21.07.19, 16:53
Czy u was ceny warzyw i owoców też tak poszybowały w górę?
ceny z mojego warzywniaka (Warszawa):
fasolka szparagowa - 17 zł
najtańsze pomidory - 9 zł!
czereśnie - 16 zł
kalafior - 9 zł!
koperek - 3 zł
morele - 9 zł!
w środku sezonu!

to są ceny dla wielu osób zaporowe! czy właśnie przerabiamy lekcje, ze polityka helicopter money kończy się wyłącznie wzrostem cen, czyli spadkiem siły nabywczej de facto najbiedniejszych grup społecznych?
Edytor zaawansowany
  • danaide 21.07.19, 16:58
    Zmień warzywniak. W centrum Wawy można utrafić czereśnie 12 zł, płaciłam w różnych miejscach 12-15
    Pomidory - 3,99 za malinowe to mój rekord (carrefour, P&P), w mieście ok 8 zł.
    Za 3,40 koperek mam w kooperatywie czyli eko sreko i to wieeelki pęczek.

    Ale w sumie niewesoło. Tak, warzywa i owoce są droższe od najtańszego mięsa.
  • tiszantul 21.07.19, 17:06
    > Zmień warzywniak

    Przecież internautce nie chodzi o tanie zakupy, tylko o krytykę rządu. W tej sytuacji im droższy zieleniak tym dla niej lepszy. Na szczęście Grzegorz Schetyna obiecał obniżyć ceny pietruszki
  • betty_bum 21.07.19, 17:29
    A to suweren myślał, że będzie mieć 500+, podniesioną płacę minimalną i jeszcze tanio w sklepach😂?
  • zlota.ptaszyna 21.07.19, 18:51
    no właśnie , dlaczego w wątku politycznym o krytyce Kaczyńskiego pojawiają się rady rodem z forum 0szczedzamy ?
  • betty_bum 21.07.19, 17:18
    W centrum Warszawy ceny mogą być dużo niższe niż tam gdzie jest jeden warzywniak.
  • danaide 21.07.19, 17:31
    W centrum ceny są różne, zależy kto stoi. Czereśnie po 20 i 29 też widziałam (równolegle z tymi 12-15).
  • berdebul 21.07.19, 17:23
    Pomidory z marketu, a pomidory „prosto od chłopa” to jednak różnica. I nie chodzi o szukanie najtańszego miejsca, tylko o fakt że w środku sezonu jest potwornie drogo. Rownież zwróciłam na to uwagę, jak za 14 pln kupiłam dwie jagodzianki i pół bagietki! uncertain
  • danaide 21.07.19, 17:30
    Sądzisz, że na tych straganach, które rozsypane są po mieście masz warzywa "od chłopa"? Wszystko z hurtowni, na większości stoisk sprzedają Ukrainki.
  • kosmos_pierzasty 21.07.19, 17:39
    Też już, przyznam, nie wierzę w "rolników", w markecie większe szansę, ze warzywa nie będą przenawożone itp. bo jednak kontrola może się trafić, mają stałych dostawców, itp. "Rolnik" z nikim się nie liczy tylko liczy, żeby zarobić... Niestety.

    Osobiście wypośrodkowałam - kupuję w markecie, gdzie warzywa są polskie i zawsze świeże, smaczne, imo tak zorganizowano dystrybucję, by nie wozić z daleka.
  • majenkir 21.07.19, 21:37
    danaide napisała:
    > Zmień warzywniak.



    Mama wlasnie mi powiedziala, ze w Lodzi tak samo drogo. Na rynku.

    --
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/re/qd/3acg/EyS38bArbyduwnye7X.jpg
    Abby&Prada
  • iimpala 21.07.19, 22:40
    >W centrum Wawy można utrafić czereśnie 12 zł,

    "utrafić", i to jest słowo klucz.
    Jesli człowiek idzie na zakupy to, po prostu, kupuje a nie poluje pół dnia na cenę niższą o 4 zeta.
    Ceny, które podajesz, to ceny promocyjne a nie zwyczajowe. Trudno latać po całej dzielnicy i wszystkich marketach, żeby trafić na pomidopry malinowe za 4 zł. Owszem, też mi sie zdarzało kupić - okazjonalnie!
    Autorka podaje ceny funkcjonujace na co dzień. Aczkolwiek troche wysokie...niewiele ale jednak. Ja spotykam ceny nizsze o 1, 2 zł, w Warszawie. Tyle, że w marketach a nie na bazarach bo tam to już "w głowach sie poprzewracało".
    I nie pobieram pińcetek, trzysetek, jestem pełnosprawna = nic nie wyrównuje mi drożyzny, =' odpowiednio podziekuje pisuarom na jesieni.
  • iimpala 21.07.19, 22:48
    dodam jeszcze, że przy okazji ostatnich zakupow chciałam kupić kalafiora (chyba wspominałam juz gdzieś po sąsiedzku...) i w 3 na 4 markety nie było żadnego! był w czwartym ale za 7 zł! wcale nie jakiś szczególnie świeży, tak samo pognieciony, z przebarwieniami. Nie kupilam.
    Rodzinie już zapowiedziałam, że będziemy jeśc pomarańcze i banany zamiast jabłek, sliwek i gruszek - bo tańsze. Ziemniaki zastąpimy ryżem/kaszą itd.
  • danaide 21.07.19, 23:01
    Jako cenę zwyczajową za pomidory podałam 8. 4 zeta utrafiłam nie dlatego, że latałam pół dnia, ale dlatego, że akurat byłam na planowanych zakupach w markecie, zawsze coś jest w promo, były pomidory - przecież uczciwie zaznaczam jako rekord a nie normę.
    Za czereśniami też nie latam. Mam sporo spraw na mieście ostatnio więc to tu, to tam znajduję w różnych cenach.
  • iimpala 21.07.19, 23:55
    no...jednak nie do konca się z toba zgodzą (z twoja OBECNĄ interpretacją) bo na samym początku poprzedniego postu piszesz "zmień warzywniak". Czyli, "ceny są niskie a ciebie rżną na cenach. A ja, proszę, kupuje pomidory za 4 zeta".
  • kosmos_pierzasty 21.07.19, 17:07
    Nie, aż tak to nie, szczególnie teraz, latem.
  • konsta-is-me 21.07.19, 17:27
    Wroclaw, osiedlowy warzywniak i czeresnie 19.
    Kalafior i kapusta 9 zl, dynia 18zl.
    Koperek, szczypiorek 2.5 zl.
    Kabacze czy tam cukinia 11zl.
    Maliny (koszyczek) 8 zl.
    Jagody 30/kg.
    Truskawki nie spadly ponizej 8 zl.
    Nie podakoczyly, tylko caly czas takie byly.
  • szmytka1 21.07.19, 18:10
    A ja cukinie na kompost rzucal bo juz moi znajomi nie nadazaja zjadac a ja juz nie moge patrzec. Dawalam nawet ogloszenia typu oddam cukinie, koper aronie. I co, odzew zerowy. Napisal do mnie tylko jeden facet, ze on to by wzial ale ogorki i tylko male...
  • konsta-is-me 21.07.19, 18:22
    Jak z Wrocka to biere aronie i koper XD
  • szmytka1 21.07.19, 18:31
    Niestety nie.
  • barbibarbi 21.07.19, 22:47
    Aronii nie chcą? Dziwne.
    Aronia już dojrzała do zbioru? U mnie jeszcze daleko.
  • szmytka1 22.07.19, 00:14
    Jeszcze nie dojrzala, ale ja jej w ogole nie zbieram a mam 2 krzaki z czego z 1 krzaka w latach poprzednich bylo 1 wiadro, wiec juz szukam chetnego. Jak nikt sie nie znajdzie, zostanie dla ptakow. Za 2-3 tygodnie bedzie dojrzala, na razie owoce zaczely sie dopiero wybarwiac.
  • kochamruskieileniwe 21.07.19, 17:56
    Polecam agrofakt - ceny warzyw pod presja suszy....(nie moge wkleic linku). Bo to susza, zwlaszcza w czerwcu wywindowala ceny, a nie 500+....
  • kochamruskieileniwe 21.07.19, 17:59
    Ahaw, w Kauflandzie (Warszawa) wisnie - 14,99 za kg. Szembek - 5 zl/kg od producenta.
  • aerra 21.07.19, 18:30
    Co to jest szembek?
    (Tzn nawet wiem, ale to nic jadalnego, ani tym bardziej na kilogramy...)

    --
    super_hetero_dyna: Ojciec (adopcyjny) jest jak krzesło (elektryczne), demokracja (liberalna) albo sprawiedliwość (społeczna).
    <*>
  • kochamruskieileniwe 21.07.19, 18:35
    Napisalam, ze chodzi o Warszawe ☺ . Plac Szembeka (wlasciwie to Zamieniecka) na Pradze Poludnie.
  • danaide 21.07.19, 18:37
    Mirowskiej nie lubię, Banacha zagrożona. Może kiedyś na Szembeka dotrę?
  • iimpala 22.07.19, 05:40
    >Mirowskiej nie lubię, Banacha zagrożona. Może kiedyś na Szembeka dotrę?

    naprawdę????
    myslę, że dojazd (paliwo, poswiecony czas) będzie drozszy niz 1, 2 zł korzysci z wyprawy.. Na drugi koniec Warszawy...chyba, że wlaśnie tam mieszkasz...
    Nie bardzo rozumiem logike kobiety, która robi zakupy "a to na Mirowskiej, a to na Banacha, a to na Szembeka (planuje...) i właściwie jest jej wszystko jedno.
    Moim zdaniem, starej warszawianki, klamiesz! łgasz jak stary kocur (jarkacza).
    Gdzie Mirowska a gdzie Banacha!? a gdzie Szembeka?! 1-2 złote jest warte wyprawy 30 km dalej? w korkach? zadziwiające....
  • danaide 22.07.19, 23:55
    Ty limpala teraz za stalkerkę robisz od chwili gdy zakwestionowałam Twój genialny pomysł przekształcenia pl. Defilad w pl. Relaksu?
    Docieram tylko na Mirowską. Ale był czas, że kupowałam na bazarku na Mokotowie (odwiedzając lub nie znajomą). A w ostatnim czasie kupowałam na Pradze Południe (doglądałam kotów), al. KEN (wizyta u dentysty) i tradycyjnie w Śródmieściu. Mam kartę miejską. A rozważać mogę co tam mi się podoba. I co mi zrobisz?

    Nadepnij na odcisk starej warszawiance, ojejejeeeeej.
  • danaide 22.07.19, 23:57
    A jeśli na Szembeka różnice dochodzą do 10 zł na 1 kg i można kupić tam ryby to wybacz, ale raz na jakiś czas można wycieczkę zrobić. Moje życie, moje zasady.
  • asiaiwona_1 22.07.19, 09:30
    Banacha - zamykają tylko tą syfiastą część, a nie nowy Zieleniak.
    A moje sobotnie zakupy z Zieleniaka: 1 kg czereśni, 2 opakowania malin i własny niezbyt duży pojemniczek jagód - 50 zł. Się trochę zgarbiłam...

    --
    http://supergify.pl/images/stories/Buzia/016.gif
  • aerra 22.07.19, 00:02
    hehe, ale napisałaś tak, jakby to wiśnie po 14,99, a szembek po 5 wink
    Ale ok, już rozumiem.

    --
    super_hetero_dyna: Ojciec (adopcyjny) jest jak krzesło (elektryczne), demokracja (liberalna) albo sprawiedliwość (społeczna).
    <*>
  • kochamruskieileniwe 22.07.19, 00:08
    Uzywam tablet, ktory do szalu mnie doprowadza,wiec pisze skrotami 😈
  • aaa-aaa-pl 21.07.19, 19:09
    Lubię bazarek na.placu Szembeka.
  • danaide 21.07.19, 18:34
    I zimny maj też nie pomógł.
  • szmytka1 21.07.19, 18:08
    Przypomnieli mi sie rodzice znajomej. Prowadzacy warzywniak. Z rana do biedry po pomidory za 3.99 i sprzedaz u siebie po te przykladowe 9. Historia autentyczna.
  • bywalec.hoteli 22.07.19, 08:49
    szmytka1 napisała:

    > Przypomnieli mi sie rodzice znajomej. Prowadzacy warzywniak. Z rana do biedry p
    > o pomidory za 3.99 i sprzedaz u siebie po te przykladowe 9. Historia autentyczn
    > a.
    Czyli to oni walą nas w tyłek? Ci od warzywniaków.



    --
    Lato smile
  • szmytka1 22.07.19, 09:45
    Skad mam wiedziec jak inni. Znam przypadek tych jednych. A u mnie taki najlepszy warzywniak to maja panstwo posiadajacy swoje wlasne uprawy. Maja sady i plantacje borowek. Maja tak samo drogo jak ci, co zaopatruja sie na gieldzie wink
  • hanusinamama 23.07.19, 00:10
    NIeeeee...rolnik, producent zarabia na tym kokosy. Ile ty masz lat?? Pewnie ze handlarze winduja ceny. Mam tescia rolnika wiem za ile sprzedaje jabłka deserowe i ile w tym samym okresie kosztują one na rynku. Podonie kalafiory, bób czy kapusta...
  • volta2 21.07.19, 18:24
    ja dziś byłam na bazarku, z wymienionych przez ciebie moreli widziałam 2 grupy cenowe, ale wyżej niż 5 zeta nigdzie nie było.
    więc jeśli resztę cen masz tak przeskalowane, jak na tych morelach to zmień bazarek. byłam na dołku, jakby co. morele kupiłam stąd pamiętam ceny

  • volta2 21.07.19, 18:25
    a, jagody były bardzo tanie, 13 zeta za litr, zastanawiałam się co mogłabym z nich zrobić, ale w końcu nie kupiłam, za drogiesmile
  • default 21.07.19, 19:53
    W piątek na bazarku na Rakowcu (W-wa) morele kupowałam po 10.
  • korniz 21.07.19, 21:16
    nie wiem jak u was ale u nas pt sob na targu warzywa owoce duzo drozsze niz w poniedzialek
  • volta2 22.07.19, 10:18
    może wersja eko/ bio? to by się wtedy cena zgadzała
  • cruella_demon 21.07.19, 18:28
    Gdzie ty mieszkasz?
    fasolka-12
    czereśnie-12
    kalafior 4,50
    koperek 1,50

    Faktycznie z powodu pogody w tym roku niektóre warzywa i owoce są droższe, ale bez przesady. A zakupy tego typu robi się na bazarku albo w markecie. W osiedlowych sklepikach przywiędłe barachło zawsze kosztowało miliony.
  • thaures 21.07.19, 18:29
    Ja dziś kupowałam kalafiora za 7,5 zl- też mną wstrząsnęło.
  • kochamruskieileniwe 21.07.19, 18:37
    Kalafiory ugotowaly sie na polach 😥
  • ninanos 21.07.19, 21:09
    ja w piątek na bazarze za 2szt zapłaciłam 5zł, wiec ceny różne.
  • iimpala 21.07.19, 23:58
    nie ceny są rózne, tylko ceny w różnych miejscowościach sa rózne. W Warszwie za jeden kalafior trzeba wybecelowac 7 zł.
  • karme-lowa 22.07.19, 09:19
    Mieszkam w małej miejscowości i u mnie kalafior też tyle kosztuje. I to malutki.
  • claudel6 21.07.19, 19:22
    na początku sezonu może tak, ale nigdy w szczycie. jest po prostu cholernie drogo, Twoje zaprzeczanie niewygodnym faktom tego nie zmieni. w sezonie pomidory kosztowały 3-4 zł, kalafior - 5. wróciłam właśnie z Włoch, gdzie robiliśmy dużo zakupów warzywno-owocowych i tam są ceny niższe! a gdzie jednak nasze płace a włoskie?
  • claudel6 21.07.19, 19:23
    pal licho czereśnie, te są po prostu od kilku lat drogie, ale letnie warzywa? fasolka po 17 zł??
  • barbibarbi 21.07.19, 22:51
    No z fasolką to przegięcie, fasolka rośne bezproblemowo i znosi złe warunki. Rozumiem truskawki czy czereśnie, truskawki się ugotowały na polu a czereśnie przemarzły, ale fasolka?
  • kochamruskieileniwe 21.07.19, 19:47
    Rozumiem rozgoryczenie, ale pogoda ma duze znaczenie. I teraz suchy kwiecien, suchy czerwiec czkawka sie odbija 😡
  • yennefer.00 21.07.19, 21:03
    Co roku albo za ciepło albo za zimno albo za sucho albo za mokrobig_grin
  • marianna1960 21.07.19, 21:10
    A kto robi w warzywniaku zawsze przepłacisz dwa razy nie dość że drogo to czesto zepsute. Zakupy się robi w supermarketach typu Kaufland, Lidl Biedronka a nie w badziewnych drogich warzywniakach.
  • korniz 21.07.19, 21:13
    kupuje w kauflandzie jest taniej niz na targu
  • marianna1960 21.07.19, 21:20
    Też przeważnie kupuję w Kauflandzie jeden z lepszych supermarketów.
  • claudel6 21.07.19, 21:32
    nie mam czasu na chodzenie po supermarketach, spożywcze zakupy zamawiam online. ale w sezonie warzywa i owoce kupuję w warzywniaku, gdzie mogę sobie je osobiście wybrać. w moim warzywniaku jest duży wybór i wszystko jest ładne, ale w tym sezonie bardzo drogie.
  • danaide 21.07.19, 21:38
    Za wygodę się płaci...
    Ale rozumiem Twój ból, ja też płaczę i płacę. 20 zł za kilo z górką czereśni na dwa dni ledwo starcza dla dwóch osób. A poza tym?
  • hanusinamama 22.07.19, 14:06
    A w supermarkecie nie mozesz wybrac\???Ja kupuje wiekszosc w supermarkiecie bo własnie nie mam czasu łazic do miesnego, piekarni, warzywnego i chemicznego. Warzywa na szczescie mam od sasiada...
  • livia.kalina 21.07.19, 22:51
    >A kto robi w warzywniaku zawsze przepłacisz dwa razy nie dość że drogo to czesto zepsute. Zakupy się robi w >supermarketach typu Kaufland, Lidl Biedronka a nie w badziewnych drogich warzywniakach.

    to tak mało patriotycznie

    --
    super_hetero_dyna:
    "Stalin, choć ludobójca, był jednak człowiekiem dużego formatu."
  • betty_bum 22.07.19, 09:14
    Lokalny patriotyzm jest dobry pod warunkiem, że nie finansowany z własnej kieszeni?
    Chcesz, żeby ludzie zarabiali zapłać, chcesz, żeby istniało polskie rolnictwo, zapłać.
  • anorektycznazdzira 22.07.19, 09:44
    fuj, fuj, fuj, u Niemca każesz kupywać?!!


    --
    'A teraz wzbudzę w was poczucie niższości. Zresztą uzasadnione.' by król Julian
  • crea.tura 21.07.19, 21:15
    bardzo ubolewam nad cenami fasolki, no i bób po 15 zł za worek, a był już po 8 sad w zeszłym roku w szczycie sezonu kosztował 4,50. Niestety, jest drogo, dlaczego - nie mam pojęcia. Pewnie złożyło się na to kilka czynników, ale już w zeszłym roku słyszałam narzekania sadowników, że jednak 500+ spowodowało znaczne utrudnienia w zdobyciu pracowników. Nie bronię ich, moim zdaniem płacili za pracę mało, o wiele mniej niż mogliby przy zachowaniu wciąż sensownego zysku. I to się chyba trochę mści.
  • czekoladazkremem 21.07.19, 22:32
    Ja podjęłam decyzję o reaktywacji warzywniaka, posadzę też kilka krzewów owocowych, obowiązkowo maliny, które kilka lat temu wywaliłam, bo kłuły. Może zbiję majątek na pietruszce? wink
  • czekoladazkremem 21.07.19, 22:34
    A jaki piękny bób kiedyś miałam, a fasolki to dwa rodzaje - żółtą i bordową.
  • barbibarbi 21.07.19, 22:55
    Ja też postanowiłam w przyszłym roku poszerzyć warzywnik, fasolka jest fajna, ogórki raczej bezproblemowe, cukinia też, jedynie z truskawkami trzeba się nacackać no i pomidory bywają kapryśne. Bobu jeszcze nie próbowałam, ale w przyszłym roku pobawię się w rolniczkę.
  • berdebul 22.07.19, 09:48
    Bób dobrze rośnie, tylko trzeba pilnować bo podatny na grzyby. I ślimaki lubią.
  • tairo 21.07.19, 23:39
    Istnieją maliny bezkolcowe smile
  • hanusinamama 23.07.19, 00:13
    Ja mam warzywnika...i co?? Pikenie mi rosnie marchew za to z pietruszki wysianej w 3 rzedach...mam moze z 10 sztuk...
  • nena20 21.07.19, 22:50
    Niestety dużo produktów jest droższych. Przez około pół roku byłam wyłączona i nie robiłam zakupów. Moje zdziwienie ile produktów jest drożych śmieszy męża bo on kupując codziennie wzrostu cen nie zauważył.
  • smiechupara 22.07.19, 06:47
    Tak, jest dużo drożej. Ale ja mam wrażenie, że co roku rolnicy na pogodę narzekają, za dużo deszczu, za mało deszczu itd. Pamiętacie jabłka jakiś czas temu, jak to nie obrodzily i wskoczyly na absurdalne ceny i jakoś dotąd spaść nie mogą.
  • bywalec.hoteli 22.07.19, 08:49
    Może po prostu ktoś nas wali w tyłek z tymi cenami? Nie sądzę, by to byli rolnicy (choć ci zawsze narzekają na pogodę - że za długa zima, że za krótka, że za dużo pada, że za sucho, za zimno, za ciepło, za późna wiosna, za długie lato itp.)

    --
    Lato smile
  • jola_ep 22.07.19, 09:04
    Oczywiście, że to nie rolnicy najlepiej zarabiają. Susza niestety jest faktem. U mnie zaczynają wysychać drzewa owocowe. Warzywa, kwiaty podlewam, więc wegetują. Ale jak podlać drzewo ...
    Na okolicznych polach, gdzie podlewane, coś rośnie. Ale jeśli rolnik zbierze 1/3 plonów, to nie dostanie za nie 3 razy więcej. Co nie oznacza, że na półkach sklepowych nie zobaczymy cztery razy droższych warzyw sad
  • bywalec.hoteli 22.07.19, 09:20
    Giełdy towarowe walą nas czy tez sprzedawcy w warzywniakach wysokimi cenami?

    --
    Lato smile
  • betty_bum 22.07.19, 09:37
    Obawiam się, że jest jeszcze gorzej. Ceny rosną, a rolnikom i pośrednikom coraz trudniej wyjść na swoje.
  • kochamruskieileniwe 22.07.19, 09:49
    Też fakt. Z tego co wiem, coraz trudniej znaleźc chętnych do zbiorów. Biorącpod uwagę ceny w skupie - trudno jest płacić zbierającym takie warzywa (np) wysokie stawki. Ile bowiem można zarobić na zbiorze? Cały dzień tudnej pracy i kilkanaście złotych?
    Błędne koło....
  • kochamruskieileniwe 22.07.19, 09:37
    Tez widzę co się dzieje u mnie w ogrodzie.
    Tak samo widziałam pola warzywne - właściwie ich szczątki.
    Susza wystąpiła na stosunkowo wczesnym etapie wegetacji stąd potężne straty.
    Zboża też się kiepsko zapowiadają. ...Jeśli chodzi o zboża jare, to problem suszy dotknął 2285 gmin. Jest to ponad 92% gmin w Polsce. Zboża ozime są zagrożone suszą w 2221 gminach, co stanowi ponad 89% gmin w kraju.... (z cytowanej przeze mnie strony).

    Rolnicy, fakt, narzekają prawie "zawsze". Ja bym proonowała cofnąć się o miesiąć i zobaczyć ile w czerwcu było wątków o upałach i braku deszczu. W kwietniu też było ich sporo. Naprawdę, myślicie, że nie ma to absolutnie żadnego porzełożenia na zbiory? I jest to tylko kwestia polityki i 500+?
  • betty_bum 22.07.19, 09:46
    Słabe zbiory też trzeba zorganizować, a chętnych do tej pracy nie ma i tu już wkracza polityka.
  • kochamruskieileniwe 22.07.19, 09:52
    patrz wpis wyzej. Nie wiem, jak to błędne koło przerwać. Chyba tylko wyeliminowac pośredników i bardziej rozwinąć wszelkie kooperatywy oraz dostawy bezpośrednie suspicious
  • eliksir_czarodziejski 22.07.19, 17:59
    kochamruskieileniwe napisała:

    Ja bym proonowała cofnąć się o miesią
    > ć i zobaczyć ile w czerwcu było wątków o upałach i braku deszczu. W kwietniu te
    > ż było ich sporo. Naprawdę, myślicie, że nie ma to absolutnie żadnego porzełoże
    > nia na zbiory? I jest to tylko kwestia polityki i 500+?

    Miło że ktoś potrafi dodać 2 do 2 a nie pitolic o złodziejach rolnikach i 500 plus.
  • 123zielona123 22.07.19, 09:24
    Tak ceny poszybiwały w górę.
    Ale zauważyłam też inną tendencję. W Krakowie mam w pobliżu 3 targowiska. Stary Kleparz, Nowy Kleparz, i placyk na Lea.
    Od 10leci chodziłam na Stary Kleparz po ziemniaki marchewki i owoce. Tu zawsze było najtaniej. Srednio ok 25%. Tygodniowe zakupy wrzywno owocowe dla 3 osobojej rodziny opłacało się zrobić i nawet po dodaniu 2x biletu tramwajowego było taniej. Teraz mogę tam kupić rózne rodzaje kiszonych oliwek, węgierską słoninę po 40 zł, kilkanaście odmian bundza, ale tanich owoców i warzyw jak na lekarstwo.
    Po prostu zmienia się handel
  • anorektycznazdzira 22.07.19, 09:42
    Tak, dokładnie tak.
    Jakie zaporowe, jesteśmy wyspą finansowej szczęśliwości i socjalnego sukcesu, wszystkich stać na fasolkę za 17 zeta, a z pińcetplusa mogą jej sobie kupić prawie 30 kilgoramów!!!
    big_grin

    --
    zasady są po to, by je zobojętniać
  • delauras 22.07.19, 11:58
    A na jakiej dzielni nieszkasz?
    Bemowo ,czereśnie znajdę na bazarze za 12 zł,ziemnaiki 3,5, fasola 12kg, pomidory od5 zł, kalfiory od 6 zł, koper od 2,5 ,sliwki od 4 zł
  • bywalec.hoteli 22.07.19, 13:52
    delauras napisał(a):

    > A na jakiej dzielni nieszkasz?
    > Bemowo
    Świat to nie tylko Warszawa i jej dzielnie.




    --
    Lato smile
  • hanusinamama 22.07.19, 14:03
    Bywalec ty masz jakis problem ze w stolicy nie mieszkasz??? Autorka postu podaje ceny z wawy wiec sens jest podać inne tez z wawy. Co z tego ze u mnie pod Łodzią fasolka za 14...z warszawy nie bedzie po nią jechać...
  • bywalec.hoteli 22.07.19, 14:27
    Autorka Claudel6 nigdzie nie pisze, ze chodzi jej o Warszawę.

    --
    Lato smile
  • delauras 22.07.19, 15:23
    bywalec.hoteli napisał:

    > delauras napisał(a):
    >
    > > A na jakiej dzielni nieszkasz?
    > > Bemowo
    > Świat to nie tylko Warszawa i jej dzielnie.
    >
    >
    >
    > Zgadza się i ja to wiem tylko czemu do mnie ta mowa. Wątkodajka pisze przecież o Warszawie .
  • bywalec.hoteli 22.07.19, 21:33
    A gdzie masz napisane, ze watkodajka pisze o Warszawie? Bo sprawdziłem o nie napisała ani słowa o stolicy

    --
    Lato smile
  • szmytka1 22.07.19, 22:00
    Ślepy jestes? Watkodajka pisze wyraznie: ceny z mojego warzywniaka (Warszawa):

    A nastepnie wyliczanka cen z owego warszawskiego warzywniaka.
  • bywalec.hoteli 23.07.19, 04:28
    A sorry, rzeczywiście smile

    --
    Lato smile
  • delauras 23.07.19, 10:07
    bywalec.hoteli napisał:

    >
    >
    I po co pyrko się rzucasz?
  • bywalec.hoteli 24.07.19, 09:38
    delauras napisał(a):

    > I po co pyrko się rzucasz?

    Przepraszam, buziaczki.

    --
    Lato smile
  • hanusinamama 22.07.19, 14:01
    Ja mam sasiada z duzym gospodarstwem i u niego kupuje fasolke (14), pomidory (6,5), kalafior (7zeta). Nie wiem jak na rynku bo nie chce mi sie jechac jak mam warzywnika 3 bramy dalej...
  • raczek-nieboraczek 22.07.19, 17:03
    jablka 4
    morele 6
    wegierki 3
    chyba renklody 4
    czosnek 4 szt. 5 zł
    pieczarki 9
  • eliksir_czarodziejski 22.07.19, 17:56
    Kobieto, jest susza. Warzyw i owoców jest po prostu dużo mniej niż normalnie. Nie trzeba dorabiać do tego ideolo.
    My kupujemy warzywa i owoce raz w tygodniu w większej ilości na giełdzie rolniczej. Jest o niebo taniej. Na Twoim miejscu dowiedziałabym się gdzie jest taka giełda pod Warszawą i starała się tylko tam jeździć w miarę możliwości. Szybko zauważysz różnice w portfelu😉
  • kochamruskieileniwe 22.07.19, 23:16
    Np. Bronisze smile
  • saphire-2 22.07.19, 18:38
    Moim zdaniem te ceny są koszmarne, jest dużo drożej niż rok temu. Zarabiamy naprawdę ok, mamy dwoje dzieci bez 500+ i naprawdę zaczynam oszczędzać, kupować w promocji, bo inaczej by poszło na jedzenie bardzo dużo.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka