Dodaj do ulubionych

Przegrani.

18.07.19, 06:08
Dużo się pisze i mówi o przegranych dzieciakach, które nie dostały się do LO. Albo do wymarzonego LO, wymarzonej klasy. Wszystko się zgadza, ale mam wrażenie że umyka nam trochę jeszcze jedna, bardzo mocno przegrana grupa - wszyscy ci, którzy do LO się dostali. Dostali się i będą się tam przez następne cztery lata uczyć. W maksymalnie przeładowanych klasach, uczeni przez przemęczonych nauczycieli (bo nie ma ich tylu, żeby każdy miał tylko pensum, będą mieli mnóstwo nadgodzin), w szkołach które nie są obliczone na takie obłożenie, w których będzie za mało wszystkiego - miejsca w klasach, pomocy dydaktycznych, książek w bibliotece, stołów w stołówkach, sedesów w toaletach. Będą się uczyć w dziwnych godzinach, od wczesnego ranka do bardzo późnego popołudnia lub nawet wieczoru (tu przypominam, że nie wszystkie dzieciaki mieszkają dwa przystanki tramwajem od szkoły, wiele będzie dojeżdżać z okolicznych miejscowości). Będą się uczyć w fatalnych warunkach w wieku, w którym agresja i głupie pomysły są na porządku dziennym.

I przypominam o jeszcze jednym drobiazgu - to wszystko dotyczy także trzech kolejnych roczników. Nie podwójnych. Ale oni także trafią do szkół, w których będzie to, co opisałam powyżej. Tylko nie w pierwszej a w drugich, trzecich lub czwartych klasach.

Ten dramat będzie trwał. Jeszcze cztery lata.


--
Jeśli idziesz na szczyt, nie dziw się że jest pod górę.
Edytor zaawansowany
  • mum2004 18.07.19, 06:12
    To dotyczy także częściowo obecnych licealistów, obłożenie sal gimnastycznych, stołówek, słaby plan (dwie zmiany? )...
  • nisar 18.07.19, 06:17
    Masz rację, czyli mamy w sumie ile? trzy poprzednie, obecny i trzy kolejne roczniki. Efekt wow, trzeba przyznać.

    --
    Jeśli idziesz na szczyt, nie dziw się że jest pod górę.
  • tanebo6.0 18.07.19, 06:25
    natemat.pl/279023,podwojny-rocznik-w-liceach-co-czeka-uczniow-i-klas-we-wrzesniu
  • kofiara07 18.07.19, 06:41
    Dlaczego tylko 4 lata? Przeciez dodatkowy rocznik już w lo zostanie, bo nauka zostala wydluzona o rok.
  • morekac 18.07.19, 07:33
    Z czasem sytuacja powinna unormować się o tyle, że sieć szkół i preferencje uczniów dostosują się do siebie.

    --
    -------------------------------------------------------------
    "Pan Zenek z Bemowa: Dla mnie super sprawa, że niedziela jest wolna. Uważam, że powinni zamknąć sklepy także w sobotę. Jestem na zakupach tylko ze względu na żonę, która chciała zrobić je przed wolną niedzielą.
  • jeszcze_blizniaki 18.07.19, 07:03
    Przy założeniu, że od września nauczyciele nie wznowią strajku... Zobaczcie, jak im będzie niekomfortowo prowadzić zajęcia w tak licznych klasach.
    Szykuje się dramat.
  • feliz_madre 18.07.19, 07:08
    Mnie najbardziej martwi jakość nauczania. 36 uczniow?
    "– W pierwszych klasach zrezygnowałam z ćwiczeń laboratoryjnych na zajęciach fizyki i chemii, bo nie będę w stanie tego zrobić."

    Do tego gdzie upchnąć kolejnych 200 szafek?
  • solejrolia 18.07.19, 07:13
    Nie, nie umyka nam.

    Tak samo jak nie umyka nam rocznik wcześniejszy, który w ubiegłym roku dostał się do LO ( jak moja corka).
    Bo że z rekrutacja było względnie, to fakt, i doceniamy to, ale córka była przedostatnim rocznikiem w gimnazjum, a nie podwójnym rocznikiem, i różne sytuacje ją spotkały w związku z całą tą deformą, już w samym gimnazjum, no i teraz w LO , a będzie się dopiero działo.
    Także skutki deformy, ja licze rocznik lub dwa wcześniejsze, plus 3 roczniki późniejsze, one odczują bezpośrednio. A jeśli nic nie zmieni się, to jeszcze wieeele rocznikow po nich, (np. Podstawa programowa którą wprowadził PiS, to jak zostali potraktowani przez PiS nauczyciele, i uczniowie przedmiotowo i ogolnie szkoła i edukacja- takie skutki, msz to będzie się ciągnęło latami. )

    --
    Biorąc pod uwagę, że mogło być gorzej, to może lepiej, że jest lepiej niż wtedy, gdy wydawało się, że jest doskonale, a w rzeczywistości, jak zwykle, było jak zwykle, czyli byle jak...
  • arwena_11 18.07.19, 09:04
    A jakie to sytuacje spotkały twoją córkę w związku z reformą? Pytam, bo mam córkę z tego samego rocznika i jakoś nie zauważyłam wpływu reformy na nią.
  • asia_i_p 18.07.19, 09:40
    Patrząc na naszą szkołę mogła:
    - stracić dobrych nauczycieli, jeśli nie chcieli czekać na loterię, czy ich zwolnią czy nie, i sami odeszli;
    - stracić poziomowanie językowe, jeżeli liczba uczniów spadła na tyle, że spadła liczba nauczycieli i ułożoenie planu przy poziomowaniu stało się zbyt dużym wyzwaniem;
    - stracić dodatkowe zajęcia z chemii/ fizyki, bo jej nauczyciel musiał dodatkowo obskakiwać pobliską podstawówkę i nie miał już czasu na zajęcia pozalekcyjne.

    Zalewskiej zwyczajnie zabrakło inteligencji i wyobraźni, żeby sobie zwizualizować, w jak skomplikowanym układzie domina przestawia klocki, pchnęła sobie testowo coś, co wydawało jej się zamkniętym fragmentem układanki i całość poszła.

    --
    The conceptual penis [...], is exclusionary to disenfranchised communities based upon gender or reproductive identity [...] and is the conceptual driver behind much of climate change.
  • arwena_11 18.07.19, 10:01
    Nic z tego nie dotknęło mojej córki. Do tego od pierwszej klasy ma już rozszerzenia z historii i matematyki. Oczywiście inne klasy mają swoje rozszerzenia.

  • asia_i_p 18.07.19, 19:33
    Twoja córka była w szkole prywatnej, prawda? Wtedy dyrekcja, podejrzewam, jest w stanie płacić nauczycielowi z niepełnym etatem jak za etat, żeby jej nie zwiewał i nie dorabiał w innych szkołach - to likwiduje problem pierwszy i trzeci. Co do poziomowania językowego - szkoła prywatna w dużym mieście może mieć większą swobodę lokalową i dłuższy czas zajęć (u nas są duże naciski, żeby kończyć o określonej porze, ze względu na uczniów dojeżdżających z okolicznych wiosek) i może łatwiej uratować poziomowanie nawet przy mniejszej liczbie nauczycieli, bo łatwiej im układać plan. To są dziesiątki drobnych czynników, dociera się ten układ, żeby pracował, a potem ministerstwo pyk i przestawia jedną wajchę, a ty się baw, żeby to wyregulować od nowa.

    --
    The conceptual penis [...], is exclusionary to disenfranchised communities based upon gender or reproductive identity [...] and is the conceptual driver behind much of climate change.
  • arwena_11 18.07.19, 19:37
    Była. A ja teraz piszę o liceum państwowym. Córka jest w drugiej klasie.
  • kubek0802 18.07.19, 09:42
    O ile w pierwszej klasie lekcje były od 8/15 do 13/45 to w kolejnych pewnie nie będzie to możliwe. Obiady były na trzech przerwach i był tłok, w kolejnych latach chyba wystawią namiot przed szkołą. To takie można powiedzieć drobiazgi, o jakości nauczania nie wspomnę.
  • arwena_11 18.07.19, 10:03
    Ani mój syn ani moja córka nie kończyli w LO o godzinie 13,45. Raczej 15-16.. Ale fakt mieli ok 4 lekcji więcej niż przewiduje podstawa.

    Żadna z ich szkół nie miała stołówki. Reytan to nigdy nie miał, nie wiem jak Frycz - ale raczej też nie miał.
  • kubek0802 18.07.19, 10:50
    Ale dopuszczasz możliwość, że raczej twoje dzieci są wyjątkiem potwierdzającym regułę.
    Nie wiem dokładnie jaka jest podstawa programowa w I LO ale te 30 godzin zawierało przedmioty obowiązkowe dla wszystkich 2 rozszerzenia od pierwszej klasy i syn bardzo cenił sobie "wolne" popołudnia, o których teraz można będzie raczej zapomnieć. Możliwość zjedzenia obiadu w LO też nie jest raczej ewenementem na skalę krajową i bardzo ułatwia licealistom życie, zwłaszcza że wielu od razu po szkole idzie na jakieś inne aktywności. Fakt to nie Frycz i Reytan.
  • arwena_11 18.07.19, 11:24
    No właśnie podstawa w pierwszej klasie nie zawiera rozszerzeń. Rozszerzenia wchodzą od drugiej klasy. Chyba że szkoła sobie wywalczy dodatkową kasę. Sens był taki, że teoretycznie po pierwszej klasie można było jeszcze zmienić profil - nie tracąc nic.
    Podstawa ma 29 godzin. U córki było chyba 33. Z czego te dodatkowe godziny nie były widoczne w vulcanie - bo były dodatkowe.
  • miniofilka 18.07.19, 07:18
    W technikach może być to samo, a nawet gorzej, gdyż najczęściej w zespole szkół jest technikum, zawodówka, wieczorowka i czasem jeszcze liceum.

    --
    żyj i pozwól żyć innym tak jak chcą:smile
  • nangaparbat3 18.07.19, 07:23
    To dotyczy też dwóch wcześniejszych roczników, aktualnie w II i IIII klasachLO, dzieci i taj już pokrzywdzonych nauką w dogorywających gimnazjach sad

    Tak, uważam że rekrutacja to dopiero uwertura.

    --
    "Koło Wiedeńskie najchętniej z Heideggera czerpało przykłady dla swej tezy, że twierdzenia filozoficzne pozbawione są sensu."
  • zuleyka.z.talgaru 18.07.19, 08:01
    A naród wiwatuje.
    Jak na jesień obecna władza wygra, to oznacza tylko jedno - ludziom taki stan rzeczy w edukacji (m.in.) odpowiada. Alleluja.
  • nisar 18.07.19, 08:56
    Bo ludziom w dużej części nie zależy na edukacji dzieci. Poza tym gra mechanizm:"przecież nie tylko moje, wszystkie tak maja" co pozwala się nie martwić, w kupię raźniej.

    --
    Jeśli idziesz na szczyt, nie dziw się że jest pod górę.
  • heca7 18.07.19, 09:03
    Moja matka na pewno zagłosuje. Ona kompletnie nie ogarnia problemów i nie ma szans aby jej to wytłumaczyć.

    --
    Na Halloween przebiorę się za okres. A potem spóźnię się i wszyscy będą się bali wink
  • kosmos_pierzasty 18.07.19, 11:42
    Tak jak moja teściowa. To są wyznawcy, a nie wyborcy...
  • la_mujer75 18.07.19, 09:19
    Dokładnie.
    Syn wybrał liceum, o którym krążyła opinia, że jest małe, kameralne i nauczyciele bardzo pomocni-zarówno chętni do nauczania tych, co sobie nie dają rady i tych, którzy są bardziej ambitni.
    I co?
    Podjeżdżamy we wtorek pod szkołę z papierami. Jest prawie 80 osób przyjętych do klasy mat-geo, czyli robią dwie pierwsze klasy mat-geo po podstawówce. Plus oczywiście po gimnazjum....
    Małe, kameralne liceum z nauczycielami, którym chce się pracować z uczniami.... Czas przeszły.
  • piekna_remedios4 18.07.19, 11:30
    3 lub 4 klasy pierwsze, no faktycznie dramat.

    --
    Cien años de soledad
  • kubek0802 18.07.19, 11:52
    Przecież to zależy od gabarytów szkoły i możliwości kadrowych. W LO, do którego chodzi syn 9 klas pierwszych to żaden problem bo tyle było zawsze. W przyszłym roku będzie 16.
  • troompka 18.07.19, 09:21
    I nauczyciele z łapanki, bo ktoś te dzieci uczyc musi, dotychczasowa kadra nie wydoli. W LO (pierwsza trójka w regionie), w którym uczy moja koleżanka, normalnie co roku było 5 klas piwreszych, teraz ma byc 10-dyrekcja robi szybki nabór nauczycieli w zasadzie do każdego przedmiotu. Taki system jak nic przyczyni się do obniżenia się poziomu w szkole, bo dotychczasowa kadra była od lat i wiadomo było, że pracuja tam nauczyciele na naprawde dobrym poziomie, teraz będą tam pracować osoby, które po prostu były dostępne na rynku pracy.
  • pani07 18.07.19, 09:25
    Moja koleżanka uczy w bardzo dobrym liceum i do dziś pamiętam, jak powiedziała (to była też jej ocena gimnazjum), że "dostała" klasę z czerwonymi paskami, absolutnie cała ponad 30 miała te paski, za to różne wyniki z egzaminów zewnętrznych- i już po I semestrze w klasie były wykorzystane wszystkie oceny- od 1 do 6.
  • zlosliwebydle 18.07.19, 09:49
    Ale tak zawsze było smile Chodziłam do odpowiednika Witkacego w moim mieście, miałam w klasie tylko laureatów i 5,0+ - krzywa Gaussa się pięknie rozłożyła.

    Tyle że w LO stopnie przestają się liczyć. Więc paski mieli albo ci naprawdę megazdolni, którzy prawie nie musieli się uczyć, albo mróweczki-kujonki. Reszta przykładała się do przedmiotów egzaminacyjnych i tego, co ich interesowało, nikt nie wypraszał szóstki z PO, bo i po co?
  • asfiksja 18.07.19, 09:29
    Za 4 lata wybory, w których te dzieciaki będą głosować. Niestety Jarosław Kaczyński już zapowiedział, że wcześniej odejdzie. A tak by było miło, gdyby w tych wyborach dostał potężne baty.
  • zlosliwebydle 18.07.19, 09:43
    Dziubdziusia trafiła do przyzwoitego LO, które zgarnia młodzież z podwarszawskich miejscowości, a lekcje będą od 7.30. Ona akurat ma relatywnie blisko, ale jej koledzy muszą jeszcze do Warszawy dojechać, często pociągiem. I ponieważ przy takiej liczbie uczniów nie da się sensownie ułożyć planu, często będzie się okazywało, że młody człowiek kończy lekcje o 18, w domu jest o 20, ma X lekcji do odrobienia, a kolejnego dnia wychodzi o 5.30. I nie, nie pouczy się w pociągu, bo tam się stało na szprotkę jeszcze przed deformą, a teraz dwa razy więcej dziubdziusiów jednocześnie znajdzie się w tych pociągach....
  • kosmos_pierzasty 18.07.19, 11:44
    Koszmar...
  • andaba 18.07.19, 10:23
    Cudowna reforma dotknie trójkę moich dzieci - jedno z podwójnej rekrutacji, jedno, które będzie w klasie maturalnej i egzaminacyjnej w przeładowanej szkole i jedno, które pójdzie za dwa lata do szkoły, z której nie odejdzie jeszcze podwójny rocznik. Za to rok i dwa lata później przyjdą wzmocnione siły roczników 2007-2009 - akurat w podstawówce mojego dziecka tych klas (obecnych V i VI) jest dwa razy więcej niż pozostałych - nie wiem, czy to lokalne, czy ogólnokrajowe.
    Paradoksalnie tego z podwójnego rocznika może to dotknąć najmniej, klas w szkole jest na tyle mało, że nawet podwójny rocznik może nie zaszkodzi. O ile będzie miał ich kto uczyć...
  • piekna_remedios4 18.07.19, 11:28
    wiesz co, ja rozumiem rozgoryczenie deformą, ale już nie przesadzajmy. W moim LO było 8 klas każdego rocznika. Osiem. W mojej klasie było 34 uczniów. Nie uczyliśmy się wieczorami ani w soboty. Nauczycieli od każdego przedmiotu było 2-3, chyba od matmy tylko 4. Szkoła normalnych gabarytów, taka jak wszystkie budowane w latach 70.

    --
    Cien años de soledad
  • woman_in_love 18.07.19, 11:31
    rodzice tych dzieci albo w większości zagłosowali na PiS i popierali w ten sposób reformę, albo nie chciało im się iść głosować, bo np. matka gotowała zupę dla dzieci i było to ważniejsze niż przyszłość tych dzieci (czyli pójście na wybory).

    A rozwiązaniem problemu "będą się uczyć w dziwnych godzinach, od wczesnego ranka do bardzo późnego popołudnia lub nawet wieczoru" jest zmuszenie dyrektorów swoich szkół, by np. religia wyleciała na 6:00 albo 21:00 albo sobotę.
  • volta2 18.07.19, 11:50
    Rok temu lekko ograniczono nabór wystarczy w przyszlum zrobic podobnie , ten rok będzie najtrudniejszy. Potem z górki, oby.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka