Dodaj do ulubionych

Decyzja o dziecku

17.07.19, 21:28
Na fali wątku o ciąży w wieku 35 lat. Zanim miałyście dziecko, jaki wiek był według was najlepszy? Gdy już się pojawiło i minęło pare lat, ta opinia uległa zmianie? Co miało największy wpływ na tą opinię?
Sama dzieci nie mam (jeszcze), rozważam, biorę pod uwagę opcję, ze mogę ich nie mieć.
Zastanawiam się, kiedy obiektywnie jest najlepszy czas, bo tyle rzeczy do zrobienia, miejsc do zobaczenia big_grin
są plusy dodatnie i plusy ujemne, jak to mówią.
Edytor zaawansowany
  • smiechupara 17.07.19, 21:32
    Ja chciałam "wyrobić" się z zakończeniem prokreacji do 30 urodzin. Obecnie rok przed 40 urodzinami nie zmieniłabym tego, ale ja z tych panikar, więc wiek miał ogromne znaczenie w mojej decyzji.
  • ania.n-82 17.07.19, 22:28
    Przede wszystkim: nie ma jednego wieku który jest najlepszy dla wszystkich. Zawsze myślałam że najlepiej się "wyrobić" z dziećmi do 35 lat, a pierwsze mieć nie szybciej niż po skończeniu studiów. Ja urodziłam dzieci jak miałam 28 i 31 lat. Teraz mam 36 lat i chciałabym jeszcze trzecie dziecko, ale mąż już nie ma ochoty i nie daje się przekonać, a ja z kolei myślę że niedługo będę za stara na dziecko... Głównie dlatego, że dzieci trzeba nie tylko urodzić ale jeszcze wychować. A do tego trzeba mieć dużo siły i być sprawnym.

    Ale mam koleżankę która ma 46 lat i marzy o drugim dziecku. Tylko jest rozwiedziona i nie znalazła jeszcze odpowiedniego kandydata na ojca. Ale cały czas szuka... Chociaż moim zdaniem w tym wieku świadome decydowanie się na dziecko jest już trochę nieodpowiedzialne.
  • nangaparbat3 17.07.19, 22:33
    Przed chwilą przeszło mi przez głowę, że dopiero po urodzeniu córki zaczęłam naprawdę żyć.
    Miałam 35.

    --
    "Koło Wiedeńskie najchętniej z Heideggera czerpało przykłady dla swej tezy, że twierdzenia filozoficzne pozbawione są sensu."
  • stephanie.plum 17.07.19, 22:44
    pomyślałam chyba dokładnie to samo (oprócz faktu urodzenia dziecka, bo ja tego akurat niestety nie zrobiłam)

    tyle rzeczy do zrobienia, miejsc do zobaczenia... tak, i o ileż więcej do pokazania, do wspólnego doświadczenia!
    wszystko smakuje inaczej. znacznie lepiej.





    --
    idę tam, gdzie idę
  • auksencja15 17.07.19, 23:30
    Fajnie napisanesmile
  • nangaparbat3 18.07.19, 07:28
    Czytam właśnie poleconą przez Liwię Kalinę książkę "Będziesz moim..." i była chwila, że pomyślałam, że w niej jesteś smile Często płaczę przy niej - ze wzruszenia, szczęścia, że człowiek chce i może aż tyle.

    --
    "Koło Wiedeńskie najchętniej z Heideggera czerpało przykłady dla swej tezy, że twierdzenia filozoficzne pozbawione są sensu."
  • mae224 17.07.19, 22:34
    Zanim się urodziło, to myślałam, że koło 30ych urodzin. Urodziłam wczesniej i teraz myślę, że im wcześniej tym lepiej (dla mnie) albo bardzo późno (jeśli ktoś ma zdrowie i odwagę).
  • dziennik-niecodziennik 17.07.19, 22:37
    Zawsze uwazalam ze najlepszy wiek na dzieci to okolice 30 urodzin. I tak tez mi wyszlo.
    Aczkolwiek po skonczeniu studiów stwierdzilam ze optymalnie jest sie rozmnozyc na studiach (w sprzyjających warunkach*). Moje koleżanki ktore urodzily na 2-3 roku skonczyly studia rok pozniej (dziekanki), ale za to z odchowanymi dziecmi.

    *czyli - pracujący i zarabiajacy partner i rodzina na miejscu.

    --
    "(...)kieckę rzuciła, kazała do sklepu oddać. W sklepie nie przyjęli bo kod nie wszedł!" - "Kot wszędzie wejdzie..."
    Pietrek + Solejuk wink
  • norra.a 17.07.19, 22:46
    Zaszłam w pierwszą ciążę tydzień przed 30 urodzinami, urodziłam trzecie dziecko w wieku 36,5. Nic bym nie zmieniła, jak dla mnie to idealny układ. Trzecią dekadę życia spędziłam na nauce i układaniu ścieżki zawodowej, czwartą poświęciłam w większości odchowaniu dzieci... nie mogę się doczekać piątej big_grin
  • alicia033 17.07.19, 23:23
    od zawsze uważałam, że najistotniejsze są warunki finansowe (no i właściwy partner, jako w ogóle warunek wstępny). I nie zmieniło mi się to z biegiem czasu ani dzieci.

  • kosmos_pierzasty 17.07.19, 23:49
    Ja długo w ogóle nie planowałam dziecka, a potem jak zapragnęłam je mieć, to tak, że właściwie nie miałam wyboru big_grin Cieszę się, że zostałam mamą w wieku 30+. Uważam, że ten czas przed dzieckiem, na zabawę, podróże, naukę, intensywną pracę, i co tam kto chce, jest potrzebny, żeby nie mieć wrażenia, że się nie miało szansy tego wszystkiego doświadczyć.
  • ewcia1980 17.07.19, 23:52
    Z urodzeniem dzieci chciałam wyrobić się przed 30stką.
    I plan zrealizowałam bo córkę urodziłam mając 26 a syna 28.5 lat.
    Dla mnie... idealnie.
    Wprawdzie planowałam troje ale po urodzeniu syna stwierdziłam że wystarczy dwójka.
    Wtedy też byłam zdania że górna granica świadomego rozmnażania się to 35 lat.
    Teraz mam 39 lat a od ok 3 lat myślę o kolejnym dziecku. Tyle że względy zdrowotne trochę mi nie pozwalają.
    No ale zmieniła mi się optyka i ta granica 35 lat została wydłużona do 40stki smile
  • damartyn 18.07.19, 00:01
    To były inne czasy, nie zapomnę jak na obchodzie lekarz prowadzący powiedział - a, to jest nasza najstarsza pierworódka na tej sali ( miałam 26 lat smile, teraz myślę , ze między trzydziestką a czterdziestką jest bardzo dobry czas na dzieci. I gdybym teraz była młoda, to właśnie ten przedział wiekowy bym wybrała.
  • summerland 18.07.19, 00:07
    Przed urodzeniem to myslalm tak 25 lat na urodzenie to dobry wiek. Urodzilam jak mialam 23, 27 i 29. Teraz mysle, ze na pierwsze dziecko 30 jest dobrym czasem. Jest sie juz bardziej przygotowanym, dojzalszym do posiadania dziecka. Zaznalo sie swobody, moze jakas kariera/praca juz rozkrecona, chodzi tez o finansowa strone. Wiadomo dzieci kosztuja, chce sie im zapewnic w miare dobre warunki.
  • majenkir 18.07.19, 03:21
    IMO im szybciej, tym lepiej. Oczywiscie jak sa warunki.

    --
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/re/qd/3acg/EyS38bArbyduwnye7X.jpg
    Abby&Prada
  • lidek0 18.07.19, 06:24
    Chciałam jak najszybciej, wiek kobiety na rodzenie dzieci ma ogromne znaczenie ale nie miałam wpływu ta to jak się wszystko potoczyło, żałuje, że mam tylko 1 dziecko, czas starań wykorzystałam ale wolałabym nie kończyć podyplomówek a mieć więcej dzieci.

    --
    Lidek mama Maćka /ur.08.06.2001/
    Aniołek VIII 1996 Aniołek XI 1997 Aniołek IX 2005
    zapraszam na forum Dla starających się
  • nena20 18.07.19, 06:40
    Urodziłam pierwsze w ok. 30 teraz ok. 40 i przy drugim jestem szczęśliwsza i spełniona.
  • saskia44 18.07.19, 07:29
    Uwazam ze im wczesniej tym lepiej czyli nie po 30-tce.
  • czekoladazkremem 18.07.19, 07:44
    Przed decyzją o dziecku nie rozważałam, jaki wiek najlepszy. Teraz wiem, że powinnam urodzić najpóźniej w wieku 25 lat. Czyli dziesięć lat mniej niż wtedy, kiedy sama urodziłam. A chociaż kocham syna najbardziej na świecie to gdybym wiedziała, co tak naprawdę oznacza macierzyństwo, jak ogromna jest to odpowiedzialność, obowiązki, trudy itp. to nigdy bym się na niego nie zdecydowała.
  • feliz_madre 18.07.19, 07:46
    Zawsze wiedziałam, że chcę dzieci przed 30. Udało się. Potem miałam chwilę wahania nad jeszcze jednym, gdy wokół parę 40-44-latek rodziło. Od tego czasu minęło kilka lat i patrząc po tych babkach wiem, 50-letnia mama dziecka w wieku wczesnoszkolnym to nie jest najszcześliwszy układ.
    Z perspektywy czasu oceniam, że fajnie jest mieć dzieci mając dwadzieścia kilka lat, teraz jestem po 40, dzieci prawie dorosłe, ja mam bardzo stabilna sytuację finansową, małżeńska i zawodowa, więc mam czas na siebie, związek, pasje, podróże. W dzieciach mamy partnerów na poziomie do rozmów i gier, oraz pomoc w życiu codziennym - jak trzeba zostają na kilka dni, zajmą się zwierzakami, gotują i takie tam.
    Moja starsza ode mnie sąsiadka przechodzi właśnie kryzys menopauzowy, a dla swojego 7-letniego dziecka byłaby lepsza babcia niż mamą uncertain
  • mebloscianka_dziadka_franka 18.07.19, 09:06
    Ja urodziłam w wieku 29 lat, uważam, że to było za późno. Zwłaszcza, że nic nie stało stało na przeszkodzie, żeby rozmnożyć się wcześniej.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka