Dodaj do ulubionych

A taka opłata za towarzystwo?

22.07.19, 13:17
Ostatnio dość dużo wątków było o młodzieży biorącej opłaty lub płacącej za towarzystwo😉
Co sądzicie o takiej sytuacji? Dziewczę w pierwszej połowie lat swoich lat 20stych, atrakcyjne. Zagramaniczny znajomy z praktyk letnich proponuje jej darmowy weekendowy wyjazd w zamian za jej towarzystwo do jednego z b. atrakcyjnych turystycznie miast europejskich. Zapewnia że oczywiście nic nie chce w zamian, ale z jakichś tam powodów ma 2 miejsca w samolocie i hotelu. Dziewczę ma uwaga chłopaka, który podobno zgadza się na ten wyjazd😉. Powiedzmy że na wyjeździe do niczego nie dochodzi ale z rozmowy między wierszami wynika że dziewczę się dość mocno stroilo😉. Czy to zalatuje prostytucja wg was?
Wg mnie tak.
Aha, jako wisienkę na torcie dodam że dziewczyna religijna, lubi pomodlić się wieczorem, do kościółka pójść. 😁
Edytor zaawansowany
  • alpepe 22.07.19, 13:21
    Myślę, że jest dorosła i nie moja sprawa.

    --
    "seksualna władza kobiet to jedyna władza kobiet, która się mieści w patriarchalnym etosie" skradzione od bene gesserit
  • grrrru 22.07.19, 13:22
    Od kiedy zaproszenie kogoś gdzieś jest "zapłatą za towarzystwo"?
  • mary_lu 22.07.19, 13:24
    No to teraz nastąpi wyznanie oczekiwane przez niektórych - ja jestem ta ematką, która uważa, że każdy może dysponować swoim ciałem jak chce, bo uwaga - jestem prostytutką z tego wątku. Wielokrotnie fundowane mi atrakcyjne wyjazdy w zamian za towarzystwo. Często były to kobiety, ale i kilku starszych panów było, i małżeństwa. Zazwyczaj mocno się stroiłam.
  • eliksir_czarodziejski 22.07.19, 13:26
    Kobiety i małżeństwa ok. Faceci nie będący długoletnimi kumplami - sorry...
  • gryzelda71 22.07.19, 13:28
    Jak zna 3 lata to ok a jak trzy miesiace to juz prostytucja?
  • eliksir_czarodziejski 22.07.19, 13:30
    Zalatuje prostytucja bo prostytucja to jednak konkretna usługa za pieniądze.
  • gryzelda71 22.07.19, 13:31
    zapłacił jej?
  • eliksir_czarodziejski 22.07.19, 13:32
    Za hotel i za samolot zapłacił.
  • gryzelda71 22.07.19, 13:35
    A nie zaprosił ? zaprosił i pokrył koszta.
  • eliksir_czarodziejski 22.07.19, 13:41
    Ach no tak, jak zaprosił to rzeczywiście zupełnie zmienia postać rzeczy. Bo widzisz ja myślała że ona mu w bagaż podręczny wlazła.🙂
  • eliksir_czarodziejski 22.07.19, 13:41
    Myślałam.
  • gryzelda71 22.07.19, 13:44
    No zaprosił ją. Od kiedy przyjęcie zaproszenie to prostytucja?
  • eliksir_czarodziejski 22.07.19, 13:49
    Nie manipuluj.
  • gryzelda71 22.07.19, 13:50
    A co ty robisz?
  • eliksir_czarodziejski 22.07.19, 14:16
    Opisałam sytuację i wyraziłam swoje zdanie. Ty też mogłaś to zrobić, tak jak np Alpe. Jednak wybrałaś wypisywanie dyrdymalow pod każdym moim postem. Wrzucilas każde "zaproszenie" kogoś na coś do jednego wora. Zaproszenie kogoś na kawę czy do kina to nie jest to samo co zaproszenie kogoś na kilka dni na wyjazd i spanie m.in. w jednym pokoju czy łóżku. Dla ciebie najwidoczniej tak, ale to ja manipuluje. Spoko.
  • gryzelda71 22.07.19, 14:23
    Byłaś tam nimi,że wiesz ze spali w jednym łózku? Rozsiewasz ploty i tyle w temacie.
  • umi 22.07.19, 17:00
    To bylo spanie w jednym lozku, czy nie bylo? Ty to jakos dziwnie piszesz. W starterze bylo, ze do niczego nie doszlo.
  • eliksir_czarodziejski 22.07.19, 17:07
    Spanie w jednym łóżku nie musi oznaczać seksu. Dziwię się że to ja muszę to pisać w tym wątku. Dwóch oddzielnych pokoi nie mieli.
  • umi 22.07.19, 17:17
    Ale nie wiesz, czy te same łózka. Strasznie duzo sobie dopowiadasz.
  • riki_i 22.07.19, 22:42
    eliksir_czarodziejski napisał(a):

    > Spanie w jednym łóżku nie musi oznaczać seksu.

    Ekhem. Mam prawie pięćdziesiątkę na karku i uroczyście oświadczam, że bzyknąłem każdą babę z którą świadomie gdzieś wyjechałem i spałem w jednym łóżku.
  • umi 22.07.19, 16:59
    Ale wiesz, ze jej konkretnie zaplacil, czy go np. ktos nie wystawil?
  • amast 22.07.19, 13:24
    Modlenie i strojenie chyba nie muszą się wykluczać. Cała reszta ma otoczkę plotek i domysłów, z których nic nie wynika.
  • eliksir_czarodziejski 22.07.19, 13:28
    Domysły tu są tylko takie że dziewczę nie zapłaciło ciałem za wyjazd i w to powiedzmy że wierzę. Resztę sama opowiadała.
  • amast 22.07.19, 13:32
    Nie wierzysz. Gdybyś wierzyła, nie pisałabyś o prostytucji. A cały opis jest w tonacji "powiedzmy" "podobno" "z jakiegoś powodu". To są plotki i domysły.
  • eliksir_czarodziejski 22.07.19, 13:35
    Skoro lepiej wiesz co myślę to nie będę się kłócić🙂
  • lauren6 22.07.19, 13:24
    Randka.
  • gryzelda71 22.07.19, 13:26
    Czyli zaprasza ją na weekend tak? A postronni nazywaja to prostytucją bo dziewczyna zakłada fajne ciuchy tak? AHA
  • ajrisz.ka 22.07.19, 13:30
    Moje zdanie:
    to całe forum i te wątki, należy zgłosić odpowiednim służbom - komuś kto się przyjrzy, i oceni czy realnie nie dzieje się innym krzywda - czy to tylko chore fantazje.
  • eliksir_czarodziejski 22.07.19, 13:31
    Nie rozumiem szczerze mówiąc. Możesz jaśniej?
  • double-facepalm 22.07.19, 13:40
    eliksir_czarodziejski napisał(a):

    > Nie rozumiem szczerze mówiąc. Możesz jaśniej?
    pewnie pije do wątku o poszukiwanym chłopcu i temacie "braci samców" (jest sugestia, że niby policja i prokuratura powinna monitorować tamto forum, bo to wylęgarnia psycholi podobnych do ojca zamordowanego Dawida Ż.)
  • eliksir_czarodziejski 22.07.19, 13:46
    Jeśli o to chodzi to jest absolutnie idiotyczny komentarz ponieważ jestem kobietą, a z braćmi samcami mam tyle wspólnego co ... Właściwie to nawet nie wiem z czym szczerze mówiąc bo nie wiem co byłoby równie dalekie.
  • double-facepalm 22.07.19, 14:14
    ona (tzn aj.riszka) ma jakis problem z tym, że non stop mylą sie jej dyskusje i pisze nie na temat.

    a snucie domyslow na temat puszczalstwa jest po prostu obrzydliwe. jakby ja kolezanka zaprosila, tez bys to sugerowala?
  • eliksir_czarodziejski 22.07.19, 14:18
    Gdyby dziewczyna ze startera była lesbijka, miała dziewczynę, a jakaś bogatsza i starsza lesbijka proponowała jej wyżej opisany wyjazd to tak, zalatywaloby to dla mnie prostytucja.
  • ajrisz.ka 22.07.19, 16:10
    double-facepalm, tak jak piszesz - miałam na myśli forum BS.
  • gryzelda71 22.07.19, 13:32
    Ciebie trzeba zgłosić, dla twojego dobra .
  • eliksir_czarodziejski 22.07.19, 13:33
    Nick Gryzelda od gryzienia?😉
  • gryzelda71 22.07.19, 13:36
    W zuciu.
  • eliksir_czarodziejski 22.07.19, 13:48
    Czyli jednak tematy szczękowe.
  • gryzelda71 22.07.19, 13:51
    No widzę ,że jak coś ci w główce zakiełkuje to nie ma opcji by zmienic rozumowanie. Tak kąsam wiec gryzelda
  • eliksir_czarodziejski 22.07.19, 14:19
    gryzelda71 napisała:

    > No widzę ,że jak coś ci w główce zakiełkuje to nie ma opcji by zmienic rozumowa
    > nie.
    Przecież masz dokładnie to samo.
  • ola_fatyga 22.07.19, 13:46
    A czy "zagramaniczny" to jakieś słowo klucz? Rozumiem podkreślanie tego w czasach, gdy byliśmy komunistycznymi pariasami Europy, ale teraz?A jakby to był swojski chłopak zza płota to zmieniałoby sytuację? Chyba Cię gryzie robak zazdrości.
  • eliksir_czarodziejski 22.07.19, 13:48
    No dobra, że zagramaniczny to może rzeczywiście mogłam pominąć. Chodzi o to że nie znała tego faceta zbyt dobrze.
  • malia 22.07.19, 13:51
    Dlaczego to ma być prostytucja na boga? I w szkole średniej i na studiach bywałam u znajomych plci obojga, na fundowanych wyjazdach też. Chcesz powiedzieć że byłam prostytutką?? I co ma do tego strojenie i kościółek?
  • bazia8 22.07.19, 13:51
    Uważamy, że zarówno kościółkowe panny i niekościółkowe mogą robić co chcą. Strzeż mnie boru szumiący od takich zatroskanych (oj tu musiałam się ugryźć w palce) ludzi.
    Biedna dziewczyna, pewnie nawet nie wie, że ma tak paskudną babę w pobliżu.


    --
    www.fundacjaavalon.pl/
  • eliksir_czarodziejski 22.07.19, 14:20
    Miała.
  • bazia8 22.07.19, 15:11
    Nie bój się, nie zaraziła Cię.

    --
    www.fundacjaavalon.pl/
  • eliksir_czarodziejski 22.07.19, 15:47
    Nie mam kontaktu z wielu innych powodów urocza osobo.
  • gozdzikwkubku 22.07.19, 13:56
    Nie jest to prostytucja. Miałam zagranicznych chłopaków i pozwiedzalam trochę świata dzieki temusmile stronka się bo jej się chłopak podoba
  • gozdzikwkubku 22.07.19, 13:56
    Stroila się bo jej się chłopak podoba
  • ola_fatyga 22.07.19, 14:03
    Ona się pewnie też temu chłopakowi podoba. Życzę im wszystkiego dobrego. Na pohybel świętoiebliwym pańciom ;DD
  • malia 22.07.19, 14:09
    Amen.
    Interesuje nie jeszcze jak można wyczytać pomiędzy wierszami, że się stroiła i dlaczego to też jest niewłaściwe.
  • double-facepalm 22.07.19, 14:17
    bo moze chwalila sie fotkami w sukience i sandalach, a powiedzmy nawet mocno przecietna 20-25latka moze w ubiorze pozwolic sobie na wiecej niż mocno przecietna pani lat dwa razy tyle.
  • eliksir_czarodziejski 22.07.19, 14:29
    To jest sytuacja sprzed kilku lat, laska nigdy nie była gościem z wyjazdu zainteresowana, ze swoim chłopakiem była jeszcze jakiś czas.
  • gozdzikwkubku 22.07.19, 14:31
    Ja tez byłam z facetami i z innymi flirtowalam, za mało danych żeby stwierdzić prostytucje
  • eliksir_czarodziejski 22.07.19, 14:41
    Flirtować a jeździć na kilkudniowe wyjazdy we dwoje i spać w jednym pokoju czy lozku to dla mnie nie jest to samo.
  • ola_fatyga 22.07.19, 14:53
    "To jest sytuacja sprzed kilku lat, laska nigdy nie była gościem z wyjazdu zainteresowana, ze swoim chłopakiem była jeszcze jakiś czas."

    o jeżu!!! Życia swojego kobieto nie masz?? ŻYG.
  • eliksir_czarodziejski 22.07.19, 14:55
    Ty najwidoczniej też nie bardzo.
  • bazia8 22.07.19, 15:12
    Tak, tak. A Tobie się przypomniało dzisiaj 🙃🙃🙃


    --
    www.fundacjaavalon.pl/
  • eliksir_czarodziejski 22.07.19, 15:47
    Z mądrymi głowami nie kłócę się🙂
  • eliksir_czarodziejski 22.07.19, 14:23
    No to odwiedzalas swoich zagranicznych chłopaków, luz. Ta laska miała chłopaka, ale jednak nie odmówiła sobie drogiego wyjazdu z kimś kto był nią fizycznie zainteresowany a ona nim nie. To jest ta różnica, kolosalna jak dla mnie.
  • gozdzikwkubku 22.07.19, 14:29
    Ale nie wiadomo czy 20latka nie przemyslala sprawy i nie zmieniła zdania co w tym wieku zmienia się 10razy w ciągu minuty. Może stroi się bo się jej jednak facet podoba i z nim flirtuje?
  • malia 22.07.19, 14:32
    Te kilka lat temu zwierzała ci się dokładnie, że nie jest zainteresowana? A co miała ci powiedzieć?
  • pani-nick 22.07.19, 14:12
    Nie widzę tu prostytucji. Widzę jednak idiotyczna sytuacje damsko męska, dość podobna do takiej, w której sama się kiedyś znalazłam. Tyle, ze nie było mowy o podróży, a o towarzyszeniu na balu śmietanki towarzyskiej. I tez ówczesny narzeczony! Wiedział i teoretycznie się zgodził.
    A skończyło się to beznadziejnie - na balu zrobiło się romantycznie, narzeczony był po balu zazdrosny, ja rozbita emocjonalnie i koniec końców nic dobrego z tego nie wyszło.
    Wiec o ile podróżnik nie jest gejem, albo najlepszym przyjacielem chłopaka dziewczyny, to para mocno ryzykuje tą podróżą.
  • eliksir_czarodziejski 22.07.19, 14:24
    Oczywiście że tak!
  • thaures 23.07.19, 00:33
    eliksir_czarodziejski napisał(a):

    > Oczywiście że tak!

    Ja sama kiedyś mając chłopaka wyjechałam z kolegą. Wprawdzie tylko w polskie góry, do schroniska. Do niczego między nami nie doszło, pokazaliśmy po górach i po tygodniu przykładnie wróciliśmy do domów.
    Mój chłopak miał do mnie pretensje, mimo, że parę miesięcy wcześniej, łamiąc mi serce, powiedział, że powinniśmy dać sobie więcej wolności. I sobie dałam.
    Miałam wtedy 19 lat, nigdy nie pomyślałam, że zachowuje się jak prostytutka.
  • 1matka-polka 23.07.19, 10:05
    "nigdy nie pomyślałam, że zachowuje się jak prostytutka"
    A ten kolega ci wszystko zasponsorowal? Bo chyba pominelas ten istotny szczegol😂



    --
    "W lokalnej dyskotece spotykasz szatana - co mówisz? Zareaguj spontanicznie na zadaną sytuację."
    Dorota Masłowska
  • katja.katja 22.07.19, 14:38
    Po co gej miałby się wykosztowywać dla atrakcyjnej 20-latki? Gej zaprosiłby 20-letniego atrakcyjnego "kolegę".
    Nie ma takich cudów, że atrakcyjna, młoda kobieta (lub mężczyzna) dostaje coś kosztownego (np. wyjazd) i bez żadnego podtekstu. Chyba, że od rodziny np. bogatszej ciotki itp.
    A jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi o seks i pieniądze.





    --
    Nie dam się wygasić!
  • pani-nick 22.07.19, 15:38
    Z różnych względów - np żeby pokazać się w towarzystwie mocno konserwatywnym.
  • katja.katja 23.07.19, 10:26
    I tu też mamy podtekst seksualny. Wszak taki kryptogej nie zaprasza Cię by każdy myślał, że jest z kuzynką czy naprawdę "tylko" przyjaciółką tylko by konserwatywne towarzystwo myślało, że jest on hetero, a Ciebie r...cha.

    --
    Nie dam się wygasić!
  • pani-nick 23.07.19, 11:04
    wiesz, dawno przestałam przejmować się, co ludzie sobie myślą na mój temat. I gdyby przyjacielowi gejowi miało to w jakikolwiek pomóc, to bez mrugnięcia bym wystąpiła jako jego oficjalna partnerka.
  • 1matka-polka 23.07.19, 11:24
    No i co z tego, skoro ON to ROBI, po to, żeby INNI MYŚLELI, że z tobą sypia, jizas!!!

    --
    Łatwiej jest oszukać ludzi, niż przekonać ich, że zostali oszukani.
    Mark Twain
  • pani-nick 23.07.19, 15:01
    Ale niech sobie myślą co chcą. To, ze mi to rybka, nie musi oznaczać, ze jemu nie jest wszystko jedno. Dzizys 🧐
  • umi 22.07.19, 17:07
    Mogli byc po prostu dobrymi kolegami. A facet mogl nie miec inklinacji gwalcicielskich, nawet jesli chcial cos zyskac tym wyjazdem (np. odbic ja obecnemu chlopakowi). Jak sie ma 20 lat, to sie jeszcze nieraz nie wie, ze przyjaźć damsko-meska potrafi rozwalac związki. Dziewczyna mogla nawet nie podejrzewac jakiegos drugiego dna. Wyzywanie od sponsoringu to mocna przesada.

    Inna srawa, ze jak sie czyta niektorych dzisiejszych mezczyzn, to to jest tak zdesperowane i tak nieobyte, jakby ich pół zyca trzymali w komorce pod schodami. I z takim dzisiejszym to wychodzi na to, ze strach sie kolegowac. Bo jesli incel, to zwykle kolezenke wyjscie przetlumaczy sobie jako oswiadczyny suspicious
  • eliksir_czarodziejski 22.07.19, 17:33
    Jak sie ma 20 lat, to sie jeszcze nieraz nie wie, ze przyjaźć damsko-m
    > eska potrafi rozwalac związki.

    Yyy, jaka przyjaźń?

    Dziewczyna mogla nawet nie podejrzewac jakiegos
    > drugiego dna.

    Nie rób ani z siebie ani z tej laski idiotki.
    >

  • 1matka-polka 22.07.19, 14:15
    Jeśli w zamian za towarzystwo, to nie darmowy. Czy są określone warunki tej umowy, ile godzin pani łącznie ma spędzić z panem, ile słów musi zamienić, czy może się pokłócić lub strzelić focha? Jakie konsekwencje niedotrzymania umowy - zwrot kasy, stalking, obmowa w towarzystwie?

    --
    "Bardzo wiele rzeczy się dzieje, ale również zdumiewająco wiele rzeczy na świecie się nie dzieje."
    Wojna polsko-ruska pod flagą biało-czerwoną
  • katja.katja 22.07.19, 14:20
    Żaden zdrowy, heteroseksualny mężczyzna nie zaprasza ładnej 20-latki (jednak trochę się wykosztowując) gdzieś "bo tak".
    Ma w tym cel łóżkowy - albo liczy na to, że uda mu się ją przekonać na Tym wyjeździe do "przekroczenia granic" i nie granice państwowe mam na myśli albo na razie dziewczyna jest wstępnie urabiana.




    --
    Nie dam się wygasić!
  • 1matka-polka 22.07.19, 14:26
    "Ma w tym cel łóżkowy - albo liczy na to, że uda mu się ją przekonać na Tym wyjeździe do "przekroczenia granic"
    Każda kobieta z IQ powyżej doniczki o tym wie. I nie będzie ryzykować wyjazdu z takim cwaniakiem i tupeciarzem, jeśli jej się w ogóle nie podoba, żeby ostatecznie nie dostać w gębę. Ale tu ematka big_grinbig_grinbig_grin Tu kobiety przyjaźnią się z mężczyznami, zupełnie i ignorując fakt, że mężczyźni nie przyjaźnią się z kobietami tongue_out

    --
    "W lokalnej dyskotece spotykasz szatana - co mówisz? Zareaguj spontanicznie na zadaną sytuację."
    Dorota Masłowska
  • eliksir_czarodziejski 22.07.19, 14:38
    1matka-polka napisała:

    > "Ma w tym cel łóżkowy - albo liczy na to, że uda mu się ją przekonać na Tym wyj
    > eździe do "przekroczenia granic"
    > Każda kobieta z IQ powyżej doniczki o tym wie. I nie będzie ryzykować wyjazdu z
    > takim cwaniakiem i tupeciarzem,

    No dokładnie o to mi chodziło. Choć facet nie wiem czy cwaniak, tupeciarz chyba już bardziej.
  • 1matka-polka 22.07.19, 14:45
    Każdy przeciętniak, żyjący w społeczeństwie i posiadający instynkt samozachowawczy, wie o co chodzi ale tu ematka big_grin


    --
    W co motłoch bez dowodów uwierzył, jakże byśmy to mogli dowodami obalić?
    Fryderyk Nietzsche
  • bazia8 22.07.19, 15:13
    Faceci to jednak zawsze się ze sobą dogadają.

    --
    www.fundacjaavalon.pl/
  • 1matka-polka 22.07.19, 15:17
    W sensie, że ja i eliksir? big_grin

    --
    „porzuciwszy tradycyjne formy religijności i duchowości... zyskaliśmy jakąś gigantyczną lukę, która zasysa wszystkie śmieci, które znajdują się w polu naszego widzenia” D. Masłowska
  • double-facepalm 23.07.19, 00:19
    1matka-polka napisała:

    > W sensie, że ja i eliksir? big_grin
    >
    Nie eliksir tylko gazeciarz. A jak gazeciarz baba to brzydka i aspołeczna oraz #zazdrosc
  • 1matka-polka 23.07.19, 10:05
    Nie kumam...

    --
    „porzuciwszy tradycyjne formy religijności i duchowości... zyskaliśmy jakąś gigantyczną lukę, która zasysa wszystkie śmieci, które znajdują się w polu naszego widzenia” D. Masłowska
  • katja.katja 23.07.19, 10:31
    Tylko nieatrakcyjne i/lub aspołeczne osoby z sytuacji z postu startowego wyciągają wnioski, że tego rodzaju propozycja najczęściej ma podtekst erotyczny.
    Osoby urodziwe i społeczne wierzą, że najbardziej prawdopodobny scenariusz jest uczciwy i bez żadnych podtekstów seksualnych. Miły, heteroseksualny Pan chce zaprosić atrakcyjną 20-latkę na kosztowny wyjazd z dobrego serca, nic nie chcąc w zamian.


    --
    Nie dam się wygasić!
  • eliksir_czarodziejski 22.07.19, 15:49
    Jacy faceci? Jestem kobietą. Jeśli ci nie za ciężko to użycie wyszukiwarki nie boli.
  • gozdzikwkubku 22.07.19, 14:26
    A co w tym złego, że jest urabiana i facet chce ja do siebie przekonać? Ona może zadowolona i się dla niego stroi, on zadowolony i ja zabiera w podróż. I ona i on może z faktu zadowoleni, może po powrocie bedzie piekna para smile
  • 1matka-polka 22.07.19, 14:30
    Piękna para i jasne zasady, pan płaci, pani jest łaskawa big_grin

    --
    W co motłoch bez dowodów uwierzył, jakże byśmy to mogli dowodami obalić?
    Fryderyk Nietzsche
  • eliksir_czarodziejski 22.07.19, 14:36
    Weź doczytaj że żadnej pary nie było. Jakby z nich była para to bym w ogóle tego wątku nie zakładała.
  • double-facepalm 22.07.19, 14:42
    przeciez to byla ironia.
  • riki_i 22.07.19, 22:48
    katja.katja napisała:

    > Żaden zdrowy, heteroseksualny mężczyzna nie zaprasza ładnej 20-latki (jednak tr
    > ochę się wykosztowując) gdzieś "bo tak".
    > Ma w tym cel łóżkowy - albo liczy na to, że uda mu się ją przekonać na Tym wyje
    > ździe do "przekroczenia granic" i nie granice państwowe mam na myśli albo na ra
    > zie dziewczyna jest wstępnie urabiana.

    Tak jest. Dodam tylko, że prawdziwi wyjadacze nigdy nie proponują podobnych wyjazdów dziewczynom wcześniej nieskonsumowanym. Kobieta widząc frajera co w ciemno stawia zagraniczny wyjazd , często wpada w manierę księżniczki i/lub traktuje takiego gościa jak giermka vel podnóżek. A z giermkiem się nie sypia.
  • cosmetic.wipes 22.07.19, 14:24
    Wystrojona = prostytutka? Na łeb upadłaś?

    --
    niepokalaność przebiśniegów jest faktem
    natura brzydzi się dogmatem jak nikt
  • eliksir_czarodziejski 22.07.19, 14:39
    Tylko to wyczytalas z mojego wątku? Gratulacje.
  • cosmetic.wipes 22.07.19, 16:04
    Wyczytałam jeszcze parę innych rzeczy, ale są one tak żenująceo głupie, że dla twojego dobra nie chciałam ich poruszać.

    --
    Przychodzi Ziobro do apteki:
    - Poproszę czopek.
    - Jaki?
    - Może być.
  • eliksir_czarodziejski 22.07.19, 17:00
    Spoko, bez odbioru.
  • zosia_1 22.07.19, 14:39
    NIEDŁUGO SIĘOKAŻE, ZE JUŻ PÓJŚCIE NA KAWĘ Z DAWNO NIEWIDZIANYM KOLEGOM Z ROKU TO JUŻ PROSTYTUCJA.
  • eliksir_czarodziejski 22.07.19, 14:39
    To doczytaj że nie jest. I przestań wrzeszczeć tym capslockiem.
  • 1matka-polka 22.07.19, 14:41
    Kolegom lub koleżankom. Bądźmy gender do cholery!

    --
    "Here is the solution to the American drug problem suggested... by the wife of our President: "Just say no"."
    Kurt Vonnegut
  • eliksir_czarodziejski 22.07.19, 14:43
    🙂
  • vre-sna 22.07.19, 15:16
    No porozmawialabym z corka, chociaz szczerze nie uwazam, aby w tym wieku nie wiedziala o co chodzi.
    Jej wybor, tej corki, jest dorosla.
  • majenkir 22.07.19, 15:26
    eliksir_czarodziejski napisał(a):
    > Dziewczę w pierwszej połowie lat swoich lat 20stych, atrakcyjne. Zagramaniczny znajomy z praktyk letnich proponuje jej darmowy weekendowy wyjazd w zamian za jej towarzystwo


    Glupio to napisalas. Nie lepiej by brzmialo "zaprosil ja na weekend? Bo tak wlasnie bylo.

    Ja wlasnie zrobilam tak - o zgrozo - dwa!! razy z moim obecnym mezem. Moze fakt, ze wyjazdy byly bardziej patrioryczne - nad polskie morze i w polskie gory - nie klul by tak emame bardzo w oczy? wink

    Czy niektorym z Was nigdy nikt nic nie kupil, nigdzie nie zaprosil?

    --
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/re/qd/3acg/EyS38bArbyduwnye7X.jpg
    Abby&Prada
  • eliksir_czarodziejski 22.07.19, 15:51
    Nie czujesz różnicy między wyjazdem z chłopakiem a jakimś starszym znajomym, ktory cię nie interesuje, a chłopaka to tak w ogóle masz?
  • double-facepalm 22.07.19, 16:10
    jezeli byli razem na praktykach, to chyba raczej rowiesnik a nie duzo starszy.
  • eliksir_czarodziejski 22.07.19, 17:01
    Ona miała praktyki, kumasz?
  • double-facepalm 23.07.19, 00:22
    "Znajomy z praktyk"jak to okreslilas to raczej wspolpraktykant, a nie przełożony - slabe trollollo😂
  • eliksir_czarodziejski 23.07.19, 07:10
    Znajomy którego poznała na praktykach to musi być wspolpraktykant? W sensie że jak praktykanci robią praktyki to zamknięci są w jakimś jednym pokoju i poruszają się korytarzami tylko dla praktykantów żeby nie mieć kontaktu ze stałymi pracownikami?
  • majenkir 22.07.19, 18:37
    eliksir_czarodziejski napisał(a):
    > Nie czujesz różnicy między wyjazdem z chłopakiem a jakimś starszym znajomym, kt
    > ory cię nie interesuje, a chłopaka to tak w ogóle masz?


    Jakby ja nie interesowal, to by nie jechala wink.

    Posiadanie chlopaka imo nie stoi na przeszkodzie, zeby szukac dalej. Skoro dziewczyna umawia sie z innymi tzn. ze obecnego chlopaka nie traktuje jako ostatecznego wink.


    --
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/re/qd/3acg/EyS38bArbyduwnye7X.jpg
    Abby&Prada
  • tryggia 22.07.19, 16:22
    Prostytuowalam się już w liceum, kiedy szłam do kina z kolegą, o którym wiedziałam, że nic z tego nie będzie. Albo na imprezę, z której odwozil mnie taksówką.
    Skąd ludziom przychodzą takie wnioski do głowy. I to tu, na postepowej ematce.

    --
    Hope
  • 1matka-polka 22.07.19, 16:28
    "kiedy szłam do kina z kolegą, o którym wiedziałam, że nic z tego nie będzie."
    Pytanie, czy kolega wiedzial, czy udawalas, ze jestes zainteresowana, zeby ci placil za kino, taksowki i imprezy?😄

    --
    "W lokalnej dyskotece spotykasz szatana - co mówisz? Zareaguj spontanicznie na zadaną sytuację."
    Dorota Masłowska
  • tryggia 22.07.19, 16:36
    Nie, raczej nie udawałam, szłam z kolegą z friendzony. Czy zawsze, jeśli w grę wchodzą czyjeś pieniądze i obopulne zadowolenie to prostytucja? O, matko! Jak kumpel z pracy stawia mi kawę i oboje miło sobie gadamy, to też?

    --
    Hope
  • 1matka-polka 22.07.19, 16:41
    Sama sie przyznajesz, ze byl we friendzonie🤣 Moze zapoznaj sie z tematem, bo wlasnie sie samozaorałaś.

    --
    "po Polsce krąży groźna amerykańska choroba...zwana polityczną poprawnością. Choroba ta atakuje mózg, powodując całkowitą ...utratę zdrowego rozsądku, zdolności do racjonalnego myślenia i - co może najsmutniejsze - poczucia humoru." A. Kołakowska
  • tryggia 22.07.19, 16:48
    O, nie! <łapie się a serce> 😁

    --
    Hope
  • 1matka-polka 22.07.19, 16:59
    Jesli dla ciebie taaakie zabawne jest wykorzystywanie innych ludzi...

    --
    "Tak długo trwało, zanim uświadomiliśmy sobie, że celem ludzkiego życia - niezależnie od tego, kto nim steruje - jest darzenie miłością tego, kogo akurat ma się pod ręką."
    Kurt Vonnegut
  • double-facepalm 22.07.19, 16:53
    a tamta dziewczyna z posta startowego niby robila nadzieje temu gosciowi? (strojenie sie czy inne "nastaranie" nie jest robieniem nadziei)
  • eliksir_czarodziejski 22.07.19, 17:02
    Oczywiście że sama zgoda na wyjazd robiła mu nadzieję na coś.
  • alpepe 22.07.19, 17:13
    Nie zgadzam się. Nie byłaś przy tym.

    --
    "seksualna władza kobiet to jedyna władza kobiet, która się mieści w patriarchalnym etosie" skradzione od bene gesserit
  • umi 22.07.19, 16:52
    No ale co zlego w tym, ze sie ładnie ubrala? To juz nie wolno sie ladnie ubierac? Tak to opisalas, jakby to byl sponsoring. Sa dwa rodzaje wyjazdów - pierwszy, to ten sponsoring. Drugi, to kolega zaproponowal kolezance wyjazd. Jesli zalozymy, ze rzecz nie dzieje sie w kraju islamskim, to zeby wyjechac gdzies z kolegą, dziewczyna nie potrzebuje byc z nim po slubie. Ubrac sie moze normalnie, wora nie musi zakladac. Wymagac, zeby chodzila odziana siermieznie i od stop do głów, bo nie leci ze swym chłopakiem, to mozna bylo w sredniowieczu. Jezeli uznamy, ze kobieta jest równa mezczyźnie wobec prawa (w Eurpie podobno jest), nie jest z definicji glupsza i nie jest jego własnoscią, to chyba moze z nim jechac nawet, jesli nie jest z nim zwiazana? W tej konkretnej sytuacji - skoro jest religijna (czyl mozna załozyc, ze jakies tam wartosci ma, wiekszosc religii nie pochwala jednak sponsoringu), ma chłopaka, ktory wie o wyjeździe (czyli nikogonie oszukuje i nie ciagnei dwoch frontow), a ten co ja zaprosli jest jej kumplem z praktyk (i ona go zna, wie na ile moze nawywijac, a na ile nie, do tego beda w Europie, wiec jak cos nawywija, to go policja odstawi na komisariat) to ta konkretna sytuacja nie wyglada na sponsoring. Oczywiscie, mozna by dyskutowac, czy dzisiejsi mezczyźni sa na poziomie umyslowym tak rozwinieci, ze mozna z takim puscic bezpiecznie jego 20-letnia kolezanke bez minimum 40-kilogramowego psa i eskorty sil specjalnych. Ale to juz chyba jest kwestia konkretnego faceta i znajomosci tego, jaki jest.
  • eliksir_czarodziejski 22.07.19, 17:04
    Tak opisałam te sytuacje bo to dla mnie szczerze bylo właśnie coś w rodzaju sponsoringu.
  • umi 22.07.19, 17:20
    To zalezy jaki ten facet. Nie mozna (chyba?) kazdego automatycznie uwazac za podejrzanego gwalciciela. Chociaz po tych ostatnich watkach, to juz sama nie wiem. Moze wiekszosc faktycznie jest tak cofnieta w rozwoju, ze bez 10 dana w karate ani podchodź.
  • eliksir_czarodziejski 22.07.19, 17:34
    O jakim ty gwałcicielu już drugi raz piszesz? Sponsoring to nie gwałt, serio.
  • kryzys_wieku_sredniego 22.07.19, 16:59
    Tyś gotowa wszystkie kobiety które nie płacą za siebie od dziwek wyzywać!
    Moja siostra miała taką propozycję mając lat 30 + i będąc bez faceta, ale siostra też się stroi, i uwaga ... nie chciało jej si jechać ;P
  • eliksir_czarodziejski 22.07.19, 17:05
    kryzys_wieku_sredniego napisał(a):

    > Tyś gotowa wszystkie kobiety które nie płacą za siebie od dziwek wyzywać!

    Jesteś idiotka.

  • kryzys_wieku_sredniego 22.07.19, 17:09
    Cóż za wyszukany przytyk 😂
  • majenkir 22.07.19, 18:39
    eliksir_czarodziejski napisał(a):
    dodam że dziewczyna religijna, lubi pomodlić się wieczorem, do kościółka pójść. 😁


    I to jest najgorsze w tej calej historii big_grinbig_grinbig_grin


    --
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/re/qd/3acg/EyS38bArbyduwnye7X.jpg
    Abby&Prada
  • eliksir_czarodziejski 22.07.19, 22:16
    Szczerze to tak, dlatego o tym wspomniałam. Dziewczyna lubiła wypowiedzieć się ostrzej o koleżankach imprezujących co tydzień. Najwyraźniej można pozwalać sobie samemu na duzo oby tylko nikt nie wiedział. Typowa mentalność katolska.
  • hanne_lore 22.07.19, 18:55
    No nie wiem, ale na miejscu chłopaka tej laski bym się ostro wkurzyła. Nie wyobrażam sobie też, żeby mój mąż dał się zaprosić jakiejś "znajomej" na taki weekendowy wyjazd smile
  • majenkir 22.07.19, 20:27
    Podejrzewam, ze chlopak w ogole nie wiedzial wink.

    --
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/re/qd/3acg/EyS38bArbyduwnye7X.jpg
    Abby&Prada
  • dzieci.narcystycznych.rodzicow 22.07.19, 22:12
    No niby wiedział.

    --
    Elka
  • hanne_lore 22.07.19, 23:12
    dzieci.narcystycznych.rodzicow napisała:

    > No niby wiedział.
    >
    Może jakiś cuckold? big_grin
  • 1matka-polka 23.07.19, 10:12
    "Może jakiś cuckold?"
    🤣

    --
    "Tak długo trwało, zanim uświadomiliśmy sobie, że celem ludzkiego życia - niezależnie od tego, kto nim steruje - jest darzenie miłością tego, kogo akurat ma się pod ręką."
    Kurt Vonnegut
  • 1matka-polka 23.07.19, 10:12
    Lubi patrzec, jak mu babe obracają...

    --
    W co motłoch bez dowodów uwierzył, jakże byśmy to mogli dowodami obalić?
    Fryderyk Nietzsche
  • kosmos_pierzasty 23.07.19, 10:07
    Przecież to zwykłe zaproszenie. Nie rozumiem w czym problem. Chyba że to nie towarzystwo, a "towarzystwo"...
  • katja.katja 23.07.19, 10:35
    Skorzystałabyś z takiego zaproszenia?

    --
    Nie dam się wygasić!
  • kosmos_pierzasty 23.07.19, 15:04
    Jeśli bym lubiła zapraszającego, to tak.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka