Dodaj do ulubionych

2 tyg. to długi urlop?

14.07.19, 09:05
Bo takie opinie już kilkakrotnie usłyszałam. I szczerze, to się zdziwiłam. Wydawało mi się, że to taki standardowy letni wyjazd rodzinny.
Tygodniowe to raczej wypady takie, też fajne, jak ktoś kilka razy w roku wyjeżdża.
Ale żeby 14 dni to zaraz długo? Bez przesady chyba.

Co sądzicie i z jakiej frakcji jesteście?
Edytor zaawansowany
  • milka_milka 14.07.19, 09:10
    Wg. mnie to wręcz za krótko. Czytałam, że żeby wypocząć, należy mieć urlop 3 tygodnie jednym ciągiem.

    --
    Kobieta z racji posiadania dwóch XX ma w pakiecie wbudowaną opcję sprzątania.[...]x wygląda trochę jak kosz na śmieci, a trochę jak kosz na brudną bieliznę. Jak nie pucuje wszystkiego w zasięgu wzroku, to jest godna pożałowania.Facet ma Y a to wygląda jak kieliszek. On może olewać. by beataj1
  • kosmos_pierzasty 14.07.19, 09:13
    Otóż to. Z czasów studenckich pamiętam wyjazdy na miesiąc, to już można by uznać, że dość długo. Ale ludzie przecież i na kilka miesięcy wyjeżdżają.
  • cosmetic.wipes 14.07.19, 09:11
    Dla mnie optymalny wyjazd letni to 3 do 4 tygodni. Głównie ze względu na organizację tegoż, bo samo pakowanie i rozpakowywanie jest długie i upierdliwie.
    Gdybym miała spędzać wakacje stacjonarne w sensie jedna walizeczka i wio do hotelu, to wystarczyłoby mi 10 dni.

    --
    Zakładanie stanika na mokrą skórę jest jak walka wręcz z szatanem.
  • kosmos_pierzasty 14.07.19, 09:16
    No... Pakowanie... Jak pomyślę, o tym całym zamieszaniu i że to miałoby być tylko na tydzień, a potem znów rozpakowywanie, to średnio mi się chce. Ale to też pewnie zależy do celu podróży. Na taki urlop plażowy to chyba nie stanowi problemu, ale jak pogoda niepewna lub małe dzieci na stanie, to już jest co przygotowywać. Na tydzień trochę szkoda zawracać sobie głowę.
  • czekoladazkremem 14.07.19, 09:12
    Byliśmy w czerwcu dwa tygodnie na Mazurach - wyjątkowo długo jak dla nas, bo zazwyczaj jeździmy do dziesięciu dni w jedno miejsce. I przyznam, że pod koniec nam się dłużyło. My z frakcji spędzających urlop aktywnie, na plaży jesteśmy w stanie wytrzymać do godziny. A tak to zwiedzanie, atrakcje, rowery. Dlatego pobyt w jednym miejscu na dłużej jest zdecydowanie nie dla nas.
  • milka_milka 14.07.19, 09:14
    Alt tu chyba nie chodzi o pobyt 2 tygodnie w jednym miejscu, tylko czas trwania urlopu.

    --
    Kobieta z racji posiadania dwóch XX ma w pakiecie wbudowaną opcję sprzątania.[...]x wygląda trochę jak kosz na śmieci, a trochę jak kosz na brudną bieliznę. Jak nie pucuje wszystkiego w zasięgu wzroku, to jest godna pożałowania.Facet ma Y a to wygląda jak kieliszek. On może olewać. by beataj1
  • kosmos_pierzasty 14.07.19, 09:18
    Myślałam o jednym miejscu, ale np. my też traktujemy to jako bazę wypadową. Zawsze przed wyborem patrzymy, co jest do zobaczenia w okolicy. No i dziecko mi lubi plażowanie, więc na to też muszę wygospodarować choć ze trzy całe dni plus właśnie takie wypady nad wodę na 2 godzinki np.
  • lauren6 14.07.19, 16:51
    Autorka się pyta o urlop, a nie noclegi. To oczywiste, że siedzenie 3 tygodnie w jednym miejscu to nuda.
  • aguar 14.07.19, 09:17
    Chciałabym być 14 dni na wakacjach, ale dla nas to właśnie za długo - z powodu kosztów samych wakacji, a także dlatego, że nie mam płatnego urlopu, czyli jak nie pracuję, to nie zarabiam. Tydzień to strasznie krótko więc ostatnio jeździmy na kompromisowe 10 dni, w sensie 10 noclegów na miejscu, a 2 po drodze (po jednym w każdą stronę).
  • chatgris01 14.07.19, 09:18
    Dla mnie to raczej krótki.

    --
    http://dlssm.free.fr/smileyanimaux/2%20(12).gif
  • leni6 14.07.19, 09:22
    2 tygodnie to dla mnie normalny urlop rodzinny, ale to jeszcze zalezy od kontekstu np. mogę powiedzieć w pracy ze długi urlop mam w lipcu i będę miała na myśli urlop 2 tygodniowy, chcąc zaznaczyć że moja nieobecność to nie kilka dni tylko znacznie dłużej.
  • bywalec.hoteli 14.07.19, 09:23
    Nie, 2 tygodnie to krótki urlop. Preferuję 3 tygodnie. Uważam, ze nasze urlopy są p tydzień za krótkie - tj powinno być 6 tygodni i 1 dzień.
    Ale w amerykańskiej dziczy - 2 tygodnie to urlop z 2 lat smile

    --
    Lato smile
  • ichi51e 14.07.19, 09:23
    Dlugo z punktu widzenia korpo. Z punktu widzenia urlopujacego to takie minimum

    --
    wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
  • zazou1980 14.07.19, 09:23
    Odkad mamy dzieci, czyli od 10 lat zawsze bierzemy z konkubinem po 3 tygodnie pod rzad, z tym ze tylko 1 tydzien mamy na zakladke i wtedy wspolnie wyjezdzamy. Poltora roku temu zmienilam robote, moj obecny szefo byl w szoku, ze ktos chce brac tyyyle wolnego, bo podobno dotad nigdy nikt u nas nie bral tak dlugiego urlopu. W tym roku tez pare razy komentowal ile to ja chce sie byczyc...
  • demodee 14.07.19, 14:06
    > moj obecny szefo byl w szoku, ze ktos chce brac tyyyle wolnego, bo podobno dotad nigdy nikt u nas nie bral tak dlugiego urlopu.

    Ale przecież 14-dniowy nieprzerwany urlop jest zagwarantowany w Kodeksie Pracy! Jeśli szef nie udzielał takiego urlopu pracownikom, to zgłoście to do PIP!
  • agniesia331 14.07.19, 15:54
    Ę tam u nas biorą 2, 5 do 3 tyg i to korpo nie PŁ, w centrali w Europie Zach pracę kończą w piątek o 14.00 a w sierpniu połowa na długich urlopach, bez przesady, tylko Janusz biznesu maja wtedy problemy. Ale cóż powinni to wklalkulowac w biznes
  • kandyzowana3x 14.07.19, 18:23
    U nas na wszystko powyzej 2 tyg potrzebna zgoda przelozonego przelozonego smile. Czyli raczej niemile widziane uncertain. Korpo w uk
  • kachaa17 14.07.19, 22:01
    21 dni to nie 14. Autorka do tej pory brała 21 dni i nowy szef się zdziwił, że chce tak dużo. U mnie w firmie też nikt nie bierze 2 tygodniowych urlopów. Jakby każdy tak chciał brać w okresie wakacyjnym to nie byłoby komu pracować.
  • profes79 14.07.19, 22:03
    To po to jest plan urlopów, żeby poukładać sobie co, kto i kiedy i żeby w firmie zawsze zostawała jakaś obsada do roboty.

    --
    Witoldzbazin i Big_news - mała (na szczęście) wesoła gromadka trolli FŁ
  • kachaa17 14.07.19, 22:10
    Tylko większość ludzi chce brać urlop w wakacje a jakby każdy chciał wziąć po 3 tygodnie to nie byłoby kiedy. Nie można wysłać połowy załogi na urlop w tym samym czasie, jakoś trzeba się dzielić.
  • profes79 14.07.19, 22:46
    U mnie ze względu na specyfikę pracy wręcz zachęca się do urlopów w sierpniu; podejrzewam, że jakbym chciał wziąć cały miesiąc to bym dostał...

    --
    Witoldzbazin i Big_news - mała (na szczęście) wesoła gromadka trolli FŁ
  • kachaa17 14.07.19, 23:08
    No pewnie takie sytuacje też są. U mnie w każdej pracy była podoba sytuacja. Ludzie chcą brać urlopy w lato a jeśli chodzi o ilość pracy to jest normalnie.
  • nenia1 14.07.19, 09:26
    Ja z opcji, że krótki, sama w tym roku jadę na 4 tygodnie, w zeszłym byłam ponad 3, i najczęściej tak wygląda nasz urlop. Dla mnie to optymalne, bo przez pierwszy tydzień człowiek przestawia się, że ma wolne, następuje aklimatyzacja i gdybym w drugim miała już wracać, to pewnie ta myśl by mi przesłaniała drugi tydzień. A tak w drugim cieszę się, że mam jeszcze kolejny tydzień lub dwa przed sobą i wracam zawsze bardzo wypoczęta. Na tydzień to jeżdżę w majówkę, fajnie, ale przeleci nie wiadomo kiedy.
  • jak_matrioszka 14.07.19, 09:36
    Hehehehe 😀 wbiłaś mi sie w temat 😁 Wczoraj Książe Małżonek zapytał ze zdumieniem "to dopiero 6-ty dzień wakacji? ja już zmeczony tym odpoczywaniem jestem!" 😂 Nie wiem czym on jest zmeczony, bo to ja pakuje, ja prowadze auto, ja dbam o cała logistyke w każdym kolejnym miejscu (to już trzecie) a on jest sam wybrał gdzie pojedziemy i teraz jest wożony z całym majdanem i jedynie musi zdecydować gdzie chce jeść 😉
    Tydzień to za mało, 10+ dni może być, trzy tygodnie to porzadne wakacje dla pracujacego na umowe człowieka.
  • kosmos_pierzasty 14.07.19, 09:42
    Mój przynajmniej prowadzi... Ale resztę też ja oganiam.

    >Tydzień to za mało, 10+ dni może być, trzy tygodnie to porzadne wakacje dla pracujacego na umowe człowieka.
    Zgadzam się.
  • jak_matrioszka 14.07.19, 09:54
    To już mamy na szczeście za nami. Zaraz po ślubie też żeśmy prowadzili na zmiane; ja sie nie mogłam doczekać kiedy moja kolej prowadzić, Książe Małżonek nie mógł sie doczekać kiedy bedzie mógł oddać kierownice 😂 Ja chytrze wydłużałam okresy za kierownica, a on pytał czy mnie zmienić i modlił sie żebym powiedziała "nie" 😀 W końcu sobie to wyjaśniliśmy i od tamtego czasu prowadze tylko ja i oboje jesteśmy szcześliwi 😀
    Z moim pierwszym chłopakiem miałam nieporozumienie na podobnej zasadzie. Dwa lata mieszkaliśmy razem i dwa lata ja jadłam góre z bułek a on dół. Każde z miłości do drugiego oddawało to co najlepsze: ja uwielbiam doły, a on woli górna cześć 😂
  • kosmos_pierzasty 14.07.19, 09:56
    big_grin
    Z kolei ja mam alergię na facetów, którzy lubią być wożeni. Przerobiłam i bardzo mnie to drażniło.
  • bergamotka77 14.07.19, 20:09
    jak_matrioszka napisała:

    > Hehehehe 😀 wbiłaś mi sie w temat 😁 Wczoraj Książe Małżonek zapytał ze zdumien
    > iem "to dopiero 6-ty dzień wakacji? ja już zmeczony tym odpoczywaniem jestem!"
    > 😂 Nie wiem czym on jest zmeczony, bo to ja pakuje, ja prowadze auto, ja dbam o
    > cała logistyke w każdym kolejnym miejscu (to już trzecie) a on jest sam wybrał
    > gdzie pojedziemy i teraz jest wożony z całym majdanem i jedynie musi zdecydowa
    > ć gdzie chce jeść 😉
    > Tydzień to za mało, 10+ dni może być, trzy tygodnie to porzadne wakacje dla pra
    > cujacego na umowe człowieka.

    Książę Małżonek nie ma prawa jazdy?


    --
    bardoszka: Powinnam swoje 15-letnie dziecko upchnąć w jakimś oknie życia?

    morekac: Nie da rady, nie zmieści się. Gdyby się mieściło, byłoby zbyt wielu chętnych.
  • nangaparbat3 14.07.19, 09:37
    Minimalny.
    Optymalny - 3 tygodnie.
    Długi- dłuższy niż trzytygodniowy.

    --
    "Koło Wiedeńskie najchętniej z Heideggera czerpało przykłady dla swej tezy, że twierdzenia filozoficzne pozbawione są sensu."
  • aaa-aaa-pl 14.07.19, 09:37
    Wyjazd czy urlop ?
    Bo ja lubię spędzać część uropu we własnym domu- spokojnie, bez pośpiechu....
  • kosmos_pierzasty 14.07.19, 09:41
    Chodziło mi o wyjazd.
  • katriel 14.07.19, 18:10
    To jak wyjazd, to jak dla mnie długi. Mam urlop nauczyciela akademickiego: 36 dni roboczych do zaplanowania zasadniczo w czasie wakacji (lipiec-wrzesień). W ramach tego wyjeżdżam 2-3 razy po 7-10 dni, resztę urlopu spędzając we własnym domu i ogródku.

    --
    Ach, jaki pyszny jest szpinaczek!
    Ach, jaki pyszny jest buraczek!
    Ach, jaki brudny mam śliniaczek!
    Ach, jaki cudny niemowlaczek!
  • kachaa17 14.07.19, 22:03
    Dla mnie jak na wyjazd to jest bardzo długi urlop. Ja zwykle jeździłam na tydzień.
  • wapaha 14.07.19, 09:42
    Nieeeee

    Generalnie żeby urlop był udany i żeby wypocząć potrzeba min. 3 tyg. 1 tydzien na aklimatyzację i zrozumienie że to URLOP , w drugim następuje prawdziwy wypoczynek i w trzecim -nastawianie sie na koniec urlopu
  • vodyanoi 14.07.19, 09:44
    Dla mnie optymalny. A to dlatego, ze jestem z opcji krocej, ale czesciej. Gdybym wykorzystala 15 dni urlopu w wakacje jednym ciagiem, to potem te kilkadziesiat pozostalych tygodni oszczedzalabym urlop ile wlezie. A tak to mialam tydzien w styczniu, tydzien w maju, tydzien w lipcu i jeszcze zostaje na kolejne miesiace.
  • morekac 14.07.19, 09:49
    Najdłuższy jaki miałam, odkąd zaczęłam pracować. 😟
    A z drugiej strony i tak wolę mieć na takie tygodniowe, ale częściej.

    --
    -------------------------------------------------------------
    "Pan Zenek z Bemowa: Dla mnie super sprawa, że niedziela jest wolna. Uważam, że powinni zamknąć sklepy także w sobotę. Jestem na zakupach tylko ze względu na żonę, która chciała zrobić je przed wolną niedzielą.
  • obrus_w_paski 14.07.19, 09:55
    Dla mnie Ok, na pewno ani „krotki” ani „długi” w kontekście 4 tygodni wolnego na rok.

    Raz tylko, tuż po studiach i na pierwszym etacie wzięłam równo miesiąc wolnego w lutym na wojaże po Ameryce łacińskiej (na studiach te wypady trwały 2-3 miesiące) i potem cierpiałam przez kolejne 10 miesięcy. Teraz sobie dawkuje urlop
  • koko8 14.07.19, 10:03
    IMO żaden urlop nie jest ZA długiwink
    Ale 2 tyg. dla mnie to jest długi urlop. Podczas wakacji mój pracodawca nie zgodziłby się na dłuższy. Czy wypocznę podczas tych 14 dni, to inna sprawa.
  • zwyczajnamatka 14.07.19, 10:13
    Urlop - krótki. Wyjazd - dlugi.
    W ciągu dwóch tygodni tak na prawdę nie da się zresetować i odpocząć od pracy. Jestem za wydłużeniem czasu urlopu. Bo wziąć od razu 15 dni i później lipa, też mi się nie uśmiecha.
  • wlazkotnaplot 14.07.19, 10:14
    Za długi.
  • lot_w_kosmos 14.07.19, 10:17
    U mnie w pracy ludzie latem idą na 4 tygodnie.
    Ja chodzę na 2 tygodnie, a w ciągu roku biorę po parę dni.
    Ale dla wielu osób w mojej robocie jestem dziwolągiem, bo chodzę latem na TAK KRÓTKI URLOP!
    wink
  • bywalec.hoteli 14.07.19, 10:44
    Lot w Kosmos, jaki kraj?

    --
    Lato smile
  • slonko1335 14.07.19, 11:21
    Zależy. Mój mąż w sezonie może wziąć co najwyżej dwa tygodnie wiec dla niego i owszem. Ja zwykle biorę 4-5 tygodni urlopu bo mam taką możliwość.

    --
    Sygnaturka się zgubiła....
  • shumari 14.07.19, 12:33
    Jako nauczyciel mam 6 tygodni letnich wakacji. Właśnie jestem na objazdówce dokładnie od miesiąca. Zostały mi jeszcze 2 tygodnie. Każdy rok wyglada inaczej ale w tym roku wyciskamy z tej podróży na maxa, bo to nasza podróż życia 🤪Co tydzień zmieniamy miejsce pobytu- podróż przeważnie samolotem. Prawdę mówiąc jestem już tak zmęczona tym ciągłym przepakowywaniem, rannymi pobudkami itp, że wcale nie czuję, że jestem na urlopie wypoczynkowym. Jedynie ostatni tydzień wakacji to maksymalne leżenie plackiem i nicnierobienie w wypasionym hotelu.
    Za rok będę się upierać nad bardziej zbilansowanym wyjazdem smile
  • bergamotka77 14.07.19, 12:38
    Teraz jest obowiazek udzielania ciągiem 2 tyg.urlopu chyba? Długi to 3 tygodnie i taki teraz miałam smile

    --
    bardoszka: Powinnam swoje 15-letnie dziecko upchnąć w jakimś oknie życia?

    morekac: Nie da rady, nie zmieści się. Gdyby się mieściło, byłoby zbyt wielu chętnych.
  • profes79 14.07.19, 13:00
    Obowiązek jest. Ale ja na przykład w robocie się nie wychylam z przypominaniem kadrom o tym (bo wolę częściej a krócej) a kadry tez mi głowy nie zawracają i wszyscy jesteśmy szczęśliwi - bo gdyby mnie zmuszono do wzięcia tych kodeksowych dwóch tygodni ciągiem to byłbym bardzo nieszczęśliwy - przez 10 lat pracy urlop dwutygodniowy miałem jeden - właśnie dlatego, że akurat miałem konkretny, dwutygodniowy wyjazd.

    Pominę już fakt, że jakiś czas temu miałem problemy rodzinne i praktycznie cały urlop wybrałem na zasadzie dzień - dwa - góra trzy na załatwianie różnych spraw. Zmieściłem się w urlopie tylko dlatego, że nie brałem tego dłuższego.

    --
    Witoldzbazin i Big_news - mała (na szczęście) wesoła gromadka trolli FŁ

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka