Dodaj do ulubionych

Stan przedcukrzycowy i dieta

15.07.19, 21:54
Jaka dieta dla takiej osoby aby cukrzyca się nie rozwinęła? Starsza kobieta po 70 tce, lekarka powiedziała, że ma przejść na dietę bo ma stan przedcukrzycowy, ale nie dała konkretnych wskazówek. Jakie są zabronione potrawy dla takich osób, jak często jeść posiłki, gdzie szukać informacji?
Edytor zaawansowany
  • bazia8 15.07.19, 22:03
    Najprościej stosować dietę taka, jak przy cukrzycy. Schudnąć i dużo się ruszać.

    --
    www.fundacjaavalon.pl/
  • daniela34 15.07.19, 22:04
    Wyszukać tabelę produktów pokazującą indeks glikemiczny i unikać produktów z wysokim IG. To tak na poczatek. Kupić książkę kucharską dla diabetyków (polskiego autora, bo w zagranicznych książkach będą składniki, o które czasem trudno)- tam są też wskazówki co do tego co jeść i jak przygotowywać potrawy. Co do liczby posiłków to dawniej twierdzono, że te 5 posiłków dziennie najlepiej. Teraz pokazują się opracowania mówiące, że jednak dłuższe przerwy między posiłkami są lepsze.
  • snakelilith 15.07.19, 22:26
    Jeżeli uda jej się zredukować ilość posiłków do 3 dziennie bez podjadania, to możliwe, że nie będzie nawet potrzebowała tabeli z IG. W tym wieku może to wystarczyć, bo gdyby miała bardzo dużą skłonność do insulinooprności, to stan przedcukrzycowy pokazałby się już u niej wcześniej. Nie należy zapominać, że ludzie w tym wieku mają już swoje silne przyzwyczajnia żywieniowe i przestawienie się na całkiem nowy system wybierania produktów może być zbyt dużym wyzwaniem. Jednak już sama redukcja częstotliwości jedzenia i rezygnacja na przykład ze słodkich przekąsek i napojów może zadziałać cuda. A gdyby to nie przyniosło efektów, to zawsze można pójść krok dalej.

    --
    "Mam gdzie indziej włosy smile " - bywalec.hoteli
  • daniela34 15.07.19, 22:31
    Mówiąc "unikać" nie miałam też na myśli "nie jeść wcale"- tylko raczej wybierać inne opcje. I faktycznie zgadzam się z tym, że na przykład przejście wyłącznie na produkty pełnoziarniste to może być za dużo. Ale np. spośród owoców można wybierać te o niższym IG zamiast tych z wysokim.
  • barbibarbi 15.07.19, 22:35
    NIe wiem, czy uda mi się ją przekonać do 3 posiłków dziennie, bo wszędzie panuje przekonanie, że przy cukrzycy trzeba jeść często i mało, lekarze też to zalecają. Już dzisiaj słyszałam, że "sąsiadka ma cukrzycę i je 5 razy dziennie po troszku", ale spróbuję jej wytłumaczyć. Jak ją znam, to ona często właśnie podjada, a to jabłko, a to landrynki (!), albo rodzynki, i cały dzień nie je dużo, ale ciągle coś skubie, to pewnie takie podjadanie ją doprowadziło do tego stanu. A z drugiej strony masz rację, jakby miała silne skłonności, to już dawno by się dorobiła pełnowymiarowej cukrzycy .
  • snakelilith 15.07.19, 22:47
    barbibarbi napisała:

    > NIe wiem, czy uda mi się ją przekonać do 3 posiłków dziennie, bo wszędzie panuj
    > e przekonanie, że przy cukrzycy trzeba jeść często i mało, lekarze też to zalec
    > ają.

    Nie, nie, nie. Jedzenie 5 posiłków dziennie to u ludzi wstrzykujących insulinę. I nawet u nich nie jest to dobre, bo cukrzycy nie leczy, ale to zapobiega niebezpiecznym spadkom glukozy pomiędzy posiłkami. Związane jest to przed wszytkim z tzw. długoterminową insuliną, którą wstrzykuje się raz dziennie i ona działa obniżając cukier przez długi czas. U osób z stanem przedcukrzycowym można pewną dyscypilną doprowadzić jednak do cofnięcia się insulinooporności i zwiększyć znowu wrażliwość komórek na insulinę. Do tego trzeba zmniejszyć częstotliwość bombardowania trzustki węglowodanami. I jeżeli jest jak opisujesz, to już sama rezygnacja z landrynek, rodzynków i owoców pomiędzy posiłkami może u niej zadziałać cuda. Niech zje sobie landynkę, czy jabłko DO posiłku rano, albo w południe. I jedzenie jak dawniej się jadało na wsi - śniadanie, obiad i kolacja. Punkt. To podjadanie, to durny nowomodny zwyczaj, nasz metabolizm za tym nie przepada.


    --
    "Pewnie ze mogą być lepsze gdyż faceta bolą jajka od jazdy na koniu a kobita ma z tego przyjemność bo ja klepie po kopytku." - bywalec.hoteli
  • barbibarbi 15.07.19, 22:56
    Ok, już rozumiem czemu cukrzycy muszą jeść częściej. Wytłumaczę jej i przekonam do 3 posiłków dziennie. Dzięki, jak zawsze jesteś pomocna.
  • snakelilith 15.07.19, 23:06
    Powodzenia. smile

    --
    "Pewnie ze mogą być lepsze gdyż faceta bolą jajka od jazdy na koniu a kobita ma z tego przyjemność bo ja klepie po kopytku." - bywalec.hoteli
  • majenkir 16.07.19, 02:29
    barbibarbi napisała:
    > Ok, już rozumiem czemu cukrzycy muszą jeść częściej.


    Nie musza.


    --
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/re/qd/3acg/EyS38bArbyduwnye7X.jpg
    Abby&Prada
  • skumbrie 15.07.19, 22:05
    Isc do diabetologa.
  • daniela34 15.07.19, 22:11
    Aha, oczywista oczywistość- uważać na napoje, zabronione są wszystkie słodzone cukrem napoje gazowane, piwo ma bardzo wysoki indeks glikemiczny, kawa i herbata - jeśli starszą osoba słodzi to trzeba by się przestawić na stewię lub ksylitol (lepsze niż słodziki) albo zrezygnować z dosładzania.
  • barbibarbi 15.07.19, 22:13
    dzięki, przekażę smile
  • snakelilith 15.07.19, 22:18
    U osób w tym wieku nie stosuje się już zbyt radyklanych diet, bo stan przedcukrzycowy, czyli insulinooporność, nie muszą przejść już w cukrzycę. Ale jeżeli ta starsza kobieta jest jednak zmotywowana, to powinna przede wszystkim zwracać uwagę na węglowodany i ograniczyć częstotliwość ich spożywania. Na siłę zmienianie wszystkich przyzwyczajeń żywieniowych, na przykład pieczywo razowe, zamiast jasnego albo w ogóle rezygnacja z węglowodanów nie ma sensu, bo może rozregulować jej to trawienie i pogorszyć nastrój, więc powinna jeść co lubi i zawsze jadała, ale pilnować by nie jeść za często. Najlepiej by było nie więcej niż 2 węglowodanowe posiłki dziennie, na przykład śanidanie i obiad w klasycznej wersji, a kolację bez węglowodanów, na przykład warzywa z nabiałem, rybą, czy mięsem. Owoce tylko do posiłków węglowodanowych, nie pomiędzy posiłkami i ich ilość, jeżeli ta osoba je lubi i je często, należy raczej ograniczyć. Zakazanych posiłków, czy produktów nie ma, chyba że słodycze (mały wyjątek od czasu do czasu jako deserdo obiadu jest dozwolony) i fast foody. Jeżeli musi koniecznie jeść częściej niż 3 razy dziennie, to najlepsze jako zakąski są warzywa, nabiał i orzechy. I uważać na napoje, bo często nie odżywianie, a picie napojów z cukrem podczas całego dnia jest największym problemem i podkręca inuslinooporność.

    --
    "Pewnie ze mogą być lepsze gdyż faceta bolą jajka od jazdy na koniu a kobita ma z tego przyjemność bo ja klepie po kopytku." - bywalec.hoteli
  • barbibarbi 15.07.19, 22:20
    Dzięki, fajnie napisane smile
  • daniela34 15.07.19, 22:24
    O właśnie- jeszcze co do napojów: uwaga na soki owocowe, zwłaszcza te z kartonu- pokolenie 50+ uważa je często za samo zdrowie, a to jest akurat najgorsza forma spożywania owoców i spora dawka cukru na raz.
  • the_silly_lily 15.07.19, 22:20
    Nie wiem dokładnie co lekarka miała na myśli mówiąc stan przedcukrzycowy? Ja mam insulino odporność (czyli 1 kroczek do cukrzycy typu 2) i dieta w tym przypadku w ogóle nie podobna chyba do cukrzycowej. Posiłki trzy razy dziennie, między posiłkami tylko woda, zero węglów prostych, tylko węgle złożone, dużo warzyw + zdrowe białko. To tak w skrócie. Moim zdaniem Pani powinna iść do dobrego dietetyka (dobrego! w sensie lekarza, a nie pańci po dwutygodniowym kursie internetowym), bo w przypadku osób po 70 to pewnie trzeba by też dostosować dietę do wieku i trybu życia. Jak Wrocław to mogę kogoś polecić. Ale uprzedzam, że drogo będzie.
  • snakelilith 15.07.19, 22:36
    Pewno miała na myśli to samo, co u ciebie, tyle tylko, że osoba, u której stan przeduckrzycowy pokazuje się w tym wieku, jest jakby w lepszej sytuacji niż osoba młoda. Ma bowiem sporą szansę, że cukrzyca typ. 2 się nie rozwinie i nie będzie potrzebowała kiedyś w przyszłości terapii insulinowej. Dieta u takich osób jest w zasadzie taka sama jak u ciebie, choć można być ciut mniej radyklanym w spożywaniu węglowodanów prostych, odrobina słodkiego w ramach węglowodanowego posiłku nie ma aż takiej siły rażenia, jak słodycze podjadane pomiędzy, a w ostatnich latach życia nie każdy ma ochotę na całkowitą rezygnację z przyjemności. I masz rację, że typowa "dieta cukrzycowa" wygląda inaczej, ale ta dotyczy ludzi na insulinie. Jak ktoś wstrzykuje już insulinę, to musi uważać, by nie doprowadzać do dramatycznych spadków glukozy, ale to jeszcze na szczęście nie ten przypadek.

    --
    "Mam gdzie indziej włosy smile " - bywalec.hoteli
  • agatazieba 16.07.19, 07:09
    Kiedyś mojemu tacie wykryto wysoki cholesterol. Chodził do przychodni na kurs o tym jak gotować i się odżywiać. Do dziś mięso przyrządzamy wg przepisów, które tam otrzymał, bo jest pyszne.

    Może u was też coś takiego jest?

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka