Dodaj do ulubionych

"Nie spodziewaliśmy się takiej tragedii"

17.07.19, 21:52
natemat.pl/278919,rodzice-o-rekrutacji-po-reformie-zalewskiej a tak to wygląda od środka


--
Lubię to! Właśnie w tym kierunku bym chciała iść. Że też facet potrafi doradzić z sensem, a baby nie.
Edytor zaawansowany
  • ichi51e 17.07.19, 21:57
    „Syn Marii ma zespół Aspergera i bardzo sprecyzowane plany na przyszłość – chce zostać patologiem sądowym. – Jak on się zaprze, to tak będzie. A my jesteśmy od tego, żeby mu to umożliwić – mówi Maria. Ale i ze smutkiem dodaje: – Tylko nie wiadomo, w jaki sposób.”

    --
    wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
  • arwena_11 17.07.19, 22:05
    Sorry, ale jeżeli dzieciak ma 110 punktów z egzaminu i ocen oraz mający prawie 18 lat - to może szkoła specjalna a nie liceum?

    Pozostałe przykłady z Warszawy świadczą tylko o tym, że źle ułożono klasy i dano ich za mało. Dziecko z 147/150 punktami bez problemu mogło się dostać do całkiem niezłych szkół
  • manala 17.07.19, 22:10
    O matko, dziś mi znajoma mówiła o synu, który ma coś ok. 50 punktów. Ja wiem, ze dla ematki to niepojęte ale takie dzieci też są. 110 to wyniki, który w ubiegłych latach gwarantował miejsce w przeciętnym liceum.
  • esperantza 17.07.19, 22:24
    Z pełnym przekonaniem twierdzę, że nawet dla osobnika z 50 punktami w Warszawie jest miejsce w technikum . Do lo takie dziecko nie powinno startować bo to jest wpędzanie go w kłopoty na dalszym etapie.
  • triss_merigold6 17.07.19, 22:27
    Tak. Geodezyjno-drogowe, ekonomiczne, jakieś samochodówki, oczywiście te ogrodnicze czy gastronomiczne mają takie progi.
  • arwena_11 17.07.19, 22:37
    Liceum Mistrzostwa Sportowego, Liceum integracyjne na Ochocie - chyba najlepszy wybór, bo powiedzmy szczerze 50 punktów to jest naprawdę baaardzo mało. Z samych ocen można mieć minimum 32 pkt.
  • merces 17.07.19, 23:02
    ten artykuł to stek bzdur
  • arwena_11 17.07.19, 23:10
    Ale są tacy co uwierzą, że te biedne dziubdziusie są ofiarami reformy a nie swojej lub rodziców głupoty
  • morekac 18.07.19, 00:19
    W którymś technikum do szkoły załapał się uczeń z 14,85 pkt. To jest mistrz rekrutacji i piszę to bez przekąsu.
    BTW: ktoś ma jakąś pomysł, w jaki sposób można mieć tak mało punktów?

    --
    -------------------------------------------------------------
    "Pan Zenek z Bemowa: Dla mnie super sprawa, że niedziela jest wolna. Uważam, że powinni zamknąć sklepy także w sobotę. Jestem na zakupach tylko ze względu na żonę, która chciała zrobić je przed wolną niedzielą.
  • makurokurosek 18.07.19, 00:22
    Dopuszczające z przedmiotów punktowanych ( 8 punktów)i egzamin zdany na kilka punktów
  • morekac 18.07.19, 00:31
    A ktoś mi może wyjaśnić, jak mając dopuszczające można napisać tak słabo egzamin, że właściwe go nie napisać? Bo chociaż zdaję sobie sprawę, że uczeń nie był raczej olimpijczykiem, to z każdej części egzaminu wychodzi średnii po jakieś 7%. Bo aż się zastanawiałam, czy jest jakaś opcja niepisania egzaminu i jakiegoś przeliczania ocen?

    --
    -------------------------------------------------------------
    "Pan Zenek z Bemowa: Dla mnie super sprawa, że niedziela jest wolna. Uważam, że powinni zamknąć sklepy także w sobotę. Jestem na zakupach tylko ze względu na żonę, która chciała zrobić je przed wolną niedzielą.
  • makurokurosek 18.07.19, 00:54
    cke.gov.pl/images/_EGZAMIN_GIMNAZJALNY/Informacje_o_wynikach/2019/20190614%20EG%20Wstepne%20informacje%20PARAMETRY.pdf

    Jak widać po wykresach niewielki procent uczniów zalicza egzamin na kilku procentach, a czasami nawet na 0
  • asia_i_p 18.07.19, 09:19
    Na wszystkich egzaminach oprócz jednego (bo skądś trzeba wziąć te ułamki na końcu) oddać pustą zakodowaną pracę.

    --
    The conceptual penis [...], is exclusionary to disenfranchised communities based upon gender or reproductive identity [...] and is the conceptual driver behind much of climate change.
  • morekac 18.07.19, 11:04
    Chyba jedyna możliwość. Bo próbując cokolwiek zrobić chyba jednak uzyska się trochę więcej punktów.

    --
    -------------------------------------------------------------
    "Pan Zenek z Bemowa: Dla mnie super sprawa, że niedziela jest wolna. Uważam, że powinni zamknąć sklepy także w sobotę. Jestem na zakupach tylko ze względu na żonę, która chciała zrobić je przed wolną niedzielą.
  • arwena_11 18.07.19, 11:12
    No nawet strzelając masz szansę na 30% z testowych zadań.
  • marika2805 19.07.19, 10:22
    arwena_11 napisała:

    > Liceum Mistrzostwa Sportowego, Liceum integracyjne na Ochocie - chyba najlepszy
    > wybór, bo powiedzmy szczerze 50 punktów to jest naprawdę baaardzo mało. Z samy
    > ch ocen można mieć minimum 32 pkt.

    No nie, jesli ktoś z przedmiotów punktowanych miał same dopuszcające to miał 8 punktów, nie 32.
  • lena2222 19.07.19, 14:22
    arwena_11 napisała:
    Z samy
    > ch ocen można mieć minimum 32 pkt.
    Jeśli się ma 3, a jeśli się ma 2 to jest 8 pkt.
  • troompka 18.07.19, 09:06
    czemu sądzicie, że dzieci słabsze mają większe szanse w technikum? Przecież tam, oprocz standardowych przedmiotów, są zawodowe, które w większości przypadków wymagaja od dzieci wiedzy ścisłej (matematyka, fizyka). Wg mnie o ile taki przeciętniak w LO o profilu ogólnym/humanistycznym jakoś mógłby sie "poślizgać", tak w technikum sobie rady nie da. Sama kończyłam technikum i bynajmniej nie uważam, że było tam mniej nauki niz u koleżanek z LO.
  • miniofilka 18.07.19, 15:10
    troompka napisała:

    > czemu sądzicie, że dzieci słabsze mają większe szanse w technikum? Przecież tam
    > , oprocz standardowych przedmiotów, są zawodowe, które w większości przypadków
    > wymagaja od dzieci wiedzy ścisłej (matematyka, fizyka). Wg mnie o ile taki prze
    > ciętniak w LO o profilu ogólnym/humanistycznym jakoś mógłby sie "poślizgać", ta
    > k w technikum sobie rady nie da. Sama kończyłam technikum i bynajmniej nie uważ
    > am, że było tam mniej nauki niz u koleżanek z LO.

    Zgadzam się.



    --
    żyj i pozwól żyć innym tak jak chcą:smile
  • arwena_11 17.07.19, 22:34
    I uważasz, że się nadaje do liceum?

    Zresztą są licea z progami ok 45 pkt.

    I tak, dziecko które się nie dostało do żadnej szkoły a ma 110 czy więcej punktów - może podziękować rodzicom za niedopilnowanie
  • maniaczytania 17.07.19, 22:24
    2002 r. urodzenia to raczej nie jest podwójny rocznik

    --
    "Pomyślę o tym jutro"
  • morekac 17.07.19, 23:24
    Akurat mógł być odraczany ze względu na ZA i pójść do szkoły jako 8latek. I jest po gimnazjum.

    --
    -------------------------------------------------------------
    "Pan Zenek z Bemowa: Dla mnie super sprawa, że niedziela jest wolna. Uważam, że powinni zamknąć sklepy także w sobotę. Jestem na zakupach tylko ze względu na żonę, która chciała zrobić je przed wolną niedzielą.
  • triss_merigold6 17.07.19, 22:26
    To nie są dobre przykłady, niestety.
    W Warszawie mogę wskazać przynajmniej 5 liceów z progami poniżej 100 punktów.
    Z wynikiem 156 punktów dziecko spokojnie mogło znaleźć miejsce w liceum zupełnie przyzwoitym lub w lepszym dobrym w klasie z profilem humanistycznym.
    Prawie 18-letni Aspergeryk powinien szukać szkoły integracyjnej.
    150 punktów u którejś z dziewczynek z artykułu też spokojnie wystarczyło na mat-fiz w średnim liceum (przy założeniu, że mat-fiz ją interesuje).
    Obstawianie Mechatronika na Wiśniowej ze 147 punktami (dodatkowe z angielskiego się nie liczą) to po prostu głupota, chyba liczenie na cud.
  • iwoniaw 17.07.19, 22:44
    Zgadzam się - przykłady są po prostu absurdalne. A uskarżanie się, że do mechatronika komuś "w niczym nie pomogły" punkty uzyskane za egzamin do klasy językowej świadczy wyłącznie o tym, że ktoś w ogóle nie rozumie tekstu pisanego, względnie nie zadał sobie trudu aby choć pobieżnie przejrzeć zasady naboru do szkół średnich. Poziom analfabetyzmu funkcjonalnego w społeczeństwie najwyraźniej rośnie, niestety.


    --
    "Lubię muzykę poważną, ale nie jestem aż takim zwolennikiem klasyki, żeby puszczać ją sobie w domu." (Zbigniew Boniek)
  • triss_merigold6 17.07.19, 22:49
    Ktoś się podpisał pod tym hm... artykułem, bo nie mogę dostrzec nazwiska twórcy materiału prasowego?

    Tam jest więcej kwiatków np. dodatkowy wolontariat. No czad, mógłby być nawet potrójny wolontariat, ale ktoś powinien był zlitować się nad dzieckiem i wyjaśnić mu, że dostanie 3 punkty bez względu na liczbę wolontariatów.
  • little_fish 17.07.19, 22:51
    Podobnie, jak stwierdzenie, że "podwyższono próg"
  • triss_merigold6 17.07.19, 22:56
    Agnieszka już kompletnie nie wie, co ma powiedzieć córce, która dostała się do liceum budowlanego, które było jej dziewiątym – awaryjnym wyborem. A marzy jej się inżynieria.
    Radziła już Oli, żeby zrobiła sobie rok przerwy albo poszła do zawodówki. Ale nastolatka tylko się śmieje z propozycji matki. Ma większe ambicje.

    Zresztą ciężko pracowała na średnią ocen 5,44 i 150 punktów, które udało jej się zdobyć.


    Fejk. Żadna matka nie nie poradzi dziecku, które ma 150 pkt, żeby poszło do zawodówki.

    Cały tekst tyko ośmiesza problem uczniów z podwójnego rocznika, został wygenerowany przez kogoś, kto nawet nie zadał sobie trudu zweryfikowania plotek.
  • little_fish 17.07.19, 23:04
    Kurde, co oni z tym rokiem przerwy wszyscy? Gap year u piętnastolatków? I jak niby za rok mają rekrutowac - system/przepisy chyba nie przewidują takiej opcji?
  • little_fish 17.07.19, 23:06
    Tak ten tekst ośmiesza, splyca problem. Tak jak te wszystkie informacje o laureatach olimpiad (szkolnych), którzy się nie dostali albo o uczniach, którzy dostali się do klasy 50 wyboru, bo mieli ich na liście prawie 500
  • miedzymorze 17.07.19, 23:14
    10 najlepszych LO razy nawet tylko 5 klas pierwszych to już jest 50, więc nie wiem o co ten dramat. Wiadomo, że na początku listy wpisuje się te wymarzone (bo a nuż widelec wink, potem te realne, a potem awaryjne, żeby nie zostać na tzw lodzie - jak jest taka możliwość, to się korzysta, nie wiem nad czym tu wydziwiać...
    pozdr,
    mi
  • little_fish 17.07.19, 23:20
    Ja też nie wiem o co dramat, ale przykład był przytaczany, że olaboga olaboga, klasa 50 wyboru
  • miedzymorze 17.07.19, 23:08
    Zgadzam się. Przedramatyzowanie skutkujące ośmieszeniem (niestety) wzmiankowanych uczniów.
    Poza tym to wygląda trochę na fejk. Klasa 24 miejsca na wejściu i obniżenie miejsc do 15 ? W sytuacji kiedy wszyscy stają na głowie, żeby maksymalnie zwiększyć liczebność klas ?
    Rozumiem, ze ktos mógł się nie dostać tam gdzie zostały limity wyboru 3 szkół, ale w Waw nie było limitu, więc dziwi mnie to wyciąganie przykładów, że ktoś pyknąć 5 szkół i finito...
    pozdr,
    mi
  • arwena_11 17.07.19, 23:13
    I jeszcze dyrektor sama z siebie zmniejsza liczebność "bo nie chce zaniżać poziomu: big_grin
  • morekac 17.07.19, 23:28
    Otóż to. W Warszawie zwiększali liczbę osób w klasie wszędzie, gdzie się dało, a za samowolne zmniejszenie liczebności klas dyrektor pewnue straciłby robotę.

    --
    -------------------------------------------------------------
    "Pan Zenek z Bemowa: Dla mnie super sprawa, że niedziela jest wolna. Uważam, że powinni zamknąć sklepy także w sobotę. Jestem na zakupach tylko ze względu na żonę, która chciała zrobić je przed wolną niedzielą.
  • asia_i_p 18.07.19, 09:17
    Jest to możliwe. Wygląda na sytuację, że miała być cała klasa o wskazanym profilu, a zamiast tego zrobiono klasę o profilu łamanym, np. 15 osób ma mat-fiz, a 15 mat-geo, ile się da zrobić zajęć razem, tyle mają razem, reszta osobno. Może to wynikać z tego, że zgłosiło się bardzo dużo dobrych osób na ten drugi profil, albo koniecznie trzeba było gdzieś upchnąć laureatów.

    --
    The conceptual penis [...], is exclusionary to disenfranchised communities based upon gender or reproductive identity [...] and is the conceptual driver behind much of climate change.
  • miniofilka 18.07.19, 08:25
    triss_merigold6 napisała:

    > Agnieszka już kompletnie nie wie, co ma powiedzieć córce, która dostała się

    >
    > Zresztą ciężko pracowała na średnią ocen 5,44 i 150 punktów, które udało jej si
    > ę zdobyć.

    >
    Średnia 5,44 i 150 pkt oznacza, że egzamin nie poszedł rewelacyjnie. Moja ma troszkę niższą średnią i ma kilkanaście pkt więcej a najgorzej napisany egzamin z jednego przedmiotu na 71%




    --
    żyj i pozwól żyć innym tak jak chcą:smile
  • triss_merigold6 18.07.19, 08:30
    Przepraszam, ale kogo to obchodzi? Przepracuj w końcu swoje kompleksy. 150 punktów to, przy właściwym obstawieniu szkół i klas, szansa na normalne liceum ze średniej półki i każde technikum poza Mechatronikiem.
  • wzosia 18.07.19, 12:10
    Nie mów hop.
    Moi rodzice mi odradzali LO na rzecz słabego wówczas technikum.
    Bo po LO nic nie ma, żadnego wykształcenia i umiejętności. Przeliczając na dzisiejszą rekrutację byłabym laureatem albo miała w granicach 180-190 pkt.
    Ponieważ dokumenty musieli podpisać rodzice to im dużo różnych kwestionariuszy i przy okazji wepchnęłam ten do LO. A w LO reprezentowała mnie nauczycielka od matmy. Rodzicom przyznałam się dopiero po wynikach rekrutacji.
  • little_fish 17.07.19, 22:43
    Hmmm, świadectwo z wyróżnieniem i 107 punktów? Jeśli miała 4 z punktowanych przedmiotów plus punkty za pasek, to egzamin średnio na 45 procent napisany. To albo zły kierunek wybrany, albo ten pasek za michałki.
  • scarlett74 17.07.19, 23:10
    Artykuł sklecony z wypowiedzi roszczeniowych mamusiek "bo mojemu dziubdziusiowi się należy ". I że co 18 latek ze 110 pkt, startuje do dobrych szkół i matka się dziwi, że a tak fantastyczną punktacją się nie dostał? A następna ma geniusza informatycznego, ale żadnego konkursu/olimpiady?
    I pytanie do mam licealistów:Co powiecie na taki wpis: "Zresztą ciężko pracowała na średnią ocen 5,44 i 150 punktów, które udało jej się zdobyć.
    – Przez całe trzy lata kuła, żyły sobie wypruwała." Serio , to jest wielkie osiągniecie...?😜
  • miedzymorze 17.07.19, 23:20
    Są dzieci, dla których faktycznie może być osiągnięcie, ale 150 punktów to jest poziom średniego liceum, wiadomka że na topowe flagowce za mało, ale naprawdę istnieje życia POZA pierwszą dwudziestką LO z rankingu Perspektywy.
    Zresztą są punkty opublikowane, można sobie popatrzeć
    edukacja.warszawa.pl/sites/edukacja/files/rekrutacja/21732/attachments/szkoly_ponadpodstawowe.pdf
    pozdr,
    mi
  • miedzymorze 18.07.19, 08:47
    Ale swoją drogą to tak, najbardziej poszkodowane są 'średniaki', bo zostali 'zepchnięci w dół' przez mniejszą liczbę dostępnych klas i wyższe progi do średnich szkół, nawet te kilka punktów miało znaczenie...
    pozdr,
    mi
  • ichi51e 18.07.19, 08:52
    Moze poszkodowani a moze nie. Nauczyciele ktory lata musieli pracowac ze slabszymi teraz beda mieli szanse na cos wiecej

    --
    wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
  • miedzymorze 18.07.19, 10:52
    Nauczycieli w Waw brakuje, więc raczej Ci sensowni ze słabszych szkół odpłyną do lepszych.
    Oraz w warunkach 36 osobowej klasy to nawet najlepszym nauczycielom ciężko poświęcic czasu pojedynczym uczniom, że o takich fanaberiach jak robienie doświadczeń to w ogóle nie wspomne...

    pozdr,
    mi
  • nika_n 18.07.19, 11:29
    little_fish napisała:
    > Hmmm, świadectwo z wyróżnieniem i 107 punktów? Jeśli miała 4 z punktowanych prz
    > edmiotów plus punkty za pasek, to egzamin średnio na 45 procent napisany. To a
    > lbo zły kierunek wybrany, albo ten pasek za michałki.
    Z takich piątkowo-szóstkowych piszących egzaminy na <50% dyrektor szkoły powinien rozliczać nauczycieli, za co te piątki i szóstki stawiali, bo raczej nie za wiedzę.
  • little_fish 18.07.19, 11:37
    No dziwne to, dziwne. O ile w przypadku jednego przedmiotu jestem w stanie rozumieć rozbieżność, to w przypadku takimbjak ten wygląda to dziwnie
  • joanna_poz 18.07.19, 11:48
    z paskiem to powinan miec 4 i 5 z punktowanych przedmiotówsmile więc licząc 5 to by wychodziło, że ten egzamin zdała jeszcze nardziej dennie.

    a tak na powaznie - moj syn miał między 120 a 130 punktów i od paska był bardzo daleko, więc w 107 i pasek to jakoś nie chce mi się wierzyć.
  • little_fish 18.07.19, 12:22
    Wiesz, mój syn miał pasek i trzy tróje, w tym jedna z punktowanych przedmiotów. Więc same 4, albo 4 i 3 z punktowanych też są możliwe. Wtedy pasek jest, ale punktów nie ma zbyt dużo.
  • kurt.wallander 18.07.19, 13:36
    nika_n napisał(a):


    > Z takich piątkowo-szóstkowych piszących egzaminy na <50% dyrektor szkoły po
    > winien rozliczać nauczycieli, za co te piątki i szóstki stawiali, bo raczej ni
    > e za wiedzę.

    Popieram.
  • miniofilka 18.07.19, 15:14
    kurt.wallander napisała:

    > nika_n napisał(a):
    >
    >
    > > Z takich piątkowo-szóstkowych piszących egzaminy na <50% dyrektor szk
    > oły po
    > > winien rozliczać nauczycieli, za co te piątki i szóstki stawiali, bo rac
    > zej ni
    > > e za wiedzę.
    >
    > Popieram.

    Ja też.




    --
    żyj i pozwól żyć innym tak jak chcą:smile
  • little_fish 18.07.19, 16:01
    Takie osoby, to kolejny dowód na to, że rekrutacja powinna się odbywać na podstawie wyników egzaminów. I miejsc w konkursach kurstoryjnych. Koniec. Żadnych wolontariatów, szkolnych konkursów na pisankę czy mistrza tabliczki mnożenia.
  • iwoniaw 18.07.19, 16:06
    A owszem, od zawsze to powtarzam.


    --
    "Lubię muzykę poważną, ale nie jestem aż takim zwolennikiem klasyki, żeby puszczać ją sobie w domu." (Zbigniew Boniek)
  • makurokurosek 17.07.19, 23:56
    Rozumiem, że ten artykuł został napisany na zlecenie rządu w celu ośmieszenia niezadowolonych rodziców absolwentów sp i gimnazjum oraz oszukania opinii publicznej. Dlatego wybrano takie przypadki gdzie normalny człowiek po przeczytaniu popuka się w czoło i winę zrzuci na rodziców i ich wygórowane oczekiwania wobec słabych uczniów, a nie na rząd.
  • maniaczytania 18.07.19, 00:25
    Ciekawa teoria, mają w natemat kreta?

    --
    "Pomyślę o tym jutro"
  • morekac 18.07.19, 00:35
    Nie, stażystę z WSKSiM.

    --
    -------------------------------------------------------------
    "Pan Zenek z Bemowa: Dla mnie super sprawa, że niedziela jest wolna. Uważam, że powinni zamknąć sklepy także w sobotę. Jestem na zakupach tylko ze względu na żonę, która chciała zrobić je przed wolną niedzielą.
  • makurokurosek 18.07.19, 00:40
    To są progi punktowe do poznańskich szkół. W całym Poznaniu pomijając klasy sportowe, mundurowe i terapeutyczne, jest tylko jedno lo XXXIII z jedną klasą gdzie próg był w okolicach 100 we wszystkich pozostałych szkołach progi dla klas humanistycznych zaczynają się od 128 , a w przypadku pozostałych klas 135-140
    I tak dla mnie podawanie przykładu paskowego ucznia z punktacją 109 ma na celu ośmieszenie rozżalonych rodziców, którzy jak najbardziej maja powody do wk...wienia.
    gloswielkopolski.pl/rekrutacja-do-szkol-srednich-2019-znamy-progi-punktowe-w-poznanskich-szkolach-zobacz-progi-do-szkol-ponadpodstawowych/ar/c5-14283825
  • morekac 18.07.19, 00:58
    Daj spokój, branżówka z progiem powyżej 80 pkt to się rzadko zdarza i progi u was rzeczywiście są wysokie w liceach. Nie wiem, czy to jednak nie wpływ tego, że było ograniczenie w wyborze szkół - w Warszawie, gdzie można było kliknąć dowolną liczbę szkół, bez przydziału zostały 3 tys z 47. A u was ile? 20%?

    --
    -------------------------------------------------------------
    "Pan Zenek z Bemowa: Dla mnie super sprawa, że niedziela jest wolna. Uważam, że powinni zamknąć sklepy także w sobotę. Jestem na zakupach tylko ze względu na żonę, która chciała zrobić je przed wolną niedzielą.
  • makurokurosek 18.07.19, 01:15
    Wydaje mi się, że jakąś winę może ponosić tutaj rozdzielenie rekrutacji poznańskiej i gminnej. Do tej pory gminy ościenne miały wspólną rekrutację z poznaniem , w tym zostało to rozdzielone efekt taki, że zarówno w Poznaniu jak i gminach ościennych progi poszybowały do granic możliwości. Zaznaczę, że na chwilę obecną w Poznaniu nie ma ani jednego miejsca wolnego w lo dla absolwentów podstawówki
  • makurokurosek 18.07.19, 01:22
    Dodam, że w rekrutacji uzupełniającej może wziąć udział tylko uczeń który nie dostał się do żadnej Poznańskiej szkoły biorącej udział w rekrutacji elektronicznej, tak więc rezygnować będą tylko ci którzy mają wybór między szkołą poznańską, a gminną. Prywatnych LO u nas jak na lekarstwo . Tak więc jak widać sytuacja zupełnie inna niż w Warszawie i powiem szczerze nigdy bym się nie spodziewała, że będzie gorsza.
  • kurt.wallander 18.07.19, 13:37
    makurokurosek napisała:

    Tak więc jak widać sytuacja
    > zupełnie inna niż w Warszawie i powiem szczerze nigdy bym się nie spodziewała,
    > że będzie gorsza.

    tez bym się nie spodziewała. Naprawdę kiepsko to zorganizowali w Poznaniu, nie ma dwóch zdań.
  • jagoda2 18.07.19, 14:02
    W Poznaniu bez szkoły zostało najwięcej uczniów w całej Polsce - 3.410 osób. Złożono 17.833 wniosków. Tak, około 20% uczniów nie uzyskało żadnego przydziału. Dokładnie 19,12%. Często wynika to jednak z przyjęcia złej strategii w wyborze szkół, o czym było już głośno przecież, i w ubiegłym roku, i dwa lata temu. Niestety, ludzie wciąż nie wyciągają wniosków i "wiedzą lepiej". No to mamy efekty tej "wiedzy". Niestety, też znam parę osób, które w głupi sposób zmarnowały szansę na dostanie się gdziekolwiek.
    Nie zmienia to faktu, że progi skoczyły bardzo, aż trudno mi uwierzyć, że można było tak je wyśrubować. Teoretycznie zatem, szkoły powinny mieć niezły narybek w pierwszych klasach.
  • morekac 18.07.19, 14:49
    Zacznijmy od tego, że zgłosiło się 17,8 tys kandydatów na 16,1 tys miejsc. Czyli 1,7 tys i tak nie dostałaby się nigdzie. Bez względu na to, jak władze Poznania zorganizowałyby tę rekrutację i jakie byłyby strategie uczniów. Być może - gdyby założyć tak jak w Warszawie, że kandydat może wybrać nieograniczoną ilość szkół, liczba kandydatów bez przydziału byłaby mniejsza niż te 3,4 tys. Co jednak niekoniecznie musi być prawdą, skoro w liceach nie ma miejsc.

    --
    -------------------------------------------------------------
    "Pan Zenek z Bemowa: Dla mnie super sprawa, że niedziela jest wolna. Uważam, że powinni zamknąć sklepy także w sobotę. Jestem na zakupach tylko ze względu na żonę, która chciała zrobić je przed wolną niedzielą.
  • jagoda2 18.07.19, 18:58
    "700 miejsc w Poznaniu - na ten moment - "blokują" uczniowie, który dostali się jednocześnie do szkół w Poznaniu i w powiecie poznańskim" - vice dyrektor KO w Poznaniu. Część z nich na pewno zwolni miejsca i sytuacja będzie wyglądać nieco inaczej. Ponadto, jakiś procent uczniów zawsze nie dostaje się do wymarzonej szkoły, więc to nie jest tak, że miasto musi zapewnić miejsce w LO każdemu chętnemu - bo problem dotyczy głównie liceów.
    Inna sprawa, że sama znam uczniów, którzy wybrali tylko 3 szkoły, zamiast możliwych 9, bo byli pewni, że są tak dobrzy, więc do którejś z tych trzech szkół na pewno się dostaną. Tak więc, poniekąd sami są sobie winni, że zostali z niczym. Pisałam o tym wyżej.
  • morekac 18.07.19, 19:10
    W Warszawie też część powiatów rekrutuje poza systemem elektronicznym.

    --
    -------------------------------------------------------------
    "Pan Zenek z Bemowa: Dla mnie super sprawa, że niedziela jest wolna. Uważam, że powinni zamknąć sklepy także w sobotę. Jestem na zakupach tylko ze względu na żonę, która chciała zrobić je przed wolną niedzielą.
  • maniaczytania 18.07.19, 19:20
    znam jeden przypadek, który dostał się do trzech szkół pierwszego wyboru w trzech różnych systemach, z tego, co wiem, zwalnia Warszawę

    --
    "Pomyślę o tym jutro"
  • makurokurosek 18.07.19, 17:10
    Wybacz ale się z tobą nie zgodzę. Progi punktowe do liceów to 130+ , nigdy bym się nie spodziewała że dzieciak mający 130 punktów nie ma szans na dostanie się do lo i w rekrutacji powinien wybrać jeszcze technikum i zawodówkę
  • morekac 18.07.19, 17:35
    No właśnie dlatego wątpię, by jednak możliwość wpisania wszystkich liceów i techników dała jakieś spektakularne rezultaty. Wiadomo, że nawet jeśli wpisze się wszystkie licea (i wszystkie klasy z pasującymi mniej więcej profilami), to na pewno nie wpisze się wszystkich techników (bo człowiekowi brakuje zdolności manualnych czy wzdraga się przed kilkoma zawodami, o problemach zdrowotnych nie wspominając).

    --
    -------------------------------------------------------------
    "Pan Zenek z Bemowa: Dla mnie super sprawa, że niedziela jest wolna. Uważam, że powinni zamknąć sklepy także w sobotę. Jestem na zakupach tylko ze względu na żonę, która chciała zrobić je przed wolną niedzielą.
  • jagoda2 18.07.19, 19:07
    Tak, to prawda, też bym się nie spodziewała. Niemniej jednak wielu uczniów ponownie źle strategicznie rozegrało rekrutację podając albo zbyt małą liczbę szkół albo szkoły o zbliżonych progach, nie rezerwując ani jednej szkoły "poniżej poziomu", no bo przecież jak? uczeń ze świadectwem z paskiem ma aplikować do jakiegoś podrzędnego ogólniaka? Nieee, w życiu. No to teraz nie mają żadnej szkoły. Sorry, ale na własne życzenie, bo biorąc doświadczenia z lat poprzednich i perspektywę tegorocznej rekrutacji, należało mieć trochę pokory i zadeklarować przynajmniej jedną szkołę "poniżej poziomu". Takie jest moje zdanie.
  • triss_merigold6 18.07.19, 19:11
    Nie na własne życzenie tylko wskutek mniejszej niż w poprzednich latach liczby miejsc. Poznań zorganizował rekrutację znacznie gorzej niż Warszawa czy Kraków, to inna sprawa.
  • jagoda2 18.07.19, 19:23
    Nie masz racji. W wielu znanych mi przypadkach nie chodzi o brak miejsc, tylko o zbyt małą liczbę punktów w stosunku do tegorocznych progów. Progi poszybowały niebotycznie we wszystkich liceach: tych topowych, tych beznadziejnych, o średniakach nie wspominając. To trudno było przewidzieć, tak naprawdę, że nawet do najsłabszych liceów progi skoczą o kilkadziesiąt punktów.
    Liczba miejsc w poznańskich ogólniakach jest naprawdę spora, tylko masa uczniów źle wypełniła deklarację, o czym już pisałam. Do tego dodajmy "powiat", który przyblokował bardzo dużą liczbę miejsc. No, ale powiedzmy, że te miejsca zostaną częściowo odblokowane.
    A, że "Poznań zorganizował rekrutację znacznie gorzej niż Warszawa czy Kraków, to inna sprawa" - prawda.
  • morekac 18.07.19, 19:27
    Ja wiem, czy tak gorzej? Swoich absolwentów z obu roczników mieli 8 tys. Dla tych swoich i okołopoznańskich przygotowali 16 tys miejsc. Czyli nie tak mało.

    --
    -------------------------------------------------------------
    "Pan Zenek z Bemowa: Dla mnie super sprawa, że niedziela jest wolna. Uważam, że powinni zamknąć sklepy także w sobotę. Jestem na zakupach tylko ze względu na żonę, która chciała zrobić je przed wolną niedzielą.
  • jagoda2 18.07.19, 19:36
    Dlatego też napisałam, że moim zdaniem tych miejsc wcale nie było tak mało, tylko naród nie uczy się na błędach poprzedników, wniosków nie wyciąga i popełnia te same kuchy.
    Zła organizacja tyczy się tego, że nie rozumiem, jak można dopuścić kogoś do podwójnej rekrutacji: u siebie w gminie i jeszcze dodatkowo w powiecie po raz drugi. Nie bardzo umiem sobie wyobrazić sytuację, że dziecko z Poznania przechodzi dwie rekrutacje: przez system Nabór w Poznaniu i jakiś inny system w innym małym mieście w powiecie i dostaje się do dwóch szkół jednocześnie: w Poznaniu i Koziej Wólce. Rozumiem, że dzieci z małych miast ciągną do Poznania - ok, jak najbardziej niech biorą udział w poznańskiej rekrutacji, ale dlaczego równocześnie mogą brać udział w rekrutacji lokalnej?
  • kurt.wallander 18.07.19, 19:46
    jagoda2 napisała:

    Rozumiem, że dzieci z małych miast ciągną do Poznania - ok, jak na
    > jbardziej niech biorą udział w poznańskiej rekrutacji, ale dlaczego równocześni
    > e mogą brać udział w rekrutacji lokalnej?

    Bo tej drugiej nie ma w systemie elektronicznym. Najlepiej byłoby wszystkie okoliczne, oraz niepubliczne, zebrać w jednym systemie rekrutacyjnym.
  • makurokurosek 18.07.19, 19:53
    Mylisz się, do tej pory rekrutacja Poznania i powiatu była wspólna, od tego roku została rozdzielona efekt taki, że ci którzy wybrali topowe lo w Poznaniu wybrali również asekuracyjnie dobre licea pod Poznańskie, średnia i słabe licea tu i tu zostały zablokowane przez średniaków którzy mieli 135+.
    Uczniowie poniżej 130 punktów nie mieli szans się dostać ani do liceów Poznańskich ani pod Poznańskich.
  • kurt.wallander 19.07.19, 00:12
    makurokurosek napisała:

    > Mylisz się, do tej pory rekrutacja Poznania i powiatu była wspólna, od tego rok
    > u została rozdzielona efekt taki, że ci którzy wybrali topowe lo w Poznaniu wyb
    > rali również asekuracyjnie dobre licea pod Poznańskie, średnia i słabe licea tu
    > i tu zostały zablokowane przez średniaków którzy mieli 135+.

    Przecież potwierdzasz to, co ja napisałam, ze jest (w tym roku) oddzielna rekruttacja dla Poznania i okolic. Myslę, że to spowodowało obecną zapaśc rekrutacyjną w Poznaniu, w rekrutacji uzupełniającej oczywiście to się trochę rozładuje, ale niepotrzebnie stworzono dodatkowy stres dla uczniów i rodziców i masę dodatkowej roboty szkołom.
    > Uczniowie poniżej 130 punktów nie mieli szans się dostać ani do liceów Poznańsk
    > ich ani pod Poznańskich.
  • morekac 19.07.19, 09:03
    >Przecież potwierdzasz to, co ja napisałam, ze jest (w tym roku) oddzielna rekruttacja dla Poznania i okolic

    A w poprzednich była osobno?

    --
    -------------------------------------------------------------
    "Pan Zenek z Bemowa: Dla mnie super sprawa, że niedziela jest wolna. Uważam, że powinni zamknąć sklepy także w sobotę. Jestem na zakupach tylko ze względu na żonę, która chciała zrobić je przed wolną niedzielą.
  • makurokurosek 19.07.19, 10:16
    W poprzednich była razem, tak więc nie było blokady miejsc
  • makurokurosek 18.07.19, 19:48
    To wyjaśnij mi jakim cudem skoro absolewntów poznańskich podstawówek jest 5000, to jakim cudem 3300 miejsca w liceach oraz sporo miejsc w technikach zostało zajętych przez uczniów bardzo dobrych i dobrych, uwzględniając że egzamin gimnazjalny jest na poziomie średniej krajowej. Skąd nagle w Poznaniu taki wysyp geniuszy?
  • makurokurosek 18.07.19, 19:41
    Pitolisz, i mówię to z perspektywy rodzica dziecka które dostało się do szkoły której chciało i dodatkowo ze względu na to że brało również udział w rekrutacji powiatowej ma do wyboru dwie szkoły. W obydwóch przypadkach miała niewiele ponad minimum.
    W tym roku progi punktowe do lo były nieosiągalne dla większości średniaków, na profile ścisłe trzeba było mieć 140+, na przyrodnicze 135+, na humanistyczne 130+. Nie wierzę w to, że w Poznaniu w którym było niecałe 5000 absolwentów , 3300 uczniów ( tyle miejsc było w liceach, z pominięciem klas sportowych, mundurowych) jest świetnych lub bardzo dobrych, a jeżeli dodamy jeszcze tych z tych techników gdzie progi również są na poziomie 130 punktów. To wyjdzie , że wszystkie poznańskie dzieci są po prostu genialne.

    Biorąc pod uwagę, że egzamin ósmoklasisty nie wypadł jakoś rewelacyjnie, rozwiązania są dwa albo wiele szkół maksymalnie ponaciągało oceny i większość absolwentów poznańskich podstawówek miało paski, albo jest jakiś przekręt.
  • jagoda2 18.07.19, 19:51
    Nie mamy wpływu na to, jakie były tegoroczne progi. Możemy jedynie się zastanawiać, skąd aż takie te progi. I ja się zastanawiam, bo to aż nieprawdopodobne jest.
    Nie zmienia to faktu, że nie zaszkodziło w naborze podać liceum o wartości progowej 100, prawda? Skoro można było zadeklarować 9 szkół, to można było podać jedną na poziomie 100 punktów jako ostateczną ostateczność? Można było. Kto tego nie zrobił, teraz ryczy.
    Z tonu Twojej wypowiedzi wnioskuję, że Wy również nie zniżyliście się do tego poziomu. Cóż, udało się dostać do wskazanej szkoły - gratuluję, ale sama przyznajesz, że też moglibyście być w gronie osób z ręką w nocniku.
  • makurokurosek 18.07.19, 20:10
    "Nie zmienia to faktu, że nie zaszkodziło w naborze podać liceum o wartości progowej 100, prawda?"

    Czy ty widziałaś w ogóle progi szkół. Tylko 1 liceum oferujące 1 klasę miało progi w okolicach 100. Wszystkie pozostałe miały 130+
    Nawet XX , którą w ogóle trudno zakwalifikować gdziekolwiek miała próg 128.
    Proponuję, abyś zanim sie wypowiesz zobaczyła progi, które są dostępne w głosiewielkopolskim.

    "Z tonu Twojej wypowiedzi wnioskuję, że Wy również nie zniżyliście się do tego poziomu."

    Tu się mylisz , po wyeliminowaniu szkół elitarnych i szkół najbardziej oddalonych od nas wpisaliśmy wszystkie licea na ostatnim miejscu po dyskusjach czy XX czy XXXIII, zdecydowaliśmy się na tą drugą, bo wydaje mi się bardziej sensowna. Młoda z nieznanych mi powodów uparła się na szkołę która rok temu na interesujące ją kierunki miała progi około 110,120 i tą szkołę po wielu dyskusjach umieściłyśmy na trzecim miejscu i do tej szkoły się dostała, na profil drugiej preferencji.

    "Cóż, udało się dostać do wskazanej szkoły - gratuluję, ale sama przyznajesz, że też moglibyście być w gronie osób z ręką w nocniku."

    Nie, bo wniosek zawierał prawie wszystkie oddziały w każdej wybranej szkoły, a lista kończyła się XXXIII czyli jedynego liceum które miało próg w okolicach 100, bo po klasie dwujęzycznej na profile lingwistyczne patrzyła z odruchem wymiotnym
  • jagoda2 18.07.19, 20:36
    Tak, widziałam progi, śledzę wszystko bardzo dokładnie. I jak już pisałam, ja również jestem w szoku, że progi tak skoczyły. Jednakże, żeby się już nie powtarzać kolejny raz, wiedząc jak trudna będzie rekrutacja w tym roku, można było podać liceum o bardzo niskim progu ubiegłorocznym. Przy 9-ciu możliwych szkołach do wyboru, było to do zrobienia. Przyznaję jednak, że jeśli progi skoczyły o 30-50 punktów w stosunku do roku ubiegłego, to niewiele by to mogło pomóc.
  • makurokurosek 18.07.19, 23:03
    Jeszcze raz napiszę w Poznaniu wszystkie licea oprócz XXXIII miały progi powyżej 130, nikt nie jest jasnowidzem aby wiedzieć że do tego konkretnego liceum należy złożyć podanie bo wszystkie inne będą miały progi powyżej 130. Skoro nawet do liecum o profilu kosmetycznym progi były 123, to o czym ty tu mówisz, o jakim przewidywaniu i jakich słabych szkołach.

    W słabych szkołach progi skoczyły od 40+ do ponad 60+ punktów
  • jagoda2 19.07.19, 08:47
    Przecież właśnie to napisałam: "Przyznaję jednak, że jeśli progi skoczyły o 30-50 punktów w stosunku do roku ubiegłego, to niewiele by to mogło pomóc".
  • jagoda2 18.07.19, 20:42
    Inna sprawa, że dobrego, czy średniego ucznia, nie usatysfakcjonuje liceum o progu 100 pkt., więc nawet gdyby taki próg zadeklarował, to w sumie słaby wynik dla tego ucznia. Taka mnie teraz refleksja naszła.
  • makurokurosek 18.07.19, 20:11
    Dodatkowo zabezpieczyliśmy tyły i młoda brała udział również w rekrutacji powiatowej
  • jagoda2 18.07.19, 20:38
    Czyli blokujecie jedno z 700 miejsc. Jaka decyzja? Poznań czy lokalne liceum? Pytam bez złośliwości, jakby co.
  • makurokurosek 18.07.19, 23:06
    Młoda cały czas się waha.
  • kurt.wallander 19.07.19, 00:17
    makurokurosek napisała:

    > Dodatkowo zabezpieczyliśmy tyły i młoda brała udział również w rekrutacji powia
    > towej

    Pewnie nie wy jedni i zobaczysz, że po rekrutacji uzupełniającej ostateczne progi spadną znacznie.
  • jagoda2 19.07.19, 08:55
    Tak zapewne będzie, tylko niepotrzebnie zafundowano taki stres dzieciom i rodzicom. Zwłaszcza w tegorocznej, bardzo trudnej rekrutacji.
    Jednak kiepsko to zorganizowano w tym roku w Poznaniu. Pozostaje mieć nadzieję, że zostaną wyciągnięte wnioski na przyszłość.
  • kurt.wallander 19.07.19, 10:28
    jagoda2 napisała:

    > Tak zapewne będzie, tylko niepotrzebnie zafundowano taki stres dzieciom i rodzi
    > com. Zwłaszcza w tegorocznej, bardzo trudnej rekrutacji.
    > Jednak kiepsko to zorganizowano w tym roku w Poznaniu. Pozostaje mieć nadzieję,
    > że zostaną wyciągnięte wnioski na przyszłość.

    Przykład trzeba brać z warszawskiej rekrutacji, zważywszy na warunki, nie ma aż takiej tragedii, jak moznaby się spodziewać. Chociaż odetchnę, jak się dowiem, ze każde dziecko ma się gdzie uczyć. BTW, w jednej z branżówek jest próg 8 punktów. Czyli dzieciak na tyle ogarnięty, że poszedł tam, gdzie się dostał ze swoimi punktami.
  • little_fish 19.07.19, 10:31
    8 punktów - czyli egzamin napisany na równe 0!
  • maniaczytania 19.07.19, 10:49
    kurt.wallander napisała:

    > BTW, w jednej z branżówek jest próg 8 punktów.

    Ja właśnie zauważyłam liceum z klasą, gdzie próg wyniósł 19,65.


    --
    "Pomyślę o tym jutro"
  • triss_merigold6 19.07.19, 10:53
    Czyli słabe liceum na obrzeżach miasta. Są takie z progami 30-40 punktów, to też licea z różnymi klasami mundurowymi.
  • scarlett74 18.07.19, 07:50
    Zawsze można iść do klasy fitness z progiem 20 pkt...
  • triss_merigold6 18.07.19, 08:06
    Zapominacie o kluczowej funkcji edukacji masowej tj. zagospodarowywaniu rzesz nieletnich zanim będą mogli podjąć pracę. I lepiej żeby niezbyt bystra dziewczyna siedziała w klasie fitness przez 3 czy 4 lata niż w wieku 15 lat poprzestała na oglądaniu youtuberow i włóczeniu się po ulicy. Muszą istnieć te szkoły z progiem 30 czy 50, bo nieletni zaniedbani edukacyjnie, na granicy normy IQ, trochę zdemoralizowani czy po prostu mało lotni muszą się gdzieś podziac.
  • scarlett74 18.07.19, 08:14
    Zgadzam się w 100%. Takie dziewczę chętniej pójdzie do takiej fitnesowej klasy , niż do humanistycznej, zostały więc utworzone klasy idąc naprzeciw oczekiwaniom . Ba, dzięki temu w ogóle pójdzie do LO.
  • triss_merigold6 18.07.19, 08:16
    Doprecyzowujac: dzięki temu w ogóle gdzieś pójdzie, czym zmniejszy ryzyko skończenia z brzuchem w wieku 17 lat, a zwiększy szanse na podjęcie jakiejś pracy.
  • ichi51e 18.07.19, 08:31
    Tak bo jak baba nie w szkole to zaraz z brzuchem... kto tak mysli w dzisiejszych czasach?

    --
    wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
  • triss_merigold6 18.07.19, 08:37
    Rozmawiamy o 15-latce, której rówieśnicy się uczą. Rozumiesz, wychodzą przed 8 do szkoły, wracają po 15, miewają często zajęte popołudnia czy weekendy. Co robi 15-latka, która nie kontynuuje edukacji? Patrz Cyganki.
  • makurokurosek 18.07.19, 08:26
    Rozumiem, że tą klasę fitnes proponujesz tym którzy mieli 130 punktów i do lo się nie dostali, bo progi były wyższe
  • triss_merigold6 18.07.19, 08:33
    Ja? To Ty głosiłas gromko, że uczeń powinien iść tam, gdzie mu punkty pozwalają, ma sam o siebie zadbać bez monitoringu rodzica, jak mu nie wystarcza na liceum to branżowki są super etc. Trzeba było zadbać bardziej o liczbę punktów dziecka, teraz byś nie jęczala.
  • makurokurosek 18.07.19, 08:48
    "Ja? To Ty głosiłas gromko, że uczeń powinien iść tam, gdzie mu punkty pozwalają, ma sam o siebie zadbać bez monitoringu rodzica, "

    Chyba ci się coś pomyliło. Owszem pisałam, że nastolatkowie z punktacją poniżej 80 powinny się zastanowić czy jest sens iść do lo, a nie o tym że nastolatkowie ze 130 punktami mają iść do klasy fitnesu, bo zgodnie z twoją teorią to prymitywne dziunie które w wieku 17 lat w ciążę zajdą.
  • triss_merigold6 18.07.19, 08:58
    Nic takiego nie napisałam.
  • makurokurosek 18.07.19, 09:16
    Proponuję spojrzeć w którym momencie wyskoczyłaś z progami do klas sportowych. Czyżbyś była tak mało rozgarnięta, że nie łapiesz o czym jest dyskusja, która przypomnę dotyczyła progów punktacyjnych do lo ogólnego, a nie sportowego.
  • makurokurosek 18.07.19, 08:23
    To raczej ty zapominasz, że do klas sportowych niezbędne jest zdanie testów sprawnościowych. Do klasy fitness mimo dobrych wyników w nauce dostanie się tylko ten który jest sprawny fizycznie i to bardziej od mało zdolnej koleżanki która od lat ćwiczy w klubie
  • makurokurosek 18.07.19, 08:20
    Do wszystkich klas sportowych niezbędne jest zarówno zdanie testów sprawnościowych jak i książeczka zdrowia sportowca, ile nastolatków działa w klubach sportowych ?
  • triss_merigold6 18.07.19, 08:26
    Klasa fitness w liceum nie jest klasą sportową.
  • makurokurosek 18.07.19, 08:43
    Spojrzałaś w kryteria rekrutacji? Do każdej klasy sportowej nawet o profilu fitness niezbędne jest zdanie testu sprawnościowego.
    Kolejna rzecz , jeżeli dla ciebie uczniowie z punktacją 135 w dół to prymitywne dziunie , które w wieku 17 lat zajdą w ciąże, to jak nazwiesz swojego syna który z tego co kojarzę olimpijczykiem nie jest.
  • triss_merigold6 18.07.19, 08:49
    Klasa fitness ma próg 20 pkt, a nie 135 pkt. Ze 135 pkt dziecko spokojnie może skończyć nienerwowe liceum czy przyzwoite technikum więc nie rozumiem o co Ci chodzi. Że samorząd w Poznaniu gorzej rozegrał rekrutację niż warszawski czy krakowski? No, gorzej jak widać.
  • makurokurosek 18.07.19, 09:06
    Rozmowa dotyczyła osób które nie dostały sie do lo, w tym też celu podałam link z progami punktowymi do poznańskich szkół , który był 130+. Ty natomiast w odpowiedzi wyciągnęłaś klasę fitness. Tak więc albo nie potrafisz się wysławiać i prowadzić rzeczowej rozmowy co sugerowałoby, że sama jesteś dziunią która nic poza rodzeniem dzieci nie potrafi, albo zaślepia cię prywatna walka, ani jedno ani drugie nie najlepiej świadczy o tobie
  • triss_merigold6 18.07.19, 09:19
    Gee... odnosiłam się ogólnie do faktu, że dzieci, które mają bardzo mało punktów też muszą gdzieś chodzić. 20 pkt to mało punktów, 135 to tak średnio.
  • makurokurosek 18.07.19, 09:38
    Czyli jednak jesteś mało bystra, skoro według ciebie kryterium rekrutacji w klasach sportowych oparte jest na wiedzy dziecka, a nie na testach sprawnościowych.
  • mokka39 18.07.19, 15:29
    tyle, że jak osoba z 20 punktami ma opanować materiał wymagany w szkole średniej? To zupełna fikcja. Tacy uczniowie zwykle nudzą się, bo zdobywanie wiedzy ich nie interesuje, a i często nie mają możliwości intelektualnych, w związku z czym przeszkadzają, rozwalają lekcje. Tu lepsza byłaby szkoła zawodowa, a nie liceum.

    --
    www.perfumanka.pl
  • iwoniaw 18.07.19, 16:48
    Cóż, w artykule jest też wzmianka o młodzieńcu prawie 18-letnim, któremu lekarz nie podbije zdolności do nauki w technikum czy szkole branżowej. Dla mnie to przypadek do szkoły specjalnej, a nie dowód na trudności w rekrutacji (które występują, ale zgadzam się z opiniami, że ten konkretny artykuł napisany jest tak, jakby ktoś się chciał naigrawać z ludzi, którzy narzekają na bajzel deformy i podwójny rocznik).


    --
    "George, while his intelligence was way above normal (...) was required by law to wear it all the time. It was tuned to a government transmitter (...) to keep people like George from taking unfair advantage of their brains."
  • nika_n 18.07.19, 17:33
    Dodatkowo młodzieniec niby chce na medycynę (albo nie wie, że chce), niby uparty, a punkty nie powalają. No i czy na studia medyczne mu te badania podbiją.
  • arwena_11 18.07.19, 08:57
    Popatrz na progi w Warszawie. Są to progi ostateczne, czyli ze wszystkimi dodatkowymi testami. I tak, w SMS, są progi w granicach 40-50 punktów. Czyli ani wybitny uczeń ani wybitny sportowiec.
  • morekac 18.07.19, 09:04
    Ake to są chyba progi bez testów sprawnościowych. Przynajmniej te z zeszłego roku były tak podawane.

    --
    -------------------------------------------------------------
    "Pan Zenek z Bemowa: Dla mnie super sprawa, że niedziela jest wolna. Uważam, że powinni zamknąć sklepy także w sobotę. Jestem na zakupach tylko ze względu na żonę, która chciała zrobić je przed wolną niedzielą.
  • arwena_11 18.07.19, 09:07
    Skoro do Batorego i Staszica są progi z dodatkowymi testami ( język i matma ) to tu chyba też?

  • asia_i_p 18.07.19, 09:25
    Niekoniecznie, bo szkoła mogła "użyć" tych testów w inny sposób niż do rankingu punktowego - np. do wstępnej selekcji na zasadzie zdał/ nie zdał, czyli tak jak III LO wrocławskie używało w poprzednich latach testu z rysunku do klasy architektonicznej.

    --
    The conceptual penis [...], is exclusionary to disenfranchised communities based upon gender or reproductive identity [...] and is the conceptual driver behind much of climate change.
  • morekac 18.07.19, 09:50
    Pardon, progi do klas sportowych za zeszły rok były podane na zasadzie:
    ** liczba punktów wyłącznie za próbę sprawności fizycznej
    A w arkuszach z tegoroczną punktacją są albo rzędu 50 albo 366 czy 680.

    --
    -------------------------------------------------------------
    "Pan Zenek z Bemowa: Dla mnie super sprawa, że niedziela jest wolna. Uważam, że powinni zamknąć sklepy także w sobotę. Jestem na zakupach tylko ze względu na żonę, która chciała zrobić je przed wolną niedzielą.
  • arwena_11 18.07.19, 11:14
    Czyli jednak z wynikami testów sportowych.
  • enigma81 18.07.19, 14:34
    Przedramatyzowany stek bzdur, fatalne przykłady.

    O dziecku z ZA " Kacper nie daje nic po sobie poznać, nie uzewnętrznia żalu, czy złości. Dzieci z tego typu schorzeniami są bezemocyjne " - -kolejna bzdura, bezemocyjne.. Taa..

    Do pis mi bardzo nie po drodze i uważam, że ta reforma jest fatalna ale to bicie piany w mediach, te przykłady z dudy, ten dramatyzm już mnie wkurzają uncertain Ludzie to łapią, powtarzają bzdury, nie znają zasad rekrutacji.. Ech.
  • taniarada 18.07.19, 20:06
    enigma81 napisała:

    > Przedramatyzowany stek bzdur, fatalne przykłady.
    >
    > O dziecku z ZA " Kacper nie daje nic po sobie poznać, nie uzewnętrznia żalu, cz
    > y złości. Dzieci z tego typu schorzeniami są bezemocyjne " - -kolejna bzdura, b
    > ezemocyjne.. Taa..
    >
    > Do pis mi bard zo nie po drodze i uważam, że ta reforma jest fatalna ale to bic
    > ie piany w mediach, te przykłady z dudy, ten dramatyzm już mnie wkurzają uncertain Lud
    > zie to łapią, powtarzają bzdury, nie znają zasad rekrutacji.. Ech.
    Złotko właśnie wyrwałaś mi to z ust.Gratki.
  • taniarada 18.07.19, 20:05
    W całej okazałości.Pomijając szkołę.Leki wina Kaczyńskiego .Nie Chin .Drogie warzywa wina Kaczyńskiego.Ile musi biedny i stary Jarek przyjąć na klatę by wszyscy uwierzyli źe to nie wina PIS.Ja cię kręcę.
  • tanebo2.0 18.07.19, 20:14
    A czyja? Tuska? Rządzicie to weźcie odpowiedzialność!!!

    --
    Lubię to! Właśnie w tym kierunku bym chciała iść. Że też facet potrafi doradzić z sensem, a baby nie.
  • edycja_kopiuj_wklej 19.07.19, 09:40
    Akurat szkoła to 100% wina Kaczyńskiego, bo to w jego główce zrodził się ten głupi pomysł powrotu do szkól 8 letnich, nacisk, żeby to było tak szybko zrobione bez analizy i badania opinii ekspertów. Oraz najważniejsze zupełnie nie interesowały go konsekwencje i problemu kumulacji NADAL nie przyjął do wiadomości. Bo ważne są tylko decyzje a nie ludzie, w tym przypadku dzieci.
    Zalewska to "tylko żołnierz wykonujący rozkazy" ~niskiego człowieka~ za co została odznaczona stołkiem unijnym.

  • triss_merigold6 19.07.19, 09:46
    Zgadzam się. To realizacja wizji powrotu do lat dziecinnych w głębokim PRL. Zdumiewające, że mnóstwo ludzi lyknęło klimat "za moich czasów, panie, to większość szła do zawodówek i OHP, człowiek pracował, a jak chciał się uczyć to go zakład pracy kierował do technikum etc., liceów tyle nie było, bo po co to komu, panie."
  • arwena_11 19.07.19, 09:55
    Triss naprawdę uważasz, że jak ktoś ma mniej niż 60-70 punktów rekrutacyjnych to nadaje się do liceum?
  • triss_merigold6 19.07.19, 10:00
    Nie wiem. Niemniej, gdzieś się uczyć musi, a oferta większości szkół branżowych jest dramatycznie słaba i nieadekwatna do rynku. Szkół zawodowych po prostu nie ma, ich sensowne odtworzenie i utrzymanie byłoby bardzo kosztowne więc MEN poszedł w fikcję pt. Uczeń sam sobie szuka pracodawcy i z nim podpisuje umowę o praktykach. To żenada, a nie oferta edukacyjna.
  • dorotkamaskotka 19.07.19, 10:43
    Będę uprawiać czarnowidztwo i powiem, że coś czuję przez skórę, że tzw. szkoły branżowe IIst będą dogorywać zanim wystartują.
  • makurokurosek 19.07.19, 10:20
    "Triss naprawdę uważasz, że jak ktoś ma mniej niż 60-70 punktów rekrutacyjnych to nadaje się do liceum?"

    W obecnej chwili jak widać po Poznaniu do liceum nie nadaje się nikt kto ma mniej niż 130 punktów. Uważasz to za normalne ? Nawet w latach wyżów demograficznych liceum było otwarte dla uczniów czwórkowych jak widać w Polsce Kaczyńskiego już nie.
  • maniaczytania 19.07.19, 10:47
    ale to dotyczy tylko Poznania i dlatego należy, jak pisałam wcześniej, bardzo dokładnie przyjrzeć się, co się tam zadziało.
    W Warszawie są licea (abstrahując od ich poziomu), do których dostali się uczniowie grubo poniżej 100 punktów - widziałam na liście, którą opublikowało BE klasę z progiem 19,65!

    --
    "Pomyślę o tym jutro"
  • arwena_11 19.07.19, 10:48
    Ale w Poznaniu to chyba jednak trzeba poczekać na ostateczne progi. Bo z tego co czytam - wiele osób blokuje dwie szkoły.
  • triss_merigold6 19.07.19, 10:58
    Przecież w Warszawie też blokują dwie szkoły ci, którzy dostali się do stołecznych szkół i u siebie w rekrutacji.
  • kurt.wallander 19.07.19, 11:01
    triss_merigold6 napisała:

    > Przecież w Warszawie też blokują dwie szkoły ci, którzy dostali się do stołeczn
    > ych szkół i u siebie w rekrutacji.

    W Warszawie jednak część, jesli nie większość, szkół z gmin ościennych jest w tym samym systemie, co warszawskie. A tam, zdaje się, całkowicie rozdzielili te rekrutacje. Dlatego skala jest nieporównywalna. Ktoś w Poznaniu nie przemyślał decyzji o rozdzieleniu rekrutacji.
  • triss_merigold6 19.07.19, 11:03
    Prawda.
  • morekac 19.07.19, 13:42
    Rzeczywiście nie robili żadnych zmian w tym roku Warszawie, jeśli chodzi obszary obejmowane przsz systemy rekrutacji. A to rozłączenie pow poznańskiego i miasta mogło mieć spory wpływ na te nieszczęsne progi.

    --
    -------------------------------------------------------------
    "Pan Zenek z Bemowa: Dla mnie super sprawa, że niedziela jest wolna. Uważam, że powinni zamknąć sklepy także w sobotę. Jestem na zakupach tylko ze względu na żonę, która chciała zrobić je przed wolną niedzielą.
  • makurokurosek 19.07.19, 11:15
    Tylko zwolnią ci którzy dostali się do dwóch szkół, ci którzy dostali się do jednej szkole niezależnie jakiej w rekrutacji nie będą brali udziału, wątpię aby ktoś zaryzykował i nie potwierdził przyjęcia licząc, że dostanie się do lepszej szkoły
  • joanna_poz 19.07.19, 11:21
    poza tym jak się ktoś zamiejscowy dostał do dobrej szkoły w Poznaniu, to raczej zwolni miejsce w Kórniku czy Puszczykowie czy innym Bolechowie.
    i co Poznaniakom po tym...
  • kurt.wallander 19.07.19, 11:26
    joanna_poz napisała:

    > poza tym jak się ktoś zamiejscowy dostał do dobrej szkoły w Poznaniu, to raczej
    > zwolni miejsce w Kórniku czy Puszczykowie czy innym Bolechowie.
    > i co Poznaniakom po tym...

    Jakiś geniusz u was zajął się rekrutacją sad

  • joanna_poz 19.07.19, 11:34
    niewatpliwie pomyslodawca bardzo dogodził gminom podpoznańskim i tym samym zaszkodził poznaniakom
    (ja co prawda jestem też z gminy podpoznańskiej, ale takiej akurat bez ani jednej szkoły średniej, więc my bylismy "skazani" na Poznań)
  • makurokurosek 19.07.19, 12:27
    "niewatpliwie pomyslodawca bardzo dogodził gminom podpoznańskim"

    Nie byłabym tego taka pewna, w liceach pod poznańskich również progi podskoczyły tak więc te dobre progi 160+, te przeciętne 130+. Tak więc sytuacja może rozwinąć się w wielu kierunkach i najgorszy scenariusz dla gmin może być taki, że część szkół podpoznańskich nie zostanie obsadzonych.
  • jagoda2 19.07.19, 12:37
    Może być też tak, że dzieci z Poznania będą jeździć do liceów pod Poznaniem, bo - jak słusznie napisała joanna_poz - jeśli ktoś dostał się do dobrego liceum w Poznaniu, to będzie do niego dojeżdżał z Murowanej, Gniezna, czy innej miejscowości. Tym samym miejsca wolne miejsca mogą zostać obsadzone uczniami z Poznania.
    W zeszłym roku były już takie sytuacje, że dzieciom z Poznania pozostało liceum w Puszczykowie, bo w Poznaniu do żadnej szkoły się nie załapały.
  • jagoda2 19.07.19, 12:38
    To fakt.
  • jagoda2 19.07.19, 14:28
    A tak to wygląda w Poznaniu na dzień dzisiejszy: poznan.wyborcza.pl/poznan/7,36001,25006095,dyrektor-wydzialu-oswiaty-w-poznaniu-dla-uczniow-z-wysoka-liczba.html#s=BoxLoPoImg1

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka