19.07.19, 18:06
Młodzi mają niewiarygodne możliwości - wszędzie zniżki, wkrótce być może darmowe bilety i podręczniki. Teraz brak podatków. Nie muszą martwić się składkami zdrowotnymi. Zdrowie też lepsze. Stypendia, wyjazdy zagraniczne, świat bez barier. Start w dorosłe życie nie do pomyślenia dla mojego pokolenia.
Edytor zaawansowany
  • 35wcieniu 19.07.19, 18:22
    big_grin

    --
    - Napiszcie czy korzystają z toalety trzeba się totalnie z tego rozebrać? Fryzura się rozwalił, kombinezon upaćka makijażem.
    - Ale jak przez głowę?
    - Mam jeden jedyny, który właśnie tak się wkłada i zdejmuje. Wkładam obie nogi w nogawkę, ręce wkładam w otwory i naciągam ku górze. Tak jak kombinezon do nurkowania. (mildenhurst)
  • nota_bene0 19.07.19, 18:32
    To prawda. Znaczna różnica. Udział w roznego typu projektach edukacyjnych, zagranicznych, to co moje pokolenie nie miało. No chyba, że rodzic byl dyplomatą, to wtedy owszem. Pozostali musieli sie nacieszyć koloniami pracowniczymi lub wyjazdem na obóz. Ale i tak czasy byly fajne, bezstresowe i spokojne.

    --
    "Alter schuetzt vor Liebe nicht, aber Liebe vor dem Alter"
    Coco Chanel
  • sasha_m 20.07.19, 22:38
    Wczasy w Bułgarii i lot samolotem to było coś!
  • majenkir 21.07.19, 05:55
    sasha_m napisała:
    > Wczasy w Bułgarii i lot samolotem to było coś!


    Jakim samolotem?? Pociagiem dwa dni big_grin.


    --
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/re/qd/3acg/EyS38bArbyduwnye7X.jpg
    Abby&Prada
  • heca7 21.07.19, 13:24
    Jakim pociągiem?? Samochodem trzy dni big_grin

    --
    Na Halloween przebiorę się za okres. A potem spóźnię się i wszyscy będą się bali wink
  • nota_bene0 21.07.19, 15:52
    heca7 napisała:

    > Jakim pociągiem?? Samochodem trzy dni big_grin
    >

    Jakim samochodem? Maluchem! 😁



    --
    "Alter schuetzt vor Liebe nicht, aber Liebe vor dem Alter"
    Coco Chanel
  • pade 25.07.19, 11:12
    Z przyczepą!smile
    My jechaliśmy 10 dni w jedną stronę, 10 w drugą. Plus pobyt na miejscu.
    Jedynie przez Rumunię mknęliśmy jak strzała z zawrotną prędkością 110 km/h.big_grin

    --
    "Na berge trzeba mieć wygląd i pieniądze🤣 Dla Ciebie jestem pani bergamotka77."
  • milamala 21.07.19, 03:02
    nota_bene0 napisała:

    > To prawda. Znaczna różnica. Udział w roznego typu projektach edukacyjnych.

    Dokladnie tak, za moich czasow to tylko jak sie trafilo do dobrego rozgarnietego liceum to mialo sie wymiane licealistow.Potem studenci filologii mogli jezdzic. O pierwszych erazmusach slyszalam jak juz bylam po studiach, a i tak niewielu korzystalo, bo malo kto znal na tyle angielski zeby skorzystac. Z mojego pokolenia nie znam ani jednego kolegi/kolezanki, ktorzy studiowali za granica.
    Tylko ci ktorzy wyjechali za granice i zamieszkali tam na stale, najczesciej wczesniej jeszcze z rodzicami.
  • summerland 20.07.19, 22:29
    I dobrze, niech maja.
  • iimpala 21.07.19, 02:52
    tiaaa...
    "wolny" pit do 26 rż, podczas kiedy studia konczy sie majac lat 24/25/26.
    Po co "darmowe podręczniki" pracujacym?
    Stypendia, wyjazdy zagraniczne to raczej nie zasługa PISSiorstwa..
    Tak, że...won pisuarze!
  • fawiarina 21.07.19, 13:10
    Po pierwsze nie wszyscy w tym kraju studiują. Po drugie niektórzy łączą studia z pracą.
  • hanusinamama 25.07.19, 11:30
    Jak studiujesz i pracujesz to i tak masz ulgi....akurat do 26roku zycia te ulgi to mało kto skorzysta
  • milamala 21.07.19, 02:58
    Zgadzam sie. Po pierwsze na wstepie wiedza czego powinni sie uczyc, czego swiat oczekuje od nich. Jak ja startowalam to uczylam sie dokladnie odwrotnie od tego co bylo mi potrzebne gdy w dobie przemian trafilam na rynek pracy przy 30procentowym bezrobociu. Dzis dzieciaki maja ogromne mozliwosci, od urodzenia ucza sie angielskiego, biegaja po roznych zajeciach dodatkowych, wchodza w doroslosc grajac w tenisa, trenujac karate, swietnie plywajac, oczywisce wszystko to jak akurat rodzice zadbaja.
  • betty_bum 21.07.19, 03:34
    Wprost przeciwnie, oni wiedzą, że poświęcą kilka lat życia na naukę czegoś co za kilka lat może być bezużyteczne, a zawód na wymarciu.
  • milamala 21.07.19, 12:51
    betty_bum napisał(a):

    > Wprost przeciwnie, oni wiedzą, że poświęcą kilka lat życia na naukę czegoś co z
    > a kilka lat może być bezużyteczne, a zawód na wymarciu.

    Wlasnie, ze nie, ucza sie rzeczy, ktore z cala pewnoscia sie przydadza np. jezykow obcych. One niestety nigdy nie beda na wymarciu. Za moich czasow uczylismy sie tylko ruskiego i to w taki sposob, zeby sie go przypadkowo nie nauczyc.
    Teraz istnieje duzo wieksza swiadomosc tego co jest i bedzie przydatne. Przemian zadnych nie planujemy, ktore by cos gigantycznie zmienily w kierunku rozwoju.
  • betty_bum 21.07.19, 13:21
    Języki obce? Za kilka lat translatory będą w tym lepsze niż ludzie.
    20 lat temu wykładowca opowiadał nam o dzisiejszych zawodach i to było s-f, a teraz nawet one podupadają i znikają
  • milamala 21.07.19, 13:39
    betty_bum napisał(a):

    > Języki obce? Za kilka lat translatory będą w tym lepsze niż ludzie.
    > 20 lat temu wykładowca opowiadał nam o dzisiejszych zawodach i to było s-f, a t
    > eraz nawet one podupadają i znikają

    Juz mialy byc lepsze, a szkoda o tym mowic. Translatory nie zastapia rozmowy rozmowy face to face.
    O jakich zawodach piszesz konkretnie, ktore jeszcze 20 lat temu mialy byc s-f a teraz podupadaja?
  • riki_i 25.07.19, 17:09
    Nie no, są lepsze. Wciskam testowo co parę miesięcy opcje automatycznego tłumaczenia stron w smartfonie i oczywiście nadal to kuleje, ale za każdym razem jest lepiej.
  • betty_bum 21.07.19, 03:31
    Młodzi nic nie mają za darmo, za wszystko będą musieli zapłacić i to z nawiązką, ze szczególnym uwzględnieniem wszystkich głupot, którymi teraz się ich uszczęśliwia.
    To pokolenie ludzi skazanych na emigrację, żeby utrzymać siebie i rodziców. Start w dorosłość ze świadomością tych obciążeń jest nie do pozazdroszczenia.

  • milamala 21.07.19, 12:54
    betty_bum napisał(a):

    > Młodzi nic nie mają za darmo, za wszystko będą musieli zapłacić i to z nawiązką
    > , ze szczególnym uwzględnieniem wszystkich głupot, którymi teraz się ich uszczę
    > śliwia.

    Co ty opowiadasz, za co zaplacic i jak?

    > To pokolenie ludzi skazanych na emigrację, żeby utrzymać siebie i rodziców. Sta
    > rt w dorosłość ze świadomością tych obciążeń jest nie do pozazdroszczenia.

    Czyli dokladnie jak pare pokolen wstecz, tylko emigracja na bogaty zachod pozwalala na normalne zycie. Przynajmniej teraz jest duzo latwiej.
    Poza tym, to to pokolenie obecne (pokolenie przemian) jest skazane na emigracje i emigruje. Wszystko wskazuje, ze jak czlowiek sie wyuczy w odpowiednim kierunku to nie bedzie musial emigrowac. Wspolczesne dzieciaki maja szanse, ktorej my bylismy pozbawieni od poczatku.
  • betty_bum 21.07.19, 13:17
    A kto zapłaci za ich niezapłacone 500+, podatki? Mam takiego dzieciaka w domu, Arwena forumowa fanka dobrej zmiany też ma, Morawiecki ma, Duda ma i każde z tych dzieci zwiewa za granicę, bo tu nie ma przyszłości dla młodych ludzi.
  • pani-nick 21.07.19, 05:56
    smile a w wieku 27 lat brutalne zderzenie z rzeczywistością.
  • bywalec.hoteli 25.07.19, 10:45
    mamy jedne z lepszych czasów w historii

    --
    Lato smile
  • riki_i 25.07.19, 17:11
    Polska od wieków nie była tak bogata jak jest teraz. To są fakty.

    Bieżąca polityka PiS to inna sprawa.
  • nowaczek1 25.07.19, 10:56
    Co ćpiesz?
  • hanusinamama 25.07.19, 11:04
    A ja sie boje ze moje dzieci będą duzo płacić za dzisiejsze rozdawnictwo i przyjdzie im zyc w drugiej Grecji...
  • an.16 25.07.19, 12:14
    Odkrywcze. Nie zauważyłaś zmiany ustroju?
  • simply_z 25.07.19, 17:14
    Czy ja wiem? wydaje mi sie, ze ludzie zyjacy na tzw,zachodzie mieli fajnie w latach powiedzmy 80-90-tych.
  • kafana 25.07.19, 21:17
    Ja tam nie wiem niby tak ale z tego co widzę szybciej ładują się w kierat bo jakoś tak już nie wypada nie pracować na studiach. I niby spoko bo doświadczenie, bo hajs o jakim mogłam pomarzyć ale mam 5 osób w pracy poniżej 25 roku życia, które nigdy nie były na żadnej wyprawie, nigdy nie jechały stopem, pod namiotem spały tylko za dzieciństwa. Zwiedzają na zasadzie wyjazdu all lub przy okazji jakiegoś szkolenia.Jedyny spontan to w pt iść do klubu. Jakoś nie zazdroszczę.
  • hanusinamama 26.07.19, 09:41
    Ale nie kazdy lubi namioty i spontan. Ja lubie ale mam kolezanke dla ktorej wakacje to tylko All...i ok jej urlop, jej kasa jej wakacje. Ja mam 36 lat a tez pracowałam na studiach ( a nie musiałam) tak jak spora czesc moich znajomych ze studiów...
  • bywalec.hoteli 26.07.19, 10:25
    I co z tego masz? Pracujesz już kilkanaście lata a będziesz pracować jeszcze kilkadziesiąt?

    --
    Lato smile
  • kafana 26.07.19, 13:01
    Tak wiem tez pracowałam z tym ze dorywczo lub hobbystycznie. Nie mówię tylko o wyjeździe ale o braku czasu. Nie musi być wyprawa może być praktyka w gazecie czy wyjazd stricte językowy ale oni zapieprzaja na etacie dzień w dzień.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka