Dodaj do ulubionych

LO Reytan - o co chodzi?

12.07.19, 15:18
W ostatnich wątkach pojawił się temat LO Reytana. Że to szkoła z 2 dziesiątki w rankingach itp ale próg (oby ten pokazany przez wice prezydent) nie jest moim zdaniem adekwatny do EWD i wyników szkoły. Ludzie piszą a atmosferze w tej szkole. O co chodzi? Co wpływa na tą opinię. Szczerze jestem zainteresowana bo szansa, że dziubdziuś wink rozpocznie tam naukę we wrześniu.
Edytor zaawansowany
  • ichi51e 12.07.19, 15:22
    Z tego co pamietam szkola ma opinie ze co roku ktos probuje sie zabic z powodu wysrobowanych wymagan i atmosfery w szkole

    --
    wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
  • wzosia 12.07.19, 15:28
    Czyli podobnie jak w we Władysławie IV. Też słyszałam takie opinie. A progi tam wyższe.
    Coś jeszcze?
  • mokrasa71 12.07.19, 15:32
    Tylko Władek jest dużo wyżej w rankingu
  • ichi51e 12.07.19, 15:35
    *wysrubowanych oczywiscie

    --
    wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
  • mokrasa71 12.07.19, 15:26
    Za niski?

    wzosia napisała:

    ale próg (oby ten pokazany przez wice prezydent) nie jest moim
    > zdaniem adekwatny do EWD i wyników szkoły.
  • wzosia 12.07.19, 15:42
    Tak. Według mnie za niski. Wyniki i EWD ma porównywalne a nawet lepsze niż Zamojski, Modrzewski. A tamte szkoły progi miały o 10 pkt wyższe. Nie mówiąc o tym, że Fredro ma zbliżone progi a EWD nieporównywalne. Czyli coś innego musi wpływać na brak popularności tej szkoły.
  • mum2004 12.07.19, 16:51
    wzosia napisała:

    > Nie mówiąc o tym
    > , że Fredro ma zbliżone progi a EWD nieporównywalne. Czyli coś innego musi wpły
    > wać na brak popularności tej szkoły.

    Bo EWD to nie wszystko, zdrowie psychiczne ważniejsze.
  • mum2004 12.07.19, 16:54
    Zresztą obawiam się, że Fredro może mieć nawet wyższe progi.
  • mokrasa71 12.07.19, 18:36
    Fredro od lat jest oblegany bardziej niż wskazywałoby miejsce w rankingu czy poziom ze względu na lokalizację

    mum2004 napisała:

    > Zresztą obawiam się, że Fredro może mieć nawet wyższe progi.
  • kurt.wallander 12.07.19, 19:12
    mokrasa71 napisał(a):

    > Fredro od lat jest oblegany bardziej niż wskazywałoby miejsce w rankingu czy po
    > ziom ze względu na lokalizację

    Ale też ta szkoła robi naprawdę fajne wrażenie na dniach otwartch. Nam lokalizacja tak średnio jednak, bo dojazd tramwajem i od tramwaju trzeba kawałek gygać na piechotę, ale i starsza rok temu, i młodsza w tym roku dały Fredrę na dalszy wybór.
  • mum2004 12.07.19, 19:15
    Też mam wrażenie że nie tyle chodzi o lokalizację co o atmosferę właśnie.
  • kurt.wallander 12.07.19, 18:20
    mum2004 napisała:


    >
    > Bo EWD to nie wszystko, zdrowie psychiczne ważniejsze.

    I to w sumie pozytywne, że szkoła niby dobra, ale z kiepską atmosferą jest mniej pożądana. Może być też lokalizacja, my z córką np. odrzuciłyśmy wszystkie szkoły na Mokotowie czy Ochocie (dojazd).
  • kurt.wallander 12.07.19, 18:31
    Ale jak poczytałam komentarze niżej, to stwierdzam, ze byłaby niezła beka, gdyby moja córka poszła do takiej prawackiej, rozmodlonej szkoły wink
  • karen_ann 12.07.19, 15:33
    Próg jest jaki jest bo liceum ma dużo oddziałów z tego względu że zlikwidowano gimnazjum i na jego miejsce powstało dużo miejsc. Opinia krąży taka że ostro dociskają dzieciaki i atmosfera kiepska
  • milka_milka 12.07.19, 15:35
    Cóż, ja mam bardzo dobrą opinię, fantastyczna dyrektorka, ta cześć nauczycieli, z którymi miałam do czynienia bardzo w porządku. Ale wiem, że są też tacy, którzy są bardzo trudni - jak chyba w każdej szkole.

    --
    Kobieta z racji posiadania dwóch XX ma w pakiecie wbudowaną opcję sprzątania.[...]x wygląda trochę jak kosz na śmieci, a trochę jak kosz na brudną bieliznę. Jak nie pucuje wszystkiego w zasięgu wzroku, to jest godna pożałowania.Facet ma Y a to wygląda jak kieliszek. On może olewać. by beataj1
  • joanna05 12.07.19, 15:44
    Porządna szkoła z tradycjami.
    Co to dla mnie znaczy? Oprócz tego, że to dobre miejsce dla zdolnych i pracowitych (albo choć zdolnych smile), to gromadzi głównie fajną, ciekawą młodzież, nieprzeciętną. Warto choćby i po to, żeby mieć kolegów "na poziomie" tam chodzić.
    Jestem absolwentką, ja, mąż, siostra, mąż siostry i paczka przyjaciół. A w tym roku skończył tę szkołę mój starszy syn. Zadowolony, za tydzień się okaże, czy dostał się na wymarzone studia.
  • berdebul 12.07.19, 18:39
    Bardzo porządna, ma świetne podejście do ciężarnych uczennic. Propozycje „nie uwalimy cię, ale zmień szkole” to norma. tongue_out
  • asia_i_p 12.07.19, 19:14
    Bez jaj, są jeszcze takie szkoły?
    U nas ciężarne mają w przypadku problemów z ciążą, a ostatnia i przy noworodku, indywidualne nauczanie. Właśnie w tym roku kolejna zdała maturę, na rozdaniu świadectw ukończenia szkoły kręcił się jej odświętnie wystrojony roczniak. smile

    --
    The conceptual penis [...], is exclusionary to disenfranchised communities based upon gender or reproductive identity [...] and is the conceptual driver behind much of climate change.
  • berdebul 12.07.19, 21:31
    Każdy, kto nie wpisuje się w wizję szkoły, otrzymuje komunikat, że noga, dupa, brama i tak będzie lepiej. Cudowne miejsce. uncertain
  • milka_milka 12.07.19, 22:32
    Nie zgadzam się absolutnie.

    --
    Kobieta z racji posiadania dwóch XX ma w pakiecie wbudowaną opcję sprzątania.[...]x wygląda trochę jak kosz na śmieci, a trochę jak kosz na brudną bieliznę. Jak nie pucuje wszystkiego w zasięgu wzroku, to jest godna pożałowania.Facet ma Y a to wygląda jak kieliszek. On może olewać. by beataj1
  • berdebul 13.07.19, 08:59
    Ile znasz nastoletnich matek, które ukończyły Reytana? Dzieci, z rodzin z jakimś problemem? Dzieciaków, które zaczęły ćpać i zostały w szkole? Bo wszystkie takie sytuacje kończyły się zmianą szkoły. I znam takich przypadków kilkanaście.
  • milka_milka 13.07.19, 09:12
    Ja znam. Dostały gigantyczne wsparcie, ukończyły szkołę. Tylko musiały chcieć współpracować, a nie rozłożyć ręce i czekać, aż wszystko się za nie zrobi.
    Poza tym tak takie praktyki są stosowane w wielu szkołach. Już za moich czasów tak robiono.

    --
    Kobieta z racji posiadania dwóch XX ma w pakiecie wbudowaną opcję sprzątania.[...]x wygląda trochę jak kosz na śmieci, a trochę jak kosz na brudną bieliznę. Jak nie pucuje wszystkiego w zasięgu wzroku, to jest godna pożałowania.Facet ma Y a to wygląda jak kieliszek. On może olewać. by beataj1
  • arwena_11 15.07.19, 16:50
    O tak, też znam. Przewodniczący mojej klasy dealował, koleżanka z humana zasłabła w szatni, bo coś pomieszała. Marychą waliło ostro, a pielęgniarka uważała że "to z głodu"tongue_out.
    Teraz już zamknięte chyba, ale w szatni części B ( tam gdzie było ostatnio gimnazjum ), był taki bunkier - jakie tam imprezy odchodziły big_grin
  • arwena_11 15.07.19, 16:51
    Ależ oczywiście że tak. Wiele osób z klasy syna już po semestrze 1 klasy dostały sugestię zmiany szkoły, jeżeli chcą zdać pierwszą klasę. Skład klasy się zmniejszył w ciągu pierwszego roku o 10 osób.
  • triss_merigold6 15.07.19, 17:12
    Wiesz, szkoła do której trzeba mieć specyficzną odporność, żeby się w niej utrzymać, nie jest dobrą szkołą. Rozumiesz, to publiczna placówka ogólnokształcąca, z naborem otwartym, a nie selekcja do GROM. Fanaberie dyrekcji i gron pedagogicznych w paru konkretnych liceach mają wieloletnią tradycję, mimo że dawno temu powinny zostać ukrócone.
  • arwena_11 15.07.19, 17:28
    Ależ ja to doskonale wiem. I dlatego córki tam nie posłałam, a i sama nie chciała.
    Na studniówce, jak przemawiał uczeń powiedział mniej więcej taki tekst - "no to kochani, udało się, dotrwaliśmy - teraz żadna matura nam nie straszna skoro przeżyliśmy 3 lata w Reytanie"
  • betty_bum 12.07.19, 22:45
    Uczniowie Reytana mocno włączyli się w czarny marsz, na religii nawet w pierwszej klasie nie ma tłumów, a w kolejnych jeszcze mniej, nauczyciele intensywnie strajkowali.
    Nacisk na naukę podobny jak w innych dobrych lub apirujących do awansu w rankingu szkołach.
    Fakt, nie jest to kameralna placówka, a teraz będzie szaleństwo (14 pierwszych klas po 36 osób?)
  • lauren6 12.07.19, 17:05
    Wymagania wobec uczniów są odwrotnie proporcjonalne do poziomu nauczania. Szkoła podciaga sobie poziom przymuszając dzieciaki do brania korepetycji.

    Poza tym - o czym przedmówczynie nie napisały - to jest szkoła z mocnym odchyleniem prawackim. I wśród nauczycieli, i wśród uczniów. Masz tam nadprezentację kuców, antychoicowców i innych oszołomów. "Odpowiednie" nauczanie historii czy biologii. Najlepszym dowodem na to co pisze może być to, że nasza forumowa arwena posłala tam syna i są zadowoleni z tego LO wink

    Jeśli masz choć trochę liberalne poglądy to nie chcesz tam posłać swojego dziecka.
  • joanna05 12.07.19, 17:18
    lauren6 napisała:

    > Wymagania wobec uczniów są odwrotnie proporcjonalne do poziomu nauczania. Szkoł
    > a podciaga sobie poziom przymuszając dzieciaki do brania korepetycji.
    >
    > Poza tym - o czym przedmówczynie nie napisały - to jest szkoła z mocnym odchyle
    > niem prawackim. I wśród nauczycieli, i wśród uczniów. Masz tam nadprezentację k
    > uców, antychoicowców i innych oszołomów. "Odpowiednie" nauczanie historii czy b
    > iologii. Najlepszym dowodem na to co pisze może być to, że nasza forumowa arwen
    > a posłala tam syna i są zadowoleni z tego LO wink
    >
    > Jeśli masz choć trochę liberalne poglądy to nie chcesz tam posłać swojego dziec
    > ka.
    Nie zgadzam się.
    Mój syn nie wziął ani 1 godziny korepetycji przez 3 lata LO. Podobnie wielu jego kolegów z klasy. Uczył się dobrze, choć nie wybitnie. Często pracował po wiele godzin, ale bez jakiejś histerycznej przesady i pomocy z zewnątrz. Raczej nie przeżywał stresów z powodu obciążenia szkołą, choć bywały trudne sytuacje, np. 3/4 klasy obrywało ciągle 1 z matmy. Ale on ma dobrze poukładane w głowie, nie wpadał w panikę z tego powodu. No i na koniec - fenomenalnie zdał maturę. Odkrył w sobie pasję, którą zapewne będzie rozwijać na studiach. Szkoła mu w tym mocno pomogła, rozwinęła jego skrzydła, że tak powiem.
    Owszem, prawicowa opinia ciągnie się za szkołą, w moich czasach było wiele takich ultraprawicowych i superreligijnych osób np. w harcerskie j Czarnej Jedynce. Ale nie wszyscy, były też i lewicujące drużyny (w tym moja) - i młodzież, i nauczyciele też.
    Ja mam bardzo liberalne poglądy i całe moje reytaniackie środowisko, łącznie z wychowawcą wtedy, też było takie. U syna w klasie również - pełen przekrój poglądów. Więc niestetyż, generalizujesz mocno - nie jest tak źle.
  • lauren6 12.07.19, 17:28
    Ile tam teraz macie klas w roczniku? 8? 10? 15? To oczywiste, że przy takiej ilości ludzi znajdą się osoby o różnych poglądach. Co nie zmienia faktu, że szkoła uchodzi za taką o prawicowych tradycjach, przyciąga jak margines dzieciaki oraz nauczycieli z prawicowych środowisk i ma - w stosunku do innych szkół na podobnym poziomie - nadreprezentację szurów.
  • joanna05 12.07.19, 17:56
    lauren6 napisała:

    > Ile tam teraz macie klas w roczniku? 8? 10? 15? To oczywiste, że przy takiej il
    > ości ludzi znajdą się osoby o różnych poglądach. Co nie zmienia faktu, że szkoł
    > a uchodzi za taką o prawicowych tradycjach, przyciąga jak margines dzieciaki or
    > az nauczycieli z prawicowych środowisk i ma - w stosunku do innych szkół na pod
    > obnym poziomie - nadreprezentację szurów.
    Z moich czasów były chyba tylko 4 czy 6, więc malutko. I pomimo tego mieliśmy pełen przekrój poglądów. Uchodzi zapewne za bardziej prawicową niż inne, to wiem. Ale to nieprawdziwa, wyolbrzymiona i krzywdząca opinia - bo ludzie są tam tak jak wszędzie - różni.
    A z tym "na poziomie" to chodziło mi wyłącznie o to, że to w większości inteligentne, ciekawe świata dzieciaki są. Jest z kim pogadać. Dla mnie to sporo.
    I nie są - nie wszystkie na pewno - przemęczone te dzieciaki. Po prostu muszą się uczyć, żeby zdać do kolejnej klasy, no na całe szczęście. Ale opowieści o tym, że bez korków i prawicowych poglądów nie przetrwasz w tej szkole to bzdura. Nie polecałabym nikomu szkoły, która gnębi młodzież lub narzuca jedynie słuszną, nacjonalistyczną wizję świata.
    Na szczęście Reytan taki nie jest. To nie jest "topowe", zarzynające dzieciaki LO, tylko po prostu przyzwoita szkoła. I daje radę wychować na ludzi, o zupełnie różnych poglądach. Z mojego rocznika kilka osób to dziś znani pisarze, dziennikarze - w tym lewicowi, że hej smile - artyści, właściciele firm. Większość robi różne ciekawe rzeczy w życiu, nieszablonowe, z pasją - widzę, bo śledzę ich losy.
  • arwena_11 15.07.19, 16:41
    Który jesteś rocznik? Bo ja pamiętam czasy po 8-9-10 klas w roczniku.
    Może ty z czasów jak jeszcze mieli podstawówkę w budynku?

    Co do korków - podejrzewam, że zależy kto uczy matmy.
  • joanna05 15.07.19, 16:48
    arwena_11 napisała:

    > Który jesteś rocznik? Bo ja pamiętam czasy po 8-9-10 klas w roczniku.
    > Może ty z czasów jak jeszcze mieli podstawówkę w budynku?
    >
    > Co do korków - podejrzewam, że zależy kto uczy matmy.
    Ja - matura '88, nie przypominam sobie podstawówki w szkole, ale kiedy to było... Syn - absolwent z tego roku, z matmą był jakiś kanał, więc to pewnie ten sam nauczyciel, co wszystkich uwalał, ale nam się udało bez korków.
  • arwena_11 15.07.19, 17:31
    syn korki miał 1,5 miesiąca w pierwszej klasie. Bo niestety wcześniej nigdy nie musiał się uczyć, samo wchodziło mu do głowy - ale to były szkoły prywatne. Poprawił pierwszy semestr na 4 i więcej nie miał korków.
    Ale 90% klasy miało. Do tego geografia to porażka.
  • gaskama 12.07.19, 17:22
    Syn po dniu otwartym w Reytanie opuszczal ja z krzykiem na ustach. wink przerazili go wojowie i rycerze walczacy, rozmowy z rowiesnikami. To oczywiście bardzo subiektywne odczucie były. Mnie podobała się pani dyrektor, taka konkretna byla. Ja od początku odradzalam wizytę w tej szkole, ale syn poszedł z kumplami. Ale my leweki jesteśmy. Zamiast "bóg honor ojczyzna" wolimy "rodzina szczęście swiat".

    --
    "Przy pewnej dozie kretynizmu hipokryzja to po prostu wyraz poczucia przyzwoitości." by asia_i_p
  • memphis90 12.07.19, 17:29
    Za to masz znajomych "na poziomie"!

    --
    "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
  • bistian 12.07.19, 17:38
    lauren6 napisała:

    > Wymagania wobec uczniów są odwrotnie proporcjonalne do poziomu nauczania. Szkoł
    > a podciaga sobie poziom przymuszając dzieciaki do brania korepetycji.

    Pewno tak jest, jak w wielu znanych szkołach i wysoko stojących w rankingach.
    Jeden przyjmie to ze spokojem i będzie zakuwał bez korków i bez większego stresu, inny będzie zakuwał na korepetycjach i budził się codziennie z bólem brzucha.
    Dla mnie taka szkoła jest zwyczajnie słaba, a mocna jest taka szkoła, która weźmie dobrego uczniów i da mu duże możliwości rozwoju, bez negatywnego stresowania, ale też weźmie bardzo słabego ucznia, pokaże mu narzędzia i zmobilizuje pozytywnie w taki sposób, że ten uczeń będzie miał dobre wyniki.
    Te szkoły z rankingów jedynie nadrabiają szeroką ofertą i kontaktami. Nie wierzę, że powstaje jakaś wartość przez przemęczenie, bez radości z tego, co się robi, chociaż bez satysfakcji, że się dało radę.
  • chococaffe 12.07.19, 17:58
    Z wizyty jeszcze w czasach przedpisowskich - już wtedy wisiały kartki gdzie można się razem modlić na przerwie.
  • koko8 12.07.19, 18:53
    lauren6 napisała:
    > Jeśli masz choć trochę liberalne poglądy to nie chcesz tam posłać swojego dziec
    > ka.
    No to daliśmy tyłka z wyborem szkoły. Dobrze, ze na w miarę odległym miejscu, niestety zagrożnym dostaniem się (jeśli progi są prawdziwe) tongue_out
  • milka_milka 12.07.19, 18:59
    Ale to jest bardzo dobra szkoła. Nie zauważyłam jakiegoś przesadnego skrzywienia na prawo, jest po prostu dość normalnie.

    --
    Kobieta z racji posiadania dwóch XX ma w pakiecie wbudowaną opcję sprzątania.[...]x wygląda trochę jak kosz na śmieci, a trochę jak kosz na brudną bieliznę. Jak nie pucuje wszystkiego w zasięgu wzroku, to jest godna pożałowania.Facet ma Y a to wygląda jak kieliszek. On może olewać. by beataj1
  • taki-sobie-nick 13.07.19, 01:37
    jest po prostu dość normalnie

    "Dość" normalnie = przesadne skrzywienie na lewo.
  • milka_milka 13.07.19, 09:13
    Nie, nie ma żadnego skrzywienia na lewo. Całe szczęście.

    --
    Kobieta z racji posiadania dwóch XX ma w pakiecie wbudowaną opcję sprzątania.[...]x wygląda trochę jak kosz na śmieci, a trochę jak kosz na brudną bieliznę. Jak nie pucuje wszystkiego w zasięgu wzroku, to jest godna pożałowania.Facet ma Y a to wygląda jak kieliszek. On może olewać. by beataj1
  • taki-sobie-nick 13.07.19, 23:25
    A jak by ono wyglądało, gdyby było?
  • dziewczyna_kolegi 12.07.19, 20:30
    Też robiłam wywiad bo córka się uparła, Reytana skończył mój mąż i większość jego bliskich znajomych to Reytaniacy, i nikt nie jest specjalnie kosciółkowy ani prawicowy. Ale rzeczywiście mamy takiego znajomego w starszym pokoleniu no i wiadomo, że najsłynniejszy absolwent to pan M smile. Znajoma ma teraz syna po pierwszej klasie i jedynie na co narzekała to na tę matmę w Matiz, nie na światopogląd, a wiem jakie ona ma poglądy. Ona narzekała ale przyznała że jej syn jest zadowolony i nie chce zmieniać szkoły. Mnie pasuje bardziej inne lo i profil, ale córka chce chyba jak najdalej od starej szkoły. Jeśli progi okażą się prawdziwe to niestety jej trochę zabraknie.
  • arwena_11 15.07.19, 16:47
    To składajcie podanie w uzupełniającej, jeżeli naprawdę zależy wam na tej szkole. Tam są roszady cały pierwszy semestr, a rok temu jeszcze we wrześniu mieli wolne miejsca
  • dorotkamaskotka 12.07.19, 20:23
    lauren6 napisała:

    Najlepszym dowodem na to co pisze może być to, że nasza forumowa arwen
    > a posłala tam syna i są zadowoleni z tego LO wink

    No własnie. Przez 3 lata zamęczała nas opowieściami o szkole, o fatalnych nicnierobach nauczycielach, wymaganiach z kosmosu, przymuszania do korepetycji etc.
  • dziewczyna_kolegi 12.07.19, 20:32
    Ale jakoś skończył i nie zmienili szkoły.
  • arwena_11 15.07.19, 16:44
    Nie zmienił tylko dlatego, że się uparł. Ja byłam od początku przeciwna, żeby poszedł do tej szkoły.

    A ta dyrektorka jest od roku i rzeczywiście bardzo w porządku.
  • iimpala 12.07.19, 21:20
    >Masz tam nadprezentację kuców, antychoicowców i innych oszołomów

    cos w tym moze być albowiem chodził tam przyjaciel mojego syna (syn do Batorego).
    I syn jakos tak zaczął wygłaszać takie dziwne teksty, "kucowskie" bardziej itp.
    Ostro z nim dyskutowałam, i dyskutuję, czy też spieram się ...
    Nie sądzę, żeby w Batorym nabył takiego kolorytu.
  • bergamotka77 12.07.19, 22:47
    A jak oceniasz Batorego skoro już plotkujemy o topwych szkołach? Ja mam z Reytana mega fajnych znajomych tzn. sa absolwentami tej szkoły. Sama kiedys planowałam tam pójść albo do Batorego, ale dojazd miałam tam fatalny więc wybrałam liceum w ścisłym centrum. I też było słynne smile

    --
    bardoszka: Powinnam swoje 15-letnie dziecko upchnąć w jakimś oknie życia?

    morekac: Nie da rady, nie zmieści się. Gdyby się mieściło, byłoby zbyt wielu chętnych.
  • iimpala 12.07.19, 23:57
    batorego oceniam bardzo dobrze.
    Syn sam sobie wybrał tę szkołe bo lubi takie klimaty (stare, z tradycjami).
    Szkoła jest dla wymagających. Tzn dla znających swoją wartość, ktorych ciężko złamać.
    W klasie syna była 2 nauczycieli, matemamatyczka i fizyk, słynni w szkole, z którymi nie było łatwo, taki jeszcze PRLowski beton. Trzeba było umieć się zdystansować, zamiast popadać w depresję czy lecieć na korepetycje.
    O dziwo, syn znalazł dystans.
    Zdał maturę i dostał na PW bez problemow. Do dzis z łezka wspomina liceum i biega na zjazdy w "batorowej" bluzie.
    Czyli, Batory to kuźnia charakterów. Oprocz nauki.
  • bergamotka77 13.07.19, 00:16
    Dzięki smile Moj batorak zazaliczył ierwszą klasę więc już jedną trzecia szkoły. Też lubi stare szkoły z tradycjami i sam sobie taką wybrał. Ze szkoły i nauczycieli zadowolony a co do klasy- ma za dużo dziewczyn, brakuje mu równowagi jaką miał w gimnazjum pół na pół obie płci. Matematyczka średnia narzeka że nie umie dobrze tłumaczyć i uczyć ale od humanistycznych przedmiotów plus języków b.dobrzy nauczyciele. Dużo indywidualności. To naprawdę porządna szkoła, mam wrażenie.

    --
    bardoszka: Powinnam swoje 15-letnie dziecko upchnąć w jakimś oknie życia?

    morekac: Nie da rady, nie zmieści się. Gdyby się mieściło, byłoby zbyt wielu chętnych.
  • wzosia 15.07.19, 15:50
    Podsumowując wątek. Szkoła dobra z tradycjami, z ludźmi inteligentnymi i oryginalnymi. Szkoła prawacka a może już nie, rozmodlona ale dla chętnych. Szkoła z wynikami okupionymi korepetycjami i mega stresem dla uczniów oraz niewspółmiernie wymagająca w stosunku do pracy jaką sama wkłada w uczniów. Szkoła w której hasło matematyka uruchamia złe skojarzenia. Wybitni tam nie idą bo dbają o zdrowie psychiczne (poza tymi co idą do Władysława IV).
    Czyli jak zawsze - szkoła nie dla każdego.
    W razie jak moje dziecko się tam dostanie - pilnować zdrowia psychicznego, zobaczyć czy nie jest niszczona przez nauczycieli. O towarzystwo się nie martwię - do tej pory wybierała dość starannie swoich znajomych i mam nadzieję, że jej tak zostanie.
    Dzięki za opinie.
  • nika_n 15.07.19, 16:45
    "Szkoła dobra" i "szkoła z wynikami okupionymi korepetycjami i mega stresem dla uczniów oraz niewspółmiernie wymagająca w stosunku do pracy jaką sama wkłada w uczniów" dla mnie się wyklucza. Może dobra szczurownia, ale na pewno nie szkoła.
  • baaba69 15.07.19, 17:29
    Progi, progi...
    Zajrzyjcie w wolnej chwili na banki ofert dla nauczycieli na stronach KO. Kto będzie uczył dziubdziusiów? Niewielkie znaczenie będzie miała pozycja szkoły w rankingach...

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka