Dodaj do ulubionych

Odwołanie od wyników rekrutacji - jak to działa?

15.07.19, 06:02
Czy to odwołanie to de facto wzięcie udziału w rekrutacji uzupełniającej? Tzn. czekanie, że do klasy, którą jesteś zainteresowana nie wszyscy się zgłoszą i wtedy wskakujesz na wolne miejsce. Czy to coś, co można zrobić wcześniej? Powołujesz się, że twoją pasją są przedmioty ścisłe, a wynik w rekrutacji obniżyły polski i angielski, którymi nie jesteś zainteresowana. I prośba o ponowne rozpatrzenie.
Czy ma znaczenie czas złożenie odwołania? Tzn. kto pierwszy ten lepszy? Czy zbierane są wszystkie odwołania, rankingowane według punktów i uwzględniane te z najlepszymi wynikami?
Jak to właściwie jest? Jaką przyjąć strategię?
Edytor zaawansowany
  • matacznik 15.07.19, 07:08
    1012ja napisała:

    > Czy zbierane są wszystkie odwołania, rankingowane według punktów i uwzględniane
    > te z najlepszymi wynikami?
    >
    Tak było w zeszłym roku w szkole, do której się odwoływaliśmy (skutecznie).
    Literackie uzasadnienie raczej nie ma wielkiego znacznie, komu by się chciało czytać te wszystkie opowieści o dziadku z Kazachstanu, wielkiej pasji dziecka i złej pani od chemii, która się uwzięła?
  • arwena_11 15.07.19, 10:34
    A tu się nie zgodzę. W szkole córki kazano mi napisać właśnie wypracowanie o dziecku. Jej mocne strony, pasje, zainteresowania, charakter. Im więcej tym lepiej.
  • arwena_11 15.07.19, 10:34
    A i też odwołanie było skuteczne
  • saphire-2 15.07.19, 10:37
    Córka nie dostała się do szkoły w pierwszym terminie?
  • arwena_11 15.07.19, 10:46
    Dostała się, ale chyba do 4 z listy. Nie potwierdziłyśmy wyboru - miała miejsce w szkole prywatnej.
    Potem okazało się, że do szkoły 2 wyboru zabrakło jej 0,5 punktu. Odwołanie składałam jeszcze przed rozpoczęciem oficjalnie rekrutacji uzupełniającej, bo w tej szkole przyjmowali od razu. I właśnie w sekretariacie poradzono mi co napisać w odwołaniu.
    Wyniki miałam kilka dni przed oficjalnymi, bo w dniu oficjalnych wyników 2 rekrutacji , o 7 rano wyjeżdżali na obóz integracyjny.
  • saphire-2 15.07.19, 12:44
    A ja myślałam, że twoje dzieci to geniusze z punktacją co najmniej 190 na 200
  • arwena_11 15.07.19, 13:02
    A ja gdzieś tak pisałam? Zresztą nie raz pisałam, że córka dyslektyczka z brakiem słuchu fonematycznego - więc łatwo nie jest. Ale jest bardzo pracowita i ma zdolności matematyczne.
    Syn za to wyjątkowo zdolny leń - więc uczył się tego co chciał tongue_out. Egzaminy za to pisze świetnie czy gimnazjalny ( prawie 100% czy natura ( średnia coś ok 94-95% ).
  • mokrasa71 15.07.19, 08:18
    Kiedy jest sens odwoływać się od wyników rekrutacji? Skąd biorą się wolne miejsca w rekrutacji uzupełniającej? Wyjaśnia
    www.facebook.com/notes/radek-wiktorski/kiedy-jest-sens-odwo%C5%82ywa%C4%87-si%C4%99-od-wynik%C3%B3w-rekrutacji/2376726059317347/?hc_location=ufi ekspert vulcan:
  • plasmaplus 15.07.19, 10:17
    Cytat z Pana wyżej: "Naprawdę nie ma sensu pisać odwołania, jeśli ewidentnie zabrakło nam punktów, by wygrać konkurencję z innymi chętnymi. Jeśli uzyskaliśmy np. 120 punktów, a ostatni (ten z najniższą punktacją) przyjęty ma 140 pkt, a do tego oddziału chętnych z punktacją od 120 do 139 jest jeszcze kilkudziesięciu, to efekt odwołania jest z góry znany. Dyrektor go po prostu nie uwzględni. (...)
    W takiej sytuacji zdecydowanie lepiej poszukać swojej szansy w rekrutacji uzupełniającej do tej szkoły, jeśli zwolnią się tam jakieś miejsca."

    Odwołanie ma sens gdy: 1. Masz więcej punktów niż próg, 2. Odrzucono cię z powodu braku dokumentów, na które masz kwit, że były złożone, 3. Ewentualnie masz tyle samo punktów co ostatni na liście przyjętych
  • mum2004 15.07.19, 10:25
    "Oczywiście zawsze można podejmować takie próby, jednak w praktyce tego typu odwołania uwzględniane są rzadko"

    Rzadko czyli jednak się zdarza.
  • plasmaplus 15.07.19, 10:31
    Przykład z obecnej rekrutacji, na stronie topowego technikum, do którego trzeba mieć badania jest informacja, że procedura odwoławcza przysługuje kandydatom, którzy nie zdążą zrobić wymaganych badań do 24 lipca z powodu braku terminu w przychodni. Jest to powód formalny. Ktoś ma punkty, ale nie zrobił badań w terminie, więc nie ma go na liście przyjętych. Może się odwoływać, jak już będzie miał badania.
  • arwena_11 15.07.19, 10:38
    Jeżeli są wolne miejsca ( bo ktoś nie doniósł papierów ), to uzupełniająca rekrutacja jest w szkole, nie przez system. Wtedy patrzą indywidualnie. I oczywiście jak ci brakuje 10 punktów - to nie masz co startować, ale jak zabrakło ci 0,5 pkt - to jak najbardziej.
  • bardoszka 15.07.19, 10:45
    A dlaczego ktoś ma nie startować, jeśli brakuje mu te 10 punktów? Nic przecież nie traci, a może wygrać, gdy okaże się na początku września, że ktoś zrezygnował i można wskoczyć na jego miejsce. Moje dziecko będzie startować w rekrutacji uzupełniającej bez względu na to, ile punktów zabraknie. Bo może i nic nie ryzykuje wcześniej potwierdzając wolę uczęszczania w szkole, do której się dostało. Świat należy do takich, co nie przejmują się gadaniem: "nie ma sensu", "i tak się nie uda", "bez szans". smile
  • arwena_11 15.07.19, 10:48
    Mówimy o rekrutacji uzupełniającej.

    Wrzesień to jeszcze inna bajka.
  • bardoszka 15.07.19, 10:51
    Wcale nie inna bajka. Szkoła mając wolne miejsce we wrześniu odezwie się do tych, którzy chcieli się do niej dostać w rekrutacji uzupełniającej. Przecież dyrektor nie będzie latał po mieście z megafonem , szukając chętnych. Ten wrzesień to po prostu przedłużenie rekrutacji uzupełniającej.
  • arwena_11 15.07.19, 10:54
    Miejsca są ogłaszane na stronie rekrutacji.
  • plasmaplus 15.07.19, 10:52
    Chcesz się odwoływać w jednej szkole, mimo że potwierdziłaś w innej? Jak to ma niby zadziałać?
  • matacznik 15.07.19, 10:56
    plasmaplus napisał(a):

    > Chcesz się odwoływać w jednej szkole, mimo że potwierdziłaś w innej?
    > Jak to ma niby zadziałać?
    >
    Normalnie. Jak się uda, to zabierasz papiery ze szkoły, w której potwierdziłaś. Jak nie, to dziecko ma tę swoją potwierdzoną szkołę.
  • bardoszka 15.07.19, 11:01
    Dokładnie tak. W szkole pierwszego wyboru powiedziano nam, że dziecko, jak się nie dostanie do nich, ma potwierdzić w szkole, gdzie się dostało a do nich z podaniem do rekrutacji uzupełniającej.
  • plasmaplus 15.07.19, 11:31
    U nas powiedzieli, że w rekrutacji uzupełniającej startują tylko ci co się nigdzie nie dostali lub nie potwierdzili (wycofali dokumenty). Czy z tym wnioskiem o rekrutację uzupełniającą nie musisz składać od razu dokumentów wsyztskich?
  • arwena_11 15.07.19, 11:35
    To nie tak. Mogą startować wszyscy, ale pierwszeństwo mają ci co się nigdzie nie dostali. Papiery ( oryginały ), donosisz jak masz informację, że cię przyjęli
  • matacznik 15.07.19, 11:42
    arwena_11 napisała:

    > To nie tak. Mogą startować wszyscy,
    >
    To się zgadza.

    > ale pierwszeństwo mają ci co się nigdzie nie dostali.
    >
    A to nie. I słusznie, bo wtedy najlepszą strategią byłoby startowanie tylko do topowych szkół, a potem uzupełniająca z preferencją dla biednego misia, który nigdzie się nie dostał. Jak do klasy, w której próg wyniósł 150 pkt. zgłoszą się osoby, które gdzieś się dostały i mają 145-149 pkt. oraz ktoś, kto nigdzie się nie dostał i ma 110 pkt., to szkoła wybierze z tych pierwszych.
  • arwena_11 15.07.19, 12:09
    Znam sytuację ze szkoły córki. Dziewczynka dostała się do nich na human, a chciała na inny profil. W uzupełniającej jej nie przenieśli ( mimo iż podobno miała więcej punktów od osób przyjętych w uzupełniającej ), bo właśnie już miała szkołę.

    W Reytanie w formularzu do rekrutacji uzupełniającej trzeba było wpisać szkołę, do której się już dostało.

    Nie porównuj dziecka ze 150 pkt i 110. Ale jakby było dziecko A miało 150 i potwierdziło szkołę X, a chciałoby w uzupełniającej dostać się do szkoły Y i było dziecko B mające 148 pkt, które się nigdzie nie dostało ( nie potwierdziło ), to dziecko B będzie miało pierwszeństwo. Tak to działało rok temu.
  • matacznik 15.07.19, 12:18
    arwena_11 napisała:

    > Nie porównuj dziecka ze 150 pkt i 110.
    >
    Dlaczego? Algorytm powinien działać dla wszystkich możliwych parametrów.

    > Ale jakby było dziecko A miało 150 i potwierdziło szkołę X, a chciałoby w uzupełniającej
    > dostać się do szkoły Y i było dziecko B mające 148 pkt, które się nigdzie nie dostało
    > ( nie potwierdziło ), to dziecko B będzie miało pierwszeństwo. Tak to działało rok temu.
    >
    Do jakiej różnicy punktowej? Dlaczego 2 tak, a 40 nie? Czy 7 tak? A 12?
    Dziecko B nie będzie miało pierwszeństwa. Może się dostać, bo to decyzja szkoły, ale nie ma pierwszeństwa, czyli reguły, która by to na szkole wymuszała.
  • arwena_11 15.07.19, 12:30
    Ale tu już nie działa system tylko ludzie. I to oni decydują z kim chcą pracować.

    I w zeszłym roku z tego co się orientuję, to w większości szkół pierwszeństwo mieli ci co się nie dostali nigdzie.
  • matacznik 15.07.19, 12:40
    arwena_11 napisała:

    > Ale tu już nie działa system tylko ludzie.
    >
    To właśnie napisałem.
    Nie ma pierwszeństwa za brak potwierdzonej szkoły. Jest arbitralna decyzja szkoły.
  • arwena_11 15.07.19, 12:57
    No akurat matecznik pisze, że pierwszeństwo ma ten ze 150 punktami
  • matacznik 15.07.19, 13:01
    arwena_11 napisała:

    > No akurat matecznik pisze, że pierwszeństwo ma ten ze 150 punktami
    >

    A to hultaj!
    A gdzie tak pisze?
  • bardoszka 15.07.19, 12:31
    Zgadzam się z matacznik. Rekrutacja uzupełniająca jest papierowa i w pełni uznaniowa. Czyli to szkoła wybiera sobie ucznia. I może wybrać tego ze 148 punktami zamiast ze 150. Bo ma np. lepsze oceny z przedmiotów punktowanych albo lepiej napisał egzamin z matematyki a chce do mat.-fiz. A te 150 punktów mogą być nabite ocenami z plastyki, muzyki i religii oraz diecezjalnym konkursem kolęd i plucia na odległość czyli dla szkoły nie mają najmniejszego znaczenia.
  • mum2004 15.07.19, 11:54
    arwena_11 napisała:

    > Mogą startować wszyscy, ale pierwszeństwo mają ci co się nigdzie ni
    > e dostali.

    Nie jest to prawda, decydują punkty. Uważasz, że przyjęty zostanie taki co się nigdzie nie dostał ze 100.pkt a nie taki który ma 160 ale chce do lepszej szkoły?
  • ga-ti 15.07.19, 13:40
    Ja myślę, że pójdzie przykaz z góry i trzeba będzie przyjąć tych,którzy się nigdzie nie dostali. Może topowe licea będą mogły się 'postawić' władzy odgórnej, ale wiele jednak się ugnie.
    Z drugiej strony, jeśli przyjmą tego potwierdzonego ze 160 to on automatycznie zwolni swoje miejsce w słabszej szkole dla tego ze 100.
    Ale też na formularzu jest miejsce na wpisanie od siebie, więc można dopisać konkursy, które się w rekrutacji elektronicznej nie liczyły, a dla danej szkoły będą miały znaczenie, podobnie spojrzenie na oceny, w humanistycznej może zapunktuje 6 z języków, a przymkną oko na 3 z matmy.
    No tak sobie gdybam.
  • bardoszka 15.07.19, 11:35
    A to "u nas", to gdzie jest? Bo moje "u nas" to Warszawa. smile
  • plasmaplus 15.07.19, 11:37
    Moje też Warszawa.
  • plasmaplus 15.07.19, 11:42
    Ok, już wiem o co chodzi, wniosek jest złożony w szkole pierwszego wyboru. Zakładamy, że uczeń tam się nie dostał, jeśli chce potwierdzić w drugim wyborze - musi wycofać wniosek z pierwszego wyboru. Gdy wycofa wniosek, nie przysługuje już odwołanie do tej szkoły - tylko rekrutacja uzupełniająca.
    Wątek dotyczy zaś odwołania, więc nie zabieramy wniosku, ergo nie potwierdzamy w innej szkole, tylko próbujemy się dostać do pierwszego wyboru z odwołania. To raczej ryzykowne bardzo.
  • ga-ti 15.07.19, 11:09
    Odwołanie piszecie na kartce a4 i 'własnymi słowami', czy są na to jakieś oficjalne druki? I jeśli tak, to skąd je ściągnąć?
    I co z tym, że najpierw trzeba złożyć wniosek o uzasadnienie nieprzyjęcia i dopiero wtedy odwołanie od uzasadnienia?
    Czasu mamy niewiele, najlepiej by było, byśmy załatwili wszystko jutro, czyli 12.00 wyniki w systemie (jeśli nie padnie), jazda do szkoły, w której się dostaliśmy z oryginałem świadectwa i egzaminów, do tego co jeszcze? W jednej ze szkół sprawdzałam to podanie na oryginalnym druku i 3 zdjęcia, ale czy tak jest wszędzie? No a ze szkoły, w której się dostaliśmy do szkoły marzeń z odwołaniem. I to odwołanie chcielibyśmy już sobie w domu napisać.
    Coś czuję, że w jeden dzień tego nie ogarniemy sad
    Jaki macie plan na 'godzinę zero'? big_grin
  • kurt.wallander 15.07.19, 11:18
    Ja cały czas liczę, ze córka dostanie się chociaż do 4. wyboru i od tej szkoły nie będziemy sie odwoływać. Ale jakby co, to raczej w jeden dzień tego nie załatwimy.
  • arwena_11 15.07.19, 11:37
    To zależy od szkoły.
    Są szkoły, które mają własny druk ( np Reytan ) i takie które nie mają. Wtedy piszesz odwołanie na kartce A4.

    Są też szkoły, które literalnie trzymają się terminów i takie, które przyjmują odwołania przed oficjalnym rozpoczęciem rekrutacji uzupełniającej
  • ga-ti 15.07.19, 11:41
    Dzięki, czyli znowu będzie zamieszanie.
  • mokrasa71 15.07.19, 11:45
    Ja mam wrażenie, że mieszają się tu pojęcia odwołanie i rekrutacja uzupełniająca. A to dwa różne tematy
  • matacznik 15.07.19, 11:49
    mokrasa71 napisał(a):

    > Ja mam wrażenie, że mieszają się tu pojęcia odwołanie i rekrutacja
    > uzupełniająca. A to dwa różne tematy
    >
    Np. mnie. Tam wyżej Plasma fajnie wyjaśnia różnicę.
  • plasmaplus 15.07.19, 11:50
    Dokładnie.
    Mnie jeszcze ciekawi jedna sprawa, czy ten wniosek składany w rekrutacji uzupełniającej, to jest ten sam co z rekrutacji podstawowej? To by znaczyło, że aby rekrutować w uzupełniającej, nie można nigdzie potwierdzić, tylko wycofać wniosek bez potwierdzania i składać w nowej szkole w rekrutacji uzupełniającej.
  • matacznik 15.07.19, 11:57
    plasmaplus napisał(a):

    > czy ten wniosek składany w rekrutacji uzupełniającej,
    > to jest ten sam co z rekrutacji podstawowej?
    >
    Nie, to już wniosek papierowy, specyficzny dla danej szkoły, realizowany poza systemem, więc można potwierdzać i to niczego nie blokuje. [dane z zeszłego roku]
  • joanna05 15.07.19, 12:18
    Czy wiecie może, gdzie będą publikowane dane o miejscach z rekrutacji uzupełniającej? W systemie się pojawią czy trzeba będzie szukać po szkołach?
  • kurt.wallander 15.07.19, 12:24
    joanna05 napisała:

    > Czy wiecie może, gdzie będą publikowane dane o miejscach z rekrutacji uzupełnia
    > jącej? W systemie się pojawią czy trzeba będzie szukać po szkołach?

    W systemie.
  • plasmaplus 15.07.19, 12:30
    A znalazłam jeszcze takie zdanie na stronie Nowej Ery, dla mnie to herezja i bzdura, bo co z tymi, którzy się nie dostali nigdzie? Jak wy to rozumiecie?:

    "Jeśli na pierwszym etapie rekrutacji dziecko zostanie przydzielone do szkoły, która jest na odległym miejscu na waszej liście wyboru, należy – nawet wbrew sobie - koniecznie potwierdzić wolę kontynuowania edukacji w placówce wskazanej przez system. Bez potwierdzenia woli kandydat „wypada” poza system rekrutacyjny i przestaje być uznawany za jedną z osób walczących o miejsca w szkołach w danym roku."
  • joanna05 15.07.19, 12:32
    plasmaplus napisał(a):

    > A znalazłam jeszcze takie zdanie na stronie Nowej Ery, dla mnie to herezja i bz
    > dura, bo co z tymi, którzy się nie dostali nigdzie? Jak wy to rozumiecie?:
    >
    > "Jeśli na pierwszym etapie rekrutacji dziecko zostanie przydzielone do szkoły,
    > która jest na odległym miejscu na waszej liście wyboru, należy – nawet wbrew so
    > bie - koniecznie potwierdzić wolę kontynuowania edukacji w placówce wskazanej p
    > rzez system. Bez potwierdzenia woli kandydat „wypada” poza system rekrutacyjny
    > i przestaje być uznawany za jedną z osób walczących o miejsca w szkołach w dany
    > m roku."
    No ale czemu bzdura? No trzeba potwierdzić po prostu. A Ci co się nie dostali - no to mają poważny problem, ale tu nie o nich mowa. Obawiam się, że poza r. uzupełniającą nic dla nich nie przewidziano, czyli "radźcie sobie sami".
  • arwena_11 15.07.19, 12:37
    No i to jest BZDURA. Przerobiłam rok temu w przypadku córki.

    NIE POTWIERDZIŁA szkoły do której się dostała ( chyba 4 ) i złożyłam "podanie" do szkoły 2 wyboru. W systemie wyglądało jakby się nigdzie nie dostała. W rzeczywistości miała miejsce w szkole prywatnej.

    Dostała się do szkoły w rekrutacji uzupełniającej.
  • joanna05 15.07.19, 12:40
    arwena_11 napisała:

    > No i to jest BZDURA. Przerobiłam rok temu w przypadku córki.
    >
    > NIE POTWIERDZIŁA szkoły do której się dostała ( chyba 4 ) i złożyłam "podanie"
    > do szkoły 2 wyboru. W systemie wyglądało jakby się nigdzie nie dostała. W rzecz
    > ywistości miała miejsce w szkole prywatnej.

    > Dostała się do szkoły w rekrutacji uzupełniającej.
    A czy wiesz, co by się stało, gdyby się nie dostała z uzupełniającej i nie miała zaklepanego miejsca w prywatnej? Obawiam się, że "wypadłaby" z systemu jednak. Po prostu - mogłyście zaryzykować, bo miała w zapasie prywatną.
  • arwena_11 15.07.19, 12:55
    Koleżanka mojego syna, trzy lata temu nie dostała się nigdzie. W uzupełniającej chyba do Kołłątaja - bo tam było miejsce ( próg punktowy chyba ze 35-40 punktów mniej niż miała ). Koniec sierpnia po wynikach rekrutacji uzupełniającej, złożyła podanie do Reytana i została przyjęta. Tego Kołłątaja chyba nawet nie potwierdziła.
  • joanna05 15.07.19, 13:02
    arwena_11 napisała:

    > Koleżanka mojego syna, trzy lata temu nie dostała się nigdzie. W uzupełniającej
    > chyba do Kołłątaja - bo tam było miejsce ( próg punktowy chyba ze 35-40 punktó
    > w mniej niż miała ). Koniec sierpnia po wynikach rekrutacji uzupełniającej, zło
    > żyła podanie do Reytana i została przyjęta. Tego Kołłątaja chyba nawet nie potw
    > ierdziła.
    No gdyby mój młody dostał się niespodziewanie do Reytana - chyba bym się poryczała ze szczęścia smile Z sentymentu głównie, nie że musi do "zasłużonych" szkół chodzić. Ale nie chciał, on zawsze inaczej niż brat musi. W każdym razie - pociesza mnie Twój wpis, może gdzieś się i dla nas znajdzie miejsce w takim razie.
  • arwena_11 15.07.19, 13:08
    Roszady są przez cały pierwszy semestr.

    Co do Reytana to ja dla odmiany byłam bardzo niepocieszona, że mój syn sobie wybrał tę szkołę.

    No i jeśli chodzi o Reytana, to szansa jest duża na przeniesienie się w okolicach semestru, końca pierwszej klasy tongue_out. Ma opinię ( w pełni zasłużoną ) szkoły nieprzyjaznej z parciem na wynik. W pierwszym semestrze z klasy syna odeszło 5 osób ( do innych szkół ). Klasę pierwszą skończyli w 26 osób, a zaczynali w 35 chyba.
  • joanna05 15.07.19, 13:16
    Już tu o Reytanie dyskusja była wink W każdym razie - dla nas był przyjazny i zupełnie bez parcia na wyniki (doświadczenia dawnych i tegorocznego absolwenta). Za to świetnie rozwijała pasje, pomagała znaleźć to, w czym jesteśmy dobrzy. Nic nie wiem o tym, żeby z klasy syna ktoś odpadł przez ostatnie lata.
  • arwena_11 15.07.19, 13:18
    pewnie zależało od składu nauczycieli, zwłaszcza matematyka.
    Koleżanka syna, przez 3 lata była w 3 różnych klasach.
  • mum2004 15.07.19, 12:57
    joanna05 napisała:
    >
    > > Dostała się do szkoły w rekrutacji uzupełniającej.
    > A czy wiesz, co by się stało, gdyby się nie dostała z uzupełniającej i nie miał
    > a zaklepanego miejsca w prywatnej?
    Albo co by się stało jakby miała potwierdzoną inna szkołę? Może też była by przyjęta? Skoro szkola decyduje z kim chce pracować to raczej nie patrzy no to czy ktoś gdzieś się dostał/ nie dostał tylko co sobą reprezentuje. No chyba że będzie jakiś prikaz góry, żeby przyjmować tych co się nigdzie nie dostali.
  • arwena_11 15.07.19, 13:10
    Jak mówię, córka zna dziewczynę, która dostała się do jej szkoły ale nie na wymarzony profil. Widząc w rekrutacji uzupełniającej miejsce w klasie do której chciała - złożyła podanie. Dostała informacje - że skoro ma już miejsce - to nie ma szansy na to wolne.
  • bardoszka 15.07.19, 12:38
    Zrobiono dla nich tyle, że mogli wpisać dziesiątki szkół. Przy dobrze przemyślanej liście nie ma obaw, że kandydat nigdzie się nie dostanie. Dramat to byłby, gdyby ograniczono listę do 3 szkół.
  • joanna05 15.07.19, 12:42
    bardoszka napisała:

    > Zrobiono dla nich tyle, że mogli wpisać dziesiątki szkół. Przy dobrze przemyśla
    > nej liście nie ma obaw, że kandydat nigdzie się nie dostanie. Dramat to byłby,
    > gdyby ograniczono listę do 3 szkół.
    Wolałabym raczej, żeby zrobiono więcej miejsc w ogólniakach w Waw, niewiele to pomaga. Wypisaliśmy z 26 klas, różne punktacje z ubr., z dołu i środka listy. I nadal nie wiemy, czy gdziekolwiek się załapiemy, w uzupełniającej też.
  • bardoszka 15.07.19, 12:46
    Sadzę, że zrobili tyle miejsc, ile mogli. Z pretensjami należy udać się do architektów deformy. Ja po przeciekach z Mokotowa wiem, że bardoszątko ma wystarczająco punktów na swój 3 wybór czyli Staffa przy Wiśniowej. To była nasza ostatnia szkoła z kategorii "chcę iść", kolejne mieściły się już "mogę iść, ale szału nie ma" albo "trudno się mówi" albo "byle nie to".
  • plasmaplus 15.07.19, 12:52
    O to może spotka się z moim, który w technikum mechatronicznym będzie smile
  • ga-ti 15.07.19, 12:57
    Mechatronika gratulujemy, laureat?
  • plasmaplus 15.07.19, 13:01
    Tak, na szczęście, bo dyslektyk bez zdolności językowych, co przy egzaminach (dwa języki) i ocenach z przedmiotów na świadectwie (ang i pol 4) wyszedłby dość kiepsko z punktami. Za to z matmy i informatyki samorodny geniusz (motywowany często przez ematkę do większej pracy w tym kierunku)
  • mokrasa71 15.07.19, 12:44
    Skoro brakuje kilku tysięcy miejsc to kandydaci z małą liczbą punktów nawet mimo dobrze wybranych szkół mogą się nigdzie nie dostać. No chyba, że sporo tych lepszych przeszacuje swoje mozliwości

    bardoszka napisała:

    > Zrobiono dla nich tyle, że mogli wpisać dziesiątki szkół. Przy dobrze przemyśla
    > nej liście nie ma obaw, że kandydat nigdzie się nie dostanie. Dramat to byłby,
    > gdyby ograniczono listę do 3 szkół.
  • bardoszka 15.07.19, 12:48
    W Warszawie są licea z naprawdę niskim progiem - 50 punktów na przykład.
  • ga-ti 15.07.19, 12:58
    W Warszawie są licea z naprawdę niskim progiem - 50 punktów na przykład.
    I tak samo jak nasz pan minister uważasz, że nie ma liceów lepszych i gorszych i bez znaczenia, gdzie się dziecko dostanie?
  • miniofilka 15.07.19, 13:32
    bardoszka napisała:

    > Zrobiono dla nich tyle, że mogli wpisać dziesiątki szkół. Przy dobrze przemyśla
    > nej liście nie ma obaw, że kandydat nigdzie się nie dostanie. Dramat to byłby,
    > gdyby ograniczono listę do 3 szkół.


    Na Slasku tak jest, trzy szkoly.
    Bedzie tragedia jutro dla wielu




    --
    żyj i pozwól żyć innym tak jak chcą:smile
  • ga-ti 15.07.19, 13:52
    Współczuję. Niby mniej chaosu, ale dzieciakom współczuję. Zwłaszcza, że progi są niewiadome, to co było w zeszłym roku to tylko tak orientacyjnie.
  • ga-ti 15.07.19, 12:55
    Plasmaplus, ale to nie herezje, takie info mieliśmy od początku roku chyba. Trzeba potwierdzić składając oryginały. Inaczej po kilku dniach wypadasz z systemu. Może masz miejsce w szkole w innej gminie, gdzie jest odrębny system rekrutacji albo w prywatnej, albo masz w nosie dalszą edukację wink to już nikogo nie interesuje.
    A jeśli się odwołujesz, startujesz w uzupełniającej to na wszelki wypadek miejsce sobie trzymasz, bo nigdy nie wiadomo, czy w uzupełniającej się dostaniesz do wymarzonej. Jeśli się dostaniesz to zabierasz oryginały i tym samym zwalniasz miejsce dla kogoś innego z uzupełniającej.
    Tylko co to będzie za bałagan po raz już któryś uncertain

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka