Dodaj do ulubionych

Sprzedawali środki poronne. Grozi im 15 lat.

12.07.19, 09:36
Tak informacja na dzień dobry.
www.polsatnews.pl/wiadomosc/2019-07-12/sprzedawali-w-internecie-srodki-poronne-moga-spedzic-pietnascie-lat-w-wiezieniu/
Mnie zastanawiają dwa fragmenty:
"(...)Wyjawiła też, że sprawa miała swój początek w 2018 r., gdy do szpitala trafiła pacjentka z silnym krwawieniem.
- Pojawiło się podejrzenie, że mogła przerwać ciążę przy użyciu środków poronnych. Ustalenia śledczych wskazywały, że kobieta kupiła środki za pośrednictwem internetu, dlatego zapadła decyzja o tym, by sprawą zajęli się policjanci z Wydziału do walki z Cyberprzestępczością KWP w Rzeszowie - wyjaśniła rzeczniczka.(...)'
To znaczy, że policję powiadomili lekarze? Jak mierzą to "silne krwawienie"? A może każda z krwawieniem jest z założenia podejrzana? Jak to wpłynie na inne pacjentki - pojadą do szpitala? Czy na wszelki wypadek postarają się przeczekać? Ile żyć to może kosztować?
I drugi:
"(...)- Trwają czynności w tej sprawie, policjanci docierają do osób, które kupowały środki poronne, ustalają jakie skutki wywołało ich przyjęcie. Nie wykluczamy dalszych zatrzymań - zaznaczyła nadkomisarz Marta Tabasz-Rygiel (...)" -
Rzeszowska nadgorliwość? Czy nowy standard? A może kampania?
Edytor zaawansowany
  • 35wcieniu 12.07.19, 09:44
    Lekarzy bym się nie czepiała, nie ich wina że prawo jest jakie jest i nie da się takich środków kupić i zażyć bezpiecznie. Jak widzą że ktoś zażył coś co prawdopodobnie pochodzi z nielegalnego źródła to informują, głównie dlatego że nie wiadomo co to w ogóle jest.

    Nadgorliwością bym nie nazwała. Nie wiadomo co oni właściwie sprzedają i jakie to ma działania, więc przecież służby nie powinny uznać "e tam, niech sobie kupują bogowie wiedzą co, najwyżej będzie parę ofiar".
    Swego czasu wszyscy chyba pamiętamy czym okazały się środki na odchudzanie, bo sprawa byla dosc glosna.

    --
    - Napiszcie czy korzystają z toalety trzeba się totalnie z tego rozebrać? Fryzura się rozwalił, kombinezon upaćka makijażem.
    - Ale jak przez głowę?
    - Mam jeden jedyny, który właśnie tak się wkłada i zdejmuje. Wkładam obie nogi w nogawkę, ręce wkładam w otwory i naciągam ku górze. Tak jak kombinezon do nurkowania. (mildenhurst)
  • katja.katja 12.07.19, 09:47
    Ale co znaczy "jak widzą"?
    Kiedyś czytałam, że nie można odróżnić naturalnego poronienia od poronienia "po tabletce"?
    I nawet czytałam w instrukcji bodaj "Kobiet na Falach" (które opisywały co robić krok po kroku), żeby nie bać się iść na pogotowie bo nie ma możliwość odróżnienia jednego poronienia od drugiego? Prawda to?

    --
    Nie dam się wygasić!
  • zawsze-w-drodze 12.07.19, 09:50
    Z drugiej strony - ilekobiet NIE PÓJDZIE na SOR z krwawieniem - własnie ze strachu? Po co publicznie informują co zapoczątkowało sledztwo? Bezmyślność?
  • lauren6 12.07.19, 09:50
    "Były to również podrobione leki lub takie, które nie zostały dopuszczone do obrotu w Polsce, a mające silne działanie poronne. Takie leki, stosowane bez nadzoru lekarza, mogły stanowić zagrożenie dla zdrowia i życia - podkreśliła nadkom. Tabasz-Rygiel."

    Już rozumiesz czemu lekarze zgłosili sprawę na policję?

    To jest właśnie pokłosie drakońskiego prawa antyaborcyjnego w Polsce: kobiety płacą mafii pieniądze za bliżej nieokreślone środki chemiczne, po zażyciu których najzwyczajniej w świecie mogą się przekręcić. Ale dla anty choice ważniejszy jest zarodek niż śmierć jakiejś tam puszczalskiej zdziry.
  • zawsze-w-drodze 12.07.19, 09:52
    A skąd lekarze wiedzieli JAKIE były to leki? Przeciez to w TOKU ŚLEDZTWA sie kazało? Lekarze zauważyli podobno nadmiernie krwawiącą kobietę.
  • lauren6 12.07.19, 09:55
    Nie jestem lekarzem, nie znam sprawy, ale być może poza krwawieniem kobieta miała inne objawy świadczące o przedawnieniu jakiejś substancji chemicznej.
  • 35wcieniu 12.07.19, 10:05
    Przecież durni nie są, nie wiadomo bo nie napiszą jakie miała inne objawy, co jej wyszło w badaniach krwi, czy była świadoma i przyznala sie w wywiadzie, czy ktoś z otoczenia powiedział i tak dalej.
    Nie wpadli na to z kosmosu tylko cos musiało sprawić że nabrali podejrzeń że wzięła coś z lewego źródła.
    Tak samo zgłaszają na policję ludzi nacpanych środkami, których w normalnym obiegu nie ma i tak dalej.

    No i kolejna sprawa - bardzo czesto dopóki nie wiadomo co dokładnie człowiek wziął, nie można mu pomóc. Komu wyszłoby na dobre, gdyby nagle takich przypadków było więcej, a oni nie zgłaszali i działali na oślep?

    --
    - Napiszcie czy korzystają z toalety trzeba się totalnie z tego rozebrać? Fryzura się rozwalił, kombinezon upaćka makijażem.
    - Ale jak przez głowę?
    - Mam jeden jedyny, który właśnie tak się wkłada i zdejmuje. Wkładam obie nogi w nogawkę, ręce wkładam w otwory i naciągam ku górze. Tak jak kombinezon do nurkowania. (mildenhurst)
  • katja.katja 12.07.19, 09:53
    Tego bym się nie czepiała tj. nie są dopuszczone do obrotu w Polsce nie dlatego, że coś z nimi nie tego, tylko dlatego, że u nas aborcja jest zabroniona. Te środki mogłyby być całkowicie legalne np. na Zachodzie.

    --
    Nie dam się wygasić!
  • woman_in_love 12.07.19, 11:22
    Jakiej mafii?? Buhahahahhahaha....
    Mafia ma się w najlepsze: dzięki PiS wywozi leki z PL, dlatego brakuje ich w aptekach.
  • 1unia4 12.07.19, 15:08
    woman_in_love napisała:

    > Jakiej mafii?? Buhahahahhahaha....
    > Mafia ma się w najlepsze: dzięki PiS wywozi leki z PL, dlatego brakuje ich w ap
    > tekach.

    Ale bzdury
  • folivora 12.07.19, 11:59
    Może pacjentka nie łkała, że dzieciątko traci. Na wszelki wypadek trzeba łkać, żeby nie było żadnych podejrzeń.

    Co za chory kraj sad

    --
    I didn't come from your rib. You came from my vagina.
  • aguar 12.07.19, 12:21
    Po tym widać, jaki zakaz aborcji jest straszny. Łatwo powiedzieć: można łyknąć tabletki. Ale samotnie, bez opieki lekarskiej, to zawsze jest ryzyko, że w razie powikłań później dojdzie do ich rozpoznania i leczenia. Jeśli kobieta się przyzna do zażycia tabletek, jak w tym przypadku (a nie dziwię się, że tak zrobiła, bo mogło jej się wydawać, że to pomoże uratować jej życie), to naraża się na złe traktowanie w szpitalu, stygmatyzację, konieczność zeznań w prokuraturze - to nie jest przyjemne. Jestem za dostępnością, legalnością aborcji, walczę z jej stygmatyzacją, ale podziemie to jest zło! Chociaż rozumiem kobiety, że korzystają. Lepiej sprowadzić tabletki zza granicy, od organizacji kobiecych, one tak nie zdzierają, poza tym służą radą, tabletki od nich są bezpieczne, a w razie problemów nie trzeba się przyznawać do ich zażycia (krwotok może się zdarzyć niezależnie od tego czy poronienie jest naturalne czy wywołane sztucznie). Ale jest jeszcze taki niuans, że np. misoprostol ma mniej działań niepożądanych, gdy stosowany jest dopochwowo, jednak Polkom zaleca się przyjęcie doustne, aby w razie czego nie dało się wykryć. I to jest też nie fair, że musimy działać w ten sposób, kosztem naszego zdrowia!
    Mimo wszystko uważam, że walka z podziemiem jest właściwa. Bo to są jednak ludzie, którzy zarabiają na nieszczęściu kobiet. Poza tym mam wrażenie, że podziemie utrwala to, że aborcja jest tabu, że nikt o niej nie mówi. I te ciągle powtarzające się podejrzenia, że ginekolodzy mają interes w tym, aby była nielegalna...A Wy jak myślicie?
  • zawsze-w-drodze 12.07.19, 12:31
    Nie rozumiem czemu:
    "Lepiej sprowadzić tabletki zza granicy, od organizacji kobiecych, one tak nie zdzierają, poza tym służą radą, tabletki od nich są bezpieczne, a w razie problemów nie trzeba się przyznawać do ich zażycia (krwotok może się zdarzyć niezależnie od tego czy poronienie jest naturalne czy wywołane sztucznie)",
    skoro i tak:
    "samotnie, bez opieki lekarskiej, to zawsze jest ryzyko, że w razie powikłań później dojdzie do ich rozpoznania i leczenia. Jeśli kobieta się przyzna do zażycia tabletek, jak w tym przypadku (a nie dziwię się, że tak zrobiła, bo mogło jej się wydawać, że to pomoże uratować jej życie), to naraża się na złe traktowanie w szpitalu, stygmatyzację, konieczność zeznań w prokuraturze - to nie jest przyjemne." - Gdzie różnica?
    Walka z podziemiem - podnosi ceny, ogranicza dostępność i przybliża nas do wieszaka, nasiadówek i babki zielarki.
    Tak źle i tak niedobrze.

  • aguar 12.07.19, 13:01
    "Gdzie różnica?"
    Różnica, że bez "zdzierstwa", pewność co do leków i z doradzaniem mailowym w trakcie, ale pewnie, że takiemu rozwiązaniu daleeeko do ideału.
  • aguar 12.07.19, 13:27
    Jeszcze taka różnica, że przy tabletkach z pewnego miejsca można się spokojnie nie przyznawać do ich zażycia, a w przypadku tych z nieznanego źródła, przy zagrożeniu życia, lepiej to zrobić.
  • zawsze-w-drodze 12.07.19, 13:34
    Nawet te z pewnego mijsca dostarczane pocztą mogą staniwć kłopot - za zimno, za gorąco, za długo....
  • aguar 12.07.19, 14:07
    Nie chcę się o to kłócić, bo ja w zasadzie, jak by była kiedyś jatka zabieg kontra tabletki (jak kp kontra mm albo sn kontra cc) to bym była "team zabieg" (metodą próżniową, w porządnym znieczuleniu).
  • fredzia098 12.07.19, 13:00
    Organizacje kobiece to też chyba podchodzi pod podziemie? Zresztą one też są na celowniku. Pamiętam, że były problemy z przesyłkami. Paczki były przechwytywane na granicy lub na poczcie (nie pamiętam) i tabletki nie docierały do potrzebujących kobiet. A czas uciekał.
  • aguar 12.07.19, 13:06
    "Organizacje kobiece to też chyba podchodzi pod podziemie?"
    Nie do końca, bo one znajdują się zagranicą i nic im ze strony polskiego prawa nie grozi. A zamawiającej kobiecie też nie. Przechwytywanie się zdarzało, niestety, ale one też kombinują, jak wysłać, żeby doszło.
    No ale zgadzam się, jak pisałam wyżej, że to rozwiązanie dalekie od ideału. I jestem ostatnią osobą, która by mówiła ,że co za problem - można sobie zamówić.
  • dyzurny_troll_forum 12.07.19, 13:08
    fredzia098 napisał(a):

    > Organizacje kobiece to też chyba podchodzi pod podziemie? Zresztą one też są na
    > celowniku. Pamiętam, że były problemy z przesyłkami. Paczki były przechwytywan
    > e na granicy lub na poczcie (nie pamiętam) i tabletki nie docierały do potrzebu
    > jących kobiet. A czas uciekał.

    Każda z Was może wsiąść w pociąg, pojechać do Ostrawy i kupić EllaOne w każdej aptece bez recepty. I trzymać sobie w domowej apteczce.

    --
    Nic nie zostało wybaczone!
  • aguar 12.07.19, 13:13
    To nie jest zła rada, ale mimo dostępnej antykoncepcji postkoitalnej, dostęp do aborcji też jest potrzebny (chociaż tych aborcji będzie wtedy, oczywiście, mniej)
  • chicarica 12.07.19, 13:16
    Ja bym nie mogła, a w każdym razie byłoby to dla mnie bardzo skomplikowane z północy Polski ORAZ to jest antykoncepcja awaryjna, czyli powinna być dostępna łatwo i szybko właśnie wtedy, gdy NAGLE jest potrzebna. Rozumiesz pojęcie nagle? Jak ktoś planuje na tyle, żeby trzymać EllaOne w domu, to równie dobrze może się zabezpieczyć inaczej. Na szczęście obecnie mam już dostępną bez recepty w aptece 5 min od domu.
    Nie myl natomiast EllaOne z tabletką wczesnoporonną, bo to dwie różne rzeczy.

    --
    ---
    Sundry: "Chcesz dowcipu, obejrzyj komedię. Chcesz inteligencji, idź do Mensy. To jest forum, tu się tylko bzdury wypisujesmile"
  • zawsze-w-drodze 12.07.19, 13:18
    EllaOne to se i w PL można kupić. Koszt prywatnej wizyty u gina wychodzi niższy niż bilet do Ostrawy.
    Gorzej z tymi rzeczywiście poronnymi tabletkami.
  • dyzurny_troll_forum 12.07.19, 13:20
    zawsze-w-drodze napisała:

    > EllaOne to se i w PL można kupić. Koszt prywatnej wizyty u gina wychodzi niższy
    > niż bilet do Ostrawy.

    Zależy skąd ten pociąg i kiedy do tego gina się dostaniemy.

    --
    Nic nie zostało wybaczone!
  • dyzurny_troll_forum 12.07.19, 13:07
    aguar napisała:

    > Mimo wszystko uważam, że walka z podziemiem jest właściwa. Bo to są jednak ludz
    > ie, którzy zarabiają na nieszczęściu kobiet. Poza tym mam wrażenie, że podziemi
    > e utrwala to, że aborcja jest tabu, że nikt o niej nie mówi. I te ciągle powtar
    > zające się podejrzenia, że ginekolodzy mają interes w tym, aby była nielegalna.
    > ..A Wy jak myślicie?

    Oczywiście, że lobby ordynatorsko-profesorskie jest za aborcją, część oficjalnie jak Chazan, część po cichu. Chciałabyś robić coś za 600 PLN, jak możesz to samo zrobić za 6000PLN?

    --
    Nic nie zostało wybaczone!
  • zawsze-w-drodze 12.07.19, 13:21
    Chazan oficjalnie jest za aborcją? Ejże.
  • dyzurny_troll_forum 12.07.19, 13:22
    zawsze-w-drodze napisała:

    > Chazan oficjalnie jest za aborcją? Ejże.

    Oczywiście za zakazem aborcji powinno być.
    Dziękuję za dostrzeżenie!



    --
    Nic nie zostało wybaczone!
  • chicarica 12.07.19, 13:52
    Tak na marginesie (tak, rozumiem za czym jest Chazan): nie ma chyba nikogo, kto byłby za aborcją. "Być za aborcją" to pojęcie wymyślone przez anti-choicowych wrogów kobiet. Nikt przy zdrowych zmysłach nie promuje aborcji jako świetnej, zalecanej i zaj.bistej.


    --
    ---
    Sundry: "Chcesz dowcipu, obejrzyj komedię. Chcesz inteligencji, idź do Mensy. To jest forum, tu się tylko bzdury wypisujesmile"
  • aguar 12.07.19, 14:13
    Oczywiście absolutnie złe byłoby zmuszanie kogokolwiek do aborcji (chociaż nie wiem czy nie znalazłyby się jakieś nieliczne wyjątki dotyczące bardzo młodych dzieci czy osób mocno upośledzonych) i totalnie nienormalne byłoby zachodzenie w ciążę tylko po to, żeby potem usuwać. Ale z drugiej strony też nie ma co tej aborcji demonizować, bo mogą być sytuacje, kiedy możliwość poddania się jej będzie dla kobiety nawet czymś świetnym.
  • katja.katja 12.07.19, 15:17
    Ja jestem za aborcją. Ludzi na świecie jest za dużo. Ale jak któraś koniecznie chce donosić ciążę to już trudno. Niech donosi.

    --
    Nie dam się wygasić!
  • katja.katja 12.07.19, 15:14
    Ja odnośnie aborcji "u lekarza" uważam tak jak Ty, zwłaszcza, że może być tak, że ten sam lekarz w ramach klauzuli "sumienia" odmawia legalnej aborcji inne kobiecie.
    Zaś w przypadku samej sprzedaży leków na poronienie (prawdziwych) nie mam już takiej pewności.
    Zapewne po tę opcję sięgają uboższe osoby dla których legalna aborcja na Słowacji jest niedostępna cenowo lub nastolatki.
    Tu bym nie potępiała Kochana.
    A tak swoją drogą grozi im do 15 lat, gdy dziś przeczytałam, że pijany kierowca, który zabił nastolatka na chodniku nie udzielając mu pomocy i zbiegając miejsca zdarzenia dostał 11 lat, a wyrok może być jeszcze mniejszy bo adwokat odgraża się apelacją.

    --
    Nie dam się wygasić!
  • chicarica 12.07.19, 12:26
    Witamy w nowej rzeczywistości. Już niedługo Honduras: kobieta która poroniła, zostanie oskarżona o aborcję.


    --
    ---
    Sundry: "Chcesz dowcipu, obejrzyj komedię. Chcesz inteligencji, idź do Mensy. To jest forum, tu się tylko bzdury wypisujesmile"
  • joasia33 12.07.19, 16:02
    Salvador. Ale w sumie jeden pies.

    --
    fotoforum.gazeta.pl/5,2,joasia33.html
  • chicarica 12.07.19, 12:28
    I jeszcze do tych, które nie wsparły Czarnych Marszy mówiąc, że ich to nie dotyczy bo w razie czego mają skąd i za co załatwić tabletki lub wyjazd do Czech: a skąd wiecie, że nie skończy się to jak u tej kobiety?

    --
    ---
    Sundry: "Chcesz dowcipu, obejrzyj komedię. Chcesz inteligencji, idź do Mensy. To jest forum, tu się tylko bzdury wypisujesmile"
  • zawsze-w-drodze 12.07.19, 12:34
    Wyjazd do Czech się tak skończy?
    Ja mam skąd załatwić tabletki. Mam je zawsze w domu.
    Mimo to - to sprzężenie - kobieta w szpitalu - krwotok - lekarz - podejrzenie tabletek - policja - śledztwo mnie niepokoi.
    Czym innym byłoby wyśledzenie dziadów handlujących nielegalnie w internecie.
  • chicarica 12.07.19, 13:19
    Na razie jeszcze masz. Co to znaczy, masz je zawsze w domu? Masz w domu tabletkę wczesnoporonną? Mifepriston? Czy, jak większość, nie rozumiesz o czym mowa w artykule?
    Zrozum, tu ani nie chodzi o tabletkę antykoncepcji awaryjnej, ani nie o to, że TY masz coś zawsze w domu. Chodzi o to, że w XXI wieku w centrum Europy prześladuje się kobiety, ogranicza im możliwość decydowania o swoim zdrowiu reprodukcyjnym. Teraz dochodzi jeszcze, że nawet lekarzowi w takiej sprawie nie można zaufać.

    --
    ---
    Sundry: "Chcesz dowcipu, obejrzyj komedię. Chcesz inteligencji, idź do Mensy. To jest forum, tu się tylko bzdury wypisujesmile"
  • dyzurny_troll_forum 12.07.19, 13:22
    chicarica napisała:

    > Chodzi o to, że w XXI wieku w centrum Europy prześla
    > duje się kobiety, ogranicza im możliwość decydowania o swoim zdrowiu reprodukcy
    > jnym.

    Ja doskonale rozumiem o co chodzi. Ale jednak chciałbym przypomnieć, że to kobiety sobie zgotowały ten los, wiec niech nie mają pretensji do jakiś onych....

    --
    Nic nie zostało wybaczone!
  • zawsze-w-drodze 12.07.19, 13:27
    Doskonale rozumiem co jest w artykule. I doskonale wiem co mam w domu.
    Napisałam i powtórzę - niepokoi mnie droga dotarcia policji do informacji via "zbyt krwawiąca" kobieta.
    Jestem zdecydowaną zwolenniczką umiarkowania w kwestiach aborcji - mierzi mnie i bogobojny uśmieszek Chazana i pani Przybysz.
    Zgadzam się, że aborcja bywa mniejszym złem. Nie zgadzam się, że jest zabawą.
    Protestowałam przeciw zaostrzeniu prawa do aborcji.
    Zdecydowanie popieram możliwie szeroką dostępność bezpiecznej antykoncepcji. W tym EllaOne.

  • aguar 12.07.19, 14:21
    "Jestem zdecydowaną zwolenniczką umiarkowania w kwestiach aborcji - mierzi mnie i bogobojny uśmieszek Chazana i pani Przybysz."
    A to mnie zdziwiło! Skrajność to może prezentuje Aborcyjny Dream Team (chociaż ja je lubię). A historia Przybysz, to właśnie była taka bardzo przeciętna, zwyczajna sytuacja, w jakiej znalazło się wiele Polek, kiedy kobieta nie chce już kolejnego dziecka, kombinuje z tabletkami, jedzie zagranicę na zabieg. Ją spotkało wiele hejtu (bo multum kobiet tak robi, ale jak to, mówić o tym???), ale też mnóstwo wsparcia od kobiet z podobnymi przeżyciami.
  • zawsze-w-drodze 12.07.19, 14:31
    Dorosła, wydawałoby się dojrzała baba, która - mieszkając w wielkim mieście, dysponując środkami finansowymi i kapitałem społecznym, ze stałym partnerem (a więc wykluczmy zaćmienie umysłu piorunem sycylijskim i/lub wódą (niezależnie od tej wódy przebrania - może być wytworny drink, może prosecco, może flacha pod sklepem)), bez chęci na dalsze rozmnażanie - bezmyślnie nie korzysta z żadnej formy antykoncepcji, bezmyślnie sobie zachodzi i beztrosko - usuwa. Po czym opowiada o tym w kolorowej prasie. Uzasadniając aborcję niechęcią do przeprowadzki i nocnego wstawania. Mnie to mierzi. Wolno mi.
  • dyzurny_troll_forum 12.07.19, 14:45
    zawsze-w-drodze napisała:

    > Po czym opowi
    > ada o tym w kolorowej prasie. Uzasadniając aborcję niechęcią do przeprowadzki i
    > nocnego wstawania. Mnie to mierzi. Wolno mi.

    Wolno Ci.
    Tak jak jej powinno być -nawet po zajściu w taki sposób i z takich przyczyn- wolno usunąć. jej ciało i jej pieniądze.

    --
    Nic nie zostało wybaczone!
  • arista80 12.07.19, 14:48
    Ja tej Przybysz to nie trawię, a po tym "usunęłam bo mam za małe mieszkanie" to się stała dla mniej mniej niż zero.
  • katja.katja 12.07.19, 15:25
    Dla mnie jest neutralna, ale generalnie "nie moja bajka" jednak nie to znaczenia.
    Każdy powód do aborcji (jeżeli kobieta nie chce kontynuować ciąży) jest dobry tak naprawdę.


    --
    Nie dam się wygasić!
  • aguar 12.07.19, 14:59
    Pewnie, że Ci wolno. Też mi się nie chce o to kłócić. Sama bym nie postąpiła, tak jak ona. Ale ja tu rozróżniam dwa poziomy. Jeden to takie ematkowe obrabianie znanych osób jak np. żon Boruca, Lewandowskiej czy Majdanowej, jakie to z nich idiotki i w ogóle!
    A drugi, w przypadku aborcji - ważniejszy, że jednak, jakie głupie by kobiety nie były i w jak lekkomyślny sposób nie doprowadziły do ciąży, to prawo do bezpiecznej, legalnej aborcji im się należy. I lepiej się zjednoczyć w walce o to, inne sprawy odkładając na bok.
  • zawsze-w-drodze 12.07.19, 15:15
    Jasne. Lepsza aborcja legalna i bezpieczna niż magiczne piguły i wieszak. A najlepszy jej brak.
  • jdylag75 12.07.19, 13:17
    Wiesz, ze tutaj wg niektórych "wystarczy mieć zaufanego lekarza" , a te które nie mają to tępe dzidy.

  • zawsze-w-drodze 12.07.19, 13:20
    Dobrze mieć zaufanego lekarza - niezależnie od przepisów aborcyjnych. JA bym nie chciała być pod opieką przypadkowej osoby w przypadku "W".
  • chicarica 12.07.19, 13:25
    W przypadku W, czyli niechcianej ciąży, dobrze jest jak po prostu idziesz do lekarza i rozmawiasz z nim o dostępnych Ci opcjach. Nie z policją, księdzem czy ciotką. Z lekarzem.
    Nie każda kobieta ma zaufanego lekarza, nie każda w danym momencie może się ze swoim zaufanym lekarzem skontaktować. Wystarczy że Twój zaufany lekarz pojedzie sobie na miesiąc na nurkowanie na Malediwy i już jesteś w czarnej d... a system Ci nie pomoże. Dla Ciebie samej byłoby lepiej i bezpieczniej, gdyby system po prostu działał na Twoją korzyść, ale widać świadomość posiadania zaufanego lekarza wystarczy, by Cię zadowolić.

    --
    ---
    Sundry: "Chcesz dowcipu, obejrzyj komedię. Chcesz inteligencji, idź do Mensy. To jest forum, tu się tylko bzdury wypisujesmile"
  • zawsze-w-drodze 12.07.19, 13:29
    Nie dopowiadaj sobie z ideolo-okopów. Po co na siłe szukasz sobie przeciwników. Mało Ci tych rzeczywistych?
  • aguar 12.07.19, 14:15
    Wg mnie ona ma rację.
  • chicarica 12.07.19, 13:22
    Widzisz, ja zdecydowanie preferuję sytuację, w której nie muszę "mieć zaufanego lekarza", bo każdy lekarz jest zaufany i rozumie, że jego rolą jest zadbać o moje zdrowie. Można sobie mieć dziesiątki zaufanych lekarzy, piekarzy i kosmetyczek, ale jestem w ciężkim szoku jak bardzo kobiety w Polsce zaakceptowały tę absolutnie beznadziejną sytuację, w jakiej się znajdują w kwestii ciąży, aborcji, zdrowia kobiecego ogólnie.

    --
    ---
    Sundry: "Chcesz dowcipu, obejrzyj komedię. Chcesz inteligencji, idź do Mensy. To jest forum, tu się tylko bzdury wypisujesmile"
  • dyzurny_troll_forum 12.07.19, 13:24
    chicarica napisała:

    > ale jestem w ciężkim szoku jak bardzo kobiety w Polsce zaakceptowały tę ab
    > solutnie beznadziejną sytuację, w jakiej się znajdują w kwestii ciąży, aborcji,
    > zdrowia kobiecego ogólnie.

    o i to jest dobre słowo: "zaakceptowały"!
    podkreślmy!

    --
    Nic nie zostało wybaczone!
  • chicarica 12.07.19, 13:28
    I to jest straszne. Syndrom sztokholmski, jeszcze same bronią systemu, który trzyma but na ich twarzach.

    --
    ---
    Sundry: "Chcesz dowcipu, obejrzyj komedię. Chcesz inteligencji, idź do Mensy. To jest forum, tu się tylko bzdury wypisujesmile"
  • lauren6 12.07.19, 13:31
    > jestem w ciężkim szoku jak bardzo kobiety w Polsce zaakceptowały tę absolutnie beznadziejną sytuację, w jakiej się znajdują w kwestii ciąży, aborcji, zdrowia kobiecego ogólnie.

    Jestem polską kobietą i w życiu nie zaakceptuję tej bezczelnej dyskryminacji. Nie uogólniaj.
  • aguar 12.07.19, 14:16
    Ja też nie.
  • dyzurny_troll_forum 12.07.19, 14:49
    aguar napisała:

    > Ja też nie.

    Jak wszystkie tak nie akceptujecie to gdzie jesteście na wyborach!?

    Gdy wygrywa opcja "weźmy im zaostrzymy, ale może jeszcze nie teraz" 45% nad opcją "zajebisty jest kompromis i nie wolno nawet rozmawiać o jego zmianie" 39%?

    Mi wychodzi, że 85% się podoba, że jest jak jest! Cierpieć proszę sobie w ciszy....i tych zagranicznych organizacji jedynie szkoda, że na was marnują czas i środki....


    --
    Nic nie zostało wybaczone!
  • aguar 12.07.19, 15:01
    No przecież tylko dwie tak napisałyśmy, pewnie jesteśmy w tych 15%.
  • dyzurny_troll_forum 12.07.19, 15:02
    aguar napisała:

    > No przecież tylko dwie tak napisałyśmy, pewnie jesteśmy w tych 15%.

    3+1 to 4 wink



    --
    Nic nie zostało wybaczone!
  • zawsze-w-drodze 12.07.19, 13:31
    A ja wolę mieć zaufanego stomatologa, pediatrę czy ginekologa.
    Mimo, że teoretycznie - każdy kończył te same studia.
    Wolę też mieć zaufaną panią fryzjerkę i panią od ubezpieczeń.
    No co poradzę.
  • katja.katja 12.07.19, 15:23
    Ja słyszałam, że Czarny Marsz był tylko przeciwko zaostrzeniu obecnej ustawy czyli per saldo drogie Białogłowy w obronie "kompromisu", to w końcu jak?

    --
    Nie dam się wygasić!
  • dyzurny_troll_forum 12.07.19, 12:30
    zawsze-w-drodze napisała:

    > To znaczy, że policję powiadomili lekarze? Jak mierzą to "silne krwawienie"? A
    > może każda z krwawieniem jest z założenia podejrzana?

    Oglądajcie każdy nowy,
    o Salwadorze film kolorowy

    --
    Nic nie zostało wybaczone!
  • katja.katja 12.07.19, 15:20
    Dawno temu któraś z naszych forumek dostała znienacka mocnego krwawienia w miejscu publicznym, karetka zabrała ją do szpitala. Ona ciążę wykluczała na 100% (może antykoncepcja, może brak amatora, nie pamiętam), ale ponoć w szpitalu byli podejrzliwi i traktowali ją jak aborcjonistkę big_grin ( sad ).

    --
    Nie dam się wygasić!
  • madami 12.07.19, 15:12
    Prawdę mówią zrobiłabym wszystko aby sprzedajne konowały z Polski ani mafia sprzedająca lewe leki nie zarobiły na mnie ani złotówki ( gdybym potrzebowała aborcji) - za granicą w ludzkich warunkach tak.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka