Dodaj do ulubionych

Warszawka ruszyła na wakacje...

15.07.19, 10:15
...oraz wraca. No i w weekend na drogach miałem nieprzyjemność obserwować zachowania tłumów kierowców WX oraz WXX. Zwykle w furach typu kombi. Miganie światłami na autostradzie np.
--
Lato smile
Edytor zaawansowany
  • matacznik 15.07.19, 10:34
    bywalec.hoteli napisał:

    > zachowania tłumów kierowców WX oraz WXX.
    >
    Żoliborz taki wszechobecny?
  • bywalec.hoteli 15.07.19, 10:51
    matacznik napisał:

    > bywalec.hoteli napisał:
    >
    > > zachowania tłumów kierowców WX oraz WXX.
    > >
    > Żoliborz taki wszechobecny?

    X - wstaw dowolną literę.



    --
    Lato smile
  • matacznik 15.07.19, 10:53
    bywalec.hoteli napisał:

    > X - wstaw dowolną literę.
    >
    Czyli nie tyle warszawka, co mazowieckie.
  • bywalec.hoteli 15.07.19, 10:58
    WX to Warszawka a WXX to Mazowieckie. Dla mnie to Warszawka rozszerzona smile Czyli Greater Warszawka smile

    --
    Lato smile
  • thea19 15.07.19, 11:01
    taki Radom czy Płock albo Siedlce też mają z przodu W
  • matacznik 15.07.19, 11:06
    bywalec.hoteli napisał:

    > WX to Warszawka a WXX to Mazowieckie.
    >
    Zaktualizuj wiedzę.
  • riki_i 15.07.19, 12:19
    Największa wiocha na drodze to prowincja mazowiecka oraz woj. lubelskie ze szczególnym uwzględnieniem Łukowa (LLU)
  • bywalec.hoteli 15.07.19, 13:05
    W sumie w Warszawie to prowincja lubelska, podlaska, warmińska już są i to często z rejestracją na W właśnie smile

    --
    Lato smile
  • sol_13 15.07.19, 22:10
    Niekoniecznie, np WL to Legionowo.
  • thea19 15.07.19, 22:25
    legionowo to jeszcze przez miedze z warszawa a taki radom i jego WR?
  • valla-maldoran 16.07.19, 12:57
    matacznik napisał:

    >
    > Żoliborz taki wszechobecny?


    Żoliborz to WD.
  • dyzurny_troll_forum 15.07.19, 10:40
    bywalec.hoteli napisał:

    > ...oraz wraca. No i w weekend na drogach miałem nieprzyjemność obserwować zacho
    > wania tłumów kierowców WX oraz WXX. Zwykle w furach typu kombi. Miganie światła
    > mi na autostradzie np.

    Samochodzizm jest jednym z głównych problemów Polaków. I nie dotyczy to jedynie kierowców (od 3-4 lat) z Warszawy...


    --
    Nic nie zostało wybaczone!
  • homohominilupus 15.07.19, 10:43
    Ale to tylko kierowcy na warszawskich blachach tak się karygodnie zachowują. Jasne. Statystyki jakieś prowadzisz?
    Warszawka.... Wyczuwam spory kompleks wobec mieszkańców stolicy.

    --
    Early to bed and early to rise makes a man wealthy and healthy and wise wink
  • bywalec.hoteli 15.07.19, 10:57
    homohominilupus napisała:

    > Ale to tylko kierowcy na warszawskich blachach tak się karygodnie zachowują. Ja
    > sne. Statystyki jakieś prowadzisz?
    > Warszawka.... Wyczuwam spory kompleks wobec mieszkańców stolicy.

    W Warszawie zachowują się wg mnie gorzej, z uwagi na wszechobecny tłok, pośpiech i korki na ulicach, są zestresowani i się ciągle śpieszą, pchają itp.
    A jaki kompleks? W Warszawie byłem wielokrotnie i ostatnią rzeczą byłby jakikolwiek kompleks.



    --
    Lato smile
  • thea19 15.07.19, 10:44
    a Poznanik gdzie rusza? na pole pyry zbierać?
  • bywalec.hoteli 15.07.19, 10:52
    thea19 napisała:

    > a Poznanik gdzie rusza? na pole pyry zbierać?

    Poznanik jeździ kulturalnie smile


    --
    Lato smile
  • thea19 15.07.19, 10:57
    jasne
  • pitupitt 18.07.19, 12:57
    😂😂😂😂poznaniaki Mielno oblegają jak stonka ziemniaki😂😂😂😂

    --
    Z zasady nie wchodzę dwa razy do tego samego wątku, więc prawdopodobieństwo, że przeczytam wasze "cięte" riposty, jest żadne big_grin
  • lauren6 15.07.19, 10:50
    > Miganie światłami na autostradzie np.

    Czyżby cebulak wyjechał na wakacje swoim autem kupionym od Niemca, który płakał jak sprzedawał, i jechał autostradą lewym pasem 100 km/h?
  • bywalec.hoteli 15.07.19, 10:52
    Nie wiem co twój stary kupił, ale jak kupiłem auto od Polaka. W salonie.

    --
    Lato smile
  • majaa 15.07.19, 11:19
    No ale że jechałeś autostradą lewym pasem 100 km/h to już nie zaprzeczasz big_grin
  • bywalec.hoteli 15.07.19, 11:26
    Nie, jechałem 150 akurat (za szybko jechałem, a ten debil mnie jeszcze pogania).

    --
    Lato smile
  • majaa 15.07.19, 11:38
    Jeśli akurat nikogo nie wyprzedzałeś, to nawet 150 km/h powinieneś jechać prawym pasem, po prostu. Bo lewy pas generalnie służy do wyprzedzania właśnie.
  • bywalec.hoteli 15.07.19, 11:49
    Wyprzdzalem tira wlasnie

    --
    Lato smile
  • lauren6 15.07.19, 12:06
    Tak, jasne...
  • majaa 15.07.19, 12:15
    To trzeba było wyprzedzić i od razu zjechać na prawy pas, a nie wyprzedzać bez końcabig_grin
  • bywalec.hoteli 15.07.19, 12:52
    Nieprawda, jechałem dość szybko. Nie będę jechał 160 czy 170 tylko dlatego, że jakiemuś debilowi z W na rejestracji zachciało się jechać 250 km/h. W takich sytuacjach spokojnie wyprzedzam dalej i jak jest miejsce, to zjeżdżam na prawy. Jeśli ja na tej trasie wyprzedzałem a przede mną na lewym pasie inny samochód wyprzedzał i był wolniejszy ode mnie, to spokojnie czekałem aż skończy.

    --
    Lato smile
  • majaa 15.07.19, 15:47
    250, powiadasz... A jakby miał na rejestracji coś innego niż W, to czułbyś się lepiej, że tak to podkreślasz? Masz jakieś kompleksy na tle mazowieckiego?
  • reinadelafiesta 16.07.19, 00:47
    Bywalec.hoteli
    250 km/h? I zdążyłeś rejestrację odczytać? No szacun, naprawdę😂

    --
    Żeby dojść do źródła, trzeba iść pod prąď
  • malgo21 15.07.19, 14:18
    majaa napisała:

    > Jeśli akurat nikogo nie wyprzedzałeś, to nawet 150 km/h powinieneś jechać prawy
    > m pasem, po prostu. Bo lewy pas generalnie służy do wyprzedzania właśnie.

    tia, lewy pas służy zawsze temu kto jedzie najszybciej w całej gminie! Jak ktoś przed min się turla minimum 10 km wolniej to powinien się NATYCHMIAST zdemateriazować żeby król szos nie musiał zdejmować nogi z gazu.
  • bywalec.hoteli 15.07.19, 14:20
    O właśnie o to chodzi. Jeśli ja jadę powyżej 150 km/h to nie będę jeszcze przyspieszał, bo król gminy ma ochotę mieć wolnego lewego pasa i jechać 250 km/h

    --
    Lato smile
  • majaa 15.07.19, 15:49
    Może poćwicz czytanie ze zrozumieniem, zanim zaczniesz odpowiadać...
  • malgo21 15.07.19, 16:04
    a ty już doczytałaś, że on wyprzedzał, czy jeszcze nie? smile
  • majaa 15.07.19, 16:29
    Owszem, doczytałam. I napisałam, że powinien w takim razie wyprzedzić i zjechać na prawy pas. Nadal nie widzę związku Twojej odpowiedzi z moją.
  • malgo21 15.07.19, 16:34
    to "poćwicz czytanie ze zrozumieniem", a zobaczysz związek big_grin
  • majaa 15.07.19, 21:04
    Nie można zobaczyć czegoś, czego nie ma. Rozumiem, że chciałaś zabłysnąć, ale nie wyszło big_grin
  • bywalec.hoteli 15.07.19, 10:56
    Ale w sumie to macie rację. Gdyż największy napotkany burak i pirat jaki jechał na mojej trasie przez całą Polskę był w Poznaniu.

    --
    Lato smile
  • bonzo21 15.07.19, 14:22
    Burak to ty zawalidrogo w wie
  • bywalec.hoteli 15.07.19, 14:26
    teraz nie jechałem przez warszawę - nie zbliżałem się do niej na odległość mniejszą niż 50 km - z uwagi na zmianę turnusów

    --
    Lato smile
  • domzmij 15.07.19, 11:04
    Ech... te kompleksy...
  • thank_you 15.07.19, 11:07
    A ja w ostatni weekend jechałam lewym pasem za trzema burakami na SO z rowerami na dachu, poruszali się na trasie ekspresowej z prędkością 100 km h i trzeba było wymijać ich z prawej. Choć nie, ostatni, po moim błysku - zjechał na prawy pas aby po moim przejeździe natychmiast wrócić na lewy. B-u-r-a-c-t-w-o, które codziennie spotykam na lewym pasie, stało się chyba naszym sportem narodowym. W Polsce mamy ruch prawostronny, na boga!
  • brenya78 15.07.19, 11:13
    "W Polsce mamy ruch prawostronny, na boga!"

    I z tego powodu uparlas się jechac lewym pasem?
  • thank_you 15.07.19, 11:29
    Ja wyprzedzałam auta jadące prawym pasem smile)) I zawsze po wyprzedzeniu wracam na prawy pas, nie jestem strażniczką lewego, nawet jeśli muszę zrobić to 30 razy na 100 km odcinku.
  • thank_you 15.07.19, 11:32
    I wyprzedziłam auta jadące prawym i nagle trzy auta przede mną suną 100 km/h, choć po prawej nic nie ma. Więc mignęłam. Jeden zjechał. Dwa trzymały się dzielnie. Ten co zjechał na prawy natychmiast wrócił na lewy. Poprzedzające dwa Musiałam ominąć z prawej. big_grin Tak jak reszta aut jadących za mną - obserwowałam sytuację w lusterku. D-e-b-i-l-e.
  • brenya78 15.07.19, 11:51
    Skoro ominelas z prawej, to znaczy że prawy był wolny, wiec dlaczego chciałaś jechać lewym?
  • thank_you 15.07.19, 12:06
    Czego nie rozumiesz w tej prostej sytuacji? Jadę z jakąś prędkością prawym pasem. Zaczynam je wyprzedzać jadąc lewym, doganiam auta jadące lewym pasem, które poruszają się lewym z prędkością 100 km/h a na prawym nic nie ma. Mogłam oczywiście od razu po wyprzedzeniu aut z prawej wrócić na prawy pas i wyprzedzić buraków na lewym z lewej, ale nie chciałam łamać przepisów. Więc błyskam światłami. Jedno auto zjeżdża na prawy, wjeżdżam w jego miejsce a ten kretyn wraca za mnie na lewy mimo iż na prawym nic nie jedzie! Więc poprzedzające dwa musiałam wyprzedzić z prawej. Czy zjechali w puste miejsce po prawej stronie? Nie! Sznur aut wyprzedzał króli lewego pasa z prawej, łącznie z tymi autami, które ja wyprzedziłam.
  • thank_you 15.07.19, 12:07
    Wróć.
    Jadę z jakąś prędkością prawym pasem, przede mną są auta. Zaczynam je wyprzedzać...
  • iwles 15.07.19, 12:09
    thank_you napisała:

    > Wróć.


    może to ty wróć na kurs prawa jazdy ?




  • thank_you 15.07.19, 12:13
    A może wrócą ci, którzy myślą, że Polska to UK? I jada lewym pasem mimo iż na prawym nic nie ma?
  • brenya78 15.07.19, 12:15
    "Mogłam oczywiście od razu po wyprzedzeniu aut z prawej wrócić na prawy pas i wyprzedzić buraków na lewym z lewej, ale nie chciałam łamać przepisów. "

    Ale po co chcesz ich wyprzedzić??? Skoro prawy pas jest wolny to ZJEZDZASZ na prawy pas i jedziesz dalej prawym pasem! Nikogo nie wyprzedzasz. Nie ma przepisu który zabrania jechać prawym pasem szybciej niż ktoś kto jest na lewym!
  • thank_you 15.07.19, 12:18
    Ok, nie wiedziałam tego.
    Jednocześnie jest przepis, że w Polsce obowiązuje ruch prawostronny i tych trzech na SO nie powinno być na lewym pasie.
  • brenya78 15.07.19, 12:21
    Nie powinno ich być, ale jeśli miałaś prawy wolny to powinnaś zjechać na prawy i kontynuować jazdę prawym, a nie spychać z drogi wleczace się auta.
  • thank_you 15.07.19, 12:26
    Ja nikogo nie spychałam, chciałam normalnie jechać. To oni łamali prawo a nie ja.
  • brenya78 15.07.19, 12:42
    "Ja nikogo nie spychałam, chciałam normalnie jechać. "

    Lewym pasem, mimo że prawy był już w tym momencie wolny.
  • thank_you 15.07.19, 12:44
    Dokładnie. Czyli wg ciebie ciule przede mną jechały ok, mimo iż jechały lewym pasem z pustym prawym a ja wyprzedzając lewym auta z prawej i nadjeżdzając na idiotów na lewym - jestem piratem. big_grin big_grin big_grin
  • matacznik 15.07.19, 12:23
    thank_you napisała:

    > Ok, nie wiedziałam tego.
    >
    Poczytaj wątek niżej, bo może się okazać, że jednak wiedziałaś dobrze.
  • malgo21 15.07.19, 14:22
    brenya78 napisała:

    > "Mogłam oczywiście od razu po wyprzedzeniu aut z prawej wrócić na prawy pas i w
    > yprzedzić buraków na lewym z lewej, ale nie chciałam łamać przepisów. "
    >
    > Ale po co chcesz ich wyprzedzić??? Skoro prawy pas jest wolny to ZJEZDZASZ na p
    > rawy pas i jedziesz dalej prawym pasem! Nikogo nie wyprzedzasz. Nie ma przepisu
    > który zabrania jechać prawym pasem szybciej niż ktoś kto jest na lewym!

    ależ jechanie szybciej niż ktoś na pasie obok to się nazywa właśnie wyprzedzanie i robienie tego z prawej strony jest zabronione o ile droga nie ma trzech pasów ruchu albo rzecz dzieje się w obszarze zabudowanym.
  • iwles 15.07.19, 14:28
    malgo21 napisała:


    > wyprzedzanie i robienie tego z prawej strony jest zabronione o ile droga nie ma trzech pas
    > ów ruchu albo rzecz dzieje się w obszarze zabudowanym.


    nieprawda !!!!
    Ludzie douczcie się, żebyście kiedyś nie byli zaskoczeni, jak na autostradzie lub drodze ekspresowej ktoś was wyprzedzi z prawej strony ! (i zrobi to zgodnie z przepisami )



  • brenya78 15.07.19, 15:20
    "Ludzie douczcie się, żebyście kiedyś nie byli zaskoczeni, jak na autostradzie lub drodze ekspresowej ktoś was wyprzedzi z prawej strony ! (i zrobi to zgodnie z przepisami )"

    Bo rozumisz, w Polsce, na dwupasmowej drodze ekspresowej, jak jedziesz prawym pasem, a lewy jedzie wolniej od Ciebie, to powinieneś zwolnić, żeby przypadkiem nie jechać szybciej od lewego pasa 😃😃😃 Nawet jak prawy pas przed tobą jest zupełnie wolny.
  • malgo21 15.07.19, 16:02
    iwles napisała:

    > malgo21 napisała:
    >
    >
    > > wyprzedzanie i robienie tego z prawej strony jest zabronione o ile droga
    > nie ma trzech pas
    > > ów ruchu albo rzecz dzieje się w obszarze zabudowanym.
    >
    >
    > nieprawda !!!!
    > Ludzie douczcie się, żebyście kiedyś nie byli zaskoczeni, jak na autostradzie l
    > ub drodze ekspresowej ktoś was wyprzedzi z prawej strony ! (i zrobi to zgodn
    > ie z przepisami
    )
    >

    Tak, są wyjątki od zakazu wyprzedzania prawą stroną. Możliwe że to taki przypadek, mamy za mało informacji żeby stwierdzić czy tak czy nie.
    Mnie nikt z prawej nie wyprzedzi, bo nie jadę lewym kiedy prawy mam wolny. Niestety nie chroni to przed zjawiskiem siedzenia na ogonie, co moim zdaniem powinno być karane odebraniem prawa jazdy i auta.

    Natomiast najbardziej powinna douczyć się Brenya, która nie rozumie co to znaczy wyprzedzanie. Ona tylko tak sobie tylko szybciej jedzie niż ten obok, ale po prawym pasie, więc wcale nie wyprzedza big_grin
  • brenya78 15.07.19, 16:17
    "Ona tylko tak sobie tylko szybciej jedzie niż ten obok, ale po prawym pasie, więc wcale nie wyprzedza big_grin"

    Nie bredz. Przepisy nie zabraniają wyprzedzania prawym pasem na drogach z wyznaczonymi pasami ruchu. To byłby absurd! Jak ci lewy pas autostrady zwalnia, to masz obowiązek się zatrzymać na prawym pasie, żeby przypadkiem nie jechać szybciej od lewego pasa, mimo że masz pusty pas przed sobą? Myśl, nie bredz!

    Jazda obok po prawym pasie szybciej niż jedzie lewy jest de facto wyprzedzaniem ale NIE JEST ZABRONIONA przez przepisy prawa na jezdniach z wydzielonymi pasami ruchu. Inaczej byłby absurd nakazujący zwalnianie na prawym pasie.
    Wyprzedzanie z prawej jest zabronione gdy nie ma wydzielonych pasów.
  • malgo21 15.07.19, 16:33
    to ty bredzisz, o tu: "Ale po co chcesz ich wyprzedzić??? Skoro prawy pas jest wolny to ZJEZDZASZ na prawy pas i jedziesz dalej prawym pasem! Nikogo nie wyprzedzasz. Nie ma przepisu który zabrania jechać prawym pasem szybciej niż ktoś kto jest na lewym!" - z tego wynika ze nie rozumiesz co to znaczy wyprzedzanie.
  • brenya78 15.07.19, 17:38
    "tego wynika ze nie rozumiesz co to znaczy wyprzedzanie."

    Gdzie bredzę??? Jak prawy pas jest wolny to się jedzie prawym pasem do cholery, nawet jak się wyprzedza, czyli jedzie szybciej od pasa sasiedniego. Wyprzedzasz wtedy prawym pasem, co jest jak najbardziej dozwolone na tego rodzaju drodze!
  • arkanna 15.07.19, 16:27
    Nie ma ale w Polsce lewy pas służy do wyprzedzania i gdybym była policjantem na służbie całej trójce z lewego pasa dałabym mandat. Dla mnie to najgorszy sort burakow

    --
    prawda o krótkim terminie ważności (kosheen4)
  • kopciuszek83 19.07.19, 16:24
    brenya78 napisała:

    > Nie ma przepisu
    > który zabrania jechać prawym pasem szybciej niż ktoś kto jest na lewym!

    Oczywiście, że jest. Jechanie szybciej prawym pasem niż jadą samochodem lewym pasem to właśnie WYPRZEDZANIE. Tylko w niektórych sytuacjach wyprzedzanie prawym pasem jest dozwolone, w wielu jest zabronione. Poza obszarem zabudowanym jezdnia dwukierunkowa musi mieć co najmniej trzy wyznaczone pasy ruchu do jazdy w tym samym kierunku, by wyprzedzanie z prawej strony było legalne. Zakładam, że autostrada, jak większość, miała tylko dwa pasy w jedną stronę, zatem w opisanej sytuacji samochody wlokące się lewym pasem blokowały możliwość zgodnego z przepisami ich wyprzedzenia.

    Tutaj cały artykuł o tym, kiedy można, a kiedy nie wyprzedzać z prawej strony: motoryzacja.interia.pl/wiadomosci/polski-kierowca/news-kiedy-wolno-wyprzedzac-z-prawej-strony,nId,2390351
  • kokosowy15 19.07.19, 18:36
    Autostrada składa się z dwóch jezdni jednokierunkowych. Najgorsi są niedouczeni eksperci.
  • bywalec.hoteli 19.07.19, 20:13
    smile

    --
    Lato smile
  • brenya78 15.07.19, 11:33
    Czyli na prawym pasie były auta... wyprzedzane przez tych którzy jechali lewym pasem... A tobie przeszkadzało, że robią to za wolno?
  • matacznik 15.07.19, 11:37
    brenya78 napisała:

    > Czyli na prawym pasie były auta...
    >
    Skoro zdołała wyprzedzić prawym pasem, to znaczy, że nie było.
  • brenya78 15.07.19, 11:50
    "Skoro zdołała wyprzedzić prawym pasem, to znaczy, że nie było."

    Skoro nie było, to dlaczego nie zjechała na prawy pas po wyprzedzeniu?
  • matacznik 15.07.19, 11:55
    brenya78 napisała:

    > Skoro nie było, to dlaczego nie zjechała na prawy pas po wyprzedzeniu?
    >
    Skoro wyprzedzała prawym, to już nie musiała na niego zjeżdżać.
    Mam wrażenie, że wizualizujesz sobie tę sytuację trochę niezgodnie z opisem.
  • brenya78 15.07.19, 12:00
    No przecież najpierw wyprzedzała lewym, nagle utknęła bo lewym jechało trzech idiotów, ale... prawy pas był już wtedy wolny, więc spokojnie mogła na niego zjechać i dalej nim spokojnie jechać. Zamiast tego postanowiła poprzepychac się na drodze migając światłami zawalidrogom. Po co? Jedno warte drugiego.
  • iwles 15.07.19, 12:02

    no ale po wyprzedzeniu prawym - wracała na lewy pas, po to, żeby mrugać tym na lewym pasie, że mają jej ustąpić.
    Po co wracała na lewy pas, skoro wyprzedzała prawym ?



  • thank_you 15.07.19, 12:08
    Dżizas... Umiesz czytać?
  • iwles 15.07.19, 12:10
    thank_you napisała:

    > Dżizas... Umiesz czytać?


    Dżizas, znasz przepisy ?



  • thank_you 15.07.19, 12:23
    No właśnie, znam - tłuków ciągnących się lewym pasem na trasie ekspresowej nie powinno być, gdy prawy jest wolny.

    www.prawo-jazdy-360.pl/aktualnosci/niedozwolona-jazda-lewym-pasem
  • 45rtg 15.07.19, 13:58
    thank_you napisała:

    > No właśnie, znam - tłuków ciągnących się lewym pasem na trasie ekspresowej nie
    > powinno być, gdy prawy jest wolny.

    No nie powinno. I co w związku z tym? Po kiego wafla pchałaś się na ten lewy, skoro był zajęty, a prawy miałaś wolny i mogłaś nim zgodnie z przepisami wyprzedzić?
  • thank_you 15.07.19, 21:53
    Po tego że kończąc wyprzedzanie i będąc na lewym pasie powinnam była mieć go wolny a nie uprawiać slalom przez idiotów, którym pomyliły się kraje.
  • iwles 15.07.19, 21:59
    Gdybys znala przepisy nie musialabys uprawiac slalomu. Ja naprawde nie rozumiem, czemu majac wolny prawy pas, zjeżdżasz na lewy.


    --
    Paweł

    Moje dziecko powiedziałosmile
  • thank_you 16.07.19, 06:35
    No wlasnie zrobilam slalom zgodnie z prawem. wyprzedzilam jedna kolumne a potem druga i jeszcze jedno auto na prawym, gdyby nie ci idioci nie musialabym robic slalomu lewy-prawy-lewy pas tylko zgodnie z przepisami o ruchu prawostronnym, wyprzedzilabym ich wszystkich z lewej, bo debile powinni byli byc na prawym pasie. Tyle.
  • iwles 16.07.19, 08:07
    Zgodnie z prawem o ruchu drogowym, powinnas jechac prawym pasem, nawet wyprzedzajac tych, co jada lewym.


    --
    Paweł

    Moje dziecko powiedziałosmile
  • brenya78 15.07.19, 22:02
    "Po tego że kończąc wyprzedzanie i będąc na lewym pasie powinnam była mieć go wolny"

    A co za różnica czy miałaś wolny czy nie? Jak skończyłaś wyprzedzanie i miałaś prawy pas wolny to powinnaś na niego zjechac! Jezu co za beton.
  • thank_you 16.07.19, 06:39
    Beton - czyli ciule na lewym? Zgadzam się..
  • iwles 16.07.19, 09:05
    thank_you napisała:

    > Beton - czyli ciule na lewym? Zgadzam się..


    A czy ty przypadkiem tez lewym nie jechalas?


    --
    Paweł

    Moje dziecko powiedziałosmile
  • thank_you 16.07.19, 10:51
    Ja byłam w manewrze wyprzedzania - stąd moja obecność na lewym. Akurat tego nie musisz mnie uczyć, ja absolutnie zawsze zjeżdżam na prawy pas jeśli mam samochód przed sobą w odległości większej niż 100-150 m i zawsze wtedy, gdy widzę w lusterku kogoś jadącego jeszcze szybciej niż ja, choćby ten zjazd miał mnie spowolnić. Mówię oczywiście o trasie.
  • thank_you 16.07.19, 10:56
    I przez ilość kilometrów, którą wykręcam w ciągu miesiąca mogę ci opisywać dziesiątki beznadziejnych zachowań kierowców, z czego właśnie plagą są mistrzowie lewego pasa. Ciekawe jakim cudem na mnie nikt nie mruga? A nie, z 3 miesiące temu miałam historię pod szpitalem. Wjeżdżam na parking, rozglądam się za miejscem i widzę, że gość po lewej będzie wyjeżdżał, to włączam kierunkowskaz, zwalniam, w końcu hamuję, gdy jakiś debil w czarnym mercedesie z ciemnymi szybami na WPR trąbi, wymachuje łapami i mi grozi. To pokazałam fucka i parkuję. W tym momencie widzę, że on ustawia się za mną i blokuje mi auto do wyjazdu oraz wyzywa mnie. Pokazałam mu jeszcze raz fucka i powiedziałam, że zadzwonię na policję. Odjechał. wink Właściwie to do dziś nie wiem o co mu chodziło. wink
  • betty_bum 16.07.19, 11:04
    Zapewne o to, że będzie wyjeżdżał oznaczało wpakowanie wózka, zapięcie dwójki dzieci i krótką rozmowę przez telefon, klasyka.
    Tobie opłacało się poczekać kilka minut, ale blokowałaś samochody za Tobą.
  • thank_you 16.07.19, 11:39
    Trwało to 15 sekund od momentu kiedy zauważyłam, że ktoś wrzucił kierunkowskaz, jego zablokowanie mnie po tym, gdy już zaparkowałam i wysiadłam do parkometru trwało z dwie minuty smile

    A nawet gdybym stała tam minut 5 - na jezdni, to swobodnie można było mnie ominąć.
  • kandyzowana3x 16.07.19, 11:19
    Wypisz wymaluj moja sytuacja sprzed tygodnia smile. Waski wyjazd z parkingu widze ze zwalnia sie miejsce stanelam w pewnej odleglosci, zeby dac swobode manewru I ulatwic wyjazd. Pani wolno manewruje, powolutku wyjezdza, ha cierpliwie czekam. W tym czasie jakis mistrz kierownicy omija mnie I wpakowuje sienna zwolnione miejsce. Czarujace.
  • thank_you 16.07.19, 11:42
    Ooo. O tym nie pomyślałam, że może pan chciał skorzystać z miejsca, gdzie pierwsza włączyłam kierunkowskaz. wink Niestety zwerbalizował tylko opinię na temat mojego prowadzenia się erotycznego, niestety nie przypominam sobie, abyśmy się znali. big_grin big_grin big_grin
  • brenya78 16.07.19, 11:22
    "Ciekawe jakim cudem na mnie nikt nie mruga? "

    Może dlatego, że nie wszyscy kierowcy zachowują się jak buraki?
  • thank_you 16.07.19, 11:41
    Dokładnie - nie zachowuję się jak burak i gdy rzadko - ale jednak - widzę w lusterku auto zbliżające się do mnie z większą prędkością niż moja, to przerywam manewr wyprzedzania i zjeżdżam w dziurę na prawym. smile Et voila!
  • betty_bum 16.07.19, 12:07
    Biorąc pod uwagę lekceważące podejście kierowców do przepisów dotyczących prędkości, Twoje wyznanie to oficjalne przyznanie się do bycia piratem i zagrożeniem dla otoczenia. Biorąc też pod uwagę, że zaznaczyłaś, że jeździsz dużym samochodem jesteś zagrożeniem dla siebie (nie ma niezniszczalnych aut), ale co gorsze dla innych.
    Moja mama jeździ samochodem, który ma moc i sportową sylwetkę, ale jest bardzo ostrożna, wyprzedza jak musi, jeśli siądziesz jej na ogonie i zaczniesz mrugać, nie depnie, czego byś się spodziewała widząc samochód, tylko się zestresuje (mama jest po 60, jeździ od jakiś 20-30 lat, żadna babcia w kapeluszu czy początkujący kierowca).
  • thank_you 16.07.19, 12:20
    Nie siadam na ogonie i nie mrugam, o czym pisałam wielokrotnie, ale widzę, że to nie ma znaczenia, gdyż nawet jeśli napiszę to sto razy to sto jeden usłyszę, że jednak tak robię.
  • betty_bum 16.07.19, 12:52
    Nawet jeśli napiszesz to sto razy doświadczony kierowca wie jak taka akcja wygląda w praktyce, a nie od strony mrugacza.
    Jeżdżę od ćwierć wieku i to dużo, nigdy nikomu nie mrugałam, można wyprzedzić prawym pasem, można zwolnić na chwilę.
  • thank_you 16.07.19, 12:55
    To też robię, zwalniam, przecież nie przeskakuję auta przede mną. smile Musisz nabrać więcej praktyki - ja zawsze mrugam z daleka, po to, aby właśnie nie musieć hamować i żeby osoba przede mną miała czas na manewr.
  • thank_you 16.07.19, 12:56
    Ale żeby nie było, najczęściej nie muszę mrugać - wystarczy pojawienie się w oddali w lusterku i wtedy następuje mobilizacja do zjazdu na prawy. wink
  • brenya78 16.07.19, 13:08
    "wystarczy pojawienie się w oddali w lusterku i wtedy następuje mobilizacja do zjazdu na prawy. wink"

    Tak czy siak, świadczy to że nieźle zapierdalasz po tym pasie.
  • brenya78 16.07.19, 13:07
    "ja zawsze mrugam z daleka"

    Przestań się kobieto chwalić notorycznym łamaniem przepisów! Przyjmij do wiadomości, że miganie jest burackie, niekulturalne, niebezpieczne i niemile widziane przez kierowców nawet jeśli w swoim małym rozumku racjonalizujesz sobie jakie czynisz dobro na drogach migając!
  • thank_you 16.07.19, 13:12
    A ty przyjmij do wiadomości, że lewy pas służy do wyprzedzania, to Polska a nie UK, zaś wyprzedzanie to manewr, który należy wykonać sprawnie i jak najszybciej, wtedy nikt nie będzie na ciebie mrugał.
  • brenya78 16.07.19, 13:18
    Nikt na mnie nie mruga i wiem do czego służą pasy. Ty natomiast notorycznie łamiesz przepisy i jeszcze się tym chwalisz i perorujesz jakie to dobrodziejstwo migac na kierowców, choc średnio inteligentny człowiek (a także przepisy) dobrze wiedzą że miganie to poganianie i jest niebezpieczne. Skończ z tym buractwem na drodze, weź coś na uspokojenie, albo przesiądź się w mniejszy samochód i zacznij jeździć jak człowiek.
  • betty_bum 16.07.19, 13:38
    W Polsce nikt nie ma prawa mrugać na innych uczestników ruchu. Takie przepisy cię obowiązują na tutejszych drogach.
  • thank_you 16.07.19, 14:26
    W Polsce nikt nie ma prawa jechać lewym pasem, jednostajnym rytmem, gdy nie ma zamiaru wyprzedzania. Takie przepisy zostały złamane przez idiotów na SO.
  • betty_bum 16.07.19, 14:36
    Nikt też nie ma prawa mrugać i popędzać. Jesteście siebie warci
  • thank_you 16.07.19, 17:05
    Ja nie popędzałam. Chciałam tylko, aby spadali na swój pas. Nie musieli nawet zwiększać prędkości, mogli ją nawet zmniejszyć - zwisa mi to. Powinni byli być tam gdzie ich miejsce - na prawym pasie.
  • brenya78 16.07.19, 17:18
    "Ja nie popędzałam. Chciałam tylko, aby spadali na swój pas. "

    Se możesz chcieć. Jako kierowca masz obowiązek dostosować się do warunków panujących na drodze, nawet jak masz przed sobą ślepego, pijanego, niedoświadczonego, wolnego albo łamiącego prawo. Od wprowadzania porządku na drodze jest policja a nie Ty. Zwłaszcza że sama notorycznie łamiesz prawo (i go w dodatku nie znasz!).
  • brenya78 16.07.19, 14:53
    "Takie przepisy zostały złamane przez idiotów na SO."

    Nie upoważnia cię to do łamania (notorycznie) przepisów miganiem na innych uczestników ruchu.
  • thank_you 16.07.19, 17:06
    A ja będę łamała, zapewniając sobie bezpieczeństwo - wielokrotnie dzięki temu uniknęłam zajechania mi drogi, przez gości, którzy nie patrzą w lusterka zanim zmienią pas ruchu. Niech każdy z nas spotyka na swojej drodze takich kierowców, jakim samemu się jest. Miłego wleczenia się za jełopami.
  • brenya78 16.07.19, 17:19
    "A ja będę łamała, zapewniając sobie bezpieczeństwo"

    Kretynka.
  • thank_you 16.07.19, 18:50
    Tępa dzida, juz wiem, ze jestes dosia, teraz wszystko jasne, biedna emigrantka 😂
  • thank_you 15.07.19, 12:00
    Bo nie chciałam wyprzedzać niezgodnie z przepisami i chciałam dać szansę zjechania burakom z lewej na prawy pas. Proste. smile Niestety moje marzenia spełzły na niczym i mogłam od razu wyprzedzać ich z prawej, tak jak reszta aut, która przez idiotów łamała prawo.
  • brenya78 15.07.19, 12:02
    "Bo nie chciałam wyprzedzać niezgodnie z przepisami"

    Jechanie prawym pasem jest niezgodne z przepisami?? 😃😃😃
  • matacznik 15.07.19, 12:05
    brenya78 napisała:

    > "Bo nie chciałam wyprzedzać niezgodnie z przepisami"
    >
    > Jechanie prawym pasem jest niezgodne z przepisami?? 😃😃😃
    >
    Wyprzedzanie prawym pasem jest niezgodne z przepisami, co koleżanka wyraźnie napisała.
  • iwles 15.07.19, 12:07
    matacznik napisał:


    > Wyprzedzanie prawym pasem jest niezgodne z przepisami, co koleżanka wyraźnie na
    > pisała.


    na autostradach czy S-klach ? od kiedy ?





    --
    Paweł

    Moje dziecko powiedziałosmile
  • brenya78 15.07.19, 12:12
    "Wyprzedzanie prawym pasem jest niezgodne z przepisami,"

    Ale ona miała pusty prawy pas, którym miała możliwośc (i w sumie obowiązek) jechać skoro był wolny. Nikogo nie musiała wyprzedzac.
  • thank_you 15.07.19, 12:18
    Aha, czyli ja miałam obowiązek jechać prawym. A buraki na lewym nie? big_grin
  • brenya78 15.07.19, 12:22
    Wszyscy mieliście obowiązek jechać prawym jeśli na prawym nikogo nie było. Z tego co piszesz, nie było.
  • thank_you 15.07.19, 12:24
    Kobieto, ja wyprzedzałam. Rozumiesz? W-y-p-r-z-e-d-z-a-ł-a-m. A przede mną, tempem ślimaka, na lewym pasie, jechały tłuki, które łamały prawo.
  • brenya78 15.07.19, 12:40
    Wyprzedziłas! Tych którzy jechali prawym. Jak już ich wyprzedziłas to miałaś obowiązek zjechać na PUSTY prawy, BEZ WZGLEDU NA TO że na lewym jechały zawalidrogi. Zamiast tego kontynuowała jazdę lewym pasem migając światłami na zawalidrogi. ZAMIAST pojechać prawym pasem.
  • thank_you 15.07.19, 12:43
    Obowiązek to mieli ciule przede mną. Nie było nic na prawym, powinni byli nim jechać od początku.
  • matacznik 15.07.19, 12:20
    brenya78 napisała:

    > Ale ona miała pusty prawy pas, którym miała możliwośc (i w sumie obowiązek)
    > jechać skoro był wolny. Nikogo nie musiała wyprzedzac.
    >
    Jeśliby jechała prawy pasem szybciej, niż ci z lewego, to jak najbardziej by ich wyprzedzała.
  • brenya78 15.07.19, 12:38
    "
    Jeśliby jechała prawy pasem szybciej, niż ci z lewego, to jak najbardziej by ich wyprzedzała."

    Nie ma zakazu jechania prawym pasem szybciej ni, ktoś kto jest na lewym!!!
  • matacznik 15.07.19, 12:42
    brenya78 napisała:

    > Nie ma zakazu jechania prawym pasem szybciej ni, ktoś kto jest na lewym!!!
    >
    Zależy od sytuacji. Jest na ten temat osobna odnoga wątku.
  • thank_you 15.07.19, 12:42
    Za to jest nakaz jazdy jak najbliżej prawej strony! A ja wyprzedzałam auta jadące prawym pasem! I natknęłam się na bezmyślnych buraków. To oni łamali przepisy, nie ja. Uprawiacie żenadę w tym wątku, broniąc takich jak oni. Przepisy mówią jasno i wyraźnie - ruch PRAWOSTRONNY.
  • thank_you 15.07.19, 12:54
    Powinni byli być na prawym pasie, abym mogła wyprzedzić ich z lewej, tak jak tych, których wyprzedzałam 3 sek przedtem, a nie robić manewr lewy/prawy/lewy/prawy. Ciekawe czemu ten co zjechał na prawy natychmiast wrócił na lewy? Magnes jakiś czy co? big_grin
  • matacznik 15.07.19, 12:57
    thank_you napisała:

    > Ciekawe czemu ten co zjechał na prawy natychmiast wrócił na lewy? Magnes jakiś czy co?
    >
    Jeśli jechali razem, to zapewne chciał utrzymać kolumnę.
  • thank_you 15.07.19, 13:01
    No pewnie, że chciał - tylko na boga, czemu na lewym, czemu na lewym ze 100 km/h smile)))))))
  • iwles 15.07.19, 12:05
    thank_you napisała:

    > Bo nie chciałam wyprzedzać niezgodnie z przepisami i chciałam dać szansę zjecha
    > nia burakom z lewej na prawy pas. Proste. smile Niestety moje marzenia spełzły na
    > niczym i mogłam od razu wyprzedzać ich z prawej, tak jak reszta aut, która prz
    > ez idiotów łamała prawo.



    a toś się popisała.
    Wyprzedzanie prawym pasem nie jest niezgodne z przepisami.


  • matacznik 15.07.19, 12:12
    iwles napisała:

    > Wyprzedzanie prawym pasem nie jest niezgodne z przepisami.
    >
    Zależy od sytuacji. W opisie mowa jest tylko o lewym i prawym pasie, czyli można przyjąć, że są dwa, nie trzy. Więc jeśli byli poza obszarem zabudowanym, to jest niezgodne.
    Ale jeśli były trzy pasy, lub dwa, ale w obszarze zabudowanym, to byłoby zgodne.
  • iwles 15.07.19, 12:15


    www.motofakty.pl/artykul/wyprzedzanie-z-prawej-strony-kiedy-jest-dozwolone.html



    --
    Paweł

    Moje dziecko powiedziałosmile
  • matacznik 15.07.19, 12:22
    iwles napisała:

    > www.motofakty.pl/artykul/wyprzedzanie-z-prawej-strony-kiedy-jest-dozwolone.html
    >
    Fajnie, że wklejasz. Teraz to przeczytaj, bo dokładnie z tego tekstu brałem informacje, które przeczą Twoim wyobrażeniom o przepisach.
  • bradko 15.07.19, 12:32
    Chyba jednak nie.
    "Można wyprzedzać z prawej strony na jezdni jednokierunkowej z wyznaczonymi pasami ruchu".
    Jechała dwupasmową S-ką. Droga taka składa się z dwóch jednokierunkowych jezdni, a na każdej z tych jezdni są wyznaczone dwa pasy - lewy i prawy. Ergo - wolno wyprzedzać z prawej.
  • matacznik 15.07.19, 12:37
    bradko napisał:

    > Chyba jednak nie.
    >
    Nie, jeśli jezdnie były rozdzielone.
    Tak, jeśli nie były.
  • 45rtg 15.07.19, 14:03
    matacznik napisał:

    > bradko napisał:
    >
    > > Chyba jednak nie.
    > >
    > Nie, jeśli jezdnie były rozdzielone.
    > Tak, jeśli nie były.

    Już się tak nie ratuj żenująco. Pokaż lepiej w Polsce drogę, na której 100 km/h to "ślimacze tempo", a która nie ma dwóch jezdni.
  • matacznik 15.07.19, 14:10
    45rtg napisał:

    > Już się tak nie ratuj żenująco.
    >
    Z kompletnego chaosu informacyjnego doszliśmy drogą kolejnych przybliżeń do precyzyjnego ustalenia obowiązującego stanu prawnego. Bez Twojego udziału. Możesz to uznać za żenujące ratowanie się.

    > Pokaż lepiej w Polsce drogę, na której 100 km/h to "ślimacze tempo",
    > a która nie ma dwóch jezdni.
    >
    "Ślimacze tempo" przy 100 km/h to kwestia indywidualnej interpretacji, więc nie będę tracił czasu na wyszukiwanie informacji, które można zbyć niemerytorycznym "ale tam 100 km/h to nie jest ślimacze tempo".
  • 45rtg 15.07.19, 14:12
    matacznik napisał:

    > 45rtg napisał:
    >
    > > Już się tak nie ratuj żenująco.
    > >
    > Z kompletnego chaosu informacyjnego doszliśmy drogą kolejnych przybliżeń do pre
    > cyzyjnego ustalenia obowiązującego stanu prawnego. Bez Twojego udziału. Możesz
    > to uznać za żenujące ratowanie się.

    To masz ten przykład dróg ekspresowych bez rozdzielonych pasów ruchu, czy nie?
  • matacznik 15.07.19, 14:20
    45rtg napisał:

    > To masz ten przykład dróg ekspresowych bez rozdzielonych pasów ruchu, czy nie?
    >
    Widzę, że z czytaniem słabiutko.
  • 45rtg 15.07.19, 14:41
    matacznik napisał:

    > 45rtg napisał:
    >
    > > To masz ten przykład dróg ekspresowych bez rozdzielonych pasów ruchu, czy
    > nie?
    > >
    > Widzę, że z czytaniem słabiutko.

    Czyli nie masz. Dziękuję, możesz odejść.
  • matacznik 15.07.19, 14:45
    45rtg napisał:

    > Czyli nie masz. Dziękuję, możesz odejść.
    >
    Plażo, proszę...
    Parametry dopuszczają taką ekspresówkę, przepis zakazuje wyprzedzania w takich warunkach, teoretycznie taka sytuacja jest możliwa. Gdzie doszło do zdarzenia i jakie tam są warunki, to wie tylko uczestniczka. Nie będę ganiał po mapach, żeby jakiemuś internaucie drogi wyszukiwać.
  • iwles 15.07.19, 15:24
    matacznik napisał:


    > Gdzie doszło do zdarzenia i
    > jakie tam są warunki, to wie tylko uczestniczka. Nie będę ganiał po mapach, że
    > by jakiemuś internaucie drogi wyszukiwać.


    Autorka pisze o wlokących się samochodach 100 km/h, rozumiem więc, że była to prędkość poniżej dopuszczalnej (nie sądzę, że robiłaby raban, gdyby jechała z niedozwoloną prędkością) Wniosek: musiała jechać drogą ekspresową dwujezdniową (dopuszcz. prędk. 120 km/h, jednojezdniowe - 100 km/h)





  • malgo21 15.07.19, 16:07
    iwles napisała:

    > matacznik napisał:
    >
    >
    > > Gdzie doszło do zdarzenia i
    > > jakie tam są warunki, to wie tylko uczestniczka. Nie będę ganiał po mapa
    > ch, że
    > > by jakiemuś internaucie drogi wyszukiwać.
    >
    >
    > Autorka pisze o wlokących się samochodach 100 km/h, rozumiem więc, że była to p
    > rędkość poniżej dopuszczalnej (nie sądzę, że robiłaby raban, gdyby jechała z ni
    > edozwoloną prędkością) Wniosek: musiała jechać drogą ekspresową dwujezdniową (d
    > opuszcz. prędk. 120 km/h, jednojezdniowe - 100 km/h)
    >

    Naprawdę nie sądzisz że ktoś może robić raban że auto przed nim jedzie z przepisową prędkością? smile to spróbuj się wychylić spomiędzy tirów i wytocz się na lewy pas z przepisową prędkością na autostradzie. Proponuję poranne godziny szczytu na A2. Potem przyjdź i opowiedz ilu mistrzów kierownicy cię pozdrawiało.
  • iwles 15.07.19, 16:48
    I dlatego na taka ewentualnosc przepisy pozwalaja wyprzedzac z prawej strony ☺

    --
    Paweł

    Moje dziecko powiedziałosmile
  • iwles 15.07.19, 14:21
    matacznik napisał:


    > Nie, jeśli jezdnie były rozdzielone.
    > Tak, jeśli nie były.


    Autostrady i drogi ekspresowe z zasady są drogami dwujezdniowymi, jednokierunkowymi, i jako takie, nie obowiązuje zasada, czy jest w terenie zabudowanym, czy poza nim.
    Dopuszcza się więc możliwość wyprzedzania z prawej strony.




  • matacznik 15.07.19, 14:34
    iwles napisała:

    > Autostrady i drogi ekspresowe z zasady są drogami dwujezdniowymi,
    >
    Autostrady tak.
    Parametry drogi ekspresowej dopuszczają wariant jednojezdniowy (wymagają wtedy nieco szerszych pasów ruchu).
  • iwles 15.07.19, 14:49


    > Parametry drogi ekspresowej dopuszczają wariant jednojezdniowy (wymagają wtedy
    > nieco szerszych pasów ruchu).


    Oki, bywają takie odcinki.



  • bradko 15.07.19, 16:37
    Ale nie ma jednojezdniowych czteropasowych (po dwa pasy w każdym kierunku, a kierunki rodzielone ciągłą linią) - choć teoretycznie mogłyby być. Więc zdarzenie nie miało miejsca na jednojezdniowej ekspresówce.
  • matacznik 16.07.19, 08:42
    bradko napisał:

    > Ale nie ma jednojezdniowych czteropasowych (po dwa pasy w każdym kierunku, a ki
    > erunki rodzielone ciągłą linią) - choć teoretycznie mogłyby być. Więc zdarzenie
    > nie miało miejsca na jednojezdniowej ekspresówce.
    >
    To prawda.
    W sumie znalazłem dwie jednojezdniowe ekspresówki, na których od biedy da się znaleźć krótkie odcinki z dodatkowym pasem w jedną stronę (do wyprzedzania). Prawdopodobieństwo, że akurat tam miała miejsce akcja z wyprzedzaniem jest przyzerowe.
  • 45rtg 15.07.19, 14:00
    thank_you napisała:

    > Bo nie chciałam wyprzedzać niezgodnie z przepisami i chciałam dać szansę zjecha

    Uważasz wyprzedzanie prawym pasem na jezdni jednokierunkowej z wyznaczonymi pasami ruchu za niezgodne z przepisami? A prawo jazdy masz z Laysów, czy z Chio?

    > nia burakom z lewej na prawy pas. Proste. smile Niestety moje marzenia spełzły na
    > niczym i mogłam od razu wyprzedzać ich z prawej, tak jak reszta aut, która prz
    > ez idiotów łamała prawo.

    Nikt, kto wyprzedził ich z prawej na ekspresówce, nie łamał prawa. Nie kompromituj się.
  • thank_you 15.07.19, 14:26
    W takim razie jedynymi łamiącymi przepisy drogowe były te ciule z lewego. 😃
  • iwles 15.07.19, 14:31

    łamiącym przepisy byłaś ty, skoro zamiast wyprzedzić całą kolumną, jadącą lewym pasem, wyprzedzałaś prawym po jednym samochodzie, po czym, wracałaś na lewy i migałaś.






  • thank_you 15.07.19, 21:52
    KE? big_grin big_grin big_grin big_grin big_grin Co robiłam? big_grin
  • brenya78 15.07.19, 14:55
    "W takim razie jedynymi łamiącymi przepisy drogowe były te ciule z lewego"

    Ty również zlamalas przepisy, bo po wyprzedzeniu nie zjechałas na prawy (PUSTY!!!!!!!) pas tylko z uporem maniaka próbowałaś coś wymuszać na lewym.

    Ile razy można jeszcze tłumaczyć??
  • thank_you 15.07.19, 21:51
    Jprdle... Kobieto, byłam na lewym pasie i chciałam jechać dalej, gdy zawalidrogi na lewym pasie zablokowały mi ruch, więc to one łamały przepisy - ja zgodnie z prawem (z wątku) ominęłam ich prawą stroną. Jedynymi ciulami byli oni, szczególnie ten, który na chwilę zjechał na prawy pas, aby natychmiast zjechać na lewy.

    Naprawdę, wasza obrona kółka różańcowego z lewego pasa jest przekomiczna, wcale nie dziwię się, że policja wielokrotnie robiła kampanie: lewy pas służy do wyprzedzania.
  • brenya78 15.07.19, 21:58
    Ty dalej nic nie kumasz, prawda? Jak miałaś prawy pas wolny to miałaś zjechać na prawy pas, BEZ WZGLEDU NA TO czy na lewym były zawalidrogi czy nie! Kogo chciałaś wyprzedzać tym lewym pasem skoro na prawym nikogo nie było? Po co wracałas na lewy pas po wyprzedzeniu ostatniego auta (pierwszego z kolumny) z prawej strony???

    Na marginesie, na początku pisałaś że nie wyprzedzałas prawym bo nie chciałaś łamać przepisów i wszyscy kierowcy z prawego lamali prawo - świadczy to o tym, że jeździsz jak pirat drogowy, mrugając na innych uczestników ruchu i NIE ZNAJAC PRZEPISÓW dotyczących wyprzedzania prawym pasem!

    Nikt tu nie broni blokowania lewego pasa, ale ty i tak powinnaś jechać prawym pasem!
  • thank_you 15.07.19, 22:33
    Wracałam na lewy pas, bo dalej z przodu jechały prawym, z podobną prędkością co na lewym, auta. Więc przez kretynów na lewym musiałam zrobić slalom. Ty mi lepiej powiedz, po co wrócił na lewy pas ten, który mnie wpuścił przed siebie zjeżdżając na chwilę na prawy? Co on wyprzedzał? big_grin
  • brenya78 15.07.19, 22:45
    "Więc przez kretynów na lewym musiałam zrobić slalom. "

    No i trudno. Zdarza się. Może ta kolumna przymierzała się do wyprzedzenia tych na prawym pasie, może jechali razem i chcieli trzymać się razem. Korona by ci z głowy nie spadła gdybyś wyprzedziła ich z prawej, albo poczekała aż wyprzedza samochody z prawej.

    "Ty mi lepiej powiedz, po co wrócił na lewy pas ten, który mnie wpuścił przed siebie zjeżdżając na chwilę na prawy?"

    Co ja wróżka jestem?
  • thank_you 16.07.19, 06:32
    No właśnie napisałam, że wszystkie auta za mną wyprzedzały ich z prawej. To tacy jak oni są zagrożeniem w ruchu, powodują niebezpieczne reakcje innych.
  • kokosowy15 16.07.19, 10:37
    Jezeli ktoś przed Tobą łamie przepisy, to Ty też musisz? Dla towarzystwa?
  • thank_you 16.07.19, 10:48
    A które złamałam?
  • betty_bum 16.07.19, 10:59
    Nawet jeśli nie siedziałaś na zderzaku, w co nie wierzę, bo mrugacz zawsze niebezpiecznie się zbliża, to używałaś świateł niezgodnie z przeznaczeniem
    auto.dziennik.pl/aktualnosci/artykuly/570796,jak-jezdzic-autostrada-i-droga-ekspresowa.html
  • thank_you 16.07.19, 12:14
    Piszesz jakbyś tam była, ale powstało tu już kilka wersji tego zdarzenia. big_grin
  • kokosowy15 16.07.19, 11:05
    Jechała, tak jak oni, lewym pasem. Mrugalas światłami, żeby ich z tego pasa zgonic.
  • thank_you 16.07.19, 12:17
    Dżizas, jechałam lewym pasem bo wyprzedzałam auta jadące lewą stronę, a tych na lewym pasie widziałam beztrosko jadących już jakiś czas. smile To im mrugnęłam z dala, żeby spadali tam gdzie ich miejsce, jeden zjechał, aby natychmiast wrócić za mnie - wtedy ominęłam poprzedzające mnie dwa auta z prawej strony (nie, im już nie mrugałam, musieli w ogóle nie patrzyć w lusterka w tym swoim peletonie), aby zaraz ponownie zjechać na lewo, gdyż na prawym pasie było auto.
    Później obserwowałam syt w lusterku i auta, które wyprzedzałam jako pierwsze, oraz kolejne - wyprzedzały szeryfów lewego z prawej strony.
    A gdyby byli zwyczajnie na prawym, tam gdzie ich miejsce, to nie musiałabym jechać lewo-prawo-lewo-prawo.
  • brenya78 16.07.19, 12:36
    "aby zaraz ponownie zjechać na lewo, gdyż na prawym pasie było auto. "

    Czyli ta kolumna samochodów (jadąca zapewne razem) prawdopodobnie przygotowywała się aby bezpiecznie choć raczej wolno (słusznie skoro byłi obładowani i jechali razem) wyprzedzić auto znajdujące się na prawym pasie. Ale zbyt wolno dla takiej królowej szos jak ty, wiec postanowiłaś kierowców trochę pogonić, trochę pospychac z pasa, trochę im pomigac, trochę im poprzeszkadzac w manewrze, wprowadzając niebezpieczeństwo do zwykłej sytuacji drogowej, migając i jeżdżąc slalomem pomiędzy nimi. Bo byś się zesrała po prostu gdybyś zwolniła i pozwoliła im bezpiecznie wyprzedzić auto z prawej. Gratuluję pomyslunku. Auta zapewne jadące na wakacje, pewnie rodziny z dziećmi. I zamiast po prostu dać im pojechać to mogłaś spowodować wypadek z trzema rodzinami bo musialas, bo by ci korona spadła w twoim wykurwistym aucie. Idiotka.
  • thank_you 16.07.19, 12:42
    Jprdle, ja te auta po lewej stronie widziałam od kilkuset metrów, one do niczego się nie przygotowywały, nie zmieniały prędkości w stosunku do aut po prawej tylko bezmyślnie tak sobie sunęły. Widziałam je zanim rozpoczęłam manewr wyprzedzania aut po prawej i widziałam je w lusterku tylnim. Manewr wyprzedzania zakłada zwiększenie prędkości, oni pewnie jechali na tempomatach. Skończ dorabiać ideologię do tego zdarzenia i bronić buraków, którzy suną 100 km/h lewym pasem na trasie ekspresowej, bez jakiegokolwiek zamiaru wyprzedzenia, ok? I nie rób ze mnie pirata drogowego, bo widząc tą sytuację i wyprzedzając auta lewym pasem mrugnęłam, aby spadali na swoje miejsce.
  • brenya78 16.07.19, 13:04
    "Skończ dorabiać ideologię do tego zdarzenia i bronić buraków, którzy suną 100 km/h lewym pasem na trasie ekspresowej, bez jakiegokolwiek zamiaru wyprzedzenia, ok?"

    Absolutnie ci nie wierzę, że tak sobie jechali lewym pasem od Pułtuska. Widziałam wiele kolumn samochodów w swoim życiu i nigdy nie widziałam takiej sytuacji o jakiej piszesz. Nawet jeśli taka sytuacja miała miejsce, to nie jest powód żeby dostawać jakiejś piany na drodze ekspresowej, migać i wprowadzać stres innym użytkownikom dróg. To jest po prostu niebezpieczne. Jeśli tego nie rozumiesz, a nie rozumiesz, oraz nie znasz przepisów, powinnaś oddać prawo jazdy.
  • thank_you 16.07.19, 13:15
    Dokładnie tak było i pisałam o tym od początku. Twoja wiara ma się nijak do faktu, który miał miejsce.

    Nie tobie oceniać co ja powinnam, a jeśli już jesteś taka skora, to zacznij od tłuków z lewego pasa.
  • thank_you 15.07.19, 11:37
    Nie. Nie było. Kiedy jechałam za nimi - prawy pas był pusty. Powinni byli zjechać na prawy. Ostatni zjechał na sekundę po tym, jak mu błysnęłam. Jak zjechał to zaraz wrócił. Potem te auta, które wyprzedzałam - wyprzedzały tych ciuli prawym pasem.
  • thank_you 15.07.19, 11:35
    A z dwa tyg temu na trasie ekspresowej było wymuszone zwężenie drogi i jakiś stary pedał zablokował nam jazdę na suwak na jakieś 70 m przed końcem pasa. Bo jak on stoi to niech i reszta stoi.
  • lauren6 15.07.19, 12:10
    > I z tego powodu uparlas się jechac lewym pasem?

    Helloł, ona mieszka w Polsce, nie UK. Chciała wyprzedzić te auta. W Polsce mamy ruch prawostronny, a lewy pas służy do wyprzedzania. Po zakończonym manewrze wyprzedzania należy natychmiast zjechać na prawy pas. 100 km/h lewym pasem na autostradzie jeżdżą tylko i wyłącznie osoby, które na cito powinny stracić prawo jazdy.
  • brenya78 15.07.19, 12:17
    "Po zakończonym manewrze wyprzedzania należy natychmiast zjechać na prawy pas."

    Czego ona nie uczyniła i o to się rozchodzi.
  • thank_you 15.07.19, 12:20
    Ja jechałam lewym pasem wykonując manewr wyprzedzania i jadąc zdecydowanie szybciej niż 100 km/h i dlatego natychmiast zbliżyłam się do buraków na lewym pasie, których widziałam już od dawna, bo droga jest prosta i widoczność była doskonała.
  • bywalec.hoteli 15.07.19, 11:32
    thank_you napisała:

    > A ja w ostatni weekend jechałam lewym pasem za trzema burakami na SO z rowerami
    > na dachu, poruszali się na trasie ekspresowej z prędkością 100 km h i trzeba b

    Ci z SO rzeczywiście mają coś z rowerami na dachu, bo również ich napotkałem. Tylko, że oni jechali do 150 km/h z tymi rowerami na dachu. Wg mnie to już jest niebezpieczne. To nie jest tak, że z bagażem na dachu można tylko 100 km/h?



    --
    Lato smile
  • thank_you 15.07.19, 11:39
    Nie wiem do ilu można - nawet jeśli do 100, to zdecydowanie powinni byli poruszać się prawym pasem na trasie ekspresowej.
  • premeda 15.07.19, 12:03
    Na autostradowej obwodnicy Wrocławia jakoś tego nie widać, prawy pas jest niewidoczny dla dekli że środkowego, wyprzedzać można zygzakiem. Swego czasu policja akcje uświadamiające robiła i nic to nie dało.
  • kandyzowana3x 15.07.19, 12:33
    Nie moge sie doczekac czasow gdy do takiego zachowania wstyd bedzie sie przyznac publicznie. Ja rozumiem, ze nirktore zachowania kierowcow moga denerwowac, ale na boga blyskanie swiatlami. Blokoanie szybkiego pasa widywalam wszedzie w europie, blyskanie swiatlami jedynie w Polsce.
  • thank_you 15.07.19, 12:37
    No straszny wstyd, że komuś błyśniesz - większość jedzie lewym pasem bo się zagapi/zamyśli/nie wie, że lewy pas to nie kółko różańcowe - błyśniesz i natychmiast zjeżdżają przepraszając, ja odmachuję ręką i jest ok.

  • thank_you 15.07.19, 12:40
    Jeżdżę na takich trasach kilka razy w tyg. i blokowanie lewego pasa się "nie zdarza" tylko jest nagminne, bezmyślne itp. Na odcinku kilkudziesięciu km migam co najmniej kilka razy, to naprawdę nie jest przypadek. I nie, nie nadjeżdżam z prędkością 250 km/h, zza zakrętu, tylko jadę normalnie - a ludzie wyprzedzający inne auta po prostu nie wracają na prawy pas.
  • brenya78 15.07.19, 12:46
    "Na odcinku kilkudziesięciu km migam co najmniej kilka razy, "

    Buractwo.

    "ludzie wyprzedzający inne auta po prostu nie wracają na prawy pas."

    Przecież piszesz o sobie! 😃😃😃
  • thank_you 15.07.19, 12:49
    Poziom absurdu z tego wątku powoduje, że już rozumiem, skąd tyle idiotów mylących Pl z UK.
  • sko.wrona 15.07.19, 13:12
    Poziom absurdu?
    Takie zachowanie jakie prezentujesz, za zachodnią granicą karane jest mandatem.
  • thank_you 15.07.19, 13:24
    U nas karane jest mandatem jeżdżenie lewym pasem bez zamiaru skrętu w lewo lub bez manewru wyprzedzania.
  • thank_you 15.07.19, 12:51
    I odróżniaj normalne mrugnięcie sygnalizujące coś (jak ostrzeżenie innych kierowców przed kontrolą drogową) od siedzenia komuś na ogonie, nachalnego migania i wymachiwania łapami doskonale widocznymi w lusterku. Od jednego mrugnięcia jeszcze nikt nie umarł, zresztą ci zjeżdżający potem na prawy pas najczęściej robią to z gestem "sorry" na co ja odpowiadam gestem "w porządku, każdemu się zdarza".
  • brenya78 15.07.19, 15:01
    "I odróżniaj normalne mrugnięcie sygnalizujące coś"

    Burak nie rozumie że jest burakiem 😃😃😃
  • thank_you 15.07.19, 15:42
    No widzisz, buraki jadące lewym pasem jednak machały w geście sorry, czyli jednak rozumieli swoje buractwo 😃😃😃
  • brenya78 15.07.19, 15:49
    Sorry, ale z twoich opisów wynika, że jesteś jednym z gorszych rodzajów kierowców. W dodatku nie znających przepisów (w zakresie wyprzedzania prawym pasem).
  • betty_bum 15.07.19, 17:56
    Myślę, że w pojedynku na buractwo macie remis.
    Poza tym uważaj, bo za którymś razem trafisz na wariata, który wciśnie hamulec, żeby mrugaczowi siedzącemu mu na bagażniku dać nauczkę i zrobi się niebezpiecznie.
  • bywalec.hoteli 15.07.19, 18:34
    Właśnie

    --
    Lato smile
  • thank_you 15.07.19, 18:56
    Dlatego pisałam, ze nie siedzę na zderzaku i nie napieprzam światłami a daje z dala krotki błysk. Jeszcze nikt mi nie przyhamowal i jak pisze - zjeżdżają i mowia - sorry. Ale wy oczywiscie wiecie lepiej. I na zdrowie wink
  • iwles 15.07.19, 20:24
    thank_you napisała:

    > zjeżdżają i mowia - sorry.


    Mylisz sie. Zjezdzaja i mowia: adieu, dawco organow.




    --
    Paweł

    Moje dziecko powiedziałosmile
  • thank_you 15.07.19, 21:05
    Wtedy pokazaliby swojskiego fucka.
    W moim aucie to tylko po zderzeniu z tirem zostałabym dawca organów, takzeten wink
  • kandyzowana3x 15.07.19, 21:11
    Przydala by sie w pl gesta siec kamer, fotoradarow plus 10% podwyzki ubezpieczenia za kazdy punt karny.
  • thank_you 15.07.19, 21:48
    Dokładnie, i przykładne karanie kierowców, którzy uważają, że lewy pas to kółko różańcowe. Jestem za! I proponuję 20% podwyżki ubezpieczenia. smile
  • brenya78 15.07.19, 21:34
    "Dlatego pisałam, ze nie siedzę na zderzaku i nie napieprzam światłami a daje z dala krotki błysk. Jeszcze nikt mi nie przyhamowal i jak pisze - "

    Wcześniej piszesz, że musisz migać na zawalidrogi wielokrotnie na trasie - a teraz dzielisz na "zawalidrogi" i tych, którzy się zagapili i grzecznie dziękują. Jak rozróżniasz, ciekawa jestem. To raz. Dwa, musisz naprawdę zapieprzac tym lewym pasem skoro notorycznie musisz komuś migać żeby zjechał Ci z drogi. Tak czy siak, właśnie przed takimi kierowcami uchowaj nas boże. Dużo jeżdżę w UK ale z miganiem się nigdy nie spotkałam. Jeśli robisz to wielokrotnie na jednej trasie, to stawiam dolary przeciw orzechom, że to Ty jesteś piratem drogowym, a nie inni kierowcy się "zagapiaja" i grzecznie ci dziękują. Po prostu spychasz uczestników drogi z drogi.
  • thank_you 15.07.19, 21:46
    Dzisiaj mój mąż akurat w trakcie pisania tego wątku jechał moją trasą i dzwonił do mnie i mówił, że od 10 km jedzie za jakimś kretynem w busie, który specjalnie jedzie z prędkością 5 km większą od kolumny tirów, która na mojej trasie jest normalką. Niby może tak wyprzedzać, co nie? Ale że za nim tworzy się wielokilometrowa kolumna aut, to już mniejsza o to...
    Tak, jezdnią dwukierunkową z dwoma pasami ruchu jadę nieraz szybciej niż ekspresówką, ale ja robię aktualnie ok 5 tys km miesięcznie, więc porównanie mam. ;-P
    Nieraz jadę pustą drogą (cud!) i widzę jak z daleka popiernicza ktoś lewym pasem. Ot, ułańska fantazja.

    Nie jestem piratem drogowym, gdybym była, to bym miała regularne fucki pokazane, nikt nigdy nie pokazał mi fuckena w trakcie takiego manewru, a sama nieraz praktykowałam, gdy ktoś zachowywał się jak debil. Wiem wiem, gest ręką do góry to odpowiednik: ty tępa dzido. wink
  • brenya78 15.07.19, 21:53
    "Nie jestem piratem drogowym,"

    Och Boże, i Ty i mąż macie takie przygody na trasie. Ciągle musisz komuś migać, normalnie nie do wiary. Jak żyć, jak jeździć!
    Przyjmij do wiadomości, że miganie na trasie jest po pierwsze nieeleganckie, po drugie, poganianie uczestników ruchu jest zwyczajnie niebezpieczne, a co za tym idzie niezgodne z przepisami ruchu drogowego. Wiec tak, jesteś piratem.
  • thank_you 15.07.19, 21:58
    Tak, mamy! Bo jeździmy autem dalej niż do sklepu i z powrotem, a co za tym idzie jesteśmy świadkami wielu zdarzeń drogowych i beznadziejnych zachowań kierowców.
    Dla ciebie mogę być piratem, zwisa mi to.
    Tak samo robię jadąc szybko autem i widząc kolumnę tirów - mrugam im światłami, żeby widzieli z daleka, że jadę i nie próbowali wtarabanić się nonszalancko na lewy pas, bo nie zerkną w lusterka.
    Sorry, że tak nieelegancko dbam o swoje życie.
  • iwles 15.07.19, 22:05
    Czyli nie znasz nastepnego przepisu, ktory zabrania "migania" swiatłami?


    --
    Paweł

    Moje dziecko powiedziałosmile
  • brenya78 15.07.19, 22:07
    Ja się w ogóle zastanawiam czy ona chociaż zna ograniczenia prędkości, bo z tego co pisze, mam co do tego wątpliwości... Rzekomy zakaz wyprzedzania prawym pasem, miganie światłami, ale nieeeeee, ona nie jest pirstem drogowym tylko świetnym kierowca... Zapewne takim co to jeździ dynamicznie ale bezpiecznie...
  • thank_you 15.07.19, 22:22
    Znam, migam też światłami kierowcom jadącym z naprzeciwka, gdy mijam kontrolę policji. Olaboga, jakie to straszne. smile
  • brenya78 15.07.19, 22:24
    "jadącym z naprzeciwka, gdy mijam kontrolę policji. "

    😃😃😃😃 Ja pinkole. Strach się bać czego jeszcze się dowiemy smile jeden pirat drogowy ostrzega innych piratów. Miodzio!
  • thank_you 15.07.19, 22:30
    Tak, wszak wiadomo komu mrugam. big_grin big_grin big_grin
  • iwles 15.07.19, 22:25
    Czyli nie znasz. To ze ty to robisz, nie znaczy, ze przepisy pozwalaja.

    --
    Paweł

    Moje dziecko powiedziałosmile
  • thank_you 15.07.19, 22:30
    No właśnie, a propos przepisów - to co z tymi trzema ciulami na lewym pasie, gdy prawy pusty? big_grin
  • brenya78 15.07.19, 22:36
    "No właśnie, a propos przepisów - to co z tymi trzema ciulami na lewym pasie, gdy prawy pusty?"

    No blokują. I co z tego wynika? Że tez musisz łamać przepisy bo się udusisz?
  • thank_you 15.07.19, 22:41
    Mrugnięcie światłami powoduje zagrożenie w ruchu drogowym, a może korki?
  • brenya78 15.07.19, 22:47
    Mrugnięcie światłami jest niedozwolone przepisami. Może denerwować innych kierowców i przyczyniać się do zwiększenia ryzyka na drodze. Nie powinnaś byc kierowca!
  • thank_you 16.07.19, 06:24
    To zabierz mi prawo jazdy smile)) Mrugnięcie światłami kontra wolna jazda na szybkim pasie. Paradne. big_grin
  • kandyzowana3x 15.07.19, 22:58
    Mniej doswiadczonego I odpornego kierowce moze sprowokowac do niebezpiecznego manewru. Na prawde na drodze poruszaja sie tez ludzie o mniejszym doswiadczeniu I takie migaine dlugimi moze spowodowac ich gwaltowne reakcje. Troche wzajemnej wyrozumialosci i troski bezpieczenstwo innych na prawde jest warte tego zwolnienia nawet do 100.
  • thank_you 16.07.19, 06:27
    No właśnie nie raz z troski mrugnę nieraz awaryjnymi tym, którzy mogą mi wjechać w tyłek przez wolnego króla lewego pasa. Paradny jest ten wasz najazd na mruganie światłami, gdy prawdziwym problemem - przez co były nawet akcje prowadzone przez policję - są idioci stwarzający zagrożenie na lewym pasie.
  • betty_bum 16.07.19, 08:10
    Nie troszcz się więc, bo dla kierowcy przed tobą jesteś tak samo widoczna kiedy mrugasz i kiedy nie mrugasz. Mrugając możesz wywołać co najwyżej irytację.
    Awaryjnych używasz jeśli na drodze jest konieczne nagle znacznie zmniejszyć prędkość, a nie ze 150 do 130.
    Ostrzeganie przed kontrolą policji jest karalne i promuje głupotę na drodze.
    Ktoś jadący lewym pasem nawet niepotrzebnie, o ile nie jest to jakaś dramatycznie niska prędkość, stwarza na drodze dużo mniejsze zagrożenie niż taka rozpędzona królowa szos w wielkim suvie jak Ty.
  • thank_you 16.07.19, 12:48
    Awaryjne światła włączają się w autach - nie wiem czy we wszystkich - samoistnie, gdy gwałtownie hamujesz.

    Gdybym była tak samo widoczna, to nie zjeżdżaliby na prawy pas dopiero po mrugnięciu. Po prostu ludzie nie patrzą w lusterka i codziennie obserwuję to na drogach.
  • betty_bum 16.07.19, 12:53
    To czy spojrzą nie zależy od tego czy mrugasz
  • thank_you 16.07.19, 17:03
    Jak mrugam to powstaje błysk w lusterku, geniuszu.
  • betty_bum 16.07.19, 17:24
    Geniuszu, kierowca ma głównie kontrolować to co jest przed nim, a nie co za nim jeśli nie zmienia pasa. Kto ci dał prawo jazdy?
  • betty_bum 16.07.19, 12:55
    Gwałtowne hamowanie na lewym pasie, bo ktoś jedzie 100 czy nawet 80?!
  • brenya78 16.07.19, 11:15
    "Paradny jest ten wasz najazd na mruganie światłami, "

    Paradna to jesteś ty. Notorycznie lamiąca przepisy drogowe i dorabiająca do tego jakaś ideologie.
  • kandyzowana3x 15.07.19, 22:09
    Omg. Ty sobie kup helicopter z drog niestety moga tez kozystac inni kierowcy.
  • bywalec.hoteli 15.07.19, 23:48
    thank_you napisała:

    > Tak samo robię jadąc szybko autem i widząc kolumnę tirów - mrugam im światłami,
    > żeby widzieli z daleka, że jadę i nie próbowali wtarabanić się nonszalancko na
    > lewy pas, bo nie zerkną w lusterka.
    Kierowcy tirów to akurat twoje miganie mają w pompie. A lusterek raczej używają, bo muszą.



    --
    Lato smile
  • thank_you 16.07.19, 06:22
    To jak używają ludzie lusterek widać na drogach, gdy jak pajace wytaczają się na lewy pas zza tira jadącego 85 km/h wprost pod nadjeżdzające auto na lewym. A tirowcy to też nie mentalni samobójcy, bo za takie coś - w razie zgonu - jest kryminał. Ale ludzie czasami się zagapiają/zamyślają i nagle się wytaczają na szybszy pas, dlatego im mrugam z daleka.
  • kandyzowana3x 15.07.19, 22:02
    To ze nie kazdy ma w zwyczaju zachowywac sie jam cham. Wyzywac innych kierowcow, pokazywac obsceniczne gesty, czy migac swiatlami jest budujace. Za to niektorym przydaloby sie cos na uspokojenie. Blokowanie lewgo pasa nawet jesli irytujace nie jest niebezpieczne. Najgorsze co cie moze spotkac to spokojniejsza jazda.
  • thank_you 15.07.19, 22:28
    Blokowanie lewego pasa powoduje spowolnienie ruchu jak w efekcie motyla; naprawdę nie mamy sieci autostrad trzypasmowych i po naszym kraju - choć już lepiej - to nadal zbyt wolno się przemieszcza. Ja prawie codziennie jeżdżę autostradą a 3 x w tyg. jadę 150 km w jedną stronę drogą, gdzie jest tranzyt na północ Europy. Nie mogę się doczekać czasów, gdy 5 wyprzedzająch tirów nie będą mi zabierać kilkunastu minut, bo ustanowią im zakaz wyprzedzania się. Gdyby to nie było problematyczne, to na autostradach nie byłoby odcinków z takimi zakazami dla nich - po prostu blokują ruch, tak jak zawalidrogi na lewym pasie. Ale piszę - co innego, gdy jedzie jakaś gapa i po prostu się zamyśli - to widać po natychmiastowym zrywie i ich "sorry" a co innego, gdy ktoś nie zjeżdża specjalnie.
  • brenya78 15.07.19, 22:34
    "Blokowanie lewego pasa powoduje spowolnienie ruchu jak w efekcie motyla; "

    Powoduje, co nie oznacza że trzeba ludzi od razu zganiać, mrugać, jechać na zderzaku. Po drugie Trzeszczany, w dalszym ciągu nie rozumiem, skoro ktoś blokuje ci lewy, to czemu zamiast jechać prawym wolnym to się upierasz, że musisz lewym.
  • thank_you 15.07.19, 22:42
    Musiałam wykonać slalom.

    Nie zganiam, nie jadę na zderzaku - pisałam o tym. Pokazuję swoją obecność z tyłu, niech wiedzą, że nie są sami.
  • brenya78 15.07.19, 22:49
    "Pokazuję swoją obecność z tyłu, niech wiedzą, że nie są sami."

    No tak, bo od czego mają lusterka...
    Przestań już usprawiedliwiać swoje burackie zachowania. Miganie światłami jest zabronione, wbij sobie do głowy.
  • thank_you 16.07.19, 06:15
    Najwidoczniej nie patrzą, skoro dopiero po mrugnięciu w jakiś sposób reagują na swoje szeryfowanie na lewym.
  • brenya78 16.07.19, 11:13
    "Najwidoczniej nie patrzą, skoro dopiero po mrugnięciu"

    Toć przeciez mrugasz już z daleka, a nie dopiero siedząc na zderzaku, wiec może jednak patrzą w lusterka ale niedostatecznie szybko jak dla takiej królowej szos jak ty...
  • thank_you 16.07.19, 11:48
    Tak, nigdy nie mrugam siedząc komuś na ogonie. Jakim cudem ja ZAWSZE zauważam te auta z tyłu? smile I dlaczego NIGDY nie zdarzyło mi się wytoczyć na lewy pas zmuszając auto nadjeżdżające lewym pasem do gwałtownego hamowania, a sama takie historie widzę c-o-d-z-i-e-n-n-i-e?
  • thank_you 16.07.19, 11:50
    I wielokrotnie w trakcie moich podróży po Polsce dzięki temu mrugnięciu powstrzymywałam pajaca z prawego do zjazdu na lewy. Po prostu dopiero po mrugnięciu mnie widział.
  • betty_bum 15.07.19, 23:36
    Jeśli nie zamrugasz to cię nie widać? Oni nie są sami i ty też nie jesteś sama o czym zapominasz.
  • betty_bum 15.07.19, 23:43
    Sorry? Tak sobie możesz myśleć, ale bądź pewna, że po spotkaniu z migaczem na usta cisną się inne słowa.
  • betty_bum 16.07.19, 13:00
    Ostrzeganie przed kontrolą drogową nie jest normalne! Sorry? Przepraszam za słowo, ale to najpowszechniejszy komentarz to co za kretyn za nami jedzie.
  • thank_you 16.07.19, 13:02
    I dlatego machają w geście "sorry!" big_grin Okeeeeeeeeeeeeeeeej, brzmisz jakbyś jeździła ze mną. W porządku. smile
  • brenya78 16.07.19, 13:10
    "I dlatego machają w geście "sorry!" big_grin"

    Tak se tłumacz.
  • thank_you 16.07.19, 13:25
    Póki co ty jesteś jedyną, która wie lepiej ode mnie, co i kto mi odmachuje oraz jak wsiadam ludziom na ogon, napieprzam światłami po lusterkach, "zapierdalam" i inne takie. Mruganie światłami jeszcze nikogo nie zabiło, pajacowanie na lewym pasie jest realnym zagrożeniem dla pozostałych uczestników ruchu.
  • betty_bum 16.07.19, 13:30
    Nie przekonuje cię nawet to, że to niezgodne z przepisami?
  • brenya78 16.07.19, 13:41
    Przecież ona wie lepiej od przepisów prawa drogowego jak się bezpiecznie jeździ. Może powinniśmy Bogu dziękować że tylko miga, a nie na przykład trąbi. Wszakże wyobraźmy sobie jak by dziękowali jej tacy obtrabieni kierowcy! Zamiast gest ręką w geście "sorry", z wdzięczności by chyba klaskali nogami.
  • thank_you 16.07.19, 14:25
    Nie, tak samo jak nie robi na mnie wrażenia gdy ktoś na kogoś natrąbi.
  • brenya78 16.07.19, 13:36
    "Mruganie światłami jeszcze nikogo nie zabiło, "

    Przestań, do cholery, przestań już! Mruganie światłami jest ZABRONIONE przepisami! Przyjmij do pustego łba.
    Jazda wolno po lewym pasie nie jest pajacowaniem. Mruganie i jeżdżenie slalomem jest.
    Nie nadajesz się na kierowcę.
  • thank_you 16.07.19, 14:24
    Jeżdżenie slalomem jest pajacowaniem? big_grin A co innego miałam zrobić? Jechać za pajacami na lewym? To właśnie przez pajaców musiałam wyprzedzać ich z prawej, cóż za zapętlenie się. big_grin

    Jazda wolno po lewym pasie, bez zamiaru wyprzedzenia to solidny mandat, doedukuj się, pusty łbie.
  • betty_bum 16.07.19, 14:36
    Ile to jest wolno?
  • thank_you 16.07.19, 14:43
    To dokładnie to co zrobili debile na lewym pasie, najprawdopodobniej jadąc na tempomacie - doedukuj się czym jest manewr wyprzedzania - polega na zwiększeniu prędkości i jeździe szybszej od auta obok - ci debile obok mieli puste powietrze i to oni zmusili mnie do slalomu, który jest niebezpieczny, więc kto tu był zagrożeniem na drodze - ja czy oni?
  • iwles 16.07.19, 14:57
    Zapytam po raz kolejny: PO CO JECHALAS SLALOMEM?
    To znaczy, ja wiem: bo nie znasz przepisow. Tylko kiedy ty sie do tego przyznasz ???


    --
    Paweł

    Moje dziecko powiedziałosmile
  • thank_you 16.07.19, 16:58
    Jechałam slalomem, bo przepisy pozwalają mi na wyprzedzenie ich z prawej. Czego ty w tej sytuacji nie rozumiesz, że nie powinno ich być na lewym pasie? To własnie przez nich musiałam zrobić slalom.
    Najpierw jedna kolumna a potem ci idioci których musiałam ominąć z prawej - nie, nie wracałam co chwilę na lewy pas i nie wyprzedzałam ich pojedynczo, co mi wcześniej imputowałaś, jeden mnie puścił aby natychmiast wrócić na prawy pas.
    Jechali jednostajnym tempem, królowie szosy i lewego pasa, bez najmniejszego przyspieszenia czy hamowania, tak po prostu jakby robili to codziennie i nie dało im do myślenia, że wszyscy omijali ich z prawej i że prawy pas był szybszy a momentami pusty i tam właśnie powinni byli się znaleźć.
  • brenya78 16.07.19, 17:13
    "Jechałam slalomem, bo przepisy pozwalają mi na wyprzedzenie ich z prawej. "

    Do tej pory uwazalas, że przepisy NIE pozwalają na wyprzedzanie z prawej i DLATEGO z uporem maniaka zganialas ich z lewego pasa, zamiast wyprzedzić CALA kolumnę z prawej.

    "Jechali jednostajnym tempem,"

    Żaden zatem problem na spokojnie minąć ich prawym pasem skoro już musiałaś zapierdalać szybciej.
  • brenya78 16.07.19, 14:59
    "zmusili mnie do slalomu, który jest niebezpieczny, więc kto tu był zagrożeniem na drodze - ja czy oni? "

    Do slalomu cię nie zmusili, mogłaś zwolnić i na spokojnie ominąć ich z prawej, to nie jest sytuacja niebezpieczna. To ty ich zaczęłaś zganiać z drogi wprowadzając niebezpieczna sytuację dla wszystkich.
  • thank_you 16.07.19, 16:59
    Kobieto, to oni najpierw złamali prawo i ja ich ominęłam z prawej. A oni nadal je sobie łamali, jadąc beztrosko lewym pasem.
  • brenya78 16.07.19, 17:15
    "A oni nadal je sobie łamali, jadąc beztrosko lewym pasem."

    Nie Twój interes tylko, ewentualnie, policji. Ty masz obowiązek jechać bezpiecznie, nie łamać prawa, nie wprowadzac niebezpiecznych sytuacji spychając maruderów z pasa i błyskać im po lusterkach.
  • brenya78 16.07.19, 14:48
    "Jeżdżenie slalomem jest pajacowaniem? big_grin A co innego miałam zrobić?"

    Zmniejszyć prędkość geniuszu.

    "Jazda wolno po lewym pasie, bez zamiaru wyprzedzenia to solidny mandat, doedukuj się, pusty łbie."

    Po pierwsze, nie wierzę że se tak jechali, pewnie wyprzedzali auto na prawym, po drugie, miganie na uczestników ruchu to solidny mandat, doedukuj się, pusty łbie.
  • thank_you 16.07.19, 17:02
    Auta na prawym były szybsze niż na lewym, ci których wyprzedziłam jako pierwszych wyprzedzali ich z prawej, bo obserwowałam sytuację w lusterku.
    Oczywiście zrobili to wtedy, gdy ja już byłam za kolejnym wyprzedzonym autem.

    Super, za miganie mandat. Za stwarzanie zagrożenia w ruchu - bo zmusili mnie do manewru, który na polskich drogach nie jest popularny i którego policja radzi unikać (tak tak, doedukowałam się od wczoraj) przez pajaców jeżdżących w sposób NIEUPRAWNIONYM lewym pasem, gdy z prawej jest pusto, też jest mandat.
    Moja reakcja była reakcją na ich akcję. Czaisz już?
  • kokosowy15 16.07.19, 17:16
    ZMUSILI Cię? Przystawili pistolet do głowy, czy tylko zagrozili podpalenie domu? Najgrozniejsi są kierujący, którzy muszą wyprzedzić, zajechać drogę, ominąć hamującego przed pasami bo im spieszy się bardziej.
  • bywalec.hoteli 16.07.19, 20:43
    Dziś w Poznaniu na skrzyżowaniu widziałem zdachowany samochód oraz drugi bardzo rozwalony. Ciekawe czy któryś też musiał.

    --
    Lato smile
  • thank_you 17.07.19, 11:50
    Oczywiscie, opisałeś moje stałe praktyki, regularnie przejeżdżam emerytki na pasach, najpierw oślepiając je światłami.
    Boże, co za spęd trolli
  • betty_bum 16.07.19, 13:20
    Może raczej jeździ przed tobą i wie co myśli i pokazuje.
  • brenya78 15.07.19, 12:43
    Ale po xuj ty jedziesz lewym pasem skoro prawy jest wolny????
  • thank_you 15.07.19, 12:47
    A kto mówi, że jest wolny? Wyprzedzanie to manewr, który należy wykonać sprawnie a nie wyprzedzać się jak tiry z różnicą 3 km/h. Mrugniesz takiemu i przeprasza, że się zagapił i najczęściej przyspiesza choć trochę, czyniąc manewr wyprzedzania sprawnym.
  • 45rtg 15.07.19, 14:12
    thank_you napisała:

    > A kto mówi, że jest wolny? Wyprzedzanie to manewr, który należy wykonać sprawni
    > e a nie wyprzedzać się jak tiry z różnicą 3 km/h. Mrugniesz takiemu i przeprasz

    Wyprzedzać można sobie z taką prędkością, jaka się komu zamarzy, i z jaką czuje się bezpiecznie. Prawo niczego tu nie nakazuje. Więc swoje chamskie miganie możesz sobie wetknąć.

    > a, że się zagapił i najczęściej przyspiesza choć trochę, czyniąc manewr wyprzed
    > zania sprawnym.

    Czyli, buraku, poganiasz światłami ludzi, którzy wyprzedzają swoim tempem, bo tobie się spieszy. Co za chamstwo uncertain
  • thank_you 15.07.19, 14:26
    A ja z dwa lata temu byłam świadkiem ściągnięcia takiego mistrza lewego pasa przez policję 😃😃😃
  • bywalec.hoteli 15.07.19, 14:30
    tego co jechał ponad 200 na godzinę?

    --
    Lato smile
  • 45rtg 15.07.19, 14:40
    thank_you napisała:

    > A ja z dwa lata temu byłam świadkiem ściągnięcia takiego mistrza lewego pasa pr
    > zez policję 😃😃😃

    Takiego, co po prostu wyprzedzał wolniej, niż chciałyby buraki z tyłu? Już to widzę. Ciekawe, na jakiej podstawie by go ta policja "ściągała". Nie, nie da się na podstawie "tamowania ruchu", jeżeli tylko rzeczywiście wyprzedzał.
  • premeda 15.07.19, 15:07
    Raczej takiego co jechał lewym jak prawy był pusty, przynajmniej ja tak zrozumiałam.
  • iwles 15.07.19, 15:20

    jej też, skoro mogła wszystkie trzy samochody wyprzedzić, jadąc prawym wolnym pasem i na tym pasie już pozostać, a ona za każdym razem, z uporem maniaka, wracała na lewy pas. W dodatku mrugając światłami (a to już jest na pewno niezgodne z przepisami)





  • premeda 15.07.19, 15:27
    Czytanie ze zrozumieniem to jednak trudna sztuka, ona mrugnęła ostatniemu, który zjechał na prawy, mrugnęła przedostatniemu ten nie zjechał, więc ona zjechała ominęła ich prawym, następnie znów wyprzedzała lewym. Gdzie tu macie wracanie z uporem maniaka na lewy.
  • brenya78 15.07.19, 15:37
    "Gdzie tu macie wracanie z uporem maniaka na lewy."

    No właśnie tu:

    "więc ona zjechała ominęła ich prawym, następnie znów wyprzedzała lewym. "

    POMIMO, że prawy pas był pusty 😃
  • thank_you 15.07.19, 21:55
    KHahaha, że wyprzedzałam po jednym? Boże... big_grin big_grin big_grin
  • thank_you 15.07.19, 15:41
    Blokował mnie złośliwie na lewym pasie, zjechałam razem z nim bo myslalam, ze zatrzymanie dotyczy takze mnie, ale kazali mi spadać smile
  • iwles 15.07.19, 16:52
    thank_you napisała:

    > Blokował mnie złośliwie na lewym pasie, zjechałam razem z nim bo myslalam, ze z
    > atrzymanie dotyczy takze mnie, ale kazali mi spadać smile


    Wiec nie wiesz na pewno, czy zatrzymali go, bo za wolno jechal, czy moze byl scigany listem gonczym 😋



    --
    Paweł

    Moje dziecko powiedziałosmile
  • thank_you 15.07.19, 18:57
    Wiem, bo mi powiedzieli w tej krótkiej wymianie zdań.
  • kropkacom 15.07.19, 11:09
    Mnie zawsze bawią te samochody wypełnione wszystkim tak, że tylna szyba jest cala zasłonięta. Mój osobisty mąż by na to nie pozwolił nigdy big_grin
  • bywalec.hoteli 15.07.19, 11:30
    kropkacom napisała:

    > Mnie zawsze bawią te samochody wypełnione wszystkim tak, że tylna szyba jest ca
    > la zasłonięta. Mój osobisty mąż by na to nie pozwolił nigdy big_grin
    Mnie też. Ja też nigdy na to nie pozwalam. Musi się wszystko zmieścić do roletki.



    --
    Lato smile
  • heca7 15.07.19, 12:54
    Mamy chyba z Kropką tego samego męża wink Bo mój też ma hasło- pakujemy tylko do roletki! Już chyba ze sto razy opisywałam jak żeśmy się dziwili samochodom na autostradzie w/do Chorwacji. Zapakowane po dach, z tyłu lodówka, pack na dachu, szyby tylnej nie widać a w samochodzie 4 osoby. Na parkingach jak drzwi otwierali to pod nogami jeszcze torby mieli. My w piątkę (trójka dzieci, dwoje w fotelikach) czuliśmy się jak ubodzy krewni a ja pół drogi kombinowałam czego nie wzięłam skoro mamy tak pusto wink
    W tym roku mamy objazdówkę Litwa, Łotwa, Estonia, Szwecja, Norwegia, Dania, Niemcy. 6 dni z tego pod namiotem, reszta w hotelach. Jedziemy w czwórkę (córka odmówiła). I początkowo plan był taki aby mieć packa na dachu. Od dwóch tygodni mąż lansuje pomysł- ale po co? zapakujemy się przecież do bagażnika.

    --
    Na Halloween przebiorę się za okres. A potem spóźnię się i wszyscy będą się bali wink
  • bywalec.hoteli 15.07.19, 13:03
    Ludzie są chorzy. Biorą ze sobą pół domu. I jest niebezpiecznie, bo w razie wypadku te wszystkie rowerki i lodówki załadowane po dach lecą do przodu ... sad

    --
    Lato smile
  • piataziuta 15.07.19, 13:13
    Jak się człowiek nie potrafi zapakować, to faktycznie, bezpieczniej tylko "do roletki".
    Podobnie z prowadzeniem samochodu - nie potrafisz, to trzymaj się prawego pasa, a nie próbujesz świrować na lewym jadąc "wywrotową" 120 km/h i powodując przez to niebezpieczne sytuacje.
    Borze, jak mnie to wkurxia. "Mistrzowie kierownicy" - zwalidrogi.
  • bywalec.hoteli 15.07.19, 14:12
    Piąta Ziuta, ty z tej frakcji, co musi wziąć pół domu, 100 rowerków i wanienek na wakacje? worek ziemniaków też bierzesz?

    --
    Lato smile
  • piataziuta 15.07.19, 14:50
    Ja z frakcji kobiet pełnosprawnych umysłowo - jestem w stanie podejmować decyzje sama, facet nie jest od tego żeby mi "pozwalać" lub "nie pozwalać" czegokolwiek.
  • bywalec.hoteli 15.07.19, 15:04
    Dobra dobra, tu na forum tak pajacujesz, a w domu potulna jak baranek smile

    --
    Lato smile
  • piataziuta 15.07.19, 15:25
    W domu mam partnera, który rozumie, że kobiety to nie podgatunek i nie muszę się o nic bić.
    Ale ty byś szybko przy mnie zrozumiał, gdzie tak naprawdę jest twoje miejsce.
  • heca7 15.07.19, 14:38
    Czyli co? Jak bierzemy mało rzeczy to znaczy, że nie umiemy się pakować?! Paradne big_grin

    --
    Na Halloween przebiorę się za okres. A potem spóźnię się i wszyscy będą się bali wink
  • kai_30 15.07.19, 15:40
    Heca, jaką macie trasę? Ile km, ile dni? My połowę zrobiliśmy rok temu (tzn tylko Niemcy i Dania, za to szczegółowo), a w przyszłym roku planujemy odwrotnie, czyli Szwecja-Finlandia-Estonia-Łotwa-Litwa. Norwegię wykreśliłam z listy, bo jakieś miliony kilometrów mi wyszły, ale może niesłusznie? Wciąż się waham.
  • heca7 15.07.19, 16:33
    17-18 dni. Z Warszawy. Nie mam kartki przed sobą ale z grubsza Połąga, Windawa, Naynashamn, Goteborg, Oslo, Otta, Kristiansund, Geiranger , po drodze drabina Trolli i Trasa Atlantycka, potem nie pamiętam nazwy -jakiś punkt widokowy wink , potem prom-nocleg, Legoland, Berlin (lub okolice) i do domu. Trochę biegiem wink i tak skracaliśmy trasę ale przynajmniej liźniemy.
    Finlandię planujemy już oddzielnie i kiedy indziej. Może w przyszłym roku jak nam się "klimaty" spodobają wink

    --
    Na Halloween przebiorę się za okres. A potem spóźnię się i wszyscy będą się bali wink
  • kai_30 16.07.19, 18:09
    No to dość hardkorowo smile
  • piataziuta 15.07.19, 13:10
    >Mój osobisty mąż by na to nie pozwolił nigdy

    Bycie, w dwudziestym pierwszym wieku, niewolnicą patriarchatu, której mąż na coś "nie pozwala" to prawdziwa żenada.
  • bywalec.hoteli 15.07.19, 14:15
    piataziuta napisała:

    > >Mój osobisty mąż by na to nie pozwolił nigdy
    >
    > Bycie, w dwudziestym pierwszym wieku, niewolnicą patriarchatu, której mąż na co
    > ś "nie pozwala" to prawdziwa żenada.

    Cóż, ja też nie pozwalam na pakowanie powyżej roletki.


    --
    Lato smile
  • kropkacom 15.07.19, 14:18
    Jak chcesz. Dopóki ja nie prowadzę auta to w kwestii bezpieczeństwa zdaje się na kierowcę. Czy to kobieta, mężczyzna, mąż lub moja matka.
  • betty_bum 15.07.19, 11:29
    To zemsta warszawki za to co przerażeni jazdą po dużym mieście przyjezdni potrafią wyczyniać na zatłoczonych drogachwink
    A tak na poważnie co trzeba mieć w głowie, żeby doszukiwać się związku rejestracji z kierowcą? Statystycznie w mazowieckim zarejestrowanych jest najwięcej samochodów, więc i większe szanse spotkać kiepskiego kierowcę z taką rejestracją (podobnie jak dobrego), po drugie wiele osób, które teraz mają warszawską rejestrację to ludność napływowa, więc mogłeś mijać kierowcę ze swojego miasta, który przeprowadził się całkiem niedawno.
    Jeśli często ludzie migają ci światłami na autostradzie, to znaczy, że zbyt często wleczesz się lewym pasem.
  • bywalec.hoteli 15.07.19, 11:34
    Coż poradzić, że warszawska stonka jest wszędzie? Dobrze, że Warszawa ma tylko niecałe 2 miliony mieszkańców, nawet Budapeszt ma więcej.

    --
    Lato smile
  • betty_bum 15.07.19, 12:24
    Budapeszt i Warszawa mają tyle samo mieszkańców z lekkim wskazaniem na Warszawę (Wikipedia), ale ty do Warszawy zaliczasz całe mazowieckie, czyli 15% ludności Polski. Taki radomszczanin mógłby się zdziwić, że dla niektórych jest warszawską stonkąwink
  • bywalec.hoteli 15.07.19, 12:59
    Masz rację z Budapesztem. Ale wyprzedzają Warszawę m.in. Mińsk, Bukareszt i Wiedeń czyli stolice dużo mniejszych państw od Polski. Myślę, że Warszawa jest i tak mała.


    --
    Lato smile
  • thea19 15.07.19, 13:06
    a takie SB wczoraj nie potrafiło poruszać się po stołecznym rondzie turbinowym. Wjechało toto i stanęło na środku a potem się wlekło i nie wiedziało co zrobić, potem znowu się zatrzymało bo były tory tramwajowe (puste), jak już zjechało, to zatrzymało się na przystanku autobusowym. Wq**ni lokalsi zmieniali na rondzie pas, żeby to coś wyminąć.
  • bywalec.hoteli 15.07.19, 13:08
    Chociaż muszę szczerze przyznać, że jak kilka razy musiałem przejechać Warszawę pn-pd albo wschód-zachód, to jechało się bardzo dobrze. Szerokie na wiele pasów trasy. O dziwo mało korków było.

    --
    Lato smile
  • bywalec.hoteli 15.07.19, 11:34
    Doucz się - nie wolno tak robić.

    --
    Lato smile
  • betty_bum 15.07.19, 11:49
    Nie wolno też blokować lewego pasa, a blokujesz. Warszawskich kierowców spotykam zdecydowanie częściej niż ty, a takie sytuacje, że ktoś mi mrugnie zdarzają się bardzo sporadycznie. Zacznij po wyprzedzeniu zjeżdżać na prawy pas i nikt nie będzie ci mrugal.
  • bywalec.hoteli 15.07.19, 12:59
    Ja tylko wyprzedzałem, a nie blokowałem.

    --
    Lato smile
  • heca7 15.07.19, 12:44
    Gdyby w Pipkowie Dolnym mieszkały 2 miliony mieszkańców a z przyległościami prawie 3 to też wszędzie byś widział rejestracje PII wink Na jednego buraka z Pipkowa przypada 1000 buraków z Wawy i okolic.

    --
    Na Halloween przebiorę się za okres. A potem spóźnię się i wszyscy będą się bali wink
  • bywalec.hoteli 15.07.19, 13:04
    Co się dzieje - baby się kłócą o przepisy ruchu drogowego na forum emama smile

    --
    Lato smile
  • piataziuta 15.07.19, 13:04
    Nie blokuj lewego pasa, to ci nikt migał nie będzie.
    Lewy pas służy tylko do WYPRZEDZANIA, przypominam.
  • bywalec.hoteli 15.07.19, 13:06
    Po raz n-ty piszę: właśnie wyprzedzałem, jadąc szybciej niż limit, miganie światłami jest niedozwolone.

    --
    Lato smile
  • piataziuta 15.07.19, 13:15
    Jakbyś sprawnie wyprzedzał, nikt by ci nie migał.
    Miga się, w ostateczności, debilom, którzy "wyprzedzają" przez 20 kilometrów z prędkością o 5km/h większą, od wyprzedzanych.
  • bywalec.hoteli 15.07.19, 14:06
    Skoro większość jazdy wyprzedzałem samochody, to robiłem to sprawnie.
    Spróbuj mignąć tirowi, który wyprzedza kilka minut z prędkością o 2 km/h większą innego tira.

    --
    Lato smile
  • piataziuta 15.07.19, 15:27
    Tiry wkrótce nie będą mogły wyprzedzać na polskich autostradach.

    Niemniej, o ile tira można powiedzmy "zrozumieć", że wyprzedza z prędkością 2km/h od wyprzedzanego, bo wynika to z regulacji, to idioci w osobówkach nagminnie blokujący lewy pas, nie mają wytłumaczenia.
  • saszanasza 15.07.19, 14:06
    To bardzo dziwne. Wracałam wczoraj samochodem z Chorwacji, jechałam 120-140 po autostradzie i nikt mi światłami nie dawał, ani w Polsce, ani w żadnym innym kraju.

    --
    „To, że jesteśmy w dupie, to jasne. Problem w tym, że zaczynamy się w niej urządzać.” S.Kisielewski
  • livia.kalina 15.07.19, 14:07
    >tłumów kierowców WX oraz WXX.

    Masz świadomość, ze jak ktoś w Poznaniu,l Wrocławiu albo Krakowie pracuje dla korpo z siedzibą w Warszawie, to ma samochód służbowy z taką właśnie rejestracją?

    --
    super_hetero_dyna:
    "Stalin, choć ludobójca, był jednak człowiekiem dużego formatu."
  • 45rtg 15.07.19, 14:14
    livia.kalina napisała:

    > >tłumów kierowców WX oraz WXX.
    >
    > Masz świadomość, ze jak ktoś w Poznaniu,l Wrocławiu albo Krakowie pracuje dla k
    > orpo z siedzibą w Warszawie, to ma samochód służbowy z taką właśnie rejestracj
    > ą?

    Tak, tak, to stałe wytłumaczenie warsiawiaków. To nie my, to ci niedobrzy prowincujsze, żerujący na naszych rejestracjach.
  • bywalec.hoteli 15.07.19, 14:16
    Możliwe, że część to byli wiecznie spieszący się komiwojażerowie w służbowych oktawiach.

    --
    Lato smile
  • livia.kalina 15.07.19, 23:37
    Z pogardliwego tonu wnioskuję, ze wtedy tej używanej oktavii sobie nie kupiłeś?wink

    forum.gazeta.pl/forum/w,20,143578386,143578386,Nowe_kombi_Octavia_vs_Golf_vs_Focus.html

    --
    super_hetero_dyna:
    "Stalin, choć ludobójca, był jednak człowiekiem dużego formatu."
  • bywalec.hoteli 15.07.19, 23:58
    livia.kalina napisała:

    > Z pogardliwego tonu wnioskuję, ze wtedy tej używanej oktavii sobie nie kupiłeś?
    > wink
    >
    Ostatni post w tym wątku wszystko wyjaśnia smile
    Nie mam nic do Skody Oktawii, Skoda to auto z wielkimi tradycjami, ale wybrałem VW Golfa z uwagi na lepsze detale, wygląd, wyposażenie standardowe. Jak policzyłem różne elementy, to wyszło mi, że Skoda jest niewiele tańsza od VW a gorzej wygląda, ma gorszą tapicerkę czy plastiki itp. Po 6 latach jestem bardzo zadowolony z dokonanego wtedy wyboru smile

    --
    Lato smile
  • livia.kalina 15.07.19, 16:41
    W sumie to nie znam żadnego Warszawiaka to nie wiem, co oni na ten temat mówią. Piszę tylko o tablicy rejestracyjnej służbowego auta mojego męża, który urodził się i całe życie mieszkał w Poznaniu ( wyjąwszy okres kiedy uczył się i mieszkał w Japonii). Takie sama tablice rejestracyjne ma kilkudziesięciu jego kolegów z pracy, też inżynierów serwisu, mieszkający w całej Polsce.

    --
    super_hetero_dyna:
    "Stalin, choć ludobójca, był jednak człowiekiem dużego formatu."
  • 45rtg 15.07.19, 19:53
    livia.kalina napisała:

    > kał w Japonii). Takie sama tablice rejestracyjne ma kilkudziesięciu jego kolegó
    > w z pracy, też inżynierów serwisu, mieszkający w całej Polsce.

    Serwisanci? No to przecież na drogach tacy mentalni Warszawiacy.
  • livia.kalina 15.07.19, 20:13
    Jak pisałam, nie znam Warszawiaków a i z inżynierów serwisowych tylko jednego więc trudno mi odpowiedzieć. Ty z pewnością przestudiowałeś na ten temat wiele opracowań naukowych a po za tym prowadzisz kiosk i świat nie ma dla ciebie tajemnic, więc kłócić się nie będę.

    --
    super_hetero_dyna:
    "Stalin, choć ludobójca, był jednak człowiekiem dużego formatu."
  • bywalec.hoteli 15.07.19, 20:30
    Jeśli jeździłem drogami prowadzącymi do Warszawy i wyjeżdżającymi z Warszawy a rejestracje były na W, to jednak duża szansa, ze byli to mieszkańcy Warszawy.

    --
    Lato smile
  • alaveda 15.07.19, 21:00
    Twój golf klasy inżynierskowyższejśredniej dobrze się sprawuje?

    A jak jeżdżą w rodzinnym powiecie na Lubelszczyźnie?
  • iwles 15.07.19, 21:54