Dodaj do ulubionych

Badania hormonalne - raz jeszcze

18.07.19, 09:07
Wiem, ze już kiedyś pisaliście, ale we wtorek mam wizytę u ginekologa i chce mieć konkretne badania. Problem to rozregulowany znowu cykl (3 cykle idealne i 2 ostatnie to plamienia non stop, skąpa miesiączka i obrzmiałe bolesne piersi).
Mogę tak po prostu (nie wiem który to dzień cyklu, bo się wszystko pozajączkowało) zrobić badania poziomu prolaktyny, estrogenów i reszty hormonów ? Jakich? Pomóżcie 🙏 ogólnie to zaczynam panikować, bo mam pełen zestaw symptomów nowotworu jajnika uncertain łącznie z bólem pleców, uczuciem pełności, mimo płaskiego brzucha itd. Do tego zamiast po pół roku, przypomniało mi się o wizycie u ginekologa po 9 mcach od ostatniej wizyty. Stres może aż tak rozregulowac organizm? Bo to jedyne co mi przychodzi jeszxze jako wyjaśnienie.
Obserwuj wątek
    • thank_you Re: Badania hormonalne - raz jeszcze 18.07.19, 12:13
      Nie przejmuj sie, w ostatnim miesiącu tez biegłam do ginekologa, gdyż miałam podobne objawy do Twoich i zrobiłam pełen pakiet badań.
      Wyszła mi piękna insulinoopornosc. Do tych hormonów typowo kobiecych dorzuć testosteron i androstendion. Jak chcesz to Ci wypisze, jakie badania zlecił mi lekarz.
    • snakelilith Re: Badania hormonalne - raz jeszcze 18.07.19, 12:18
      Badanie hormonów możesz zrobić w dowolony dzień, istnieją wartości referencyjne dla danej części cyklu (1 połowa, 2 połowa). Tylko sobie za dużo nie obiecuj, bo to nie jest tak, że przypadkowe zaburzenia miesiączkowania są od razu widoczne w hormonach. Hormony możesz mieć kompletnie w porządku. Jeżeli jesteś 40 plus to zbadaj sobie estradiol, progesteron i FHS. Szczególnie poziom tych dwóch ostatnich pokaże, czy nie wchodzisz w fazę premenopauzy. Poziom progesteronu dobrze jest zbadać przede wszystkim w drugiej połowie cyklu, w okolicach 19-21 dnia, bo wtedy widać, czy miałaś (masz) jeszcze owulacje. To co opisujesz, plamienia, obrzmiałe piersi, to może być wynik niskiego progesteronu, z wiekiem coraz więcej cyklów staje się bezowulacyjnych i poziom tego hormonu spada. Ale nawet u młodych kobiet zdarzają się bezowulacyjne cykle i tzw. słabość progesternu i to można podkręcić nawet roślinnymi preparatami (agnus castus). Acha, cykl liczy się od pierwszego dnia krwawienia, więc liczyłabym od tej skąpej miesiączki i zaznaczyła, w których dniach plamiłaś. Mnie się zdarza plamić w samym środku cyklu, w okolicach 13-15 dnia, czasem jeden dzień, czasem nawet trzy, a potem nic do następnej miesiączki. Wahania hormonalne, żaden rak. U ciebie też pewnie tak jest. I tak, stres, a nawet nieco intensywniejszy w odczuciach seks mogą się odbić na cyklu.

      --
      "Hehe, niezłe, czyli niby cięta osa ale jak dostanie klapsa to złość mija i przechodzi w ochotę smile" - bywalec.hoteli
        • snakelilith Re: Badania hormonalne - raz jeszcze 18.07.19, 14:52
          Tak, bo progesteron jako składnik ciałka żółtego powstającego w wyniku owulacji, w sprzężeniu zwrotnym podkręca pracę wszystkich hormonów i zwiększa szans na kolejne owulacje.

          --
          "A juz starożytni starzy Rzymianie dla zdrowia stosowali okłady z młodych piersi smile" - bywalec.hoteli
            • snakelilith Re: Badania hormonalne - raz jeszcze 19.07.19, 01:49
              To jest bardzo trudne, bo uczyłam się na temat insulinooporności w trakcie pracy, w czasie, gdy temat był jeszcze wielką nowością i czytałam raczej wtedy fachowe czasopisma z aktualnymi publikacjami naukowymi. Dziś na pewno są jakieś popularnonaukowe opracowania, ale ja znam takie przed wszystkim po niemiecku. Świetną książkę napisał Dr. Nicolai Worm. Niemiecki tytuł "Syndrom X oder Mammut auf dem Teller" (Syndrom X albo mamut na talerzu). W necie znalazłam po polsku inny tytuł jego autorstwa "Zdrowe tłuszcze, dobre białka". To też może być dobre. On przedstawia tam nową piramidą żywieniową i nazywa to pogramem LOGI (Low Glycemic and Insulinemic), co jest niczym innym, a tylko niskoinuslinowym i niskowęglowodanowym sposobem odżywiania dla ludzi z inusilinoopornością.
              zdrowepodejscie.pl/zdrowe-tluszcze-dobre-bialka-nicolai-worm,p442444
              Podobne podjeście, jednak nieco inną formę niskoinsulinowej diety przedstawia Dr. Pape w "Chudnij podczas snu". Od niego pochodzą trzy posiłki dziennie z przerwami i białkowa kolacja dla powiększenia czasu niskoinsulinowej fazy.
              lubimyczytac.pl/ksiazka/229224/chudnij-podczas-snu
              Obaj autorzy wyjaśniają dosyć przystępnie problem insulinooporności i jego związek z odżywianiem. Szukaj też opracowań na temat "Intermittent Fasting", ta metoda bazuje na pracy inusliny i jest tzw. nowym Low Carb.


              --
              "Hehe, niezłe, czyli niby cięta osa ale jak dostanie klapsa to złość mija i przechodzi w ochotę smile" - bywalec.hoteli
                • thank_you Re: Badania hormonalne - raz jeszcze 20.07.19, 14:32
                  Wciąż jednak zastanawiam sie nad przyczyna pojawienia sie u mnie tej insulinoopornosci - ja od dziecka jem zdrowo, u nas po prostu innego jedzenia nie ma, od kiedy zaczęłam prowadzić własne gospodarstwo domowe to znam składy wszystkich produktów w domu; od jakiegoś czasu niedobrze mi sie robi na widok knajp, wiec zdecydowanie cześciej jemy w domu, zawsze zdrowo. A tu taki psikus.
                  • snakelilith Re: Badania hormonalne - raz jeszcze 20.07.19, 14:46
                    Prawdopodobnie genetyczna predyspozycja. Poza tym, mniejsze znaczenie ma co jesz, a jak często jesz. Problemy z insulinoopornością mają częściej ci, którzy jedzą małe porcyjki podzielone podczas dnia, dziobią jak ptaszek i częściej sięgają po przekąski, nawet gdy są to przekąski "zdrowe". I nie tylko ci, którzy jedzą za dużo, ale także ci, którzy częściej niedojadają, są na wiecznej diecie, uprawiają ortoreksję. Ale nie przejmuj się, większa lub mniejsza skłonność do insulinooporności dotyczy wszystkich ludzi i można to opanować pozostając przed granicą oznaczającą zagrożenie dla zdrowia. Insulinooporność to nie jest bowiem choroba spadająca na nas nagle z nieba, to taka cecha naszego metabolizmu włączająca i wyłączająca się w pewnych sytuacjach i kiedyś zauważano ją dopiero, gdy objawiała się u niektórych w formie już mocno zaawansowanej jako cukrzyca typ. II.

                    --
                    "A juz starożytni starzy Rzymianie dla zdrowia stosowali okłady z młodych piersi smile" - bywalec.hoteli
                    • thank_you Re: Badania hormonalne - raz jeszcze 20.07.19, 16:15
                      A wiesz, to moze sie zgadzać - gdy urodziłam syna to byłam chudsza niż przed ciaza, a potem gdy dziecko było większe, to 5 posiłków dziennie i gdy on dostawał marchew to i ja jadlam, gdy on jabłko to i ja - a wczesniej jadłam 2-3 posiłki dziennie. Ostatnie dwa lata to w ogole dramat, bo moje zycie było jednym, wielkim stresem i rozregulowaniem.
                      Coz, wrócę do poprzedniego rytmu.

                      Snake, a czemu jest indeks glikemiczny a indeksu insulinowego praktycznie nie ma?
                      • snakelilith Re: Badania hormonalne - raz jeszcze 20.07.19, 18:58
                        thank_you napisała:

                        > Snake, a czemu jest indeks glikemiczny a indeksu insulinowego praktycznie nie m
                        > a?

                        Indeks insulinowy istnieje, choć faktycznie nie ma aż tylu tabel na ten temat, bo jakś nikt masowo tego nie sprawdza, a szkoda, bo indeks glikemiczny i inuslinowy się nie zawsze pokrywają. Utrudnieniem w interpretacji jest też to, że wyrzut inuslinowy zmienia się w zależności od kombinacji produktów (np. węglowodany i tłuszcze, czy węglowodany i białko), czy nawet sposobu ich przygotowania. Tu masz na przykład porównanie niektórych produktów, tabela pochodzi z jakiegoś badania na uniwersytecie w Australii:

                        http://1.bp.blogspot.com/-NYGsZtJEBKo/U6esO-0EloI/AAAAAAAAGgc/rBhcEQfeHUU/s1600/insulin_index.jpg


      • snakelilith Re: Badania hormonalne - raz jeszcze 20.07.19, 13:16
        Tylko nie wpadaj w nerwówkę po dostaniu wyników i nie porównuj uporczywie z normami, bo każda kobieta ma swój własny hormonalny status i poszczególne wartości o niczym jeszcze nie świadczą. Moja ginekolog traktuje wyniki badań hormonów tylko orientacyjnie i bardziej zwraca uwagę na indywidualne objawy i odczucia. Więc może być, że jedna kobieta przy dosyć jeszcze wysokim progesteronie i niskim FSH ma już zawirowania cyklu, a inna przy już opadającym estradiolu nie dostrzega większego problemu. Dlatego ginekolodzy zalecają czasem pierwsze badania hormonalne zrobić jeszcze przed 40-tką, by później porównywać ze własnymi wartościami referencyjnymi, a nie tymi innych kobiet.

        --
        "Hehe, niezłe, czyli niby cięta osa ale jak dostanie klapsa to złość mija i przechodzi w ochotę smile" - bywalec.hoteli

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka