Dodaj do ulubionych

Gdzie byscie chcialy

18.07.19, 21:47
Spedzic wakacje gdyby finanse nie mialy znaczenia? Tak wiem- emama waska spoecjalistka arabia tyle, ze moze jezdzic po calym swiecie kilka razy w roku. Ale moze ktos odpowie sensownie.

Ja - chcialabym zdobyc jakis 8 tysiecznik. A najlepiej cala korone himalajow. Interesuje mnie tez pludniowa ameryka.
Edytor zaawansowany
  • manala 18.07.19, 21:52
    Chciałabym zwiedzić z rodziną południowo-zachodnie Stany Zjednoczone ; ), Finlandię i Norwegię, a na koniec pojechałabym do jakichś domków na wodzie na Bali ; )
  • elenelda 18.07.19, 22:02
    Ja też Stany (ale całe, przejechane wzdłuż i wszerz), Kanadę, Finlandię, Norwegię i północną Wielką Brytanię. Bali to nie moje klimaty, brrr...smile
  • manala 18.07.19, 22:04
    Na wschodzie już byłam, ciągnie mnie na zachód. Kurcze czemu nie mogę jakiegoś lotka wygrać wink
  • bovirag 20.07.19, 11:56
    Północ Wielkiej Brytanii jest cudowna. Szetlandy- oaza natury i spokoju a Szkocja to juz po prostu cudo. Pozdrawiam z Polwyspu Skye! Przepieknie tu.
  • solejrolia 18.07.19, 21:54
    Tam gdzie jest natura, ładne krajobrazy, albo ogrody
    itp.
    I tak całe dzieciństwo marzyłam o Japonii (nawet nie że kwitnienie wiśni, ciekawsza musi być tam jesień, te klony palmowe itd) i nawet był pomysł na 40-tkę, z różnych względów nie wypaliło.
    A teraz myślę, że znacznie ciekawej mogłoby być, i dla mnie bardziej interesująco, w Republice Południowej Afryki.
    No i w USA parki narodowe! Oj tak! <rozmarzyłam się>

    --
    Ile rzeczy należy mieć w d...e, to się w głowie nie mieści!
  • szafireczek 18.07.19, 21:57
    Jako opiekun małych pandziątek albo koali, jeszcze bym dopłaciła za taką frajdęsmile
  • princesswhitewolf 19.07.19, 00:01
    Ooo a to juz fajne. Czytalam gdzies ze Pan Panda ma wkw na Pania po seksie i dlatego prawie wyginely.
  • ajrisz.ka 19.07.19, 01:57
    Dlaczego, dlaczego o tym marzysz?
  • szafireczek 19.07.19, 18:22
    Bo one są takie ufne, a jednocześnie zabawnie nieporadne i fajnie byłoby zobaczyć jak dorastają. Poza tym pandy sa trochę podobne do ludzi. Widziałam w instytytucie pand w Pekinie (nazwa nie jest doslowna), z bliska na jakieś 30-40 cm jak one funkcjonują, no i gałązki obejmują dosłownie lapką jak ludzie - to było takie zaskakujące i jednocześnie słodkiesmile widziałam też koale w ich naturalnym środowisku - mają fiola na punkcie jedzenia i żarliwie się o nie kłócą, ale jak już się najedzą, to zasypiają w dziwnych miejscachsmile fajnie jest obserwować zwierzaki, to bardzo wycisza i daje satysfakcjęsmile
  • ajrisz.ka 19.07.19, 20:31
    Interesującesmile
  • szafireczek 19.07.19, 21:23
    Ale wiesz, przypomniało mi się takie rybackie miasteczko niedaleko Dublina. - Howth (dojazd Dartem) i tam przy "dokach" w zatoczce rządzą fokismile też niesamowite doznanie, bo to wolno żyjące foczki, a takie zmyslne, że ich obserwacja daje mnóstwo satysfakcji. Polecam, jeśli kiedyś będzieszsmile a i maskonury można poobserwować...
    Ja generalnie uważam, że przyroda jest o wiele bardziej fascynująca niż to co wymyśli nawet najgenialniejszy czlowiek, np. niektóre krajobrazy, czy zjawiska, żadna ręka ludzka tego nie dokona...a dech w piersiach zapierasmile
  • ajrisz.ka 19.07.19, 22:33
    Tak, to prawda, pięknie tam smile
  • anahera 20.07.19, 11:08
    Szafiraczek ja mialam praktyki w szpitalu koali pod Brisbane big_grin
  • ajrisz.ka 20.07.19, 11:19
    Cóż ja mogę napisać...ludzie, to jednak mają nietuzinkowe życiesmile
  • eliszka25 18.07.19, 22:06
    Mam kilka marzeń. Chciałabym pojechać na przynajmniej miesiąc do Japonii. Marzy mi się też podróż wielkim kamperem po USA i Kanadzie, kilka tygodni chętnie spędziłabym na zwiedzaniu Skandynawii. No, jeszcze parę drobniejszych mi się marzy, ale te powoli realizujemy. Podróż kamperem po Ameryce, to nasze rodzinne marzenie i jak dzieciaki podrosną, to się wybierzemy.
  • agata_abbott 18.07.19, 22:11
    Hawajesmile

    --
    teoriachaosu.blog/
  • princesswhitewolf 19.07.19, 00:00
    Przereklamowane. Caly czas sie kleilam( wilgoc gorsza niz na Florydzie w lipcu). Brudno.
  • fomica 18.07.19, 22:14
    Finansowych ograniczeń nie mam, ale mam czasowe i logistyczne sad
    Chętnie odwiedziłabym odległe, odcięte od świata wyspy Oceanii, ale sam dojazd/ dolot będzie trwał ze 3 doby więc mi się to nie widzi.
  • manala 18.07.19, 22:27
    To musi być smutne. Mieć kasę ale nie mieć na nic czasu. Prawie tak smutne jak brak kasy.
  • fomica 18.07.19, 22:31
    Nie smuć się, mieć ograniczenia czasowe to nie to samo co "nie mieć na nic czasu" smile A te logistyczne to dwoje małych dzieci.
  • auksencja15 18.07.19, 23:04
    U mnie to samo, czas sad

  • niktmadry 18.07.19, 23:06
    Wygralas konkurs. Jestes prawdziwa ematka.
  • frytulek 19.07.19, 17:45
    Ja lece w przyszlym miesiacu. Jestem przyzwyczjona do dwudniowych lotow w jedna strone.

    --
    "dopiero jak wzielam kota to sie okazalo co to za towarzyska bestia jest; wytrzymac z nim nie moglam, tak mendzil" (thelma.333)
  • kosmos_pierzasty 18.07.19, 22:28
    Arktyka, USA, Peru, Indie, Himalaje.
  • nisar 18.07.19, 22:30
    Syberia.

    --
    Jeśli idziesz na szczyt, nie dziw się że jest pod górę.
  • niktmadry 18.07.19, 23:07
    Jade z Toba.
  • nisar 19.07.19, 07:29
    Tam niżej jest jeszcze ktoś chętny, montujemy wyprawę we trzy?

    --
    Jeśli idziesz na szczyt, nie dziw się że jest pod górę.
  • heca7 18.07.19, 22:43
    Kolej Transsyberyjska wink

    --
    Na Halloween przebiorę się za okres. A potem spóźnię się i wszyscy będą się bali wink
  • auksencja15 18.07.19, 23:05
    O, to jest super smile
  • sasha_m 20.07.19, 21:28
    Ja też, ale tylko w pierwszej klasie. Inaczej niewyspanie zabiłoby całą frajdę z tej podróży.
  • krisdevalnor 18.07.19, 23:15
    Madagaskar. I jeszcze raz wyprawa do Peru mi sie marzy bo w 2010 nie dotarlam do Machu Picchu (byla akurat lawina blotna i powodz). Podroz Orient Expressem. Wyspy Galapagos.
  • frytulek 19.07.19, 17:46
    Polecam Madagaskar. Tylko trudno wybrac rejon jezeli ma sie tylko dwa tygodnie urlopu.

    --
    "dopiero jak wzielam kota to sie okazalo co to za towarzyska bestia jest; wytrzymac z nim nie moglam, tak mendzil" (thelma.333)
  • krisdevalnor 19.07.19, 18:27
    frytulek napisał:

    > Polecam Madagaskar. Tylko trudno wybrac rejon jezeli ma sie tylko dwa tygodnie
    > urlopu.
    >
    A co bys polecila? Uwielbiamy przyrode, piekne widoki ale tez zeby byly jakies dodatkowe atrakcje dla dzieci.
  • b.bujak 18.07.19, 23:40
    Szwajcaria ze szczególnym naciskiem na podróże koleją po górach - w zasięgu finansowym i na pewno taką podróż zrealizuję, ale liczę się z tym, że trzeba będzie przyjąć wersję budżetową ... z większą swobodą finansową pewnie byłoby nieco milej smile
    Moskwa;
    Ameryka PN, jako atrakcja główna to Kanion Kolorado i Niagara

    --
    5/4 Polaków nie zna się na ułamkach!
  • simply_z 18.07.19, 23:56
    Ameryka Południowa, USA-parki, stare miasteczka, klimat jak z Kinga ehhh
    a w Europie, to Madera, Azory...
  • princesswhitewolf 18.07.19, 23:58
    A tak, w zimowe wakacje to bardzo lubie Madere. cieplo i zielono. I ten element portugalski
  • alicia033 19.07.19, 00:52
    Madera przecież nie jest droga, bez trudu można dostać bilety za 150€ w obie strony, noclegi (o ile nie celuje się w Reid's Palace) i pozostałe ceny ma zbliżone do polskich cen (ichnia biedronka to pingo doce. Pół asortymentu jest identyczne, włącznie z przelicznikiem cenowym).
    Azory droższe, no ale cenę głównie podraża koszt biletów, wyższy ze względu na kiepską, mało stabilną, jeśli chodzi o warunki lotnicze, pogodę. Natomiast cenom na miejscu jednak daleko do norweskich, duńskich, szwajcarskich czy choćby francuskich.
  • simply_z 19.07.19, 09:44
    Nie twierdze, ze jest bardzo droga tylko nigdy nie moge jakos wstrzelic sie w termin albo wybieram inna destynacje.
  • alicia033 19.07.19, 18:06
    na Maderę nie ma złego terminusmile
  • simply_z 19.07.19, 20:28
    bez przesady, w listopadzie nie pojade, To Atlantyk i bedzie zimno.
  • alicia033 19.07.19, 20:43
    ale najpierw pojedź, a potem piszsmile Ja tam bywam w styczniu, lutym, marcu, kwietniu, maju, październiku, listopadzie i grudniu. Odpuszczam czerwiec do września, ale nie z powodu pogody a zalewu turystów (chyba, że ktoś lubi atmosferę Krupówek w szczycie sezonu, to na Maderze w tym okresie świetnie się odnajdzie).
    Naprawdę nie bez powodu Maderę nazywają krainą wiecznej wiosnysmile). Nikomu z Polski w listopadzie czy styczniu nie będzie tam zimno. Ani gorąco w lipcu czy sierpniu, bo to wyspa z niewielką roczną amplitudą temperatury.
  • simply_z 20.07.19, 22:39
    Czemu tak czesto? pomieszkujesz tam?
  • princesswhitewolf 18.07.19, 23:57
    W tym samym miejscu gdzie spedzam. Czasy marzen o egzotycznych podrozach mam za soba, przejadlo mi sie latanie. Lubie spokoj w wynajetym domku nad Morzem Srodziemnym. Lubie Devon i Kornwalie.
  • em_em71 18.07.19, 23:58
    Na narty do Aspen wink
  • princesswhitewolf 19.07.19, 00:03
    em_em71 napisała:

    > Na narty do Aspen wink
    Bylam tam kiedys na zjezdzie / konferencji zawodowo. Podobne miejsca masz przeciez w Alpach
  • em_em71 19.07.19, 00:50
    Żart to był. Inna sprawa, że co roku jestem w Alpach. Od lat smile
  • bialeem 19.07.19, 00:54
    Mam kilka takich.
    NY od podszewki. Spektakle, helikopter, wynajęcie domu w Hamptons i apartamentu w jednym ze starych budynków okalających central park.
    Japonia. Cała. Najlepiej od onsenu do onsenu.
    Transsybir do Pekinu z postojem w Irkucku.
    Ameryka Południowa. Głównie Amazonka, ale nie tylko. Na pewno stolice i stare cywilizacje.
    Parki narodowe USA.
    Australia, Tasmania i NZ.
    Antarktyda i RPA.

    Generalnie swoje marzenia wycieczkowe powoli realizuję. Może nie w wypasionym zakresie, ale jestem pewna, że za mojego życia zrealizuję przynajmniej 3 z powyższych. Mam zaplanowany NY. Niestety transsib mi się posypał w momencie w którym wyszłam za mąż, bo planowo miałam jechać z byłym, który jest duży i zna język. Tego więc raczej nie spełnię. Reszta czeka na czas i zasobysmile
  • frytulek 19.07.19, 17:49
    W rejonie najbardziej znanym z onsen bylam w ubieglym roku I wracam za rok. Przepieknie! Tylko trzeba wynajac samochod.

    --
    "dopiero jak wzielam kota to sie okazalo co to za towarzyska bestia jest; wytrzymac z nim nie moglam, tak mendzil" (thelma.333)
  • mrs.solis 19.07.19, 01:10
    W sumie kiedys marzylam o podrozach , a teraz jakos mi na wszystko przeszlo. Chcialam zawsze jechac do Australii , ale nie dosc ,ze trzeba daleko leciec to jeszcze te wszystkie jadowite weze, pajaki i meduzy w oceanie skutecznie mnie zniechecaja. Afryka tez byla dla mnie interesujaca, ale jak pomysle o tych tropikalnych chorobach, koniecznosci szczepien itp. to tez mi sie odechcialo. W zasadzie wszystkiego mi sie odechcialo. Nienawidze latac samolotami, nie cierpie tlumow turystow, wiec nawet nie mam pomyslu gdzie bym chciala pojechac jakbym nie musiala liczyc sie z kasa. Nie wspomne nawet o niebezpieczenstwie zamachow terrorystycznych i innych podobnych atrakcjach. Jedno co wiem to nigdy nie pojechalabym do Indii, Brazylii i Chin.

    --
    http://s17.rimg.info/94f1aa849ae7d6fc1cd7782d5aa29dac.gif
  • mysiulek08 19.07.19, 01:50
    Mam podobnie 😀 z tym, ze mieszkam w calkiem ladnym grajdole w am pld wiec sila rzeczy to na co inni musza wydawac pieniadze i leciec godzinami, ma za rogiem. Brazylia nie jest taka zla, ale tak, do Indii, Chin (i innych tamtejszych rejonow) i Afryki za zadne pieniadze, nawet za doplata, nie pojade. Lokalnie to tylko Przyladek Horn mi zostal do zaliczenia, tez za rogiem😀


    --
    Podłość ludzka nie zna granic! drastyczne!
  • anahera 20.07.19, 11:12
    W Chinach bylam 2x, moglabym jeszcze z 20.
  • fawiarina 19.07.19, 06:36
    Ale wiesz, że ten lęk przed chorobami tropikalnymi siedzi tylko w twojej głowie? Byłam już i w afrykańskim buszu i w tajskiej dżunglii i serio, musiałam się szczepić jedynie na zółtaczkę, czyli tak samo jak w Europie.
    Bardziej mnie przeraża ludzka przemoc właśnie.
  • evolventa 19.07.19, 07:29
    też zaczynam tak mieć..... dużo jeżdżę służbowo i to mi wystarcza, a sama myśl, że musiałabym gdzieś lecieć np. 20 godzin zamknięta w pudle samolotu, powoduje, że mam wstręt.... obejrzeć różne miejsca chciałabym, ale bez uciążliwego i męczącego przemieszczania się. Poczekam sobie na teleportację smile
  • ajrisz.ka 19.07.19, 02:04
    Nie wiem - szczerze, nie wiem smile
  • rosapulchra-0 19.07.19, 02:11
    Nigdzie daleko. Podróż może trwać maksymalnie 4 godziny, a na takie wakacje mnie stać.

    --
    Można mieć wykształcenie wyższe, ale niekoniecznie podstawowe. by Figrut
  • magazynka 19.07.19, 02:40
    Od zawsze - Nowa Zelandia i Vancouver.
    Do tego przydałaby się RPA, ale ogólnie Afryka -nie. Ten brud, bieda i muchy ...
    Może jeszcze Tajlandia, Malezja i Wietnam, no i parki narodowe USA. Aaa - dorzucę Szkocję, choć ona w zasięgu. Tę może kiedyś odwiedzę.
    W Skandynawii byłam i wciąż zastanawiam się, co było ładniejsze - cała Szwajcaria czy Norwegia z Finlandią?
  • gulcia77 19.07.19, 05:01
    Ziemię Ognistą i Przylądek Horn bym chcciała zobaczyć. I Syberię.

    --
    "Emancipate yourselves from mental slavery
    None but ourselves can free our minds"
  • mysiulek08 19.07.19, 05:28
    Wieje, mocno wieje

    --
    Podłość ludzka nie zna granic! drastyczne!
  • gulcia77 19.07.19, 07:06
    Tak też piszą smile Ale nie zmienia to faktu, że chciałabym smile

    --
    "Emancipate yourselves from mental slavery
    None but ourselves can free our minds"
  • mysiulek08 19.07.19, 07:34
    po drodze tez jest sporo fajnych rzeczy do zobaczenia a najlepiej wybrac sie w rejs www.australis.com/site/

    --
    Podłość ludzka nie zna granic! drastyczne!
  • gulcia77 19.07.19, 16:06
    Kurcze, rozbudziłaś mi apetyt big_grin Muszę pokazać chłopu!

    --
    "Emancipate yourselves from mental slavery
    None but ourselves can free our minds"
  • evee1 19.07.19, 06:04
    Malediwy chyba - to znaczy chcialabym pusta plaze, lazurowa, w miare ciepla wode i zero niebezpiecznych zyjatek z wodzie.
    Oraz chcialabym pojechac/poplychac na Antarktyde.

    --
    Internet... You start reading about sequoias and two hours later you know everything about Russian Revolution
  • frytulek 19.07.19, 17:51
    Jezeli lubisz te klimaty to Seszele maja piekniejsze wnetrze a reszta (rafy itd) jest b.b. podobna.

    --
    "dopiero jak wzielam kota to sie okazalo co to za towarzyska bestia jest; wytrzymac z nim nie moglam, tak mendzil" (thelma.333)
  • fawiarina 19.07.19, 06:32
    Ja nie jestem wąską specjalistką i aktualnie budżet mam totalnie do kitu, dziecko malutkie u boku, więc mogę sobie już tylko marzyć. I tak w tej chwili marzę: pojechałabym do Włoch lub Hiszpanii, jeździła koleją od miasta do miasta, błądziła po mieście, chodziła od knajpy do knajpy podjadać lokalne jedzenie, co kilka dni wyskakiwała na parę nocy do jakiejś odludnej winnicy by pochlapać się w basenie i pojeździć rowerem po bezdrożach.
    W innej wersji wybrałbym się do Indonezji, wynajęła skuter, jeździła od miasteczka do miasteczka, jadła na lokalnych targowiskach, byczyła się trochę na wyspach.
    Tak właśnie robiłam, gdy miałam mniej dzieci, a więcej pieniędzy. I to było absolutnie cudowne.

  • conena 19.07.19, 06:45
    Kupiłabym wypasionego kampera i jechałabym wszędzie gdzie się da.
    Kupiłabym fajny namiot rodzinny, sprzęt kempingowy i w góry, wszystkie możliwe europejskie. Ale tak po emerycku, powoli i bez spiny.
    Generalnie największym luksusem, który mogłabym kupić to czas wolny i slow life. Namiot, albo jakaś fajna miejscówka w Bieszczadach, ale na całe lato. I tam pieczenie chleba, kiszenie ogórków, łażenie i oglądanie widoków. Coś pięknego. Kurs sternika na Mazurach...
    Qrw, chyba się popłaczę w drodze do pracy.

    --
    Szumią jodły na gór szczycie, kocham disco ponad życie.
  • kropkacom 19.07.19, 06:55
    Wspinasz się? Czy chciałbyś aby cię wciągnięto? big_grin

    Na dzisiaj chciałabym przynajmniej miesiąc poświęcić na poznanie: Austrii lub/i Wielkiej Brytanii. W obu krajach już byłam ale chciałabym je przejechać i przechodzić całe. Z czego, nie mam na myśli wyjazdu ekonomicznego. Na razie więc wpadam do przygranicznych terenów jak po ogień. wink Ogólnie cele mam zawsze takie, które są w jakimś tam moim zasięgu. Polecam.
  • lucky80 19.07.19, 15:29
    Czarna Afryka + RPA.
    Australia z NZ
    Chile, Peru, Argentyna
    Skandynawia
    Japonia

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka