Dodaj do ulubionych

Szwab na koloniach w Polsce

17.07.19, 14:19
Mieszkamy w Niemczech, moje dzieci się tam urodziły. Niestety, nadal mam ciepłe uczucia w stosunku do Polski. Uczyłam dzieci polskiego, przyjeżdżamy tu często, choć rodziny nie mamy tu wcale. W ramach integracji syna z Polską wysyłam go od kilku lat na kolanie. I ten rok jest ostatni.
Z roku na rok jest gorzej. W zeszłym nie było już dobrze, obelgi, regularny mobbing z powodu pochodzenia. Ok, pomyślałam zmienię biuro, w tym roku pojechał na kolanie z dużym warszawskim biurem, niestety, historia się powtarza. Nie będę przytaczac słów jakie 10latki użytkowają, by dokopać slabszemu (syn może nie jest słabszy, ale inny).
Pewnie wywołam hejt praeicowej części tego forum, ale uważam, że sytuacja pogarsza się od kilku lat. Od wypuszczenia z dzbana dzina nacjonalizmu i ksenofobii. Mój mąż od 20 lat przyjeżdża do Polski, wszystko było do ok. 2015, potem ktoś zaczął gadać o pierwotniakach i bakteriach przenoszonych przez cudzoziemców, następnie dostało się Merkel. Macie swoją katolicką Polskę z wartościami. Niestety muszę wyleczyć się z tej głupiej miłości do tego kraju.
Edytor zaawansowany
  • angazetka 17.07.19, 14:25
    Kraj można kochać, tylko ludzi nie bardzo sad
  • katja.katja 17.07.19, 14:37
    To wspaniale.
    Kocham Niemcy, ładny kraj, uporządkowane ulice, ale Niemców szczerze nie znoszę smile

    --
    Nie dam się wygasić!
  • snakelilith 17.07.19, 14:39
    Uderz w stół, a pierwszy germanofob forum się odezwie. big_grin

    --
    "Założyć, większość facetów bedzie się przyglądać czy widać cycki" - bywalec.hoteli
  • katja.katja 17.07.19, 14:42
    To w końcu można kochać kraj, ale nienawidzić jego mieszkańców czy nie?
    Proszę o jednoznaczną odpowiedź.

    --
    Nie dam się wygasić!
  • snakelilith 17.07.19, 14:48
    Skakanie z lampy gazeciarz, czyli ze skrajności w skrajnośćć na dłuższą metę kończy się zawsze rzyganiem, więc można po prostu kogoś nie kochać, nie żywiąc do niego negatywnych emocji.

    --
    "Założyć, większość facetów bedzie się przyglądać czy widać cycki" - bywalec.hoteli
  • angazetka 17.07.19, 14:52
    Czy ja pisałam coś o nienawiści, Gazet?
  • katja.katja 18.07.19, 16:03
    Ależ nie wprost oczywiście smile

    --
    Nie dam się wygasić!
  • jan.kran 17.07.19, 16:53
    katja.katja napisała:

    > To wspaniale.
    > Kocham Niemcy, ładny kraj, uporządkowane ulice, ale Niemców szczerze nie znoszę
    > smile
    A jaki powód niechęci? I jak twój niemiecki żebyś mogła oceniać kraj i jego obyczaje?
  • katja.katja 17.07.19, 18:46
    Taki sam jak jak postępy w pójściu w pracy zawodowej Twoich dzieci smile

    --
    Nie dam się wygasić!
  • katja.katja 18.07.19, 07:32
    Sądząc po ciszy chyba nadal w tej kwestii nic nie drgnęło smile

    --
    Nie dam się wygasić!
  • natalia.nat 18.07.19, 10:38
    katja.katja napisała:

    > To wspaniale.
    > Kocham Niemcy, ładny kraj, uporządkowane ulice, ale Niemców szczerze nie znoszę
    > smile

    Bo?
  • natalia.nat 18.07.19, 10:39
    katja.katja napisała:

    > To wspaniale.
    > Kocham Niemcy, ładny kraj, uporządkowane ulice, ale Niemców szczerze nie znoszę
    > smile

    Bo?
  • katja.katja 18.07.19, 10:57
    Są aroganccy, szwargocą i zabili mi pół rodzin, okradli drugie pół.

    --
    Nie dam się wygasić!
  • natalia.nat 18.07.19, 11:09
    Taa. Tak samo aroganccy, jak i Polacy. I nie, ci akurat Niemcy nie zabili ci "pół rodzin", więc nie pieprz głupot.
    Ja sama spotykam ciepłych i pomocnych Niemców, a jestem tam bardzo często. Twoja ocena wynika tylko z twoich uprzedzeń i nie ma nic wspólnego z rzeczywistością.
  • 1matka-polka 18.07.19, 11:12
    "Ja sama spotykam ciepłych i pomocnych Niemców, a jestem tam bardzo często"
    Jakie to słodkie, zaraz się porzygam tęczą big_grin

    --
    Łatwiej jest oszukać ludzi, niż przekonać ich, że zostali oszukani.
    Mark Twain
  • natalia.nat 18.07.19, 11:58
    To rzygaj, skoro wiesz lepiej ode mnie kogo ja spotykam i że nie miałam nigdy przykrych sytuacji ze strony naszych sąsiadów, a wiele mi pomogli. W przeciwieństwie do moich rodaków. Zresztą to typowa dla ciebie żałosna wycieczka osobista. Nic nowego.
  • 1matka-polka 18.07.19, 12:01
    "nigdy przykrych sytuacji ze strony naszych sąsiadów, a wiele mi pomogli. W przeciwieństwie do moich rodaków."
    Hahaha, hahaha, hahaha, powodzenia w razie pierwszego lepszego konfliktu.

    --
    "po Polsce krąży groźna amerykańska choroba...zwana polityczną poprawnością. Choroba ta atakuje mózg, powodując całkowitą ...utratę zdrowego rozsądku, zdolności do racjonalnego myślenia i - co może najsmutniejsze - poczucia humoru." A. Kołakowska
  • < eader class="thread-comment__header">
    natalia.nat 18.07.19, 12:28
    A cóż się stanie w razie pierwszego konfliktu? Obedrą mnie ze skóry?
  • 1matka-polka 18.07.19, 12:30
    Dosyć prawdopodobne, jak nie wierzysz, to może poczytaj jakiś podręcznik do historii...

    --
    "Here is the solution to the American drug problem suggested... by the wife of our President: "Just say no"."
    Kurt Vonnegut
  • natalia.nat 18.07.19, 12:40
    Jasne.
    Może w tych podręcznikach do historii poczytaj też o Polakach, są takie które nie ukrywają niewygodnej prawdy...
  • 1matka-polka 18.07.19, 13:05
    "są takie które nie ukrywają niewygodnej prawdy..." 🤣

    --
    "Chociażbym chodził ciemną doliną, zła się nie ulęknę, bo ja jestem największym skurkowańcem w tej dolinie."
    Psalm 23
  • natalia.nat 18.07.19, 13:35
    Jak merytorycznie. Nie znudził ci się jeszcze taki sposób "dyskutowania"?
    I co w tym śmiesznego, że władza ma swoją własną korzystniejszą wizję naszej historii i gloryfikuje Polaków?
    Regularnie przeglądam podręczniki do historii, bo mam uczniów w domu i to przekłamywanie/ naginanie faktów wydaje mi się jakieś takie dziecinne i niepoważne. Ale skoro tobie nie przeszkadza, twoja sprawa.
    Zdecydowanie nie ma powodów bać się bardziej Niemca niż Polaka.
  • janja11 18.07.19, 13:40
    No to obejrzyj niemieckie podręczniki. Tam to się dopiero ugłaskanej wersji historii II wojny można naczytać.
  • tiszantul 18.07.19, 15:37
    Według internautki Niemcy mogą pisać podręczniki jak chcą. Każdy kraj ma swoją wizję historii, Polacy uważają, że Niemcy wymordowali nam 6 mln obywateli, Niemcy i postępowe internautki uważają, że Polacy sami się wymordowali. Niemcy przybyli, by nam w tym przeszkodzić, ale niestety byli wobec polskiego bestialstwa bezsilni
  • katja.katja 18.07.19, 16:08
    Obejrzyj współczesne filmy o wojnie, to nie będzie Ci wesoło Kolego.
    Wybielanie historii trwa, a tylko część osób to widzi.
    Oglądam programy historyczne na kablówce (więc nie polskie).
    Jak mowa jest o zbrodniach na Żydach lub obozach koncentracyjnych pada słowo "naziści".
    Czasem padnie słowo "Niemcy" gdy chodzi o bardziej "honorową" część wojny np. walki powietrzne.
    Przypadek czy jestem przewrażliwiona? Niech każdy osądzi. Kto mnie tu zna od lat wie, że jestem ateistką, antyklerykałką i nie głosuję na PiS-y nigdy.

    --
    Nie dam się wygasić!
  • natalia.nat 18.07.19, 16:17
    Ty oczywiście wiesz, co ja uważam, wiesz to nawet lepiej ode mnie. Mylisz się i celowo manipulujesz. Bo taka twoja rola. Bzdur, które wypisujesz nie da się nawet skomentować.
    Nie mam wiedzy na temat niemieckich podręczników, więc się nie wypowiem. Skoro tak jest, to oczywiście źle. I tak własnie uważam. Natomiast wielokrotnie rozmawiałam z Niemcami i byłam w wielu muzeach, miejscach pamięci poświęconych właśnie II wojnie światowej w Niemczech i nie zauważyłam tej ugłaskanej wersji historii. Byłoby to więc niespójne, ale skoro janja tak pisze, to widocznie wie.
    Ja mieszkam w Polsce, tutaj wychowują się moje dzieci i chciałabym, żeby nasze podręczniki do historii trzymały się faktów i uczyły też o tym, że Polacy niestety nie byli święci i to nie są nic nieznaczące epizody.
    Uważasz że Niemcy, zwykli obywatele wtedy, masowo mordowali Polaków? I co masz do zarzucenia dzisiejszym Niemcom, zwykłym obywatelom? Może warto poczytać, dowiedzieć się i spróbować zrozumieć więcej.
  • 1matka-polka 18.07.19, 16:25
    "Może warto poczytać, dowiedzieć się i spróbować zrozumieć więcej."
    A co tu jest do rozumienia? Walka o zasoby trwa nieustannie, ludzi jest coraz wiecej, klimat sie zmienia... Mam pomysl, chwycmy sie wszyscy za rece i zaspiewajmy kumbaja🙄

    --
    "Bardzo wiele rzeczy się dzieje, ale również zdumiewająco wiele rzeczy na świecie się nie dzieje."
    Wojna polsko-ruska pod flagą biało-czerwoną
  • alicia033 18.07.19, 17:57
    natalia.nat napisała:

    > Uważasz że Niemcy, zwykli obywatele wtedy, masowo mordowali Polaków?

    tak, to niestety byli zwykli obywatele. Jest mnóstwo literatury na ten temat.

    Co znaczy, że z nacjonalizmów nic dobrego nie może wyniknąć. I dlatego właśnie nie należy ich dziś pielęgnować, wliczając to przenoszenie traum tamtych pokoleń na obecne czasy.
  • snakelilith 18.07.19, 18:52
    alicia033 napisała:


    > tak, to niestety byli zwykli obywatele. Jest mnóstwo literatury na ten temat.

    Tak, zbrodni dopuszczali się także "normalni" ludzie, tym bardziej, że chodziło o zbrodnię zorganiowaną. Ale to było wiele lat temu i dziś istnieje w Nimeczech całkiem inna narracja polityczna. U władzy jest tzw. pokolenie 68, czyli ludzie, którzy jako pierwsi przerwali milczenie starszego pokolenia i odcięli się od swoich faszystowskich przodków. Ale niektórym nie dogodzisz, jak Merkel wpuszcza uchodźców w imię humanitarnych wartości, które współczesne Niemcy po to zapisały w konstytucji, by nie powtórzyła się dyktatura, to jest lewaczka, a jak nie ma już co wymyślić, to szwab, hitlerowiec, czy inny faszysta zawsze się znajdzie. A niedługo dojdzie do władzy pokolenie, które to wszystko goowno obchodzi, bo zajęte jest prawdziwymi problemami jak zmiana klimatu, kryzys energetyczny, masowe migracje, zachowanie konkurencji wobec krajów Azji i inne ważne sprawy, a nie jakieś stare żale ze zmurszałych grobów.

    --
    "Mam gdzie indziej włosy smile " - bywalec.hoteli
  • natalia.nat 19.07.19, 10:23
    alicia033 napisała:

    > natalia.nat napisała:
    >
    > > Uważasz że Niemcy, zwykli obywatele wtedy, masowo mordowali Polaków?
    >
    > tak, to niestety byli zwykli obywatele. Jest mnóstwo literatury na ten temat.
    >
    Nie. To o czym piszesz to nie są żadne masowe mordy (ja się odnosiłam do 6 mld, na taki post odpowiadałam, patrz drzewko). To o czym piszesz robili też Polacy, też zwykli obywatele. Jest mnóstwo literatury na ten temat. Niestety nie w podręcznikach szkolnych.
  • rosapulchra-0 18.07.19, 22:05
    Natalia.nat, po co karmisz trolle?

    --
    Głupiemu praca nie pomoże, mądremu brak pracy zarobkowej nie zaszkodzi by Vaikiria
  • 1matka-polka 18.07.19, 22:20
    Pomylilo ci sie, to natalia.nat jest trollem i ty zreszta tez.

    --
    "W lokalnej dyskotece spotykasz szatana - co mówisz? Zareaguj spontanicznie na zadaną sytuację."
    Dorota Masłowska
  • rosapulchra-0 19.07.19, 05:20
    Za to ty jesteś drugim gazeciarzem, bez płci i życia osobistego.

    --
    Głupiemu praca nie pomoże, mądremu brak pracy zarobkowej nie zaszkodzi by Vaikiria
  • katja.katja 19.07.19, 08:58
    Myślałam, że jesteś akurat tolerancyjna (córka) dla osób, które nie są stereotypową płcią.

    --
    Nie dam się wygasić!
  • 1matka-polka 19.07.19, 10:46
    Mam i plec i zycie osobiste, natomiast owszem, jestesmy podobne/podobni. Mamy dobra pamiec i wysokie IQ, umiemy samodzielnie myslec, nie lapiemy sie na zadne manipulacje, nie potrzebujemy grupy, ktora potwierdzi, ze mamy racje, wyczuwamy prowokacje, manipulacje i troling po przeczytaniu pierwszego zdania, itd...😁 W rzeczywistosci nigdy nie spotkalam osoby tak podobnej do siebie. Katja chce zebym zostala jej kolezanka, moze kiedys. Lol

    --
    "W lokalnej dyskotece spotykasz szatana - co mówisz? Zareaguj spontanicznie na zadaną sytuację."
    Dorota Masłowska
  • katja.katja 19.07.19, 15:20
    Popłakałam się ze wzruszenia big_grin


    --
    Nie dam się wygasić!
  • 1matka-polka 19.07.19, 18:59
    katja.katja napisała:

    > Popłakałam się ze wzruszenia big_grin
    >
    >
    Czyz to nie cudowne, odnalezc sie w tym wielkim, i okrutnym swiecie, jak dwie polowki pomaranczy/grejfruta😍



    --
    Łatwiej jest oszukać ludzi, niż przekonać ich, że zostali oszukani.
    Mark Twain
  • flegma_tyczka 19.07.19, 21:52
    Nie lubię cytrusów.

    --
    Wolność wypowiedzi - dla każdego.
  • 1matka-polka 19.07.19, 22:05
    😭

    --
    "Chociażbym chodził ciemną doliną, zła się nie ulęknę, bo ja jestem największym skurkowańcem w tej dolinie."
    Psalm 23
  • 1matka-polka 19.07.19, 22:05
    Chociaz ja w sumie tez nie lubię.

    --
    Łatwiej jest oszukać ludzi, niż przekonać ich, że zostali oszukani.
    Mark Twain
  • 1matka-polka 19.07.19, 11:02
    Zreszta, co to za hipokryzja, zeby na tym postepowym forum wypominac brak plci? Taka ematkowa platoniczna i deklaratywna tolerancja, poki naprawde nie spotkasz kogos odmiennego. Lol

    --
    W co motłoch bez dowodów uwierzył, jakże byśmy to mogli dowodami obalić?
    Fryderyk Nietzsche
  • katja.katja 19.07.19, 15:18
    A owszem smile Widziałam to w pełni w wątkach Hedny. E-mamy, które tak podziwiają matki upośledzonych dzieci i uważają, że opiekując się takim dzieckiem odrabiają najcięższą pracę za którą należy się godne wynagrodzenie pojechały po niej jak po suce i .... zaczęły ją wysyłać do pracy poza domem bo widać za mało ma roboty z ciężko chorym synem.
    Jak to się mówi- Nikt nie jest prorokiem na swoim forum.

    --
    Nie dam się wygasić!
  • natalia.nat 19.07.19, 10:28
    Widocznie to tobie się coś pomyliło i piszesz o sobie.
    Jeżeli ktoś ma inne zdanie niż ty, nie znaczy że jest trollem. Chyba to ogarniasz?
  • ichi51e 18.07.19, 12:28
    Ale cudzoziemcy tez na pewno spotykaja mase lomocnych i cieplych Polakow, to nie jest albo albo. Na kazda nacjonalistyczna mende spotykasz 10 superpomocnych i 90 doskonale obojetnych

    --
    wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
  • natalia.nat 18.07.19, 12:33
    Ale ja to wiem. Odniosłam się przecież do konkretnego wpisu, który generalizuje i uogólnia.
  • szalona-matematyczka 18.07.19, 16:03
    Alez wielu z nich jeszcze zyje, w przeciwienstwie do wybitych rodzin polskich, rosyjskich, zydowskich itp. Wielu Niemcow ma 80+, 90+ lat i jeszcze niektorymi z nich Polki sie opiekuja latajac wokol nich 24/7 za te 1200 euro.
  • katja.katja 18.07.19, 16:10
    Zgadza się. Kilka lat temu poznałam kobietę, która opiekowała się ponad 100 Niemce, ponoć nawet sprawnym.
    Przyznam, że miałam wielką ochotę zapytać co robił w trakcie wojny, ale obstawiłam, że "kucharz przy wojsku".

    --
    Nie dam się wygasić!
  • szalona-matematyczka 18.07.19, 16:10
    To bylo do natalia.net
  • snakelilith 18.07.19, 17:54
    szalona-matematyczka napisała:

    > Alez wielu z nich jeszcze zyje, w przeciwienstwie do wybitych rodzin polskich,
    > rosyjskich, zydowskich itp. Wielu Niemcow ma 80+, 90+ lat i jeszcze niektorymi
    > z nich Polki sie opiekuja latajac wokol nich 24/7 za te 1200 euro.

    No proszę, krzywdę narodową da się jednak wycenić. Za 1200 euro o niej się zapomina.


    --
    "Mam gdzie indziej włosy smile " - bywalec.hoteli
  • bywalec.hoteli 19.07.19, 17:24
    Tak mi się skojarzyło po tytule wątku: Snejkowa przyjechała na kolonie do Polski jako opiekunka? Oj to straszno wink

    --
    Lato smile
  • snakelilith 17.07.19, 14:37
    Nie przejmuj się. Jest wiele pięknych krajów na tej planecie, gdzie można wysłać dziecko. Odradzam tylko San Escobar.
    Swoją drogą, San Escobar ma wpisy w Wikipedii w języku angielskim, niemieckim, portugalskim i ukraińskim. Ale jaja. big_grin

    --
    "Pewnie ze mogą być lepsze gdyż faceta bolą jajka od jazdy na koniu a kobita ma z tego przyjemność bo ja klepie po kopytku." - bywalec.hoteli
  • ichi51e 17.07.19, 15:31
    No ale co z tego ze ma syrone. Angielska wersja bardzo sympatyczna

    --
    wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
  • ichi51e 17.07.19, 15:31
    *strone

    --
    wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
  • snakelilith 17.07.19, 15:45
    No nic z tego. Zabawne i tyle.

    --
    "Mam gdzie indziej włosy smile " - bywalec.hoteli
  • double-facepalm 17.07.19, 21:52
    zdolnych mamy mlodych Polaków, skoro przetlumaczyli ten trolling na obce języki.
  • tiszantul 18.07.19, 15:56
    > zdolnych mamy mlodych Polaków, skoro przetlumaczyli ten trolling na obce języki

    No bardzo zabawny dowcip. A co z tą koncepcją, że "poczucie humoru" pozwoli opozycji wygrywać wybory? Jakoś dawno nikt o niej nie wspominał, a i ogólnie ma się wrażenie, że opozycji od jakiegoś czasu nie do śmiechu
  • katja.katja 17.07.19, 14:38
    W Twoim kraju też są dzieci, które padają ofiarą rówieśników (z różnych powodów), widocznie Twoje dziecko trafiło do szkoły w którym tego konkretnego problemu nie było lub dotyczył kogoś innego i nigdy się o tym nawet nie dowiesz.

    --
    Nie dam się wygasić!
  • snakelilith 17.07.19, 14:40
    Bla, bla, bla, czyli "a u was też biją murzynów" big_grin

    --
    "Jeśli to dziury na dupie, to nie mam nic przeciwko..." - bywalec.hoteli
  • katja.katja 17.07.19, 14:41
    Proszę:

    www.pch24.pl/strach-w-berlinskich-szkolach--dzieci-imigrantow-terroryzuja-niemieckich-rowiesnikow,58964,i.html

    --
    Nie dam się wygasić!
  • snakelilith 17.07.19, 14:52
    Polnia Christina, czyli Usłyszysz Prawdę (objawioną?) jako źródło wiedzy o Niemczech. big_grin

    --
    "Hehe, niezłe, czyli niby cięta osa ale jak dostanie klapsa to złość mija i przechodzi w ochotę smile" - bywalec.hoteli
  • katja.katja 17.07.19, 14:58
    W porządku, więc drugi biegun:

    wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114873,3265139.html

    --
    Nie dam się wygasić!
  • caponata75 17.07.19, 14:46
    W 'moim' kraju, pewnie masz na myśli Niemcy, w klasie syna są dzieci, których rodzice lub jeden z nich jest z Indii, Chin, Indonezji, Chorwacji, Portugalii, Turcji, Rosji, Ukrainy. Nie dochodzi do żadnych ataków na tle narodowościowym. Dzieci obchodzą święta z różnych części świata, Diwali, zakończenie Ramadanu, początek chińskiego roku. Przyjaciel mojego syna ma chińskich rodziców, ale ma na imię Lucas. Czuje się Niemcem, a na obiad je zapiekanke z makaronu. Trudno sobie wyobrazić taką harmonię, prawda?
  • katja.katja 17.07.19, 14:59
    Płonące azyle imigrantów przeczą tej idylli, nie sądzisz? No chyba, że podpalają je Polacy.

    --
    Nie dam się wygasić!
  • katja.katja 17.07.19, 15:04
    Ponieważ znaczna część tutejszych stałych forumowiczów nie wierzy "prawicowym" portalom od tej chwili linkuję jedynie słuszne media:

    www.tvn24.pl/wiadomosci-ze-swiata,2/seria-atakow-na-imigrantow-w-niemczech,571776.html

    www.tvn24.pl/wiadomosci-ze-swiata,2/niemcy-podpalenie-osrodka-dla-uchodzcow,539803.html

    www.bankier.pl/wiadomosc/Niemcy-splonal-kolejny-osrodek-dla-uchodzcow-3394158.html

    wyborcza.pl/7,75399,22564355,niemcy-robia-sobie-zly-pr-by-odstraszyc-imigrantow.html?disableRedirects=true



    --
    Nie dam się wygasić!
  • snakelilith 17.07.19, 15:07
    I co to ma wspólnego z tematem wątku? Czy dziecko autorki to emigrant?

    --
    "Jeśli to dziury na dupie, to nie mam nic przeciwko..." - bywalec.hoteli
  • katja.katja 17.07.19, 15:10
    Tak, to emigrant.
    Pisze o tym w pierwszym swoim poście.
    Ty też jesteś emigrantką mimo obywatelstwa, pogódź się z tym.

    --
    Nie dam się wygasić!
  • snakelilith 17.07.19, 15:16
    Jeste emigrantem w Polsce?

    --
    "Założyć, większość facetów bedzie się przyglądać czy widać cycki" - bywalec.hoteli
  • caponata75 17.07.19, 15:20
    Emigrant? Urodził się w Niemczech w polsko-niemieckiej rodzinie. Jest emigrantem?
  • bo_ob 17.07.19, 15:11
    snakelilith napisała:

    > I co to ma wspólnego z tematem wątku? Czy dziecko autorki to emigrant?
    >

    Zostaw, nie warto.
  • szalona-matematyczka 18.07.19, 16:12
    Snake, on jest w statystykach nadal klasyfikowany jako ten "mit Migrationshintergrund" . Tak samo jak ty (co? zaskoczona?)
  • snakelilith 18.07.19, 18:12
    szalona-matematyczka napisała:

    > Snake, on jest w statystykach nadal klasyfikowany jako ten "mit Migrationshinte
    > rgrund" . Tak samo jak ty (co? zaskoczona?)

    Dziecko urodzone w Niemczech z niemieckim ojcem, mówiące od urodzenia po niemiecku nie ma "Migrationshintergrund". "Migrationshintergrund" ma tylko jego matka. I ja NIE zaliczam się do tej kategorii, bo moja rodzina am niemieckie korzenie i pochodzi z przedwojennego niemieckiego regionu (ten region nie należał przed 1945 do Polski) i we współczesnej Polsce ma status mniejszości. Mam więc niemieckie obywatelstwo niejako z automatu, nadano mi je według prawa (Bundesvertriebenengesetz) zaraz po przekroczeniu granicy w latach 80-tych.

    --
    "A juz starożytni starzy Rzymianie dla zdrowia stosowali okłady z młodych piersi smile" - bywalec.hoteli
  • katja.katja 19.07.19, 09:00
    Ale trauma bycia Polką ciągnie się za Tobą już 30 z hakiem i nie chce opuścić.

    --
    Nie dam się wygasić!
  • jan.kran 17.07.19, 16:52
    caponata75 napisał(a):

    > W 'moim' kraju, pewnie masz na myśli Niemcy, w klasie syna są dzieci, których r
    > odzice lub jeden z nich jest z Indii, Chin, Indonezji, Chorwacji, Portugalii, T
    > urcji, Rosji, Ukrainy. Nie dochodzi do żadnych ataków na tle narodowościowym. D
    > zieci obchodzą święta z różnych części świata, Diwali, zakończenie Ramadanu, po
    > czątek chińskiego roku. Przyjaciel mojego syna ma chińskich rodziców, ale ma na
    > imię Lucas. Czuje się Niemcem, a na obiad je zapiekanke z makaronu. Trudno sob
    > ie wyobrazić taką harmonię, prawda?

    ————> Dokładnie tak jest ale do niektórych nie dociera .Im ktoś mniej widział i mniej poznał tym bardziej się popisuje.Czasem jak słucham tekstów „ekspertów” o tym jak się żyje w Paryżu ,DE czy Norwegii, mieszkałam tam przez wiele lat to nie wiem czy się śmiać czy płakać .
  • majenkir 18.07.19, 15:42
    caponata75 napisał(a):
    > Przyjaciel mojego syna ma chińskich rodziców, ale ma na
    > imię Lucas. Czuje się Niemcem



    Akurat Chinczycy pieknie sie asymiluja z miejscowa ludnoscia. Znam pelno chinskich dziewczyn - wszystkie maja amerykanskie imiona.

    --
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/re/qd/3acg/EyS38bArbyduwnye7X.jpg
    Abby&Prada
  • 45rtg 17.07.19, 14:47
    caponata75 napisał(a):

    > Z roku na rok jest gorzej. W zeszłym nie było już dobrze, obelgi, regularny mob
    > bing z powodu pochodzenia. Ok, pomyślałam zmienię biuro, w tym roku pojechał na
    > kolanie z dużym warszawskim biurem, niestety, historia się powtarza. Nie będę

    No, to sobie wybrałaś. Przecież warszawskie dzieci mają mózgi prane mitem powstania i "Niemiec twój wróg". Trzeba było wziąć jakieś biuro z europejskiej części Polski.

    O ile to w ogóle prawda, bo jeszcze w życiu nie słyszałem o gnębieniu dziecka tylko dlatego, że jest Niemcem. Już raczej gnębią, bo jest podatne na gnębienie, a bycie Niemcem to tylko wygodny punkt zaczepienia.
  • angazetka 17.07.19, 14:53

    > No, to sobie wybrałaś. Przecież warszawskie dzieci mają mózgi prane mitem powst
    > ania i "Niemiec twój wróg". Trzeba było wziąć jakieś biuro z europejskiej częśc
    > i Polski.

    Bzdura.
  • caponata75 17.07.19, 14:54
    Pewnie, ale akurat dzieciaki to sobie wybrały, nie fakt, że manp. odstajace uszy, za duże stopy, czy zbyt dobrze wspina się po skałkach, natomiast za wolno biega. Akurat Szwab im podpasowal. Jeśli gdzieś w Warszawie piszą na murach obelgi pod adresem Ukraińców to jest właśnie nienawiść motywana względami narodowościowymi. I zapewniam cię że to prawda. Jednak na forum powszechne jest wątpienia w sprawy które nie pasują do światopoglądu.
  • katja.katja 17.07.19, 15:06
    A w Niemczech protesty:

    www.pch24.pl/niemcy--antyimigranckie-protesty-w-chemnitz--jedna-osoba-nie-zyje--kilka-zostalo-rannych-,62456,i.html

    --
    Nie dam się wygasić!
  • snakelilith 17.07.19, 15:16
    W Niemczech przyjęto w ostanich latach 1 mlion uchodźców i 10% mieszkańców ma obce (nie niemieckie) korzenie. W wielkich miastach o wiele więcej. Nie chcę nawet pomyśleć o tym, działałoby się w takiej sytuacji w Polsce, jak już teraz za inny kolor skóry można w Polsce dostać w mordę.

    --
    "Jeśli to dziury na dupie, to nie mam nic przeciwko..." - bywalec.hoteli
  • olena.s 17.07.19, 21:35
    Hihi, mnie ciekawi stan mentalny różnych takich gazecianych, gdyby w Polsce było jak w Emiratach czy innym Katarze - 3/4 mieszkańców to obcokrajowcy.....
  • kandyzowana3x 17.07.19, 22:23
    No akurat stosunek emiratow do emigrantow to raczej trudno za wzor stawiac. Mysle, ze nawet najtwardsi nacjonalisci nie mieliby nic przeciwko nisko oplacanej kascie robotnikow, bez praw obywateli.
  • olena.s 17.07.19, 22:42
    ? Ja nie mówię o polityce państwa. Uprzejmie informuję, że są sobie kraje, od kilkudziesięciu lat tak organizujące życie, że ludność rdzenna jest zdecydowaną mniejszością. Że dzieci w szkołach uczy masa obcokrajowców, na uczelniach wykłada taki sam zestaw, że obcokrajowcy - głównie obcokrajowcy - leczą, że oni są i inzynierami i bankowcami. Jasne, służba, niewykwalifikowani od łopaty, pielęgniarki czy taksówkarze też są przyjezdni. Ale tak czy śmak, rdzenni żyją w otoczeniu cudzoziemców z północy, południa, wschodu i zachodu.
  • chatgris01 18.07.19, 07:58
    I ci obcokrajowcy w emiratach mają równe prawa z rdzenną ludnością? wink

    --
    http://dlssm.free.fr/smileyanimaux/2%20(12).gif
  • olena.s 18.07.19, 08:03
    A, zależy. Jedni tak, drudzy nie, pod jednymi względami tak, pod innymi - nie, w większości generalnie nie, ale znów - nie w tym rzecz. Rzecz w mentalnych reakcjach społeczności rdzennej. Która naturalnie definiuje jakoś swoje własne interesy, ale której nie niepokoi bycie mniejszością we własnym kraju. Mniejszością, dodajmy, trwałą, bo mimo wszystkich prób saudyzacji, emiratyzacji, kataryzacji etc. wiadomo, że obcokrajowcy są stałym elementem pejzażu.
  • katja.katja 18.07.19, 08:04
    A tamtejszych kobiet "nie niepokoi" jakie one tam mają prawa?

    --
    Nie dam się wygasić!
  • katja.katja 18.07.19, 07:37
    Dzięki smile

    Osobiście mnie jako kobiecie bardziej w Tych krajach przerażałaby inne rzeczy niż duża ilość emigrantów.
    Jako kobieta nigdy dobrowolnie nie pojadę do krajów w których kobieta musi zakrywać twarz wychodząc na ulice, a pod względem prawnym jej zdanie jest dużo mniej warte niż mężczyzny, w dodatku o pracy zawodowej decyduje mąż, a o mężu - męscy członkowie rodu.
    Wolałabym codziennie jeść tu gdzie jestem chleb z masłem.

    --
    Nie dam się wygasić!
  • olena.s 18.07.19, 07:58
    A kogo obchodzi, jakie byś miał reakcje, gdybyś był kobietą i co wolałbyś jeść (naturalnie jak już złośliwie powrzucasz cichcem mięso do talerzy wegetarian)? I skoncentruj się: ja nie piszę o sytuacji z punktu widzenia imigranta/migranta/turysty. Ja mówię o tym, że społeczeństwo - rdzenne - funkcjonuje bez spazmów i paniki w układzie, w którym w przychodni, szkole, taksówce, firmie, budce strażniczej, knajpie, policji, nieustannie natyka się na obcokrajowców, których jest 3 x więcej niż tegoż rdzennego społeczeństwa i którzy mieszkają w tym samym Wrocławiu, Koziej Wólce, Warszawie, Gnieźnie.
    Bawi mnie myśl o twoich i tobiepodobnych reakcjach, gdybyś znalazł się w takiej właśnie sytuacji - jako rdzenny facio z Nowej Huty w oceanie cudzoziemców.

  • katja.katja 18.07.19, 08:03
    Fizycznie jestem kobietą. Potwierdzić z forum może to Bei.

    --
    Nie dam się wygasić!
  • kandyzowana3x 18.07.19, 08:10
    No ale Ci obywatele sa w pozycji mocno mocno uprzywilejowanej w stosunku do imigrantow i w zadnym zakresie nie musza z nimi konkurowac. Do trgo mocno policyjne panstwo. Przeciez tam jest jawna i legalna dyskryminacja imigrantow, nikt nawet nie probuje udawac, ze sa rowni.
  • olena.s 18.07.19, 08:17
    To ciekawe co piszesz, bo wynika z tego że z twojego punktu widzenia (czy punktu widzenia jakiego się spodziewasz u innych,) nie jest niepokojące, że plemię/naród staje się mniejszością, tylko to, że inni mogliby mieć te same prawa co owe plemię.
  • katja.katja 18.07.19, 08:20
    Zgadzam się z Tobą. Tam tam rzeczywiście jest (innego rodzaju zabawa).
    W Polsce zaś to samo nazywałoby się ksenofobia, totalitaryzm i dyskryminacja, jeszcze gorsza niż "zwykła" bo w świetle prawa wink

    --
    Nie dam się wygasić!
  • olena.s 18.07.19, 08:29
    Znów, gazeciarz. Nie jest kwestią (z mojego pkt widzenia., w tej dyskusji) co jak by się nazywało.
    Jest natomiast ową kwestią - z mojego punktu widzenia, w tej dyskusji - zestaw czynników, który powoduje taki brak negatywnych reakcji u normalnych przeciętnych Kowalskich czy Abu Ahmedów.
    Kandyzowana twierdzi, że jest to inny status. Moim zdaniem to ciekawy kierunek myślenia.
  • kandyzowana3x 18.07.19, 08:46
    Ale ty sugerujesz, ze w emiratach take codzienna niechec nie wystepuje?
  • olena.s 18.07.19, 09:10
    O tyle nie występuje, że ten stan jest aprobowany przez lokalną populację (albo - lokalne populacje, zauważ, że ten stan trwa także w państwach ościennych) od generacji. I o ile wiemy sporo (acz, zgoda, niekoniecznie z lokalnej prasy) o różnych wewnętrznych konfliktach i napięciach, o tyle nie słyszałam, żeby którykolwiek z nich dotyczył cudzoziemskich mieszkańców/pracowników etc. Jeżeli napięcie dotyczy sytuacji ekonomicznej, to nie jest to łączone narracyjnie z obcokrajowcami.
  • ichi51e 18.07.19, 09:42
    Wez sie nie osmieszaj...

    --
    wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
  • katja.katja 18.07.19, 09:01
    Poziom życia "przeciętnych" tamtejszych Kowalskich. Gdy masz kible ze złota wszystko jedno kto pracuje w Twojej fabryce.

    --
    Nie dam się wygasić!
  • olena.s 18.07.19, 09:13
    Boże, ty masz umysłowość stworzoną z klisz.
    Zapewniam, że nie wszyscy tam mają "kible ze złota". Obejrzyj sobie filmy które tu parę razy polecałam, choćby z punktu widzenia warunków życia, dochodów etc.
  • kandyzowana3x 18.07.19, 08:22
    Mowie, ze stawianie przykladow Emiratow jako spoleczenstwa dobrze funkcjonujacego w obliczu ogromnej imigracji jest co najmniej stawianiem problemu na glowie.
  • ichi51e 18.07.19, 08:37
    Malo powiedziane...

    --
    wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
  • ichi51e 18.07.19, 08:41
    Oleniendyskryminacja niewolnikow nie przeszkadza bo sama jest w tej drugiej kategorii emigrantow tj cudzoziemskich malpek bez praw.

    --
    wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
  • olena.s 18.07.19, 08:49
    big_grin Koteczku, jestem istotnie drugim sortem, ale we moim osobistym kraju i mieście urodzenia.
  • katja.katja 18.07.19, 11:04
    A w krajach arabskich byłabyś 10 sortem z ich podejściem do kobiet.
    Obecnie miałabyś 5 dzieci i w domu gościłabyś czwartą żonę Twojego męża (nie tego co masz tylko wybranego przez rodzinkę), smacznego smile

    --
    Nie dam się wygasić!
  • tiszantul 18.07.19, 14:17
    Według Oleny w Emiratach jest fajnie, a jednocześnie zarzuca innej internautce, że być może chciałaby, żeby u nas było jak w Emiratach. Bo oczywiście zgodnie z wartościami europejskimi co wolno muzułmanom, tego nie wolno katolikom ani nawet ateistom. Jak już wiele razy pisałem, najważniejszą z wartości europejskich jest islam. Potem małżeństwa gejowskie i inne tego typu najważniejsze dla Polaków sprawy. Nie wiem natomiast, czy linia polityczna oleny nie jest zbyt progresywna nawet jak na oświecone i nowoczesne forum ematka, to znaczy czy olena nie zniechęca do cywilizacji bliskowschodniej, promując ją tak natarczywie. Nawet na ematce oikofobia nie kwitnie już tak jak kiedyś, poza tym nawet oikofobia ma swoje granice i zachęcić Polaków do cywilizacji islamskiej nie będzie łatwo
  • natalia.nat 18.07.19, 15:48
    tiszantul napisała:

    > Bo oczywiście zgodnie
    > z wartościami europejskimi co wolno muzułmanom, tego nie wolno katolikom ani na
    > wet ateistom. Jak już wiele razy pisałem, najważniejszą z wartości europejskich
    > jest islam. Potem małżeństwa gejowskie i inne tego typu najważniejsze dla Pola
    > ków sprawy.

    Oczywiście bzdura. Jak zwykle mistrz manipulacji stanął na wysokości zadania.
    I nie rozkładaj na czynniki pierwsze czyichś wpisów, tylko zwyczajnie przedstaw swoje stanowisko w temacie. Dla trolla niewykonalne, co?


  • katja.katja 18.07.19, 07:34
    Podaj przykład gdy ktoś tylko "za kolor skóry" dostał w Polsce w twarz w biały dzień.


    --
    Nie dam się wygasić!
  • ichi51e 18.07.19, 08:43
    No nie w bialy dzien ale ojca kolezanki (Wegra) pobili. Z tym ze nie wiem czy to sie liczy bo raczej sprowokowal ich bedac lewakiem z wygladu a nie rasowo. Potem jak dziob otworzyl to juz mieli z gorki

    --
    wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
  • alicia033 18.07.19, 09:50
    ichi51e napisała:

    > raczej sprowokowal ich bedac lewakiem z wygladu a nie rasowo.

    znaczy jak wyglądał?
  • ichi51e 18.07.19, 10:46
    No normalnie „rurki i sojowa latte” u niektorych to budzi straszna agresje

    --
    wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
  • katja.katja 18.07.19, 11:02
    Jaki przebieg miało zdarzenie? Około której? Kim byli ci ludzie i jaka była okolica?

    --
    Nie dam się wygasić!
  • reinadelafiesta 18.07.19, 08:49
    Katja.katja
    Profesor Jerzy Kochanowski, pobity w tramwaju, bo rozmawiał po niemiecku.

    --
    Żeby dojść do źródła, trzeba iść pod prąď
  • katja.katja 18.07.19, 08:58
    Kierowca autobusu też został pobity (między innymi na moich oczach), czemu nie było wtedy takie rwetesu w mediach? Bójka trwała długo, autobus musiał się zatrzymać (już nie kontynuowana była jazda).
    Czy dlatego, że kierowca był biały i bójka nie miała modnego tła "narodowościowego/LGBT"? Nawet lokalne wiadomości o tym nie wspomniały.
    A może dlatego, że kierowca nie był nikim znanym?

    --
    Nie dam się wygasić!
  • reinadelafiesta 18.07.19, 15:56
    Katja.katja
    "Podaj przykład gdy ktoś tylko "za kolor skóry" dostał w Polsce w twarz w biały dzień.". Chciałaś przykładu, to go podałam. To że kierowca został pobity i nie było o tym głośno (to skąd swoją drogą o tym wiesz?) nie zmienia faktu, że profesor pobity został.

    --
    Żeby dojść do źródła, trzeba iść pod prąď
  • katja.katja 18.07.19, 16:11
    Bo w tym czasie sprawdzałam z ciekawości lokalne media, w sumie rzadko kiedy jest się świadkiem takiego zdarzenia.

    --
    Nie dam się wygasić!
  • ichi51e 18.07.19, 09:03
    Ale on dostal nie za niemeicki zdaje sie tylko za „dobre maniery” ktos mu Wrocil uwage ten odpysknal po czym kontynuowal rozmowe po niemiecku i dalej juz z gorki

    --
    wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
  • turzyca 18.07.19, 09:12
    >Ale on dostal nie za niemeicki zdaje sie tylko za „dobre maniery” ktos mu Wrocil uwage ten odpysknal po czym kontynuowal rozmowe po niemiecku i dalej juz z gorki

    Bo oczywiście jak ktoś Ci zakaże mówienia w jakimś języku, to natychmiast powinnaś się podporządkować i przestać rozmawiać. No takiej interpretacji savoir-vivre'u jeszcze nie spotkałam.

    --
    "Zaproszenie wykonane jest z białego gładkiego papieru i ma zaokrąglone rogi. Na rzeczenie Klienta rogi mogą pozostać ostre."
  • turzyca 18.07.19, 09:12
    >Ale on dostal nie za niemeicki zdaje sie tylko za „dobre maniery” ktos mu Wrocil uwage ten odpysknal po czym kontynuowal rozmowe po niemiecku i dalej juz z gorki

    Bo oczywiście jak ktoś Ci zakaże mówienia w jakimś języku, to natychmiast powinnaś się podporządkować i przestać rozmawiać. No takiej interpretacji savoir-vivre'u jeszcze nie spotkałam.

    --
    Masajowie uważają, iż mycie wodą naczyń do mleka daje mleku przykry zapach
  • ichi51e 18.07.19, 09:40
    Chodzilo nie o niemiecki tylko o to ze facet glosno gadal przez telefon w tramwaju jak mu zwrocono uwage wykazal sie kultura taka ze ktos mu oddal z piachy.

    --
    wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
  • katja.katja 18.07.19, 11:01
    O właśnie, też coś obiło mi się o uszy, że o rozmowę (głośną) przez telefon chodziło, wyszukałam nawet, ale okazało się, że część została usunięta "na mocy przepisów ...", a ta co została jest skrócona do politycznie poprawnej - biedny profesorek po prostu rozmawiał ze wspólpasażerem i za to mu się dostało.

    --
    Nie dam się wygasić!
  • reinadelafiesta 18.07.19, 15:53
    Katja.katja.
    A to ciekawe. Codziennie jestem świadkiem, jak ktoś głośno (za głośno) rozmawia. Ale nigdy nie widziałam, żeby dostał za to bęcki. A "profesorek" jak go określiłaś dostał łomot. Przypadek? Nie sądzę.


    --
    Żeby dojść do źródła, trzeba iść pod prąď
  • ichi51e 18.07.19, 19:21
    gazetakrakowska.pl/krakow-awantura-w-tramwaju-zwrocil-uwage-palacemu-papierosa-zostal-pobity/ar/13937817
    www.google.pl/amp/s/wiadomosci.radiozet.pl/amp/full/187770/Polska/Warszawa.-Atak-w-tramwaju.-35-latek-krzyczal-i-uderzyl-jednego-z-pasazerow
    warszawa.wyborcza.pl/warszawa/1,34862,18325167,bojka-nastolatek-w-tramwaju-potem-szarpanina-na-przystanku.html
    gloswielkopolski.pl/mpk-poznan-73latek-pobity-w-tramwaju-sprawca-zatrzymany/ar/13762753
    m.trojmiasto.pl/wiadomosci/Zwrocil-uwage-by-nie-pili-w-autobusie-W-odpowiedzi-zlamali-mu-nos-n122154.html
    m.trojmiasto.pl/wiadomosci/Pobicie-motorniczej-na-Stogach-n31426.html
    Polskie tramwaje...

    --
    wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
  • reinadelafiesta 19.07.19, 07:52
    Ichi51e
    No popatrz, a Katja twierdzi, że o tym nie piszą. Wniosek? I w twarz za niemiecką mowę/ kolor skóry można dostać i nagłaśniają inne zdarzenia - i w ogóle, życie jest bardziej różnorodne, niż by zwolennicy jednej opcji chcieli.

    --
    Żeby dojść do źródła, trzeba iść pod prąď
  • ichi51e 19.07.19, 08:33
    Pisza pisza zwlaszcza jak ktos bojke nakreci

    --
    wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
  • katja.katja 19.07.19, 08:57
    Nie jestem zwolenniczką PiS-u. Wiem, niektórym nie mieści się w głowie, że ktoś może widzieć więcej niż "PiS"/"Opozycja".


    --
    Nie dam się wygasić!
  • reinadelafiesta 19.07.19, 18:25
    Katja katja
    Moja uwaga o zwolennikach jednej opcji nie dotyczyla PiSu ani w ogóle polityki, a tym bardziej nie zamierzam tu nikogo z poglądów politycznych rozliczać😁. Raczej chodziło mi o jedną opcję w dyskusji i fakt że nic nie jest czarno- białe. Po prostu, w życiu bywa i tak i tak.

    --
    Żeby dojść do źródła, trzeba iść pod prąď
  • ichi51e 17.07.19, 15:33
    Trudno sie nie zgodzic.

    --
    wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
  • backup_lady 18.07.19, 08:57
    Co znaczy "bo jest podatne na gnębienie"??
  • katja.katja 18.07.19, 08:59
    Nadwrażliwe, nie "neurotypowe", to wystarczy. W każdym środowisku.

    --
    Nie dam się wygasić!
  • volta2 17.07.19, 14:50
    Wiesz, moje dzieci za Chiny ludowe już w 2010 roku nie chciały utrzymywać kontaktu z małym Niemcem. Matka do tzeczy ojciec też fajny, nazwisko mieli dość polskie a dzieci nic a nic kontaktu nie chciały. Potem powiedzieli, że to dlatego że ten mały tylko dojczland i dojczland. Najlepszy., Najsilniejszy, naj, naj,naj .i to im jakoś przeszkadzało. A mieli wtedy lat 5? 7? Jeszcze 4pancernych nie znali.
  • szarsz 17.07.19, 14:51
    Tam gdzie jeździ mój syn, regularnie bywają dzieci polskich rodziców mieszkające stale za granicą. Nie ma zatargów na tle narodowościowym. Gdyby były, agresor natychmiast pojechałby karnie do domu, tak jak wyjeżdżają dzieci przeklinające czy kradnące.

    Tak że mobbing mobbingiem, ale gdzie jest kadra?
  • caponata75 17.07.19, 14:57
    Dzieci są cwane i potrafią się kryć, syn nie chciał odnosić i nic wychowawcy nie mówił, dziś wyplakal się przez telefon, a ja dopiero zrobiłam dym.
  • katja.katja 18.07.19, 07:38
    Zatem w tej wspaniałej multikulturowej klasie też może być coś na rzeczy wszak jak sama piszesz ( i ja się z tym zgadzam ): "dzieci są cwane i potrafią się kryć".

    --
    Nie dam się wygasić!
  • bo_ob 17.07.19, 14:56
    Nie narażałabym dziecka na takie doświadczenia. Po co?

    Można integrować syna z ludźmi, których się zna i o których wiadomo, że są cywilizowani. Prywatnie lub przez sprawdzone instytucje. Normalnych ludzi jest w Polsce jeszcze wystarczająco wielu.
  • caponata75 17.07.19, 14:59
    Wiem, nie przecze, przyjeżdżam tu często do przyjaciół. Ale chciałam go wysłać w świat, tym bardziej że w Niemczech takich kolonii nie ma. No nic teraz to już ostatni raz.
  • bo_ob 17.07.19, 15:04
    Na pewno są jakieś wyjazdy dla dzieci, gdzie jeżdżą tylko ludzie cywilizowani, trzeba by poszukać.

    Biura podróży to jak blik z wielkiej płyty: jechać może każdy.
  • nangaparbat3 18.07.19, 07:01
    A jakie kryteria doboru byś przyjęła? Kazała robić badanie osobowości? W klasie, do której chodziła moja corka, prowodyrką ataków na pojedyncze dzieci była najczęściej wybitnie zdolna córka wybitnego w swojej specjalizacji lekarza, z proporcjonalnymi dochodami.

    --
    "Koło Wiedeńskie najchętniej z Heideggera czerpało przykłady dla swej tezy, że twierdzenia filozoficzne pozbawione są sensu."
  • nangaparbat3 18.07.19, 07:02
    Widziałam też dzieci z tzw. marginesu społecznego, które chciały i potrafiły zadbać o koleżanki i kolegów tak, aby wszyscy czuli się dobrze.

    --
    "Koło Wiedeńskie najchętniej z Heideggera czerpało przykłady dla swej tezy, że twierdzenia filozoficzne pozbawione są sensu."
  • katja.katja 18.07.19, 07:39
    I jak to się skończyło? Tym razem naprawdę mnie to ciekawi. Jakie były dla niej konsekwencje?

    --
    Nie dam się wygasić!
  • taki-sobie-nick 17.07.19, 21:47
    A czemuż to nie macie w Niemczech takich kolonii?

    Jednocześnie piszesz, że syn jest słabszy, a w ogóle to nie słabszy, tylko inny, czyli racjonalizujesz jakieś jego zaburzenia.

    Więc niekoniecznie przyczyną jest de facto niemieckość.

    Byłam całe życie wychowywana w szacunku i przyjaźni dla Niemców.

    Zniechęcił mnie do nich zupełnie niedawno trzeci odcinek matek i ojców, a konkretnie pewna scena, oraz fakty o teoretycznej "denazyfikacji" tychże Niemiec - ergo czyny samych Niemców.

    Warszawiacy w micie powstania? Jacy warszawiacy? Bo podobno nas nie ma?
  • fawiarina 17.07.19, 15:02
    Nie wysłałbym dziecka na obóz z dziećmi z innego kraju. Po co? Żeby samo jedno odstawało od reszty? Żeby wszyscy zwracali na nie uwagę? Dzieci są podłe, potrafią zgnoić kolegę z klasy za nadwagę czy zeza.
  • bo_ob 17.07.19, 15:07
    fawiarina napisała:

    > Dzieci są podłe, potra
    > fią zgnoić kolegę z klasy za nadwagę czy zeza.

    Albo za bycie Niemcem, czyli szwabem. Albo bycie Rosjaninem, czyli ruskim. Albo Ukraińcem czyli banderowcem.

    Tego nauczyli je dorośli.
    .
  • droch 17.07.19, 15:20
    Albo z Radomia/Sosnowca/Zielonej Góry/Gorzowa itd.
  • bo_ob 17.07.19, 15:23
    Ale że co z Radomia?
  • miss_fahrenheit 17.07.19, 15:36
    Że chytra baba z Radomia, albo, że słoik a nie rodowity Warszawiak, albo, że wieśniak, albo cokolwiek.
  • bo_ob 17.07.19, 15:41
    Aha. No to jeszcze gorzej.
  • katja.katja 17.07.19, 15:08
    Zgadzam się, ale jeśli pozwolisz rozszerzę, dobrze?

    Dzieci są podłe pod każdą szerokością geograficzną, ofiary przemocy rówieśniczej (różne tło, także narodowościowe) są wszędzie. W Niemczech też.

    --
    Nie dam się wygasić!
  • katja.katja 17.07.19, 15:09
    Albo nie.
    Dziś nie chcę się kłócić, więc mogę uznać, że tylko polskie dzieci (w Polsce, nie będące emigrantami w Niemczech) są podłe i prześladują rówieśników.
    Kto jest za? Kto przeciw?

    --
    Nie dam się wygasić!
  • fawiarina 17.07.19, 19:54
    Wszędzie są podłe. Pamiętam z dzieciństwa tę potworną zajadłość, z którą potrafią dyskryminować ze względu na dowolnie wybraną cechę. Dorośli się jakoś hamują, obgadują za plecami, udają miłych. Dzieci już nie. Ostatnio widziałam na placu zabaw ryk śmiechu bandy dzieciaków, że trzymająca się z nimi trzylatka ma pampersa. Dziewczynka nie wiedziała z czego rżą i sama też się śmiała. A to była kpina z tej małej.
  • nangaparbat3 18.07.19, 07:03
    I co zrobiłaś?

    --
    "Koło Wiedeńskie najchętniej z Heideggera czerpało przykłady dla swej tezy, że twierdzenia filozoficzne pozbawione są sensu."
  • katja.katja 18.07.19, 07:43
    A co mogła zrobić? To smutne, ale normalne zjawisko występujące w grupie. Dopóki dzieciaki nie uderzą dziewczynki niewiele można zrobić.
    Dzieciaki to zwierzaki, sama jestem świadkiem jak słodkie, miłe dziecko wychowywane w miłości i szacunku (w dodatku dziecko z tych spokojniejszych) regularnie tłucze i wyrywa zabawki młodszemu (i jedzenie), atawizm.
    Nie mówiąc o tym, że tamte dzieciaki częściowo miały rację. Zdrowa 3-latka nie powinna już chodzić w pampersie.

    --
    Nie dam się wygasić!
  • ichi51e 18.07.19, 08:19
    Akurat czepianie sie pamprersa jest proste.
    Masa ludzi byla odpieluszana metoda wstydu. Czyli rodzice mowili dzieciom ze to wstyd niekontrolowac funkcji wlasnego ciala, spotykaly sie ze zloscia rodzicow jak sie zsikaly, niektore nawet lanie dostaja. Dziecko nauczone na wlasnym przykładzie przez najblizszych bedzie wysmiewac dajac bodziec wysmiewanemu zeby sie szybciej dopasowywal. niestety ten mechanizm dziala przewaznie.

    --
    wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
  • natalia.nat 18.07.19, 11:00
    Ale po co w ogóle piszesz o dzieciach, skoro ty dorosła "Niemców szczerze nie znosisz"?
    Dzieci wynoszą takie rzeczy dzięki wpływowi innych, z domu, od rówieśników, ale dorosły człowiek to już chyba powinien rozumieć, że nie na miejscu jest odczuwanie niechęci/nienawiści za samą narodowość? No bo chyba dzieckiem już nie jesteś, tak?
  • ichi51e 17.07.19, 15:34
    Prawda. Chyba ze dziecko naprawde umialoby sie wtopic w tlum (zwykly polski a nie polski z akcentem) albo bylo z gatunku gwiazda gdzie sie nie pojawi.

    --
    wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
  • janja11 17.07.19, 15:10
    Zwykle dzieciaki jeżdżą na kolonie w swoim towarzystwie ( z koleżanką/kolegą/ rodzeństwem).
    Trzeba być naprawdę mocnym , żeby wbić się w takie towarzyskie układy.
    Twój błąd, bo widocznie nie znasz swojego dziecka i przeceniłaś jego możliwości.
  • ichi51e 17.07.19, 15:36
    Prawda. Moj bratanke jezdzi na te same kolonie od 8 lat. Z tymi samymi dzieciakami. Koleguja sie tez przez fb i msg. Ktos z zewnatrz ma slabe szanse

    --
    wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
  • kryzys_wieku_sredniego 17.07.19, 15:13
    Mojej koleżanki córka jeździ na kolonie międzynarodowe, są dzieci z niemiec, polski, francji może na takie warto.
  • pytajacakinga 17.07.19, 15:23
    Od kilku lat wysyłam córkę urodzona w DE na obozy gdzie są tylko dzieci z Polski i nikt jej nigdy nie dokucza a wręcz zawsze jej pomagają kiedy np trzeba coś napisać w j polskim a ona robił błędy.
    Źle trafiłaś ale nie zrazaj się i wyślij za rok na coś lepiej zorganizowanego.
    Ale wiesz co... gdyby moja córkę ktoś wzywał od szwaba powiedziała by że jest tak samo Polka jak i szwabem itego też ucz syna żeby mówił z dumą że jest Polakiem.
  • janja11 17.07.19, 16:47
    Raz można źle trafić. Dwa razy to już błąd matki, która nie potrafi ocenić możliwości dzieciaka.
  • kozica111 17.07.19, 15:18
    Musi się przyznawać że urodził się w Niemczech?

    Podejrzewam, że dostał po głowie za kaleczony /nieidealny polski a nie za pochodzenie.
    Jakby seplenił, jąkał się tez usłyszałby.
    Teorie o nacjonalizmie, ksenofobii można przepchnąć przy osobach dorosłych, przy dzieciach....wybacz.
  • caponata75 17.07.19, 15:28
    Dzieciaki, które mają nie wiadomo ile godzin historii w szkole, do tego religia, czyli nie religioznawstwo, ale indoktrynacja bogoojczyzniana, plus rodzice, którzy piszą, nie no Niemcy fajny kraj, ale szwabow nie lubię. Spoko, może dzieciaki jeszcze nie wiedzą co mówią, jednak trafiają na żywą tkankę. Za kilka lat będą wybierać być może Konfederacje, mój syn, gdy dorosnie będzie też swoje myślał o tych ludziach. Kobiety, nie chce tu zaczynać jatki, nie chodzi o to, kto jest lepszy, ale o to, że po wielu latach Polska jest znów częścią Europy, ale my znów musimy mieć jakiegoś wroga, Niemiec, banderowiec, Arab, lewak, komunista, lgbt wszystko jedno.
  • kozica111 17.07.19, 15:42
    Caponato, naucz go mówić poprawnie po polsku, proste i realne.Tak, mieszkając w Niemczech, nawet od dziecka można mówić ładnie po polsku.
  • snakelilith 17.07.19, 15:48
    To warunek konieczny? Nawet wielu Polaków nie mówi "ładnie" po polsku, więc chodzi pewnie tylko o akcent. W tym przypadku niemiecki, ale mógłby być jeszcze francuski, angielski, albo hiszpański. I zmienia to wtedy coś?

    --
    "A juz starożytni starzy Rzymianie dla zdrowia stosowali okłady z młodych piersi smile" - bywalec.hoteli
  • ichi51e 17.07.19, 15:52
    Tak chodzi o akcent. Polski jest jezykiem trudnym a do prawidlowej wymowy przyklada sie bardzo duza uwage. Wystarczy spojrzec jak wiele dzieci chodzi w pl do logopedy. Dzieci „cudzoziemskie” czesto seplenia np. Polak z wada wymowy tez by mial pod gorke.

    --
    wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
  • ichi51e 17.07.19, 15:53
    A co do wyzej to ciezko miec pretensje do rodzicow. To nie sa latwe rzeczy.

    --
    wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
  • bo_ob 17.07.19, 15:53
    ichi51e napisała:

    > Polak z wada wymowy tez by
    > mial pod gorke.
    >


    Serio myślisz, że polskie dzieci sa az tak beznadziejne?
  • ichi51e 17.07.19, 15:55
    Hmm tak tak mysle. Dzieci z wada wymowy maja duzy problem

    --
    wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
  • ichi51e 17.07.19, 15:58
    „dr Irena Polewczyk, logopeda z Uniwersytetu Śląskiego. Aż 40 proc. polskich sześciolatków ma kłopoty z prawidłowym wymawianiem głosek. Ponad połowa uczniów pierwszych trzech klas szkoły podstawowej wypowiada się niewyraźnie, krzykliwie lub zbyt cicho. To dwukrotnie więcej niż przed dwudziestu laty! Za kilka lat większość dzieci mających wady wymowy będzie miała kłopoty ze znalezieniem atrakcyjnej pracy, jeśli nikt z nimi nie będzie pracował nad poprawą wysławiania się.„ gdzie na swiecie uwaza sie ze 40% dzieci nie spelnia normy?

    --
    wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
  • bo_ob 17.07.19, 16:13
    ichi51e napisała:

    > „dr Irena Polewczyk, logopeda z Uniwersytetu Śląskiego. Aż 40 proc. polskich sz
    > eściolatków ma kłopoty z prawidłowym wymawianiem głosek.

    I te 40% jest gnębione przez pozostałe 60%?

    Jakoś nie wierzę.

  • double-facepalm 17.07.19, 21:58
    na koloniach to raczej 8-10 latki, czesc wad wymowy do tego wieku daje się bdb skorygowac
  • alicia033 17.07.19, 16:10
    ichi51e napisała:

    > Dzieci z wada wymowy maja duzy problem

    biorąc pod uwagę dużą powszechność występowania wad wymowy twoja teza jest bzdurna, ichi.
  • ichi51e 17.07.19, 16:16
    Nie no sory nikt jakale nie dokucza...

    --
    wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
  • bo_ob 17.07.19, 16:20
    ichi51e napisała:

    > Nie no sory nikt jakale nie dokucza...
    >

    Mój syn sie jaka od dziecka i jeśli ktoś mu z tego powodu dokuczał, to jedna głupia nauczycielka. Na pewno nie inne dzieci.
  • umi 17.07.19, 16:06
    Niee... Na ogarnietym wyjeździe takie rzeczy sie nie zdarzaja. Co wiecej, dzieci nie ogarniajace do konca jezyka sa zazwyczaj główna atrakcja (i trzeba np. pilnowac, zeby pomyslowi wspolkolonisci nie uczyli ich radosnie wszystkich nieeleganckich okreslen i debilnych wierszykow). Jesli jest przesladowanie, na jakimkolwiek tle, to to tło jest pretekstem. A przyczyna to, ze kadra nie ogarnia. Plus dodatkowo dzieci moga pochodzic z jakichs domow przemocowych i odreagowywac to, co maja na codzien (i niekoniecznie to musza byc rodziny ubogie ekonomicznie).
  • kozica111 17.07.19, 15:55
    Nie, nie jest konieczny, ale dzieci to dzieci.Dogryzą rudemu, grubemu, ruskiemu, nieśmiałemu.Zycie, nie ma co dorabiać teorii.
  • bo_ob 17.07.19, 15:49
    Z życia.
    Pewien chłopiec lat 10 pojechał z rodzicami w odwiedziny do swoich kuzynów do Szkocji. Po angielsku ze Szkotami porozumiewał się tyle o ile. Więc tamtejsze szkockie dzieci bez większego namysłu porozumiewały się z nim za pomocą Google Translate. Problemu nie było.

    Polskie dzieci też mają Google Translate.

  • mayaalex 17.07.19, 16:03
    Znam syna Caponaty, mowi bardzo dobrze po polsku. I generalnie nie ma problemow towarzyskich/z poznawaniem nowych ludzi.
  • ichi51e 17.07.19, 16:15
    No to moze mial biedak pecha. Ja tam swoje kolonie tez zle wspominam

    --
    wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
  • bo_ob 17.07.19, 16:19
    ichi51e napisała:

    > No to moze mial biedak pecha. Ja tam swoje kolonie tez zle wspominam
    >

    Ja moją też. byłam raz i o jeden raz za dużo.
  • janja11 17.07.19, 16:04
    caponata75 napisał(a):

    > Dzieciaki, które mają nie wiadomo ile godzin historii w szkole, do tego religia
    > , czyli nie religioznawstwo, ale indoktrynacja bogoojczyzniana, plus rodzice, k
    > tórzy piszą, nie no Niemcy fajny kraj, ale szwabow nie lubię. Spoko, może dziec
    > iaki jeszcze nie wiedzą co mówią, jednak trafiają na żywą tkankę. Za kilka lat
    > będą wybierać być może Konfederacje, mój syn, gdy dorosnie będzie też swoje myś
    > lał o tych ludziach. Kobiety, nie chce tu zaczynać jatki, nie chodzi o to, kto
    > jest lepszy, ale o to, że po wielu latach Polska jest znów częścią Europy, ale
    > my znów musimy mieć jakiegoś wroga, Niemiec, banderowiec, Arab, lewak, komunist
    > a, lgbt wszystko jedno.

    Teraz widzę, Nowy nick i wpisy w jednym temacie.
    Kiepski trolling.
  • alicia033 17.07.19, 16:07
    janja11 napisał(a):

    > Teraz widzę, Nowy nick i wpisy w jednym temacie.

    bzdury opowiadasz.
  • caponata75 17.07.19, 16:14
    Jestem na forum od lat, lepiej poszukaj.
  • taki-sobie-nick 18.07.19, 00:41
    Dzieciaki, które mają nie wiadomo ile godzin historii w szkole, do tego religia, czyli nie religioznawstwo, ale indoktrynacja bogoojczyzniana

    Jak na osobę mieszkającą w Niemczech doskonale znasz nasze podstawy programowe i zakres nauki.


    Albo konfabulujesz, bo naprawdę dziubdziuś dostał za bycie słabszym vel innym, czyli prawdopodobnie za zespół Aspergera.

    Uważaj, żebym ci nie powklejała ciekawych informacji o niemieckich neonazistach. Z niemieckiej prasy i nie z "Bilda".
  • caponata75 18.07.19, 06:53
    Pewnie, ma aspergera. Inny = słabszy w grupie rowiesniczej. Dorabiaj sobie teorie na temat aspergera i ataków nazioli w Niemczech. Nie piszę tu o naziolach, a i zwykłych dzieciakach z klasy średniej z wielkiej europejskiej metropolii. Tak, orientuje się w polskiej podstawie programowej, nie straciłam kontaktu z rzeczywistością.
  • katja.katja 18.07.19, 07:49
    Inny (jeżeli to słabsza inność, bo jest też lepsza inność np. wyjątkowa uroda i umiejętności społeczne, które ma część ludzi, którzy potrafią zjednać każdego, charyzmatyczni) w każdej grupie rówieśniczej jest jakby powiedziała Kazia Szczuka - słabym ogniwem.
    Oczywiście lepiej jest myśleć, że są kraje gdzie nie ma Tego zjawiska, ale Cię rozczaruję - nie ma takich krajów.
    Pojedyncze, kameralne szkoły, płatne z dobrą kadrą - tam jeszcze może się udać.

    --
    Nie dam się wygasić!
  • taki-sobie-nick 18.07.19, 22:32
    Jesteś trollem, a tu na do widzenia

    www.dw.com/de/immer-mehr-neonazis-in-deutschland/a-49373850
  • evee1 19.07.19, 08:44
    Albo konfabulujesz, bo naprawdę dziubdziuś dostał za bycie słabszym vel innym, czyli prawdopodobnie za zespół Aspergera

    I co, to niby jest usprawnienie? Takiego to już można gnębić?

    --
    Internet... You start reading about sequoias and two hours later you know everything about Russian Revolution
  • ichi51e 19.07.19, 08:54
    Nie mozna ale wiesz mam dziecko z aspegerem i naprawde naprawde on wymaga swietej cierpliwosci dostosowania sie. Teudno rego wymagac od obcych dzieci skoro czesto nawet obcy dorosli nie daja rady.

    --
    wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
  • katja.katja 19.07.19, 08:55
    Nie.
    Ale napiszmy uczciwie - był prześladowany za ZA (jak np. ja i mój kolega, oboje biali i katolicy, nie otyli, nie rudzi, Polacy), a nie za narodowość.
    Nie mieszajmy prawdziwego rasizmu i prawdziwej ksenofobii do przypadku prześladowania dziecka z powodu ZA, bycie rudym czy fajtłapą.

    --
    Nie dam się wygasić!
  • ichi51e 19.07.19, 11:07
    Kazdy pretekst dobry to prawda. Ale faktem jest ze to dziecko nie slyszalo „nie lubi my cie bo seplenisz, jestes gruby, jestes rudy jestes dziwakiem” tylko „jestes Szwabem!” A to juz jest ksenofobia

    --
    wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
  • evee1 19.07.19, 09:00
    **usprawiedliwienie

    --
    Internet... You start reading about sequoias and two hours later you know everything about Russian Revolution
  • taki-sobie-nick 19.07.19, 21:34
    Ty rozumiesz, co ja piszę? To NIE JEST usprawiedliwienie. Sugeruję, że dostał NIE ZA BYCIE NIEMCEM.

    Niektóre ematki zamiast myśleć logicznie po prostu stosują pewne schematy.
  • ichi51e 19.07.19, 21:37
    Niby nie za bycie Niemcem a jakos nikt nie mowil nie lubimy cie dziwaku tylko ty Szwabie.

    --
    wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
  • flegma_tyczka 19.07.19, 21:55
    Rzadko które dzieci obrażają kogoś nazywając dziwakiem (w sumie nawet dorośli też rzadko korzystają z tego określenia chcąc kogoś obrazić), raczej usiłują dokuczyć w inny sposób komuś kogo nie lubią.

    --
    Wolność wypowiedzi - dla każdego.
  • ichi51e 19.07.19, 23:14
    Niby tak ale zauwaz gdyby chlopiec byl Australijczykiem Norwegiem Grekiem czy Hiszpanem to by nikt tego nie wyciagal

    --
    wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
  • umi 19.07.19, 23:38
    Wyciągneli by tak samo, gdyby czyms podpadl. Do Australijczyka bylyby wycieczki, ze je kangury, do Hiszpana darli by sie torro albo czyms machali, na Greka nie mam pomyslu, dokuczania Grekom nie widzialam w praktyce, ale tez by sie na pewno cos znalazlo suspicious W najgorszym przypadku darli by sie "feta".
    I w kazdym z tych przypadkow tez nie chodziloby o ksenofobie, tylko, ze dziecko sie nie odnalazlo, a dorosli nie pomogli w integracji.
  • ichi51e 20.07.19, 08:23
    Acha... Greka by Pitagoras wolali. Ludzie obudzcie sie. Jak komus mowisz ty Szwabie to jest ksenofobia

    --
    wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
  • umi 20.07.19, 19:55
    Powiedzieli Szwabie, bo pewnie nie dało sie nic innego (nie jest gruby, niski, nie m krzywych zębow itd.). Plus moze ma nieco inny akcent. Po prostu nie poradzil sobie w nowej grupie. Czarnoskore albo rasy żółtej dzieci wyzywalyby go od bialasa, bo to by sie rzucalo w oczy. Skoro mały ma 10 lat, to tamte pewnie w podobnym wieku. Wtedy nie jest sie jeszcze finezyjnym w doborze zlosliwosci. Tak, to mozna do absurdu doprowadzic kazda idee. Po prostu wychowawcy powinni interweniowac. O ile wiedzieli i o ile nie byl to jeden sprytny zlosliwiec, ktory np. w domu jest ponizany przez jednego z rodzicow. Wiec jak trafil na słabsze psychicznie dziecko, w ktorym wyczul, co je boli, to uderzal w ten punkt. Jakby dzieciak sie postawil, pokazal, ze go to nie rusza, albo sam sie odciął jakąś ripostą, to ksenofobia pewnie momentalnie by sie skonczyla.
  • ichi51e 20.07.19, 21:21
    Acha czyli dochodzimy do sedna - dzieci nic do niego nie mialy poza tym ze byl Szwabem?

    --
    wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
  • nangaparbat3 17.07.19, 17:21
    Znam dwóch chłopców, których ojcowie są Niemcami, mieszkają w Polsce, obydwaj szykanowani prze inne dzieci pod hasłem pochodzenia.

    --
    "Koło Wiedeńskie najchętniej z Heideggera czerpało przykłady dla swej tezy, że twierdzenia filozoficzne pozbawione są sensu."
  • katja.katja 17.07.19, 18:53
    A na tych dwóch przypada 100 innych dzieci szykanowanych za krzywe zęby/brzydkie lub śmieszne nazwisko/nieśmiałość/ZA/okulary/otyłość/wadę wymowy/ubogie ciuchy/dziwnych rodziców/rude włosy/gejostwo.
    Tak jest wszędzie, na całym świecie.
    W końcu ktoś napisał, że dzieci są podłe.
    Gdybym ja to napisała w ogólnym kontekście forumki by mnie zjadły.
    Ale w kontekcie polskich dzieci już można.

    --
    Nie dam się wygasić!
  • jak_matrioszka 17.07.19, 15:42
    Nie jest co raz gorzej, tylko Twój syn jest co raz starszy i co raz bardziej odstaje. Ja pamietam jak moja Młoda pojechała na polskie kolonie, pewna że nikt nie pozna w niej obcego, a tam ja sprowadzono do parteru, bo sie okazało że nie ma słownictwa jak rówieśnicy wychowani w Polsce. U pieciolatki nikt tego nie zauważy, u 13-latki to już mocniej widać. Młoda ma ogromny dar zjednywania sobie ludzi, wiec nie poszło w kierunku mobingu ze strony dzieci, ale trafiła na "wychowawce" z kompleksami i totalnym brakiem zrozumienia dla jej sytuacji i na tej linii były zgrzyty. Niestety, nie każdy jest równie lubiany wśród rówieśników i nie zależy to od miejsca pochodzenia, a od samego dziecka. A wyzwiska pochodza od elementów wyróżniajacych, jednemu dowala że szwab, innemu że rudy, a jeszcze innemu że kurdupel. Co wcale nie oznacza, że najbardziej przeszkadza pochodzenie, kolor włosów czy wzrost, tylko zupełnie inne rzeczy.
  • turzyca 18.07.19, 09:24
    >pochodza od elementów wyróżniajacych, jednemu dowala że szwab, innemu że rudy, a jeszcze innemu że kurdupel.

    Ale Caponata słusznie zwraca uwagę, że sytuacja jej dziecka oznacza, że bycie nie w pełni z Polski staje się coraz bardziej wyróżnikiem.
    Też jeździłam na obozy, na których bywali ludzie spoza Polski, nastolatki, i no nie definiowało się ich akurat przez narodowość, tylko właśnie przez inne cechy.

    --
    Wróżenie z fusów.
  • 1matka-polka 18.07.19, 11:14
    "że bycie nie w pełni z Polski staje się coraz bardziej wyróżnikiem."
    Zaraz chyba się naprawdę porzygam...

    --
    "W lokalnej dyskotece spotykasz szatana - co mówisz? Zareaguj spontanicznie na zadaną sytuację."
    Dorota Masłowska
  • katja.katja 18.07.19, 11:20
    Tak... Tak...

    20 lat temu jak ktoś zobaczył Murzyna na dzielni to była atrakcja, języka poza polskim nie uświadczyłaś. Teraz na ulicach miks językowy, nieco mniejszy (ale większy niż wtedy) kolorowy.
    Ale i tak jest gorzej big_grin

    --
    Nie dam się wygasić!
  • jak_matrioszka 19.07.19, 09:00
    "...bycie nie w pełni z Polski staje się coraz bardziej wyróżnikiem..."

    Coraz bardziej? Znaczy im czegoś wiecej, tym mniej powszednieje a bardziej sie wyróżnia? Kiedyś dzieci z innym niż polskie obywatelstwem była dwójka (rodzeństwo) na dzielnicy, dziś jest ich kilkoro w jednym bloku na osiedlu. O tej dwójce wiedzieli wszyscy, teraz gina w tłumie i tylko przypadkiem sie dowiesz o podwójnym pochodzeniu.
  • nota_bene0 17.07.19, 15:48
    Przykre jest to co piszesz. Wle jak to w każdym narodzie rozni są ludzie. Rozumiem, że łatwo powiedzieć, przykro jest dziecku i nie zrozumie tego, bo nawet dorosłym trudno. Wstyd mi po prostu za tą sytuację. Ale nie zrażajcie się do końca, trochę ten narod polski sie zmienia na plus, małymi kroczkami, ale jednak myślę, że idzie ku lepszemu. Pewnie jeszcze dużo wody upłynie, zanim bedzie polskie społeczeństwo europejskim narodem. Daj prosze jeszcze za jakiś czas szansę. Trzymam kciuki.

    --
    "Alter schuetzt vor Liebe nicht, aber Liebe vor dem Alter"
    Coco Chanel
  • feliz_madre 17.07.19, 15:51
    Przykre. Mam zaprzyjaźnioną dziewczyne z Francji, jeździła na obozy i kolonie do Polski przez 8 lat i nigdy się z czymś takim nie spotkała. Zawsze wzbudza sympatię z tym swoim świergoczącym akcentem, jest lubiana, związała mnóstwo znajomości i kilka przyjazni które wciąż trwają, dość intensywnie od paru lat.
  • umi 17.07.19, 15:52
    Nie wiem, czy to co piszesz nie jest prowokacją. moglabym zalozyc, ze nie, ale:
    "Uczyłam dzieci polskiego" - no wiec o nieznajomosc jezyka nie poszlo
    " przyjeżdżamy tu często" - czyli kulture dziec rozumie bardziej niz sladowo i nie poszlo o jakies dziwne teksty, ktorymi bardoz odstawal od rowiesnikow.
    Ale odpowiem jakby nie byla to prowokacja:

    Nie wiem, co Ty za biura wybralas. Jezeli tam dochodzilo do jakiegos przesladowania, to nie dlatego, ze dzieci byly zle, tylko ze biura byly liche a kadra badziewna. Nie wiem, kto smarkaczom dal sie przezywac od Szwabow czy czekokolwiek innego. O ile dziubdzius nie podkoloryzowal (a jezeli sytuacja jest prawdziwa, to zakladam, ze znasz wlasne dziecko i wiesz, ze nie podkoloryzowal) to trafilas na bardzo kiepskie biura, gdzie kadra sobie nie radzi. I dokuczac beda kazdemu - wysoki/niski rudy/blondyn/czarny, wszystkie kolory skory i narodowosci, chlopaki dziewcyznkom/dziewczynki chlopakom. Czyli kazdy wyrozniajacy sie bardziej dzieciak oberwie, bo dzieci ogolnie sa okrutne, a mali neandertalczycy w pewnym wieku (zwlaszcza chlopcy) musza sie sprawdzic. Wiec jesli problem jest prawdziwy to:
    - obsmaruj te biura na jakiejs stronie z opiniami - i nie tak, ze Ci dzieciaka wyzywali od Szwaba, bo po pierwsze to nie jest clue problemu, a po drugie stracisz anonimowosc, tylko ze kadra nie radzi sobie z dziecmi i dochodzi do przesladowan rowiesnikow;

    - dojdź co jest nie tak z dzieciem - obstawiam, ze wcale nie jest to narodowosc. Z tych bardziej prawdopodobnych to np.:

    dzieciak jest grzeczny i spokojny, a wyslalas go z grupa malych dzikusow przypadkowo (albo ewentualnie wybralas profil kolonii, ktory ixch jescze przyciga). Na przyszlosc wybierz kolonie tematyczne, na ktorych beda dzieci o okreslonych zainteresowaniach i te zainteresowania wykluczja obecnosc polmozgow albo takie, gdzie kadra ogarnia, a czas jest scisle zagospodarowany (np. dobre wyjazdy sportowe) i nikt nie ma czasu ani sily, zeby jeszcze szukac slabych ogniw do znecania;

    wybralas nie ta grupe wiekowa, np. za duzy rozstrzal, duzo dzieci starszych. Moze Twoj ma tylko mlodsze rodzenstwo i jest dziecinniejszy niz reszta. Takiego dzieciaka lepiej wyslac w grupie, gdzie wiecje bedzie dzieci mlodszych, bo ze starszymi sie nie odnajdzie.

    Niestety, kolonie jak wszystko, co dotyczy dzieci, to nie jest bulka z maslem i jak nie masz ani wiedzy ani szczescia, to czasem sa takie kwiatki. W Twoim przypadku problem moze byc jeszcze taki, ze w ogole nie masz w Polsce znajomych i poczta pantoflowa nie masz jak dotrzec do know how z tej akurat dziedziny. Niestety, nie wszyskie biura podrozy sa ogarniete, to dotyczy i wyjazdow dla doroslych i dla dzieci.
  • caponata75 17.07.19, 16:29
    Po części się Tobą zgadzam. Biuro wybrałam starannie, rozmawiałam z koleżankami, które wysyłają tam dzieci od lat. Mój nie pojechał z dziećmi koleżanek, bo akurat coś innego go interesuje i według tego dokonałam wyboru, poza tym akurat ten turnus nam pasował. Tak, syn jest spokojny, zrobię wiele by młodszy był dzikusem😉. Nie będę obsmarowywac biura w necie, bo uważam, że przez kilka dni dzieciaki potrafią tak się masować, że kadra nie zauważy.
    Jeśli chodzi o kompetencje językowe: syn chodzi do sobotniej polskiej szkoły w De, często jest ze mną w Polsce, czy w polskim towarzystwie. Mówi przyszedłem a nie przyszłem. Wie co to dzban i staram się uczyć go żywej mowy, ma nawet polskie 'r' a nie takie tuskowe, czyli typowe dla j. niemieckiego. Na pewno może mieć wtopy, ale obawiam się że za bardzo dał po sobie poznać że go te docinki bolą i dzieciaki to wykorzystały.
  • ichi51e 17.07.19, 16:34
    Bardzo mozliwe. Z dokuczaniem niestety jest tak ze wystarczy ze z 30 dzieci dokucza ci jedno a za nim pojdzie drugie i juz boli tak ze nawet pozostalym 28 ciezko cos poradzic. uncertain

    --
    wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
  • umi 17.07.19, 16:47
    Zamiast wychowywac mlodszego na dzikusa, odetnij starszego od półmózgów. Naprawde myslisz, ze bycie polmozgiem to taki dobry start w zycie? suspicious

    Nie wiem, czy ja tu nie pisze jakichs oczywistosci, ale założe, ze naprawde wyjechalas lata temu i nie wiesz, jak to wyglada:

    No wiec sa sobie dobrze sytuowane rodziny z niezbyt dobrze ulozonym w głowie. I np. przemocowi rodzice wywieraja presje na syneczków. Syneczkowie kiedys musza ta presje odreagowac. Odreagowuja na wyjazdach wakacyjnych. Najbardziej smieszne i straszne jest to, ze ci rodzice sa swiecie przekonani, ze kadra wychowa za nich ich dzieci. Ewentualnie - w gorszym wydaniu - maja to w dudzie i uwazaja, ze tacy mali troglodyci wyrosną/sa chlopcami i moga, a otoczenie ma sie meczyc. Otoczenie (czyli kadra kolonijna) jest w niektorych biurach brana z lapanki/ źle wykwalifikowana/ źle oplacana. I nie ogarnia. Plus student, ktoremu ktos placi groszowe kwoty nie wychowa nikomu dziecka w tydzien czy dwa, nawet gdyby mial tyle poswiecenia i zapalu. Zeby takie dzieci ogarnac trzeba pedagoga z jakims doswiadczeniem z polmozgami. I taki sobie owszem, poradzi. Nawet do tych dzieci trafi (bo to zwykle nie wina dzieci, tylko rodzicow). Tylko, ze ktos z wiedzą i powolaniem kosztuje. Wiec jak trafisz na budzetowe biuro podrozy, ktore tylko z zewnatrz wyglada oczko wyzej niz kolonie pomocy spolecznej, to masz problem.

    Te dzieci sie z czasem cywilizuja, o ile ida dalej w edukacji. Wiec nie ma sensu specjalnie równac dziecka w dół. Wyslij go na przyszlosc w takiej grupie wiekowej, w ktorej sobie poradzi i w takiej tematyce, ktora wymusza nieco wyzsze IQ. Z jakas kadra ktora ma podejscie do dzieci (to niestety najlatwiej zweryfikowac poczta pantoflowa).

    Jesli masz jakies znajome/ kolezanki i ich dzieci jada na cos, co polecaja, to moze warto sprobowac, mimo, ze nie jest to 100% zainteresowac dziecka? Relacje rówiesnicze tez sa wazne, a madra kadra i ciekawe zajecia moze zdzialac duzo wiecej niz idioci i chaos na zajeciach 100% zgodnych z zainteresowaniami. I moze dzieciak wróci z nowym hobby?
  • bo_ob 17.07.19, 16:56
    to jest bardzo sensowny wpis.
  • caponata75 17.07.19, 16:59
    To są moje koleżanki, a ich dzieci nie chodzą z moim do szkoły i znają się tyle o ile. Biuro nie jest budżetowe, jest jednym z droższych w kraju, zapewnia też pełny wachlarz różnych ciekawych zajęć, dzieci nie mają prawa się nudzić.
    Tekst o wychowywaniu na dzikusa, to oczywiście żart, może kiepski.
  • umi 17.07.19, 17:09
    I jeszcze jeden wariant: "Nie będę obsmarowywac biura w necie, bo uważam, że przez kilka dni dzieciaki potrafią tak się masować, że kadra nie zauważy." - Jesli te dzieci dokuczaly tak, ze kadra nie zauwazyla, to problem jest glebszy. Albo on sie zwyczajnie nie umie bronic, w normalny, nie przemocowy sposob. I ZAWSZE bedzie kozlem ofiarnym kiedy tylko trafi na jakiegokolwiek wiekszego rozrabiakę (i teraz słyszal zaczepki, ze jest Szwabem, a na koloniach z ciemnoskórymi dziecmi wyzwa go od bialasa i tez sie nie odetnie). Albo jest bardzo nadwrazliwym dzieckiem. I kazda, nawet zartem rzucona uwaga go roztraja i wybija z poczucia bezpieczenstwa. Takich drobnych uwag nigdy, zadna kadra nie wylapie i nie da sie przed tym chronic dziecka, musieliby miec mozgi podlaczone do wszystkch dzieci i kontroilowa co mowia 24/7. I wtedy warto pomoc zajeciami z psychologiem, zeby zlapal dystans do samego siebie. Mam w rodzinie dziecia, ktorego ksywka, czy jak tam teraz dzieci mowia pochodzi od jego narodowosci. Dziec nie ma z nia zadnego klopotu, rodzice nie maja klopotu ze kolecy wolaja go tak tuz przed szkolna uroczystoscia, wrzeszczac na poł boiska. Bardziej wyraźny przyklad - jeden z jego kolegow jest dosc okraglym maluchem. I ma ksywke bardzo dosadnie okreslajaca ta okraglosc. Posluguje sie nia normalnie, nic sobie z tego nie robiac. Kompleksow zero, wylanych łez zero. Wiec moze jeszcze taki problem (strzelam na podstawie tego, co napisalas) ze on jest zwyczajnei nadwrazliwy? Mali chlopcy nie sa za taktowni. To raczej domena dziewczynek, niestety.
  • ichi51e 17.07.19, 17:11
    Boze wyobraz sobie ze masz 10 lat i jestes w obcym kraju z ibcymi ludzmi ktorzy gadaja w jezyku ktory znasz ale jednak nie czujesz sie super pewnie bo myslisz w innym. Tak takie dziecko ma prawo byc nieconadwrazliwe

    --
    wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
  • umi 17.07.19, 17:23
    Ale ja tego nie pisze jako zarzutu, tylko zeby doradzic. Takie rzeczy jak nadwrazliwosc czy niepewnosc dziecka w nowym srodowisku powinna wylapac kadra. Dlatego napisalam o budzetowych biurach.
    Ale duzej nadwrazliwosci i lekliwosci nie wylapie. Przy grupie dzieci to jest nie mozliwe, tym bardziej, jesli dziecko jest skryte i nie pokazuje po sobie, ze cos je dotknęło, ani w zaden sposobnie komunikuje sie z doroslymi. A dzieci generalnei sa dziecmi. 10-letni chlopcy nie sa zbyt empatyczni. Sa czesto bezmyslni i bezposredni. Piegowaty maluch o ksywce Piegus razem z okragłym kolegą o ksywce np. Wielki Brzuch znajda sobie do paczki kolege Szwaba i beda bardzo zdziwieni, ze ten nie skacze z radosci. Nienadwrazliwe dziecko odrozni "szwaba" bedacego wynikiem przesladowania (tak samo "Ahmeda", "Ruska", "Polaka" w grupie dzieci innej narodowosci) od glupawego wymyslania pseudonimow. Nadwrazliwe nie odrozni i bedzie sie meczylo. Opiekun kolonijny nie wyleczy za rodzicow nadwrazliwosci, nie ma na to ani czasu, ani srodkow.
  • umi 17.07.19, 17:33
    I w takiej sytuacji lepsze sa wyjazdy na ktorych jest wiecej dziewczynek. Dziewczynki maja lepiej rozwiniętą empatię i łatwiej wyłapuja sytuacje, kiedy komus jest przykro. Plus generalnie lubia spokojnych chłopców wink
  • simply_z 17.07.19, 16:21
    Pytanie, czy chlopiec jest Niemcem czy tez Niemcem tureckiego pochodzenia? o ciemniejszej karnacji itd. Przypuszczam, ze wtedy te ataki mialyby bardziej ksenofobiczne podloze.
  • ichi51e 17.07.19, 16:29
    Tak dziecko z ciemna karnacja tez zawsze mialo w pl prze..ne. To taki polski odpowiednik rudego. Kiedys sie mowilo ze Cygan teraz ze ciapaty

    --
    wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
  • caponata75 17.07.19, 16:32
    Jest blondynem, zielone oczy wzrost 160, lat 10.
  • kurt.wallander 17.07.19, 16:27
    Bardzo przykro mi czytać o tym, co spotkało twojego syna. Nie sądziłam, że znajdą się forumki, które winą obciążą ofiarę sad Może faktycznie akurat tak niefortunnie trafiliście, ale, po takim doświadczeniu, wybierałabym raczej międzynarodowe obozy, na których będą również, ale nie tylko, dzieci z Polski.
  • chicarica 17.07.19, 16:27
    W Polsce nie ma absolutnie żadnych ataków na obcokrajowców.
    To wszystko wroga propaganda. Obcokrajowcy po wjeździe do Polski otrzymują chorągiewkę i hotdoga z podwawelską na pierwszej stacji benzynowej, a dzieci w strojach ludowych tańcujące krakowiaczka wesoło machają im łapkami. Niektórzy źli obcokrajowcy o ciemniejszej karnacji złośliwie biją się sami, zapewne z nudów albo żeby zwrócić na siebie uwagę. Polska to najprzyjaźniejszy na świecie, najbezpieczniejszy dla obcokrajowców kraj.

    --
    ---
    Sundry: "Chcesz dowcipu, obejrzyj komedię. Chcesz inteligencji, idź do Mensy. To jest forum, tu się tylko bzdury wypisujesmile"
  • simply_z 17.07.19, 16:37
    coz...co powiesz na Poludniowa Afryke?
  • chicarica 17.07.19, 16:45
    A nie wiem. Tam też mają podwawelską?

    --
    ---
    Sundry: "Chcesz dowcipu, obejrzyj komedię. Chcesz inteligencji, idź do Mensy. To jest forum, tu się tylko bzdury wypisujesmile"
  • bo_ob 17.07.19, 16:49
    smile
  • edelstein 17.07.19, 17:44
    Cudne😂

    --
    "Decyzja o poczeciu nazlezy do dziecka. Jak nie zechce, to sie nie pocznie." by plater-2
  • nangaparbat3 17.07.19, 17:48
    A mnie się przypomniało RAdio Erewań.
    Pytanie słuchacza: Dlaczego w ZSRR po wszystko trzeba stać w kolejce?
    RAdio Erewań odpowiada: A u was negrow presladujut!


    --
    "Koło Wiedeńskie najchętniej z Heideggera czerpało przykłady dla swej tezy, że twierdzenia filozoficzne pozbawione są sensu."
  • simply_z 17.07.19, 18:05
    to pojedz i sprobuj nie jezdzic opancerzonym samochodem.
    Wczoraj widzialam kobity w burkach w centrum Krk, nikt nie wrzeszczal ani szykanowal.

    Serio, sa gorsze miejsca niz nasz kraj.
  • lauren6 17.07.19, 16:37
    Abstrahując od prześladowań rzekomo za narodowość. Nigdy nie poslalabym 10 letniego dziecka na kolonie "z ogłoszenia". Do tego samego (bez żadnego kolegi), w dodatku dziecko z innego kraju. Przecież to jest proszenie się o kłopoty. Rzuciłaś syna na głęboką wodę, a teraz szukasz dziury w całym.

    W Polsce jeśli wysyła się dziecko w wieku wczesnoszkolnym to musi być to sprawdzony wyjazd, a nie jakieś niewiadomo co z ogłoszenia. Najlepiej jeśli dziecko jedzie w sprawdzonym towarzystwie kolegów z klasy lub ze szkoły. Mówię np o obozach sportowych dzieci, które cały rok trenują razem lub obozach językowych dzieci z dodatkowego angielskiego itd. Tu znasz mniej więcej opiekunów, uczestników, dziecko będzie należało do grupy i nie będzie kimś obcym z zewnątrz.

    Przypuszczam, że Twój syn w tej sytuacji i tak stałby się kozlem ofiarnym, nawet jeśli miałby ojca Polaka dziada z pradziada. 4-5 klasa to strasznie głupi wiek. Jak poczytasz forum to dzieci w tym wieku bardzo często mobbingują siebie nawzajem. Nie mam pojęcia z czego to wynika, ale to temat na odrębną dyskusję.
  • snakelilith 17.07.19, 16:40
    lauren6 napisała:

    > W Polsce jeśli wysyła się dziecko w wieku wczesnoszkolnym to musi być to sprawd
    > zony wyjazd, a nie jakieś niewiadomo co z ogłoszenia.


    caponata75 17.07.19, 16:29
    Po części się Tobą zgadzam. Biuro wybrałam starannie, rozmawiałam z koleżankami, które wysyłają tam dzieci od lat.


  • lauren6 17.07.19, 16:54
    Czyli jak pisałam: niewiadomo co z ogłoszenia.

    "Najlepiej jeśli dziecko jedzie w sprawdzonym towarzystwie kolegów z klasy lub ze szkoły. Mówię np o obozach sportowych dzieci, które cały rok trenują razem lub obozach językowych dzieci z dodatkowego angielskiego itd. Tu znasz mniej więcej opiekunów, uczestników, dziecko będzie należało do grupy i nie będzie kimś obcym z zewnątrz. "
  • alicia033 18.07.19, 10:08
    lauren6 napisała:

    > Czyli jak pisałam: niewiadomo co z ogłoszenia.

    taaa, na przykład Chris.
  • bywalec.hoteli 17.07.19, 17:00
    trollujesz?

    --
    Lato smile
  • janja11 17.07.19, 17:03
    bywalec.hoteli napisał:

    > trollujesz?
    >

    Dokładnie. I to mało subtelnie trolluje.
  • nenia1 17.07.19, 17:07
    Czyli regularny mobbing był już w zeszłym roku, a mimo to wysłałaś ponownie 10 latka? Wow, podziwiam za miłość do ojczyzny...
  • janja11 17.07.19, 17:15
    nenia1 napisała:

    > Czyli regularny mobbing był już w zeszłym roku, a mimo to wysłałaś ponownie 10
    > latka? Wow, podziwiam za miłość do ojczyzny...

    Prawda? Zadziwiająca konsekwencja ematki w wysyłaniu syna na taką szkołę przetrwania.
  • nangaparbat3 17.07.19, 17:36
    Nie. Poprzednim razem tłumaczyła sobie zapewne, ze jakaś niefajna grupa dzieci się zebrała, że to wyjatkowa sytuacja, że z inną grupą będzie inaczej.

    --
    "Koło Wiedeńskie najchętniej z Heideggera czerpało przykłady dla swej tezy, że twierdzenia filozoficzne pozbawione są sensu."
  • lauren6 17.07.19, 17:47
    Zamiast posłać mało wyszczekane dziecko na kolonie z kolegami, postanowiła ponownie rzucić je na głęboką wodę. A forumowe debigrantki podchwycily temat złych, ksenofobicznych Polaków, którzy szczują dziatwę na Niemca.
  • nangaparbat3 17.07.19, 17:50
    Niestety to trzeci taki przypadek o którym opowiadają mi rodzice. Dwa poprzednie w realu, o jednym piszę niżej. Nie znam więcej chłopców z rodzin polsko niemieckich sad

    --
    "Koło Wiedeńskie najchętniej z Heideggera czerpało przykłady dla swej tezy, że twierdzenia filozoficzne pozbawione są sensu."
  • janja11 17.07.19, 17:58
    lauren6 napisała:

    > Zamiast posłać mało wyszczekane dziecko na kolonie z kolegami, postanowiła pono
    > wnie rzucić je na głęboką wodę. A forumowe debigrantki podchwycily temat złych,
    > ksenofobicznych Polaków, którzy szczują dziatwę na Niemca.


    No to raczej autorka wątku jednoznacznie wskazała "złych ksenofobicznych Polaków" jako przyczynę niepowodzeń towarzyskich dziubdziusia na wyjazdach kolonijnych.
  • snakelilith 17.07.19, 18:08
    lauren6 napisała:

    A forumowe debigrantki podchwycily temat złych,
    > ksenofobicznych Polaków, którzy szczują dziatwę na Niemca.

    Pokaż, w którym miejscu. Chętnie coś "doszczuję" jako "debigrantka", tylko nie wiem gdzie się wpisać. big_grin


    --
    "Hehe, niezłe, czyli niby cięta osa ale jak dostanie klapsa to złość mija i przechodzi w ochotę smile" - bywalec.hoteli
  • nenia1 17.07.19, 18:19
    Poważnie w to wierzysz? Większość znanych mi matek/ojców robi wszystko by uchronić dzieci przed przemocą, tu osoba wysyłająca małe dziecko (bo 10 latek to małe dziecko) obserwuje z roku na rok, jak sama twierdzi, pogarszającą się sytuację, rok wcześniej dziecko (9 latek) doświadcza obelg, regularnego mobbingu rzekomo z powodu pochodzenia, a mimo to autorka wysyła dziecko ponownie w imię ciepłych uczuć jakie ma do Polski licząc że może tym razem będzie lepiej?
  • konsta-is-me 17.07.19, 17:38
    Smutne, ze odpowiadacie na ten post.
    Kosz, trolu, a sio!
  • nangaparbat3 17.07.19, 17:45
    Mam dalekiego krewnego, nazywa się Niemiec (dość powszechne polskie nazwisko), jest stary, zaraz po wojnie dzieci go za to nazwisko potwornie szykanowały (jego ojciec był majorem WP, zginął w Katyniu, nie mogę się powstrzymać, żeby nie dodać}.
    Wszyscy to sobie tłumaczyliśmy wojną, oczywiście.
    Jakiś rok temu odwiedziła mnie koleżanka. Wyszła za Niemca (ale już nie z nazwiska), mieszkają w Polsce. Silna, pełna życia i humoru baba, płakała opowiadając mi, jak jej synek jest szykanowany przez inne dzieci (wiek wczesnoszkolny), za to że Niemiec.
    Pewnie że każdy powód dobry. Gdyby nie on, znaleziono by inną ofiarę. Częśćiowo winię za to system edukacji, nieprzygotowanie nauczycieli do pracy z grupą, nieznajomość procesów grupowych - a kto by ich tego uczył?
    I nie, nie piszcie mi tylko, że wszędzie na świecie są kozły ofiarne. Mnie to w ogóle nie obchodzi. Mieszkam w Polsce i chcę, żeby w polskich szkołach/na polskich koloniach kozłów ofiarnych nie było.



    --
    "Koło Wiedeńskie najchętniej z Heideggera czerpało przykłady dla swej tezy, że twierdzenia filozoficzne pozbawione są sensu."
  • kandyzowana3x 17.07.19, 17:52
    Cala rodzina mojego meza jest of strony matki niemiecka.po wojnie zostali an slasku, praktycznie cala wioska zostala podobnie jak okoliczne. Do 20 lat odkad ich znam nie spotkaly ich zadne szykany. Wszyscy maja podwojne obywatelstwa. Na prawde ludzi z niemieckim pochodzeniem i niemieckiej narodowosci jest w polsce bardzo wielu i zyja zupelnie normalnie.
  • snakelilith 17.07.19, 18:18
    Bo żyją na Śląsku, wśród swoich i wyjeżdżając w inny zakątek Polski nikomu się z swojego podwójnego obywatelstwa nie tłumaczą. Co najwyżej mogą zdradzić się śląskim akcentem, ale to nie jest aż tak jednoznaczne, bo tak mówią i ludzie z tzw. "powstańczych wiosek" (wyrażnie ze starszego pokolenia). Ty myślisz, że ci ludzie mają "Niemiec" wytatuowane na czole?

    --
    "Założyć, większość facetów bedzie się przyglądać czy widać cycki" - bywalec.hoteli
  • kandyzowana3x 17.07.19, 19:03
    Ale te rodziny maja czesto gesto dzieci w niemczech a ich wnuki nawet po polsku nie mowia. Przyjezdrzaja do Polski regularnie, do rodziny i turystycznie. Jezdza niemieckimi samochodami itd. Nikt nigdy nie wspominal o wyzwiskach, czy szykanowaniu. Niemiec w Polsce jest zjawiskiem powszechnym, kazdy sie raczej z kims takim zetknal.
  • nangaparbat3 17.07.19, 20:49
    Nie chodzą do szkoły, nie jeżdżą na kolonie.

    --
    "Koło Wiedeńskie najchętniej z Heideggera czerpało przykłady dla swej tezy, że twierdzenia filozoficzne pozbawione są sensu."
  • caponata75 17.07.19, 18:42
    Tak, na Śląsku w poznanskiem, na Pomorzu tak jest (było).
  • kandyzowana3x 17.07.19, 18:51
    To widze proste rozwiazanie. Wybieraj kolonie z tych rejonow.
  • baba67 17.07.19, 18:01
    To troche tak jakbyś chciała żeby miesięczne dzieci załatwiały się do nocnika,To jest niewykonalne.

    --
    Starość posiada te same apetyty co młodość tylko nie te same zęby.
  • nangaparbat3 17.07.19, 20:53
    Bez przesady.

    --
    "Koło Wiedeńskie najchętniej z Heideggera czerpało przykłady dla swej tezy, że twierdzenia filozoficzne pozbawione są sensu."
  • edelstein 17.07.19, 18:20
    Sa dwie mozliwosci
    1.albo macie pecha i trafiacie na idiotow
    2.albo trollujesz

    Moj syn na kolonie nie jezdzi,bo osobiscie nie mam dobrego zdania o takim sposobie spędzania wakacji, ale zawsze jak jestesmy to syn znajduje sobie kumpli do zabawy.


    --
    "Decyzja o poczeciu nazlezy do dziecka. Jak nie zechce, to sie nie pocznie." by plater-2

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka