46
    Tu nie chodzi o tego jednego ucznia - jestem przekonana, że on ma jakąś "poduszkę" (np. prywatne LO). Z artykułu wynika, że progi bardzo skoczyły i że do topowych LO trzeba mieć ponad 190 pkt. Dla porównania w zeszłym roku np. do Staszica można było się dostać mając 177,4 pkt a do Władysława IV 166,4 pkt (podaję najniższe progi klas).
  • iwoniaw 11.07.19, 18:47
    czy też rodzice równie słabo kombinują jak nastolatki

    Może rodzice z frakcji "ja wy tak możecie za rączkę prowadzić takie stare konie, to pewnie jakieś nieudaczne potomstwo macie, co to nos mu trzeba wycierać, moje sobie same coś tam zaznaczają w systemie - chyba, bo się nie przyglądam w sumie"? wink


    --
    Spójrzmy na ciąg cyfr: 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7. Gdzie ukryła się ósemka?
    Na pierwszy rzut oka w podanym ciągu ósemki nie ma. A kiedy przyjrzymy się uważnie jeszcze raz, cyfry osiem nadal nie dostrzeżemy. Ciekawostką jest, że sztuczka ta udaje się tylko wtedy, kiedy w ciągu cyfr nie ma ósemki.
  • larix_decidua77 11.07.19, 19:09
    No możliwe. Moje dziecko na ostatnim miejscu ma liceum z zapasem 80 pkt.
  • mokrasa71 14.07.19, 13:48
    Krakowski magistrat podał informację, że po zakończeniu podstawowego etapu rekrutacji, w krakowskich samorządowych szkołach ponadpodstawowych zwolniło się dodatkowo 1436 miejsc.
    Oznacza to, że tylu kandydatów nie zdecydowało się na podjęcie nauki w klasach, do których zostali zakwalifikowani, a łączna liczba miejsc wolnych, na które prowadzona jest rekrutacja uzupełniająca wynosi 3908.
    krakowwpigulce.pl/2019/07/11/trwa-zamieszanie-zwiazane-z-rekrutacja-do-szkol-srednich-co-przyniesie-rekrutacja-uzupelniajaca/?fbclid=IwAR03Tq-kD-MD5WDoooblvAXpY555A0J-tsAnF0D7F8IXQj7xfFppuWUR98w

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.