Dodaj do ulubionych

Kobiety! na plac budowy!

18.07.19, 17:09
Jakie jest Wasze zdanie w kwestii marginalnej ilości kobiet pracujących na budowach? Czy faktycznie różnice fizyczne powodują, że kobiety nie garną się do mieszania betonu czy układania kostki brukowej? A może społecznie nie jesteśmy gotowi do takiego widoku?
Edytor zaawansowany
  • alicia033 18.07.19, 17:23
    beton, trolliczku, to się teraz w betoniarni zamawia a nie kręci w betoniarce na placu budowy
  • marusia_ogoniok_102 18.07.19, 17:27
    Ostatnio poszłam do pracy w firmie ogrodniczej. Pracowałam jeden dzień. Wieczorem szef przysłał informację, że już mnie nie chce, bo jednak potrzebuje faceta. Spytałam dlaczego, czy zrobiłam coś źle. Nie. "Ale mi głupio, bo to ciężka praca i nie chcę w firmie wykorzystywać kobiet".

    Wcześniej wysłałam odpowiedź na ogłoszenie na "pomocnika majstra". Pani szefowa budynku zdziwiona, ale mówi, że przekaże - zwłaszcza, że mam pewne doświadczenie w remontach i wykończeniach. Pan majster nawet spojrzeć na mnie nie chciał. Pani, zakłopotana, przekazała, że "nie chce pracować z kobietą".

    Są kobiety, które mogłyby i chciałyby. Ale ich nie chcą. Nie pozwolą. Nie dopuszczą. Bo "na pewno nie dadzą rady".

    --
    "Przecież wszyscy lubią historyków. Jesteśmy jak żelowe misie społeczeństwa. Nieprzydatne ale słodkie."
    Pusta miska
  • summerland 18.07.19, 17:38
    Chyba kobiety sa mniej wydajne w takich fizycznych pracach, dlatego wola zatrudniac mezczyzn.
  • iwoniaw 18.07.19, 17:41
    W krajach byłego Sojuza widok kobiet/mlodych dziewczyn na rusztowaniu to żaden ewenement. Faceci to jeśli jakaś firma z zachodu jest akurat podwykonawcą - bo tamtejsi panowie to wydajni fizycznie za bardzo nie są, biorąc pod uwagę standardowy rozwój choroby alkoholowej...


    --
    Spójrzmy na ciąg cyfr: 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7. Gdzie ukryła się ósemka?
    Na pierwszy rzut oka w podanym ciągu ósemki nie ma. A kiedy przyjrzymy się uważnie jeszcze raz, cyfry osiem nadal nie dostrzeżemy. Ciekawostką jest, że sztuczka ta udaje się tylko wtedy, kiedy w ciągu cyfr nie ma ósemki.
  • summerland 18.07.19, 17:59
    Za tamtych czasow potrzebowali rak do pracy, pamietam haslo "kobiety na traktory!".
    Chyba wlasciciel firmy raczej zatrudni osobe bardziej wydajna, nie chodzi mi tylko o to ze kobiet nie, ale na budowie to raczej byczka zatrudnia niz jakiegos cherlaka.
  • iwoniaw 18.07.19, 18:28
    Miałam na myśli dzisiejsze czasy na tamtejszych terenach.


    --
    'I don't think you can fight a whole universe, sir!'
    'It's a prerogative of every life form, Mr Stibbons!'
  • morekac 18.07.19, 18:20
    summerland napisała:

    > Chyba kobiety sa mniej wydajne w takich fizycznych pracach, dlatego wola zatrud
    > niac mezczyzn.

    Ale to tylko średnio. Z pewnością są kobiety wydajniejsze od niektórych panów.


    --
    -------------------------------------------------------------
    "Pan Zenek z Bemowa: Dla mnie super sprawa, że niedziela jest wolna. Uważam, że powinni zamknąć sklepy także w sobotę. Jestem na zakupach tylko ze względu na żonę, która chciała zrobić je przed wolną niedzielą.
  • 35wcieniu 18.07.19, 18:40
    No na pewno się zdarzają, przecież wiadomo, bywa różnie. Ale przeciętnie kobieta jest fizycznie słabsza od mężczyzny, zresztą popatrzcie chociażby na normy BHP jeżeli chodzi o przenoszenie ciężarów w pracy- dla kobiety dopuszczalna waga jest niższa.

    --
    - Napiszcie czy korzystają z toalety trzeba się totalnie z tego rozebrać? Fryzura się rozwalił, kombinezon upaćka makijażem.
    - Ale jak przez głowę?
    - Mam jeden jedyny, który właśnie tak się wkłada i zdejmuje. Wkładam obie nogi w nogawkę, ręce wkładam w otwory i naciągam ku górze. Tak jak kombinezon do nurkowania. (mildenhurst)
  • 1matka-polka 18.07.19, 19:21
    Kobiety moga dzwigac dorywczo 20kg, mezczyzni 50kg. Przy pracy stalej kobiety 12 kg, mezczyzni 25(?) kg, so...

    --
    "Here is the solution to the American drug problem suggested... by the wife of our President: "Just say no"."
    Kurt Vonnegut
  • 1matka-polka 18.07.19, 19:25
    Prosze, ktora pani wtargala juz kiedys worek albo inny ciezar o wadze 50 kg na 4 pietro?
    Ps: Wiem, teraz produkuja worki po 25 kg, zeby cherlaki za szybko sie nie pochorowalywink

    --
    "Here is the solution to the American drug problem suggested... by the wife of our President: "Just say no"."
    Kurt Vonnegut
  • dziennik-niecodziennik 18.07.19, 20:35
    ja mam wiecej "siły doraźnej" niz moj mąż. moge podniesc cięższą rzecz niz on podniesie, potrzymac i opuscic. on jest za to bardziej wytrzymały, jakbysmy niesli takie samo obciążenie to on zaniesie na pewno dalej niz ja.
    worki na pietra wtargiwałam, czemu nie. jak ktos pomoze dobrze zadac na plecy i sie do tego dobrze ustawisz, to luz. aczkolwiek ja nie lubie nosic cieżarów bez sensu, wiec pewnie bym raczej taki worek ciagnęla niz dzwigała...


    --
    "(...)kieckę rzuciła, kazała do sklepu oddać. W sklepie nie przyjęli bo kod nie wszedł!" - "Kot wszędzie wejdzie..."
    Pietrek + Solejuk wink
  • katja.katja 18.07.19, 20:46
    Twój mąż to schorowany rencista, starszy od Ciebie, o czym "zapomniałaś" dodać do pełni obrazu.

    --
    Nie dam się wygasić!
  • dziennik-niecodziennik 18.07.19, 21:25
    moj mąż jest ode mnie rok młodszy i bynajmniej nie schorowany big_grin
    po prostu jestem silniejsza. jestem też szybsza, na krótkim dystansie mnie nie dogoni. ale na wytrzymalosciowym nie mam z nim szans - pobiegnie dalej, poniesie dłużej itd.
    no różne typy budowy, umiesnienia itd. normalna rzecz.

    --
    "(...)kieckę rzuciła, kazała do sklepu oddać. W sklepie nie przyjęli bo kod nie wszedł!" - "Kot wszędzie wejdzie..."
    Pietrek + Solejuk wink
  • 1matka-polka 18.07.19, 21:35
    To wy?



    --
    "Here is the solution to the American drug problem suggested... by the wife of our President: "Just say no"."
    Kurt Vonnegut
  • dziennik-niecodziennik 19.07.19, 08:17
    nie, nas nikt nie nagrywa big_grin

    --
    "(...)kieckę rzuciła, kazała do sklepu oddać. W sklepie nie przyjęli bo kod nie wszedł!" - "Kot wszędzie wejdzie..."
    Pietrek + Solejuk wink
  • edelstein 19.07.19, 08:30
    Kurde dziennik tez sie juz meza staruszka rencisty dorobilas 😉a Tak mlodo wygladal 3lata temu jak sie widzialysmy.Kurde ale ten czas leci,jak bede w PL to sie musimy spotkac koniecznie

    --
    "Decyzja o poczeciu nazlezy do dziecka. Jak nie zechce, to sie nie pocznie." by plater-2
  • dziennik-niecodziennik 19.07.19, 08:44
    no widzisz, dziadzieją te chłopy smile
    jak bedziesz - dawaj znac koniecznie smile

    --
    "(...)kieckę rzuciła, kazała do sklepu oddać. W sklepie nie przyjęli bo kod nie wszedł!" - "Kot wszędzie wejdzie..."
    Pietrek + Solejuk wink
  • edelstein 19.07.19, 08:45
    Bede,Bede ale dopiero w pazdzierniku, bo mam goracy okres w pracy,wszyscy remontuja😂

    --
    "Decyzja o poczeciu nazlezy do dziecka. Jak nie zechce, to sie nie pocznie." by plater-2
  • edelstein 19.07.19, 08:28
    Ja.Biore dwa worki po 25kg na dwa ramiona i heja.
    Nie rob z kobiet mimoz.

    --
    "Decyzja o poczeciu nazlezy do dziecka. Jak nie zechce, to sie nie pocznie." by plater-2
  • 1matka-polka 19.07.19, 10:31
    "edelstein 19.07.19, 08:28

    Ja.Biore dwa worki po 25kg na dwa ramiona i heja.
    Nie rob z kobiet mimoz."
    Edelstein tez ma dwie osobowosci, chociaz nigdy jej dokladnie nie czytalam. Tylko kojarze, ze raz jest chamka z ubogim slownictwem, raz kulturalna i oswiecona pancia. A teraz pisze poprawnie i ma szeroki zasob slow a udaje, xe pracuje na budowie. Naprawde forum ciagnie mitomanow jak magnes. A jeszcze jedno, edelstein dlugo nie bylo na forum, pewnie wystepowala pod innym mitomanskim nikiem...

    --
    W co motłoch bez dowodów uwierzył, jakże byśmy to mogli dowodami obalić?
    Fryderyk Nietzsche
  • edelstein 19.07.19, 12:39
    Wspolczuje waskich horyzontow, naprawde praca na budowie nie oznacza braku wyksztalcenia.
    Caly czas jestem na forum😂

    --
    "Decyzja o poczeciu nazlezy do dziecka. Jak nie zechce, to sie nie pocznie." by plater-2
  • summerland 18.07.19, 20:32
    Moze tak, po okresie probnym zaxwyczaj pewnie sa zatrzymywane te osoby wydajnuejsze.
  • dyzurny_troll_forum 18.07.19, 18:52
    marusia_ogoniok_102 napisała:

    > Są kobiety, które mogłyby i chciałyby. Ale ich nie chcą. Nie pozwolą. Nie dopus
    > zczą. Bo "na pewno nie dadzą rady".

    Tu nie chodzi o to, czy dadzą czy nie dadzą. Ale po co ma się pracodawca narażać na żądania ulgowego traktowania?




    --
    Nic nie zostało wybaczone!
  • solejrolia 18.07.19, 20:36
    dyzurny_troll_forum napisała:

    > marusia_ogoniok_102 napisała:
    >
    > > Są kobiety, które mogłyby i chciałyby. Ale ich nie chcą. Nie pozwolą. Nie
    > dopus
    > > zczą. Bo "na pewno nie dadzą rady".
    >
    > Tu nie chodzi o to, czy dadzą czy nie dadzą. Ale po co ma się pracodawca naraża
    > ć na żądania ulgowego traktowania?
    >
    >


    Ale takie są fakty: kobiety nie dadzą rady.
    Nie czarujmy się.
    To jest praca fizyczna.
    Jesteśmy niższe, mniejsze i słabsze fizycznie od facetów. Nie damy rady taczkować ziemię, czy cały dzień szaleć ze szpadlem.

    --
    Ile rzeczy należy mieć w d...e, to się w głowie nie mieści!
  • marusia_ogoniok_102 18.07.19, 20:45
    Guzik prawda. Spokojnie dałabym radę kopać cały dzień. WIEM, że dałabym radę, bo zdarzało mi się to robić.

    --
    "Przecież wszyscy lubią historyków. Jesteśmy jak żelowe misie społeczeństwa. Nieprzydatne ale słodkie."
    Pusta miska
  • 35wcieniu 18.07.19, 21:05
    Omójboże. Tak, Anita Włodarczyk pewnie jest fizycznie silniejsza niż Adam Małysz lub mój sąsiad zza ściany, co nie zmienia faktu że ogółem kobiety są słabsze. Przeciętnie, zazwyczaj, z reguły. I nie jest to "guzik prawda" tylko biologia. Normy BHP też masz ustalone inne dla kobiet, inne dla mężczyzn, jeżeli chodzi o noszenie ciężarów. Pracodawca przestrzegający przepisów już z samego tego faktu będzie wolał mężczyznę.

    --
    - Napiszcie czy korzystają z toalety trzeba się totalnie z tego rozebrać? Fryzura się rozwalił, kombinezon upaćka makijażem.
    - Ale jak przez głowę?
    - Mam jeden jedyny, który właśnie tak się wkłada i zdejmuje. Wkładam obie nogi w nogawkę, ręce wkładam w otwory i naciągam ku górze. Tak jak kombinezon do nurkowania. (mildenhurst)
  • solejrolia 18.07.19, 21:46
    Acha, zdarzyło.
    No to ...
    wiesz co, siłaczko jedna, gratuluję krzepy!
    A skoro masz tę siłę, i masz pewność, że dasz radę, pracować fizycznie cały dzień, i dzień po dniu, cały tydzień, a potem kolejny dzień, itd,
    ....
    to w zasadzie nic nie stoi na przeszkodzie, by to robić:
    nie oglądaj się na jakiegoś tam szefa-Zdziśka w polonezie, co to mało wie o życiu i swoim fachu,
    tylko załóż firmę i bądź sama sobie szefem!
    Bo zapotrzebowanie na takie usługi są, i na brak zajęcia narzekać nie będziesz!
    POWODZENIA.

    Notabene, JA też takie słowa usłyszałam, od starego ogrodnika, jak mu powiedziałam, że chciałabym pracować w (mojej) branży: "Pani A. pracy jest dużo, wystarczy i dla mnie, i dla pani, do dzieła" . Słowa te sobie wzięłam do serca, i owszem, założyłam firmę, i za chwilkę będzie okrąglutka rocznica.

    --
    Biorąc pod uwagę, że mogło być gorzej, to może lepiej, że jest lepiej niż wtedy, gdy wydawało się, że jest doskonale, a w rzeczywistości, jak zwykle, było jak zwykle, czyli byle jak...
  • 1matka-polka 18.07.19, 21:58
    "to w zasadzie nic nie stoi na przeszkodzie, by to robić: 
    nie oglądaj się na jakiegoś tam szefa-Zdziśka w polonezie, co to mało wie o życiu i swoim fachu,
    tylko załóż firmę i bądź sama sobie szefem!
    Bo zapotrzebowanie na takie usługi są, i na brak zajęcia narzekać nie będziesz!"
    Dokladnie, fizycznej roboty jest mnostwo, po co taczkowac w cudzej firmie, kiedy mozna we wlasnej, a potem jak sie juz troche dorobi, to moze zatrudniac kolejnych taczkowych, najlepiej kobiety😉

    --
    "Tak długo trwało, zanim uświadomiliśmy sobie, że celem ludzkiego życia - niezależnie od tego, kto nim steruje - jest darzenie miłością tego, kogo akurat ma się pod ręką."
    Kurt Vonnegut
  • alicia033 18.07.19, 21:59
    solejrolia napisała:
    > to w zasadzie nic nie stoi na przeszkodzie, by to robić:
    > nie oglądaj się na jakiegoś tam szefa-Zdziśka w polonezie, co to mało wie o ży
    > ciu i swoim fachu,
    > tylko załóż firmę i bądź sama sobie szefem!

    no i zakładają.
    Znam wiele takich kobiet w branży budowlanej i ogrodniczej.
  • edelstein 19.07.19, 08:36
    No patrz,a ja tak pracuje,z czym masz Problem?a ostatnio ciagnelam dwie budowy tzn.prace i prywatna 8-22h. Jak ja sie ciesze,ze nie mieszkam w Polsce, tutaj mnie doceniaja

    --
    "Decyzja o poczeciu nazlezy do dziecka. Jak nie zechce, to sie nie pocznie." by plater-2
  • 1matka-polka 18.07.19, 22:57
    Znalazłam! Wpisuję się tu, bo odnoga mojej rozmowy z katją została skasowana. Cóż za zmiana upodobań u marusi, jeszcze rok temu nienawidziła się ruszać, dzisiaj szaleje ze szpadlem, doceniamsmile
    forum.gazeta.pl/forum/w,567,166404177,166404177,Mam_za_swoje.html#p166409161
    " marusia_ogoniok_102 25.07.18, 14:57
    Ale ja lubię te syfne żarcie! Za to nienawidzę się ruszać"

    --
    "Chociażbym chodził ciemną doliną, zła się nie ulęknę, bo ja jestem największym skurkowańcem w tej dolinie."
    Psalm 23
  • marusia_ogoniok_102 19.07.19, 00:53
    Biegać w kółko dalej nie lubię. Zarabiać - lubię. Kopać w ziemi - umiem.
    Spadaj.

    --
    "Przecież wszyscy lubią historyków. Jesteśmy jak żelowe misie społeczeństwa. Nieprzydatne ale słodkie."
    Pusta miska
  • 1matka-polka 19.07.19, 10:26
    Marusia, lol

    --
    "po Polsce krąży groźna amerykańska choroba...zwana polityczną poprawnością. Choroba ta atakuje mózg, powodując całkowitą ...utratę zdrowego rozsądku, zdolności do racjonalnego myślenia i - co może najsmutniejsze - poczucia humoru." A. Kołakowska
  • katja.katja 19.07.19, 08:34
    Olbrzymi strach przed pszczołami jeśli planuje się prace na wolnym powietrzu w ogrodnictwie też dobrze nie rokuje dla jej potencjalnej kariery w tym miejscu:

    forum.gazeta.pl/forum/w,567,158139526,158139526,Ratujcie_mie_.html

    To też świadczy, że do ciężkich prac fizycznych raczej się nie nadaje, przy okazji kto szuka pomocy w takiej sprawie na forum zamiast iść do szpitala, po lekarza lub osobę bliską by przyjechała?

    forum.gazeta.pl/forum/w,567,148560297,148560297,Super_pilne_omdlenie.html

    Stare baby, a trolla nie wyczuwają, wystarczy być miłą i już się nie jest trollem cokolwiek by się nie pisało.

    --
    Nie dam się wygasić!
  • 1matka-polka 19.07.19, 10:25
    "Olbrzymi strach przed pszczołami jeśli planuje się prace na wolnym powietrzu w ogrodnictwie też dobrze nie rokuje"
    Ma sie te pamiec😎

    "Stare baby, a trolla nie wyczuwają, wystarczy być miłą i już się nie jest trollem"
    Moze wyczuwaja, a moze im pasuje takie pitolenie, ematki lubia bajkopisarstwo...

    --
    "Bardzo wiele rzeczy się dzieje, ale również zdumiewająco wiele rzeczy na świecie się nie dzieje."
    Wojna polsko-ruska pod flagą biało-czerwoną
  • bramstenga 19.07.19, 12:11
    Jasssne. Konsekwencje wpływu na kobiety ciężkiej pracy fizycznej w trudnych warunkach można obserwować w Łodzi. Sam mjut normalnie.
  • tairo 18.07.19, 21:29
    Fakty są takie, że kobiety są średnio może słabsze i nie podniosą jednorazowo tyle, co mężczyzna, ale są też średnio od mężczyzn wytrzymalsze, więc owszem, damy radę "taczkować" ziemię albo cały dzień szaleć ze szpadlem.
  • 1matka-polka 18.07.19, 21:38
    "więc owszem, damy radę "taczkować" ziemię albo cały dzień szaleć ze szpadlem."
    Tylko po co, skoro w tym samym czasie wykonamy powiedzmy 70% tej pracy, co mezczyzni.

    --
    "Chociażbym chodził ciemną doliną, zła się nie ulęknę, bo ja jestem największym skurkowańcem w tej dolinie."
    Psalm 23
  • tairo 18.07.19, 22:32
    Albo 120%, bo zamiast lecieć z jedną wielką paką i potem pół dnia odpoczywać, przeniesiemy na dwa razy i spokojnie zrobimy co trzeba.
  • edelstein 19.07.19, 08:32
    Zaraz ide na budowe,z przyjemnoscia przekaze te rewelacje.Najwyrazniej kobiety w Niemczech sa silniejsze

    --
    "Decyzja o poczeciu nazlezy do dziecka. Jak nie zechce, to sie nie pocznie." by plater-2
  • katja.katja 19.07.19, 08:41
    Ale co tam będziesz robić?

    --
    Nie dam się wygasić!
  • edelstein 19.07.19, 08:47
    Gazet, a Co sie robi na budowie?podlogi musze polozyc np.

    --
    "Decyzja o poczeciu nazlezy do dziecka. Jak nie zechce, to sie nie pocznie." by plater-2
  • katja.katja 19.07.19, 09:10
    Tak większość mężczyzn wyobraża sobie damską ekipę budowlaną:

    www.youtube.com/watch?v=a0fkNdPiIL4

    --
    Nie dam się wygasić!
  • solejrolia 18.07.19, 20:27
    Ojoj indifferent
    Cóż to za rozgoryczenie....nie pozwolą, nie dopuszczą...
    ech.
    Marusia, kobiety w firmach ogrodniczych są, jest ich niewiele, ale są. Nie tylko jako szefowe wink
    Są przy pracach lekkich: odchwaszczanie, sadzenie mniejszych roślin, czy przycinanie krzewów- przy takich pracach jak najbardziej dajemy radę.
    Ale firma ogrodnicza musi mieć facetów, bo są silniejsi, wyżsi, i mocniejsi.
    Nawet z drabiny, mając odpowiedni sprzęt, nigdy nie przytnę drzewa tak, jak zrobi to gość o wzroście powiedzmy 1,86m. Wrzucisz do samochodu kosiarkę?, sama? no nie, a każdy facet, nawet mały kogucik wink wrzuci sam, i nawet nie zasapie się.
    A druga rzecz, są firmy które WCALE nie zajmują się takimi tematami jak serwisy i pielęgnacje. Tylko inwestycje.
    A jeśli nawet firma łączy zakres tych prac, to teraz jest kiepski czas na pielęgnacje i serwisy, teraz jest czas, że buduje się ogrody, czyli kopanie, taczkowanie, etc. i bardzo, bardzo, bardzo POTRZEBA FIZYCZNYCH, do szpadla i łopaty.


    Chcesz pracować w firmie ogrodniczej, to pytaj w centrach ogrodniczych, albo w szkółkach. Tam jest znacznie więcej pań.



    --
    Ile rzeczy należy mieć w d...e, to się w głowie nie mieści!
  • aerra 18.07.19, 22:00
    To kwestia treningu wink
    Jak firma kurierska, która mi dowozi zakupu z zooplusa zmieniła kuriera na nasz rejon z mężczyzny na kobietę - a w zasadzie z wyglądu takie dziewczę nieduże, to przy pierwszej paczce przeżyłam szok (jak już ją zobaczyłam, bo przez 10 minut wcześniej to się zastanawiałam co ten kurier robi na schodach, że to tyle trwa). Pakę prawie 30 kg (żwirek, sucha, puszki z mokrą) ledwo wtachała na to moje 3 piętro (co mnie w ogóle nie dziwi, ja tez bym ledwo wtachała), potem ze dwa razy jak mąż był, to sam wnosił, ale jak nie było, to trudno, ona musiała. A to przecież nie jedyne takie zamówienie. Ale po pół roku z taką samą paczką śmiga po tych schodach w podskokach niemalże wink

    --
    super_hetero_dyna: Ojciec (adopcyjny) jest jak krzesło (elektryczne), demokracja (liberalna) albo sprawiedliwość (społeczna).
    <*>
  • 1matka-polka 18.07.19, 22:08
    "Pakę prawie 30 kg (żwirek, sucha, puszki z mokrą) ledwo wtachała na to moje 3 piętro"
    To znaczy, ze jej pracodawca ma w nosie normy. A dziewczyna nosi regularnie wiecej niz pozwalaja normy dla mezczyzn. Co pewnie odbije sie na jej zdrowiu.


    --
    "W lokalnej dyskotece spotykasz szatana - co mówisz? Zareaguj spontanicznie na zadaną sytuację."
    Dorota Masłowska
  • edelstein 19.07.19, 08:38
    Bo zyczysz sie prawidlowego rozlozenia ciezaru i nabierasz krzepy.

    --
    "Decyzja o poczeciu nazlezy do dziecka. Jak nie zechce, to sie nie pocznie." by plater-2
  • katja.katja 19.07.19, 08:26
    To nieszkodliwa bajkopisarka, pisała że ma owadofobię (to tylko jedna z licznych fobii) i chce pracować w ogrodzie?
    Marny trolling.

    --
    Nie dam się wygasić!
  • edelstein 18.07.19, 18:28
    Znam mnostwo kobiet pracujacych na budowie w tym mnie😂 z glupimi komentarzami spotkalam sie tylko ze strony Rosjan I Polakow.
    Teraz beton sie wylewa i jedynie co trzeba zrobic to trzymac rure😉


    --
    "Decyzja o poczeciu nazlezy do dziecka. Jak nie zechce, to sie nie pocznie." by plater-2
  • kokosowy15 18.07.19, 19:28
    Najpierw wylewa się beton (trzymając rurę), potem w ten beton wtyka się inna rurę (tez trzeba ją trzymać), nadmuchuje się beton powietrzem - i już mamy dom. Praca budowlanca polega na trzymaniu rury.
  • 1matka-polka 18.07.19, 19:34
    I na zarzadzaniu nowoczesnymi narzedziami.

    --
    "Chociażbym chodził ciemną doliną, zła się nie ulęknę, bo ja jestem największym skurkowańcem w tej dolinie."
    Psalm 23
  • bistian 18.07.19, 21:07
    kokosowy15 napisał(a):

    > Najpierw wylewa się beton (trzymając rurę), potem w ten beton wtyka się inna ru
    > rę (tez trzeba ją trzymać), nadmuchuje się beton powietrzem - i już mamy dom. P
    > raca budowlanca polega na trzymaniu rury.

    Jeszcze panie uwierzą w te rewelacje smile
    Przy podawaniu betonu pompą czasami się coś przytka, jak już ruszy, dużego chłopa potrafi rzucić albo można dostać kamieniem. To drugie, to wibrator i tutaj kobieta spokojnie daje radę. Potrzeba kogoś do lasera, to też lekka praca, za to bardzo odpowiedzialna.
  • kokosowy15 18.07.19, 21:11
    Tak było że słynna gmazia ardrycka (Stanisław Lem)
  • edelstein 19.07.19, 08:17
    Moze warto byloby zauwazyc emotke na koncu zdania o rurze😂


    --
    "Decyzja o poczeciu nazlezy do dziecka. Jak nie zechce, to sie nie pocznie." by plater-2
  • smillla 18.07.19, 18:44
    Trudno mi odpowiadać za inne kobiety, gdyż nimi nie jestem, nie znam ich motywacji. Mogę odpowiedzieć za siebie. Nie pracuję na budowie, bo mam inny rodzaj przygotowania zawodowego, bardziej dla mnie interesujący. Ale jakbym nie miała z czego żyć, to nawet by mnie interesowało spróbowanie pracy na budowie, zwłaszcza ciesielstwo. Uwielbiam zapach drewna, wióry i konstrukcje na świeżym powietrzu. Mam bardzo dobrą wyobraźnię przestrzenną, pomysłowość techniczną i jako mała dziewczynka uwielbiałam się bawić w budowanie "baz" i całkiem sporych, zadaszonych, szałasów na działce. Lubiłam i lalki, i budowę szałasów. Jednak szałasy - nie było to typowe zajęcie moich koleżanek. Z tym, że one chyba były dobrze zsocjalizowane, a ja - niezależna, błędnie zwana niegrzeczną lub głupią. Jestem mała, chuda, zwinna, wszędzie wlezę i utrzymam się niczym kot - nadawałabym się do ciesielstwa jak nic! Nie boję się narzędzi. 3 dni temu zbudowałam stół, a wczoraj robiłam półkę: odcięłam zbędny kawałek wyrzynarką, nawierciłam dziurki wiertarką, młotem wbiłam gwoździe, śrubokrętem gwiazdkowym dokręciłam drzewowkręty, narzędzia złożyłam - i fajrant! smile Dlaczego nie robię takich rzeczy zawodowo?...
    Bo nikt, patrząc na mnie, nie uwierzyłby, że to umiem. Nie mam wyglądu fachowca. Wyrażam się jak dama. Indywidualny klient nie uwierzy w moją fachowość, więc odpada. Mogłabym jeszcze należeć do ekipy. Niestety, nie umiem pracować pod czyjąś komendą i jakby tylko jakiś majster czy majsterka wydarło się na mnie - rzuciłabym narzędzia i koniec zabawy. Ale jakby mi dawano do wyboru: budujesz drewniany domek albo opiekujesz się dziećmi w żłobku - wybrałabym domek.
  • bistian 18.07.19, 19:02
    smillla napisała:

    > Ale jakbym nie miała z czego żyć, to nawet by mnie interesowało spróbowanie pracy
    > na budowie, zwłaszcza ciesielstwo.

    Cieśla budowlany? Bardzo ambitnie. Cherlaków wśród nich też nie widziałem.
    Chyba jednak lepiej iść do korporacji, dużo łatwiej i mniejszy stres smile

  • chicarica 19.07.19, 08:59
    A ja owszem, widziałam. Nie tyle cherlaków, co małych, zwinnych i żylastych, takich co po rusztowaniu śmigają i wszędzie wlezą. A u spawacza kotłowego czy rur na przykład często jest tak, że jak jest tak, że nikczemna postura jest wręcz zaletą.

    --
    ---
    Sundry: "Chcesz dowcipu, obejrzyj komedię. Chcesz inteligencji, idź do Mensy. To jest forum, tu się tylko bzdury wypisujesmile"
  • chicarica 19.07.19, 09:01
    OJP ale się odjaniepawliło.
    Chciałam napisać: u spawacza kotłowego czy rur na przykład często jest tak, że nikczemna postura jest wręcz zaletą. Albo: u spawacza kotłowego czy rur na przykład często jest tak, że jak jest mały i zwinny to jest to plus, bo wszędzie się wciśnie.


    --
    ---
    Sundry: "Chcesz dowcipu, obejrzyj komedię. Chcesz inteligencji, idź do Mensy. To jest forum, tu się tylko bzdury wypisujesmile"
  • 1matka-polka 18.07.19, 19:30
    A kobiety na platformach wiertniczych, elektrycy, drwale, strazacy, spawacze...

    --
    "Tak długo trwało, zanim uświadomiliśmy sobie, że celem ludzkiego życia - niezależnie od tego, kto nim steruje - jest darzenie miłością tego, kogo akurat ma się pod ręką."
    Kurt Vonnegut
  • solejrolia 18.07.19, 20:06
    Mam takie zdanie że są słabsze fizycznie od mężczyzn, i zazwyczaj mniejsze/niższe, i do prac fizycznych lepiej nadają się faceci. Koniec kropka.

    Ale z branżą budowlaną miałam styczność, jakiś czas. Pracowałam w hurtowni materiałów budowlanych, i przegadać majstra jakiegokolwiek było trudno, męczyło mnie ciągłe udowadnianie, że ja też coś tam wiem...więc przyjęłam taktykę, że: Pan jest majster, a ja się nie znam na tym, to niech mi pan powie, czego pan potrzebuje na budowę, jakich materiałów.
    Starzy łapali się na to bez problemu big_grin stary majster kupował u mnie i się cieszył, że może błysnąć swoją fachowością przed młodą dziewczyną wink z młodszymi budowlańcami był już kłopot wink



    --
    Ile rzeczy należy mieć w d...e, to się w głowie nie mieści!
  • solejrolia 18.07.19, 20:08
    A, no i widywałam kobiety na dachach. Normalnie układały dachówki. Oczywiście w pierwszym momencie był mały szok, ale dla mnie spoko.

    --
    Ile rzeczy należy mieć w d...e, to się w głowie nie mieści!
  • chicarica 19.07.19, 09:02
    Z młodszymi budowlańcami też działa. "kotku, bo ja tu nie wiem, to ty mi powiedz, bo ty się znasz".

    --
    ---
    Sundry: "Chcesz dowcipu, obejrzyj komedię. Chcesz inteligencji, idź do Mensy. To jest forum, tu się tylko bzdury wypisujesmile"
  • mondovi 18.07.19, 20:51
    Tak, kobiety przeciętna kobieta jest słabsza od przeciętnego mężczyzny.

    --
    nie lubię pustych głów, pustych słów i pustych butelek
  • jolinka102 18.07.19, 21:32
    Nie no facet nawet maly i wychudzony ma wiecej sily niz okazalych rozmiarow kobieta. Mielismy w dalszej rodzinie babke, ktora zawodowo zajmowala sie tapetowaniem. To bylo jakies 20 lat temu i wtedy bylo to tak nietypowe, ze kobieta byla nazywana meskim imieniem.
  • solejrolia 18.07.19, 21:47
    jolinka102 napisała:

    > Nie no facet nawet maly i wychudzony ma wiecej sily niz okazalych rozmiarow kob
    > ieta.

    Dokładnie tak!



    --
    Ile rzeczy należy mieć w d...e, to się w głowie nie mieści!
  • dziennik-niecodziennik 19.07.19, 06:49
    Serio uwazasz ze taki na przyklad Martin Freeman jest silniejszy od takiej na przyklad Sereny Williams? Tylko dlatego ze ma jajka?
    Bo ja na przyklad nie sadze.

    --
    "(...)kieckę rzuciła, kazała do sklepu oddać. W sklepie nie przyjęli bo kod nie wszedł!" - "Kot wszędzie wejdzie..."
    Pietrek + Solejuk wink
  • edelstein 19.07.19, 08:21
    Ja tez nie sadze,ale jak widac mit,ze faceci sa silniejsi i lepsi w pracach budowlanych dalej ma sie swietnie.

    --
    "Decyzja o poczeciu nazlezy do dziecka. Jak nie zechce, to sie nie pocznie." by plater-2
  • dziennik-niecodziennik 19.07.19, 08:58
    mam koleżankę budowlańca, ktora po budowach zasuwa w spódnicy big_grin to jest dopiero szok poznawczy jak bierze łopatę do ręki big_grin

    --
    "(...)kieckę rzuciła, kazała do sklepu oddać. W sklepie nie przyjęli bo kod nie wszedł!" - "Kot wszędzie wejdzie..."
    Pietrek + Solejuk wink
  • edelstein 19.07.19, 08:59
    Jak sie przebranzowilam to na poczatku tez mieli szok poznawczy, teraz sie juz przyzwyczali😂

    --
    "Decyzja o poczeciu nazlezy do dziecka. Jak nie zechce, to sie nie pocznie." by plater-2
  • chicarica 19.07.19, 09:04
    Są spódnice robocze nawet. Z tym, że generalnie chodzenia w spódnicy po rusztowaniu "niepolecam" wink

    --
    ---
    Sundry: "Chcesz dowcipu, obejrzyj komedię. Chcesz inteligencji, idź do Mensy. To jest forum, tu się tylko bzdury wypisujesmile"
  • dziennik-niecodziennik 19.07.19, 09:37
    koleżanka nie ma uprawnien "wysokosciowych", wiec problem odpada. ale kopie świetnie smile ma wprawe po dłuuuugich latach hobbystycznego jezdzenia na różne zalesiania itd.

    --
    "(...)kieckę rzuciła, kazała do sklepu oddać. W sklepie nie przyjęli bo kod nie wszedł!" - "Kot wszędzie wejdzie..."
    Pietrek + Solejuk wink
  • 1matka-polka 19.07.19, 10:36
    Widzialas jak Serena razem z siostra sromotnie przegraly w tenisa z Karstenem Braaschem, ktory wypil jeszcze piwko przed cala zabawa?
    "kiedy już występował niemal wyłącznie w deblu (w grze pojedynczej klasyfikowany był poza czołową dwusetką rankingu światowego), przyjął wyzwanie młodych sióstr Williams, które chciały zmierzyć się na korcie z mężczyzną; z Venus Williams Braasch wygrał 6:2, z Sereną – 6:1[2][3]." Wikipedia

    --
    "Here is the solution to the American drug problem suggested... by the wife of our President: "Just say no"."
    Kurt Vonnegut
  • kasiaabing 18.07.19, 21:48
    Znam kobietę która z powodzeniem prowadzi tartak. Teraz jest głównie " szefową" ale jak trzeba to i przy traku stanie i przetnie drzewo. Jezdzi cieżarówką i rozwozi drzewo.Niejednemu oczy z orbit wyszły jak zobaczyl ją przy pracy. Ale to taki typ " fest baby".
  • annia_ko 18.07.19, 21:48
    Na budowach jest mnóstwo kobiet - inżynierów i kierowników. Widuję również przy pracy fizycznej - np. izolują rury i kanały wentylacyjne. Praca akurat nie wymagająca dużej siły fizycznej.
  • buuenos 18.07.19, 22:13
    Bruzdoskoczki tez pracuja fizycznie..
  • lot_w_kosmos 19.07.19, 06:46
    Głupi wątek choćby dlatego, że kreujesz się tu na pracodawcę.
    Powinnaś zachować kreację do końca więc, sięgając do kodeksu pracy.
    A tam jest o tym ile kobieta i mężczyzna może dźwigać ciężarów...
    I to jedt podstawowa odpowiedź.
  • aga_mon_ber 19.07.19, 08:10
    Znam kogoś, kto pracuje i na budowie i ta osoba twierdzi, że kobiety do prac fizycznych się nie nadają z racje tego, że są słabsze.
  • edelstein 19.07.19, 08:23
    Pracuje na budowie,jakos wszyscy zgodne twierdza,ze sie nadaje😂 budowa to nie tylko dzwiganie cegiel czy rotbandu.
    Tapetowanie,ukladanie podlog,malowanie itd.

    --
    "Decyzja o poczeciu nazlezy do dziecka. Jak nie zechce, to sie nie pocznie." by plater-2
  • katja.katja 19.07.19, 08:25
    A co konkretnie tam robisz?

    --
    Nie dam się wygasić!
  • edelstein 19.07.19, 08:41
    Innenausbau,Chyba w Polsce to wykonczeniowka sie nazywa

    --
    "Decyzja o poczeciu nazlezy do dziecka. Jak nie zechce, to sie nie pocznie." by plater-2
  • katja.katja 19.07.19, 09:05
    Czyli malowanie.
    Moja 17-letnia wówczas sąsiadka (w domu się nie przelewało) sama wyremontowała swój pokój i pomalowała.

    --
    Nie dam się wygasić!
  • vodyanoi 19.07.19, 09:14
    Niesamowite!
    Pierwszy raz pomalowałam swój pokój, jak miałam 12 lat. Nie pamiętam takiego przypadku, żeby ktokolwiek w mojej rodzinie (niezależnie od stanu majątkowego) kogoś do malowania wynajmował. Aha - rodzinę mam wybitnie kobiecą i malowały tylko kobiety. Zresztą uważam, że facet - malarz to pomyłka, bo faceci nie mają takiego oka do szczegółów.
  • katja.katja 19.07.19, 09:24
    Łącznie ze zmyciem starej warstwy i szpachlowaniem oraz malowaniem sufitu?

    --
    Nie dam się wygasić!
  • 1matka-polka 19.07.19, 10:08
    No, malowanie sufitu jest o wiele trudniejsze, wymagajace sily i nienaturalnej pozycji, niz malowanie sciany...

    --
    "Here is the solution to the American drug problem suggested... by the wife of our President: "Just say no"."
    Kurt Vonnegut
  • edelstein 19.07.19, 09:59
    Nie dziecino,malowanie to jakies 10% roboty

    --
    "Decyzja o poczeciu nazlezy do dziecka. Jak nie zechce, to sie nie pocznie." by plater-2
  • raczek-nieboraczek 19.07.19, 09:50
    tapetę i nadproże tak samo się układa ?
  • vodyanoi 19.07.19, 08:47
    Za to nagle okazują się tytanami, jeśli chodzi o opiekę nad starymi, leżącymi ludźmi. Podniesienie stukilogramowego mężczyzny, zmiana pieluch, przerzucanie kilka razy dziennie ramach zapobiegania odleżynom, oklepywanie itp. No wiadomo - chłop nie wytrzyma, nawet jeśli chodzi o jego własnego ojca czy matkę. A kobiety robią to OD WIEKÓW, w sumie to OD TYSIĄCLECI. I tutaj nikt się nie zająknie, że "słaba, nie da rady". Ciekawe, dlaczego?

    Albo takie zakupy. Teraz wszyscy mają samochody, ale jeszcze 20-30 lat temu kobieta wracająca z targu (jakoś przedziwnie rzadko byli to faceci) i niosąca przez 2 kilometry co najmniej kilka kilogramów w siatach to był widok codzienny. Kilka... Wystarczyło, że kupiła pomidory na przetwory i już np. niosła kilkanaście kilogramów.

    Osobiście kiedyś pomagałam pewnej starszej pani (mogła mieć z 80 lat albo i więcej) nieść jajka na sprzedaż w Warszawie. Jajka te wiozła z jakiejś wsi. Do przystanku musiała dojść, potem przyjechać do Wawy, potem przejść przez duże skrzyżowanie na tramwaj, potem z tramwaju podejść jakieś 500 metrów. W dwóch wielkich kraciastych torbach miała tyle tych jajek, że szybko pożałowałam swojego "Może panie pomogę?" Tramwaj był pełen i żaden facet do pomocy staruszce się nie rzucił. Tylko ja, drobna dziewczyna, ważąca wtedy jakieś 45 kg. I przez całą drogę, jak to niosłam i myślałam, że ducha wyzionę, żaden facet nie zaproponował pomocy i jakoś się nie przejął widokiem dziewczyny dźwigającej ciężary.

    Tak samo jak wciąganie wózków na 4 piętro bez windy. Znam mnósto kobiet, który to robiły, nawet kilka razy dziennie. Czasem przez kilka lat. Sama wózek wciągałam, wnosiłam, czasem z kilkoma kilogramami dodatkowych zakupów pod spodem.
    A wnoszenie wózków zaczyna się zaraz po porodzie. Z raną między nogami, z raną na brzuchu. Ale oczywiście kobieta po cc dostaje zalecenia przy wypisie "nie nosić ciężarów powyżej 3 kg przez 3 miesiące". Buahahaha!
  • edelstein 19.07.19, 08:52
    No wlasnie, jakos jako pielegniarki czy opiekunki osob starszych nagle moga podnosic ciezary wieksze niz 25kg.W dodatku czlowiek to nie worek,nie mozesz go rzucic ani przewiezc na taczce.
    Pomijam juz,ze matki nosza swoje dzieci jak te waza wiecej niz 25kg

    --
    "Decyzja o poczeciu nazlezy do dziecka. Jak nie zechce, to sie nie pocznie." by plater-2
  • vodyanoi 19.07.19, 09:00
    Och, wystarczy, że ma się dwójkę dzieci. Jedno waży 10 i nie chce wejść do wózka. Więc jedną ręką się podtrzymuje dziecko, które się niesie, drugą pcha wózek, a trzecią ręką trzyma uciekającego trzylatka.

    Albo matki dzieci niepełnosprawnych. Noszenie kilkudziesięciu kilogramów to dla nich codzienność przez kilkadziesiąt lat. Prawda? Te roszczeniowe baby, co zasiłki pewnie na paznokcie wydają. Tak je postrzegają pasibrzuchy w sejmie. Te pasibrzuchu, które z politowaniem o kobietach mówią, że "feminizm kończy się tam, gdzie trzeba wnieść lodówkę na 4 piętro".
    wiadomosci.wp.pl/jakubiak-feminizm-konczy-sie-kiedy-trzeba-wniesc-lodowke-na-czwarte-pietro-6167478400522369a
    Za to jak trzeba wnieść na 4 piętro CODZIENNIE niepełnosprawne dziecko (lub dorosłą osobę), żeby mogło wyjść na spacer, to nagle feminizm się co, zaczyna? A, nie, bo przecież matka to inny gatunek. To już nie człowiek.
  • katja.katja 19.07.19, 09:04
    I wyglądają na 10 lat starzej niż metryka, nawet jeśli nie wzięły papierosów i alkoholu do ust.
    W wieku 50 lat są kręgosłupowymi półkalekami.

    --
    Nie dam się wygasić!
  • vodyanoi 19.07.19, 09:11
    Aha, na pewno. Ty gazeta to sam jesteś niepełnosprawny i świat znasz tylko z komputera. Może twoja matka akurat tak wygląda i jest bardzo schorowana. W sumie się nie dziwię, musi codziennie z tobą przebywać...

    Akurat temat znam bardzo blisko i blisko znam mnóstwo rodziców dzieci niepełnosprawnych - umysłowo i ruchowo. Kręgosłupy, owszem, zniszczone. Ale o dziwo to bardziej zniszczone mają moi koledzy w pracy, którzy chodzą na siłkę. Tam znaleźć faceta, który ma 40+ i neizniszczony kręgosłup to naprawdę rzadkość.
  • edelstein 19.07.19, 10:06
    Tak jakby jakis facet samodzielnie wniosl lodowke na 4pietro,chyba samochodowa😂 podejrzewam,ze on nawet nie wie iz od dawna lodowek nie trzeba na plecach targac

    --
    "Decyzja o poczeciu nazlezy do dziecka. Jak nie zechce, to sie nie pocznie." by plater-2
  • 1matka-polka 19.07.19, 10:11
    "dodatkowych zakupów pod spodem. 
    A wnoszenie wózków zaczyna się zaraz po porodzie. Z raną między nogami, z raną na brzuchu. Ale oczywiście kobieta po cc dostaje zalecenia przy wypisie "nie nosić ciężarów powyżej 3 kg przez 3 miesiące"."
    I ja z szacunku do wlasnego zdrowia tego nie robilam. Urodzilam przez cc, kiedy wlasnie mieszkalam na 4 pietrze bez windy. Dziecko nosilam na rekach. Wozek i nosidelko zostawaly w samochodzie. Maz wzial urlop przez pierwsze dwa tygodnie.

    --
    "Tak długo trwało, zanim uświadomiliśmy sobie, że celem ludzkiego życia - niezależnie od tego, kto nim steruje - jest darzenie miłością tego, kogo akurat ma się pod ręką."
    Kurt Vonnegut
  • wrotek0 19.07.19, 08:37
    Generalnie praca na budowie (nie przy wykończeniówce) to ciężka robota fizyczna. Dźwiganie, wymuszona pozycja itp. To pierwsze zdecydowanie nie jest zalecane kobietom. Oczywiście są niewiasty silne, posiadające mięśnie tam gdzie trzeba i one podołają, ale to jednostki. Przy wykończeniówce panie mają łatwiej, bo to jednak lżejsza praca, pomijając dźwiganie worków z klejem czy zaprawą albo kartonów z kaflami. Co do wożenia taczką, to mąż ładuje z górką i ledwie ją pcha a potem musi się wysapać ( o obciążeniu kręgosłupa ponad miarę nie wspomnę) a ja w tym samym czasie bez zadyszki przewiozę te sam ładunek na 3 kursy. Trochę więcej się nabiegam, ale to dobrze wpływa na pośladki i smukłe nogi.
    Córka nasza nauczyła się ciąć i rąbać drewno, nawet twarde, ale ma ograniczenia wagowe - jak za duży klocek, to po prostu nie jest w stanie z nim zawalczyć. ALe przyznam, że z powiewającym warkoczem i siekierą wygląda super.... Chłopaki wymiękają.
  • edelstein 19.07.19, 08:44
    No niekoniecznie wykonczeniowka jest lezejsza np. jak sie okazuje,ze musisz pruc sciany,by polozyc Kabel,bo sie koncepcja klientowi zmienila. A ukladanie podlog to dopiero jest hardcore jak masz wszystkie sciany krzywe,a do polozenia 60qm laminatu czy vinylboden.

    --
    "Decyzja o poczeciu nazlezy do dziecka. Jak nie zechce, to sie nie pocznie." by plater-2
  • 1matka-polka 19.07.19, 10:14
    "Co do wożenia taczką, to mąż ładuje z górką i ledwie ją pcha a potem musi się wysapać"
    Moj laduje z gorka i nie musi sie wysapac. Nie mam z nim szans zrobic w tym czasie nawet 2 kursow. Ale przy moim mezu to nawet sasiad, czynny wojskowy wymiekl, jak kiedys bral od nas ziemie, takze, mam wygorowane normy😁

    --
    Religia powstała, gdy pierwszy oszust spotkał pierwszego głupca.
    Wolter
  • bywalec.hoteli 19.07.19, 10:32
    Kobiety na traktory! smile

    --
    Lato smile

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka