Dodaj do ulubionych

Recykomat, czyli wytłumaczcie mi

19.07.19, 21:38
dlaczego nie mogę podejść do recyklomatu, wrzucić odpadu i dostać gotówki, choćby paru groszy, tylko muszę mieć w tym celu smartfona oraz apkę?

Dlaczego kupując wodę, colę, batona czy pseudocroissanta w automacie, nie muszę mieć smartfona i apki, a w tym wypadku muszę?
Edytor zaawansowany
  • mika_p 19.07.19, 21:41
    Bo automat z colą ma od ciebie wyciagnąć pieniądze, więc ma ci być jak najłatwiej, a recyklomat ma ci dać pieniądze, więc musi ci to utrudnić, może ci sie odechce?

    --
    ze skarpetkami to jest tak: w każdej parze jest silniejszy i słabszy osobnik i w pewnym momencie po prostu ten silniejszy pożera tego słabszego
  • flegma_tyczka 19.07.19, 21:43
    A ekologia?

    --
    Wolność wypowiedzi - dla każdego.
  • cosmetic.wipes 19.07.19, 21:44
    Gazet, nicki ci się popieprzyły.

    --
    Przychodzi Ziobro do apteki:
    - Poproszę czopek.
    - Jaki?
    - Może być.
  • mika_p 19.07.19, 21:46
    Na tę chwilę recyklomat jest gadżetem reklamowym, a nie częścią systemu.

    --
    ze skarpetkami to jest tak: w każdej parze jest silniejszy i słabszy osobnik i w pewnym momencie po prostu ten silniejszy pożera tego słabszego
  • taki-sobie-nick 19.07.19, 21:51
    A jaki ekologia ma związek ze smartfonem i apką?

  • mamtrzykoty 19.07.19, 22:30
    A kogo obchodzi ekologia?
    Kasa! Tylko kasa jest ważna.
  • taki-sobie-nick 19.07.19, 21:49
    Niezła teoria.

    Ja bym bardzo chętnie korzystała z recyklomatu pod następującymi warunkami:

    a) stoi na moim podwórku (ewentualnie jeden recyklomat na ileś metrów kwadratowych);

    b) grzecznie daje gotówkę bez żadnych apek i zniżek;

    c) przyjmuje bardzo różne rodzaje śmieci (a kartony GDZIE?)

    Bo docelowo mamy podobno mieć 10 tych urządzeń na Warszawę, czyli jedno na - lekko licząc - 250 tysięcy mieszkańców, z czego ten na Bankowym zepsuł się. Rzekomo jest to wina wandali, ale po sprzęcie tego nie widać. tongue_out
  • taki-sobie-nick 19.07.19, 21:49
    No to mi się właśnie odechciewa.
  • asfiksja 19.07.19, 21:44
    Tutaj sprawdza się zasada "jeśli nie wiadomo, o co chodzi, chodzi o pieniądze"smile
  • tanebo2.0 19.07.19, 22:25
    To dość proste - w automacie sprzedającym większość monet wpada do wielkiego wspólnego koryta. Część jest uporządkowana nominałami w tubach. Służą one do wydawania reszty. W recyklomacie wszystkie monety musiałyby być uporządkowane nominałami w specjalnym urządzeniu. Musiałoby być więc olbrzymie. Więc nie jest więc możliwe technicznie do realizacji.

    --
    Lubię to! Właśnie w tym kierunku bym chciała iść. Że też facet potrafi doradzić z sensem, a baby nie.
  • taki-sobie-nick 20.07.19, 22:12
    uproszczona: recyklomat grzecznie wydaje mi kupon zniżkowy ważny w kilku sieciach sklepów z żywnością.

    Oczywiście mamy wtedy okropny papier, ale ten wszak może być z makulatury.

    No i okropny tusz (a z tym nie wiem co zrobić).

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka